Dodaj do ulubionych

Igor NW ... cóż...

19.12.12, 06:17
A tyle bylo zapewnien, tyle prosb o zaufanie i strzelanie focha, ze jednak Madzia watpliwosci ma.
A tu prosze - pojawila sie ta nimfa (nie wiem, czemu, ale od zawsze dzialala mi ta kobieta na nerwy) i bęc! Igorek polynal....szkoda...
Ciekawe swoja droga, jak to rozwiaza?
Obserwuj wątek
    • konim691 Re: Igor NW ... cóż... 19.12.12, 09:33
      Pewnie Magda się dowie i po miłości ;)
      Albo bardziej holywoodzko - kolega będzie go szantażował, że jeśli nie odda mu Majki powie Magdzie, że widział ich jak się całują ;)

      Swoją drogą, przeważnie jak pojawia się kobieta w życiu jakiego serialowego, będącego w związku faceta (dawna miłość, nowa koleżanka itp.) to przeważnie iskrzy między nimi i przeważnie kończy się jak zwykle :/ jakby facet nie miał wolnej woli, drażni mnie to :D
      Wygląda na to, że Andrzej z NW jest następny...
      • 1deodyma Re: Igor NW ... cóż... 19.12.12, 10:43
        > Wygląda na to, że Andrzej z NW jest następny...


        rowniez odnosze takie wrazenie, ze Andrzejek bedzie nastepny.
    • 1deodyma Re: Igor NW ... cóż... 19.12.12, 10:42
      to bylo do przewidzenia, gdy tylko pojawila sie Majunia, to rozlazla mameja.
      tyle tylko, ze nie wiadomo, czy on sie z nia przeapal, czy dopiero mial sie z nia przespac a ona czekala na niego naga w lozu rozpusty;)
      • yoka1 ale wpadka 19.12.12, 13:17
        a mnie najbardziej się podobało ich spotkanie na ulicy, gdzie Igor przyszedł o godzinie 16:53 rzekomo pod tą kawiarnię (spojrzał na komórkę którą pokazali z godziną), a tu widno....całkiem.,...zimą..... Wow!
      • tdf-888 Re: Igor NW ... cóż... 19.12.12, 13:22
        mi się też ta majka nie podoba :) a od magdy pijaczki nie ma fajniejszej laski w nw :P
        co do koleżanki andrzeja, fajna panna tylko niech odpuści sobie te nakrycia głowy - nie pasują jej.
      • tdf-888 Re: Igor NW ... cóż... 19.12.12, 13:25
        wczorajszy odcinek przegapiłem, więc nie wiem, czy było jakieś nawiązanie do akcji? przedwczoraj igor latał u majki topless i z rozpiętymi spodniami, więc chyba było jechane.
        • eo_wina Re: Igor NW ... cóż... 19.12.12, 13:47
          Albo....tak jak ktos wyzej bardzo trafnie ujal - Majeczka dopiero czekala naga w lozu rozpusty.
          Kurcze, jakby poszedl w ostatniej chwili po rozum do glowy - to pochylilabym czolo :-)
          Chociaz ten tekst: "Nigdy nikogo nie bylo i nie bedzie wazniejszego od ciebie" - pokazal prawdziwe uczucia Igora, niestety.
          • tdf-888 Re: Igor NW ... cóż... 19.12.12, 14:28
            i tak już ją przelizał, więc mleko się jakby trochę rozlało ;)
            • eo_wina Re: Igor NW ... cóż... 19.12.12, 15:28
              No jakby tak ;-)
        • konim691 Re: Igor NW ... cóż... 19.12.12, 16:02
          Magda: "Co robisz?"
          Igor: "Pracuję..."

          Więc chyba było jechane - rozbawiłaś/eś mnie tym :D:D:D:D
    • 1deodyma Re: i chyba Igor chedozyl z Majunia... 20.12.12, 13:17

      w lozu rozpusty:)
    • marslo55 Re: Igor NW ... cóż... 20.12.12, 17:41
      Było, było. Swoją drogą nie pojmuję, co jest takiego fascynującego w owej Mai, że dwóch facetów ciągnęło ją do ołtarza, a trzeci właśnie rozwala dla niej związek z matką swojego dziecka (matką zresztą bardzo fajną, mimo pewnych słabości). Ani ona piękna, ani bystra, ani ciekawa - nawet gdyby poleciał na Marysię, nie byłoby to dla mnie dużo mniej wiarygodne.
      Andrzejek będzie następny na pewno. Podejrzewam, że wiem, czemu ta panna nosi dziwne nakrycia głowy - to ma podkreślać jej francuskość. To takie serialowe pomysły na budowanie postaci jej wyglądem: jestem feministką, więc mam krótkie włosy, jestem ekolożką, więc mam dredy, studiowałam we Francji, więc noszę beret.
      Mnie i tak najbardziej bawi Olka i jej perypetie z kolegami, dzielącymi się na sztywnych niczym kołek w płocie oazowców, zepsutych ćpunów i pretensjonalnych surferów.
      • tdf-888 Re: Igor NW ... cóż... 20.12.12, 18:36
        w porównaniu do aktualnych znajomych olki, to rudy to był fajny gość :P
      • mabingo Re: Igor NW ... cóż... 21.12.12, 18:22
        marslo55 napisała:

        > Było, było. Swoją drogą nie pojmuję, co jest takiego fascynującego w owej Mai,
        >
        Najbardziej fascynująca jest jej nowa fryzura a la szogun: z kitą na samym czubie głowy. Wprost rewelacja! cały ten wątek jest denny. zresztą jak każdy z Igorkiem - miszczem od mimiki aktorskiej.
    • mamalgosia Re: Igor NW ... cóż... 31.12.12, 20:03
      Tez mi szkoda. Wyglądało na to, że dojrzał
      • eo_wina Re: Igor NW ... cóż... 03.01.13, 19:43
        No nie dojrzal, patalach! Ba, brnie coraz bardziej. Zenuja mnie sceny z jego rozterkami. Szczegolnie ten cierpietniczy wyraz twarzy.
      • lilith76 Re: Igor NW ... cóż... 04.01.13, 09:58
        Czy związek z rozsądku i wymóżdżony, to objaw dojrzałości?
        To było do przewidzenia, że jak znowu "pofruną mu motyle po krzyżu", to zmyknie, bo z obecną partnerką łączy go sympatia, przyjaźń, szacunek - to coś co ma się wypracować w związku po jakimś czasie, nie od czego związek ma się zaczynać.
        Jak para zaczyna od +100, to ważne, by nie spadli do 0, a zatrzymali się gdzieś w połowie skali chociaż. Ale jak para zaczyna od +50, to któreś może zatęsknić za +100.
        Igor jest durniem, bo wszedł w związek z Magdą dając jej nadzieję. Pomylił miłość do dziecka z miłością do kobiety.
        Z Żanetką i Grzesiem Ziębą zrobiło się podobnie. Choć tego wymagało prowadzenie postaci.

        A potem mamy takie panny, które myślą, że jak zaszły w ciążę z kolesiem, którego znają trzy wieczory, to skończy się to miłością na wieki. Bo w serialach tak przecież jest.

        I podobały mi się te smutne oczy kolegi z redakcji Igora w rozmowie z Magdą.
        • yoka1 Re: Igor NW ... cóż... 04.01.13, 12:35
          > Igor jest durniem, bo wszedł w związek z Magdą dając jej nadzieję. Pomylił miło
          > ść do dziecka z miłością do kobiety.

          no tu bym podyskutowała, bo z większą czułością i zainteresowaniem patrzył na dziecko kochanki, niż na swoją Julkę
          • lilith76 Re: Igor NW ... cóż... 04.01.13, 13:33
            Też to zauważyłam i jestem ciekawa jak to zostanie poprowadzone.
            Wcześniej chodziło mi głównie o to, że jego związanie się z Magdą nie nazwałabym przejawem dojrzałości.
            • yoka1 Re: Igor NW ... cóż... 04.01.13, 14:39
              ja myślę, że to jest jego dziecko, no i będzie miał dwie córki Julki. Sprawa się rypła i jej mąż ją zostawił
            • eo_wina Re: Igor NW ... cóż... 04.01.13, 14:40
              Ale czy wedlug Ciebie, Lilith przejawem dojrzalosci jest wiazanie sie z matka swojego dziecka, robiac jej ogromne nadzieje, zapewniajac o swojej wiernosci, uczuciach i naklanianiu do zaufania? No wedlug mnie to postepowanie godne niedojrzalego gnojka wlasnie. A Magda miala prawo poczuc, ze moze byc z tego cos wiecej, bo Igor wysylal jej ewidentne sygnaly. I smiem zauwazyc, ze bylo to cokolwiek rozciagniete w czasie, a nie trwalo trzy wieczory.
              Co do kolegi - coz...solidarnosc plemnikow zwyciezyla - mogl wydac Igorka, a nie zrobil tego. Dlaczego?
              • lilith76 Re: Igor NW ... cóż... 04.01.13, 15:17
                Przecież pisałam, że nie uważam tego za objaw dojrzałości :) Od początku, w założeniu.
                Wyżej napisane zostało "Myślałam, że dojrzał" - bo związał się z matka swojego dziecka, nie kochając jej tak na prawdę. A to jest właśnie przejaw niedojrzałości.

                A kolega, to raczej miał poczciwe, litościwe spojrzenie typu "jak można trzaskać rogi, takiej dobrej kobiecie". Może coś z tego będzie?
                • eo_wina Re: Igor NW ... cóż... 04.01.13, 17:05
                  Aj...to w takim razie nie nadazylam za Twoim tokiem myslenia :-)
                  Ja sadzilam, ze dojrzal (ujrzal?) w Magdzie duzo pozytywnych cech i zakochal sie w niej tak naprawde. Okazalo sie, ze niestety, chlopaczyna mysli penisem troszku...zal tylko Magdy, bo wyszla przy nim na prosta, a teraz ciekawe, jak zareaguje?
                  • lilith76 Re: Igor NW ... cóż... 05.01.13, 20:28
                    Ja z tych, co wierzą, że nie da się pokochać kogoś z czasem, w wyniku wnikliwszego poznania :)
                    Ale nie twierdzę, że to generalna zasada dla wszystkich :)
                • mamalgosia Re: Igor NW ... cóż... 10.01.13, 13:35
                  lilith76 napisała:

                  > Przecież pisałam, że nie uważam tego za objaw dojrzałości :) Od początku, w zał
                  > ożeniu.
                  > Wyżej napisane zostało "Myślałam, że dojrzał" - bo związał się z matka swojego
                  > dziecka, nie kochając jej tak na prawdę. A to jest właśnie przejaw niedojrzałoś
                  > ci.

                  A nienienie.
                  Założyłam, że związał się z matką swojego dziecka, bo ją pokochał, na to wyglądało. Tzn ja tak to odbierałam.
                  Niedojrzałością jest porzucanie tego wszystkiego
                  • 1deodyma Re: Igor NW ... cóż... 11.01.13, 13:38
                    > A nienienie.
                    > Założyłam, że związał się z matką swojego dziecka, bo ją pokochał, na to wygląd
                    > ało. Tzn ja tak to odbierałam.
                    > Niedojrzałością jest porzucanie tego wszystkiego


                    mnie to ten caly Igorek nie pasuje na glowe rodziny. zbyt niedojrzaly gowniarz, ktory nie wie, na czym dupa mu jezdzi.
                    on i Magda nie pasuje do siebie.
    • vandikia Re: Igor NW ... cóż... 08.01.13, 20:15
      mnie wkurza, że z tej Magdy robią teraz taką bezmózgą lamę, podczas gdy to dość bystra i charakterna dziewczyna (wg wcześniej rozpisanego scenariusza)
      blondas chodzi zamyślony, mruży oczy, nie rozmawia tylko coś fuka pod nosem, a ona rozanielona, śmieje się jak głupi do sera i przez myśl jej nie przemknie że coś jest nie tak

      nie lubię gdy z nieźle prowadzonego wątku robią takie g..wno.
      • eo_wina Re: Igor NW ... cóż... 08.01.13, 22:08
        Fakt, "blondas" wyraznie jej unika. Kazda, srednio naiwna kobieta wyczailaby w trymiga, ze cos jest na rzeczy...no ale widocznie tak jej zafiksowal w glowie to "zaufanie", ze ufa...
      • kelle1986 Re: Igor NW ... cóż... 11.01.13, 21:25
        o tak, szczegolnie ze wczesniej miala duzo podejrzen co do jego relacji z Maja
        tez mnie ta zmiana dziwi:/
        • domi_33 Re: Igor NW ... cóż... 15.01.13, 20:44
          pooooszło Andrzejek też pojechał po bandzie. i dodatkowo jeszcze się pedofil pojawił. ale się dzieje. a Igorowi to by pyska trzeba było obić. krętacz i kłamca! jak ta nic nie wyczuwa ani perfum ani tego jego dziwnego zachowania? :>
          • kluchaleniwa Re: Igor NW ... cóż... 15.01.13, 23:00
            uwierz mi,że nie poczuła,nie wyczuła...baby są głupi,chcą wierzyć...a mówię to na swoim własnym przykładzie
            • lilith76 Re: Igor NW ... cóż... 16.01.13, 09:37
              Teraz będzie sobie tłumaczyć, że kwaśna i nieobecna mina Igorka to wyraz troski o matkę i sprawę z Borysem.
              • yoka1 Re: Igor NW ... cóż... 16.01.13, 16:09
                ale pleciecie. Wy każdy zły humor od razu wiążecie ze zdradą? No bez przesady
                • eo_wina Re: Igor NW ... cóż... 16.01.13, 16:52
                  Ale to nie chodzi o zły humor, tylko o notoryczna "niebecnosc", spoznianie sie, nie pojawianie sie na noc, zamyslenie, pomylenie imienia, etc. - dla mnie byloby tu cos na rzeczy...
                  • mozambique Re: Igor NW ... cóż... 18.01.13, 14:04
                    klasyczne objawy zauroczenia inną osobą

                    a ta ruda od Andrzeja to dosc naiwny wątek - ze co ? ze napatoczyla sie ruda , 2 razy zamiotla wlosami przed nosem i stateczny facet w srednim wieku juz sie na nią rzuca ?

                    zas watek z kalendarzem charytatywnym z aktami przecietnych , nikomu nieznanych , szarych do bólu kobitek z jednego bloku , ktory to kalendzra maja spzredawac za setki tysiecy zlotych chyba to jzu kabaret
                    trzeba mierzyc sily na zamiary
                    no cchyba ze kobitki w ten sposób za cudze pieniadze chcą sobei poleczyc kompleksy wieku średniego
                    • kanna Re: Igor NW ... cóż... 18.01.13, 18:02
                      OT: kupić taki mamobus, to jedno, a utrzymać go, zatrudnić techników/lekarzy do obsługi, drugie.

                      I na to drugie w pójdzie akcja charytatywna kalendarz "Faceci ze Wspólnej" :D
                      • eo_wina Re: Igor NW ... cóż... 19.01.13, 09:34
                        Moze ogranicza sie do kupienia mammobusa i odstapia go jakiemus szpitalowi np.
                        Dla mnie to tez troche naiwne - robic kalendarz z anonimowymi kobietami, ktore laczy tylko to, ze miaszkaja badz mieszkaly na jakiejs ulicy i popieraja szczytny cel ... ale zobaczymy...
                        • yoka1 Re: Igor NW ... cóż... 19.01.13, 10:33
                          w ogóle sam pomysł kupowania mammobusu z księżyca. Coraz bardziej to głupie się robi. Tyle kasy mają, a gnieżdżą się w mieszkaniu mniejszym od mieszkania Romana
                        • tdf-888 Re: Igor NW ... cóż... 22.01.13, 10:35
                          pomysł z kalendarzem żałosny i naiwny do bólu, aż złość bierze człowieka jak na to patrzy.
                          • marslo55 Re: Igor NW ... cóż... 22.01.13, 13:38
                            tdf-888 napisał:
                            "pomysł z kalendarzem żałosny i naiwny do bólu, aż złość bierze człowieka jak na to patrzy."
                            W dodatku jedyną, która nie chce pozować, jest pani Maria... jasne, jasne. Swoją drogą to jakaś bzdura - nie zorganizują koncertu, bo "wszyscy tak robią", a kalendarz z aktami to ma być niby świeży i oryginalny pomysł? To jest dopiero zużyty koncept! Potrzebujemy kasy na leczenie - rozbieramy się. Wylali nas z Enronu/Media Markt - rozbieramy się. Nie mamy na busik dla dziatwy szkolnej - rozbieramy się. Zabijają zwierzęta/łamią prawa kobiet/zakładamy partię - rozbieramy się. Ile można?
    • viola1891 Re: Igor NW ... cóż... 18.01.13, 17:38
      A wie ktoś jak ten wątek się zakończy? Słabo mi się robi jak patrzę na Igora i Maję :/
      • kiwas Re: Igor NW ... cóż... 01.02.13, 12:36
        Jestem facetem hetero i naprawde nie wiem co Igor w niej widzi . Mętna jak muł na dnie stawu hodowlanego . Łazi jak łajza. Magda, mimo dziwnego międzynosa, o niebo lepsza.
        Ale fakt - ostatnio robili z niej debilkę naiwną
        • kiwas Re: Igor NW ... cóż... 01.02.13, 12:56
          Aha , a jakbym był homo, to nawet bym kijem nie tknął Igora . Jest tak obleśny ,że moja dziewczyna odwraca głowe od odbiornika jak ten aktor się pojawia . O "zdolnościach aktorskich" już nie wspominam , bo to drewno porównywalne do braci Mroczków .
          Czy nikt w tv tego nie widzi ?????
          • limonka-2 Re: Igor NW ... cóż... 01.02.13, 21:53
            kiwas napisał:

            > O "
            > zdolnościach aktorskich" już nie wspominam , bo to drewno porównywalne do braci
            > Mroczków .
            > Czy nikt w tv tego nie widzi ?????

            Widzi, widzi, a nie przyszło Ci do głowy, że w TYM przypadku po prostu nie ma to absolutnie żadnego znaczenia;)
            • kiwas Re: Igor NW ... cóż... 06.02.13, 18:04
              imonka-2 napisała:
              > Widzi, widzi, a nie przyszło Ci do głowy, że w TYM przypadku po prostu nie ma t
              > o absolutnie żadnego znaczenia;)

              Ej, a czyim synkiem / wnusiem / przydupasem jest ? Bo innego powodu promowania miernoty nie widze .
              • kawa48 Re: Igor NW ... cóż... 06.02.13, 23:15
                Raczej niczyim. Pamiętam jak parę lat temu czytałam z nim wywiad i opowiadał jak przyjechał z siostrą na castingi do "Na wspólnej" bo siostra chciała się załapać do serialu. Ale że był z nią to jego też przesłuchali i w rezultacie to Kuba dostał rolę a nie jego siostra.
                • kiwas Re: Igor NW ... cóż... 22.02.13, 12:21
                  Nie mogę już normalnie . I te jego zawieszenia , i yyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyy, eeeeeeeeeeeeeeeee, przerywane zdania, jakby tekstu nie pamiętał.
                  WYWALCIE GO, niech siedzi sobie w tym Manchesterze i nie wraca!!!
                  • yoka1 Re: Igor NW ... cóż... 22.02.13, 13:06
                    no, gra nieprzeciętna;)

                    ale najciekawsze jest to, że teraz ma drogę wolną, może związać się z Mają mimozą, a nie chce...bo taaak kocha Magdę, bezsens, skoro tak kocha, to po grzyba bujał się z Mają. Chłopy są jednak nielogiczne
                    • eo_wina Re: Igor NW ... cóż... 22.02.13, 14:05
                      No jak to dlaczego? Przeciez sam powiedzial, ze DWIE KOBIETY KOCHA! ;-)
                      • yoka1 Re: Igor NW ... cóż... 22.02.13, 14:08
                        no ale skoro obie kocha, to mógłby zająć się teraz Mają, a w sumie pojechał ją opieprzyć
                  • lilith76 Re: Igor NW ... cóż... 22.02.13, 15:04
                    W dodatku "gra twarzą" jak w niemym filmie. Valentino...
                    Opcjonalnie - cierpi na zaparcia przemiennie z rozwolnieniem.
                    • mabingo Re: Igor NW ... cóż... 22.02.13, 16:26
                      lilith76 napisała:

                      > W dodatku "gra twarzą" jak w niemym filmie. Valentino...
                      > Opcjonalnie - cierpi na zaparcia przemiennie z rozwolnieniem.

                      oraz na wybiórcze zaniki mowy ;)) yyyyy.... yyyy...
      • kwatkiewska Re: Igor NW ... cóż... 24.02.13, 14:40
        Nie lubię postaci Igora i samego aktora jak dla mnie mógłby wyjechać i nie wrócić :D Jest tylu innych fajnych aktorów.
        • limonka-2 Re: Igor NW ... cóż... 24.02.13, 23:07
          kwatkiewska napisał(a):

          > Nie lubię postaci Igora i samego aktora jak dla mnie mógłby wyjechać i nie wróc
          > ić :D Jest tylu innych fajnych aktorów.

          I co z tego, że są fajni, jak nie mają ojca/matki aktora/reżysera albo wujka producenta;)
          • eo_wina Re: Igor NW ... cóż... 25.02.13, 09:48
            A z ciekawosci - Wesolowski to kogo ma?
            ;-)
            • kiwas Re: Igor NW ... cóż... 27.02.13, 09:24
              eo_wina napisała:

              > A z ciekawosci - Wesolowski to kogo ma?

              No właśnie o to samo pytałem i okazalo sie że chyba nikogo .
              Jakos nie mogę w to uwierzyć .
              Haha , dobre - zatwardzenia z rozwolnieniem :P !!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka