Dodaj do ulubionych

M jak Miłość - lista absurdów part III

    • a_andzia28 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 22.03.17, 09:57
      Mega, mega nudny odcinek...Bo cóż się zadziało? Dach przecieka, laptop zepsuty, pierścionek zgubiony, hmm nic ciekawego. Z kolei lemurowe łzy w oczach i gibonowe do Szymka "znowu zostaliśmy sami" -nic nowego. Zieeew.
      • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 22.03.17, 13:08
        Otoz to. Dlatego przy wlaczonym MjM zawsze surfuje w internecie, prasuje albo maluje paznokcie. Siedziec i tylko gapic sie na perypetie w stylu jak zrobic tort albo naprawic cieknacy dach, zdecydowanie nie dla mnie.
        • saillant Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 28.03.17, 21:30
          Ponownie były goszowe wspominki... moze ona naprawdę wróci do serialu? :)
        • saillant Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 28.03.17, 21:31
          Ponownie były goszowe wspominki... moze ona naprawdę wróci do serialu? :)
          • na4 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 28.03.17, 21:58
            Czy panna młoda co straciła głowę ma znaczenie symboliczne? Wargas to glina pełną gębą, w mig wykrył, że prezent od Rudej tak naprawdę pochodzi ze zgoła innego źrodła .. Brawo ! Dlaczego na ślubie nie było Budzyna? Ambergold wciaż niedomaga ?
            • beakarp Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 28.03.17, 22:21
              nie mogli zaprosić wszystkich, wszak budżet jednak ograniczony....Budzyn niby z jakiej racji?
              • na4 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 29.03.17, 07:05
                Wydawało mi się, że są mocno zakumplowani. Razem spędzone godziny nad obmyślaniem strategii jak schywać przestępców, którzy zagrozili rodzinie Mostowiaków. Jak przypuszczam , to scala na wieki. No oczywiście dodam bliskość mieszkaniowà a co za tym idzie wymiana problemów, dzieci itp ... stąd mój pomysł na Budzyna. Ciekawa jestem jak wyglądały rozliczenia za wesele, skoro panna młoda zajmowała się aranżacją wnętrz ... Szefowa Ula to przyszła chyba tylkona gotowe ..

                > nie mogli zaprosić wszystkich, wszak budżet jednak ograniczony....Budzyn niby z
                > jakiej racji?
                • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 29.03.17, 09:41
                  Fiona ze Shrekiem wszystko przygotowali.Fiona nawet tort upiekła i udekorowała.Sala i organizacja też kosztowała , czyli ogółem
                  miejscówka.Kelner chyba był zatrudniony do obsługi , bo przemykał w tle.
                  Zdolna dziewczyna , ta Fiona , pracowita i jeszcze ładnie wygląda.
                  Ulka mieszka już u tego policjanta , ale jego nie widziałam na przyjęciu.
                  Maryja teraz dojrzała do przemyśleń i widzi jak się wygłupiła romansując z gangsterem.
                  A ten prezent od Siwego , wypasiona wycieczka do Włoch , wiedział , że MojaAsia marzy o takiej podróży , to sprezentował.
                  Ruda boleje , że traci Wargasa , ale to raczej na swoje życzenie , nie wiem o co chodzi tak naprawdę tej kobiecie.
            • lodomeria Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 29.03.17, 01:59
              A te figurki, to co one niby miały symbolizować? Każda na innym końcu tortu i rece podniesione, jak oszołomy podczas jakiejś mszy o uzdrowienie...
              • mariamm87 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 29.03.17, 06:54
                Jako że trochę chodzę po górach to oświadczam co następuje.
                W życiu nie słyszałam głupszego pomysłu na "tani wyjazd poślubny" niż Wargasowy.
                Po pierwsze - w Tatrach pod koniec października /początek listopada jest ZIMA. I to taka fest. Co oznacza że żeby zdobywać te przełęcze, co to niby są super łatwe, to na 99% trzeba mieć raki, czekan i umiejętność posługiwania się nimi. Dalej, nigdy w serialu nie było pokazane żeby oni jakoś jeździli w te góry. Oznacza to, że najprawdopodobniej nie mają odzieży i sprzętu. A więc - buty, spodnie nieprzemakalne, kurtki, bielizna (podkoszulek i leginsy/kalesony) termiczne, wyżej wymienione raki, porządne duże plecaki, żeby to za sobą nosić. Każda z tych pozycji nawet biorąc najtańsze modele z decathlona to 100-150 zł za każdą z tych rzeczy (no bielizna może jest trochę tańsza) x 2 osoby. Kolejna sprawa to cena noclegu. Marzycielom z nizin wydaje się, że nocleg w schronisku to symboliczna opłata. Guzik. Nocleg w pokoju 2-osobowym to 75-90 zł od osoby. Tańsze lub darmowe jest spanie na glebie, ale w większości schronisk na glebie można spać dopiero jak miejsca w pokojach są zajęte - w listopadzie poza sezonem to mało prawdopodobne.

                Podsumowując - chcąc zrobić tani wyjazd dla Wargasa i Mojej Asi proponowałbym raczej nocleg w Zakopanem - w listopadzie spokojnie znajdą pokój przyzwoity za 35 zł od osoby, mogą iść w adidasach i z byle plecakiem spacerować po dolinkach, a zaoszczędzone pieniądze wydać na romantyczną kolacje z góralami grającymi na żywo.

                Ale oczywiście wiem, że plan tego wyjazdu służył tylko po to, żeby Siwy mógł się wykazać swoim prezentem.
                • wawrzanka Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 29.03.17, 09:30
                  Gdzie się podział wedding planner Eryk Kulm? Wnosił ciekawy koloryt do tego ciągnącego się jak flaki z olejem weselnego wątku. Planowanie, przekładanie, zaręczyny, oświadczyny, obraziny, kłopoty finansowe i ambergoldowe. I w końcu jedynym "zaskoczeniem" okazują się białe trampki panny młodej, ach, jakie wzruszająco-szokujące, obśliniłam się z wrażenia. Miałam nadzieję, że Gosha stanie w drzwiach, albo Ruda się upije i rzuci Wargasowi na szyję, czy coś. A tu flaki, flaki, flaki. Nawet GSDS uwodzony przez Kisielową nie uratował tego odcinka.
                  • rilla-m Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 29.03.17, 10:39
                    Ja w ogóle miałam wrażenie że to wesele przypominało bardziej stypę... I ten kompletny brak romantyzmu, uczucia między "Młodymi" - sztuczni jak drewno oboje. Dlaczego nie było Ambergolda??? I dlaczego MojaAsia sama zajmowała się dekoracją zamiast tego wynajętego gościa, czy chociażby Andrzejka??? Najlepsza była scena z utrąconą głową panny młodej. Też się zastanawiałam czy to jakieś prorocze miało być???
                  • iza232 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 04.04.17, 18:51
                    wawrzanka napisała:

                    I w końcu jedynym "zaskoczeniem" okazują się białe trampki panny młodej,

                    BTW trampek, to nie słyszałam nigdy, aby trampki tak głośno stukały. Jak szpilki! Bo przecież jak młoda para weszła do tej niby świetlicy czy bawialni siedliskowej, to Mojaasia wyraźnie weszła z przytupem obcasików. Czyżby jednak zagryzła zęby i wzięła ślub w za ciasnych szpilkach mediolańskich, a potem wskoczyła w trampy Rudej?
                    • na4 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 04.04.17, 21:33
                      Czy już w każdym odcinku Indianin Mucha będzie pojękiwać, bo ma mnóstwo wątpliwości i problemów. Jakoś Madzia nie wykazuje specjalnego entuzjazmu na wieść o powrocie mężulka. Ciekawe dlaczego ? Naprawdę gorąc tego związku poraża. No cóż z pewnością scenarzyści nas nie zaskoczą i połączą gorącym romansem nową nianię i Gibona. Jakby ktoś miał wątpliwości, że tak będzie, zobaczyliśmy dowó rzeczowy, że Lemur oficjalnie zaciążył. Za ile odcinków dowie się o tym fakcie Gibon? Za 100 ?
                      • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 05.04.17, 15:09
                        Jakby ktoś miał wątpliwości, że tak będzie, zobaczyliśmy dowó rzeczo
                        > wy, że Lemur oficjalnie zaciążył.

                        Ja to mam takie dosc bezposrednie pytanie. Czy ciaza faktycznie objawia sie tak, ze przynajmniej raz trzeba teatralnie zlapac sie za usta i biec w ustronne miejsce, zeby sie nie -> zerzygac? Przepraszam za niewyszukane slowa, ale dopasowuje sie do poziomu scenariusza.
      • iza232 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 29.05.17, 17:19
        Czy Wargacz umrze czy przeżyje? I ile odcinków to będzie trwało?
        • na4 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 29.05.17, 21:43
          To już chyba nikt nie ma wątpliwości, że Gosza z( w takiej czy innej postaci) musi się objawić ... co do cudów oczywiście Wargas przez wakacje nam się ożywi i wyjdzie z opresji obronną ręką. W sumie jak tu spać jak trzy kobitki będą na niego czekać... Nie zdziwiłabym się jeśli to głos Myszy zawróciłby Wargasa ze spaceru w stronę światła ....
          • konwalka Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 29.05.17, 21:55
            Nie zdziwiłabym się jeśli to głos Myszy zawróciłby Wargasa ze spaceru w stronę światła ....

            TAK!
            i obudzi sie lekko stukniety, z niepamiecia wsteczna czy cos tam
            bedzie myslal, ze gosza wciaz jemu poslubiona jest
            i nie bedzie ni w zab pamietal, ze posuwa juz legalnie mojaasie i po drodze jeszcze machnal bebe pani prokurator
    • asiek25 Wargasowe wesele 29.03.17, 11:04
      Jakaś to dziwna była impreza. Goście jak z łapanki, też się zdziwiłam, że Budzyna nie było. Za to była jakaś kobieta, blondynka, w ciemnym garniturze, kompletnie mi nieznana. Przez chwilę mignęła jej twarz na ekranie, a potem siedziała tyłem przy stole w bliskiej odległości od parkietu. Kto to był???????? Wszyscy goście byli ze strony Wargasa, od MojeAsi nie było nikogo. Czy ona nie ma absolutnie żadnych znajomych czy koleżanek? Na Ambergolda nie ma co liczyć, chyba już na stałe został przykuty do wiedeńskiego łóżka.
      Dla mnie mistrzynią odcinka byla Kisielowa, która miała ochotę na imprezę, to sobie to załatwiła i się zgrabnie wkręciła :DD
      • nuis Re: Wargasowe wesele 29.03.17, 12:27
        Czy ta blondi to nie partnerka z pracy Wargasa ?

        asiek25 napisała:

        > Jakaś to dziwna była impreza. Goście jak z łapanki, też się zdziwiłam, że Budzy
        > na nie było. Za to była jakaś kobieta, blondynka, w ciemnym garniturze, komplet
        > nie mi nieznana. Przez chwilę mignęła jej twarz na ekranie, a potem siedziała t
        > yłem przy stole w bliskiej odległości od parkietu. Kto to był???????? Wszyscy g
        > oście byli ze strony Wargasa, od MojeAsi nie było nikogo. Czy ona nie ma absolu
        > tnie żadnych znajomych czy koleżanek? Na Ambergolda nie ma co liczyć, chyba już
        > na stałe został przykuty do wiedeńskiego łóżka.
        > Dla mnie mistrzynią odcinka byla Kisielowa, która miała ochotę na imprezę, to s
        > obie to załatwiła i się zgrabnie wkręciła :DD
        • asiek25 Re: Wargasowe wesele 29.03.17, 12:48
          nuis napisała:

          > Czy ta blondi to nie partnerka z pracy Wargasa ?

          Nie, to nie ta. Partnerka Wargasa, Maryla chyba jej jest, miała włosy półdługie, zakręcone w luźne loki. A tamta nieznana miała fryzurę taką "na boba", czyli wszystkie włosy równe, proste, do ramion.
          • latarnik88 Re: Wargasowe wesele 29.03.17, 12:59
            Kobieta blondynka , z fryzurą na boba i w ciemnym garniturze , to urzędniczka stanu cywilnego , udzielająca ślubu ,a potem
            jako zaproszona siedziała przy stole.Od razu do Urzędu , pewnie w Gródku nie wróciła , tylko została.

            Kisielowa wytańczyła sie za wszystkie czasy , bo Głowa siwieje dsz był sam i nie mógł odmówić.
            A co , wesele jest po to żeby potańczyć.
            Ale to Siedlisko jest duże , sala taka pokażna w wymiarach i ciekawie to zbudowane , sciany z betonu surowego.
            Taki rozłożysty bungalow.
          • asiek25 Re: Wargasowe wesele 29.03.17, 13:03
            Ok, już wiem kto to jest. Strasznie mnie nurtował ten tajemniczy gość, więc sobie obejrzałam na szybkim podglądzie jeszcze raz. To jest urzędniczka USC. Co ona robiła na weselu??? Pewnie tak, jak Kisielowa, jak już przyszła, to została :DD
            Notabene, portfel Wargasa się powiększa. Ślub brany poza USC kosztuje dodatkowo 1.000 zł., Ale co tam, na buty z Mediolanu go stać, to i na takie ekstrawagancje też :)))
            • bmsien Re: Wargasowe wesele 29.03.17, 21:43
              Byłam na takim ślubie udzielanym poza USC, pani urzędnik została przez młodych zaproszona na obiad, zjadła pierwsze ciepłe danie, po czym została odwieziona (na sam ślub też została przywieziona sprzed USC).
              • nuis Re: Wargasowe wesele 30.03.17, 12:59
                Madzie z Uchodźcą to wypadało zaprosić, to jednak rodzina przecież jest synową brata Wargasa.
                • na4 Re: Wargasowe wesele 03.04.17, 21:38
                  Czy tylko mi się wydawało, czy lekarz powiedział , że Ewunia jest po przeszczepie, jakoś to przeoczyłam...nowotwór pamiętam, ale przeszczep czego ? Nasz Apacz ze swoimi żalami tradycyjnie obija się to od jednego wiernego słuchacza-wspieracza Budzyna to do drugiego-zaniedbywanego przez z dawna nie widzianą- Alusie Pavulona. A więc norma jęczeń, cmokań, sapań, dziamgoleń w odcinku wykonana na 1100% . Wydawało mi się, że coś dziwnego dzieje się z twarzą Madzi. W pewnym momencie, kiedy kamera pokazywała ją z profilu miałam wrażenie jakby w policzach miała małe piłeczki ping-pongowe czy inne ogryzki po rajskich jabłuszkach. A u Alusi i Pavulona kryzys wisi na włosku ...
                  • beakarp Re: Wargasowe wesele 03.04.17, 22:02
                    ona miała chyba białaczkę, i przeszczep szpiku...
                    • na4 Re: Wargasowe wesele 04.04.17, 07:10
                      Jak tak sobie patrzę na małżeństwo Indianina i Dochtora to jakoś zupełnie mnie nie dziwi, że ciągnie ich w stronę innych partnerów. W ich związku oprócz podpisanych papierów małżeńskich nie ma nic, ani uczucia, ani namiętności. Rozmawiają ze sobą jakby czytali gazetę, może dobrze im rozwód zrobił, bo z pustego to i Salamon nie naleje ....
                      • wawrzanka Re: Wargasowe wesele 04.04.17, 07:54
                        Ta kochanka chyba nie da tak łatwo za wygraną. W końcu nie po to była u Indianina w kancelarii, żeby tak sobie zniknąć. Budzyn będzie bohatersko kibicował małżeństwu dochtorowstwa, choć będzie łypał na Madzię, a ona na niego. I tak z czasem... co ma wisieć nie utonie. Nudny to był odcinek, choć był owszem moment grozy - kiedy to rozległo się pukanie do mieszkania urządzanego przez Wyłupiastą i tego chłopca. Byłam przekonana, że to Zły-Ojciec-Pijak stanie w drzwiach, a nie mdła Alusia.

                        Zła prawniczka rugająca sprzątaczkę rzeczywiście słabo się mieści w standardach najlepszej kancelarii, ale nadałaby się idealnie na prawniczkę Pawulona, a co, nie stać go?
                        • asiek25 Re: Wargasowe wesele 04.04.17, 12:59
                          Dizajnerskie umiejętności Ali wprawiły mnie w osłupienie. Oto przyszła po Wyłupiastooką z pustymi rękami, a po 2 godzinach wisiały na oknach zwoje zasłon w kwiaty. Wytrzepała je z rękawa? Czy w pobliżu był sklep z tkaninami? No i jak rozumiem, to nic takiego wydać kilka stówek na zasłony dla matki ukochanego Wyłupiastej, w końcu trzeba inwestować w przyszłość córki.
                          No i jakaś dziwna ta kawalerka. Miałam wrażenie, że w ścianie są jeszcze jakieś drzwi wewnętrzne.
                          • nuis Re: Wargasowe wesele 04.04.17, 13:42
                            Pojawiające się ni stąd ni zowąd zdolności to typowa cecha dla Mostowiaków. Paweł tylko dotknął się do aparatu fotograficznego i od razu został mistrzem. Wyłupiasta od niechcenia spojrzała swoim wielkim okiem na pianino i w mig stała się wirtuozem. Przykłady można podawać godzinami :) Mąż pijak-i-zbój bez problemu wywąchał miejsce zamieszkania żony i syna.
                            Ta kawalerka do kogo należy ?
                          • beakarp Re: Wargasowe wesele 04.04.17, 14:01
                            może drzwi do garderoby. BTW ta kawalerka nie wygląda na skromną i tanią....
                            • asiek25 Re: Wargasowe wesele 04.04.17, 14:22
                              Jeśli to drzwi do garderoby, to jakaś dziwna ta kawalerka.
                              Matka z 10-cioletnim synem śpią razem na malutkiej rozkładanej wersalce, w maciupeńkim pokoiku, w którym tylko ta wersalka się mieści (i zwoje zasłon w kwiaty, ofkors), ale za to jest osobna garderoba :D
                              Jaki jest zatem koszt wynajmu takiej kawalerki w Warszawie? I czy można sobie na to pozwolić z pensji sprzątaczki????
                              • wiotka_trzpiotka Re: Wargasowe wesele 07.04.17, 15:28
                                No ale ta sprzątaczka zarabia miliony, jeszcze jej podwyższyli pensję
                  • naturally_soft Re: Wargasowe wesele 04.04.17, 14:03
                    Czy serialowcom sie wydaje, ze gapienie sie na zbolale miny cierpietnikow w szpitalach, to jest to, co widz lubi najbardziej? Jest tyle niewykorzystanych watkow z potencjalem, chocby ten wspomniany Klum, ktory moglby uderzyc do Fiony i wkurzyc Andrzejka, ale nie, co i rusz podstawiaja nam pod nos blade lica, jeki i placze, no rzygac sie po prostu chce.
                    • ikarr Re: Wargasowe wesele 04.04.17, 16:03
                      Wszystko się zgadza, choć akurat w przypadku Muchy określenie blade lica jakby nie bardzo trafne.
    • lodomeria Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 05.04.17, 02:09
      Poważna pani prokurator przedstawia swojemu napalonemu na wszystko, co się rusza koledze jego następną seks-zabawkę. I zastrzega "pamiętaj, że to ja ci ją znalazłam".
      Aga jest już za stara i opatrzona na to, żeby zaspokoić Marcina, więc zna swoje miejsce. Marcin ma firmę i tupet, więc sobie kolejne nianie wyhacza, na myśl o starszej pani w tej roli się wzdryga i nawet ręki jej nie chce podać, a młoda studentka zaoczna już wie, że facet to od kasy i naprawiania samochodów.
      • the_accidental Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 05.04.17, 09:20
        Starsza pani oczywiście musiała być "zimna", nie okazać dziecku serca. Bo tylko młoda może być "ciepła" (a docelowo gorąca...). Niania oczywiście nie może być fajna, ale o mniej oczywistej urodzie, jak np. Katarzyna Ankudowicz, czy np. fajna lecz przy kości jak Elżbieta Romanowska. Niania musi być młoda, szczupła, z długimi, ciemnymi włosami i marzącymi oczyma, bo tylko takie przymioty oczywiście są cenne dla dziecka.
      • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 05.04.17, 09:22
        Co temu dochtorkowi odbiło , że tak ciągnął Muchę do ślubu i matka mu odradzała , a on nikogo nie słuchał.
        A potem wyjechał i od razu znalazł sobie Glonojada.Widać , że go pociąga , wczoraj tak się z nią żegnał , że nie mógł się oderwać.

        A drugi braciszek Gibon , zadowolony z życia , energia go rozpiera , nic go nie krępuje ,żaden Lemur mu nie płacze .
        Oj będzie korzystał z życia !
        • wawrzanka Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 05.04.17, 13:20
          Wiedziałam, że Lemur zdybie Gibona z nową opiekunką. Brakowało tylko tego, żeby coś jej wpadło do oka i Gibon, odstawiwszy Szymka na bruk, gmerałby w tym oku, co z daleka wyglądałoby na czuły pocałunek. Aż się dziwię, że nasi zdolni scenarzyści nie wpadli na ten jakże oryginalny pomysł, przecież to takie w ich stylu. Lemur mógłby wtedy, powłócząc nogami i podpierając się nosem przemierzać przez 15 minut brzeg Wisły zahaczając jedną nogą o czarną rzeki toń i wiry śmiertelne. Co rzecz jasna wiązałoby się z naszymi poobgryzanymi aż do łokci paznokciami. A tak? Ech...

          Glonojad się nie odczepi, ale jeszcze nie tak szybko. Jeszcze Dochtór będzie miał z Glonojadem ukradkowe "kończące romans" spotkania i rozmowy zakrapiane rumem i nie tylko. Wnet jednak czujny Budzyn połapie się w czym rzecz i do Madzi uderzy jako już totalnie zakochany, bo to przecież proces jest. I wyjawi jej w końcu gorące swe uczucie i całą prawdę o niecnym małżonku. Na co Madzia wyląduje na szpitalnym łożu i będzie ją cucił wierny rycerz Pawulon ku srogim minom Ali, oraz Budzyn z Uchodźcą przejętym na czas niedyspozycji Indianina.

          Coraz większa nuda zionie. Ciekawa jestem czy czasem czyta nas Aga-ata, brakuje mi jej komentarzy i w punkt trafionych analiz.
          • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 05.04.17, 15:00
            Pozdrawiamy Cię Aga-ata , zabawnie pisałaś.
          • asiek25 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 05.04.17, 15:12
            Glonojad!!! Cudna ksywka :DDDDDDDDDDDDDD
            No i ja się zassali w tej restauracji! Aż się bałam, że Dochtorek połknięty w całości zostanie ;))
            Mamy powrót snującego się Lemura z drżącą łzą na rzęsie. No niestety... Jestem za tym, aby scenarzyści w końcu ją utopili w Wiśle. Lub może ktoś ją popchnie i chociaż pod samochód wpadnie...
            A na anomalie pogodowe ktoś zwrócił uwagę? Do południa na dworze pełne słońce i soczysta zieleń trawników, pod wieczór pod domem Gibona śnieg na trawniku nie pierwszej świeżości...
            • lodomeria Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 05.04.17, 16:25
              A tymczasem zamiast rzucić się do Wisły, to pani kurator się będzie badać testem za 7 zł.
            • na4 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 05.04.17, 17:00
              Zastanawia mnie osoba zołzy- prawniczki, ciekawe czy to postać meteor czy na dłużej zagości. Jak dla mnie ewidentnie coś knuje. Podejrzewam, że możemy się spodziewać jakimś działań wywrotowych z jej strony. Czyżby to jakieś koń trojański postawiony przez niegodziwą konkurencję, zazdrosną o ogromne sukcesy najlepszej na świecie kancelarii? Oj tak brak ożywczych komentarzy Aga-aty, zwłaszcza, że ostatnie są odcinki tak smętne, że aż strach.
              • konwalka Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 05.04.17, 17:45
                ogladam co pietnasty odcinek, ale szykuje sie jakas masakra :/ jedna beczy ze jest w ciazy, druga, ze nie jest, a trzecia zaraz zacznie zalowac, ze adoptowała (albo przynajmniej ze z niewlasciwym kolesiem); nie...
                • na4 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 05.04.17, 17:56
                  Czemu wszystkie panny Gibona muszà być na jedno kopyto. Jak dla mnie niania to prawie kopia Lemura, a już napewno z tyłu ;). No i póki co jest jeszcze wesoła i zadowolona jakaś ....
                  • kamila.pychaciasta Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 05.04.17, 21:30
                    Ale przyznacie że Młody - Szymek jest genialny. I świetnie się dogadyją z Roznerskim. Widzieliście Młodego miny, dziubki jak Ruda pokazywała zdjęcia na komórce?
                  • wawrzanka Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 06.04.17, 11:22
                    na4 napisała:

                    > Czemu wszystkie panny Gibona muszà być na jedno kopyto. Jak dla mnie niania to
                    > prawie kopia Lemura, a już napewno z tyłu ;). No i póki co jest jeszcze wesoła
                    > i zadowolona jakaś ....

                    Póki co. Gdy Gibon z trzeciej ręki dowie się o ciąży Lemura - wesołość się ulotni. Ta nowa panna wspominała przez telefon coś o długach, że musi pospłacać. To już druga niania, co musi wyjść z długów, pierwszy był Play. Co te nianie takie zadłużone?

                    Wcale nie musi być tak, że się między nimi romans nawiąże. Nie bez kozery słyszeliśmy o tych długach. Może jakieś zbiry się napatoczą, bo jak długi to i zbiry. Gibon ich pozałatwia, pozamiata i zamaszyście splunie, ale narobi sobie kłopotów. Ten scenariusz powtarza się cyklicznie - kłopoty Gibona spowodowane ratowaniem brunetek z opresji. Lemur jest przy nadziei, ale czy małpiątko się urodzi? Ile jeszcze przed nami prób samobójczych Lemura oraz sytuacji zagrożenia tej ciąży - trudno powiedzieć.
                    • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 06.04.17, 12:49
                      Wspominała o długach koleżance , a ta powiedziała , żeby jej najpierw zwrócić opłaty za mieszkanie .Do tego studiuje zaocznie
                      na 1-szym roku biotechnologię ? , czyli bez kąta dziewczyna własnego , oparcia w rodzinie i z długami.No to dobrze trafiła.
                      Zaczyna tak jak Kaśka zaczynała , Mucha , Ala na dodatek z Basią .Chcesz stanąć na nogi , to wyjdż za mąż dziewczyno.
                      Mąż ci zapewni kąt i opierunek.
                      • asiek25 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 06.04.17, 14:35
                        A tak jeszcze a'propos Lemura.
                        Ona, zdaje się, wynajmuje pokój w jakimś hotelu czy hostelu. Jak zauważyłam, to jakiś dwupokojowy apartament, bo łóżko stoi jakby w osobnej sypialni. Ile wynajęcie takiego czegoś w Warszawie kosztuje miesięcznie? I czy można to opłacić z państwowej pensji kuratora?????
                        I w sumie zdziwiona jestem, że Lemur się po hotelach tuła. Czemu jej nie spadło z nieba jakieś mieszkanie za darmo, skoro wszystkim spada?
    • edorota2 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 08.04.17, 00:04
      Prośba ogromna!!! Czy ktoś mógłby wrzucić listę tych pseudonimów? Bo połowy nie łapię :(
      • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 08.04.17, 09:30
        Kamizela Barbara M
        Santa Maryja Maria
        Namiot Martusia
        Zaczes Marek
        Gosha Małgosia
        Gazela Biznesu Krzysztof Zd
        Pavulon Pawełek
        Perła Palestry Piotr
        Mucha Indianin Magda
        Mały Uchodżca Maciek
        Gibon Marcin
        Lemur jego była
        Przyczajony tygrys Artur były Lemura
        Czikulinka biorczyni szpiku od Gibona
        Dochtorek brat Marcina
        Głowa siwieje D''a szaleje ojciec dochtorka i gibona
        Wargas Tomek
        Playka Moja Asia
        Herold Wojtuś
        Wezół pracodawca Perły
        Przylga córka Wezóła
        Santana Rogowski
        Glonojad kochanka dochtorka
        Siwy kolega Wargasa
        Ruda Agnieszka
        Shrek Andrzejek
        Fiona Marzenka
        Wyłupiastooka Basia od Ali
        Trzej tenorzy ojcowie Magdy Kini i Mirki
        • na4 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 08.04.17, 10:21
          Lady Makbet (LadyM) matka ojca dziecka Natalki, Drakula - ojciec dziecka Natalki, Leśnik Robin- konkubent Natalki, Szerlok - policjant z pracy Natalki, przyjaciel jej siostry Uli. Przylga występuje czasem pod pseudo -Dziewcze zza firanki
          • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 08.04.17, 11:40
            Moze warto by utworzyc ekstra watek albo chociaz podwatek zatytulowany "Pseudonimy bohaterow MjM"? Nickow z pewnoscia bedzie przybywalo albo beda ewoluowac, a tutaj taka lista zginie.
            • na4 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 08.04.17, 15:12
              Pomysł dobry a jaką wartość będzie stanowił po latach jako materiał historyczny. Ileż było postaci, które odeszły w siną dal ...Ciekawe czy można przybić wątek tak aby był na stałe na górze ponad aktualnymi ? Brak Bilobila-makaronowowego amanta Santa Maryi, straszne niedopatrzenie ...
        • edorota2 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 08.04.17, 16:10
          Dzięki! Chyba sobie wydrukuję :) i położę przy komputerze :)
          • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 08.04.17, 16:39
            Bilobil tak , jak ktoś napisał kiedyś ," bo łobuz kocha mocniej "
            • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 08.04.17, 16:43
              A i jeszcze Prostamol był , też dobiegacz Maryji , ten psychicznie chory , który odnalazl Zaczesa , ale chciał porwać małą Basię.
              • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 08.04.17, 16:44
                Laleczka Czaki czyli Justyna od Robina.
                • na4 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 10.04.17, 21:35
                  Ale Mikołajowe śmichy, można rzec beczka śmiechu... Policja tak sobie legitymuje boga winnego człeka, tylko dlatego, że wystrojony w Mikołajowy ( przecież to sezon) stroj i zamyka go na dołku. Ot tak ... Hahaha ... Bidna ta Fiona zamiast wymarzonego pierścionka zaręczynowego znowu spotyka ją w zamian jakiś wyskakujący niewypał.... Natalka wlaścicielka sklepu dowiaduje się o próbie włamania prawie ostatnia. Dziewczyna nie ma serca do swojego biznesu, ale na szczęście kręci się sam. Czaki wraca do gry, tylko bidny Robin jakoś nie zauważa ( a może nie chce ;)) jej podchodów ...
                  • mariamm87 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 11.04.17, 09:00
                    A lemur następny po rudej co sam sobie da radę z dzieckiem i z godnością nie będzie informować tatusia. Tjaaaaaaa.....
                    • asiek25 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 11.04.17, 09:56
                      Wczoraj doszłam do wniosku, że Lemur ma poważne zaburzenia emocjonalne. Ciągle ryczy, ciągle w depresji, najpierw do Gibona "nie potrzebuję cię", potem sama do siebie "ale ja go kocham nad życie", na podstawie kilku zasłyszanych słów wyciąga daleko idące wnioski. Jak ktoś taki może być kuratorem??? Jak ktoś taki może pomagać innym, jak nie radzi sobie sam ze sobą???
                      I jak Gibon mógł się wstępnie umówić z Lemurem na 15-stą, skoro miał już zaplanowany wyjazd do Grabiny na tę imprezę mikołajkową??? Nota bene, najpierw imprezy, potem praca. Nigdy odwrotnie ;))
                    • wawrzanka Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 11.04.17, 11:02
                      mariamm87 napisała:

                      > A lemur następny po rudej co sam sobie da radę z dzieckiem i z godnością nie bę
                      > dzie informować tatusia. Tjaaaaaaa.....

                      Nie on pierwszy, nie ostatni. "Nic od niego nie chcę" to hasło przewodnie ciężarnych z przypadku. "Sama urodzę, sama wychowam". Brakuje jeszcze tylko: "sama się zapłodniłam". Przyczajony na pewno chętnie uzna dziecko Gibona, a nawet nie zdziwię się, jeśli Lemur cierpiętniczo będzie udawał przed Gibonem, że to dziecko Przyczajonego. To w stylu Lemura.
                      • mariamm87 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 11.04.17, 11:06
                        W sumie MojaAsia mogłaby jakoś wykorzystać tą ciążową zależność w serialu. Odwalić jakiś cyrk z porzucaniem Wargasa a następnie w przypływie nagłej namiętności jednak spędzić z nim jedną noc z myślą, że to ostatni ra zi już nigdy więcej - dziecko gwarantowane.
                        • asiek25 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 11.04.17, 11:18
                          mariamm87 napisała:

                          > W sumie MojaAsia mogłaby jakoś wykorzystać tą ciążową zależność w serialu. Odwa
                          > lić jakiś cyrk z porzucaniem Wargasa a następnie w przypływie nagłej namiętnośc
                          > i jednak spędzić z nim jedną noc z myślą, że to ostatni ra zi już nigdy więcej
                          > - dziecko gwarantowane.

                          No właśnie!! Przecież tak było z Rudą. Jej się udało uzyskać zapłodnienie od Wargasa, to i MojejAsi też by pewnie wyszło :DDD
                        • rilla-m Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 11.04.17, 11:21
                          A w ogóle jak to z nią jest - ona już całkowicie zrezygnowała z dziecka? Tak wczoraj sobie pomyślałam że faceci w MjM to straszne pierdoły - Leśnik Robin, Gibon, Chochoł - zero wykazania się charakterem - "bo musiałem, bo tak mnie prosiła, co miałem zrobić, bo obiecałem że nie powiem..." A wystarczyło by powiedzieć stanowcze "nie". I wkurza mnie że wszyscy się użalają nad biednym Gibonem, a to on dał d.... na całej linii.
                          • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 11.04.17, 11:49
                            Jaka ta leśniczyna madra.Zaczęła oswajanie Lady M.Upiła ją nalewką Lucjana i ululała do snu.
                            Makbetowa pospała , uspokoiła nerwy i skołataną głowę i zasłużyła na współczucie rodziny.
                            Została na noc i czuję , że stanie się rezydentem .Firmę będzie prowadzić zdalnie , a w leśniczówce
                            grzać się będzie ogniem rodzinnym.
                            I będzie popijać nalewki.Lucjan chyba przemysłowe ilości nalewek produkuje , zawsze proponuje
                            i na wynos i na imprezy.Nalewki wymagają wkładu spirytusowego , także Mostowiak senior
                            wspiera przemysł spirytusowy od lat.

                            Wojtuś znowu się popisał , wszędzie włazi , wszystko spenetruje a na końcu zepsuje szyki.
                            A jaki niezadowolony , że Wargas z małżonką pojechali do Włoch.

                            Perła i w kancelarii zarabia i Wezóła obsługuje prawnie i jeszcze zdąży dowieżć zaopatrzenie
                            do bistro.
                            • wawrzanka Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 11.04.17, 12:01
                              Odcinek w ogóle mocno zakrapiany. Makbetowa ululana - zaległa na kanapie. Szrek ululany - na dołek trafił. Nie było pokazane, ale Ula szykowała się zresetować do klubu. I jeszcze jakieś butelki z napisem "szyszak" się pojawiły. Miało to zapewne znamionować gotowość producentów do reklamowania chmielowego trunku, jakby jakiś browar był chętny. I słusznie, bo alkohol w mjm zawsze lał się strumieniami.


                              • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 11.04.17, 12:50
                                Andżejek Shrek przecież pracuje w Siedlisku od dłuższego czasu , a siedlisko podlega pod jurysdykcję Staszka and co w Lipnicy,
                                także jest znany w okolicy.Jest charakterystyczny , nawet w przebraniu trudno go pomylić z innym.Może go zdjęli z tej
                                ławki dlatego , że zauważyli jak wyrzuca małpkę po spożyciu , więc cofnęli i podjechali na sygnale.
                                Córki Zaczesa jakoś są takie mało wyraziste , jak ciepłe kluchy , o choćby Czaki dla porównania , namolna i głupie to co robi
                                ale jakaś taka zauważalna.A te dwie , no brak słów.
                                • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 11.04.17, 14:38
                                  latarnik88 napisała:
                                  .Może go zdjęli z tej
                                  > ławki dlatego , że zauważyli jak wyrzuca małpkę po spożyciu , więc cofnęli i po
                                  > djechali na sygnale.

                                  No wlasnie, siedzial spokojnie, ale wyrzucil flaszke i podjechali na sygnale. Faktycznie brak slow.
                                  • bachula_gr Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 11.04.17, 20:49
                                    Lemur do swojej szefowej: sama wychowam to dziecko, zostaje w Warszawie, ojciec dziecka się nawet nie dowie.....
                                    Nie no jasne, ale nie będzie z wozkiem spacerować po jedynym słusznym parku? Na kawe nie wpadnie do jedynego slusznego bistro? ejże :P
                                    • na4 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 11.04.17, 21:36
                                      Na szczęście Gibonowi przez długi czas nie przyjdzie do głowy, że jest autorem Lemurzej ciąży. Jak znam życie przez pomyłkę sprawa wyjdzie na jaw (np przypadkowo usłyszy rozmowę pt dziecko musi mieć ojca itp) ktoś coś chlapie lub też w efekcie wielomiesięcznych intensywnych przemyśleń połączonych z patrzeniem w dal, Marcinek zaskoczy. No i jes możliwa wspomniana wersja przypisania Przyczajonemu autorstwem ciąży. Nurtuje mnie, ile czasu trwa Perla doba ? Pracuje w najlepszej kancelarii, u Wezóła no i w Kiniowej knajpce, ile to etatów ? Kolejne zagadnienie to jak to bandziory namierzają swoje ofiary? Pamiętamy złoczyńce z lasu, co bez problemu znajdował się tam gdzie Ania. Jak widać w przypadku złego-tatusia, sytuacja się powtarza. Bezbłędnie jak radar, namierzył swoją rodzinkę i szkołę do której chodzi narzeczony Wyłupiastej. No ja się pytam jak ??? Lenka to jakaś taka pechowa, co i raz dopadają ją nieszczęścia w odróżnieniu od pozostałej czeredy dziecisków z rodziny ...
                                      • jerryone1 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 11.04.17, 22:30
                                        Nie no Gibon sam się nie jornie, że Lemur urodził małpie dziecko. Sprawa się rypnie bo na pewno dziecko urodzi się chore, albo szybko po porodzie zachoruje i Gibon będzie niezbędny do oddania jakiegoś narządu lub krwi (oczywiście najrzadszej grupy z możliwych, takiej jaką to tylko księciunie mają i nikt inny).
                                        • wawrzanka Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 11.04.17, 23:14
                                          jerryone1 napisał:

                                          > (oczywiście najrzadszej grupy z możliwych, takiej jaką to tylko księciunie mają i nikt inny).

                                          W tym przypadku krew Gibona byłaby szczególnie pożądana, ponieważ nie u wszystkich naczelnych występuje grupa krwi odpowiednia dla lemurów.

                                          Co do dzisiejszego odcinka to lekko zanosiło się na zamach na życie dziecka Natalki z ręki Ewuni, ale oczywiście nic z tego. Takie rzeczy tylko w prawdziwych horrorach. A już miałam nadzieję, szczególnie, że Laleczka Czaki ma tak wysokie czoło, że przez chwilę się zastanawiałam co ja oglądam: mjm, czy "Powrót Laleczki Czaki".
                                          • beakarp Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 11.04.17, 23:26
                                            W streszczeniu kolejnego odcinka taki fragment mnie zastanawia: Franek nadzoruje prace w lesie - karczowanie pasa przeciwpożarowego. Justyna kolejny raz znajduje pretekst, by go odwiedzić. Górska wspomina, że ich dawny kolega - Mariusz Piotrowski, syn jej sąsiadki - wyszedł właśnie z poprawczaka. Do którego roku życia trzymają w poprawczaku??? Bo Franio i Justysia to chyba od co najmniej 10lat już pełnoletni, a ich kolega ciągle w poprawczaku???

                                            • tt-tka Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 11.04.17, 23:45
                                              W poprawczaku zasadniczo siedzi sie do ukonczenia lat siedemnastu, w wyjatkowych wypadkach do dwudziestu jeden. Dluzej nie da rady. Ale to w zyciu, wiesz, a w mjm-owej rzeczywistosci diabli wiedza, moze do calkowitej resocjalizacji :)
                                              • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 12.04.17, 09:25
                                                No to Zaczesowy syn wpadł na amen.Ile on ma lat? Z 15 chyba , najlepszy wiek na zostanie ojcem , oczywiście nie myślę o
                                                nauczycielce , drobnej Czaki , ale z dużym biustem , kiedyś tak wyśmiewanym przez chłopców , synów Zaczesa.I do tego
                                                zdolny z matematyki , wygra jakiś konkurs międzynarodowy i taki będzie efekt zauroczenia matematyczką .
                                                Każdy impuls jest dobry , by wyjść z nieuctwa , jak to u nich stale bywało.
                                                Tak patrzę na Przylgę i myślę co ją trzyma na zapleczu knajpy.Ani tam wygodnie i chyba zimnawo i niebezpiecznie.
                                                Z ojcem sie pogodziła już , przepędziwszy wszelkie kobiety z jego otoczenia .A Fanar krąży i drąży temat.Dziewczyna
                                                zamożna i samotna , łatwy kąsek.
                                                Natalka dziecko przytargała do dziadków , bo Tereska chora i problem z głowy.Faktycznie nie pomyślała , że może
                                                w domu potrzebny spokój , bo Ewcia przeżywa stratę i nie trzeba rozdrapywać świeżych ran.Powinna dzwonić do
                                                Makbetowej , żeby przyjechała z pomocą i zajęła się wnuczką .
                                                • nuis Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 12.04.17, 10:18
                                                  To może romans nauczycielki Czaki z nieletnim synem Zaczesa.
                                                  • na4 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 17.04.17, 22:03
                                                    zakrzywienie czasoprzestrzeni miało miejsce do granic niemożebnych. Intryga z obiadem u teściowej i akcja przewiezienia Indianina Muchy przed przybyciem rządnej zemsty jamochłonowej kochanicy dochtorka to istny czasowy majstersztyk. No i ta kusząca kusa piżamka i prezentacja opalonego ciałka no naprawdę ...
                                                  • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 18.04.17, 09:06
                                                    Mogła przewiązać ten szlafrok , a to w gaciach amanta rodzinnego przyjmuje.Wstyd!
                                                  • na4 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 18.04.17, 21:47
                                                    Dramat będzie nam dalej towarzyszył. Gibon nie przeczytał Lemurzego listu a nawet nikt inny go przypadkiem przez pomyłkę nie przestudiuje. Marcinek w ogniu szybkich romansòw no a
                                                    zły los wciska Lemura w objęcia przypadkowo spotkanego ( no i w odpowiedniej chwili) Przyczajonego. Czy były narzeczony Izy nie powinien ponieść jakiś prawnych konsekwencji za krzywoprzysięstwo ?
                                                  • beakarp Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 18.04.17, 22:39
                                                    coś tam ponoć dostał w zawiasach...
                                                  • wawrzanka Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 19.04.17, 08:39
                                                    "Kto dziś pisze listy", pyta filozoficznie Lemur. Jak to kto? Bohaterowie mjm. Jest to gatunek scpecyficzny, a standardowe zachowania homo sapiens XXI wieku są mu obce. Bohaterowie mjm weszli co prawda w posiadanie najnowszych technologii, ale sposób korzystania z nich jest ściśle dopasowany do standardów pisania scenariuszy filmowych z lat 80. Najnowsze technologie zawodzą, tudzież bohaterowie boją się z nich korzystać (Lemur wybierający po raz setny numer Gibona, by za każdym razem panicznie się rozłączyć zanim Gibon odbierze), tudzież są w posiadaniu niszczarki w gospodarstwie domowym, podczas gdy mają swoje biuro. Rozumiem, że Gibon posiada dwie niszczarki: jedną na chacie, drugą w biurze. Musi dużo dokumentów w domu niszczyć, ale nie widziałam, by kiedykolwiek przynosił pracę do domu. Wręcz przeciwnie: zarówno w biurze, jak i w domu wciąż dzieją się sprawy prywatne.
                                                    Czy ktoś może mi wytłumaczyć co Gibon będzie budował dla Pawulona i skąd Pawulon ma na to kasę? Ja rozumiem, że biznes Pawulona wystrzyelił w świecie biznesu niczym supernowa, ale wciąż trochę mu brakuje do Ojca Chrzestnego, nawet ze Szrekiem u boku.
                                                  • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 19.04.17, 09:07
                                                    On jednak był w biurze , tzn Gibon , mnie też zafrapowało szerokie ujęcie , ale to chyba było biuro z tymi metalowymi żaluzjami.Zresztą nie jestem pewna do końca .Ale spotkali się w Bistro , odeszli niedaleko , rozstali się po wpadce , to
                                                    wrócił do swojej nory , żeby przetrawić porażkę .Spojrzał na list , że może jednak Lemur z braku laku , ale nie , z Lemurem
                                                    koniec i niszczarka.Lemura już nie ma , trzeba wymyślić nowy nick.

                                                    Gibon gdyby dowiedział się o ciąży to by tego nie zniósł , on by się załamał , że ta pożegnalna noc , zakończona próbą samobój
                                                    czą kochanki przyniosła takie owoce .Zostawia wszystko w gestii partnerek , chcecie miłości , to porządnie się zabezpieczajcie,
                                                    a mnie zostawcie resztę.Wyrywa te panienki chętne na jedną noc , także tych dzieci mógłby mieć , że ho , ho.
                                                    Nawet gdyby z Lemurem było dobrze , to on by nie chciał ciąży.A wygląda na to , że w Mjm to ostateczna broń kobieca.

                                                    A Pavulon rozbuchany w interesie , już szykuje drugi magazyn i to na szybko.Tak na pośrednictwie można zarobić.
                                                  • mariamm87 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 19.04.17, 09:16
                                                    Pavulon zaczyna iść w ślady swojego śp. ojca, słynnej gazeli biznesu.
                                                  • na4 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 19.04.17, 09:35
                                                    Pavulon buduje imperium na moje oko przerósł już wuja Zaczesa. Magazyn powstać na gdzieś daleko, daleko od biura ( wszak wyprawa trochę trwała) ale personelu nie zatrudnia. Kto będzie pilnował i przerzucał cenne zapasy wina, serów i oliwek?
                                                  • na4 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 19.04.17, 17:47
                                                    Tyle, że każdy byznes szacownego nieboszczyka kończył się spektakularną klęska a nasz Pavulon to jak kròl Midas ... Ciekawe, kiedy to Zaczes przyjdzie za pracom do imperium Pawełkowego? Pavulon ściągnął magiczny system funkcjonowania firmy od wuja. Tyle roboty, że aż furczy, na szczęście produkty same się przerabiają, sprzedają a pracowników ani widu ani słychu. A przychodnia nie lepiej pacjentòw jak na lekarstwo, częściej można tam spotkać kogoś z rodziny. No już nie wspomne o magicznym funkcjonowaniu sklepu-z-niewiado-czym, ktòry o dziwo zbankrutował. I temacie praca gdzieś mi się to zagubiło, gdzie konkretnie pracuje Alusia? mariamm87 napisała:

                                                    > Pavulon zaczyna iść w ślady swojego śp. ojca, słynnej gazeli biznesu.
    • asiek25 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 19.04.17, 11:36
      I oto mamy w MjM nowy rodzaj ciąży - ciążę pożegnalną. Zaszła w nią Ruda, zaszedł Lemur, a w zajawkach widziałam Robina całującego się i pokładającego na kanapie z Czaki, więc to też może zakończyć się ciążą na pożegnanie.
      Biedny Lemur, zdecydować się nie może. Powiem mu, nie powiem, może jednak powiem, nie powiem... A jak się już zdecydował i list napisał, to i tak nic z tego, wiedza o ciąży przepadła zmiażdżona przez niszczarkę. Za jakiś czas Gibon przypadkiem zobaczy na mieście brzuchatego Lemura z Przyczajonym i już będzie pewny niecnoty lemurzej.
      Pavoulonowe Imperium się rozrasta. Stosy segregatorów, pism, spraw, nowy magazyn na tysiąc metrów. I tylko żadnego pracownika nikt nigdy nie widział. Importowane kartony z serami i winami rozładowują się same, same się układają i same potem się rozwożą po odbiorcach. A Pavoulon wdzięcznie zamawia kolejną kawę u swojej sekretarki lub leci na ratunek narzeczonego Wyłupiastej.
      W ogóle wczorajsza akcja ze złym tatusiem była dość ciekawa. Wyłupiasta dzwoni po pomoc do Pavoulona, ale on nie odbiera. Więc dzwoni do Gibona. Jak rozumiem, w jej telefonie są numery do wszystkich kolegów tatusia. Gibon ze Szrekiem teleportują się błyskawicznie na boisko szkolne, zanim jeszcze narzeczony zabierze swoje rzeczy z klasy. Potem szybka akcja a'la Wąski z głową w samochodzie i nadjeżdża policja (kto zawiadomił????), a zaraz potem Pavoulon (skąd wiedział, skoro telefon został w domu, a on pojechał gdzieś indziej???). Naprawdę byłam pod wrażeniem. I tylko dziwiłam się, że nie został w to wszystko zaangażowany Wargas, jako najlepszy policjant w mieście. No ale widocznie to nie jest sprawa na miarę jego policyjnego talentu.
      • na4 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 19.04.17, 12:10
        Tak na zdrowy rozum, nie dziwiłoby gdyby Wyłupiasta zadzwoniła do Perły czy sekretarki, ale nie jej przyszedł do głowy właśnie Gibon. Basia lepsza niż asystentka, normalnie chodzący grafik Pavulona. Ile dzieci w wieku szkolnym wie co robi rodzic i z kim spotyka o danej porze w trakcie pracy? A gdyby sytuacja miała miejsce wcześniej, to co zadzwoniłaby do jakiegoś odbiorcy sera?
      • mariamm87 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 19.04.17, 12:27
        Wargas aktualnie ranny w akcji więc nie mógł ratować wyłupiastej. Ale na pewno jeszcze będzie miał szansę się wykazać.
        • asiek25 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 19.04.17, 12:37
          Ale sprawa złego tatusia toczyła się już od jakiegoś czasu, wczoraj był tylko jej kulminacyjny finał. I nikt nie powiadomił Wargasa, rady nie zasięgnął, o pomoc nie poprosił.
          Notabene, który to już postrzał Wargasa? Drugi? Trzeci?
          Wargas, co się kulom nie kłaniał, podziurawiony jak sito ;)))
          • nuis Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 19.04.17, 13:32
            Mnie ogromnie wzruszyła scena, kiedy to Wargas z cierpiętniczą miną wynurzył się z auta kolegi przełożonego. Cały czas jestem pod wrażeniem tych emocji, ktòre wyrażało jego plastyczne lico. Jednym słowem posągowe bohaterstwo ,czekałam tylko, aż z Wargasowych ust wypłyną kojące niczym Wołodyjowski" nic to " "nic to" ...
            • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 19.04.17, 14:14
              Pavulon przybył do szkoły , żeby dzieci odebrać po lekcjach , w zastępstwie Henryka /Stefana , dziadka , który zwichnął nogę .
              Oni odbierali dzieci , żeby Czarny Rafał nie mógł porwać syna , a tu akurat akcja z ujęciem przez policję .Chyba Shrek z Gibonem
              zawezwali siły policyjne , ponieważ Rafał popełnił przestępstwo znęcania się nad żoną i pobicia Ali .Także był poszukiwany i ujęty.
              Teraz nadają rano powtórki Mjm z 2000r i czasami zerkam.Ostatnio Hanka zakręciła się ostro wkoło Marka , już zamieszkali razem.Hanka okropna i Marek też .Hanka dąży , żeby złapać Marka na ciążę i przejąć sad.U nich ciąża to karta przetargowa .
              To znaczy w Mjm.Każdy ma jakąś ciążę na sumieniu.I Pavulon też miał z Sylwią , umówili się , że sypiają ze sobą dla sportu
              a tu kelnereczka zaszła ale potem poroniła tylko po to żeby zajść z lekarzem.No Sodoma z Gomorrą .
              Teraz Gibonie dziecko będzie chował Tygrys przyczajony.
              Czaki widocznie dopnie swego , tak się zespolą z Robinem w pocałunku , że losy Natalki niepewne.Pewnie przygarnie ją
              Makbetowa w Warszawie, żeby dziewczynie pomóc.
              A tam gdzie ktoś bardzo chce , to nie ma , MojaAsia marzy o dziecku ale na marzeniach się kończy.
              • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 19.04.17, 14:48
                Jak ogladalam scene, w ktorej zemdlony Lemur wpada w objecia Przyczajonego parsknelam na glos. A propos, wyjatkowy trafny nick. Przy okazji ponawiam propozycje oddzielnego watku dt pseudnomiow bohaterow, z uzasadnieniem, kto, jak i dlaczego. Niewielu bohaterow MjM zachowalo na tym forum swoje serialowe imiona, co moze powodowac spore zamieszanie u czytelnikow, nawet tych zaawansowanych czy chwilowo pauzujacych.

                A hitem odcinka byla dla mnie rozmowa Gibona z Fiona na zapleczu Bistro ;)
                • iza232 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 19.04.17, 18:10
                  naturally_soft napisała:

                  > Jak ogladalam scene, w ktorej zemdlony Lemur wpada w objecia Przyczajonego pars
                  > knelam na glos.

                  Tak! Tak! Ja też padłam ze śmiechu jak Lemur zemdlony osuwa się.... myślałam, że na ziemię, ale gdzie tam! Akurat w tej właśnie chwili, tego dnia, w tej galerii spacerował Przyczajony w zawiasach i zdążył pochwycić osuwającą się ciężarną Lemurzycę. Czyż to nie wspaniały zbieg okoliczności? Na tyle warszawskich galerii akurat ta! Zresztą Warszawa to w sumie mała mieścina. Parę ulic na krzyż. Bo jak inaczej można tłumaczyć kolejny cud. Gibon na randce z Julką Pavulonową sekretarką a tu nagle w tej sekundzie, na tejże ulicy spotyka znajomą, którą odwołał z randki. I ta go sponiewierała słownie.
                  • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 20.04.17, 10:35
                    Maryja otwiera nowy biznes.I myślę , że trafi z nim w 10tkę .Może prowadzić i prowadzić aż do setnych urodzin.A chętnych nie
                    zabraknie.Zwierzy się zmartwionej Kamizeli , że otwiera szkołę rodzenia.Pasuje ten interes do niej.I może jeszcze podszkolić
                    Lemura przed rozwiązaniem .
                    Jej pierwszy mąż , Gazela biznesu , to był wyjątkowy nieudacznik życiowy , który za swoje niepowodzenia zawodowe odgrywał się na biednej Maryji.Nawet jeśli chciała mu pomóc , to dostawał szału i wyprowadził się z domu i nawiązał romans z Ewą ,
                    którą jej matka wpychała mu ją , dosłownie ,do łóżka.A Maryja jak to Santa wybaczała wszystko , współczuła i pomagała.
                    • mariamm87 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 20.04.17, 11:45
                      A co w ogóle się stało z Ewą i jej Mamusią? Miałam wtedy przerwę w oglądaniu MjM. Jak jeszcze oglądałam to mamusia (Janeczka?) z takim jakimś starszym Panem (Teodor mu chyba było) schodzili się i rozchodzili.
                      • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 20.04.17, 15:54
                        Wyjechała do Kanady , Janeczka z Teodorem.Natomiast Ewa chyba zeszła się z ojcem swego dziecka , który ją zdradzał i
                        narobił dzieci na boku .Ale chyba mu przebaczyła i wyjechali razem dokądś.
                        Będą perypetie bohaterów w kolejnych odcinkach.
                        Wargas jednak zostanie szefem , ale będzie narażony znowu na poważne niebezpieczeństwo ze strony mściwego zbira ,
                        właśnie za sprawą tego Kracika , czy tam Krecika , o może być ksywa Krecik dla tego nowego policjanta.
                        Wargas myśląc ,że może coś mu się stanie ostatecznego prosi Siwego , swego bogatego kumpla o zaopiekowanie się
                        jego rodziną w razie jego śmierci.Czy miał na myśli również Helen?
                        Mucha czyli Indianin Bawole Oko , poda o rozwód Olka , ta jego lampucera Glonojad jednak dopadnie Muchę i wyleje jej
                        prawdę o mężu w kancelarii przy biurku.Bawole Oko uczyni pełnomocnikiem Budzyna , ten pojedzie po Małego Uchodżcę ,
                        który jest w domu z DOchtorkiem , ale spotka się z kategoryczną odmową wydania syna.
                        Przylgę będzie prześladował stalker.
                        Kinia z Perłą uwikłają się w sprawę przemocy domowej , która dotknęła jedną z koleżanek Lenki.
                      • na4 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 20.04.17, 16:05
                        Tak mi coś kołacze, że mama Ewy z absztyfikantem Teofilem wyruszyła na podbòj Kanady (chyba ). A Ewa z mężem gdzieś odeszła w siną dal ...
                        • iza232 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 21.04.17, 17:20
                          Aby powrócić w odpowiedniej chwili. Czyli wówczas, gdy scenarzyści nie będą mieli lepszych pomysłów aby nas zaciekawić.
                          • tt-tka Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 22.04.17, 13:30
                            MjM bez Lucka :(((
                            Odszedl Witold Pyrkosz, bezpowrotnie.
                            • yumemi Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 22.04.17, 14:46
                              Właśnie przeczytałam w wiadomościach :-((((( Smutno :(
                              • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 22.04.17, 15:49
                                Dołączył do swego kolegi Włodka .
                                • konwalka Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 22.04.17, 17:31
                                  I tak Jakos przeraźliwie smutno :-(
                                  • jerryone1 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 22.04.17, 22:46
                                    Ciekawe jak rozwiążą ten temat w mjm...Pewnie wyślą go do sanatorium i będą liczyć, że widzowie zapomną, że Lucek i jego nalewki grały istotną rolę w serialu. Szkoda człowieka, chociaż co by nie mówić, to kawał życia przeżył w zdrowiu.
                                    • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 23.04.17, 09:09
                                      Pewnie do wakacji mają nakręcone , a we wrześniu dowiemy się , że Lucek odszedł .
                                      • mariamm87 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 23.04.17, 10:21
                                        Na profilu fb napisali że do października będą emitowane odcinki z obecnym Panem Pyrkoszem. Strasznie smutno.
                                        • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 23.04.17, 17:33
                                          Mam nadzieje, ze chociaz ten jeden raz nie zrobia z widzow idiotow, a zasluzonemu aktorowi okaza szacunek i zamiast upychac watek po katach wyprawia mu godny, serialowy pogrzeb. Z flashbackami. Przy okazji goscinnie moglyby sie pojawic postaci, ktorych juz dawno nie ma, Sztefen, Simona, moze nawet Gosza. Takie tchnienie zycia w serial, mimo wszystko.
                                          • wawrzanka Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 23.04.17, 17:46
                                            I ja dołączam do grona zasmuconych tą wiadomością. Prawda, aktor przeżył wiele lat; piękny wiek i wspaniały dorobek aktorski. Szacunek i wdzięczność dla niego za to, że pracował do końca życia. Będzie go nam brakowało.
                                            • majaa Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 24.04.17, 11:10
                                              Oj tak, będzie nam pana Pyrkosza brakowało. Nie tylko jako Lucka. Lubiłam w zasadzie wszystkie kreowane przez Niego postaci, w tym te najbardziej chyba znane: Pyzdrę z Janosika, Wichurę z Czterech pancernych, czy Duńczyka z Vabanku albo Balcerka z Alternatywy 4... Wielka szkoda:(
                                              • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 24.04.17, 13:20
                                                Gustlik do Wichury "Pyrkosz , Pyrkosz i nie jedziesz"
                                    • na4 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 24.04.17, 14:46
                                      jerryone1 napisał:

                                      > Ciekawe jak rozwiążą ten temat w mjm...Pewnie wyślą go do sanatorium i będą lic
                                      > zyć, że widzowie zapomną, że Lucek i jego nalewki grały istotną rolę w serialu.
                                      > Szkoda człowieka, chociaż co by nie mówić, to kawał życia przeżył w zdrowiu.
                                      • na4 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 24.04.17, 15:02
                                        na4 napisała: myśle, że nie Lucek był seniorem rodu. W nicość odejść mogą pośrednie postaci a nie znaczące.

                                        > jerryone1 napisał:
                                        >
                                        > > Ciekawe jak rozwiążą ten temat w mjm...Pewnie wyślą go do sanatorium i bę
                                        > dą lic
                                        > > zyć, że widzowie zapomną, że Lucek i jego nalewki grały istotną rolę w se
                                        > rialu.
                                        > > Szkoda człowieka, chociaż co by nie mówić, to kawał życia przeżył w zdro
                                        > wiu.
                                        • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 24.04.17, 15:19
                                          Jeden z niewielu bez ksywy.
                                        • mariamm87 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 24.04.17, 15:20
                                          i w nicość odchodzą osoby, które rokują/rokowały na powrót - Gosza, Mirka, czy swego czasu Mucha.

                                          Natomiast gdy zmarł Mariusz Sabiniewicz grający męża Martusi, to w serialu jego postać również została uśmiercona z tego co pamiętam.
                                          • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 24.04.17, 15:42
                                            Odejście postaci serialowej daje nowe możliwości wątkowe.Np po Hance chyba już nikt nie płacze , mam na myśli widzów , a
                                            za Goshą tęsknią , chociaż była denerwująca.
                                            • na4 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 24.04.17, 16:22
                                              O Hance nikt nie płacze a nawet mało kto wspomina. Nawet na gròb też nie chadzają zbyt często ... latarnik88 napisała:

                                              > Odejście postaci serialowej daje nowe możliwości wątkowe.Np po Hance chyba już
                                              > nikt nie płacze , mam na myśli widzów , a
                                              > za Goshą tęsknią , chociaż była denerwująca.
                                              >
                                            • wawrzanka Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 24.04.17, 17:14
                                              latarnik88 napisała:

                                              > Odejście postaci serialowej daje nowe możliwości wątkowe.Np po Hance chyba już
                                              > nikt nie płacze , mam na myśli widzów , a
                                              > za Goshą tęsknią , chociaż była denerwująca.

                                              No tak, ale Hanka odeszła do wieczności, a Gosha nadal rokuje, bo jest niejako zaginiona. W szponach sekty, czy coś takiego. W każdej chwili może wyłonić się z oparów absurdu tego serialu. Na nowo rozświetlić jego firmament strącając z piedestału Moją Asię.
                                              • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 24.04.17, 18:00
                                                Teraz Kamizela z Kisielową będą się wspierać , jako te wdowy. Barbara ma dzieci i wnuki.Ale co koleżanka to koleżanka.
                                                Chociaż Zocha o dekadę młodsza .Za wcześnie Ewa poroniła , mogłoby tak być , że jeden odchodzi a drugi przychodzi.
                                                • na4 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 24.04.17, 21:37
                                                  Co się stało z Przylgą? Pamiętamy ją jako wesołą, rozrywkową, balującą pannę, pełną romansowego animuszu a teraz koszulka zapięta pod szyję, buzia w ciup i zrzędzi na każdym kroku.Jakaż ona stała się odpowiedzialna, poprawna do bólu. Zatem apeluje oddajcie pełną życia Przylgę , ta obecna trochę meczy ! Kolejna metamorfoza odcinka to smętny Wargas w roli wesołka. Czy pan ładny okaże się zaginionym krewnym rodziny Wargasów?
                                                  • beakarp Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 24.04.17, 21:58
                                                    i gdzie podział się młodszy potomek Kini? Mam wrażenie że tylko Lenka tam teraz mieszka...
                                                  • saillant Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 24.04.17, 22:26
                                                    Mnie też potwornie smutno, sentyment do Lucka pozostanie na zawsze :( Chociaż może to cień nadziei dla Goshy i przywrócą ją do akcji. Czytałam gdzieś, że Koroniewska (aktorka grająca Goshę) ma teraz jakieś problemy zawodowe, więc pewnie nie narzekałaby z powrotu jej postaci. Chociaż już rok, 2 lata temu czytałam również, że już próbowała wrócić, ale scenarzyści się na nią obrazili :(
                                                  • rilla-m Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 25.04.17, 08:09
                                                    Tak a propos Lenki - czy ktoś (włączając w to scenarzystów) pamięta, że Lenka ma tak naprawdę na imie Magdalena? Na cześć Madzi jej nadali imię, a w skrócie wołali na nią Lenka. Teraz przy okazji problemów w szkole Piotrek w rozmowie bodajże z mamusią Poli nazwał córkę "Lena". Tyle że w szkole to chyba powinni się posługiwać faktycznym imieniem?
                                                  • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 25.04.17, 09:24
                                                    Kinia zmywa podłogę i wszyscy mogli podziwiać produkt firmy V...a , czyli wiaderko i mop obrotowy na pedał.

                                                    Gosha powinna pojawić się na pogrzebie ojca , ale ona ma wywalone na syna , to co tam ojciec, jemu już wszystko jedno.
                                                    Może ona tam w tej sekcie jednak przechodzi jakąś gehennę , o której nie wiemy.
                                                    Nowa Chodakowska jakże pewna w roli żony , już nie ta poprzednia MojaAsia.
                                                  • wawrzanka Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 25.04.17, 09:42
                                                    Niby tak, a jednak MojaAsia w tym całym układzie to są rozmemłane kluchy. Wychowuje tego całego Wojtusia (może dla kogoś to jest "rozkoszne dziecko", dla mnie irytujący bachor o nienaturalnych zainteresowaniach: relacje damsko-męskie dorosłych) praktycznie sama, ciągle gdzieś go zaprowadza, albo skądś odbiera, pracuje, sprząta, gotuje, dźwiga emocjonalny ciężar rodziny patchworkowej Wargasa, bo przecież nie swojej. Ona nawet nie ma swojego dziecka. Młoda dziewczyna wkręciła się jak w maliny w ten chory układ i to jej kosztem wszystko tam jakoś działa bez większych problemów.
                                                  • mariamm87 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 25.04.17, 10:06
                                                    Tymczasem z plotek wyczytanych w internecie chłopak grający Robina zdaje się chce się wymiksować z tego serialu, co za tym idzie Robin ma w końcu ulec laleczce Czaki, czego Natalka ma mu już nie wybaczyć nigdy i tym samym Robin zniknie w niebycie.
                                                  • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 25.04.17, 10:19
                                                    Wargas wybrał MojąAsie z uwagi na występowanie luki kobiecej w jego domu , przynajmniej tak w 50% . Sprawdziła się na
                                                    każdym odcinku zycia rodziny , jako przynieś , wynieś , pozamiataj i zarób pieniądze i kochaj pana i nic nie mów , że on lwią
                                                    część swoich dochodów przeznacza na opłacenie opiekunki swojego dziecka z inną , do której czuje stały sentyment i przejmuje
                                                    się każdym grymasem na jej twarzy.Ale teraz nareszcie złowiła ukochanego na swoją wędkę i nosi jego nazwisko .A jeszcze
                                                    nie obyło się bez rywalizacji z bogatym rywalem , który jak to podsumował Wargas "on ci daje cały świat , a ja cóż ci mogę dać ".
                            • maniusza Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 25.04.17, 14:41
                              dzisiaj w kulisach m jak milośc ma być odcinek specjalny poświęcony panu Witoldowi
                              • na4 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 25.04.17, 21:36
                                Tak z ciekawości, ile pokoi jest w Siedlisku? Kolejna zagwostka ile lat ma Czaki ? Wiemy, że jest za stara. Jesli syn Zaczesa będzie miał lat 30 to ona 50. A teraz skoro on ma 15 to przyjmując tą samą różnice wieku to znaczy, że ona 35 ? Coż dawałam jej z 10 mniej ....Ewunia chwilę była w ciąży a wdzianek do oddania spory stosik.
                                • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 26.04.17, 09:12
                                  Robin określając różnicę wieku 30-50 lat , powiedział tak na wyrost , żeby trafić do chłopaka .Studia kończyli w wieku 24lata,
                                  trochę lat pracy , obstawiam ok 30tki.
                                  • wawrzanka Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 26.04.17, 09:20
                                    Też myślę, że +/-30, a to by znaczyło, że Robin jest prawie 10 lat starszy od Natalki. Czy pobicie Laleczki Czaki uruchomi w Robinie tkliwe uczucia wobec jego uciekającej panny młodej?
                                    • asiek25 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 26.04.17, 11:41
                                      A jak już jesteśmy przy wieku...
                                      Jeśli Mateusz ma ok. 15 lat, to Antek też. Zatem powinni być w ostatniej klasie gimnazjum. Dlaczego zatem wciąż są traktowani jak smarkacze w stylu "chłopcy, coście znowu zmalowali"?????
                                      No i strasznie bezwolni są faceci w MjM. Najpierw Perła nie mógł się uwolnić od Przylgi, teraz Robin nie potrafi się opędzić od Czaki. Masakra jakaś.... Pobicie Czaki niewątpliwie obudzi w Robinie opiekuńcze uczucia w stosunku do niej.
                                      No i masakra jakaś jak zostały wywleczone uczucia Mateusza do Czaki i roztrząsane po całej rodzinie. Nawet mu przepraszać ją kazali. Za co? Że się małolat zakochał?????
                                      Jak dla mnie królową odcinka znów była Zośka Kisielowa. Jak to udawała, że nie interesują ją (wymyślone) awanse Staszka... :DDDDDDD Myślę, że za jakiś czas będą parą i już się szykuję na niezły ubaw!
                                      • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 26.04.17, 13:26
                                        Staszek pytał Kamizelę czy Zocha nie jest stuknięta.Raczej nie byłby zainteresowany.I normalny człowiek znalazłszy taki karteluszek z wyznaniem erotycznym pomyśli , że to jakaś pomyłka może , a ona nie , że to na serio i potem stoi , czeka,
                                        no , co tam powiedział.
                                        Czaki rzuciła Robina przed ślubem dla jakiegoś przemocowca , taka zakochana była w nim , aż ją w końcu pobił będącą w ciąży
                                        , że go rzuciła i wróciła.A jak wróciła to stwierdziła , że warto wrócić do Robina , a że on zajęty , to ona się zakręci i odbije.
                                        Ciągle się pojawia a to w pracy a to w domu , nie daje żyć .No teraz po pobiciu to już nie wypuści byłego narzeczonego
                                        z rączek.A jemu to widocznie nie przeszkadza , tak jak Wargasowi nie przeszkadzało ciągłe pomaganie Rudej , aż Gosha
                                        nie wytrzymała i poddała się zalotom Łagody.Bezczelność Czaki nie ma granic .Uważa Natalkę za byle co .

                                        I Natalka i Ulka to już takie doświadczone , jak bez mała 40letnie kobiety.Wczoraj Ulka płakała , jaka ona nieszczęsliwa , jaka
                                        oszukana , zbrukana , sponiewierana .21 lat i juz po przejściach.
                                        • wawrzanka Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 26.04.17, 13:39
                                          Odejście Robina w siną dal otwiera drogę dla Drakuli. Po katharsis - samotnej tułaczce na obczyźnie - ma szansę wejść w życie Natalki jako tabula rasa. W wątku Draculi i Lady Makbet doszło wszak do nieoczekiwanej zmiany miejsc: już nie mamy zimnej suki i wyrachowanego młokosa grających na jednym froncie. Obecnie tych dwoje występuje jako zagubiona, osamotniona starsza kobieta oczekująca na powrót marnotrawnego syna oraz tenże syn, którego tylko wypatrywać na horyzoncie jak z podkulonym ogonem zapuszcza się w grabińskie rejony.
                                          • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 26.04.17, 13:58
                                            Tak, to jest dobra myśl.Będzie nowe rozdanie z uwzględnieniem Draculi, po rozstaniu Natalki z Robinem.
                                            • jadwiga1350 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 26.04.17, 16:01
                                              A co się stało z Grażyną(byłą żoną Michała)?
                                            • na4 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 26.04.17, 16:14
                                              Oj pechowa ta dziewczyna, pechowa .... No to ja tu widzę w tym wszystkim Natalkową ciąże z Robinem. On powróci w ramiona Czaki a nasza dzielna policjantka zorientuje siè, że ... Ostatnio Robin Leśnik przebąkiwał czasem, że może by tak. A więc widzę to tak ... Natalka przekonana o słuszności tego pomysłu, pewna swego Robina w końcu zajdzie. No i wtedy trzask Robin połączy się z Czaki. Oczywiście Natalka zdecyduje się ojcu przyszłego dziecka nic nie mówić i dzielnie wychowywać samodzielnie jak to bywa w MjM. No i wtedy wkracza odnowiony Drakula . Swoją drogą nasz Robin po zostawieniu Natalki (w ciąży czy nie) to chyba we wsi nie ma co się pojawiać, przepędzą niecnotę jak nic ...
                                              latarnik88 napisała:

                                              > Tak, to jest dobra myśl.Będzie nowe rozdanie z uwzględnieniem Draculi, po rozs
                                              > taniu Natalki z Robinem.
                                              >
                                              • iza232 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 26.04.17, 16:21
                                                Czy to normalne, że obca kobita przychodzi do obcych ludzi wieczorem i straszy ich sądem? Mam na myśli matkę Poli. I skąd miała adres Zduńskich? A te dwa ciołki stały z rozdziawionymi japami i gapiły się na nią bez jednego słowa.
                                          • asiek25 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 28.04.17, 15:38
                                            wawrzanka napisała:

                                            > W wątku Draculi i Lady Makbet doszło wszak do nieoczekiwanej zmiany miejsc: już nie m
                                            > amy zimnej suki i wyrachowanego młokosa grających na jednym froncie.

                                            No mnie ta zmiana bardzo się nie podoba :///
                                            Ale zaraz - czy Dracula nie był przypadkiem śmiertelnie chory na coś??? Nawet jakieś mieszkanie na Haneczkę miał przepisać z powodu tej choroby. I co się stało z tym mieszkaniem, bo nie kojarzę? Pamiętam, że Natalka miała obiekcje, ale chyba w końcu się zgodziła. No to przepisał czy nie przepisał?
                                            Bo że śmiertelna choroba mogła zniknąć sama z siebie, to raczej normalne jest w MjM :D
                                            • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 28.04.17, 15:59
                                              Udawał , ze jest chory na serce , żeby wzbudzić litość i uśpić czujność Natalki.Wtedy jeszcze był w zmowie z Makbetową.Chyba do przepisania mieszkania nie doszło bo Natalka się wycofała , ostrzeżona przez rodzinę.Ich wspólna koleżanka , która była
                                              nałożnicą Drakuli zdradziła Natalce , że Drakula robi wszystko żeby wyrwać jej dziecko , że jest fałszywy w swym postępowaniu.

                                              W przyszłym tygodniu Wielka Majówka bez Mjm.BUUUUU
                                            • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 09.05.17, 07:18
                                              A Młody Zaczes , czyli Mateusz , całkiem wsiąkł jak młody Mac**n.Nie odstępuje od łóżka Czaki
                                              i zakochany coraz bardziej.
                                              Robin to tak z litości pochyla się nad babkami , Natalka samotna , porzucona , nawet poród
                                              odbierał w lesie , a teraz pierwsza miłość wróciła nad łóżkiem Czaki i nie ma odwrotu.
                                              To już początek końca tej znajomości i miłości policjantki z leśnikiem.
                                              • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 09.05.17, 11:23
                                                Zocha Kisielowa , wcześniej znana jako Kleczkowska w Złotopolskich.Skazana na rolę wesołych wdów , trochę idiotek , do których
                                                nic z krytyki nie przywiera.I tam i tu sklepowa , szukająca faceta , tam molestująca listonosza Józefa a tu przypadkiem skupiona
                                                na Staszku komendancie.Kleczkowskiej w końcu udało się dobrze wyjśc za mąż za dużo młodszego od siebie grubego kucharza
                                                a w Mjm jeszcze wszystko przed nią.I taki to los serialowych aktorów.Ale przyjemny przerywnik , taka kontrowersyjna postać .
                                                • wawrzanka Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 09.05.17, 16:06
                                                  Kisielowa to taka postać, która w każdej chwili może zniknąć. Takoż Simona, Zuzanna (kuzynka Marszałków), dawna sąsiadka Pereł - panna lekkich obyczajów i inne, tudzież inni. Pojawiają się, by zabawić widza (bynajmniej), ale ich rolę łatwo można zastąpić inną.

                                                  Natalka - nocny kowboj - idzie w ślady Wargasa. Niestraszny jej żaden złoczyńca, gdy trzeba poświęcić się dla kraju, nawet uosabianego przez rywalkę. Czaki ofkors, w końcu skutecznie zarzuciła swe sieci na Robina. Nigdy nie bronił się zaciekle, a teraz całkiem z walki zrezygnował. Natalka wróci na łono rodziny i nic tylko czekać, aż Drakula zawita w progach. Bo pustka w stosunkach damsko-męskich ma co najwyżej chwilową rację bytu.

                                                  A ten absztyfikant Przylgi zachowywał się tak, że bez wahania można wywalić go z kawiarni. Co to za obcowanie cielesne, przytrzymywanie ręki, nękanie, molestowanie? Albo ta próba otwarcia samochodu, gdy Przylga już była w środku? To nie jest amant, co nie chce się odczepić. To jest chuligaństwo. Coś mi się wydaje, że ten delikwent bada teren i będzie próbował porwać Przylgę dla okupu.
                                                  Sprawa Lenki i jej mobbingu rozwiązała się w cudowny sposób i tak oto Lenka dowiedziała się, że "rodzina to jest siła". Nic nie straszne dzieciakowi w szkole jak go babka zabierze do prababki i pradziadka i razem upieką pierniczki. Po takim zabiegu wszystkie problemy znikają, molestanci spuszczają nosy na kwintę, a mała Lenka wywija prześmiewcami na małym palcu i przerzuca przez płot szkoły, po czym spluwa i odchodzi na pięcie.
                                      • wujek_googl Mateusz i Antek mają po 13 lat - są w I klasie 30.04.17, 00:05
                                        asiek25 napisała:

                                        A jak już jesteśmy przy wieku...
                                        Jeśli Mateusz ma ok. 15 lat, to Antek też. Zatem powinni być w ostatniej klasie
                                        > gimnazjum. Dlaczego zatem wciąż są traktowani jak smarkacze w stylu "chłopcy,
                                        > coście znowu zmalowali"?????,
    • wujek_googl UWAGA UWAGA! Teresa wraca do gry ;) 30.04.17, 00:13
      Oczywiście z nowymi problemami i szuka schronienia w Warszawie, bo gdzieżby indziej?
      Aga już dorosła, więc problemy sprzed 10 lat odpadają, ciekawe na ile ten powrót zatrzęsie życiem Pavulona?
      • na4 Re: UWAGA UWAGA! Teresa wraca do gry ;) 01.05.17, 10:55
        Mateusz wg internetowych danych urodził się w 2002 r czyli powinien kończyć 2 klasę gimnazjum i lat 15 . W tym tygodniu odwyk od Mjm, jak żyć ?
        • naturally_soft Re: UWAGA UWAGA! Teresa wraca do gry ;) 01.05.17, 13:31
          na4 napisała:

          > W tym tygodniu odwyk od Mjm, jak żyć ?

          Walkowac stare odcinki? :D
        • wujek_googl Re: UWAGA UWAGA! Teresa wraca do gry ;) 02.05.17, 13:19
          Tylko że jeszcze przed wakacjami chodził do jednej podstawówki z Basią wyłupiastoooką ;)
          Poza tym, moja córka chodzi teraz do pierwszej gimnazjum i ma 13 lat - w drugiej, będzie miała 14, nie 15 :) A część jej kolegów, zacznie tę drugą klasę jako 13 latki ;)
          • latarnik88 Re: UWAGA UWAGA! Teresa wraca do gry ;) 02.05.17, 15:43
            W odcinku z 2001 r Maryja miała 40 te urodziny i była w ciąży , objawił się też jej ojciec biologiczny Łagoda , czyli Maryja ma teraz latek 56.

            Marek Zaczes był po ślubie z Hanką , a Kamizela z Luckiem przepisali sad na nią , bo ona taka biedna sierotka skrzywdzona przez los.Hanka dostała sie do pracy w przetwórni przedstawiając fałszywe dokumenty , po czym z hukiem wyleciała z roboty , jak
            próbowała Łagodę namówić do szacher-macher z ziemią od Lucków.Zaczes wygonił ją z domu i powinna już być ciężarną.
            Czyli Mateusz mógł urodzić się w 2002 r .Pamiętam , że zaczął mówić w wieku 2 lat i to było w 2004r{pamiętne Boże Narodzenie i tsunami w Azji}.
          • na4 Re: UWAGA UWAGA! Teresa wraca do gry ;) 02.05.17, 17:00
            Brak konsekwencji czasowo-przestrzennych w przypadku Mjm nie jest niczym zaskakującym. Jak wiemy scenarzyści nie bardzo trzymają się rzeczywistości. Nie pamiętam, aby kiedykolwiek była mowa o jakichkolwiek egzaminach czy zmianach szkòł z podstawówki do gimnazjum. Chyba tylko motyw matury Natalkowej był nagłośniony, bo akurat zaciążyła. W przypadku Wyłupiastej i chłopaków, można ròwnież domniemywać, że to zespół szkół, gdzie są gimnazjaliści i podstawiczówcy. Źrodła mówią, że Mateusz jest urodzony w 2002 r. więc jakby nie liczyć to ma lat 15 lub 14 jeśli w Mjm mamy jeszcze 2016 r. Aktualnie 2001 r kończy gimnazjum 3 klasa. Mateusz skoro jest z 2002 r jest w drugiej (liczę rocznikowo) a 2003 r jest w pierwszej czyli 14 latki. wujek_googl napisał:

            > Tylko że jeszcze przed wakacjami chodził do jednej podstawówki z Basią wyłupias
            > toooką ;)
            > Poza tym, moja córka chodzi teraz do pierwszej gimnazjum i ma 13 lat - w drugie
            > j, będzie miała 14, nie 15 :) A część jej kolegów, zacznie tę drugą klasę jako
            > 13 latki ;)
            • asiek25 Re: UWAGA UWAGA! Teresa wraca do gry ;) 04.05.17, 13:26
              Ale nie musimy zgadywać, ile dokładnie lat mają bohaterowie, mamy od tego źródło :)

              mjakmilosc.wikia.com/wiki/Mateusz_Mostowiak

              Ponieważ w serialu jest aktualnie grudzień 2016 r., to Mateusz ma 14 lat.
              Natomiast Antek jest od niego o 2 lata młodszy. Zatem jakim cudem oni są w tej samej klasie????
            • asiek25 Re: UWAGA UWAGA! Teresa wraca do gry ;) 04.05.17, 13:31
              Ależ nie musimy zgadywać, ile lat mają bohaterowie, mamy od tego źródło :)

              mjakmilosc.wikia.com/wiki/Mateusz_Mostowiak

              W serialu mamy aktualnie grudzień 2016 r,, czyli Mateusz ma 14 lat.
              Natomiast według tego samego źródła, Antek jest od niego o 2 lata młodszy. Zatem jakim cudem oni są w tej samej klasie????
              • wujek_googl Re: UWAGA UWAGA! Teresa wraca do gry ;) 04.05.17, 14:35
                Może Mateusz poszedł rok później, a Antek rok wcześniej? ;)
                • na4 Re: UWAGA UWAGA! Teresa wraca do gry ;) 08.05.17, 21:34
                  Atmosfera grozy towarzyszyła dzisiejszym wydarzeniom. Namolny klient napastuje werbalnie Przylgę nocną porą. Natalka prawie jak strażnik teksasu czy inny dzielny szeryf na tropie bandziora, co dopuścił się rękoczynu na Czaki. Nie straszne jej nic, odważnie rzuca się samotnie,bo obiecała... oj było goraco ...Dramatyczne wyznania Czaki, jak myślę zakiełkują w głowie Robina Leśnika ideą wymixowania się ze związku z Natalką. I coż wydaje się, że jej czuły policyjny nos już to wyczuł.. Marysia jako ten anioł-opiekun, gdzieś tam porzuca własne dziecie, by z Lenkom terapeutycznie ustroić chałupę w Grabinie.
                  • asiek25 Re: UWAGA UWAGA! Teresa wraca do gry ;) 09.05.17, 17:31
                    Ja się chciałam zapytać co tej Przyldze się stało??? Niegdyś dziewczę harde, odważne, w kaszę sobie napluć by nie dała. A teraz jakiegoś napastliwego klienta z Bistro się boi, słowem nie odezwie, żeby się odczepił i kryje nieśmiało za plecami Radka (on ma jakąś ksywę?). Co jej? Kto ją tak odmienił?
                    • ikarr Re: UWAGA UWAGA! Teresa wraca do gry ;) 09.05.17, 18:47
                      A w ogóle to Radek wczoraj zwracał się do jakiejś kobiety przez telefon bardzo tajemniczo, że niedługo prześle pieniądze. Stawiam na dziecko, na które musi płacić.
                      • na4 Re: UWAGA UWAGA! Teresa wraca do gry ;) 09.05.17, 21:34
                        Brawo Wargas ! W końcu otrzymał stanowisko szefa-szefów, na które jak wszyscy wiemy, słusznie mu się należało. Prezentacja świetna, Wargasowa riposta doskonała. Bojowa akcja porywająca a z bandziora siknęła krew no prawie jak z węża do podlewania. Zachwyciła mnie ta czarna, skradająca się, bojowa policyjna gąsiennica. Nie dziwne, że pan ładny taki zauroczony jest osobą Wargasa, może będzie jego psychofanem. .A tak na marginesie od której trwa zabawa sylwestrowa w Mjm?
                        • jerryone1 Re: UWAGA UWAGA! Teresa wraca do gry ;) 09.05.17, 22:16
                          Jeśli chodzi o sylwestra w Warszawie to: Tam mieszkają same niedojdy, które "akurat nie mają planów na wieczór sylwestrowy o 17:30", wszyscy pracują i mają najważniejsze akcje w życiu zawodowym, w najlepszej knajpie w mieście Pub za narożnikiem impreza na całego a Fanfar sam obsługuje?? No proszę...słabo to wyszło.
                          Kwestie czasowo-przestrzenne znów zostały mocno nagięte :).
                          Wargas stał się tak ważny po awansie, że musi w sylwestra za pięć dwunasta jechać trupa oglądać, a może chlapnąć z nim pożegnalną lampkę szampana i złożyć sobie życzenia (może bał się, że mu ucieknie albo go zgubią). Tułająca się jak debilka po mieście nieszczęśliwa niedoszła samobójczyni Lemurzyca, aż w wielkim finale trafia na Przyczajonego Tygrysa, irytujący Wojtuś Niedojda Wargasowy... Odcinek do wyrzygania.
                          • latarnik88 Re: UWAGA UWAGA! Teresa wraca do gry ;) 10.05.17, 09:24
                            Jak on sie uchował w policji , ten pan ładny.Co akcja to wtopa z jego strony i zdaje sobie sprawę , że on nawalił i kontynuuje.
                            Gorzej niż nasza Nindża , czyli Natalka.

                            A Lemur włóczy się po ulicach ciągnąc za sobą welon rozpaczy.A nasz serialowy brad pitt Gibon nieugięty , zapatrzony w siebie
                            chwili uwagi nie poświęci byłej kochance.On winien ciąży , ona zaskoczona była .A to wszędzie sieje i nie myśli co wyrośnie.
                            • asiek25 Re: UWAGA UWAGA! Teresa wraca do gry ;) 10.05.17, 13:24
                              A o co chodzi z tą nieudaną akcją pana ładnego? Widziałam tylko jakiegoś bandziora, który przez okno uciekł. Zważywszy, że miał broń w ręku, to chyba policja miała prawo strzelać? Ale akurat w tej chwili wyszłam do kuchni i nie jarzę o co chodzi.
                            • beakarp Re: UWAGA UWAGA! Teresa wraca do gry ;) 10.05.17, 13:35
                              ona myśli ze on wie, więc jest chamski skoro nie reaguje. On nie wie, więc myśli że ona nie wie czego chce od niego....ot taki misz masz
                            • naturally_soft Re: UWAGA UWAGA! Teresa wraca do gry ;) 10.05.17, 13:42
                              > Gorzej niż nasza Nindża , czyli Natalka.

                              Genialny nick :D
                    • naturally_soft Re: UWAGA UWAGA! Teresa wraca do gry ;) 10.05.17, 13:45
                      asiek25 napisała:

                      > Ja się chciałam zapytać co tej Przyldze się stało??? Niegdyś dziewczę harde, od
                      > ważne, w kaszę sobie napluć by nie dała. A teraz jakiegoś napastliwego klienta
                      > z Bistro się boi, słowem nie odezwie, żeby się odczepił i kryje nieśmiało za pl
                      > ecami Radka (on ma jakąś ksywę?). Co jej? Kto ją tak odmienił?

                      Radek ma ksywe. Kiedys chodzil obity z siniakami, czyli fanarami, Radek Fanar, a podrasowaniu przez jerryone Fanfar :D
            • jerryone1 Re: UWAGA UWAGA! Teresa wraca do gry ;) 09.05.17, 22:03
              Po przeczytaniu powyższego czuję się jakbym miał przyspieszony kurs nauki na rozszerzoną maturę z matmy :).
              • misterni Wczorajszy odcinek to jeden, wielki absurd 10.05.17, 13:58
                1. Gibon ustala z nianią, że będzie trochę później i upewnia się, czy aby na pewno ona zdąży się przygotować na Sylwestra. Następnie jak gdyby nigdy nic, idzie balować do Bistro. ;)
                2. Lemur jak zwykle, poszedł do Gibona, ale już zapytać nie mógł, czy przeczytał list ;)
                3. Lekarka dzwoni wieczorem w Sylwestra do Lemura poinformować, że badania należy powtórzyć po nowym roku i oczywiście uspakaja, że to nic takiego. To nie mogła zadzwonić po nowym roku?
                4. Sylwester, wieczór, a niemal wszyscy w pracy i załatwiają super pilne sprawy, gdy tymczasem w dni powszednie snują się po kanajpach, parkach itd


                • asiek25 Re: Wczorajszy odcinek to jeden, wielki absurd 10.05.17, 14:09
                  5. Gibon mówi Lemurowi, że strasznie się cieszy, że ją widzi, po czym kasuje jej nr telefonu.
                  6. Ruda w nowym roku chciałaby się zakochać, ale jednocześnie nie daje szansy żadnemu ze swoich absztyfikantów.
                  7. Marzenia MojejAsi wszystkie już się spełniły. A to o własnym dziecku wyleciało jej z pamięci.
                  • misterni Jeszcze odnośnie wieku Mateusza 10.05.17, 14:43
                    Oglądałam dzisiaj stary odcinek, akcja się toczy 1 września 2007 roku, Matusz ma niecałe 5 lat (urodził się pod koniec 2002 roku) i uwaga! Idzie do szkoły! :D
                    • naturally_soft Re: Jeszcze odnośnie wieku Mateusza 10.05.17, 16:03
                      Czyli powinien juz byc w liceum? Moze ktos za mnie policzyc, nie zdawalam matury z matematyki ;)
                      • iza232 Re: Jeszcze odnośnie wieku Mateusza 10.05.17, 16:51
                        naturally_soft napisała:

                        > Czyli powinien juz byc w liceum? Moze ktos za mnie policzyc, nie zdawalam matur
                        > y z matematyki ;)

                        Ma15 lat czyli 3 gimbaza.
                        • misterni Re: Jeszcze odnośnie wieku Mateusza 10.05.17, 17:33
                          Tego ile ma lat, nikt nie wie. Ciągle jest zmieniana wersja ;). Ale skoro jest z grudnia 2002 roku, to druga gimnazjum. Jednak według tego, co wyżej napisałam, powinien być już w I lub II liceum, skoro w 2007 szedł do zerówki lub I klasy SP ;)
                        • na4 Re: Jeszcze odnośnie wieku Mateusza 10.05.17, 18:36
                          Pamiętajmy, że jeszcze przez chwilę jest 2016 r a więc 15 lat i 2 klasa. iza232 napisała:

                          > naturally_soft napisała:
                          >
                          > > Czyli powinien juz byc w liceum? Moze ktos za mnie policzyc, nie zdawalam
                          > matur
                          > > y z matematyki ;)
                          >
                          > Ma15 lat czyli 3 gimbaza.
                          • na4 Re: Jeszcze odnośnie wieku Mateusza 10.05.17, 18:36
                            na4 napisała:

                            > Pamiętajmy, że jeszcze przez chwilę jest 2016 r a więc 14 lat i 2 klasa. iza
                            > 232 napisała:
                            >
                            > > naturally_soft napisała:
                            > >
                            > > > Czyli powinien juz byc w liceum? Moze ktos za mnie policzyc, nie zd
                            > awalam
                            > > matur
                            > > > y z matematyki ;)
                            > >
                            > > Ma15 lat czyli 3 gimbaza.
                  • iza232 Re: Wczorajszy odcinek to jeden, wielki absurd 10.05.17, 17:01
                    8. Mojaasia dzwoni do Wargasa, który z tego arcyważnego powodu wyprasza pracowników z pokoju. Po czym obrzydliwy słód kapie z telefonu: " Kochanie odbierz ciasto na nasze nazwisko". Z jaką dumą wyrzygała to NASZE nazwisko. Poza tym po co im to ciasto, skoro ona zrobiła tiramisu specjalnie z powodu jego awansu?
                    Telefon od ginekolog zapowiada jakieś komplikacje ciążowe. Może dziecko urodzi się chore i jednak Lemur przyleci w te pędy do Gibona po kasę.
                    • misterni Re: Wczorajszy odcinek to jeden, wielki absurd 10.05.17, 17:35
                      Ciasto było zamówione zanim przyszła informacja o awansie. Tiramisu zrobiła później ;)
                    • naturally_soft Re: Wczorajszy odcinek to jeden, wielki absurd 10.05.17, 18:34
                      > Telefon od ginekolog zapowiada jakieś komplikacje ciążowe. Może dziecko urodzi
                      > się chore i jednak Lemur przyleci w te pędy do Gibona po kasę.

                      Podejrzewam nawet, ze rozmowa Gibona z sekretarka Pawulona byla prorocza i male przyjdzie na swiat z syndromem Aspergera. No chyba, ze bedzie powtorka z Barw Szczescia i w "nagrode" za utrzymanie ciazy dziecko bedzie zdrowe, mimo zlych wynikow. Tak w klimacie obecnej "prorodzinnej" polityki.
                • naturally_soft Re: Wczorajszy odcinek to jeden, wielki absurd 10.05.17, 16:10
                  misterni napisała:

                  > 3. Lekarka dzwoni wieczorem w Sylwestra do Lemura poinformować, że badania nale
                  > ży powtórzyć po nowym roku i oczywiście uspakaja, że to nic takiego. To nie mog
                  > ła zadzwonić po nowym roku?

                  Moze widz mial sie domyslic, ze lekarka zalozyla, ze Lemur zaplanowal szalony Sylwester
                  z ktorego nie wroci tak predko i dzwonila, zeby sie umowic zaraz po?

                  > 4. Sylwester, wieczór, a niemal wszyscy w pracy i załatwiają super pilne sprawy
                  > , gdy tymczasem w dni powszednie snują się po kanajpach, parkach itd


                  No i dlatego wlasnie pracuja "za piec dwunasta" w Sylwestra! :D

                  • latarnik88 Re: Wczorajszy odcinek to jeden, wielki absurd 10.05.17, 16:18
                    Ciekawe , czy ta nowa niania Szymusia tak na co dzień paraduje z tymi wielkimi rzęsami na oczach , czy to tak sylwestrowo bylo.
                    Trzeba obserwować , zeby ustalić jak u niej z makijażem jest.

                    Ładny pan jest za wyrywny.Nie sprawdził sie jako p.o.dowódcy i wystawił grupę na niebezpieczeństwo , Wargas doznał uszczerbku.Natomiast przy tej większej akcji też chyba za bardzo sie wysunął chcąc sie popisać , fakt ratował się , ale
                    teraz Wargas oberwie.Brat przestępcy będzie chciał zabić Wargasika.
                    • naturally_soft Re: Wczorajszy odcinek to jeden, wielki absurd 10.05.17, 16:31
                      latarnik88 napisała:

                      > Ciekawe , czy ta nowa niania Szymusia tak na co dzień paraduje z tymi wielkimi
                      > rzęsami na oczach , czy to tak sylwestrowo bylo.
                      > Trzeba obserwować , zeby ustalić jak u niej z makijażem jest.

                      Od poczatku te rzesy rzucily mi sie w oczy, tak sie nosi na stale. Bardzo sympatyczna postac, ladna, ale te rzesy troche za ciezkie i fryzura tez mi jakos nie pasuje do calosci, tak ciut.
      • antropoid Re: UWAGA UWAGA! Teresa wraca do gry ;) 11.05.17, 13:10
        Tego całego Pawełka (a może Mroczka, który go gra...), to chyba w ogóle scenarzyści serialu bardzo nie lubią, bo wiecznie robią z niego cymbała.
        Szczytem tego był kilka lat temu wątek z postacią niejakiej Oli. Wątpię, by jakikolwiek normalny facet odpuścił taki temat i olał taką dziewuchę jak żywe złoto, charakterną, niegłupią i zamiast tego latał za jakimiś słodkimi idiotkami, albo zwiędłymi mimozami, a wobec niej bawił się w starszego brata... :)))
        • misterni Re: UWAGA UWAGA! Teresa wraca do gry ;) 12.05.17, 19:29
          Swoją drogą, niech ta Teresa narobi jakiegoś zamieszania, niech Ala z wyłupiastooką i przemądrzałą Basią pójdą wreszcie precz :D
          • na4 Re: UWAGA UWAGA! Teresa wraca do gry ;) 15.05.17, 21:41
            Odcinek pod znakiem powrotów, marnotrawny Dochtór z ciepłych stron, z dawna nie widziana Martusia, zapowiedź wyczekiwanego powrotu Perły na łono palestry .... no i dla równowagi namiętna próba rozstania Dochtorka z Kochanicą i dramatyczna ewakuacja Madzi po poznaniu prawdy o niewierności mężowej. No coż poròwnując temperaturę związków, trochę trudno się Dochtorkowi dziwić, że trafił w nieślubne objęcia. A i gorąc na froncie Indianin Budzyn, też pozostawia sporo do życzenia. Co odcinek zachodziłam w głowę a po co Indianinowi Musze, koniecznie samochód typu kombi? Uchodźca wózka, pieluch nie potrzebuje, czy zwykły miejski nie wystarczy? I kto rozwiąże zagadkę jaki samochód Indianin dostał od Dochtorka?
            • misterni Re: UWAGA UWAGA! Teresa wraca do gry ;) 15.05.17, 23:24
              Nie lubię Insekta szczerze, ale dzisiaj to nawet mi się jej zrobiło żal, jak Kochanica się nad nią pastwiła :/
              A kombi musi być na porządne zakupy i wyjazdy ;)
              A Namiot wygląda O.K.R.O.P.N.I.E. I jakby miała z 15 lat więcej.
              • na4 Re: UWAGA UWAGA! Teresa wraca do gry ;) 16.05.17, 06:46
                Kluczyki były i owszem, ale już dowodu rejestracyjnego to nie ... widać nie bardzo jest fotogeniczny. Jeśli chodzi o Martusie, to widzę jednak też zmianę na korzyść, np w temacie fryzura. Nowy lepszy kolor niż dominująca dotąd jajecznica a i włosy jakoś zupełnie dobrze się układały.
              • nuis Re: UWAGA UWAGA! Teresa wraca do gry ;) 16.05.17, 09:42
                Wcale mi nie żal Indianina.
                Za Dochtorka wyszła za mąż chyba tylko dlatego aby nie wieczną starą panną. Dość szybko po jego wyjeździe do Kuwejtu, zakręciła się przy Budzynie. Wczoraj bez oporu sobie z nim pobuziaczkowała.


                misterni napisała:

                > Nie lubię Insekta szczerze, ale dzisiaj to nawet mi się jej zrobiło żal, jak Ko
                > chanica się nad nią pastwiła :/
                >>
              • naturally_soft Re: UWAGA UWAGA! Teresa wraca do gry ;) 16.05.17, 14:13
                Az zerknelam w internet, zeby sie upewnic, ze dobrze zapamietalam wiek aktorki. W SE napisali, ze pani Ostalowska zmaga sie z choroba serca, ale dlaczego mam nieodparte wrazenie, ze to zadne niedomaganie, tylko zwyczajnie popsute albo przesadzone zabiegi pseudoodmladniajace? Moze to krzywdzace, ale w dobie fake newsow i nagminnym lganiu przez roznej masci gwiazdy, w zywe oczy, ze inne rysy twarzy wynikaja ze zmiany diety, a to Hashimoto, a to serce, to wszystko brzmi zenujaco i zupelnie niewiarygodnie. Po co ukrywac, ze korzystamy z dobrodziejstw medycyny estetycznej? Moze zwyczajnie trzeba nauczyc sie z niej odpowiednio korzystac, zeby nie przesadzic? (Vide X, Y, Z...)
            • ikarr Re: UWAGA UWAGA! Teresa wraca do gry ;) 16.05.17, 06:57
              Namiętność Budzyna i Namiota też była zerowa i to przez całe lata trwania małżeństwa. Z panią nauczycielką ta namiętność zawierała się w spojrzeniach obojga (chociaż tyle), ale to nie wystarczyło, by rozwinął się związek. Z Madzią to jest wymienianie spojrzeń zalęknionej sarny (ona) i zbitego psa (on). Dwie ofiary będą się teraz wzmacniać, ale to tylko materiał na przyjaźń niestety. No i jeszcze to beznamiętne dziecko, które otwiera drzwi, nie patrząc, kto za nimi się znajduje. To jego: mamo, tato do obcych ludzi po chwili znajomości i zamieszkaniu z nimi wbrew woli jednego "taty" też powala emocjami.
              • latarnik88 Re: UWAGA UWAGA! Teresa wraca do gry ;) 16.05.17, 09:01
                Tak, cała rodzina Muchy Indianina Bawole oko wynika nie z uczucia a z umowy .Umowne jest także rodzicielstwo niestety.
                Od razu przyjety do rodziny i mamo , tato , ojciec przed chwilą odszedł , a on już mamo , tato.No i jest bardzo interesowny.
                Interesują go różne wypasione gadżety.Żadnej skromności w tym chłopcu nie widzę.Coś tam bąknie , mamo pięknie wyglądasz.
                Ale to tak pro forma.
                Natomiast mnie dziwuje ten Dochtorek.Opowiedział wszystko kochance Glonojadowi , o sercu chorym żony , o tym ,że zero
                dzieci z jej strony , że starsza i żal mu jej ,Widać , że tylko żal , chłodne pocałunki w czoło i nic więcej.Po co mu to było.
                Do kochanki to szczere uśmiechy i widać , że go pociąga.A ona od razu z grubej rury atakuje.Bez pardonu.
                • misterni Re: UWAGA UWAGA! Teresa wraca do gry ;) 16.05.17, 12:58
                  A do ślubu przecież on dążył, nie Insekt, który się przecież zastanawiał długo czy wyjść z dochtora, czy nie wyjść.
                  • majaa Re: UWAGA UWAGA! Teresa wraca do gry ;) 16.05.17, 13:50
                    Nie wiedziałam, że ten Dochtorek to taki cyniczny drań może być... a tak mu dobrze z oczu patrzyło... Daje kochance prezent, obcałowuje ją, a potem tekścior "no tak mi przykro, bo to nasze pożegnanie"... Ta oczy w słup, a on na to, że zdecydował się walczyć o rodzinę... No żesz ty w życiu! Nie popieram tego, co zrobiła w odwecie, ale się nie dziwię, że się wściekła. A tak swoją drogą, to zawsze mnie zadziwia naiwność tych dziewczyn, co to im się wydaje, że pan dla nich wszystko rzuci... Nie jedna już się przekonała, że pan rzuca i w ogóle złote góry obiecuje, jak chce pobzykać, a jak ochłonie, to mu rozum wraca tam, skąd uciekł, a i tak wciąż nowe naiwne łapią się na ten lep...


                    Zadziwił mnie też Uchodźca, że tak z marszu drzwi otwiera, nawet nie patrzy komu. Za drzwiami obca baba go wypytuje, a ten wszystko jak na spowiedzi... Że też go jeszcze nie nauczyli elementarnych zasad bezpieczeństwa :o

                    Ciekawa jestem, jak się ułożą losy Muchy i Dochtorka, czy Mucha da szansę Budzynowi w tej nowej sytuacji... Chyba bym chciała, bo Dochtorek zalazł mi za skórę trochę;)
                • naturally_soft Re: UWAGA UWAGA! Teresa wraca do gry ;) 16.05.17, 14:29
                  latarnik88 napisała:

                  > Tak, cała rodzina Muchy Indianina Bawole oko wynika nie z uczucia a z umowy .U
                  > mowne jest także rodzicielstwo niestety.
                  > Od razu przyjety do rodziny i mamo , tato , ojciec przed chwilą odszedł , a on
                  > już mamo , tato.No i jest bardzo interesowny.
                  > Interesują go różne wypasione gadżety.Żadnej skromności w tym chłopcu nie widzę
                  > .Coś tam bąknie , mamo pięknie wyglądasz.

                  Chlopak jest niemilosiernie irytujacy, drewniany, a do tego jeszcze te glupie bryle, jak u chlopca z Elementarza. Pasuje najwyzej do szkolnego teatrzyku. Zapalczywa kochanica Jamochlon tez wqrza niemilosiernie, az by sie ja chcialo wytargac za te bezczelne poliki (ktore dla odmiany w "Przyjaciolkach" wcale mnie nie draznia.) Marcin, zamiast wykazac sie refleksem albo odwaga, albo zwyczajnie sie zamknac, skoro nie chce nic konkretnego powiedziec, ostentacyjnie robi miny kota sr***ego na puszczy. Po co?
                  • latarnik88 Re: UWAGA UWAGA! Teresa wraca do gry ;) 16.05.17, 15:20
                    Matka Chodakowska Ola była przeciwna , poczatkowo , małżeństwu syna Dochtorka cudem odnalezionego , ale ją zakrzyczano,
                    bo kobiety w tej rodzinie nie mają głosu.Panna starszawa po przejściach , przeszczepie i kilku miesiącach znajomości .On ma
                    nie po kolei w głowie.Życie , dorastanie pod kuratelą ciotki przeoryszy , studia , kariera , stale w kieracie, To teraz smakuje życie.
                    Pokazywali w Kulisach , ze Indianin przyszedł z Marcinem do męża , a tam Glonojad zagospodarowany zza ramienia Dochtorka wygląda.To małżeństwo to nieporozumienie ,a ewentualna zgoda to upokorzenie .Krótko trwało , nie nie wyobrażam sobie
                    dalszego ciągu.
                    • latarnik88 Re: UWAGA UWAGA! Teresa wraca do gry ;) 16.05.17, 16:55
                      Jeszcze dodam , zauważyłam ,że po ślubie Wargasów Herold Wojtuś zwraca się do MojejAsi "mamo".
                    • the_accidental Re: UWAGA UWAGA! Teresa wraca do gry ;) 16.05.17, 17:30
                      Gdy Doktorek na lotnisku wykrzyknął z radością (?!) "Maciek!!!", było to tak sztuczne i nieszczere, że poczułam się zażenowana. Magda zresztą też nie przejawia specjalnie ciepłych uczuć do tego chłopca. Jest, bo jest. Ale właściwie po co? Mam wrażenie, że czasem właśnie takim spojrzeniem go obrzuca.
                      Natomiast co do chemii między parami męsko-damskimi, to czy wyście w Mjm widzieli kiedyś jakąś chemię czy namiętność? Ostatnio coś takiego było może ze sto lat temu, np. między śp. gazelą biznesu a jego kochanką Ewą? Może między Pawłem a Teresą, też dawno i nieprawda. Większość aktorów Mjm nie potrafi tego nawet zagrać, a może im się nie chce.
                      PS A, przepraszam, ostatnio fajne sceny, gdzie jakieś iskry latały, były między Andrzejkiem a Marzenką. I to chyba tyle.
                      • antropoid Re: UWAGA UWAGA! Teresa wraca do gry ;) 16.05.17, 20:20
                        No właśnie we wspomnianej wyżej postaci Oli były kiedyś namiętność i chemia, co jest tym śmieszniejsze, że odtwórczyni była wtedy jeszcze uczennicą i amatorką i nawet biorąc pod uwagę pewne braki warsztatowe potrafiła tchnąć w postać i wątek emocje i szczerość, w przeciwieństwie do większości serialowych tzw. gwiazd, których ekranowe namiętności przypominają wystygłą zupę.
                        • na4 Re: UWAGA UWAGA! Teresa wraca do gry ;) 16.05.17, 21:33
                          No coż przez jakiś czas możemy spodziewać się Indianina w najgorszej wersji chlipiąco-siorniącej z sinymi, podkrążonymi oczyma. Ależnapięcie towarzyszyło przez cały odcinek. Scenarzyści przygotowują nas na to co uniknione . Coś wisi w powietrzu ....
                          • latarnik88 Re: UWAGA UWAGA! Teresa wraca do gry ;) 17.05.17, 09:10
                            Śmiesznie stali pod drzwiami dwaj wędrowcy Mucha z Gibonem , a tam oczywiście niespodzianka, Glonojad.
                            Mucha gdyby była zdrowsza to nie pozwoliłaby tak sobą poniewierać .Nie mówię , że do bicia by doszło.Zresztą kto wie.
                            Kochanica traktuję ją jak byle co .Skąd oni biorą tych kochasi , jeden Drakula drugi Dochtorek , istny kabaret.
                            • majaa Re: UWAGA UWAGA! Teresa wraca do gry ;) 17.05.17, 09:45
                              Jak ten Dochtorek mnie wkurzył, to szok, no... Glonojad bezczelnie wyskakuje z "kochanie" w rozmemłanej bluzce, a ten stoi, jak słup i ani pary z ust. Nie mógł chociaż jakoś ją ochrzanić, że co za cyrki odstawia i po jaką cholerę się rozpinała? Nie zszokowało go to, nie zbulwersowało, że kochanica taka bezczelna? To by była bardziej naturalna reakcja, a nie gapienie się przed siebie, jak ciele na malowane wrota... A właściwie, to po jakie licho on w ogóle wpuszczał tę natrętną panienkę do mieszkania? Widać, że jaja ma tylko wtedy, jak mu do mózgu uderzą..., Teraz już na bank ma przechlapane. A z Glonojadem też się już pewnie nie zejdzie po tych numerach, które mu wykręciła. No, przynajmniej tak by postąpił każdy normalny facet, ale czy Dochtorek jest normalny... oto jest pytanie...
                            • wawrzanka Gibon w barze mlecznym 17.05.17, 10:06
                              Nie wiem, czy ktoś zwrócił uwagę, ale Gibon zamówił pyzy (lub kluski śląskie) z krokietem. Albo krokieta z pyzami. Ani chybi myślał, że krokiet jest "specjalną kompozycją łososia w szynce parmeńskiej z nutką szafranu". I jako wkładka mięsna będzie stanowić dobre uzupełnienie pyz.

                              Sioux klux clan - czyli Indianin i Uchodźca zamieszkają teraz samotnie, oj co to się będzie działo. Samotna matka chora na serce porzucona przez niewiernego małżonka. Pół Warszawy będzie jej teraz współczuć, kancelaria zrobi zrzutkę na comiesięczną zapomogę, bo przecież Indianin nie może jeździć na Deszczową komunikacją miejską.

                              Czy ktoś w ogóle widział kogokolwiek w mjm w komunikacji miejskiej? Każda sekretarka, gospodyni domowa i domorosły biznesmen - podróżują taksówką, albo wypasioną furą. Always. Z racji tego, że mieszkam w Warszawie czasem szarpnę się na taksówkę, gdy jest ku temu jakaś ważka okazja i już naprawdę nie ma innego wyjścia. Ale gdzie mi tam do bohaterów mjm, którzy niespiesznie, ot tak, po pracy jadą sobie taksóweczką do przyjaciółeczki na Deszczową! Gdzie ta kancelaria i czy ja mogę się tam zatrudnić? Będę sprzątać i kawę przynosić, bo nie wątpię, że zgarnę jakieś dwadzieścia kawałków miesięcznie. A co? Przecież to pestka dla najlepszej kancelarii w tej galaktyce.
                              • latarnik88 Re: Gibon w barze mlecznym 17.05.17, 10:39
                                A jak się biznes Pawulona pięknie rozwinął.On chyba kupił te zdewastowane powierzchnie magazynowe , skoro inwestuje
                                takie pieniądze w ich odbudowę .Posadzki żywiczne najdroższe z katalogu ,Wszystko na tip top .
                                A taki z niego był gorszy brat blizniak , jak pamiętam tępy w nauce , rozrabiaka.A tu proszę jak się naprostował.Potentat
                                w imporcie spożywki z Włoch.Jeszcze chyba nie poinformowany o kłopotach wiecznej narzeczonej , bo inaczej rzuciłby
                                wszystko i leciał na pomoc.
                                • majaa Re: Gibon w barze mlecznym 17.05.17, 11:42
                                  O, tak... Ale jak się dowie, że mu Dochtorek tak Madziulę skrzywdził, to ho, ho... ruszy na niego, jak rozjuszony byk i rozkwasi mu tą ładną buziuńkę, że rodzona matka go nie pozna.
                                  Oby się tylko Pavulon przy okazji nie obraził na Gibona, bo taki klient, co to zamawia najdroższe towary, to skarb i jego strata mogłaby nieco nadwyrężyć Gibonowy biznes.
                                • misterni Re: Gibon w barze mlecznym 24.05.17, 23:38
                                  latarnik88 napisała:

                                  , jak pamiętam tępy w nauce ,,

                                  Nigdy nie było powiedziane, że jest tępy, wręcz przeciwnie, że zdolny, tylko mu się uczyć nie chciało.
                                  >
                                  >
                              • naturally_soft Re: Gibon w barze mlecznym 17.05.17, 12:30
                                A podobno bary mleczne przechodza w Polsce renesans i sa bardzo modne. A Gibon mial mine, jakby stal w kolejce po kuroniowke.

                                Moze mnie ktos oswiecic, co to za zlowrogie slowa uslyszal Wargas przez telefon? Odtwarzalam finalowa scene kilka razy i nie zrozumialam nic :(
                                • monisia440 Re: Gibon w barze mlecznym 17.05.17, 13:42
                                  "Śmierć za śmierć"
                                  • latarnik88 Re: Gibon w barze mlecznym 17.05.17, 15:58
                                    Stać sprzątaczkę na wynajem mieszkania , to tym bardziej powinno stać asystentkę Muchę .Zamiast koczować u Kingi trzeba
                                    sobie coś wynająć i stamtąd negocjować powroty lub rozstania .A auto combi koniecznie brać jako dodatek do synka , bo inaczej
                                    zbankrutuje na taksówki.
                                    • na4 Re: Gibon w barze mlecznym 22.05.17, 21:46
                                      No cóż tu więcej dodać ? No oprócz wielkiego ŁaŁ chyba nic ... popis Wargasa w obronie damy na przystanku i innych zlęknionych przystankowiczów, chyba można spokojnie porównywać z wyczynami Bruca Lee... No i oczywiście bandzior-morderca był już na miejscu, spokojnie czekał by w tej bohaterskiej klacie zanurzyć narzędzie zbrodni. ... W kwestii Wezółowej, po co zatrudnia detektywa, kiedy to Perła napewno lepiej by sobie z problemem adoratora Przylgi poradził. Pamiętamy jak szybko i sprawnie namierzył morderczynię żony bezskutecznie szukaną przez armię specjalistów. Oczywiście możemy spodziewać się, że coś z adoratorem będzie nie tak ....
                                      • wawrzanka Re: Gibon w barze mlecznym 22.05.17, 21:56
                                        na4 napisała:

                                        > Oczywiście możemy spodziewać się, że coś z adoratorem będzie nie tak ....

                                        To, albo z całą akcją detektywistyczną coś będzie nie tak. Np. okaże się, że adorator nie dość, że czysty jak łza to jeszcze wspomaga biedne dzieci/chorych/niedołężnych niepotrzebne skreślić. Tymczasem wyjdzie na jaw, że Wezół rozpoczął śledztwo i adorator poczuje się urażony, a Wezół skruszony, czy coś takiego.

                                        Wargas, co się kulom (nożom) nie kłaniał pewnikiem wyjdzie cało i z tego incydentu, choć oczywiście tymczasem "sytuacja jest krytyczna i proszę się przygotować na najgorsze".
                                        • mariamm87 Re: Gibon w barze mlecznym 22.05.17, 22:05
                                          Coś czuję że pozostaniemy w tej niepewności co do przeżycia Wargasa na całe wakacje.
                                          • rilla-m Re: Gibon w barze mlecznym 23.05.17, 08:21
                                            Czy nie wydaje wam dziwna i sztuczna ta nagła przyjaźń między MojąAsią a Rudą? To jest dla mnie coś niepojętego. Najlepsze przyjaciółeczki - Ruda udaje że w ogóle nie boli ją fakt iż jej odwieczna miłość ożeniła się z inną, a MojaAsia - iż nie obawia się Rudej jako rywalki i nie ma już problemu z zaakceptowaniem Helenki. Słodycz aż się robi mdło...
                                            • nuis Re: Gibon w barze mlecznym 23.05.17, 09:11
                                              czy ktoś z forumowiczów ma, choć jednego znajomego, który by sprawdzał tożsamość chłopaka/dziewczyny swojego dziecka korzystając z detektywa ?
                                              Może okazać się, że narzeczony będzie nieślubnym synem Wezóła, owocem grzechu młodości. Jego dumna matka nigdy nie zdradziła nazwiska ojca. Mamy aferę z nieślubnym synem i sprawę związku Przylgi i chłopaka problematyczna. Dla scenarzystów do rozważenia.
                                              • latarnik88 Re: Gibon w barze mlecznym 23.05.17, 09:51
                                                Detektyw spytał Wezóła o miejsce spotkania "tam gdzie zawsze?"Czyli korzysta z jego usług nie pierwszy raz , rozpracowuje
                                                ludzi .Wezóła zaintrygował komentarz Fanara odnośnie wartości ziemi , że wzrośnie.Zresztą Fanar często wykazuje materialne
                                                zainteresowanie pochodzeniem Przylgi .A bogaty ojciec boi się ,że chłopię czyha nie na cnotę a na majątek córki.
                                                Zobaczymy co tam skrywa Fanar.
                                                Jak można zamieszkać na zapleczu baru , w zaułku bezludnym , gdzie okna są na poziomie talii i nie zasłaniać okien.
                                                Czy nikt nie widział tego niebezpieczeństwa? Kinia , Wezół , sama Przylga?Teraz zboczeniec zasadzi się na malarkę ale miejmy
                                                nadzieję , że Fanar bohatersko ją uratuje w ostatniej chwili.
                                                No a Aga Ruda , całe życia posiadała Wargasa na kiwnięcie paluszka.Był już jej ale zrejterowała .Nie wiadomo czemu,
                                                bo Wojtuś krzywo na nią spojrzał czy Zosia nie widziała w niej przyjaciółki?Wszelkie święta i okazje razem z Helenką i jej
                                                mamą .A teraz dławi ją jak widzi szczęście rodzinne Wargasa .Po co przychodzi.
                                                • asiek25 Re: Gibon w barze mlecznym 23.05.17, 10:15
                                                  latarnik88 napisała:

                                                  > Jak można zamieszkać na zapleczu baru , w zaułku bezludnym , gdzie okna są na p
                                                  > oziomie talii i nie zasłaniać okien.

                                                  Można, ponieważ tych okien wcześniej tam nie było. To było zaplecze w ogóle bez okien.
                                                  Okna pojawiły się dopiero wczoraj. Widać musiała być jakaś przebudowa Bistro, której nie zauważyliśmy. Za chwilę się pewnie okaże, że zaplecze posiada również łazienkę z wypasioną wanną, w której Przylga z Fanfarem będą się oddawać cielesnym rozkoszom :DDD
                                            • naturally_soft Re: Gibon w barze mlecznym 23.05.17, 11:13
                                              rilla-m napisała:

                                              > Czy nie wydaje wam dziwna i sztuczna ta nagła przyjaźń między MojąAsią a Rudą?
                                              > To jest dla mnie coś niepojętego. Najlepsze przyjaciółeczki - Ruda udaje że w o
                                              > góle nie boli ją fakt iż jej odwieczna miłość ożeniła się z inną, a MojaAsia -
                                              > iż nie obawia się Rudej jako rywalki i nie ma już problemu z zaakceptowaniem He
                                              > lenki. Słodycz aż się robi mdło...

                                              Zadne z nich przyjaciolki; Moja Asia po prostu nie miala innego wyboru, bo Ruda i Wargas i tak zyliby w tej dziwnej relacji, za jej zgoda czy bez. Ten badawczy i pelen obaw wzrok Asi kiedy zachwalala Jakuba do Rudej, czy ta nie moze sie z nikim zwiazac, bo wciaz kocha Tomasza. Ale lepiej juz kazac zlodziejowi pilnowac dobytku za dnia niz pozwolic sie podejsc noca.

                                              • latarnik88 Re: Gibon w barze mlecznym 23.05.17, 11:30
                                                Ten Jakub ładny , to taki Jonasz (nie wiem czy dobrze kojarzę z biblią), który ściągnął na Wargasa nieszczęście , swoim
                                                przybyciem zakłócił równowagę i porządek w jego życiu.Jak się chce kogoś aresztować , to niekoniecznie tak , żeby go
                                                zabijać , bo pożytek z tego żaden , siatka bandytów pozostaje nienaruszona , poza jednym oczkiem , które można naprawić.

                                                Tak, Moja Asia dobrze kalkuluje jak tu utrzymać Rudą blisko rodziny , co by Wargas cieszył się obecnością Helenki a jednocześnie zachować dystans i podrzucać jej propozycje obiektów romansowych co jest trochę uwłaczające dla tej
                                                wyzwolonej prokurator.Moja Asia pokazuje Rudej gdzie jest jej miejsce w tej rodzinie, jako dodatek do Helenki.
                                                Oj cwana ta Plejka cwana.
                                              • wawrzanka Re: Gibon w barze mlecznym 23.05.17, 11:32
                                                A jaki miód lał się z Wargasa przez cały dzień, zanim polała się z niego krew: Asia, moja ukochana żona. Ja to mam szczęście. Och. Jaki piękny szalik. Aaach. Od żony dostałem.
                                                I polała się krew, polały się łzy. Na przystanku autobusowym po Wargasie pozostał tylko szalik.
                                                • mariamm87 Re: Gibon w barze mlecznym 23.05.17, 11:38
                                                  To już wiemy, że te mroczno hiobowe dźwięki muzyki towarzyszące Asiowym wypowiedziom od połowy sezonu pt. "ale jestem szczęśliwa że będę/jestem twoją żoną" i "nic nie może zakłócić naszego szczęścia" zwiastowały te dramatyczne przeżycia Wargasa.

                                                  A Przylga cóż tak ochoczo rozwarła się przed Fanfarem, ostatnio nienawidziła go bo chciał za pieniądze Wezóła kupować motor.
                                                  • asiek25 Re: Gibon w barze mlecznym 23.05.17, 13:54
                                                    Dźwięki, nie dźwięki, Wargasowi nic nie będzie. W końcu nie z takich opresji wchodził. Kule go nie zabiły, to i nóż też nie ;) Poleży trochę w szpitalnym łóżku i wróci na łono swojej podwójnej rodziny. Jakoś ostatnio wątków szpitalnych nie było, łóżko puste stało, to trzeba to nadrobić.
                                                    Jakby Wargas miał zejść i MojąAsię wdową uczynić, toby już dawno trąbili, że Młynarczyk odchodzi z serialu.
                                                    A gdyby jednak, to przecież Jakub Ładny już na podorędziu stoi. I Rudej znów amant sprzed nosa by uciekł ;)) A i Siwy pewnikiem by przyleciał, dowiedziawszy się, że jest wakat u boku MojejAsi.
                                                  • mariamm87 Re: Gibon w barze mlecznym 23.05.17, 14:37
                                                    Sama bym się zgłosiła, pierogów by mi ulepiła, kasy zarobiła i jeszcze nic za to by nie chciała. Jestem skłonna rozważyć zmianę orientacji ;)
                                                  • latarnik88 Re: Gibon w barze mlecznym 23.05.17, 15:01
                                                    Wargas już kiedyś przy Myszy na wózku inwalidzkim jeżdził , całkiem podłamany był , bo musieli remont w jego mieszkaniu
                                                    robić i drzwi do WC poszerzać , żeby mógł potrzeby fizjologiczne bez krępacji spełniać samodzielnie .Dopiero jak go wywieżli
                                                    do Grabiny , to wstał z wózka , kiedy mały Wojtuś był w niebezpieczeństwie.To i teraz wstanie.Ale coś czytałam , że ma
                                                    niedotlenienie mózgu , także Moją Asię czekają ciężkie chwile .
                                                    A ta Ruda całkiem odlatuje razem z sąsiadem Gibonem .Coś w zapowiedziach było , że ona tak cierpi w domu , a Gibon ją
                                                    wysyła , żeby w szpitalu przy łóżku czuwała , a ona na to , że nie mam prawa.To prawda , bo wdowa może być tylko jedna.
                                                    Ale miejmy nadzieję , że Wargasik jednak wydobrzeje i stanie na nogi .Może gdzieś wyjedzie na rekonwalescencję , akurat
                                                    przerwa wakacyjna , to akurat dobrze trafił.
                                                    A Przylga jaka utalentowana , jej dwie prace na konkurs zagraniczny zakwalifikowano.I pewnie od zapachu farb , bo maluje w
                                                    tym składziku , gdzie sypia , tak spoważniała ostatnio.Jednak z tym mieszkaniem w składziku coś jest , że jej talent tak
                                                    rozkwita.Malarz musi być biedny .
                                                  • asiek25 Re: Gibon w barze mlecznym 23.05.17, 15:51
                                                    latarnik88 napisała:

                                                    > Ale miejmy nadzieję , że Wargasik jednak wydobrzeje i stanie na nogi .Może gdzi
                                                    > eś wyjedzie na rekonwalescencję

                                                    No wiadomo gdzie.
                                                    Do Grabiny, tam już samo powietrze leczy :DDDD
                                                  • jerryone1 Re: Gibon w barze mlecznym 23.05.17, 18:12
                                                    Wcześniej to go Luckowe nalewki na nogi postawiły, a teraz? Co najwyżej weki od Kisielowej :). Ten to jest dopiero nieśmiertelny...i pechowy...nie znam bohatera serialowego/filmowego który by miał tak przechlapane w życiu.
                                                  • na4 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 23.05.17, 21:38
                                                    No to w końcu Alusie mamy z głowy, odleciała w siną dal.... Źona z woza, to wiadomy znak, że przyszedł czas na przypadkowe, wielokrotne spadania z nieba wprost na pierwszą miłość (która pozostaje w człowieku na zawsze )... Pavulon prowadzi działalność gospodarczą ( i to na taaaaaaaaaaaaką skalę) bez systemu internetowego ? i biega do banku sprawdzać przelewy ?
                                                    Czy mi się wydaje czy wydział dziennikarstwa zmienił siedzibę? Jak dobrze wiemy, wszelakiej maści przestępcy są zawsze w odpowiednim miejscu i czasie, namierzają bez problemu ofiarę to i mężowie-zli ( jak mniemam) po paru chwilach od zameldowania już są w hotelu w którym zameldowała się żoneczka_ Teresa....
                                                  • the_accidental Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 23.05.17, 21:50
                                                    A jak ona się zameldowała, bez dokumentów?
                                                  • konwalka Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 23.05.17, 22:01
                                                    wuj z tym wszytskim
                                                    wazne, ze znowu Barbare Moleko puscili
                                                    to ostatni odcicnek byl? i - co daj borze szumiacy- Ala z Basienką odpłynely jak kawiarenki NA ZAWSZE?
                                                  • na4 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 23.05.17, 22:05
                                                    Może jakieś zaświadczenie jej dali na policji , bo chyba poszli zgłosić zaginięcie dokumentów? Zazwyczaj ludzie w dzisiejszych czasach mają karty kredytowe to też warto zastrzec czy czuś .... Jednakże jak dla mnie hitem-hitów były słowa Pavulona, że to nie dobrze jak pracuje i mąż i żona ... !!!! Wiadomo, źrodło problemów .... the_accidental napisała:

                                                    > A jak ona się zameldowała, bez dokumentów?
                                                  • the_accidental Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 23.05.17, 23:37
                                                    Możliwe, że dostała jakiś kwit na policji. Nie wiem, jak to wygląda, jeśli się nie ma zupełnie nic przy sobie na potwierdzenie tożsamości - może podaje się pesel?
                                                    Szczerze, to dzisiaj sobie obejrzałam ten wątek Teresy z pewnym sentymentem - sto lat temu oglądałam Mjm regularnie i pamiętam, że były przy tym wątku emocje - Teresa nie dość, że starsza, mężata i dzieciata, to jeszcze zdaje się kuzynka. Ale absurdów było trochę też, jak się przyczepić. Spotkanie na przystanku autobusowym - prawdopodobne. Ale drugie? Paweł w kółko jeździł? I potem ten hotel bez dokumentów, wyjście w noc i na mróz bez płaszcza, tylko z kartką w kieszeni - czy Teresa znała Warszawę na tyle, żeby zaraz znaleźć mieszkanie Pawła? I jak już zauważyła Na4, skąd ten mąż wiedział, gdzie jest Teresa? Chodził cały dzień po wszystkich hotelach warszawskich? Skąd wiedział, że ona np. nie spotkała się z córką i nie wraca już nocnym pociągiem do domu, albo nie zatrzymała się u Agnieszki na noc?...
                                                  • the_accidental Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 23.05.17, 23:39
                                                    Aha, i jeszcze - czy recepcjonistce tak wolno podać numer pokoju gościa? Skąd mogła wiedzieć, że to jest naprawdę mąż Teresy?
                                                  • rilla-m Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 24.05.17, 06:51
                                                    Ewidentnie, ta cała historia wczorajsza z Teresą w roli głównej była mooocno niedopracowana. A jeszcze jedno - Pavulon w rozmowie z Teresą stwierdził że "dziewczyny wyjechały" - a przecież wyjeżdżała tylko Alusia? A co z Wyłupiastooką? Zdematerializowała się???
                                                  • wawrzanka Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 24.05.17, 08:04
                                                    rilla-m napisała:

                                                    > A co z Wyłupiastooką? Zdematerializowała się???

                                                    Pewnie u dziadka siedzi. A mąż tego chodzącego nieszczęścia - Terezy - jest prokuratorem. Ma więc swoje sposoby by namierzyć żonkę. Szczególnie, że była na policji, może mają jakiś rejestr wszystkich, co zgłosili zaginięcie dokumentów, a potem po nitce do kłębka, czyli do hotelu załatwionego przez Pawulona. Pawulon nie dokłada się do kredytu, bo inwestuje w firmę, a to ci dopiero. Sądziłam, że przy taaaaakiej firmie kredyt to pestka i Pawulon nawet nie zauważa, że mu coś z konta schodzi. A tu takie kwiatki. Zliczmy dzisiejsze wydatki Pawulona na Terezę: hotel - nie wyglądał na najtańszą dziurę - 150 zł. Stary telefon z kartą - 50 zł. A... swoją drogą to już chyba nie ma telefonów na kartę? U pana ładnego na policji wisiał kalendarz na rok 2017. Liczmy dalej: szybka pożyczka dla Terezy - kilkaset złotych. Cały dzień poza biurem, ani jednego telefonu od sekretarki, czy klienta. Jedyna aktywność zawodowa: kurs samochodowy do siedziby banku, aby sprawdzić nie zgadzające się przelewy. Rozumiem, że chodziło o przelewy na kilkaset tysięcy złotych, dedykowanego doradcę i VIP - room, bo wszystkie inne transakcje można sprawdzać online. To jest życie emeryta na Hawajach, a nie warszawskiego biznesmena na dorobku.
                                                  • mariamm87 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 24.05.17, 09:28
                                                    A w poniedziałek zostało nam w pewnym sensie wyjaśnione skąd bohaterowie mają tyle wolnego czasu. Otóż MojaAsia wyjaśniała Rudej, że miała nadzieje, że będzie tylko 3 godziny w pracy, ale szefowa ją jeszcze zagadała i hoho ile trzymała. Hoho czyli ile, godzinę, półtorej? Czyli MojaAsia była 4-5 godzin w pracy i już z niczym się nie mogła wyrobić. To normalnie oni na ile chodzą, na 2 godziny? Za to patrząc na szastanie forsą wręcz królewskim gestem na te niańki dla nieślubnych dzieci, hotele dla byłych narzeczonych i pożyczki całej rodzinie w celu spłacania okupów u bandziorów różnych, to za te 1/4 etatu to nieźle płacą w Warszawie.
                                                  • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 24.05.17, 09:52
                                                    Pavulon poczuł zew inwestowania to rozwija skrzydła biznesmena .A na utrzymanie i kredyt
                                                    mieszkaniowy zarabia żona .Czyli mieszkanie już zaczęli kupować , bo kredyt dają na coś a nie
                                                    na lokal w chmurze.No i dobrze , przynajmniej jedna wykształcona kobieta w Mjm realizuje
                                                    się zawodowo i pewnie za niezłe pieniądze.Ale on by chciał , żeby dziewczyna siedziała
                                                    w domu i słuchała planów męża.Ciekawe co to za mieszkanie będzie.A to starym mieszkaniu nic?

                                                    Tereza wygląda bardzo dobrze , nic się nie zmieniła .Widać nie układa jej się w zyciu ,
                                                    po Pavulonie był jakiś tam bogaty facet , teraz od 3lat prokurator .Agnieszkę przysposobił ,
                                                    dał jej nazwisko , jakas grubsza sprawa tam jest.Córka znikła , ona jej szuka , mąż śledzi ją.
                                                    Może chce ją ubezwłasnowolnić i do wariatkowa wsadzić.Torębkę zostawiła , rozkojarzona
                                                    bardzo.

                                                    W Mjm panowie daja paniom zegarki w prezencie , najpierw ten chuligan sprezentował
                                                    zegarek sekretarce Pavulona , a teraz MojaAsia dostała kurierem zegarek od ukochanego.

                                                    Wargas znowu odchodził , policja ciężko myśli , napastnik i chciał zabić i zarejestrował autobusy
                                                    i pomyślał o kamerze,
                                                  • nuis Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 24.05.17, 09:41
                                                    Kiedy Pavulon zdążył nabyć mieszkanie ? Owszem parę odcinków temu Ala prezentowała folder a Wyłupiasta podjęła decyzję o rodzinnym zamieszkaniu z dziadkiem Stefanem. Co ze starym mieszkaniem Pavulona ?
                                                    Teresa rozmemłana, w stanie jakby permanentnego zaćpana. Jej powrót to najgorszym pomysł scenarzystów. Odcinki z udziałem Pavulon+Teresa szukują się bardziej przygnębiające niż miesiące rehabilitacji Wargasa.
                                                  • asiek25 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 24.05.17, 14:33
                                                    nuis napisała:

                                                    > Co ze starym mieszkaniem Pavulona ?

                                                    Zgubiło się scenarzystom :)))
                                                    Czy ktoś pamięta w jaki sposób Teresa była spokrewniona ze Zduńskimi? Jest kuzynką Pavoulona, ale poprzez kogo?
                                                    A policja w Warszawie znów nieudolna. Flimy z kamer nagrywane są na dysk. Kradzież samej kamery nie powoduje kradzieży nagranego dysku. Zatem film nagrany z napadu na Wargasa powinien być zachowany.
                                                    No i gdzie jest Wyłupiasta? Nie może być u dziadka, bo przecież Pavoulony mieszkają właśnie u niego! Zatem dziadek też gdzieś zniknął :DDD
                                                    Martyrologia Wargasa i dwie prawie-wdowy przy jego łożu były tak mdłe, że niedobrze mi się robiło...

                                                  • the_accidental Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 24.05.17, 15:36
                                                    Czy komuś jeszcze tak ja mnie zgrzytnęło nieustanne powtarzanie przez Wojtusia "mój tato"? Mojego taty, mojemu tacie, z moim tatą? Jakby był jedynym dzieckiem Wargasa. Strasznie mnie ten dzieciak irytuje, od zawsze. No ale muszę go jakoś znosić, chcąc śledzić akcję i wiedzieć, o czym się pisze na Forum...
                                                  • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 24.05.17, 15:47
                                                    Całe miasto postawione na nogi , wycie syren , a sprawą napadu na Wargasa zajmują się :Maryla i Pan ładny, trochę nieobyty
                                                    w branży.
                                                    Może Basia pojechała na ferie z dziadkiem , bo to okres ferii.Już się nawet nie tłumaczą z takich sytuacji , a to mieszkanie
                                                    przepadło a to kogoś nie widać , nie zająkną sie nawet , żeby był porządek w serialu.
                                                  • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 24.05.17, 15:55
                                                    Czasem Wojtuś mówi o ojcu Tomek.
                                                    A to pomijanie informacji o mieszkaniu Pavulona jest nie w porządku .To jest ładne mieszkanie kuchnia z salonem i 2 sypialnie.
                                                    Cudem wyrwana z rąk uzurpatorki żony nr 1 Pavulona.
                                                    Po ataku na policjanta , służby postawiono na nogi a w rezultacie Maryla z Panem ładnym szukają sprawcy.
                                                  • na4 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 24.05.17, 16:41
                                                    A co to jest trudny wiek ? Zawsze wydawało mi się, że dot nastolatek widać u Agnieszka Teresy jakoś inaczej to przechodziło. Wargas na łożu śmierci a gdzie braciszek D_szaleje?
                                                  • wawrzanka Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 24.05.17, 21:58
                                                    na4 napisała:

                                                    > A co to jest trudny wiek ? Zawsze wydawało mi się, że dot nastolatek widać u Ag
                                                    > nieszka Teresy jakoś inaczej to przechodziło.

                                                    Też mnie zdziwił ten "trudny wiek" u 19-latki. Tak trudny, że nie chce mieć żadnego kontaktu z matką.
                                                  • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 25.05.17, 12:59
                                                    wawrzanka
                                                    >
                                                    > Też mnie zdziwił ten "trudny wiek" u 19-latki. Tak trudny, że nie chce mieć żad
                                                    > nego kontaktu z matką.

                                                    Tereza nie chce powiedzieć prawdy o tym co tam u niej w rodzinie się dzieje.
                                                    Pamietam Agnieszkę , może 9-10letnią , palącą papierosy.Mieszkały w wynajmowanym mieszkaniu,gdzieś obok Maryji. Tereza uciekała od męża bo ją bił , a córka chciała wrócić
                                                    do ojca , była przeciwna Pawłowi , robiła ciągle na przekór.Potem , po rozstaniu z Pawłem ,
                                                    Tereza była w kolejnym związku z bogatym biznesmenem ,teraz małżeństwo z prokuratorem.
                                                    Chyba jej ojciec zmarł , bo po co zmiana nazwiska 16-latce.
                                                    Takze brak stabilności w rodzinie wpływa w jakiś tam sposób na dziecko.A teraz , że się kryje i
                                                    ucieka to grubsza sprawa za tym się kryje , znając tendencje twórcze scenarzystów.
                                                  • antropoid Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 24.05.17, 18:39
                                                    To nie jest zwykły biznesmen na dorobku, tylko HIPERfarciarz, co dostał wypasione mieszkanie w mieście - bo pomógł emerytowi na ulicy, a na kobiety działa silniej, niż wszystkie dezodoranty AXE razem wzięte.
                                                  • antropoid Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 24.05.17, 18:34
                                                    >>czy recepcjonistce tak wolno podać numer pokoju gościa?<<


                                                    Telenowele nie są produkowane dla wielbicieli logiki.
                      • misterni Re: UWAGA UWAGA! Teresa wraca do gry ;) 24.05.17, 23:33
                        the_accidental napisała:
                        , PS A, przepraszam, ostatnio fajne sceny, gdzie jakieś iskry latały, były między
                        Andrzejkiem a Marzenką. I to chyba tyle.


                        Dzisiaj oglądałam odcinek z 2007 roku, w którym Mysza poszła pierwszy raz do łózka z Wargasem. Oj iskrzyło ;) Nieporównywanie bardziej, niż w nowym wargasowym związku ;)
                        • alina29 Re: UWAGA UWAGA! Teresa wraca do gry ;) 25.05.17, 08:37
                          Podaj numer odcinka. Sama bym sobie obejrzała dla porównania :)
                        • maniusza Re: UWAGA UWAGA! Teresa wraca do gry ;) 25.05.17, 09:32
                          Pamiętam - on był natenczas chyba taksówkarzem?...
                          • mariamm87 Re: UWAGA UWAGA! Teresa wraca do gry ;) 25.05.17, 09:55
                            nie oglądałam w tamtym czasie MJM - mówicie, że Tomek nie wyglądała kiedyś jakby miał kija wsadzonego wiadomo gdzie?

                          • latarnik88 Re: UWAGA UWAGA! Teresa wraca do gry ;) 25.05.17, 13:12
                            maniusza napisała:

                            > Pamiętam - on był natenczas chyba taksówkarzem?...

                            Wargas od zawsze był w służbach , ale okresowo miał przerwę , pracował jako taksówkarz
                            i w prywatnej agencjii detektywistycznej.Potem wrócił do tego swego matecznika .
                            Jako taksówkarz , poznał Goshe , wlaściwie uratował ją z opresji , gdy namolny klient chciał
                            ją zgwałcić .
                            Iskrzyło mocno między Goshą i Wargasem.Oboje byli ładni i dobrze wyglądali.Gosha miała
                            te swoje długie , miodowe włosy.Wargas był nimi wręcz zauroczony.Ekran wibrował od emocji.
                            Obecnie zakochana para , Fiona i Shrek , to raczej parodia , zresztą trudno uwierzyć w to i tamto ,
                            gdy się patrzy na Andrzejka.On pasuje do Pitbula , tam odgrywał" sceny miłosne "z taką ......
                            panią i tam pasował.
                            • na4 Re: UWAGA UWAGA! Teresa wraca do gry ;) 25.05.17, 19:36
                              Czy odcinek z Wargasem na łożu boleści to był ostatni przed wakacyjną przerwą ? Już ? I czeka nas taki długi odwyk od Mjm? Jak żyć?
                              • misterni Re: UWAGA UWAGA! Teresa wraca do gry ;) 26.05.17, 00:00
                                Nie... W przyszłym tygodniu chyba będą, w końcu maj jeszcze.
                                • misterni Re: UWAGA UWAGA! Teresa wraca do gry ;) 26.05.17, 00:05
                                  Sprawdziłam - będą jeszcze 2 odcinki przed wakacjami.
                                  • wawrzanka Re: UWAGA UWAGA! Teresa wraca do gry ;) 27.05.17, 23:32
                                    misterni napisała:

                                    > Sprawdziłam - będą jeszcze 2 odcinki przed wakacjami.

                                    I co tu można powiedzieć. Trzy miechy wyczekiwania, tęsknoty i rozpaczy dla widza. Czy scenarzyści wiedzą, że skazują rzesze fanów na trzy jałowe, suche miesiące? Czy fatamorgana w postaci wspominania tego co było i przewidywania tego, co będzie może być wystarczającym zadośćuczynieniem za przymusowy odwyk? NO nie wiem.
                            • wawrzanka Re: UWAGA UWAGA! Teresa wraca do gry ;) 27.05.17, 23:38
                              latarnik88 napisała:

                              > Ekran wibrował od emocji.

                              Pięknie ujęte. Tera nie ma na co liczyć. Żadnych uniesień, żadnych porywów serca. Kiepski aktor nie nabierze widza na tanie zagrywki. A więc nie dziw się panie Kurski, że nikt się nie garnie do płacenia abonamentu.
                              • konwalka Re: UWAGA UWAGA! Teresa wraca do gry ;) 28.05.17, 08:50
                                to co obstawiamy z terejza? Ja mysle, ze moze byc tak: terejza wyszla po raz miliardowy za musz, pan prekurator bardziej za corcia jednak optowal niz mamcia (dawaniue nazwiska szesnastolatce, zwiazanej juz ze swoja tozsamoscia imienna, jest niepotrzebne imo). Potem mogl sie osytrzej wziac za pasierbice, matka nie wuierzyla, aga wyjechala z pizdu, terejza znalazla dowody, ze prekurator jest ujem, pojechala rozstrzesiona szukac dziecka. Dalej juz wiemy. To moja wersja robocza.
                                • na4 Re: UWAGA UWAGA! Teresa wraca do gry ;) 28.05.17, 18:59
                                  A ja to widzę tak .... zły prokurator pił i bił a Tereza jak ta oślica wszystko przyjmowała na klatę. Być może robił latorośli jakieś awanse, bo złym prokuratorze można spodziewać się tylko najgorszego .Dziewczę Agnieszka zewściekła się i uciekła z patologicznego domu, gdzie pieprz rośnie ... konwalka napisała:

                                  > to co obstawiamy z terejza? Ja mysle, ze moze byc tak: terejza wyszla po raz mi
                                  > liardowy za musz, pan prekurator bardziej za corcia jednak optowal niz mamcia (
                                  > dawaniue nazwiska szesnastolatce, zwiazanej juz ze swoja tozsamoscia imienna, j
                                  > est niepotrzebne imo). Potem mogl sie osytrzej wziac za pasierbice, matka nie w
                                  > uierzyla, aga wyjechala z pizdu, terejza znalazla dowody, ze prekurator jest uj
                                  > em, pojechala rozstrzesiona szukac dziecka. Dalej juz wiemy. To moja wersja rob
                                  > ocza.
                                  >
                                  • kamila.pychaciasta Re: UWAGA UWAGA! Teresa wraca do gry ;) 29.05.17, 23:37
                                    A czy Gibon kilka tygodni temu nie usunął numeru Lemura? A dziś do niej dzwonił, bo się martwił...
                                    • na4 Re: UWAGA UWAGA! Teresa wraca do gry ;) 30.05.17, 06:49
                                      Teraz i Lemur usunął telefon Gibona, ale i tak można się spodziewać, że w końcu, w odpowiednim momencie, mimo tej niedogodności do siebie zadzwonią. Konwalka, czytasz w moich myślach, dokładnie taki scenariusz kolebał mi się po głowie ... Dramat odrzuconej, zapomnianej przez Wargasa mojejAsi. Kto będzie wtedy mojąmamą horoldaWojtusia czy Mysza czy Plejka? Kto zapłaci za nańkę córeczki Rudej? Ale zadań do rozwiązania przed scenarzystami ....
                                      • latarnik88 Re: UWAGA UWAGA! Teresa wraca do gry ;) 30.05.17, 09:31
                                        na4 napisała:

                                        > Kto zapłaci za nańkę córeczki Rudej?
                                        > Ale zadań do rozwiązania przed scenarzystami ....

                                        Pewnie Wargas , zapobiegliwie zarządził zlecenie stałe na potrzeby Helenki.
                                    • rilla-m Re: UWAGA UWAGA! Teresa wraca do gry ;) 30.05.17, 07:57
                                      No właśnie - też zwróciłam na to uwagę - że jak to do niej zadzwoniła kiedy wcześniej przecież usunął numer. A w ogóle to to usuwanie numeru to taka dziecinada. No i jeszcze zwróciłam uwagę, jak Iza raźno podrzucała Szymusia. A myślę że musi już sporo ważyć taki dwulatek, zwłaszcza że na wychudzonego to on nie wygląda... W ciąży, jeszcze do tego problematycznej to chyba nie bardzo. Mogli scenarzyści wykorzystać tę scenę - Lemur by rzucił coś takiego do Szymusia, że nie może go wziąć na ręce, choć by bardzo chciała. To by może dało Gibonowi do myslenie...Choć nie wygląda na takiego który się kala procesem myslowym zanadto...A to wyrywanie Szymusia z rąk Lemurowi było mega żenujące.
                                      • konwalka Re: UWAGA UWAGA! Teresa wraca do gry ;) 30.05.17, 08:02
                                        Szymus jest najfajniejszym dzieciakiem serialowym w ogole i w szczegole. Diablo pozytywnym, emanujacym dobra energią, budzacym od razu usmiech na twarzach. Nie zgadzam sie, zeby Szymusia wyrywano z rąk Lemua!
                                        • latarnik88 Re: UWAGA UWAGA! Teresa wraca do gry ;) 30.05.17, 09:27
                                          Żadnej córce Lucków nie udało się w życiu.Marek , trochę taki lewus , ale jakoś wyszedł na ludzi i to on stanowi podporę rodziców
                                          na starość.A na rodziców ciągle spadają jakieś nieszczęścia , katastrofy życiowe , zdrowotne i żywiołowe i to za przyczyną dzieci.
                                          Jak to wszystko przeżyć , bez szwanku na zdrowiu psychicznym .Nie dziw , że Kamizela lata do proboszcza i zali mu się .Lucka
                                          obciążać nie może , bo on i tal ledwo dycha.

                                          Lemur potrafi wyżalić sie przed Tygrysem , bo ten umie i chce wysłuchać.
                                          Powinna zacząć od , nasze dziecko jest bardzo chore , potrzebuję wsparcia.A ona kluczy , milczy i w koncu ucieka.
                                          Gibon taki miły dla wszystkich , wyrozumiały , a Lemura skreślił , bo przecież nie wierzył , ze jest niewinny.
                                          Będzie cyrk , jak Wargas wróci do życia , tyle , że poprzedniego , czyli do Goshy.A te dwie przyjaciólki od łoża dopiero
                                          będą zdruzgotane.
                                          Zaczes patrzy przerażony na Ewcię , ta uwierzyła w cud i pewnie będzie nowe dziecko na pięterku.
                                          • wawrzanka Re: UWAGA UWAGA! Teresa wraca do gry ;) 30.05.17, 09:46
                                            latarnik88 napisała:


                                            > Będzie cyrk , jak Wargas wróci do życia , tyle , że poprzedniego , czyli do Gos
                                            > hy.

                                            A to chodzą takie słuchy? Że się obudzi, ale nic nie będzie pamiętał z ostatnich kilku lat? No może być.... oko otworzy i będzie majaczył: "Gosha, Gosha... weź mnie za rękę. Wojtuś? Co? Jaki Wojtuś?"
                                        • wawrzanka Re: UWAGA UWAGA! Teresa wraca do gry ;) 30.05.17, 09:33
                                          Tak w ogóle to Lemur nigdy bezpośrednio nie skontaktował się z Gibonem w sprawie ciąży. Kontakt bezpośredni to w mjm towar rzadki i deficytowy. Zawsze jakieś listy, posłańcy, a to kartka się zgubi, a to ktoś kartkę spali zanim przeczyta arcy-ważną wiadomość. Arcyważne wiadomości w XXI wieku przekazuje się przez posłańców, na papierze.
                                          • latarnik88 Re: UWAGA UWAGA! Teresa wraca do gry ;) 30.05.17, 09:38
                                            Jeśli Gosha wróci , to pewnie do swego mieszkania , a Ruda Aga przygarnie Plejkę do siebie .A nie , byc moze Siwy zakupi mieszkanko i powie , ze to służbowe , z tego biura podróży i MojaAsię tam ulokuje.
                                            Ale bedzie się działo, ile nowych drzwi sie otwiera!
                                          • nuis Re: UWAGA UWAGA! Teresa wraca do gry ;) 30.05.17, 09:47
                                            Swoją drogą to Gosha może przeżyć spory szok po powrocie. Trochę zmieniły się układy pod jej nieobecność. Myszy były mąż ma nową żonę, córkę z epizodu z uciekającą panna młoda i trzeba będzie wpasować się jakoś w ten paczłork.
                                            Swoją drogą Gosha tak poprostu uciekła od złej sekty ? Ciekawe, co Kamizela wysyłała w tych paczkach Myszy?
                                            • latarnik88 Re: UWAGA UWAGA! Teresa wraca do gry ;) 30.05.17, 10:17
                                              Ja myślę , że Lemur w koncu przestanie być płaczliwy i pokrzywdzony i zmieni się w Mamęlwicę.Nie może spytac , czytałeś mój
                                              list? Ile można plątać się po ulicach płacząc.Podchodzi i widzi , jak pociesza inne , Agę , Julkę , nianię nową .A dla niej nie ma 5 minut.Teraz jest dramat z Wargasem , ale przedtem nie miał ochoty na żadne rozmowy i rzucił się w wir przygodnych romansów.A Lemura traktuje jak zero , w koncu powinien wyczuć , ze ta ma poważny problem.
                                              Nie pamiętam , a Kinia to wie ciąży?
                                              A wracając do Goshy , to odeszła od Wargasa do pierwszego męża , bo byłe żle traktowana.Ciągle AGA i Aga .
                                              Tam przeżyła szok , utrata męża i dziecka.Nie porzuciła Wojtusia , tylko Mojaasia go uprowadziła do Polski.
                                              A jak tam naprawdę było i jest teraz to nie wiemy.
                                              • wawrzanka Re: UWAGA UWAGA! Teresa wraca do gry ;) 30.05.17, 17:24
                                                Gosha - jeśli wróci - znów może stanąć pomiędzy Wargasem a jego aktualną kobitą, Mojaasią. Wargas to błędny rycerz wiecznie uwikłany pomiędzy dwiema kobietami: a to Gosha contra Ruda, a to Ruda contra Gosha, a to Mojaasia contra jedna, lub druga. Trochę wody upłynie i znów Wargas gotów rozpocząć zwyczajowe rozkminy nad powrotem do Goshy. Szczególnie w obliczu zalotów Siwego i frustracji Mojejasi.
                                            • naturally_soft Re: UWAGA UWAGA! Teresa wraca do gry ;) 30.05.17, 13:16
                                              > Ciekawe, co Kamizela wys
                                              > yłała w tych paczkach Myszy?

                                              Jak to co? Sloiki i jablka z Grabiny.
                                              • jerryone1 Re: UWAGA UWAGA! Teresa wraca do gry ;) 30.05.17, 22:52
                                                I nalewkę Lucjana.
                                                • wawrzanka Re: UWAGA UWAGA! Teresa wraca do gry ;) 31.05.17, 09:08
                                                  Nalewka Lucjana znalazła się zapewne i w torbach wręczonych wczoraj Pawulonowi z instrukcją: "to dla ciebie, a to dla Asi i Zosi". Niezmiennie zadziwia mnie tragiczna sytuacja Wojtusia - herolda. Trauma za traumą. Porwania, ucieczki, wdzieranie się na OIOM. W jaki sposób różni ludzie wbiegają się na OIOM tak po prostu, w ubraniach, z ulicy? Nigdy nie jest pokazane. Dopiero jak desperat dobiegnie już do łoża boleści danego delikwenta - raptem pojawiają się różne osoby, pielęgniarki itp.

                                                  Ciekawe, czy Robin przespał się z Laleczką Czaki, czy tylko się pocałowali. Było pokazane jak zaczęli się pokładać, ale dalej już nie. Okaże się dopiero jak Czaki zajdzie w ciążę. Oczywiście zagrożoną.

                                                  Nie zapominajmy, że Budzyn ma gdzieś tam dziecko w Jułesej. Czy ono nie jest w zbliżonym wieku do Uchodźcy? Może trochę starszy. Ale wątpię, czy wróci. Raczej wyglądało na to, że postać biologicznego syna Budzyna została wykreowana na prywatne potrzeby Martusi (mam na myśli "aktorkę"), coby synek mógł się spróbować w roli aktora.
                                                  • latarnik88 Re: UWAGA UWAGA! Teresa wraca do gry ;) 31.05.17, 09:25
                                                    Budzyn ostatnio jest jakiś inny , tzn mniej żwawy.Powolny , bez życia , ospały.Wyglada jak
                                                    60latek.Ten pocałunek wygladał jak ostatnie tchnienie.
                                                    Wątek jego syna został umorzony i czeka w szufladzie na okazję.Ten syn już prawie dorosły,
                                                    wielkie , tęgie chłopisko , widziałam zdjęcia z mamą Namiotem.

                                                    I zostawili nas w niewiedzy na 3 m-ce.Co dalej ? Mignął ten zbój , wpatrzony w Wargasa.Też
                                                    wszedł bez przeszkód na oddział.Pielęgniarki monitorującej oczywiscie nie było.
                                                    U nas 3m-ce , a tam jeden dzień , czyli cdn.

                                                    Robin na bank przespał się z Czaki , dlatego taki zamyslony był i ten alkohol , wyznanie do Nindżi,
                                                    że nie wiem co bym zrobił , żebyś odeszła.A Czaki jaka przebojowa i wykształcona .Nie powaliły
                                                    jej na kolana niepowodzenia miłosne , tylko prze do przodu jak taran.Nowa , super praca .
                                                    Ciekawe , czy zaciąży.

                                                    Lucek , widać , że ledwo , ledwo.Ale co to znaczy rutyna życia i pracy.Trzymał fason do końca.
                                                  • wawrzanka Re: UWAGA UWAGA! Teresa wraca do gry ;) 31.05.17, 09:50
                                                    latarnik88 napisała:

                                                    > Budzyn ostatnio jest jakiś inny , tzn mniej żwawy.Powolny , bez życia , ospały.
                                                    > Wyglada jak
                                                    > 60latek.

                                                    Tak go małżeństwo przeczołgało. Kawaler przez 40 lat i nagle młoda żonka ze swoimi fochami, wymaganiami, pomysłami... - każdy by się ospały zrobił.
                                                  • latarnik88 Re: UWAGA UWAGA! Teresa wraca do gry ;) 31.05.17, 10:14
                                                    Coś czytałam , ze planują wdowie Kamizeli dostawić adoratora .No , to już absurd nad absurdy.Daliby spokój 80latce, której
                                                    romanse nie w głowie.Kpina z narodu.

                                                    A co do Goshy , to myslę , ze warto pociągnąć jej wątek , nawet z inną aktorką .

                                                    Co z tej rodziny zostało.Namiot w Kolumbii , Gosha w USA, Maryja też na nowej drodze , dobrze , że sie pozbierała po tej traumie z Norwegii , zdrady i zwiazku z kryminalistą.Wnuczek Wojtuś przeczołgany przez życie i to za sprawą rodziców.
                                                  • wawrzanka Re: UWAGA UWAGA! Teresa wraca do gry ;) 31.05.17, 10:45
                                                    Jeśli Kamizeli adoratora dostawią to tylko na zasadzie, że on będzie awanse robił, a ona nic z tego sobie nie będzie robiła. Jedna Kisielowa wystarczy.
                                                  • misterni Re: UWAGA UWAGA! Teresa wraca do gry ;) 04.06.17, 23:11
                                                    latarnik88 napisała:

                                                    Coś czytałam , ze planują wdowie Kamizeli dostawić adoratora .No , to już absurd nad absurdy.Daliby spokój 80latce, które romanse nie w głowie.Kpina z narodu.

                                                    Adorator, a romanse, to nie to samo ;)
                                                    Barbara, mimo wieku jest jeszcze energiczną babką i może się jakiemuś starszemu, zażywnemu panu podobać.
                                                    Zresztą co to? Tylko młodym można romansować? Starzy ludzie też chcą być kochani.
                                                    ,
                                          • naturally_soft Re: UWAGA UWAGA! Teresa wraca do gry ;) 30.05.17, 13:44
                                            wawrzanka napisała:

                                            > Tak w ogóle to Lemur nigdy bezpośrednio nie skontaktował się z Gibonem w sprawi
                                            > e ciąży. Kontakt bezpośredni to w mjm towar rzadki i deficytowy. Zawsze jakieś
                                            > listy, posłańcy, a to kartka się zgubi, a to ktoś kartkę spali zanim przeczyta
                                            > arcy-ważną wiadomość. Arcyważne wiadomości w XXI wieku przekazuje się przez pos
                                            > łańców, na papierze.

                                            Po scenie, kiedy Lemur mial w koncu przycisnac Gibona do sciany w sprawie dziecka, a temu po raz kolejny zadzwonil telefon, a Lemur po raz setny strzelil focha i wyszedl w ciemna noc, mi po raz milionowy pekla zylka. To juz nie jest budowanie pseudonapiecia, to jest granie widzowi na nerwach i robienie z niego idioty. Co zas do Wargasa. Oczywiscie, z wozka juz wstal, zreszta nie on jeden, wiec zeby nie powatrzac starych dowcipow beda walkowac spiaczke i zaniki pamieci. Do tego cudowne i pelne symboliki odkrycie dziecka w kosciele (za PO pewno natknelaby sie na nie w kapuscie, za PiS musi byc po bozemu, zgodnie z linia partii) i - w ramach oszczednosci produkcyjnych - niemliosierne przeciaganie milosnych plasow Uli i Szerloka, a wkrotce pewnie Terezy, Pavulona, Apacza & co. Co mnie jeszcze ciekawi, to jak wyjasnia nieobecnosc Lucka, w koncu starzy ludzie w MjM zyja wiecznie. Oprocz starego Lagody, Kisiela i Dziduszki, ktory zszedl ze wzgl. na potrzeby mieszkaniowe Pavulona. Ciekawy rachunek, po 17 latach emisji.
                                            A widzieliscie tego skulonego z zimna kota na ganku w Grabinie? Coz, w takiej sytuacji, jako milosniczka zwierzat mowie serialowi stanowcze NIE ;)
                                            • na4 Re: UWAGA UWAGA! Teresa wraca do gry ;) 30.05.17, 15:24
                                              Zastanowiła mnie jeszcze jedna rzecz we wczorajszym odcinku. Nie wiem, ale mam pewną wątpliwość, czy zdjęcie szefa- szefów z cboß-ia tak poprostu powinno się publikować w gazecie. Czy jego wizerunek nie powinien być jakoś tak bardziej zakamuflowany ... Nie dość, że wszyscy przestępcy będą mieli na talerzu jego fotę to i nasz nożownik będzie poinformowany, że Wargas dycha, marnie ale dycha ... na jego miejscu pomyślałabym o bardziej skutecznej realizacji działań śmierć za śmierć ...
                                              • latarnik88 Re: UWAGA UWAGA! Teresa wraca do gry ;) 30.05.17, 16:40
                                                Tak na4, zauważyła słusznie , że zdjęć oficerów cbśp nie publikuje się w mediach , a tu proszę , nawet Głos Gródka zamieścil
                                                takowe.I skąd mieli zdjęcię?Z kadr? I co nazwisko też podali? Absurd nad absurdy.Już nie tylko sąsiedzi Wargasów ale i cała
                                                dzielnica dowiedzą się jaki to bohater mieszka obok.Ksiądz wie i cała parafia pewnie.Jeden uzna za bohatera a drugi za wroga.
                                                Paranoja kompletna.Widziałam w migawkach , ze ten zbój pochyla się nad nieprzytomnym Wargasem w szpitalu.

                                                A Ulka wreszcie mogła zaistnieć jako spiewająca.Ani z niej aktorka ani piosenkarka.
                              • jadwiga1350 Re: UWAGA UWAGA! Teresa wraca do gry ;) 28.05.17, 09:00


                                > Pięknie ujęte. Tera nie ma na co liczyć. Żadnych uniesień, żadnych porywów serc
                                > a. Kiepski aktor nie nabierze widza na tanie zagrywki.


                                Jak nie nabierze? I dlatego wątek rozrósł się do tylu postów?

                                > A więc nie dziw się pani
                                > e Kurski, że nikt się nie garnie do płacenia abonamentu.

                                Myślisz, ze to przez Kurskiego Tomcio tak skapcaniał?

                                > Ekran wibrował od emocji.

                                Aż takie emocje były? Przecież wtedy Tomek też był nieszczęśliwie zakochany w Agnieszce, która rzuciła go dla jego najlepszego kumpla.( Zdaje się mi, że Agnieszka pojawiła się w serialu jako wdowa po tym najlepszym kumplu)
                                Więc aż tak bardzo do Gosi nie mogło go ciągnąć.
                                • latarnik88 Koniec sezonu 28.05.17, 09:10

                                  i cóż nam zafundują ,

                                  Ewcia znajdzie dziecko w kościele , czyli cud w Grabinie/Lipnicy

                                  Lemur dowie sie na USG , że jej dziecko może być zdeformowane.

                                  Czyli biednemu zawsze wiatr w oczy , a bogatemu diabeł dzieci kołysze.
                                  • mariamm87 Re: Koniec sezonu 29.05.17, 09:09
                                    latarnik88 napisała:

                                    >
                                    > i cóż nam zafundują ,
                                    >
                                    > Ewcia znajdzie dziecko w kościele , czyli cud w Grabinie/Lipnicy
                                    >
                                    >

                                    coooooo???
            • jerryone1 Re: UWAGA UWAGA! Teresa wraca do gry ;) 16.05.17, 14:18
              Kombi- w sam raz na wyprowadzkę :), Dochtór wiedział, że Indiańskie graty nie zmieszczą się do kompaktowego auta, kiedy to nastąpi zmiana plemienia i odkopanie topora wojennego.
              • karolla44 Re: UWAGA UWAGA! Teresa wraca do gry ;) 30.05.17, 16:11
                Jak przeczytałam tu, że Ewa znajdzie dziecko w kościele, to myslałam, że to jakiś żart czy metafora. Padłam jaki ten płacz w kościele wczoraj usłyszałam :D :D :D. I Ewunia stojąca i powtarzająca "mam dziecko" jakby zwariowała przez tę traumę i komuś je zwinęła zamiast zadzwonić po Marka z tego kościoła :D
                • black.sally Re: UWAGA UWAGA! Teresa wraca do gry ;) 31.05.17, 10:56
                  yyyy no wszystkiego bym sie spodziewała w tym serialu, ale nie dzicka w kościele :D

                  hahhahhha.
                  • jadwiga1350 Re: UWAGA UWAGA! Teresa wraca do gry ;) 31.05.17, 11:44
                    black.sally napisała:

                    > yyyy no wszystkiego bym sie spodziewała w tym serialu, ale nie dzicka w kościel
                    > e :D
                    >
                    > hahhahhha.

                    Przecież w prawie każdej telenoweli jest taki motyw. W "Na dobre i na złe" tez coś takiego było.
                    • misterni Re: UWAGA UWAGA! Teresa wraca do gry ;) 04.06.17, 23:15
                      I w Barwach Szczęścia też ;)
    • asiek25 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 31.05.17, 13:21
      No to zostaliśmy sami na całe 3 miesiące, nieutuleni w żałobie...
      Mamy tu jednak kilka osób z niesłychanym polotem, może ktoś się pokusi o podsumowanie sezonu? :))
      A co nas czeka od września?
      Wojtuś widział przed szpitalem mamę, czyli Gosha chyba jednak wróci. Będzie zamieszanie w Wargasowej podwójnej rodzinie.
      Wargas w śpiączce, ale pewnie się obudzi. Celuję w mocną amnezję, bo chyba tego jeszcze nie było?
      Wróci też Namiot. Niby Budzyna nie chciała, ale jak zobaczy Apacza, to chęć na byłego męża może wrócić.
      Nie wiemy czy Robin przespał się z Czaki, ale obstawiam jednak kolejną ciążę pożegnalną. Bzykanie na pożegnanie to już standard w MjM.
      Lemur w końcu zgodzi się na przysposobienie giboniego dziecka przez Przyczajonego, ale jak się urodzi, to wystąpią jakieś komplikacje, Gibon się w końcu dowie i strzeli focha, że Lemur mu nie powiedział.
      No i czeka nas pożegnanie Lucka :(((((
      • jerryone1 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 01.06.17, 13:29
        W tym serialu już nie tylko znajduje się pieniądze, mieszkania, miejsca parkingowe pod samą klatką, hektolitry nalewki ale teraz i dzieci w kościołach hahahahaha. Widać, że idą za ciosem :). Wargas ledwo ogarniał dwie niewiasty z bagażem to teraz jeszcze trzecia dojdzie :), na wakacje jak będą jechać to autobus będą musieli wyczarterować :). Ciąża u Czaki jest pewna, jeszcze nie zdarzyło się w tym serialu, że urodziło się dziecko, bez komplikacji, bo ktoś chciał. Tylko nieplanowane i oczywiście z komplikacjami są dziećmi pełnowartościowymi w tym serialu. Ciekawe ile nieplanowanych ciąż przypada na jednego bohatera lub metr kwadratowy Warszawy i Grabiny?
        • wawrzanka Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 01.06.17, 14:14
          jerryone1 napisał:

          > Ciekawe ile nieplanowanych ciąż przypada na jednego bohatera lub metr kwadratowy Warszawy i Grabiny?

          Oj sporo, bo i liczyć trzeba poboczne przypadki - jak tej nastolatki na przykład. Jednym ze sprytnych zabiegów scenarzystów zmierzających do zakończenia wątków ciążowych jest poronienie. Nie może się przecież rodzić na potęgę cały ten nieplanowany plankton, bo kto by to ogarnął w scenariuszu. Tymczasem ni stąd ni zowąd jest gotowe, uformowane i zdrowe dziecko w kościele. Nie po to zapewne, żeby się dobrze chowało i zdrowo rosło u Zaczesów bez żadnych komplikacji. Mniemam, że matka dziecka będzie się długo biła z myślami - oddać do adopcji, czy nie oddać. Odda. Zmieni zdanie. Znów odda. Porwie. Ucieknie. Znajdzie ją policja (czytaj: Ninja przy pomocy Szeryfa) itp itd....
          • aga.doris Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 01.06.17, 14:36
            I tylko Zaczesa żal...;) Ileż ten chłopina musi dzieci nie swoich wychować. Jemu się tytuł Wielkiego Ojca Zastępczego jak psu buda należy!
            • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 01.06.17, 20:19
              aga.doris napisała:

              > I tylko Zaczesa żal...;) Ileż ten chłopina musi dzieci nie swoich wychować. Jem
              > u się tytuł Wielkiego Ojca Zastępczego jak psu buda należy

              Przypomniala mi sie piosenka z kolonii, z dzieciecych lat:
              "Ojciec Wirgiliusz uczyl dzieci swoje,
              A mial ich wszystkich sto dwadziesia troje"

              I prosze, jak nam sie pieknie wykluly nastepne nicki: Nindza i Szeryf :D:D:D
              • na4 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 01.06.17, 21:55
                Myślę, że koniecznie na koniec sezonu znów trzeba uporządkować bohaterów i ich pseudonimy. Gdzieś była taka lista, która powstała po zakończeniu zeszłego roku, ale gdzie jest któż to wie ... No to co w tym sezonie nie mieliśmy nakiegoś szału, jeśli chodzi o bohaterów : Lucek i Kamizela - od lat bez zmian, Zaczes(Mareczek)+ Ewunia, Wargas (Tomek) i jego harem Ruda i mojaAsia vel Plejka. Gibbon +Lemur- Iza no i jej były i wciąż naskakujący Przyczajony. Dochtorowstwo: (Niewierny) Dochtor + Indianin Mucha. Kinia+Perła no i bardzo spoważniała nam przez rok Przylga i jej ojciec Wezół.. W Grabinie sielanka Robin Leśnik + Natalka a w niebyt odszedł ojciec jej dziecka Dracula a jego matka LadyM sfiksowała, dalej siostra jej narzeczony Szerlok. Na obu przystojniaków dybała laleczka Czaki-Justyna. I to chyba tak z grubsza .... o kim zapomniałam z tegorocznego rozdania ?
                • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 02.06.17, 11:02
                  A kolo Przylgi zakrecil sie Fanar, tudziez Fanfar. Kamizela bez zmian, w ostatnim odcinku miala nawet na sobie porzadna, szara kamizele, az milo bylo patrzec ;)
                  Do wahszafskiego cebeosiu doszlusowal Pan Ladny (Karski?), a za moja Asia wodzi oczyma Siwy.
                  Niewierny dochtor puscil sie z Glonojadem, chociaz ja osobiscie wole "Jamochlon", bo pierwszy nick nalezal do Sztefena, a ten drugi w konteksie zdrady jakos bardziej jej lezy. Chocby ze wzgledu na plec ;)
                  • asiek25 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 02.06.17, 12:23
                    Zaczes ma przecież rodzeństwo. Siostrę Matyję, która rozwiódłszy się z niewiernym mężem Santaną, wpadła w uczuciowe sidła kryminalisty Bilobila, zwanego też Makaronowym Amantem. Druga siostra, Namiot, z niejasnych dla nikogo powodów rozwiodła się z mężem Budzynem i wyemigrowała do Kolumbii, gdzie w ustylizowanych falach na głowie i błyszczących podomkach, wiecznie spoczywała na otomanie. Trzecia siostra, Goscha, przepadła w USA już parę sezonów temu, ale na wieść o fatalnym stanie zdrowotnym swojego byłego męża Wargasa, pewnikiem wróci na łono rodziny.
                    Zaczes robił do niedawna biznes ze swoim siostrzeńcem Pavoulonem, ale tenże porzucił wsiowe interesy, aby zostać międzynarodowym potentatem w imporcie sycylijskich win i serów. Aktualnie żona Pavoulona, Ala (aż dziw, że nie ma ksywki) wyjechała za chlebem, zostawiając mu w opiece pasierbicę Wyłupiastooką Basię.

                    Wyczerpaliśmy już wszystkie ksywki, czy coś się jeszcze znajdzie? :))
                    • na4 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 02.06.17, 12:53
                      No jakże nasza urocza siedliska parka z przypadkami miłosnymi Szrek i Fiona. Warty odnotowania jest fakt, że śeieżutko pojawiło się pseudo Nidża doskonale charakteryzują postać naszej walecznej Natalki.. No i jak można było zapomnieć o familijnym nagłaśniaczu Wojtku_Heroldzie. Dodam jeszcze, że Indianin Mucha dorobiła się mnóstwa przydomków typu Apacz, Siuks i innych w tym klimacie, których już nie wspomnę ... Niestety mamy zbyt dużo postaci nienazwanych, bo jakoś niczym się niesłużyły np Werner-Werner, Anna jako Anna, sekretarka Pavulona, ojciec Ewuni, koleżanka Wargasa z cebosia, które w tym roku jakoś tam się przewijały jako zapychacze odcinków ...
                      • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 02.06.17, 14:38
                        na4 napisała:

                        > Niestety mamy zbyt dużo postaci nienazwanych, bo jakoś niczy
                        > m się niesłużyły np Werner-Werner, Anna jako Anna, sekretarka Pavulona, ojciec
                        > Ewuni, koleżanka Wargasa z cebosia, które w tym roku jakoś tam się przewijały j
                        > ako zapychacze odcinków ...

                        Bo Werner to po prostu Werner, nie wyobrazam sobie lepszego nicka. Btw., jak on ma na imie? Maryla moglaby byc po prostu "Zapychaczem", ale jakos zbyt sympatycznie jej z oczu patrzy, zeby ja szpecic takim imieniem.
                        • mariamm87 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 02.06.17, 15:42
                          Werner ma na imię Adam.
                          • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 02.06.17, 16:20
                            Ksywka pojawia się znienacka i wtedy pasuje a jak się myśli jak by tu przechrzcić postać serialową ,to trudno trafić .

                            Trzymają w ścisłej tajemnicy to co ma sie wydarzyć .Ciekawe czy Wargas przeżyje .
                            Wojtuś widział mamę , ale myśmy jej nie widzieli , nie pokazano jej.
                            Nie rzucił się w stronę domniemanej mamy , wybrał ojca .Mógł chociaż zawołać matkę , chybaby przed dzieckiem nie zwiała.
                            Poza tym , czy on ją rozpoznał , ile to lat minęło.Chyba 3 , jak MojaAsia wylądowała na Okęciu.

                            Patrzę ja na mecenasa Budzyna ,prokurator Rudą ,przypominam sobie , jak to oni zakotłowali sie pod progiem u Agi .Śmiać mi sie chce z tego towarzystwa serialowego.

                            Oni takie dramaty przedstawiają , muzyka do tego serdce szczipatielnaja , a my żarty sobie robimy i mamy ubaw.
                    • aga.doris Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 02.06.17, 12:59
                      A pamięta ktoś stare ksywki sprzed lat? Big Bambelos, Chochoły, Gazela Biznesu, Papuga i Młody Papug, Mysza, Owad? Kamizela, Lucek, Maryja, Santana, Zaczes przetrwały do dziś. To był okres szczytowej popularności MjM. Forum szalało w wymyślaniu ksywek i robieniu sobie jaj. Nawet Łepkowska to komentowała, a w kilku odcinkach scenarzysta puścił oko do widzów wtrącając w dialogach forumowe teksty. Eh, to były czasy;)
                      • mariamm87 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 02.06.17, 14:29
                        aga.doris napisała:

                        Nawet Łepkowska to komentowała, a w kilku
                        > odcinkach scenarzysta puścił oko do widzów wtrącając w dialogach forumowe teks
                        > ty. Eh, to były czasy;)

                        Ja dalej się upieram, że Piotr został nazwany przez drugiego pracownika Wezóła "brylantem palestry" nieprzypadkowo! ;)
                        • iza232 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 04.06.17, 18:24
                          Ciekawe dlaczego producenci zrobili sobie tak wcześnie wakacyjną przerwę? Przecież do końca roku jeszcze 3 tygodnie. Kpiny sobie z nas robią, chyba że pomysłów im brakuje.
                          • misterni Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 04.06.17, 23:27
                            Za to nowe odcinki zaczynają się już w sierpniu, a kiedyś bywało, że ruszały nawet dopiero w połowie września.
                            I tak nas najbardziej w jajo zrobili z "Na dobre i na złe". Ostatni odcinek 24 maja, a jeszcze w między czasie prawie dwumiesięczna przerwa w grudniu i styczniu.
                • misterni Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 04.06.17, 23:21
                  na4 napisała:

                  , Dochtor + Indianin Mucha,
                  Dla mnie Mucha to Insekt ;) Jedna z bardziej irytujących postaci w serialu ;)
                  • na4 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 05.06.17, 08:28
                    W moim osobistym rankingu najbardziej irytujących postaci Mjm, Indianin Mucha jest na pozycji lidera . Wciąż zadaje sobie pytanie ( po nocach nie śpię i myślę ...) czym sobie zasłużyła na to, że wysforowała się na pozycję praktycznie jednej z głównych postaci? Rechotliwym śmiechem, sztucznymi minami czy co ? Czy ktoś jeszcze bardziej drażni ? To może jakiś ranking ? misterni napisała:

                    > na4 napisała:
                    >
                    > , Dochtor + Indianin Mucha,
                    > Dla mnie Mucha to Insekt ;) Jedna z bardziej irytujących postaci w serialu ;)
                    >
                    >
                    >
                    • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 05.06.17, 09:37
                      Ja znielubiłam postać Jane Bufford .Bezczelna dziewczyna z Ameryki , uzurpatorka roszczeniowa.
                      Znalazła sposób żeby zdobyć pieniądze na operację siostry poprzez proces z Luckami i w efekcie
                      pozbawienie ich domu, wyrzucenie staruszka na bruk.Potem namieszała niezle w tej rodzinie , łącznie z
                      zabójstwem i czasowym aresztowaniem Pavulona.I przy tym tuliła się do Lucka i wujku , wujku
                      mówiła.
                      Nie lepsza była pierwsza żona Pavulona , Joasia lekarz weterynarii , z patologiczną matką na
                      doczepkę.
                    • wawrzanka Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 05.06.17, 09:47
                      na4 napisała:

                      > To może jakiś ranking ?

                      Dla mnie Mucha (vel Owad, Insekt, Apacz, Siux, Indianin) nie jest aż tak irytująca jak Lemur. A przecie o irytującość w tym serialu chodzi, bo te irytujące postaci tworzą najbardziej absurdalne i komiczne wątki. Słusznie więc powinniśmy zrobić ranking i słusznie pozycja lidera należy się postaciom najbardziej irytującym, bo to skądinąd najwięksi bohaterowie naszego forum. I tak:

                      1. Lemur - leleja i ciepłe kluchy co to - nie wiedzieć czemu - mają "dużo pracy". Hitem sezonu i ukoronowaniem samotnych wędrówek Lemura na polskich dróżkach był skok do giboniego łoża. W efekcie tegoż mamy oczywiście ciążę, a co za tym idzie ciąg dalszy samotnych wędrówek, pisanie listów i przekazywanie ich przez posłańców. Podczas samotnych wędrówek Lemur regularnie wybiera numer do Gibona, po czym z miną przysłowiowego srającego kota rozłącza się. Zdarzyło się jednak kilka osobistych konfrontacji Gibona i Lemura. Wówczas Gibonowi dzwoni telefon, który "przeprasza (oczywiście ze sztandarową miną srającego kota), ale musi odebrać".

                      2. Namiot vel Martusia. Choć w tym sezonie prawie jej nie było - odcisnęła swe piętno na budzynowym życiu i chyba niczyim innym. Gdyby było jej więcej zdecydowanie byłaby number one na liście. Przemożny arsenał umiejętności aktorskich polegający na chrząkaniu o różnej sile głosu.... trochę mi tego brakuje.

                      3. Ostatnie miejsce na podium proponuję Nindży za bohaterskie wyczyny w policyjnym mundurze i za etos zawodowy, który połknęła razem z kijem i stała się ostoją policji kryminalnej w tym kraju, bo chyba nikt z tak krótkim stażem nie przeszedł tyle co ona: zaginięcie (Drakula) kłusownicy, napad z pobiciem (Robin) drugi napad z pobiciem (Czaki), przemoc domowa (ojciec absztyfikanta Wyłupiastookiej), ukrywanie groźnego mordercy przez własną babcię (Gibon) oraz ukrywanie pomocnika tegoż (Szrek), porzucone niemowlę i poszukiwanie jego matki... Grabina to nie jest wioska, w której mało się dzieje. Ninja po tym wszystkim wraca spokojnie do domu każdego dnia (jakoś mało tego dzieciaka ostatnio widać) i z miną "zrób-mi-herbaty" dosiada Robina, który myśląc o Czaki zaczyna patrzeć w dal.

                      Wyróżnienie należy się Wojtusiowi - Heroldowi, oczywiście Apaczowi i też Rudej, ale to naprawdę inny temat.
                      • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 05.06.17, 10:30
                        Mucha znikała , wracała i brała to co jej napisali , czyli najbardziej odpychające wątki .Jak była to denerwowała , jak znikała to jej
                        odpuszczano.Związek z Kamilem , potem z jego ojcem , dziewczyna tak zdesperowana była , że dała się uwieść , uwiodła? ojca
                        swego byłego chłopca , z którym była w ciąży.Obrzydliwy wątek.Schadzki hotelowe.
                        Kinia tak ją wspiera , wynosi na ołtarze , a ta Madzia to głupia jest i tyle.
                        Przyczepiła sie do Pavulona , niby wieczna miłość , a on głupi przygarnął ją raczej z litości niż z pożądania.Potem jej akcje
                        z prośbą , żeby został ojcem jej dziecka , bo samotna , zegar tyka.Przetarła wszelkie ślady na świecie , bo i Afganistan i
                        Sudan .I na koniec wróciła w odpowiednim momencie żeby dostać nowe serce.I teraz rozrabia na nowo .
                        • nuis Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 07.06.17, 09:48
                          W zeszłym roku MJM- lista absurdów part II zakończyła się wynikiem 2340 postów, w tym roku jest ich tylko ok 1514 :(
                          MJM marnie przędzie, choć co jest z pewnością optymistyczne, jest praktycznie jedynie żyjący wątek na forum seriale.
                          Z przecieków - ale mi nowina Wargas przeżyje, czy ktoś w to wątpił ?
                          Trwa głosowanie czy Marysia powinna wrócić do Santany i na zawsze rozstać się z Makaronowym Amantem - Bilobilem ?
                          Raczej nie mam wątpliwości jaki będzie wynik .
                          • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 07.06.17, 12:36
                            Marysia jest na dole w rankingu jeśli chodzi o liczbę mężów , tylko2ch ,adoratorów zawsze się koło niej kilku kręciło, więc niech się
                            dziewczyna rozwija uczuciowo i czeka na następnego może męża.A Santana to juz przeszłość.Zawiodł i nie ma powrotu.
                            • asiek25 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 08.06.17, 17:14
                              Mniejsza ilość postów w tegorocznym wątku wynika chyba z tego, że odeszło od nas parę fajnych osób. Miedzy innymi Aga_ta (o ile dobrze pamiętam nicka). Ta to miała wnikliwe oko i niezwykły polot do pisania :))

                              A co do ilości współmałżonków to tylko Gosha przewyższa rodzeństwo w ilości mężów. Pozostała trójka ma/miała raptem po 2 współmałżonków, więc Maryja jedzie na równi z innymi. A w chwili obecnej zarówno ona, jak i Namiot, mają otwarte furtki na trzecie rozdanie :))
    • lodomeria Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 08.06.17, 10:28
      Lekarz do Joasi per "pani Joasiu"...
      • rilla-m Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 08.06.17, 11:41
        Taaak, mnie też to trochę zdziwiło...
        • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 08.06.17, 14:11
          Może chciał przytulić ją słowem.Poza tym mnie to nie dziwi , nawet w ub tygodniu technik rtg zwróciła się do mnie po imieniu,
          zdrobniale.
          • majaa Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 08.06.17, 14:21
            Mnie też to jakoś specjalnie nie dziwi. Mam wrażenie, że zwłaszcza w takich trudnych sytuacjach lekarze jednak starają się trochę ocieplić kontakty, żeby te informacje nie brzmiały tak jakoś bezdusznie.
          • lodomeria Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 08.06.17, 15:59
            Zdrobniale to w przypadku Joanny chyba by było Asiu. Tak jak do pana Potra by było Piotrku a nie Piotrusiu.
            • asiek25 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 08.06.17, 17:18
              Zdrobniale jest i Joasiu, i Asiu. Coś o tym wiem ;))
              • lodomeria Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 09.06.17, 01:56
                No ale chodzi o stopniowanie. Tak samo Ci brzmi "pani Kasiu" jak "pani Kachno"?
                • tt-tka Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 09.06.17, 11:19
                  lodomeria napisała:

                  > No ale chodzi o stopniowanie. Tak samo Ci brzmi "pani Kasiu" jak "pani Kachno"?

                  Kachna to raczej jak Joachna :)
                  Asia, Joasia - Kasia, Katarzynka. A jak sie znajdzie razem piec Joann, to formy skrotowe czy zdrobniale moga przyprawic o zawrot glowy.
            • aga.doris Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 08.06.17, 23:47
              Od razu widać, że "Ludzi bezdomnych" się nie czytało;)
              Joasia jak najbardziej. Asia to współczesna moda. Dla mnie jak Seba;)
              • lodomeria Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 09.06.17, 02:10
                Aaaa, no to już jasne: obowiązującym jest język Żeromskiego, nie współczesny. Oraz wbijanie sobie nawzajem szpil. Agnisiu.

                PS. Z Żeromskiego, to ja nawet Różę przeczytałam. Także dopuść do swojej metody rozszyfrowywania świata, że różne lektury mogły na różnych ludziach wywrzeć różne wrażenie i pozostawić inne piętno do końca życia.

                PS. 2 Jak nie widzisz różnicy między Asią a Sebą, to cóż Ci mogę na to poradzić? Poczytaj trochę ten wątek lub jego poprzednie edycje, to zobaczysz, że już nawet nazywanie Joasi Joasią przez najbliższych wzbudzało zdziwienie.
                • aga.doris Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 09.06.17, 16:43
                  Daj spokój Lodzia, nic ci nie wbijam tylko uważam, że Joasia jest równoprawnym zdrobnieniem. Asia , jak dla mnie jest nieco infantylna. Taka damska Seba;)
                  • asiek25 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 12.06.17, 15:03
                    I to tylko dowodzi tego, że każdy ma inny gust i co innego mu się podoba :)
                    Ja jestem zdrowo po 40-stce i wolę jak się do mnie ludzie zwracają "Asiu" lub "pani Asiu". A nie przepadam za "Joasią", chociaż to zdrobnienie też jest często używane :)
                    Za to Seba jest bardzo fajny ;)))
      • karolla44 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 09.06.17, 14:37
        Dobrze , że nie powiedział "pani MojaAsiu" :D :D :D
      • karolla44 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 09.06.17, 14:39
        Dobrze, że nie powiedział "pani MojaAsiu" :D :D :D
        • wawrzanka Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 10.06.17, 14:11
          karolla44 napisała:

          > Dobrze, że nie powiedział "pani MojaAsiu" :D :D :D

          Wtedy byłoby jasne jak duży jest nasz wkład w tworzenie serialu :)

          • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 10.06.17, 16:53
            MojaAsiu tylko do użytku Wojtusia , Joasiu pozostałych , a Pani Joanno szefowej z biura.
          • asiek25 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 12.06.17, 15:05
            "Pani MojaAsiu" - leżę i kwiczę :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
            • saillant Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 15.06.17, 01:01
              Co do wątku Goshy - czytałam, że Koroniewska nie chce wracać do serialu:(
    • madi138 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 04.07.17, 22:58
      www.pudelek.pl/artykul/113188/frycz_zegna_sie_z_m_jak_milosc_to_byl_dziwny_czas_decyzja_nie_byla_trudna/
      Dobra wiadomosc: nareszcie zniknie jedna z bardziej irytujacych postaci serialu. Natomiast zla wiadomosc jest taka, ze zapewne zastapi ja Teresa, czyli postac wkurzajca rownie mocno. Scenarzysci cos nie lubie tego bidnego Pawellka, nie ma ci on szczescia w milosci....
      • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 05.07.17, 09:39
        Pavulonik , niestety , przygarnia wszystkie skrzywdzone przez los i złych ludzi , pozostające w bezdomności i biedzie kobiety.
        A już jak się odkują trochę i złapią wiatr w żagle to idą sobie .
        • asiek25 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 05.07.17, 14:23
          Dobrze, że znika, szkoda tylko, że ksywki się nie doczekała :D
          A co zrobią z Wyłupiastą????
        • antropoid Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 09.07.17, 22:29
          A jak mu kiedyś podsunęli taką naprawdę zabujaną na poważnie, przy tym ładną jak z obrazka i nawet niegłupią, to zaraz kazali mu ją olać i prawić jakieś morały-kocopoły, że za młoda, a on za dorosły itd... :)
          Nie lubią go scenarzyści i już.
    • maniusza Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 11.07.17, 10:06
      a to zaskoczenie!
      a co Wy na takie rozdanie?...

      www.msn.com/pl-pl/rozrywka/entertainmenttv/m-jak-mi%c5%82o%c5%9b%c4%87-wszyscy-zastanawiali-si%c4%99-czy-tomek-umrze-my-ju%c5%bc-wiemy/ar-BBE8G87?ocid=ientp
      • mariamm87 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 11.07.17, 11:27
        smutno mi bo cały wątek rozlicznych kobiet i dziatwy Tomka był tym, z którego miałam największą bekę :(
      • a_andzia28 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 11.07.17, 11:44
        Jakoś nie chce mi się wierzyć. Ciekawe, co aktor z takim "warsztatem" może innego robić. Toż ta rola to dla niego dar od losu!
        • maniusza Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 11.07.17, 12:15
          jest zmęczony serialem :D ciekawe na co liczy..
        • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 11.07.17, 12:18
          A ja po prostu nie wierze, ze ktos ryzykowalby swoja prace, zeby poinformowac szmatlawiec :D "Dlatego nie było wyjścia i jego bohater musiał umrzeć – zdradza "Faktowi" osoba z produkcji serialu."

          Z innej beczki. Gabriela Raczynska, czyli mala Baska, zajela I miejsce w konkursie pianistycznym w Salzburgu. Az sie prosi o zmiane ksywki.
          • aga.doris Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 11.07.17, 12:29
            O ile ksywki dorosłych aktorów nawet śmieszą, to nadawanie dzieciom przezwisk typu "wyłupiasta" uważam za całkowity brak empatii i zwykłe chamstwo. Może więc jednak "pianistka" będzie lepsza?
            • antropoid Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 11.07.17, 13:06
              Bo te ksywki odnoszące się do fizys odtwórców, to jak nic nadają jakieś chodzące ideały urody, które pewnie przez wrodzoną skromność nie dołączają do tego swoich własnych zdjęć :)
              • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 11.07.17, 13:32
                Ja myślę , że Wargas nie umrze jednak a wyjedzie celem rehabilitacji i postawienia na nogi gdzieś daleko , tylko kto mu to sfinansuje? Pracodawca , czy Siwy?
                Ciekawe w jaki sposób pożegnają nas z Alą ? Pewnikiem otrzyma propozycję posady dyrektora , również gdzies daleko , a że jest
                zdecydowana odejść z serialu , to pewnie porzuci męża.Tylko błagam , córeczka też powinna odejść!Fortepiany tam na nią
                czekają.Dajcie wreszcie pożyć temu Pavulonowi , bo przykro patrzeć na chłopinę , jak po kolei wyciąga swoje dziewczyny
                z bezdomności czy innego ubóstwa , a one go potem porzucają.
                • wawrzanka Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 11.07.17, 20:53
                  Taki jego los. Pawulona znaczy się. Serial bez Wargasa? Oj, będzie ciężko. Wyłupiastej gratulujemy talentu i wyczekujemy kolejnych wygranych konkursów - tak w serialu jak i w życiu prywatnym.
                  • na4 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 11.07.17, 21:53
                    Ależ żal, no nie !!! Może ten pogrzeb to tylko przygrywka mająca na celu dajmy na to ..coś ...Wargas nie może tak poprostu sobie umrzeć, no jak to tak Mjm bez jego kamiennego oblicza i słów kochanie_wybacz_ale_muszę / dzwonili_z_pracy
                    • konwalka Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 11.07.17, 23:09
                      swiatseriali.interia.pl/newsy/seriale/m-jak-milosc-383/news-m-jak-milosc-smierc-tomka-to-bujda,nId,2415622
                      • na4 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 12.07.17, 08:05
                        Ufffff co za ulga, kamień z serca .... Wargas będzie żyw !!! Jak tu w tym gąszczu sprzecznych informacji dociągnąć do nowego sezonu, co jest prawdą a co nie😁, adrenalina 200 % , oj ...
                        • asiek25 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 12.07.17, 14:12
                          Wargas po wakacjach wybudzi się ze śpiączki, otworzy oczy, ale przecież potem może jednak zemrzeć. Nigdy nic nie wiadomo :D
                          A biedny Pavoulon pewnie długo nie będzie sam, po porzuceniu przez szanowną małżonkę. Obstawiam, że szybko zajmie się nim jego Szparka-Sekretarka. Dziewczę samotne, widać że chętne na jakiś związek. Może nawet dojdzie do rywalizacji Gibon kontra Pavoulon :D
                          • a_andzia28 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 15.07.17, 10:05
                            Wróci Teresa.
                            A w nowym sezonie będzie przecież pogrzeb Lucka, więc Wargasa nie mogą przecież uśmiercić. Za dużo tragedii
                            • karolla44 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 17.07.17, 10:26
                              Tylko po co na pogrzebie Lucka policjant (nie Staszek)? Trochę logiki...
                              • a_andzia28 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 17.07.17, 23:26
                                Nie rozumiem o co chodzi z tym policjantem. To do mnie było o tym braku logiki?
                                • aga.doris Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 18.07.17, 08:12
                                  No przecież ten pogrzeb to tylko koszmarny sen MojejAsi;) Wargas przeżyje i jak cyborg niezniszczalny wkrótce wróci do pełnej sprawności i do policji;)
                                  • karolla44 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 19.07.17, 09:29
                                    O logice było ogólnie. W artykule, do którego ktoś wkleił link jest zdjęcie z planu M. Lejek, która gra Natalkę - jest to zdjęcie z pogrzebu i widać policjanta.
      • saillant Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 13.08.17, 12:28
        Martusię chcą wywalić z serialu
        • asiek25 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 17.08.17, 14:30
          Naprawdę??? Żalu po Namiocie chyba raczej nie będzie...
          • jerryone1 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 23.08.17, 23:45
            Po namiocie zostanie tylko tropik.
    • mariamm87 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 25.08.17, 12:19
      Już w poniedziałek kolejne emocje! Czy nie sądzicie, że to dobry moment na nowy wątek? :)
      • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 25.08.17, 13:39
        O tak , zakładaj!
        • mariamm87 Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 25.08.17, 14:04
          forum.gazeta.pl/forum/w,433,164539498,164539498,M_jak_Milosc_lista_absurdow_part_IV.html
          serdecznie zapraszam :)
    • szef_jak_szpieg Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 09.01.21, 21:40
      to się nie kończy
    • szef_jak_szpieg Re: M jak Miłość - lista absurdów part III 09.01.21, 21:40
      to się nie kończy..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka