Dodaj do ulubionych

M jak Miłość - lista absurdów part V

    • czarna_pumka Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 16.01.19, 16:22
      W tym odcinku, który był kręcony w Krakowie, to Budzyn powiedział do Magdy, że będzie siedział i czekał w "Zaułku niewiernego Tomasza". A tymczasem siedział w jakiejś knajpce w samym centrum krakowskiego rynku. Kto jest z Krakowa, ten wie, gdzie dokładnie znajduje się ten zaułek i, że nie jest on wcale na rynku. Więc niech produkcja serialu nie robi debili z Krakusów :) hehehe
      • karolla44 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 23.01.19, 09:32
        Halo, halo, co tu taka cisza? W końcu wczoraj wyszedł ten romans, już żem myślała, że z dwa miesiące będą nas katować ukrywaniem się. W końcu jakaś akcja, chociaż i tak lepszą było zmontowanie naprędce kolejnego super party. Ech, chciałabym sobie żyć szwendając się to tu, to tam, organizując przyjęcia i popijając kawki... Szkoda tylko że nie zapowiada się na odejście Maryji Bis, bo wyjątkowo mnie ona irytuje...
        • na4 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 23.01.19, 10:00
          A nasza barmanka za grosz rozumku, kompletny brak refleksji. Ma przed sobą żone, która została zdradzona z aktualną partnerka a ta również kilka razy doświadczona przez temperament Dochtorkowy ... Czy ktoś liczy na jego przemiana wewnętrzną u boku barmanki ? No i pytanie dnia co i z kim knuje malarka Ania ? Co zrobi złego Budzynowi ?
          • mariamm87 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 23.01.19, 10:15
            A jak w ogóle Glonojad dowiedziała się o zdradzie doktorka? Bo włączyłam wczoraj telewizor jak już się biły z córką Maryji.
            • karolla44 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 23.01.19, 10:46
              mariamm87 napisała:

              > A jak w ogóle Glonojad dowiedziała się o zdradzie doktorka? Bo włączyłam wczora
              > j telewizor jak już się biły z córką Maryji.

              Weszła jak się obściskiwali :D
              • lilia.z.doliny Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 23.01.19, 11:53
                weszla? ona pokonala taranem okoliczne bulaje i, niczym kmiot na wiejskim weselu, przyjebala pierwsza sztacheta jaką miala pod ręką pierwszej napotkanej osobie. Padlo chyba na Olka, ktory jesli mial jeszcze jakiekolwiek watpliwosci co do stanu psychicznego oblubienicy, to wlasnie powinien sie ich pozbyc. I spierdalac z ukladu cwalem.
                • karolla44 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 23.01.19, 12:42
                  lilia.z.doliny napisała:

                  "i, niczym kmiot na wiejskim weselu, przyjebala pierwsza sztacheta jaką miala pod ręką pierwszej napotkanej osobie".
                  :D :D :D

                  • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 23.01.19, 15:48
                    Maryja wszędzie obecna , dzisiaj w ciemnych okularach.Co pobiła się z Santaną?Wreszcie jakiś smaczek w tym przaśnym związku.
                    • karolla44 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 23.01.19, 15:55
                      latarnik88 napisała:

                      > Maryja wszędzie obecna , dzisiaj w ciemnych okularach.Co pobiła się z Santaną?W
                      > reszcie jakiś smaczek w tym przaśnym związku.

                      Tak, na pewno sie pobili... Odpowiadając - okulary stanowiły element dopełnienia odmładzającego ją stroju.
                • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 27.01.19, 14:32
                  lilia.z.doliny napisała:

                  > weszla? ona pokonala taranem okoliczne bulaje i, niczym kmiot na wiejskim wesel
                  > u, przyjebala pierwsza sztacheta jaką miala pod ręką pierwszej napotkanej osobi
                  > e. Padlo chyba na Olka, ktory jesli mial jeszcze jakiekolwiek watpliwosci co do
                  > stanu psychicznego oblubienicy, to wlasnie powinien sie ich pozbyc. I spierdal
                  > ac z ukladu cwalem.

                  :D:D:D

                  Nerwy jej puscily, po prostu. I jesli ktokolwiek ma spie*dalac z tego ukladu, to wlasnie ona. Po tej akcji stalam sie prawdziwa fanka Jamochlona.
                  • lilia.z.doliny Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 28.01.19, 18:18
                    Po tej akcji stalam sie prawdziwa fanka Jamochlona.

                    mimo wszystko nie jestem w stanie odebrac teego na ludyczno, no nie. Przemoc, jakakolwiek i w wykonaniu plci dowolnej powoduje u mnie wymiot. Zreszta, gdyby to facet nakryl narzeczona z gachem i bez pardonu huknal jej na odlew, to odbior serialowy bylby zapewne inny. Obdukcje, zalobny podklad muzyczny, chwike zadumy i reflwksji, wiezienie zaordynowane przez sedzie i jej lamiacy sie glos.
        • misterni Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 23.01.19, 12:32
          karolla44 napisała:

          Ech, chciałabym sobie żyć szwendając się to tu, to tam, organizując przyjęcia i popijając kawki...

          Filarski zdradził wczoraj, jak robić, żeby się nie napracować - należy rano odwalić robotę, a potem proszę ja Ciebie, masz cały wolny dzień, luuuuz... :D
          Przez telefon komuś to klarował, chyba scenarzyści postanowili nam wyjaśnić tę kwestię. ;)
          • karolla44 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 23.01.19, 12:41
            dobra, to zakładam własną działalność, patrząc na Gibona będę miała jeszcze dzięki temu czas na wyjazdy za miasto na łąki kwieciste w ciągu dnia
            • antropoid Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 23.01.19, 15:48
              Festiwal NUDY trwa w najlepsze. Snucie się z kąta w kąt, rozmowy o niczym i zbolałe miny, na zmianę z kiczowatymi scenami miłosnymi (przy akompaniamencie równie kiczowatej muzyki - podkład w ogóle w całym serialu nie dość, że mdły, to jeszcze wpychany zupełnie od czapy). Związki uczuciowe - wszyscy ze wszystkimi, niczym w mitycznej już MnS, jak ktoś gdzieś słusznie zauważył - kiedy już wszystkie układy się wyczerpują, wprowadza się nowe gęby - by starą zabawę w konstelacje zacząć od nowa.

              Festiwal nudy i oczywiście bezdennej GŁUPOTY - główni bohaterowie miłosierni jak sam Chrystus, w 5 minut wybaczają wszystko, nawet najgorszym kanaliom, a te z kolei w 5 minut potrafią zamienić się w anioły.
              Oszust matrymonialny prowadzi kościelny chór, a baba, którą ledwie co zostawił w skarpetkach rozanielona zawodzi w pierwszym rzędzie (ksiądz zachwycony).
              A to tylko obejrzane 15-20 końcowych minut jednego z ostatnich odcinków. Strach pomyśleć, co tam mogło być jeszcze.

              Albo piszą to kompletni idioci, albo za takich mają widzów (ew. i to i to).
              Aż taki brak szacunku do klienta?

              • roks30 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 23.01.19, 21:08
                👏 Brawo! Wreszcie ktoś to powiedział 😅.
                • ikarr Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 24.01.19, 07:06
                  A jeszcze Kamizela zawstydzona jak dziewica, że znajomy z sanatorium (?) ją odwiedził, a Zosia wprost przeciwnie, od razu mu się cała ofiaruje, zaraz po tym (albo przed tym), jak ze śpiewu chóralnego w kościele przyleciała do Basi z kolejną policyjną sensacją.
                  • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 24.01.19, 09:12
                    Kamizela poznała pana na lekcjach angielskiego , mieszkała u Kingi i czasu jej starczało na edukację .Uczyła się angielskiego ,
                    bo myslała o wyjeżdzie do Goshy , do Ameryki.

                    Barmanka zauroczyła Dochtorka zgrabną figurką , jak jej powiedział , a czym zauroczyły go poprzedniczki , Mucha i Jamochłon?Jakoś się nie tłumaczył .
                • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 24.01.19, 09:15
                  roks30 napisała:

                  > 👏 Brawo! Wreszcie ktoś to powiedział 😅.

                  Maryja stale w jakimś kamuflażu występuje.Jakoś tak się przesuwa po ekranie .
    • lilia.z.doliny Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 28.01.19, 21:32
      ja pas
      odcinek chyba jeszxze sie ciagnie :|
    • lilia.z.doliny Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 30.01.19, 07:53
      uuuuu....
      ale tu ruch
      jak na marszałkowskiej :D

      prosba do tworcow - dajcie szanse watkowi pt don arturo vs śliczna psychiatryczka (ooo, jakie ladne slowo).
      Znam z bliskiego otoczenia takie jaja. Naprawde sue dzialo
      Wiec rozwincie nam cudnie watek; wiem, ze nas czytacie (bp skad by sie wzial przyczajonynp? :D Ulka irzy ognisku, nomen omen, wypalila)
      • asiek25 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 30.01.19, 12:18
        Ruch pewnie kiepski, bo serial zrobił się tak nudny, że aż się gadać nie chce. Wątki od czapy lub już tak bezdennie głupie i nierealne, że witki opadają...
        Pavoulon i Szparka Sekretarka - podsłuchała rozmowę, w której zakochana laska wmawia Pavoulonowi, że Szparki nie kocha. Ten nawet nie skomentował, ale ta wzięła i się wyprowadziła. No ludzie... Założę się, że test ciążowy się omylił i jednak będzie ciąża znikąd.
        Gibon i Lemur - tak chciała, żeby do siebie wrócili, a robi uniki, żeby nikt się nie dowiedział. Nawet przed Rudą się kryje jak dzieciak. Jak rozumiem, Ruda jeszcze nie zajarzyła, że się Lemur wprowadził do tego samego bloku???
        Nawet z Kisielową, która fajną postacią była, zrobili masakryczną kretynkę...


        • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 30.01.19, 12:22
          Mała Nutria z Bistro odebrała Dochtorka Pepie i to jest hit.
          • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 30.01.19, 12:37
            latarnik88 napisała:

            > Mała Nutria z Bistro odebrała Dochtorka Pepie i to jest hit.


            To nie ta odnoga zoologicznego watku, Pepa ustapila pola Lemurowi, a Jamochlon rozbil dziob Marysi bis.

            Odcinek poniedzialkowy okropny, wtorkowy zdecydowanie lepszy. Warszawskie perypetie Gibona, ktory toczy wzrokiem jak pijany przed utrata przytomnosci plus dziwne uklady Pavulona z tirowkami i pozal sie boze akcje w Bistro - no tego sie po prostu nie da ogladac. Watki grabinskie ratuje przyroda, pies, sympatyczna lekarka i fajny strazak. W miescie mily dla oka jedynie Delag. Tyle zostalo po 20 latach.
            • asiek25 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 31.01.19, 13:43
              O tak, strażak niezły! Lekarka też fajna, lubię tę aktorkę, i jeszcze nie chrzani farmazonów, jak reszta. Aczkolwiek teksty "o Jezu, Jezu, na randkę idę, co teraz, olaboga!" już lekko o to zakrawały...
            • asiek25 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 31.01.19, 13:44
              naturally_soft napisała:


              > To nie ta odnoga zoologicznego watku,

              UMARŁAM!!!!! :DDDDDDDDDDDDDDDDD
      • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 30.01.19, 12:39
        lilia.z.doliny napisała:

        > uuuuu....
        > ale tu ruch
        > jak na marszałkowskiej :D
        >
        > prosba do tworcow - dajcie szanse watkowi pt don arturo vs śliczna psychiatrycz
        > ka (ooo, jakie ladne slowo).
        > Znam z bliskiego otoczenia takie jaja. Naprawde sue dzialo
        > Wiec rozwincie nam cudnie watek; wiem, ze nas czytacie (bp skad by sie wzial pr
        > zyczajonynp? :D Ulka irzy ognisku, nomen omen, wypalila)

        Ja nie moge juz na przyczajonego swira, ktory dokonuje cudow zza krat i szpitalnego lozka, patrzec.
        O co chodzi z ta Ula przy ognisku?
        • lilia.z.doliny Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 30.01.19, 12:48
          a tak mimochodem ula rzucila do fiony (czy tam idwrotnie): "zobacz,, przyczajony" Ale mowila chyba o Andrzejku? czy cos takiego
          • karolla44 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 30.01.19, 13:05
            Nutria :D :D

            Najlepszy wczoraj był gach Uli, który już miał uciekać, wątek sensacyjny jak się masz, drama, że hej, na życie jego i Uli sie czają, a teraz nagle zero tematu, siedzą sobie i się relaksują :D
            • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 30.01.19, 13:21
              karolla44 napisała:

              > Nutria :D :D
              >
              > Najlepszy wczoraj był gach Uli, który już miał uciekać, wątek sensacyjny jak si
              > ę masz, drama, że hej, na życie jego i Uli sie czają, a teraz nagle zero tematu
              > , siedzą sobie i się relaksują :D

              Poczekaj, tam jest potencjal. W koncu byl rekwizyt w postaci ogromnego brzucha, byla akcja porodowa, a blogerka przyjechala z kamera nie od parady. Cos czuje ze sama mafia sycylijska Bartusia wygugluje i z siedliska za uszy wyciagnie, do spolki z rudzielcem. Chociaz taki na luzie, nieprzyssany do Uli, byl do strawienia.

              Olga Szomanska sie w tym towarzystwie marnuje.
              • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 30.01.19, 16:59
                Faktycznie , Pepa od Gibona , a Jamochłon od Dochtorka.
                A w Siedlisku pracownicy /rezydenci , czyli bracia Andżej i Kryminalista to już pełnoprawni mieszkańcy Grabiny , skoro mogą kandydować
                na stanowisko soltysa , czyli pomeldowani na stałe.Wcześniej sołtysem był Zaczes , a teraz powinna zostać sołtysiną niewyżyta
                Zocha.
                A dziewczyny Ula i Fiona zazdrosne stale są o tych swoich wybrakowanych facetów i to z czyjego powodu? tej małej ciężarnej
                blogerki?
                Maryja wpadła w szczęśliwy błogostan i zajęła się swataniem i układaniem randek.Żenada .
                • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 30.01.19, 18:02
                  latarnik88 napisała:

                  > Faktycznie , Pepa od Gibona , a Jamochłon od Dochtorka.
                  > A w Siedlisku pracownicy /rezydenci , czyli bracia Andżej i Kryminalista to ju
                  > ż pełnoprawni mieszkańcy Grabiny , skoro mogą kandydować
                  > na stanowisko soltysa , czyli pomeldowani na stałe.Wcześniej sołtysem był Zacze
                  > s , a teraz powinna zostać sołtysiną niewyżyta
                  > Zocha.
                  > A dziewczyny Ula i Fiona zazdrosne stale są o tych swoich wybrakowanych facetów
                  > i to z czyjego powodu? tej małej ciężarnej
                  > blogerki?
                  > Maryja wpadła w szczęśliwy błogostan i zajęła się swataniem i układaniem randek
                  > .Żenada .
                  >

                  Ja tam wole Marysie w szczesliwym blogostanie, dzinsie i trampkach niz depresyjna i zapatrzona w dal. A "niewyzyta Zocha" szalona, bo kupuje rozowy dres i cwiczy, a swieta Barbara "normalna", bo odpedza zalotnikow, nie schodzi z tasmy produkcyjnej w kuchni az padnie, usluguje i ceruje lachy. Z przerwa na wycieczki na cmentarz. Tylko rece zalamac, jesli taka starosc by mnie miala czekac.
                  • lilia.z.doliny Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 30.01.19, 18:17
                    Tylko rece zalamac, jesli taka starosc by mnie miala czekac.
                    tru!
                    Boże, uchron mnie przed sytuacja, ze z kuchni zrobi sie m9je stanowisko oracy
                  • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 30.01.19, 19:07
                    Zocha postawiła krzyżyk na swoim małżeństwie i ani wspomni nieboszczyka męża .Zaczęła życie od początku.Drobnym kroczkiem
                    sunie do przodu.Kamizela przeorana przez życie , szczęśliwa żona , matka , babka i prababka.Zycie bogate w rózne dramaty,
                    wielokrotne rozwody dzieci , choroby , postrzały wyjazdy , powroty.
                    Teraz Łukasz , szumowina powróci z Kolumbii jako oszust i złodziej , okradnie całą rodzinę.
    • lilia.z.doliny Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 31.01.19, 08:36
      Ja z takim pytaniem. Ostatnio wiele sie mowi zakulisowo o tym, ze budzyn z transem-rosatka BYLI razem. I mnostwo energii poswieca sir na utrzymanie tego faktu w tajemnicy. a juz bronciepanieboże nie moze sie o tym dowiwdziwc, z jakiegos powodu, aktualna oblubienica mucha. Bo padnie na zawal. Albo na udar. Albo na jedno i drugie.
      Prosze mi wyjasnic zatem szybciutko, co jest takiego szokujacego w fakcie, ze dorosly, nieubezwlasnowolniony facet po rozstaniu wiaze sie ukladem z dorosla kobita? DLACZEGO, do krocset, tojest taki top sekret?! Po aurze tajemniczości mozna wnoskowac, ze budzyn przed laty nie sypial z kobietą, tylko pierdolil cyklicznie pekinczyka, w ostatecznym uniesieniu wydlubujac mu oczy :|
      • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 31.01.19, 11:27
        Blokadę miał przed wyznaniem tym , że po rozstaniu z Martusią i przed bliższym poznaniem z Muchą , zaliczył krótki epizod miłosny
        z Transem .
      • asiek25 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 31.01.19, 13:50
        Tak, ja też nie kumam co to za tajemnica, że Budzyn Rosatkę wcześniej pukał.
        Ale pewnie gdyby nie ta dziwna tajemnica, to scenarzyście nie byliby w stanie wymyślić jakiegoś przyzwoitego i wiarygodnego wątku :DD
      • misterni Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 31.01.19, 22:57
        Ale on próbował Insektowi to wyznać w Krakowie tuż przed wejściem na tę wystawę. ;)
        Ta przerwała mu w pół słowa, że przeszłość się dla niej nie liczy, że ważne co tu i teraz. ;)
        • lilia.z.doliny Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 01.02.19, 08:11
          probowal wyznac insektowi (,:D), ofszem, ale zauwaz, jakim to wysilkiem emocjonalnym bylo okupione, jakimi przygotowaniami! Sadzac po ilosci i jakosci podchodow, bylam wiecej niz pewna, ze budzyn wyszepcze: wiem, gdzie jest butsztynowa komnata, skarbie...
          • roks30 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 05.02.19, 09:30
            Zaginanie czasoprzestrzeni ciąg dalszy. W jednej scenie pełnią lata (Paweł u Julii, krolki rękaw). W następnej Jamochlon pod szpitalem okutany w szale, a obok niej ludzie w cienkich puchowkach😅. Marta wyglada źle żeby nie powiedzieć bardzo źle. I co ona gada, ze teraz by chciala wreszcie pozyc, a Ania! No i gdzie jest Ania? Łukasz cóż za lowelas. Scena z Rosatka i doprawionym drinkiem, bez komentarza. Telenowela latino.
            • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 05.02.19, 10:16
              One obydwie w Berlinie przebywają , jak mówiła udało jej się ściągnąć również Łukasza , ale ten nagle zniknął.I co Martusia przybyła do
              Warszawy , szukać syna , a Ania została w Berlinie.Z kim?
              Żle wygląda Marta , bardzo żle, żeby nie powiedzieć tragicznie.Ale stosownie do sytuacji , kłopoty, kłopoty , a ona sama z nimi.
              A ten młody Józefowicz ,podobno 26letni a wygląda na 18 lat.
              Pavulon daje się podprowadzić każdej pannie zainteresowanej nim.Katia ,wielka znawczyni psychologii damsko-męskiej oszacowała temperaturę uczuć ze strony Pavulona na "0"a on ani słowa i kolejna go rzuciła.
              • lilia.z.doliny Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 05.02.19, 10:22
                PO CO JA TO, KURŁA, OGLADAM?!

                Pytania mam.takie: czy mozna cos zrobic z Kinia? Na zawsze juz? Jesli zobacze ja jeszcze raz z tym wzrokiem surykatki i pytaniem rodem z Domowego przedszkola ("czy ty jej aby czegos nie zrobiles?") lub wuglaszajaca zyciowa madrosc (wg mnie musicie koniecznie porozmawiac), to przypierdole zelazkiem w telewizor.
                I Muche czas juz dobic. Najwyzszy. Juz sie nawymadrzala i narobila debilnych i zatroskanych min.
                • roks30 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 05.02.19, 11:58
                  Ja tylko oglądam dla tego wątku.
                  • misterni Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 05.02.19, 22:50
                    Namiot zwierza się Budzyniowi, że Łukasz zajął się dealerką, co zapewne wiedziała na pewno, bo inaczej by o tym nie mówiła, a ten wierzy gówniarzowi na słowo, że matce się wydaje, bo przyłapała go na paleniu trawki.
                    Przyczajony już tak smęci, że słabo się robi. I serio z adwokatem omawia się plany uśmiercenia kogoś? To już zwykli gangsterzy, którzy go odwiedzali, nie wystarczą?
                    Rosatka, szkoda słów.
                    Insekt do odstrzału.
                    Uchodźca wielce zdziwiony na widok śniadania rano, jakby nigdy takowego w domu nie jadał.
                    Wątki z Moją Asią zamulają serial niemiłosiernie.
                    Serio, tego już się oglądać nie da.
                    Szymek trochę uratował odcinek.
                    • antropoid Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 06.02.19, 01:50
                      Dawniej jak zmieniano aktorów do kontynuacji postaci, to przynajmniej wybierano w miarę podobnych, choćby tylko kolorem włosów, ale i to już nie obowiązuje. Jak widać nie tylko scenarzystom, ale w ogóle nikomu nie chce się już wysilać, tandeta na każdym kroku, jak na bazarach czasu transformacji ustrojowej.

                      A Rosati dziwnie zbrzydła - wary jej napęczniały jak po wizycie u chirurga.
                      • rilla-m Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 06.02.19, 07:19
                        Na Rosati nie da się patrzeć - wygląda 10 lat starzej i jeszcze te wargi...dramat! Nowy Łukasz to jakaś pomyłka - ni grama nie podobny do poprzedników, włosy ufarbował, czy jak? I taki mega zblazowany. Ja rozumiem, że trzeba było upchnąć syna Józefowicza, ale nie można było go obsadzić np. w roli jakiegoś kolejnego policjanta w Grabinie?! Jeszcze się zastanawiam czy Julka ma jakąś umowę o pracę w bistro, czy pracuje tam na czarno, skoro może sobie w dowolnej chwili zniknąć z powodu focha??? O mojejAsi to już szkoda gadać - taką demoralizację ten serial pokazuje - nic, tylko przesiaduje od rana na ganeczku, kawusię popija, na obiadki jeździ do restaurant, do kina... Niestety, coraz mniej strawny ten serial się robi, a szkoda... Szymek jak zwykle genialny!
                        • roks30 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 06.02.19, 08:30
                          Łukasz nigdy nie był taki zblazowany. Niewiarygodne to jest i już. I przywitanie z Kamizela wiało takim fałszem ze hej. Dla mnie to nie Łukasz tylko nowa postać. Szkoda gadać.
                          • wiotka_trzpiotka Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 06.02.19, 08:41
                            Dla mnie Łukasz wygląda jak trzeci Mroczek. Co jest nawet logiczne, bo jakies tam wspólne geny mają po Kamizeli...
                          • ikarr Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 06.02.19, 08:42
                            Właśnie. Niewiarygodne. Łukasz był dobrze ułożonym, sympatycznym chłopakiem, a nawet bardzo odpowiedzialnym jako nastolatek. Marta miała w nim oparcie jak w żadnym ze swoich facetów. Teraz to całkiem inna postać, raczej dla tych, którzy dopiero zaczęli serial oglądać.
                          • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 06.02.19, 08:49
                            Martusia wczoraj lepiej wyglądała, co mnie cieszy.Natomiast na Rosatkę nie da się patrzeć , zamykam oczy gdy ona się pojawia.
                            Ten wieczny zacisk przy ustach i niby ta sama ale jakaś inna , wygląda wiedżmowato.
                            Nowy Łukasz nie pasuje , jakoś inni wchodzą i wychodzą a tu kompletny brak chemii z serialem.Idż do szkoły stary.Szymek to
                            jest bożydarek , on bez szkół sobie poradzi a innym samo nazwisko i przekonanie o swojej wyjątkowości nie wystarczy.
    • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 06.02.19, 18:33
      Rosati jest Wloszka po dziadku ze strony ojca, nie ma polskiej urody, i bardzo dobrze. Osobiscie jestem fanka takiej twarzy, niz np. do bolu swojskiej tygrysowej pani doktor, u ktorej mnie draznia niemilosiernie wycieniowane wlosy. Namiot wyglada jak kobieta po 40 z paroma kilogramami nadwyzki, strasznosci u niej tez nie widze, pozostal blysk w brazowych oczach.

      Tragedia tu jest totalny brak pomyslow na ciekawe watki, juz nawet szkoda wdawac sie w szczegoly.

      A Lukasza to moze w koncu zagra Murzyn, a po nim Azjata, bo nie tylko braklo im konsekwencji jesli chodzi o wyglad, ale chakakterologicznie postac im sie totalnie rozlazla. Mala atrakcja dla mnie jako widza, mimo zupelnego braku fizycznego podobienstwa do ojca, to mimika i nonszalancja w 100% jozefowiczowa. I faktycznie, smiac mi sie chce, jak slysze zawchyty jakie to chlopisko teraz z niego, bo wyglada jak osiemnastolatek, najwyzej.
      • antropoid Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 06.02.19, 20:42
        Tu nie chodzi o typ urody - bo ten WR rzeczywiście ma fajny - tylko o to, że wygląda, jakby zaczęła przy niej coś chirurgicznie kombinować. Przy tym malują ją też jakoś pindowato.

        Cyrki ze zmianą aktorów i charakterów postaci tylko potwierdzają niechlujstwo i tumiwisizm producentów/twórców, widocznie totalnie im już nie zależy na jakości produktu, który wciskają klientowi. Zrobili z tego barachło, jak z tzw. serwisów informacyjnych.


        • thaures Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 06.02.19, 23:19
          A mnie się Rosati w ostatnim odcinku podobała. Gdy przyszedł do niej Budzynski- cud, miód.
          • rilla-m Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 12.02.19, 07:12
            Czy dobrze mi się wydaje, że Natalka przyjechała do Grabiny "na dłużej" jedynie z torebką??? Odcinek tak nudny, że przespałam końcówkę - jak na chwilę otworzyłam oczy, to zamajaczyła mi Natalka siedząca gdzieś i patrząca w dal - czyli standard tego serialu ostatnimi czasy...
            • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 12.02.19, 16:59
              rilla-m napisała:

              > Czy dobrze mi się wydaje, że Natalka przyjechała do Grabiny "na dłużej" jedynie
              > z torebką??? Odcinek tak nudny, że przespałam końcówkę - jak na chwilę otworzy
              > łam oczy, to zamajaczyła mi Natalka siedząca gdzieś i patrząca w dal - czyli st
              > andard tego serialu ostatnimi czasy...

              Tez na to zwrocilam uwage, ale pewno kazuja nam sie domyslic, ze wyjezdzala w pospiechu i reszte dostanie w paczce albo dowioza.

              Odcinek koszmarny, mimo, ze nie warszawski, to tym razem zamiast przyrody w roli glownej drabina i smety drewnianej Natalki. Snucie do urzygu zaocznego watku, budowanie suspensu "tylko nie wygadasz sie nikomu?", bo ktoz by sie domyslil, ze chodzi o zdrade i rozstanie, skoro zalatwia prace na miejscu. Ja na to zerkalam odpisujac na maile, bo juz strawic tych wypocin nie mozna.
    • lilia.z.doliny Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 12.02.19, 07:32
      przeklejam post, bo wpisalam w zly watek
      ps czy oswiecona norweska pani doktor ma jakies podstawy w kwestii umiejwtmosci rozmawiania z ofiarami przemocy? czy ona jakas glupia jest? mogla jeszcze cala przychodnie zaprosic na pogawedke pt czy maz pania napierdala? Uwazam, ze przydybanie bitej kobity w biegu, miedzy futryna a klamka, pod czujnym uchem.szwendajacej sie bez celu maryji. to po prostu brylancik taktyczny. Baba mi podniosla cisnienie, serio. Naorawde? tak to sie robi? To nie dziwota, ze ofiary przemocy wola milczec jak grob niz publicznie odpowiadac na debilne pytania :|
      • na4 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 12.02.19, 11:54
        Czy Kisielowa ma jakieś udziały w Natalkowym sklepie ? Bez problemu rozdaje bonusy, udziela rabatów, co na to właścicielka ? Pewnie jej wszystko jedno. Prowadzi działalność na odległość czy może o sklepie zupełnie zapomniała i pognała w Bieszczady. A interes jak to w Mjm sam się kręci.... A jak nam się komenda rozrosła, kiedyś tylko Natalka i jej zwierzchnik a teraz 4 i szef. Znaczy się przestępczość tak wzrosła w Grabinie ?
        • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 12.02.19, 16:50
          Moze ma jakas wolna kwote na promocje od reki ;)

          Kiedys to byl tylko Staszek +1, a teraz nie tylko 4 podwladnych, ale i lokum dla pracownikow.
          • misterni Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 12.02.19, 22:50
            Ej, ale Janek też był, jak służyła Natalka. No i to jest komisariat lipnicki, trochę większy teren niż Grabina obsługują. ;)
            • misterni Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 12.02.19, 23:25
              W sumie, mimo wszystko wolę teraz wątek grabiński, niż warszawski. Oba są żałosne, ale jakoś Kamizela z Sołtysową to ciągną siła swoich osobowości. No i Tyniec, jako podstarzały amancik, wielbiciel Zochy daje radę. Nawet struchlałam dzisiaj na moment w trosce o księdza. ;)

              Natalka mam nadzieję, że pogodzi się z Robinem i znikną w odmętach niepamięci, tak typowej dla tego serialu. Podobnie jak i laleczka Chucki.
              Oj coś czuję, że Miś Kolargol i zrobi maturę, i jeszcze rzutem na taśmę na studia pójdzie, i szanowanym obywatelem społeczności lokalnej zostanie. ;)
              • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 13.02.19, 08:22
                Natalka przyjechała nieco przygotowana jeśli chodzi o ciuchy .Maryja ją odbierała z busa i trzymała w ręku czarną torbę
                podróżną , raczej niewielką , ale zawsze.
                Czaki , strzyga , ma coś z głową , że tak nie odpuszcza,Ciekawe , czy to koniec związku Natalki , czy też koniec tymczasowy
                jej występowania w serialu.Jeśli zostanie w Grabinie , to będzie pole do popisu dla twórców, zaraz będą jej przyklejać kolejnych
                amantów , że ona tak poszukuje pary .
                Zocha godnie wyglądała i zachowywała się w dniu wyborów , znalazła upust energii i będzie działać.
                Ula ciągnie tego swego Misia Kolargola , świetne określenie D,co chwila tuli go i nie odpuszcza w tłumaczeniu , że jest on w porzo.Powinna zrozumieć trochę Robina , że on stale tak do Czaki ciągnie.Wprawdzie ona Szerloka nie zdradziła , ale też
                porzuciła z wielkiej miłości.
                • asiek25 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 13.02.19, 12:18
                  No to jak z tym Robinem i Czaki? Było coś czy nie było??? Mam jakieś mgliste wspomnienia, że kiedyś walnęli się razem na łóżko czy kanapę, ale co było dalej to nie pamiętam.
                  Skoro Nindża załatwia sobie pracę na komisariacie, to chyba zostaje na dłużej. Pytanie tylko, czy z Robinem czy bez.
                  • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 13.02.19, 13:12
                    Miś Kolargol to taki drugi Zaczes, tylko o bardziej skomplikowanej przeszłosci.Maruś miał oparcie w rodzinie , a dwaj bracia ani
                    mamy ani taty nie posiadają , ale za to jest Ula , która sobie przytulankę z Kolargola zrobiła.
                    Robin wyprzystojniał , zmężniał w Bieszczadach a Czaki skończy w wariatkowie.
                  • na4 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 13.02.19, 13:28
                    Czaki zdecydowanie ma jakis problem z psyche... Specjalnie jedzie w Bieszczady, żeby pożegnać się z Robinem. Jakis obłęd. Leśnik dowodzi miłosci do Nindżi wciaż i wciaż a ta z uporem maniaka próbuje go omotać. Ile można ... Coś czuje, że złamane serca i wspólne mieszkanie połaczy Szeloka z Nindża. yasiek25 napisała:

                    > No to jak z tym Robinem i Czaki?
                    > Skoro Nindża załatwia sobie pracę na komisariacie, to chyba zostaje na dłużej.
                    > Pytanie tylko, czy z Robinem czy bez.
                  • misterni Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 13.02.19, 14:05
                    asiek25 napisała:

                    No to jak z tym Robinem i Czaki? Było coś czy nie było???

                    A gdzie tam, Chucki pognała na drugi koniec Polski, żeby przed wyjazdem zagranicę się pożegnać z Robinem, licząc oczywiście na to, że uda jej się co najmniej skłócić go z Ninją, jeśli nie całkiem odbić i razem czmychnąć z kraju.
                    Zdążyła się pewnie rzucić na nieszczęsnego wprawionego w stupor i na to weszła Ninja, i wykoncypowała, że doszło do zdrady.
                    Dziwi mnie tylko, że znając Chucki i wiedząc do czego jest zdolna, nie dała się Robinowi nawet wytłumaczyć. Ot, koza głupia, zresztą zawsze taka była. ;)

                    Mam jakieś mgliste wspomnienia, że kiedyś walnęli się razem na łóżko czy kanapę, ale co było dalej to nie pamiętam.

                    Dalej Robin się opamięta i odrzucił Chucki, na wstępnym międleniu na kanapie, się zakończyło. ;)

                    Skoro Nindża załatwia sobie pracę na komisariacie, to chyba zostaje na dłużej.
                    Pytanie tylko, czy z Robinem czy bez.


                    Pewnie razem wyjadą, mam taką nadzieję przynajmniej.
                    • majaa Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 13.02.19, 15:16
                      misterni napisała:



                      > Dziwi mnie tylko, że znając Chucki i wiedząc do czego jest zdolna, nie dała się
                      > Robinowi nawet wytłumaczyć. Ot, koza głupia, zresztą zawsze taka była. ;)

                      No właśnie mnie też wprawiła w stupor po tym, co powiedziała Jankowi w kwestii Robina. A mianowicie, że widziała, jak się całował z Czaki. I to jej wystarczyło, żeby rzucić wszystko i wyjechać na stałe, bez możliwości jakichkolwiek wyjaśnień? Serio? Tak załatwiają takie sprawy dorośli ludzie?

                      • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 13.02.19, 22:02
                        majaa napisała:

                        > No właśnie mnie też wprawiła w stupor po tym, co powiedziała Jankowi w kwestii
                        > Robina. A mianowicie, że widziała, jak się całował z Czaki. I to jej wystarczył
                        > o, żeby rzucić wszystko i wyjechać na stałe, bez możliwości jakichkolwiek wyjaś
                        > nień? Serio? Tak załatwiają takie sprawy dorośli ludzie?
                        >

                        Naprawde? Ja akurat naleze do tych, ktore nie dorabiaja ideologii do faktow. O ile nie bronil sie rekami i nogami (z jej relacji wynika, ze nie), to o czym tu dyskutowac? Z jednej strony Czaki zdolna do roznych rzeczy, ale fakt faktem, non stop w ich zyciu byla i jakos ten Franio zdecydowanie z ich zycia jej nie usunal. Inna sprawa, nie zafundowalabym corce kolejnego "tatusia" wiklajac sie z takim w malzenstwo. Ma swoj wsiowy biznes, prace, wspierajaca rodzine, na licho jej w takim stanie roztrzesienia nastepny fagas? Po to chyba tylko, zeby te stabilizacje zaklocac. Natalii, tak jak kazdemu, potrzebny jest reset. Tak w ogole, dlaczego w Mjm nie wyjezdzaja na wakacje dalej niz na Mazury albo az do Kolumbii? Co sezon po lecie baraszkuja na planie spaleni na heban, a nikt sie nigdy nawet nie zajaknal o wakacjach chocby w Egipcie, ktory juz chyba wiekszosc widowni Mjm przerobila. No i mnostwo intryg, nawet wybory, nie odbywa sie w zyciu bez facebooka i innych portali, ale piszacy scenariusz maja to gdzies.
                        • majaa Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 14.02.19, 13:23
                          No więc właśnie... nie o żadne dorabianie ideologii mi chodzi, tylko o zwykłą konsekwencję. Natalia wiedziała, jaka jest Czaki i do czego jest w stanie się posunąć i wiedziała, że Robin ma do niej słabość. Po jakiego wuja, w takim razie, za niego wychodziła? Toż to kompletnie nieodpowiedzialne, zwłaszcza w stosunku do własnego dziecka. W tej sytuacji robienie z całowania (nie wiemy, jak to de facto wyglądało) wielkiej afery na miarę natychmiastowej wyprowadzki i zerwania kontaktów, uważam po prostu za jakąś histerię egzaltowanej nastolatki, a nie reakcję dorosłej, dojrzałej kobiety.
                          • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 15.02.19, 09:06
                            Natalka z Ulą od małego" szukały miłości" i rywalizowały ze sobą , już tam był nauczyciel, ksiądz,
                            jakieś wybryki kolonijne , Natalka triumfowała , że chłopak uciekł z domu i przyjechał do niej
                            na kolonie.Chore zauroczenia , romans Natalii z nauczycielem , przypadkowe spłodzenie dziecka,
                            wojna sióstr na śmierć i życie o Robina.Bezwstydne zachowanie Uli w leśniczówce z pijanym
                            Frankiem , w obecności jego matki.Narzucanie się chłopakowi z Warszawy przez Ulę , zamknięcie
                            jej w domu przy zasuniętych roletach i reakcja Ewci z obrzuceniem chłopca wyzwiskami włącznie.
                            Dobrze , że Ulka znalazła swego Kolargola i skupi na nim uczucie i uwagę , pozostaje jeszcze Natalia, nasza polna lelija , wieszająca się na wszystkich , od rodziny poczynając a na potencjalnych miłościach kończąc.Udały się Mostowiakom te córy.I nie chodzi o temperament.
                            Bo Natalia to raczej deficyty w tym zakresie posiada.Robin upokorzony przez Czaki nie myślał
                            o powrocie do niej, a tu napatoczyła się Natalia , odebrał jej poród i potem tak się związali, ognia
                            tam nie było.Jakaś sympatia i współczucie z jego strony , nic więcej , nawet jeśli z Czaki do
                            niczego nie doszło.
                            • thaures Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 15.02.19, 16:44
                              latarnik88 napisała:

                              > Natalka z Ulą od małego" szukały miłości" i rywalizowały ze sobą

                              Oglądam serial od zawsze, niewiele mogłabym wymienić tych miłości. Podziwiam Cię, za pamięć.
                            • misterni Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 18.02.19, 22:40
                              Robin chyba po prostu już taki jest - powściągliwy w okazywaniu uczuć, ale wydaje mi się, że Natalkę naprawdę kocha. A Czaki ma w głowie nie po kolei i tkwi w przekonaniu, że skoro kiedyś ją kochał i przeżywał jej odejście, to teraz przy Natalii trzyma go tylko poczucie obowiązku, bo jakże to można ją, Czaki przestać kochać. ;)
                              Teraz się przekonała, że nie do końca jest tak jak sobie roi, w związku z tym przyjechała, żeby sączyć Ninji jad do ucha, utwierdzając ją w podejrzeniach, coś na zasadzie, że mój on już nie będzie, ale twój też nie. ;)
                              No i jednak wyjadą w siną dal, bo Marek jakiś interes kręci w Australii. Kamizela smutna, rodzina jej się wykrusza, coraz rzadziej ją odwiedzają - dobrze, że chociaż Maryja z Santaną zostali jej na miejscu.
                              Patrzyłam dziś na Chochoły, Paweł szybciej i brzydziej się starzeje od Perły Palestry, swoją drogą, ciekawa jestem, czy pozwolą mu wreszcie ułożyć sobie życie, czy już starość go dopadnie jako kawalera z odzysku.
              • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 13.02.19, 22:09
                misterni napisała:

                > W sumie, mimo wszystko wolę teraz wątek grabiński, niż warszawski. Oba są żałos
                > ne, ale jakoś Kamizela z Sołtysową to ciągną siła swoich osobowości. No i Tynie
                > c, jako podstarzały amancik, wielbiciel Zochy daje radę. Nawet struchlałam dzis
                > iaj na moment w trosce o księdza. ;)

                Dokladnie, i ja sie zatrzeslam ze strachu, ze moze Damieckiego z Mjm wyrzucaja.

                Dzisiejszy odcinek uratowal bohater drugiego planu, czyli jesien plus pies, lekarka i strazak. Piruet i Kisielowa jako soltyska to watek z potencjalem, mam nadzieje, ze go tradycyjnie nie spieprza.
                • ikarr Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 19.02.19, 06:51
                  Nie tylko Czaki uważa, że jej nie można nie kochać, Rosati także, wariując na punkcie Budzyna.
                  • lilia.z.doliny Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 19.02.19, 06:57
                    oszalec idzie. Czylu robin z ninją wyemigruja tez? Bo moal sam robin zniknac. a potem.jednak z natalka. a potem jednak sam. potem z natalka. potemnz czaki w cuazy. potemnz natalka. teraz jaki jest stan? nie pomne juz, ile razy oglaszano "ostatni dzien robina" w serialu. zxpol roku temu byl.jeden z ostatnich razow, o ile sie nie myle.
                    • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 19.02.19, 08:05
                      No tak , nikt chyba nie przypuszczał , że Natalia polska lelija wyjedzie tak daleko.To się porobiło.Zaczes już interes nowy kombinuje
                      i potrzebuje wspólnika.Niedługo może będą odcinki australijskie w Mjm.
                      Maciuś Nachodżca sporo już występuje w serialu a ciągle nie złapał tej maniery serialowej , stara się ale mu nie wychodzi , ciągle
                      mało swobody.
                      A ten synek od Perły , Misiek , całkiem sympatyczny się wydaje , taki powściągliwy , ale milutki.
                      • asiek25 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 19.02.19, 13:38
                        Czyli wychodzi na to, że Nindża i Robin pojawili się tylko po to, aby się z widzami pożegnać? Przy okazji odstawiając szopkę pt. "Nindża w histerii"? No cóż, trochę żałuję, bo pewnie i Czaki też zniknie, a ja lubię te wątki harpiowatych kobiet, które zasadzają się na cudzych facetów. I niezmiernie dziwi mnie ta męska spolegliwość, że żaden z nich nigdy takiej wampirzycy porządnie pogonić nie potrafi :DDD
                        Pavoulon w rozterce jest mało znośny. Kocha tę Szparkę czy nie kocha? Raczej nie kocha, ale za nią łazi. To po co? Bo może później pokocha? Nota bene, Szparka wczoraj przestała być taka cukierkowa, jak zasunęła złośliwym tekstem do Agi. Czy ona się tak przyjaźni z Jamochłonem, że ja to przeoczyłam???
                        • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 19.02.19, 14:03
                          A Aga na to chwyciła za telefon i natychmiast doniosła Pavulonowi , że Szparka może być w ciąży.
                        • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 19.02.19, 23:20
                          asiek25 napisała:

                          > Czyli wychodzi na to, że Nindża i Robin pojawili się tylko po to, aby się z wid
                          > zami pożegnać? Przy okazji odstawiając szopkę pt. "Nindża w histerii"?

                          Hahaha, a mnie ta histeria do zludzenia przypomniala, jak to do sasiada przyjechali na lapanke z psychiatryka, zeby go zapakowac w kaftan i odtransportowac na leczenie. Bylo bardzo podobnie - hyc przez okno, bunt, proba ucieczki, a potem prosto w silne, meskie ramiona. Nindza sie do takich scen nie nadaje.

                          Nota bene, Szparka
                          > wczoraj przestała być taka cukierkowa, jak zasunęła złośliwym tekstem do Agi.
                          > Czy ona się tak przyjaźni z Jamochłonem, że ja to przeoczyłam???

                          Od razu mi sie spodobala, taka nieprzeslodzona. I natychmiastowa reakcja z telefonicznym podpier**iem tez. Zwrocilam tez uwage na znaczace spojrzenie, jakie Sypiajaca z Cudzymi Facetami rzucila w strone Lukasza. Na cos sie zanosi.

                          I makijaz oczu Muchy w tym odcinku wyjatkowo udany.

                          A Nachodzca to juz chyba okolo 15-latek, a bawi sie pilka jak kilkulatek. Ciekawe, czy w nastepne urodziny bedzie paradowal w szpiczastej czapusi ze swietlnym mieczem. W koncu to nie Zbyszek, Wojtek, ani statystyczny czterdziestolatek.
    • asiek25 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 19.02.19, 21:50
      Proponuję zmianę tytułu z MjM na "Czyja wina".
      Bo i cóż dziś mieliśmy? Julka pogoniła Pavoulona, który twierdzi że to jego wina, natomiast Wyłupiasta Basia, że jednak jej wina. Poza tym to, że Pavoulon jest teraz TAKI, to wina rozmemłanej Ali.
      Gibon pogonił Anię, ta cierpi, Lemur uważa że jego wina, a Gibon wali się w piersi, że jego.
      Dochtorkowi brat zapowiedział, że źle zrobił rozstając się z Jamochłonem. I że zło do niego wróci. Oczywiście my już wiemy, że to będzie jego wina.
      Generalnie problem winy przewija się non stop, bez przerwy coś jest czyjąś winą lub winą kogoś innego.
      Nie mogę, muszę się napić, bo inaczej nie ogarnę czyja wina jest naprawdę czyja...
      • misterni Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 20.02.19, 01:06
        Basia zbrzydła biedactwo, ponadto głos jej się zrobił jakiś taki nosowy, ciekawe dlaczemu? Niestety nastolęctwo jej nie służy. Poza tym nadal jest irytująco wścibska i przemądrzała. Mam nadzieję, że nie będą ją za często pokazywać. ;)

        Niestety nie zanosi się, żeby Lemur zaznał spokoju w związku z depresją Pepy. Chyba się szykuje trójkąt emocjonalny, jak to było w przypadku Tomka, Rudej i Plejki. Dobrze, że chociaż Gibon nie łazi do niej po kryjomu, bo wtedy dopiero łzy lemurze by się polały.
        Szymuś jak zwykle dał radę, jako jedyny dzisiaj udźwignął rolę. Z przyjemnością się na niego patrzyło. ;)
        A i Pietrzyńska rewelacyjnie wygląda, dzisiaj jakoś szczególnie ładnie. :)
        Niestety wygląda na to, że Jamochłon się żegna z serialem. Szkoda. Dużo bardziej pasowała do Dohtorka, niż Nutria. Wygląda na to, że ta ostatnia na dobre się zagnieździ. :/
        • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 20.02.19, 08:33
          Która to jest Pietrzyńska wyglądająca rewelacyjnie , bo nie kojarzę.Może chodzi o Małgorzatę
          Pieczyńską , matkę Gibona , to tak , wygląda dobrze , włosy zawsze miała ładne.

          Natomiast Basi już przyporządkowali chłopca , już czekał na lotnisku i zerwał się ze szkoły.
          Basia nigdy nie była słodkim dziewczątkiem , ale teraz mocno traci na urodzie , do tego
          ta wada wymowy , twardo i nosowo , niziutka bardzo jest do tego i te charakterystyczne rysy.
          Ale jak się ubiegają o pracę na ekranie to muszą liczyć się z oceną , niestety nie zawsze
          korzystną ale i przykrą.Zosia od Wargasa też mi się nie podoba .

          Bracia Chodakowscy zachowują się nieelegancko, łagodnie oceniając.Gibon jest już mistrzem
          świata w tym zakresie .Miesza przy tym dzieciakowi w głowie, temu już trudno się połapać
          o co chodzi w tym wszystkim.
          Wykorzystuje te dziewczyny , porzuca , wybiera i wszyscy go żałują.
          Patrzę na Dochtorka i jego dziewczyny , Jamochłona i Nutrię i żal mi tej pierwszej
          I Gibon i Dochtorek chcieli by mieć po kilka kobiet naraz .Bo jedna to mało.Anię wykorzystał i
          porzucił ale ona też jak zaślepiona była , nie chciała myśleć racjonalnie .Do tego wywala
          wszystko publicznie na tym swoim blogu , żenada z tymi kochankami Gibona.

          Ciekawe kiedy Natalka wróci , myślę , że za 3 lata , jako młoda wdowa z przychówkiem.
          • karolla44 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 20.02.19, 11:00
            O Boże, Nutria, tak bardzo tak :D :D :D Z całym szacunkiem do Nutrii od Musierowicz, którą dla odmiany uwielbiam <3 ;)
            • karolla44 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 20.02.19, 11:01
              przecież Basia jest w takim wieku, że wiadomo, że kiepsko wygląda, jeszcze max 2 lata i będzie lepiej, spokojnie
          • lilia.z.doliny Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 20.02.19, 13:18
            Pepy nie szkoda ani na milinetr. Mam silną alergie na takie kobity. Na sile sie pchala marcinowi, nie zwazala na jego obojętna uprzejmosc. Nie i nie. Wyskakiwala jak ksiedzu z majtek w najmniej oczekiwanych momentach, ja ci pomoge marcin, ja cie nie zostawię z dwojka dzieci, och, marcin,zapomnij, ze pojedziesz sam! a wszystko po to, zeby ten ja rekreacyjnie bzyknal. Nue trzeba bylo wrozek i psychologow, zeby wiedziec, ze to tylko chwilowka.
          • misterni Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 20.02.19, 13:18
            latarnik88 napisała:

            Która to jest Pietrzyńska wyglądająca rewelacyjnie , bo nie kojarzę.Może chodzi o Małgorzatę Pieczyńską , matkę Gibona , to tak , wygląda dobrze , włosy zawsze miała ładne.

            Tak, tak, o Pieczyńską chodzi. ;) Pisałam już prawie śpiąc, w łóżku. :D Jeszcze inne błędy wyłapałam. ;)

            Tak poza tym, strasznie, ale to strasznie irytuje mnie, co zrobili z postacią Łukasza. Zmiana aktora to jedno, ale że porządnego chłopaka, cwaniakiem bez skrupułów uczynili, to jest jakaś porażka.
            • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 20.02.19, 13:46
              Straszne! Nawet do Kingi , ciężko pracującej kobiety ciężarnej , matki niedługo 4ga dzieci udał się i wysępił pieniądze.Pielgrzymkę
              proszalną uskuteczni po rodzinie żeby wyrwać kasę i spłacić oprychów i dopuści się oszustwa.Sympatyczny chłopak był,
              co to się z nim zrobiło.Wykoleił się całkowicie.Pewnie więzienie go i tak czeka.
              Natalki mi szkoda , aktorka z niej żadna ale fajnie było na nią patrzeć .
              Jamochłon też się żle przysłużył Musze , ale ona nie pisana była Dochtorkowi , tzn Mucha.A Nutria i zauroczenie nią Złotej
              rączki , to nie rozumiem , na czym polega fenomen tej dziewczyniny.
              • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 20.02.19, 20:22
                latarnik88 napisała:

                .A Nutria i zauroczenie nią Złotej
                > rączki , to nie rozumiem , na czym polega fenomen tej dziewczyniny.
                >

                Na pokrewienstwie z Pienkowska ;) Mam nadzieje, ze Jamochlon opuszcza serial bo chce, a nie dlatego, ze ktos na chama protegowany zajal jej miejsce.

            • lilia.z.doliny Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 20.02.19, 13:55
              w spojlerach sugerują, ze bedzie probowal zabic muche!
              • asiek25 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 20.02.19, 14:16
                Nie wiem kto ma zabić Muchę, ale niech zabija. Raczej nie będziemy jej żałować :DDD
              • lilia.z.doliny Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 20.02.19, 15:48
                ze niby Lukas. Podrzuci jej prochi zamiast lekow nasercowych. Niestety, maja ja odratowac
                • na4 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 20.02.19, 17:17
                  Szkoda a mogłoby być tak pięknie : (. Mnie cały czas nurtuje Wyłupiastooka. Czy ktoś się kiedyś spotkał z takim przypadkiem ? Co za dziecko, które nieustannie integruje w życie dorosłych. Chciała Pavulona jako tatusia, zatem zeswatała z mamusią, dziadka z ciasteczkową miłością życia, a wcześniej wyprowadziła go z bezdomności. Teraz prowadzi poważne rozmowy o zwiazku Pavulonowym z jego " dziewczyna ". Akurat ta jej pasuje, to pewnie znów zoorganizuje jakaś intrygę z Maryja czy Kamizelą, aby doprowadzić do szcześliwego pogodzenia. ..... lilia.z.doliny napisała:

                  > ze niby Lukas. Podrzuci jej prochi zamiast lekow nasercowych. Niestety, maja ja
                  > odratowac
                  >
                • beakarp Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 20.02.19, 20:51
                  lilia.z.doliny napisała:

                  > ze niby Lukas. Podrzuci jej prochi zamiast lekow nasercowych. Niestety, maja ja
                  > odratowac
                  >
                  eeeeeee....jak można pomylić leki z narkotykami?
                  • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 20.02.19, 20:58
                    beakarp napisała:

                    > lilia.z.doliny napisała:
                    >
                    > > ze niby Lukas. Podrzuci jej prochi zamiast lekow nasercowych. Niestety, m
                    > aja ja
                    > > odratowac
                    > >
                    > eeeeeee....jak można pomylić leki z narkotykami?

                    "Pomylic". :D
                • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 20.02.19, 20:58
                  lilia.z.doliny napisała:

                  > ze niby Lukas. Podrzuci jej prochi zamiast lekow nasercowych. Niestety, maja ja
                  > odratowac
                  >

                  "Lukas", czyli mamy nowy nick. <3 Bo zupelnie nie pasuje do "starego" Lukasza, za to do Jozefowicza jak najbardziej!
                  • misterni Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 20.02.19, 22:56
                    Jprdl, jeszcze mordercę z niego zrobią? Nie, to już jest szczyt wszystkiego. Bo jeszcze zrozumiałabym, gdyby uwikłał się w jakieś machlojki z głupoty, nawet brnął dalej ze strachu, ale "stary" Łukasz nigdy nie narażałby rodziny. A ten z cynicznym uśmieszkiem dopuszcza się kolejnych podłości. :/
                    A tak w ogóle nie przypomina Wam on Kuby Wesołowskiego ciut? Uśmiech ten sam, mimika, typ urody.
                    • antropoid Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 21.02.19, 00:29
                      Lucek się w grobie przewraca widząc tę bzdurę, na halach produkcyjnych kręconą.
                      Kiedyś się lubili się chwalić kilkunastomilionową ponoć widownią, ciekawe jak to teraz wygląda, chyba nieprzypadkowo milczą na ten temat :)
                    • kasiabing Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 21.02.19, 10:05
                      Dokładnie. Nie dość, że z wyglądu zupełnie inny to jeszcze charakterologicznie jak z innego świata. W ogóle mi nie pasuje ten nowy.
                      • lilia.z.doliny Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 21.02.19, 15:03
                        mowia, ze doszczetnie okradnie budzyna i upozuruje wlamanie. muche bedzie chcial ukatrupic. doszczetnie im peron odjechal, tym scenopisarzom :|
                    • rilla-m Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 21.02.19, 10:20
                      Własnie! Mi też się kojarzy z Wesołowskim! I w ogóle to najgorsza wymiana osoby w tym serialu - zero podobieństwa do poprzednika, tak z wyglądu, jak i charakteru - po prostu liczyło się znane nazwisko! Porażka...
                      • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 21.02.19, 12:51
                        Co by nie mówić , to Mucha ciągnie ten serialik.Odchodzi i wraca ale zawsze coś się dzieje wokół niej.Jest denerwująca z tym
                        swoim ryczącym śmiechem ale ile ona wniosła emocji i zawsze gotowa żeby zagrać.
                        Jamochłon niby wredny i szalony ale pełen uroku i pewnie temperamentu.Nie mogę pojąć co odbiło Żłotej rączce ,że wybrał
                        Nutrię.
                        A braciszek , czyli Gibon to powinien wreszcie dorosnąć , sprowadza kolejne dziewczyny do mieszkania , Szymonka się nie krępuje,
                        jakie wychowanie mu funduje , chce zrobić z syna lepszy egzemplarz niż sam jest?Dzieciak będzie traktował dziewczyny przedmiotowo , bo i w kuchni się przyda i w łóżku i przy dziecku nie swoim też.
                        Pepy nie żal mi , taka bystra dziennikarka śledcza , wiedziała w co się pakuje.I te jej śledztwa pożal się boże , zawsze ktoś jest
                        poszkodowany.Nawet matkę naraziła na zemstę gangsterów.
                        • na4 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 21.02.19, 14:15
                          Nie spodziewałam sie, że Zaczes to taki poliglota. Pamiętam, że pracował w Niemczech jako barman ( ?choć, tego nie jestem pewna) zatem zakładam, że po niemiecku dość sprawnie się porozumiewał. Teraz w Australii, chce kręcić byznes znaczy się i po angielsku bez problemowo spika. A skąd on tam się wziął, bo wydawało mi się, że całą rodziną ruszyli na północ ? Ciekawe jakiego rodzaju interes rozwija Zaczes ?
                          • roks30 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 21.02.19, 14:37
                            Jak to jaki biznes? "Owcowy" oczywiście 😊. Juz kiedyś przecież hodowal owce z Lucjanem. Zaczes stanie się największym farmerem w Australii 😂.
                            • na4 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 21.02.19, 15:52
                              Zaczes ma spore doświadczenie w gastronomii, to może otwiera lokal z pierogami wg autorskiego przepisu Kamizeli ? Wszak Nindża z Leśnikiem do zagniatami ciasta są wprost wymarzeni. I Czaki na jakiś czas bedą mieć z głowy w tej Australii ...
                              L roks30 napisała:

                              > Jak to jaki biznes? "Owcowy" oczywiście 😊. Juz kiedyś przecież hodowal owce z
                              > Lucjanem. Zaczes stanie się największym farmerem w Australii 😂.
                              • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 21.02.19, 18:32
                                Chyba to pierwszy czarny charakter takiego kalibru , ten Lukas.Ciarki czuję już teraz , jak pomyslę co to będzie na ekranie.
                                I jeszcze szlachetna Mucha , jako główna ofiara.
                                Rafał też był straszny , ten podpalacz.Ale to był obcy , a ten swój z rodziny.
                          • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 21.02.19, 14:38
                            Ewcie wysłali do Australii z Irlandii , no i rodzinka razem z nią pojechała.Czytałam gdzieś , że w Nowej Zelandii trudno znależc
                            czystego (nie opalonego ziołem)kandydata do pracy opłacanej przez rząd , to może w Australii to samo się dzieje z uzależnieniem.
                            Także jak taka rodzina zjechała , to przyjęli ich z otwartymi ramionami.Jeszcze Robina i Nindżę musiał ściągać.Wszyscy tacy
                            kumaci.
                            • antropoid Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 22.02.19, 00:54
                              Podobno nawet z "Klanu" (o kilka lat starszego) nie wymiotło tylu postaci za granicę.
                              • misterni Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 22.02.19, 15:30
                                W Klanie wszystkie główne postacie pozostały, no chyba że pomarło się aktorom. ;)
                                • misterni Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 22.02.19, 15:31
                                  Oprócz Rysia ofkors. ;)
                                  • beakarp Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 25.02.19, 22:15
                                    czy to teraz standart ze razem z rodzącą zwala się do szpitala cały tłum postronnych ludzi? Po co tam Anka przyjechała? i Paweł, i Budzyn?
    • lilia.z.doliny Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 25.02.19, 22:23
      zachowywali sie jak mniejszosc narodowa pochodzenia romskiego - wszyscy do szpitala! i koczujemy! i balety!
      czekalam, az rozpala ognisko :|
      • kasiabing Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 25.02.19, 22:32
        A z dziećmi kto został? Bo mi chyba umknęło.
        • beakarp Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 25.02.19, 22:44
          kasiabing napisała:

          > A z dziećmi kto został? Bo mi chyba umknęło.
          Coś o biednej Krysi wspomnieli?
          • ikarr Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 26.02.19, 06:42
            Rano o 7 wszyscy się odwiedzają z zapowiedzią (Mucha) i bez (Anka) - obie pojawiły się u Kingi. Kinga w ciepłym golfie w domu, a w tym samym czasie lekko ubrana Joasia gra z Wojtusiem w piłkę na boisku, do których dołącza także mający wiele wolnego czasu Deląg. Joasia już chyba rzeczywiście porzuciła pracę, cały czas w domu, teraz zajmie się społeczną akcją ratowania terenów zielonych.
            Wycofują Deląga - czemu??
            • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 26.02.19, 08:28
              A policjanci z drogówki wyglądali jak menele , własciwie jeden , ten grubawy, z dłuższymi , zaniedbanymi włosami pod czapką .
              Podstarzałe pampersy wiecznie coś muszą zmalować , odpicowali mieszkanie , na koniec podpalili , ale klucze dodatkowe posiadają .
              Jak dzieci.
              Ankę ktoś musiał zawiadomić , że Kinga urodziła.Skąd ta bliskość towarzyska , nie było jej tyle lat , nigdy się nie lubiły a teraz
              ciągną ją wszędzie.Ona tak odbija wizerunkowo na tle całej rodziny , wygląda na kosmitkę.
              Asia nie pracuje , bo po co.Dostała dom za darmo , rentę też pewnie rodzinną ma.Odszkodowanie jakieś otrzymała , ja wiem,
              że nic nie zastąpi jej Wargasa ale pracować nie musi i pewnie nie lubi.Samochodem sobie podjedzie tu i tam , kwiatki podleje w
              ogródku i głównie dyscyplinuje Wojtusia żeby nie zszedł na złą drogę.
              • karolla44 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 26.02.19, 09:15
                Zrobienie beczki ze zniszczenia mieszkania za kilkaset tysięcy to po prostu hit roku :/
                • antropoid Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 26.02.19, 10:56
                  Ten co go Precigs gra, to był zdaje się kiedyś jakiś ważny biznesmen, raczej antypatyczny i mocno nieprzychylny zięciowi - a zrobiono z niego pociesznego błazna, że Jaś Fasola przy nim wysiada.

                  Z tego obijania się bohaterów to już wszyscy łacha drą - kiedyś czy biuro, czy Oaza, czy co tam jeszcze, robota szła cały czas, a problemy osobiste przy okazji , teraz piknik i psychodrama non stop. Tak sie dobrze Polakom żyje :)
                • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 26.02.19, 12:55
                  karolla44 napisała:

                  > Zrobienie beczki ze zniszczenia mieszkania za kilkaset tysięcy to po prostu hit
                  > roku :/

                  Nie dość , że mieszkanie do remontu , to należy spłacić sąsiadów za szkody wyrządzone podczas
                  polewania.Tak powiedział strażak.A to będą grube pieniądze , sąsiedzi nie odpuszczą , poza tym
                  nie lubią włascicieli.
                  Serial o szwendaniu się .
                  Gibon No1 , biuro na zapleczu baru , zatrudnienie - Gibon , który ciągle biega po mieście i gasi
                  pożary obyczajowo-rodzinno -miłosne.A to przecież poważna praca , zatrudnić ekipy , startować
                  do przetargów , kupować materiały .Ciągła walka.A on jeszcze poboksować zdąży.
                  • lilia.z.doliny Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 26.02.19, 12:58
                    myslisz, ze nasi.ukochani bohaterowie, to po.prostu szwendacze?
              • majaa Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 26.02.19, 14:15
                Zadziwił mnie mocno pomysł zrobienia z Anki chrzestnej dla Kiniowych dzieci. Jak dla mnie, to nawet Budzyn tak średnio pasuje, a ona to już w ogóle jakiś kosmos. No i jeszcze potem to Budzynowe "twoja przyjaciółka chyba nie jest z tobą szczera" do Indianina... Tak jakby sam był ikoną szczerości... no nie wyobrażam sobie sytuacji, żeby nie powiedzieć obecnej partnerce, że jej koleżanka nie jest dla mnie obcą osobą. Nie rozumiem, jak można robić z partnera głupka i ukrywać taką informację? Takie rzeczy to chyba tylko w serialu...
                • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 26.02.19, 14:22
                  Dziadkowie powinni Perle zakomunikować oficjalnie , że pokryją wszelkie koszty , remontu i roszczenia sąsiadów, a tu nic.
                  Nie obeszło ich to bardzo , ponieważ ucieszeni byli dodatkowych kluczy.
                  Ojciec Kingi to jakieś zasoby finansowe posiada jako były ?obecny? właściciel firmy , natomiast Marszałek to pewnie rencista,
                  cienko przedzie razem z Krysią , która nie pracowała przecież zawodowo i emerytury nie posiada.Coś tam jej były mąż wypłacił ,na kawalerkę starczyło.Ojciec Kingi to piroman , wczesniej spalił kuchnię u Marszałka a teraz mieszkanie w kamienicy.
              • iza232 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 26.02.19, 16:45
                latarnik88 napisała:

                > Asia nie pracuje , bo po co.Dostała dom za darmo

                A skąd ona ma w ogóle ten dom? I skąd kasę na jego remont?
                • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 27.02.19, 08:16
                  iza232 napisała:

                  > latarnik88 napisała:
                  >
                  > > Asia nie pracuje , bo po co.Dostała dom za darmo
                  >
                  > A skąd ona ma w ogóle ten dom? I skąd kasę na jego remont?
                  Wargas dostał spadek po wdzięcznym obywatelu, a ona jako wdowa po nim.Remont zrobiła rodzina, głównie Gibon finansował
                  • mariamm87 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 27.02.19, 08:30
                    I przypomnijmy, że ten remont trwał jedno popołudnie.

                    • lilia.z.doliny Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 27.02.19, 08:38
                      o tak! ,:D
                      a jak mojaasia wrocila z szybkich zakupow, to oprocz wyremontowanej rudery czekaly n nia tez girlandy cottonballs
              • misterni Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 27.02.19, 10:56
                latarnik88 napisała:

                Podstarzałe pampersy wiecznie coś muszą zmalować , odpicowali mieszkanie , na koniec podpalili , ale klucze dodatkowe posiadają .Jak dzieci.

                To, jakich z nich idiotów zrobili, woła o pomstę do nieba. Przecież każdy z nich, w pierwszych latach serialu, był normalnym, odpowiedzialnym facetem, a teraz nie dość, że robią z siebie debili, to jeszcze narażają rodzinę na konkretne straty, po wszystkim nie przejawiając cienia skruchy.

                Ankę ktoś musiał zawiadomić , że Kinga urodziła.Skąd ta bliskość towarzyska , nie było jej tyle lat , nigdy się nie lubiły a teraz ciągną ją wszędzie.Ona tak odbija wizerunkowo na tle całej rodziny , wygląda na kosmitkę.

                Z Kingą się lubiły zawsze, chodziły razem do szkoły w Gródku, od podstawówki. Insekt z nią miał na pieńku za czasów Kamilowych (BTW, gdzie on jest, miał być już lutowych odcinkach, a tu marzec za pasem), ale teraz zdaje się uwierzył w przemianę i tylko dystans Budzynia powstrzymuje ją przed rzuceniem się w otchłań przyjaźni.

                Asia nie pracuje , bo po co.Dostała dom za darmo , rentę też pewnie rodzinną ma.Odszkodowanie jakieś otrzymała , ja wiem, że nic nie zastąpi jej Wargasa ale pracować nie musi i pewnie nie lubi.,


                Pamiętajmy też, że Asia nagrała piosenkę, która stała się hitem i teraz każdy chciałby z nią nagrać płytę! Zapewne piniodz z tego płynie strumieniami, bo jakżeby inaczej?
                Coś czuję, ze z Uniatowskim coś nagra jeszcze i wtedy będzie mogła odcinać kupony do końca życia! :D
            • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 26.02.19, 14:21
              ikarr napisała:

              > Wycofują Deląga - czemu??

              Ze co, Delaga wycofuja?? Skad taki news?
              • ikarr Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 26.02.19, 19:51
                Na Plotek.pl czytałam. Jakiś nowy absztyfikant ma się pojawić, a Deląg wyjechać, przynajmniej na jakiś czas.
                • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 27.02.19, 08:21
                  ikarr napisała:

                  > Na Plotek.pl czytałam. Jakiś nowy absztyfikant ma się pojawić, a Deląg wyjechać
                  > , przynajmniej na jakiś czas.

                  Podobno Uniatowski Sławek ma się pojawić , ten przystojny wokalista , co to łamie serca
                  fankom i jak donoszą portale plotkarskie dzieci posiada , poza związkiem.
                  Ja osobiście lubię słuchać jego wykonań i patrzeć , bo ładnie prezentuje się na scenie.
                  Zresztą przeszedł metamorfozę , kiedyś jako młodzik zaczynał w Idolu , długie włosy ,grubawy.
                  A teraz super.
                  • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 27.02.19, 08:28
                    Tej Zośce całkiem odbiło na punkcie oszusta Roberta.Zaatakowała siostrę Santany , że skradła kwiatek z ołtarza , nie dopuszczając
                    myśli , że Piruet może już spoglądać w stronę innej kobiety.
                    I pracę w sklepie zawiesza , czy sołtys otrzymuje pensję za swoją pracę?Kiedyś czynny rolnik prowadząc gospodarstwo rolne piastował funkcję sołtysa , o np Zaczes zajmował się swoim biznesem.

                    Biedna Martusia , jak zwykle samotna i porzucona.Do Maryji zawsze faceci się garnęli , a Martusię porzucali.
                    • majaa Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 27.02.19, 10:49
                      Piruet startujący do pani doktor mnie osłabił... widać, że wraca do formy po tej odsiadce :D Że też się swojej krewkiej Zosieńki nie boi... :D
                      • misterni Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 27.02.19, 11:38
                        majaa napisała:
                        Piruet startujący do pani doktor mnie osłabił... widać, że wraca do formy po tej odsiadce :D Że też się swojej krewkiej Zosieńki nie boi... :D


                        Wczoraj aż oczy przecierałam :D
                        Jednak natury człowieka nic nie odmieni, nawet Zocha.
                  • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 27.02.19, 10:25
                    latarnik88 napisała:

                    > ikarr napisała:
                    >
                    > > Na Plotek.pl czytałam. Jakiś nowy absztyfikant ma się pojawić, a Deląg wy
                    > jechać
                    > > , przynajmniej na jakiś czas.
                    >
                    > Podobno Uniatowski Sławek ma się pojawić , ten przystojny wokalista , co to łam
                    > ie serca
                    > fankom i jak donoszą portale plotkarskie dzieci posiada , poza związkiem.
                    > Ja osobiście lubię słuchać jego wykonań i patrzeć , bo ładnie prezentuje się na
                    > scenie.
                    > Zresztą przeszedł metamorfozę , kiedyś jako młodzik zaczynał w Idolu , długie w
                    > łosy ,grubawy.
                    > A teraz super.
                    >
                    >
                    No coz, wielka szkoda Delaga. Grzebiac w sieci przy okazji natknelam sie na jakas gale, Zaczes prywatnie z zarostem, o polowe mlodszy i o niebo atrakcyjniejszy.
                  • misterni Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 27.02.19, 10:41
                    Z tym, że grubawy, to pojechałaś. ;) www.youtube.com/watch?v=gUir_M0oRns
                    • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 27.02.19, 10:47
                      misterni napisała:

                      > Z tym, że grubawy, to pojechałaś. ;) www.youtube.com/watch?v=gUir_M0oRns


                      :D:D:D No faktycznie, do "grubawy" troche mu daleko. Nie znalam faceta, a widze, ze jest kogo posluchac i na kogo popatrzec ;) www.youtube.com/watch?v=Pd_px8iY10c

                      Ale z Delagiem daliby rade w jednym serialu. Jesli chodzi o damska czesc widowni, to naszych oczu raczej zbytnio nie dopieszczaja, w przeciwienstwie do meskich widzow, ktorzy pewnie i tak stanowia mniejszosc. :(((
                      • karolla44 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 27.02.19, 11:36
                        Szczupły i tak samo przystojny, długie włosy też mu pasowały, bo ładnej buzi we wszystkim ładnie ;)
                        • misterni Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 27.02.19, 11:41
                          Dokładnie. Tylko o przeminie z chłopca w mężczyznę można mówić. ;) Ale obie wersje bardzo udane. :)
                          • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 27.02.19, 12:56
                            Wyrobił sobie muskulaturę i męską sylwetkę poprzez ćwiczenia ,do tego fryzura i ubranie odpowiednie , także przemiana
                            spektakularna.Jak go zobaczyłam parę lat temu śpiewającego w Tańcu z gwiazdami , I love you baby, do tańca Kaczorowskiej,
                            to oczom nie wierzyłam i zaczęłam go lubić a jeszcze po ubiegłorocznym koncercie Pamięci Wodeckiego , to bardzo mu
                            kibicuję.Takiego drugiego niet , koncert był dostępny na Player.
                            • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 27.02.19, 13:06
                              Ciekawe , czy w tej cukierni ktoś kupuje , zawsze pusto , a towaru pełno i na wagę i w pudełkach.
                              Ta wioska Grabina i okolice czyli Lipnica , to jakiś raj na ziemi , wszystko tam jest , życ nie umierać.Nawet zajęcia z aerobiku mają i
                              własnego kardiologa.Przyroda cudowna.Komisariat w pełnej obsadzie gotów do akcji.Nawet wlasnych bandziorów mają co
                              rozrabiają porządnie.Także z nudów się nie umrze.
                              • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 27.02.19, 13:19
                                Jeszcze słówko o Soni.Wczoraj jak stała w mundurze przed klasą, to miodzio.Taka zgrabna dziewczyna a do tego o krągłych
                                kształtach to rzadkość w tv , no może Julka odrzucona przez Pavulona może z nią konkurować.I dobra aktorka.
                                • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 27.02.19, 13:34
                                  latarnik88 napisała:

                                  > Jeszcze słówko o Soni.Wczoraj jak stała w mundurze przed klasą, to miodzio.Taka
                                  > zgrabna dziewczyna a do tego o krągłych
                                  > kształtach to rzadkość w tv , no może Julka odrzucona przez Pavulona może z nią
                                  > konkurować.I dobra aktorka.
                                  >

                                  Tak, ja ja lubie za wigor, ktory wnosi. A wygrzebalam wlasnie perelke, ze policjancik Elvisek Dean, siostrzeniec Damieckiego juz w M jak milosc gral, typka, ktory mial zatargi z prawem i z Ula. Tyle, ze nie rzucil sie w oczy, bo wtedy byl ucharakteryzowany na wiedzmina z kokiem, ale mimo wszystko to wpadka. Tutaj m.in. w 14 min. vod.tvp.pl/video/m-jak-milosc,odc-1111,18136679
                            • misterni Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 28.02.19, 10:53
                              Zmienił się, owszem, tego nikt nie kwestionuje, ale nigdy nie był grubawy. ;)
                        • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 27.02.19, 12:52
                          karolla44 napisała:

                          > Szczupły i tak samo przystojny, długie włosy też mu pasowały, bo ładnej buzi we
                          > wszystkim ładnie

                          "W Tribute to Zbigniew Wodecki" to po prostu cudo. Jesli charakter korespondowalby z wygladem to bylby chodzacy ideal, az dziwne, ze mi umknal ;) Chociaz te panie obok Rusowicz rowniez zupelnie mi nieznane.

                          Ciekawe, na ile ta plotka prawdziwa i kogo mialby w Mjm grac. W kazdym razie o Bistro na pewno zahaczy.
                          • misterni Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 28.02.19, 10:48
                            Nie plotka, w kulisach już nawet był, w takiej scence, jak Plejka jeździ na łyżwach, a on stoi za barierką. Natomiast wyglądam Kamila, bo już w lutym miał być, a tu ani widu, ani słychu. :/
                            • beakarp Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 28.02.19, 14:48
                              Kamil ma być jak Mucha będzie umierać w szpitalu zdaje się...
                              • misterni Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 01.03.19, 14:19
                                O nie, Mucha znowu na łożu śmierci?
                                • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 05.03.19, 08:15

                                  Dwoje krzyczących noworodków to wyzwanie , szczególnie gdy są jeszcze starsze dzieci.
                                  Kinga jedzie na oparach , mam wrażenie.Na szczęscie przyjaciółka przyszła i sytuację uporządkowała.No i dziadków przywołała do pomocy.Krysi nie było , widocznie w tygodniu
                                  pomaga a Maryja przecież zajęta w Gródku.
                                  Pavulon już pomaga przy malowaniu lokalu , on to lubi jak dziewczyna potrzebuje pomocy,
                                  czy to z dzieckiem i bez mieszkania , czy to oszukana i ograbiona jak ta Gruzinka.
                                  Niedługo otworzą restaurację i będą piec zwierzynę nad paleniskiem na zewnątrz , zasmrodzą
                                  otoczenie i przegonią klientów Kindze.
                                  Nachodżca już swoje lata ma , 13 chyba skończył , a tu taki miniaturowy człowieczek z niego,
                                  Łukaszowi do pasa sięga.Powinni go skojarzyć z Basią od Pavulona , pasowali by do siebie.
                                  Ale z tego Łukasza to kanalia , jeszcze los siostry go rusza .
                                  • majaa Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 05.03.19, 12:30
                                    A swoją drogą, to dziwne, że taki ułożony, rozsądny chłopak, jakim był Łukasz, po kilkunastu miesiącach za granicą zmienia się niemal w mafiozę. Jakieś to mało przekonujące dla mnie.
                                    • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 05.03.19, 13:46
                                      Oni parę lat rezydowali w Kolumbii , najpierw Łukasz pojechał z dziewczyną , starszą od niego , która byla z zawodu archeologiem ,
                                      antropologiem ?? i jakieś badania miała tam prowadzić , potem dołączyły Marta z Anią .Wszedł w dilerkę a że narobił długów , to jest
                                      teraz uwiązany i za długi ścigany po świecie.
                                      Ten czerwony samochodzik to musiał sporo kosztować , znając upodobania Adasia do luksusu , to 100 000zł pewnie.
                                      Mucha szczęśliwa , tylko szczęście zmącone niemożnością ciąży.A tu Kinga przystawia do piersi dzieciatko a jej pierś pusta.
                                      Z Miska fajny chlopczyk wyrósł , nie wiem czy to ten sam co poprzednio , ale obecny ładniutki i ladnie mówi.
                                      • majaa Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 05.03.19, 16:52
                                        Masz rację z tym Łukaszem, faktycznie długo zagranicą siedział, ale mimo wszystko, jakoś mi nie pasuje ta jego przemiana i ta cała dilerka. Wydawało się, że jak wyjeżdżał, to wszystkie klepki miał w porządku i wiedział, czego chce, więc skąd nagle zainteresowanie dilerką? Innych zajęć w tej Kolumbii nie da się znaleźć, poważnie?
                                        • na4 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 05.03.19, 21:52
                                          No i proszę okazuje się, że MojaAsia pracuje. Akurat w tym odcinku w domu ...Być może za kilka_naście_set odcinków dowiemy się co to za praca ..Dochtorkowi udaje się łączyć zawrotną karierę naukową z niezliczoną ilością kochanic w tym samym czasie. Przyczajony czaruje pania psychiatrę. A Gibon niby się zdecydował choć czy napewno ? ...
                                          • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 06.03.19, 08:27
                                            MojaAsia jak się ożywiła poznawszy Pięknotka.Sąsiad stara się jak może , słucha porad Wojtusia , przyrządza mule , na które
                                            Asia zaprasza Pięknotka , chociaż ten jest znajomym pisarza , także jest usprawiedliwiona.Życie wróciło wdowie , inna
                                            kobieta , nie rozlazła a pełna wigoru.
                                            Faktycznie , czyżby pani psychiatra została zauroczona przez świra w pidżamie ?
                                            Kolejna ślicznota rodzaju męskiego ma wejść do serialu, w osobie nowego policjanta zobaczymy mistera Jakuba , nazwiska
                                            nie pomnę .Chociaż mnie akurat ten typ urody nie powala .Od niedziel mam nowego idola męskiej urody , a jest nim Kamil Nożyński z serialu
                                            Ślepnąc od świateł wg prozy Żulczyka.Idę dzisiaj do biblioteki może powieść dostanę , to dopełnię konsumpcji serialu.
                                            • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 06.03.19, 20:43
                                              latarnik88 napisała:

                                              > MojaAsia jak się ożywiła poznawszy Pięknotka.Sąsiad stara się jak może , słucha
                                              > porad Wojtusia , przyrządza mule , na które
                                              > Asia zaprasza Pięknotka , chociaż ten jest znajomym pisarza , także jest uspraw
                                              > iedliwiona.Życie wróciło wdowie , inna
                                              > kobieta , nie rozlazła a pełna wigoru.

                                              W scenie, kiedy wparowuje Krajewskiemu do gabinetu mialam wrazenie, ze K-Sz ledwo udaje MojaAsie i z calych sil powstrzymuje sie, zeby nie ryknac smiechem. Nie chce sie bawic w znawce, ale aktorsko Uniatowski wypadl calkiem w porzo. Dylaga az mi zal, bo zagral swoj smutek jak odrzucony kundel ze schroniska, "jary, ale stary".
                                          • majaa Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 06.03.19, 09:54
                                            Dochtorek to chyba zawsze słabość do kobitek miał, ale że z niego aż taki Casanova, to nie wiedziałam:D
                                            Pani psychiatra zauroczona pacjentem więziennym, bo jej farmazony wciska, że on taki biedny, nieszczęśliwy i do więzienia to przecież z wielkiej miłości trafił, a jakże... No żesz…, czy naprawdę wykształcona babka, lekarka, profesjonalistka może być aż tak naiwna i dać się nabrać na te brednie? No żałosne to jest.
                                            • lilia.z.doliny Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 06.03.19, 10:43
                                              moze sie nabrac
                                              historia psychiatrycznej milosci, ktora ja znam, poziomem absurdu zniechecilaby nawet niezrownowazonych tworcow emki
                                              • majaa Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 06.03.19, 11:08
                                                OJP, aż strach się bać, w takim razie... psychiatrów, znaczy ;)
                                              • joaz Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 07.03.19, 08:40
                                                Pani doktor czuje , że ulega urokowi przyczajonego dlatego prosi dyrekcje o zmianę lekarza. Jako profesjonalistka wie, że nie może być lekarzem faceta, który ją pociąga.
                                            • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 09.03.19, 12:45
                                              majaa napisała:

                                              > Dochtorek to chyba zawsze słabość do kobitek miał, ale że z niego aż taki Casan
                                              > ova, to nie wiedziałam:D

                                              Wygląda na to , że niekontrolowana słabość do kobitek to przypadłość dotykająca
                                              ortopedów właśnie.Niedługo Dochtorka Złotą rączkę zaczną opisywać w tabloidach.
                                        • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 06.03.19, 20:54
                                          majaa napisała:

                                          > Masz rację z tym Łukaszem, faktycznie długo zagranicą siedział, ale mimo wszyst
                                          > ko, jakoś mi nie pasuje ta jego przemiana i ta cała dilerka. Wydawało się, że j
                                          > ak wyjeżdżał, to wszystkie klepki miał w porządku i wiedział, czego chce, więc
                                          > skąd nagle zainteresowanie dilerką? Innych zajęć w tej Kolumbii nie da się znal
                                          > eźć, poważnie?

                                          Z drugiej strony jak pomysle, ze Lukasz nadal mialby byc niby odpowiedzialny, owszem, ale zupelnie bezplciowy, bez temperamentu i nudny do urzygu, to juz wole te scenariuszowa niekonsekwencje. Polubilam Jozefowicza blondyna i nowa-stara postac.

                                          Za to Tygrysa mogliby juz z obsady wypierniczyc, bo juz nie moge tych bzdur ogladac. Tak samo nie moge patrzec na Lemura krzyczacego przez sen, zalamana Pepe i te cala miotajaca sie miedzy soba zgraje.
                                          • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 07.03.19, 13:11
                                            naturally_soft napisała:


                                            > Z drugiej strony jak pomysle, ze Lukasz nadal mialby byc niby odpowiedzialny, o
                                            > wszem, ale zupelnie bezplciowy, bez temperamentu i nudny do urzygu, to juz wole
                                            > te scenariuszowa niekonsekwencje. Polubilam Jozefowicza blondyna i nowa-stara
                                            > postac.
                                            >
                                            > Za to Tygrysa mogliby juz z obsady wypierniczyc, bo juz nie moge tych bzdur ogl
                                            > adac. Tak samo nie moge patrzec na Lemura krzyczacego przez sen, zalamana Pepe
                                            > i te cala miotajaca sie miedzy soba zgraje.


                                            Mnie nowy Łukasz w osobie Józefowicza również przekonuje , może te negatywne odczucia wynikały z faktu , ze kolejne dziecie pojawia się na ekranie , ale stwierdzam chlopak daje
                                            radę .
                                            Łukasz w Kolumbii uwiklał się pewnie w handel narkotykami , czyli został dilerem detalistą.
                                            Pociągały go zapewne pieniądze , niby łatwe , ktore można zarobić , ale mozna szybko
                                            stracić , mafia zawsze odbierze dług .Mógł stracić towar niezależnie od siebie , w wyniku kradzieży
                                            przez kumpli z tej samej oraganizacji , ale to on musi oddać.Szantażują go , że zrobią krzywdę
                                            rodzinie albo jemu.Sytuacja bez wyjścia.
                                            Rozumiem Łukasza , że kradnie i oszukuje .Po obejrzeniu serialu Ślepnąc od swiateł , też o
                                            dilerze zaopatrującym warszawskich celebrytów , aktorów , dziennikarzy , politykow , szczególnie
                                            po ostatnim 8m odcinku jestem przerażona swiatem mafii, mialam czytać powieść ale nie będę .
                                            • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 07.03.19, 20:01
                                              latarnik88 napisała:

                                              Po obejrzeniu serialu Ślepnąc od swia
                                              > teł , też o
                                              > dilerze zaopatrującym warszawskich celebrytów , aktorów , dziennikarzy , polity
                                              > kow , szczególnie
                                              > po ostatnim 8m odcinku jestem przerażona swiatem mafii, mialam czytać powieść a
                                              > le nie będę .

                                              Az bym sama zerknela, co to za serial, ale z tego co widze jest dostepny na HBO, a na Netflixie nie, szkoda.
                                              • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 08.03.19, 09:41
                                                HBO nie mam , ale jest w sieci.
                                                Serial jest okrutny ale miałam nadzieję , ze jakoś się ułoży , niestety ostatni odcinek dosłownie przeraził mnie.Żle się z tym
                                                czuję Myślę , co dalej spotka bohatera.Ale ogólnie bardzo dobry, gra aktorów wspaniala , takiego Frycza nie spodziewałam się
                                                • antropoid Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 09.03.19, 12:53
                                                  Wspomniany serial "Ślepnąc od świateł" to jak na przaśny polski rynek prawdziwa petarda.
                                                  Jeśli chodzi o rapera Nożyńskiego, wyglądem i mimiką pasuje jak ulał do roli neurotyka, ale już wygłaszanie kwestii wypada fatalnie.
                                                  Cały szoł kradnie i tak FRYCZ - dla samego niego - WARTO.
                                    • misterni Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 09.03.19, 19:55
                                      majaa napisała:
                                      A swoją drogą, to dziwne, że taki ułożony, rozsądny chłopak, jakim był Łukasz,
                                      po kilkunastu miesiącach za granicą zmienia się niemal w mafiozę. Jakieś to mał o przekonujące dla mnie.


                                      Od kilku tygodni nie możemy tego pojąć ;)
                                      • na4 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 11.03.19, 17:59
                                        Scenarzyści postanowili nas zaskoczyć i zaprezentowali nową odmianę metamorfozy bohatera w Mjm czyli negatywną. Dotychczas mieliśmy doczynienia z wersjami pozytywnymi, w których źli do cna, soczyście perfidni zamienili się w lukrowane postaci. Na szczęście Przyczajony jeszcze trzyma poziom.... Nie wiem czy bym zniosła jakby też przeszedł wewnętrzną przemianę i stał się najlepszym przyjacielem i powiernikiem Gibona i Lemura.
                                        • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 12.03.19, 09:32
                                          Miś Kolargol stara się zerwać z przeszłością , ale koledzy upominają się o niego , a ci co siedzą w pace i tak mu nie podarują
                                          .Na szczęscie Ula czuwa , Janek i Sonia kryją fakty , żeby Misio nie trafił powtórnie za kratki , jako warunkowy.
                                          Ula rzuciła studia , ale pracuje ciężko , prowadzi siedlisko , zakupy , gotowanie , sprzątanie , rozliczenie kosztów.Małżeństwo
                                          Shreków wybyło do Warszawy , tylko Misio jej pomaga.Patrzę na nich i myslę , ze to dobrana para.Ona zakochana bardzo,
                                          on wpatrzony jak w obraz .Wróżę im szczęście , oby koledzy z branży nie byli za bardzo mściwi.
                                          • na4 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 12.03.19, 10:51
                                            Zastanawiałam sie cały ranek co sie działo wczoraj w Mjm i jakos nic mi nie pozostało mi w glowie. Chyba ciągnął się jak flaki z olejem, bom zdrzemnęła się w trakcie.... Mam wrażenie, że z akcją w Mjm coraz słabiej i słabiej ...
                                          • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 19.03.19, 14:32
                                            Po co im potrzebne to podkręcanie wizerunku za pomocą peruk.Myślę o Sandrze , przecież widać , że to peruka , kto chodzi
                                            w peruce na co dzień ? No , może tylko celebrytki całkiem wyłysiałe od zmiany fryzur , jak słynne siostry K.Albo z zakurzonymi
                                            doczepami , pogryzionymi przez mole.
                                            Jak pracowała bezpośrednio z klientami , to peruka i owszem nadawała się , ale ona tak prywatnie pomyka , nawet do syna,
                                            do szkoły.
                                            Basia musi się oczywiście wszędzie wtrącić i każdą sytuację uzdrowić , a że swego dobroczyńcę Pawełka przy tym krzywdzi, to
                                            nie ważne.W jej mniemaniu przepraszam wystarczy.
                                            A jakie niedopatrzenie nastąpiło ze strony Kingi , że zapomniała o najważniejszej osobie , czyli Kisielowej.Pewnie jest
                                            niepocieszona.
                                • lilia.z.doliny Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 05.03.19, 16:20
                                  walic juz to, ze ona na te wszystkie łoża śmierci trafia; problemwm jest to, ze z kazdego wstaje :|
                                  • moniq_c Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 06.03.19, 12:46
                                    wańka-wstańka normalnie :)
                                    • asiek25 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 06.03.19, 15:52
                                      Dochtorek cwaniutki, zamiast zabrać swą laskę nową do własnego, wypasionego apartamentu, to się wprowadza do kantorka na zapleczu Bistro. Fakt, kantorek zwiększa se rozmiary w bardzo szybkim tempie (nawet łazienka już tam jest!!), niemniej to jednak wciąż kantorek. I taka szycha ortopedyczna będzie teraz mieszkać w przybudówce???
                                      • majaa Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 07.03.19, 14:00
                                        asiek25 napisała:

                                        > Dochtorek cwaniutki, zamiast zabrać swą laskę nową do własnego, wypasionego apa
                                        > rtamentu, to się wprowadza do kantorka na zapleczu Bistro. Fakt, kantorek zwięk
                                        > sza se rozmiary w bardzo szybkim tempie (nawet łazienka już tam jest!!), niemni
                                        > ej to jednak wciąż kantorek. I taka szycha ortopedyczna będzie teraz mieszkać w
                                        > przybudówce???

                                        Bo on, zdaje się, kombinował tak, że w kantorku to tak mniej zobowiązująco będzie. Łatwiej się wycofać z kantorka niż potem dziewczynę z apartamentu eksmitować ;) No ale teraz się jej przyznał, że ściemniał i zadeklarował, że niby zwarty i gotowy na związek ;)
                                  • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 06.03.19, 20:22
                                    lilia.z.doliny napisała:

                                    > walic juz to, ze ona na te wszystkie łoża śmierci trafia; problemwm jest to, z
                                    > e z kazdego wstaje :|

                                    :D:D:D
                                    Musze jednak przyznac, ze chociaz nie cierpie seialowego zalegania na lozu bolesci/ smierci, to jednak gorszym scenariuszem byloby gadanie Budzyna do pustego grobu.
                                    • karolla44 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 12.03.19, 11:52
                                      Kurde, mogli odżałować tych kilkaset złotych na paru statystów na tej pożal się Boże potańcówce, bo żenująco i totalnie niewiarygodnie to wyglądało
                                      • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 02.04.19, 08:37
                                        I już wiadomo , co słychać u Terezy , matki Nutrii .Dobrze słychać , jest z Jerzym , czyli z bogatym
                                        Wezółem .Po drodze do opery odwiedziła "klimatyczne" mieszkanko córki i poznała jej "chłopaka",
                                        który wystąpił w całej krasie czyli saute.
                                        Jak się zapominam , to zal mi tej Agniechy , że tak jest poniżana przez faceta ale potem przypominam
                                        sobie , że odbiła go bezpardonowo Anecie .A dochtorek Złotarączka im bardziej wybitny zawodowo tym głupszy na niwie prywatno-uczuciowej.Agniecha chyba rzuciła studia , była
                                        na pierwszym roku dziennikarstwa , a teraz co ? tylko kelnerowanie jej zostało i uganianie się
                                        za dochtorkiem.
                                        • mariamm87 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 02.04.19, 09:33
                                          Złota rączka - kupuję to!!
    • asiek25 Ach, cóż to były za chrzciny!!! 13.03.19, 12:15
      W życiu takiego cyrku nie widziałam :DDD
      Miałam wrażenie, że chrzciny zostały zorganizowane w naprędce, a zaproszone osoby były zlepkiem przypadkowych gości :DD
      Oto w połowie dnia Szparka zamierzała wybrać się dopiero na zakupy, by w 2 godziny przygotować catering na 20 osób!! Nie udało się, to zastąpił ją Gruzin, który w małej kuchni na Deszczowej wyczarował orientalne przyjęcie na polski chrzest z dwóch bakłażanów i jednej papryki. Zabrakło na nim najbliższych cioć i wujków, za to wzięli w nim udział obcy przybysze zza wschodniej granicy. Wisienką na torcie był seks Pavoulona i Szparki w trakcie przyjęcia, w jego dawnym pokoju od tamtego czasu zamkniętym na klucz :DDDDDDDDDDDDDDDD
      Dzięki temu mamy po raz kolejny związek z cyklu "kocham go, ale nie mogę z nim być", który tym razem ma szansę wejść na nowe tory: "no naprawdę, nie wiem czy z tego coś będzie".
      Absurdy odcinka? Wyłupiasta z nowym narzeczonym dają dyla w ciemny las (w jakim celu???) podwożeni przez jakiś samochód, którego kierowca w ogóle nie ma nic przeciwko, aby dwoje nastolatków wysadzić późnym wieczorem niewiadomogdzie.
      Foch Apacza, który dostał jakiś rysunek smsem i rozpoznał w nim Budzyna, choć ja miałam z tym trudność. Nie było sensu pytać o co chodzi, co, jak i dlaczego, należało od razu się obrazić i sfoszyć. Standard. Budzyn powinien za karę zabrać jej samochód. Ciekawe jak długo będzie się foszyć i czy Namiot wykorzysta tę szansę... :DDD

      • latarnik88 Re: Ach, cóż to były za chrzciny!!! 13.03.19, 13:17
        Podobno pyszną zupę, Gruzin gotował w 4 l garnku , tak żeby dla wszystkich starczyło , zakupy przyniósł w kartonie.
        Że to Gruzin kucharzył , doświadczony kucharz , to mogło się udać.
        I znowu Maryję na piedestał urody kobiecej stawiają , już została nazwana przez swego gruzińskiego wielbiciela Księżniczką .
        I kolejny przypadek , syn Sandry to musi być chłopak Basi , zerwał się ze szkoły i poszedł w swiat a za nim Basia , która
        wie , że Pavulon dostanie szału , że może być odstawiona do UK, ale co tam.
        I kolejna wybuchowa parka , Lukas i Katka.Ta mała daje radę jako krzykliwa Gruzinka , teraz bez peruki to całkiem sensownie
        wypada.
        A Pavulon jak zwykle ratuje świat , wykupił polisę wbrew zaleceniom szefowej i uratował jej firmę od bankructwa.
        Zalatany od rana i jeszcze zdążył na małe co nieco ze Szparką w suterynie.
      • rilla-m Re: Ach, cóż to były za chrzciny!!! 13.03.19, 13:20
        Jakim cudem chrzestnymi zostali rozwodnicy, ludzie żyjący w niesakramentalnych związkach, oraz związani ze światem przestępczym??? I serio puścili to w TVP?! I jeszcze seks chrzestnych na przyjęciu! Jakaś żenada to była. Nadal nie mogę się przyzwyczaić do Łukasza, któremu nie dość że zmieniono naturalny kolor włosów, to jeszcze z niepozornego chłopaka zrobiono sk...yna. I nowa Ania też mi nie pasuje - tamta zdaje się była we wczesnych klasach podstawówki, a ta wygląda jak z początku liceum, no tyle lat to chyba nie minęło, nie?
        • latarnik88 Re: Ach, cóż to były za chrzciny!!! 13.03.19, 14:11
          Pavulon trzykrotny rozwodnik chyba nigdy nie brał ślubu w kościele , Budzyn z Martą też chyba cywilny .Także w świetle prawa
          kanonicznego byli wolni , a na inne sprawy przymyka się oczy.Ale faktycznie , rodzice chrzestni wybrani zostali jakby z łapanki.
          I taką obłudę puścili w TVP.Obciążyli te dzieciaczki takimi chrzestnymi , że wstyd się przyznać .Potworne!
          Lukas ma nóż na gardle i musi być kanalią , to samo z Anką , ten mityczny Alex grozi jej utratą życia.
          A towarzystwo głuche i ślepe na to co się dzieje wokół nich , szczególnie Mucha nie zastanawia się co dzieje się z jej partnerem
          i co chciał jej powiedzieć.Sama zamykała mu usta.
          Natomiast Anka wg mnie nie wygląda na licealistkę tylko na dużo starszą od Kingi , może ten ubiór , kapelusz , tylko
          miotły jej brakuje.I jeszcze ten tekst Muchy , jak mozna być tak pięknym.Jest mikrej postury , ale wielkiej urody ja w Ance
          nie widzę .Cały jej wizerunek znajduję dziwacznym .
          • roks30 Re: Ach, cóż to były za chrzciny!!! 13.03.19, 15:54
            W którym roku Namiot wyprowadził się do Kolumbii. Ania mi za duża się wydaje.
          • rilla-m Re: Ach, cóż to były za chrzciny!!! 13.03.19, 17:33
            Chodziło mi o Anię - siostrę Łukasza - strasznie dojrzała się raptem zrobiła :P
            • latarnik88 Re: Ach, cóż to były za chrzciny!!! 14.03.19, 13:44
              Poprzednia Ania,ruda o nazwisku Wachowska ma 14 lat , ta nowa Świerczyńska również 14 lat.
              • misterni Re: Ach, cóż to były za chrzciny!!! 19.03.19, 23:00
                To już czwarta Ania.
        • madi138 Re: Ach, cóż to były za chrzciny!!! 13.03.19, 21:32
          Zeby zostac chrzestnym trzeba sie tez zdaje sie byc, wierzacym i praktykujacym i wyspowiadac sie przed sama ceremonia :D Czy ktos z nich spelnil te warunki!? Nie sadze...
          Julka jest durna jak but- to nic, ze wszyscy wiedza, ze on jej tak naprawde nie kocha, oby tylko miec faceta i portki w domu!
          A Tirowka, szefowa Pawla gra jak by ja dopiero co wyciagneli ze szkolnego kolka dramatycznego- te przerysowane miny i wywracanie oczami. Brrr...
          Za to nowy Lukasz naprawde daje rade- zwracam honor! Myslalam, ze dostal role dzieki znanemu ojcu i znowu bedzie lipa (jaj nasza niezapomniana Ala :D), a tu juz udalo mu sie stworzyc calkiem interesujaca postac.
          • misterni Re: Ach, cóż to były za chrzciny!!! 19.03.19, 23:13
            Przyczajony wyjdzie na przepustkę w święta BN, oj, będzie się działo. Sądzę, dramatyczna akcja rozegra się w domku nad wodą, który Gibon kupił Lemurowi. ;) Mam nadzieję, że tym razem scenarzyści zakończą ten bezsensownie długi wątek, w końcu Przyczajony napisał, że tylko śmierć ich rozłączy.
            Plejka jest już nie do zniesienia, a najgorsze, że Deląg do Szwecji odjechał, jedyna postać, dla której wątek Plejkowy dało się jeszcze oglądać.
            • thaures Re: Ach, cóż to były za chrzciny!!! 19.03.19, 23:25
              Dziś stwierdziłam, że film będę nagrywać i potem odtwarzać w szybkości 1,5 ( wtedy mam jeszcze głos) , bo tak się dłuży, że szkoda czasu
              • misterni Re: Ach, cóż to były za chrzciny!!! 20.03.19, 11:41
                Kurcze, przy poprzednim dekoderze tak miałam, teraz od najmniejszej prędkości nie ma głosu. Ale kiedyś tak waśnie oglądałam dłużące się seriale. ;)
                • misterni Re: Ach, cóż to były za chrzciny!!! 20.03.19, 11:45
                  Poza tym, jestem za uśmierceniem Insekta. I niech przyczajony ukatrupi Lemura, a w walce z Gibonem niech się wzajemnie pozabijają. Z wątku warszawskiego niech zostaną tylko Chochoły, tak z sentymentu. Dużo lepiej teraz się ogląda wątek Grabiński.
                  • latarnik88 Re: Ach, cóż to były za chrzciny!!! 20.03.19, 12:17
                    Gibon dostał premię od taty i mama trochę dorzuciła , że stać go na kupno domu nad wodą.Ta woda , w takiej bliskosci mnie przeraża ,chociazby z uwagi na dzieci.
                    Zjedzie Przyczajony to zawsze można drogą wodną uciekać , powinni kupić łódż .
                    Łukasz prezentuje przeważnie zimną twarz , wypraną z emocji zupełnie.Jeszcze sobie na żarty pozwala w stosunku do
                    bylego ojczyma , ma go za durnia .
                    • asiek25 Re: Ach, cóż to były za chrzciny!!! 21.03.19, 12:17
                      Zaraz, zaraz, a ten domek to skąd się wziął?? Bo mam wrażenie, że to jest ten sam domek, w którym Gibon się ukrywał z Szymkiem, a z Pepą polegiwał na pomoście. I wtedy to był domek jakiegoś jego klienta, który chwilowo gdzieś wyjechał. Jak zresztą wszyscy, którzy przekazują swoje mieszkania i domy innym w darmowe użytkowanie :))
                      • misterni Re: Ach, cóż to były za chrzciny!!! 21.03.19, 15:58
                        To ten sam domek. Pewnie klient go sprzedał. ;)
            • majaa Re: Ach, cóż to były za chrzciny!!! 20.03.19, 12:14
              Teraz pewnie też nastąpi kolejna cudowna przemiana "czarnego charakteru", czyli "wrednej suki" Anki w dozgonną przyjaciółkę Muchy i Budzyna oraz w porządną obywatelkę. Już chyba tylko Przyczajony został do "przeróbki", ale mam nadzieję, że jednak wcześniej ktoś, względnie sam się wykończy, bo takie przesłodzenie byłoby już zdecydowanie do wyrzygu.
              Spodziewam się, że Plejka będzie teraz przeżywać "co by było, gdyby..." i truć na ten temat Rudej oraz latać na cmentarz i prosić ducha Wargasa o wybaczenie swej wiarołomności, przez co ten wątek też zrobi się niestrawny.
            • na4 Re: Ach, cóż to były za chrzciny!!! 20.03.19, 19:49
              No cóź było minęło ... Jeden adorator ruszył za morze, zatem zwolni się miejsce dla następnego wielbiciela. Wszak nie może być pustki przy MojejAsi, ach te emocje ulegnie czy nie ulegnie ? Pewnie ten młody developer zacznie smalić cholewki do Plejki. Jednak raczej nie przewiduje, że zbyt długo zagrzeje miejsce... I znów będzie zmiana ... Plejka skazana jest na wdowieństwo do smierci musi zostać nietknięta misterni napisała:
              > Plejka jest już nie do zniesienia, a najgorsze, że Deląg do Szwecji odjechał, j
              > edyna postać, dla której wątek Plejkowy dało się jeszcze oglądać.
              >
              • ikarr Re: Ach, cóż to były za chrzciny!!! 21.03.19, 07:05
                Ale zapowiedź, że Paweł wyzna miłość Nel są nie do wytrzymania. Naprawdę bzdura do kwadratu.
                • gallyrot Re: Ach, cóż to były za chrzciny!!! 31.03.19, 00:47
                  Ciekawe tylko czy on naprawdę kocha Julkę. Kalinie są kosza.. normalnie Pawełek zaskakuje.
                  No ale jak zwykle to Julka zrobi pierwszy krok i go pocałuje.
                  Swoją drogą ta to ma albo pecha, ale szczęście. Jak jakaś laska wyznaje Pawłowi miłość, to ona zawsze stoi za drzwiami i się przysłuchuje.
              • asiek25 Re: Ach, cóż to były za chrzciny!!! 21.03.19, 12:22
                Plejka kompletnie zdurniała. Nawet ja sądziłam, że dojrzała już do bzykania z Wielkim Szu, kiedy te oczy szkliste do niego robiła i się głaskać po buźce dawała. Ale cóż, chyba w cnocie po Wargasie do końca życia zamierza pozostać, a każdy adorator jedynie przyjaźnić się z nią może...
                • misterni Re: Ach, cóż to były za chrzciny!!! 21.03.19, 16:01
                  Ale jaka furia, nono. Jakby to, że facet chciał czegoś więcej po roku wspólnych kolacyjek, spacerów itd, było czymś godnym potępienia. Cnotka niewydymka się znalazła. Nie chciała, to nie, ale o co ta afera?
                  • latarnik88 Re: Ach, cóż to były za chrzciny!!! 21.03.19, 16:51
                    Ale wybiegła za nim na drogę , niestety za póżno.Coś tam chciała od niego.
                    Najważniejsze , że drgnęło coś w niej i teraz Leszek przyjdzie na gotowe.Pośpiewają sobie razem i będzie nowy początek.
                  • karolla44 Re: Ach, cóż to były za chrzciny!!! 22.03.19, 09:30
                    misterni napisała:

                    Cnotka niewydymka się z
                    > nalazła. Nie chciała, to nie, ale o co ta afera?

                    Afera o to, że tak naprawdę to chciała i zabija wyrzuty sumienia robiąc aferę :)
                    >
                    • latarnik88 Re: Ach, cóż to były za chrzciny!!! 23.03.19, 08:18
                      Jeszcze RudaAga jej dopowiedziała , że jej też było ciężko , równie ciężko , oddać się innemu po śmierci Wargasa.
                      • antropoid Re: Ach, cóż to były za chrzciny!!! 25.03.19, 12:22
                        Ale po kiego temu Bosakowi taki obciach?... Aktorem jest w końcu co najmniej solidnym, osobowość ekranową też posiada, musi być licho z finansami, że się zdecydował na powrót.
                        • lilia.z.doliny Re: Ach, cóż to były za chrzciny!!! 25.03.19, 21:59
                          z zapowiedzi wynika, ze to efemeryda
                          tworcy wmki wspinaja sie na panteon i zegnac sie z zyciem maja dwa naraz. Mucha i Kamil, rwa ich faszystowska mac, jedno na serce drugie nacraka. świetnie po orostu.
                          • na4 Re: Ach, cóż to były za chrzciny!!! 26.03.19, 07:50
                            W przypadku Indianina raczej spodziewam się dużo strachu morze cierpiętnictwa a na końcu ekspresowe wyzdrowienie.... No proszę Ulę dotknęło romansowanie Cycatki z Szerlokiem. W zemście ukarała ją okrutnie, wywalając z dumnej funkcji świadkowej. A niech se nie myśli blondyna jedna..... lilia.z.doliny napisała:

                            > z zapowiedzi wynika, ze to efemeryda
                            > tworcy wmki wspinaja sie na panteon i zegnac sie z zyciem maja dwa naraz. Mucha
                            > i Kamil, rwa ich faszystowska mac, jedno na serce drugie nacraka. świetnie po
                            > orostu.
                            >
                            • latarnik88 Re: Ach, cóż to były za chrzciny!!! 26.03.19, 08:27
                              I jeszcze tatuś blondyny , utracjusz jeden, będzie się wieszał ,z powodu, że rodzine do bezdomności doprowadził.Brrrrr, nogi majtające
                              wczoraj pokazano.Kto tam układa te historyjki?
                              Oczywiscie Kisielowa swoje mądrości ludowe wylewa bez żenady , a Piruet krąży wokół przychodni i węszy za lekarką młodą.
                              Ula zawiedziona , że Janek do życia powraca , myślała , że bez konca będzie w czystosci cielesnej wzdychał do niej i
                              usychał porzucony.
                            • majaa Re: Ach, cóż to były za chrzciny!!! 26.03.19, 15:18
                              Mnie wkurzyła wczoraj Ulka. Nie bardzo rozumiem, co ją tak ruszyło... myślała, że Szerlok będzie żył w celibacie do śmierci i z nikim się nie zwiąże? Taki z niej pies ogrodnika... jak sama go nie chciała, to dlaczego Cycatce żałuje?
                              • misterni Re: Ach, cóż to były za chrzciny!!! 26.03.19, 15:46
                                Głupia i tyle.
                                Natomiast ruszyło mnie co innego - ostatnia scena, w której Maria wchodzi z Arturem do kuchni i oznajmia, że podjęli razem (z Robertem nawiasem mówiąc :D) decyzję o tym, że Barbara nie pojedzie do Stanów. Nosz kurde, do pilnowania bachorów, gotowania dla pułku ludzi itd jest dobra, ale podróżować już nie może? Przecież nie musi tam lecieć sama, ale całkowity zakaz? Denerwuje mnie to ubezwłasnowolnianie starszych ludzi.
                                • majaa Re: Ach, cóż to były za chrzciny!!! 26.03.19, 17:27
                                  No fakt, dosyć obcesowe to było, ale w sumie to im się trochę nie dziwię. To wynika z troski po prostu. Co innego stać przy garach w domu, a co innego wybrać się w dobową podróż samolotem. Zamiast Goszę odwiedzać, to by jeszcze trzeba było Kamizelę po lekarzach ciągać w tych Stanach. Chociaż, jakby się uparła, to raczej niewiele by mogli zrobić. Co najwyżej właśnie z nią jechać, ale wtedy koszty podróży by się podwoiły.
                                  • misterni Re: Ach, cóż to były za chrzciny!!! 26.03.19, 18:36
                                    majaa napisała:

                                    Co najwyżej właśnie z nią jechać, ale wtedy koszty podróży by się podwoiły.


                                    Oj tam, co tam takie koszty dla Mostowiaków i ich odnóg wszelakich. ;) W Mjm, gdzie mieszkania i domy kupuje się niemal od ręki, a pieniądze, nawet w razie największych kłopotów finansowych, zawsze jakoś magicznie się znajdują? ;)

                                    Ja rozumiem strach o seniorkę rodu, ale w takiej sytuacji należy brać wszystko pod uwagę, nawet i to, że to byłaby być może ostatnia szansa dla Barbary spotkania się z Goszą. I że nie pojechać, jest dla niej znacznie gorszą opcją, nawet zdrowotnie, niż pojechać. Nie podoba się takie szarogęszenie "młodzieży" i decydowania za matkę w tak ważnej, życiowej kwestii.
                                    W polskich serialach to dość popularne zresztą, jakby taki model był propagowany. W BSz np tak postępowano z Pyrkami starymi - bez ich wiedzy i uzgodnienia remont w ich własnym domu, przy czym babcia po udarze dostaje pokój na dole z pojedynczym łóżkiem, a dziadek co/? Sam na górze? Bo starym ludziom się nie należy odrobina prywatności i wygody w tym zakresie? Potem, po śmierci Marii, wnuki zdecydowały, że dziadkowie idą do domu seniora mieszkać. No ludzie! Strasznie mnie to wkurza.
                                    • majaa Re: Ach, cóż to były za chrzciny!!! 28.03.19, 13:25
                                      Stare Pyrki to, zdaje się, sami zadecydowali, że idą do domu seniora, a wnuki na początku były przeciwne, o ile pamiętam, i dopiero dziadki ich przekonały, że to najlepsze wyjście.
                                      Co do Kamizeli, to tak, jak napisałam, jestem w stanie zrozumieć, że się o nią boją, bo gdyby zasłabła w tych Stanach, to naprawdę byłby ogromny problem.
                                      • misterni Re: Ach, cóż to były za chrzciny!!! 28.03.19, 19:16
                                        majaa napisała:

                                        Stare Pyrki to, zdaje się, sami zadecydowali, że idą do domu seniora, a wnuki n
                                        a początku były przeciwne, o ile pamiętam, i dopiero dziadki ich przekonały, że
                                        to najlepsze wyjście.


                                        No własnie nie. To się odbyło na zasadzie - młodzież zdecydowała, starzy musieli się podporządkować.
                                        ,
                                  • naturally_soft Re: Ach, cóż to były za chrzciny!!! 26.03.19, 20:46
                                    majaa napisała:

                                    > No fakt, dosyć obcesowe to było, ale w sumie to im się trochę nie dziwię. To wy
                                    > nika z troski po prostu. Co innego stać przy garach w domu, a co innego wybrać
                                    > się w dobową podróż samolotem.

                                    No wlasnie, i z tej "troski" pozwalaja jej przy tych garach stac 24/7, a w miedzyczasie robic za sluzaca, nianke i dostawczynie sloikow i ciast, kiedys przeciez nawet tasmowo wypiekala ciasta do pawlowego bistro. Obciach! Barbara jest inteligentna, i moze, gdyby ktos ja wyreczyl, niekoniecznie zajelaby sie fitnessem i soltysowaniem jak Kisielowa, ale na pewno znalazlaby sobie bardziej odprezajace, a przede wszystkim -> rozwijajce zajecie. Widac nawet scenarzystom w glowie sie to nie miesci, ze ponad 80-letnia kobieta ma prawo do godnego zycia.
                                    • na4 Re: Ach, cóż to były za chrzciny!!! 26.03.19, 21:51
                                      Czy Indianin został wytypowany do funkcji świętej w Mjm ? Wybacza, ratuje, wspiera, opiekuje i niesie pomoc potrzebującym. A w końcu ponosi ofiarę z własnego życia ( choć niestety pewnie nie do końca ). No i jak znam Mjm, po tym epizodzie Łukasz w poczuciu winy skończy ze swoja przestępcza dzialalnoscia ...
                                      • lilia.z.doliny Re: Ach, cóż to były za chrzciny!!! 26.03.19, 22:25
                                        mucha bedzid konac przez, kurła, milion odcinków. w milion pierwszym ozdrowieje, wypisze sie na zadanie i pojdzie z kinia do fryzjera.
                                        to jej żegnanie sie z doczesnoscia jest tak meczace, ze z nadzieja czekam na zejscie. ale pewnue nic z tego :|
                                        • latarnik88 Re: Ach, cóż to były za chrzciny!!! 27.03.19, 08:28
                                          Mnie dziwi ten powrót Kamila po 12 latach , może chce przeprosić Magdę za swoje zachowanie będąc u kresu życia.
                                          Jak to z nimi było , jak pamiętam to poznali się na Łowickiej , Zduńscy , Indianin i Kamil w wynajetym mieszkaniu.Były 3 pokoje.
                                          Po kilku dniach , Zduńscy "przyłapali" Magdę z Kamilem gołych w łóżku .Małżonkowie byli skonfundowani nieco sytuacją , Indianin
                                          zareagował śmiechem baranim.Potem byli parą , Kamil nieraz składał Kini niedwuznaczne propozycje .W końcu ciąża , już się
                                          zaczęło psuć , potem poronienie.I koniec związku , Magda zawaliła studia , matka odmówiła finansowania , stąd małżeństwo z
                                          Ruskiem , praca w księgarni i w końcu romans z ojcem Kamila.Szlajanie się po hotelach ze starym, Kamil zniesmaczony zachowaniem ojca i byłej dziewczyny wymiksował się do Londynu.A teraz po latach wielkie uczucie i pożegnanie.Tak było
                                          w przypadku Hanki i jej chłopca z bidula , który umierał również na raka(Małaszyński), porzucenie domu i dziecka przez Hankę
                                          i zamieszkanie z chorym .I teraz znowu powtórka tematu.Już im się pomysły kończą.
                                          • latarnik88 Re: Ach, cóż to były za chrzciny!!! 27.03.19, 08:34
                                            A co do Kamizelki , to rozumiem stanowisko córki i zięcia lekarza prowadzącego jej choroby , w kwestii wyjazdu do USA.
                                            Samotny wyjazd nie wchodzi w grę , Kamizelka ma kłopoty z sercem i poważne z nadciśnieniem .Powinna jechać z ekipą
                                            ratującą życie , z zięciem i córką pielęgniarką .Długa podróż samolotem może spowodować problemy , powinna o tym
                                            pomyśleć , że trzeba będzie ewentualnie sprowadzać jej ciało.Mało mają kłopotów?
                                            • misterni Re: Ach, cóż to były za chrzciny!!! 27.03.19, 13:46
                                              Bez przesady. Starsi ludzie podróżują samolotami, Kamizela nie jest obłożnie chora, tylko ma dolegliwości typowe dla swojego wieku. Postawiłabym się im okoniem i poleciała.

                                              Co do Kamila - przecież on się kochał w Magdzie do samego końca, ciągle próbował ją odzyskać, choć wiedział, że to beznadziejna sprawa. Teraz jest u kresu życia, chce pozamykać wszystkie sprawy, pożegnać dawnych przyjaciół.
                                    • majaa Re: Ach, cóż to były za chrzciny!!! 28.03.19, 13:32
                                      No właśnie nie wiem, bo Kamizela wygląda raczej na zadowoloną, że się jeszcze może rodzinie na coś przydać w takich właśnie przyziemnych, ale potrzebnych rzeczach i robi to bardzo chętnie. Wręcz sama się wyrywa do pomocy i wydaje się nieszczęśliwa, jak nie ma dla kogo pierogów lepić czy ciasta ugniatać. No, chyba że udaje ;)
                                      • latarnik88 Re: Ach, cóż to były za chrzciny!!! 28.03.19, 13:55
                                        Kamizela zawsze była robotna , żona rolnika , czworo dzieci , to trzeba bylo zasuwać i w domu i w obejściu.Poza tym ona z tych
                                        kobiet co mają dar do gotowania , trąci palcem bez wysiłku i już coś pysznego podaje na stół .I te przetwory , własne owoce
                                        i chęć do przetwarzania.Ona się dobrze czuła w kuchni i to jej nie męczy.Ja w życiu pieroga nie ulepiłam , raz robilam podejście,
                                        nie wyszło , do kosza i nigdy więcej.Jak mam coś zrobić poza zwykłym obiadem , to sama strategia tak mnie męczy , że potem
                                        ledwie stoję przy blacie.Podziwiam takie kobiety , a znam jedną , która co jakiś czaś lepi pierogi z 10 kg mąki , do tego różny farsz i zamraża.Cały dzień poswięca na to.
                                • lilia.z.doliny Re: Ach, cóż to były za chrzciny!!! 26.03.19, 17:51
                                  jezu, tak! szlag mnie trafia po prostu na takie oznajmianki
                                  postanowilismy, ze ty... i cos tam
                                • naturally_soft Re: Ach, cóż to były za chrzciny!!! 26.03.19, 18:06
                                  misterni napisała:

                                  > Głupia i tyle.
                                  > Natomiast ruszyło mnie co innego - ostatnia scena, w której Maria wchodzi z Art
                                  > urem do kuchni i oznajmia, że podjęli razem (z Robertem nawiasem mówiąc :D)

                                  Az obejrzelam koncowke po raz drugi, bo wczoraj, spiaca, nie wylapalam. Faktycznie, oznajmila, ze podjeli decyzje "z Robertem", po czym sie zaciela i we wlasciwy sobie sposob przeciagnela, bo nie przerwali sceny. Ciekawe, czy tak dla smaczku, nie zauwazyli, czy juz totalnnie polozyli lage na takich "drobiazgach".
                                  • ikarr Re: Ach, cóż to były za chrzciny!!! 27.03.19, 14:18
                                    A mnie ciekawi, czy wątek z umierającym Kamilem wynika stąd, że aktor po tych 12 latach naprawdę bardzo źle wygląda i realizatorzy się po prostu dopasowali do tego wyglądu?
                                    • asiek25 Re: Ach, cóż to były za chrzciny!!! 27.03.19, 14:43
                                      Jak Indianin i Kamil (za starych czasów wątku na forum Telewizja bez Ottka miał ksywę Rydż) oboje umierający, to może położą ich do jednego łóżka :DDD
                                      Ktoś wie, czy któreś z nich zejdzie śmiertelnie?
                                      • lilia.z.doliny Re: Ach, cóż to były za chrzciny!!! 27.03.19, 16:32
                                        caly czas sie zastanawiam, po jaki wuj oglaszaja powrot Bosaka do emki od lipca, jesli on wraca tylko na zgon. No, chyba ze, jak to w realnymmzyciu bywa, wyzdrowieje raz dwa
                                        • na4 Re: Ach, cóż to były za chrzciny!!! 27.03.19, 17:02
                                          To tak jak z Tereza, wróciła tak, aby za chwilę zniknąć na dobre .... A właściwie gdzie sie podziała, za Wezgólem poszła w sina dal ?
                                    • latarnik88 Re: Ach, cóż to były za chrzciny!!! 27.03.19, 18:12
                                      ikarr napisała:

                                      > A mnie ciekawi, czy wątek z umierającym Kamilem wynika stąd, że aktor po tych 1
                                      > 2 latach naprawdę bardzo źle wygląda i realizatorzy się po prostu dopasowali do
                                      > tego wyglądu?

                                      Wygląda na chorego , ciekawe czy został tak podrasowany?
                                      Młody Kamil był zabawny i taki z bujnym włosem.
                                      • naturally_soft Re: Ach, cóż to były za chrzciny!!! 27.03.19, 20:32
                                        Moze gdybysmy ogladali "Rydza" regularnie przez 12 lat, to roznica na niekorzysc az tak nie rzucilaby sie w oczy, chociaz faktycznie, wyglada jak chory na raka. Moze przygotowuje sie do jakiejs roli?

                                        A mlody Jozefowicz rozkrecil dretwa warszawke i z mojego punktu widzenia podciagnal serial lekko w gore, bo juz wialo nuda totalna i nosilam sie z zamiarem calkowitej wyprowadzki na Netflix. W przeciwienstwie do corki Pienkowskiej, ktora oprocz podobienstwa do matki i faktu, ze jest w scenariuszu, nie wniosla do Mjm NIC. Tylko kluje w oko.

                                        Nowa Ania Wojciechowska, jak na razie zmiana na plus.

                                        Odcinki, gdzie nie pokazuja bezplciowych braci Chodakowskich i Lemura, juz przez samo to sa znosniejsze. Watek Asi, Wiewiory i spolki z Karmelem tez traci racje bytu. Mam nadzieje, ze Tygrys w koncu zrobi porzadek, bo juz naprawde nie zycze sobie tego zoo dluzej ogladac. Watek Shreka i Fiony tez nie porywa.
                                        • roks30 Re: Ach, cóż to były za chrzciny!!! 28.03.19, 13:52
                                          Obserwuję Bosaka na instagramie. Wygląda całkiem normalnie.
                                          • gallyrot Re. Czy Paweł naprawdę kocha Julkę? 31.03.19, 00:51
                                            Ciekawe tylko czy on naprawdę kocha Julkę. Kalinie są kosza.. normalnie Pawełek zaskakuje.
                                            No ale jak zwykle to Julka zrobi pierwszy krok i go pocałuje.
                                            Swoją drogą ta to ma albo pecha, ale szczęście. Jak jakaś laska wyznaje Pawłowi miłość, to ona zawsze stoi za drzwiami i się przysłuchuje. :)
    • majaa Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 02.04.19, 09:55
      MojaAsia mnie wczoraj zaskoczyła swoją walecznością, jak się majstrowi i policji postawiła:) No i oczywiście z opałów wyciągnął ją młody biznesmen... oj, coś z tego będzie chyba;)
      • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 02.04.19, 10:15
        Grozili jej nawet więzieniem do lat 5ciu , czekalam kiedy papiery wdowie po bohaterze przedstawi albo zadzwoni po odsiecz w osobach Wiewióry czy Ładnego.Ona zawsze taka bojowa ...dom dostała , przyjaciele wyremontowali na swój koszt, pracę
        ma lajtową a pracodawcą jest również przyjaciel , który finansuje również pobyty zagraniczne.Podskakuje bo może.
        • asiek25 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 02.04.19, 11:06
          Pracodawcą jest nie tyle przyjaciel, co platonicznie w niej zakochany kiedyś wielbiciel. Po bohaterskiej śmierci Wargasa, platonicznie zakochał się w niej Wielki Szu, ale wyrzuciła go spod prysznica, więc w cierpieniu swoim udał się na wygnanie. I od razu pojawił się przystojny, szlachetny i romantyczny Bob Budowniczy, już widać uwielbienie na licu jego. Czy coś z tego będzie? Czy MojaAsia ulegnie urokom nowego wielbiciela? Dowiemy się niebawem... ;)))
          • lilia.z.doliny Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 02.04.19, 12:24
            mojaasia zachowuje sie jak połdebilka i nalezy ja jakos zutylizowac, bezsprzecznie. moze niech don arturo wyjdzie od czubow, zakocha sie i zabije mojaasie
            • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 02.04.19, 13:51
              Wielki Szu wyjechał , to trzeba na piechotę Wojtusia do szkoły prowadzić , bo auto w warsztacie swoje musi wystać.
              Najważniejsze , że Bob Budowniczy muzykalny jest , gra i spiewa , to MojaAsia już zaintrygowaną zostala.Widać było , jak jej się
              trybiki zaczęły w blond główce przesuwać na widok śpiewającego Leszka.Do tego taki przystojny w tym eleganckim garniturze.
      • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 02.04.19, 14:32
        Po kilku znosnych odcinkach znow warszawski watek zoologiczny, ktory zarzyna ten serial. Nie jestem typem, ktory rozplywa sie na widok dzieci, wiec dopoki miedzy Gibona a Lemura nie wkroczy (po raz ostatni, mam nadzieje) Tygrys, mecze sie niemilosiernie, bo w scenariuszu postaci sa, ale akcji brak. Dr Zlota Raczka mdli. Nutria po prostu jest. No i Pan Gruzin z "Kuchennych rewolucji", ktory zastanawiam sie, jak wlasciwie dostal role. Moze w zamian za catering i przy okazji reklame swoich specjalow w kazdym odcinku, w ktorym wystepuje. Bob Budowniczy mily, i fajnie, ze nie zamierzaja nas podtruwac disco polo, jak w "Barwach szczescia", ktore przestalam ogladac, ale na litosc boska, niech sie ktos wysili i wymysli ciekawa fabule, bo romantyczne brzdakanie na klawiszach i flirtowanie z Moja Asia nie wystarczy. Obejrzalam odcinek na Playerze, hojnie korzystajac z suwaka, taka moja recenzja.
        • misterni Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 02.04.19, 18:39
          Też w sumie za wątkami dzieciowymi nie przepadam, Wojtuś mnie irytuje strasznie, obie Baśki podobnie, ale Szymek zawsze kradnie moje serce. No nie wiem, co to dziecko ma w sobie, ale wystarczy jeden uśmiech i się rozpływam. ;) A wczoraj: "Poplosiłem jeszcze o coś Mikołaja i dupa" :D :D No kochane dziecko i mam nadzieję, że go nie zepsują, robiąc z niego coś na kształt przemądrzałego Wojtka, czy wyłupiastookiej Baśki - Kwoki.

          Oglądaliście kulisy?
          Fiona w ciąży pięcioraczej. :O
          • zlehaslo Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 02.04.19, 21:37
            No chyba 1 kwietnia ;)
          • mariamm87 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 02.04.19, 21:40
            Nie oglądałam kulisow ale czy aby wczoraj nie było jakichś żartów primaaprilisowych?
            • misterni Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 02.04.19, 21:56
              A możliwe. 😂😂😂
            • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 03.04.19, 09:06
              mariamm87 napisała:

              > Nie oglądałam kulisow ale czy aby wczoraj nie było jakichś żartów primaapriliso
              > wych?
              A właśnie , w poniedziałek w kulisach pokazywano Fionę w klinice leczenia niepłodności , z wydrukiem USG ciąży z efektem mnogim,tzn spodziewa się pięcioraczków.Bylam przerażona i
              pełna współczucia i pomyślałam , że koniec z biznesem , w takiej sytuacji zasiedlą cały obiekt.
              Możliwe , że to żart.
    • lilia.z.doliny Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 03.04.19, 07:37
      ula - byznesłumen of the year...
      • karolla44 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 03.04.19, 13:19
        Nie no, ściągnięciem lasce na chatę ojca alkoholika pobili wszystko. Rozumiem, że Ula nigdy lubemu nie powiedziała, jaka jest sytuacja, ale sam tez się nie domyślił, że z jakiegoś powodu nie chce utrzymywać z nim kontaktu?
        Scena jak wróciła i Fiona powiedziała jej o kasie i szukanie jej zaaranżowana jak w przedszkolnym teatrzyku.
        Jak rozstali się Indianin (btw w końcu ładnie wczoraj wyglądający) z Kamilem, że się pobeczała na jego widok??
        • asiek25 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 03.04.19, 13:56
          karolla44 napisała:

          > Jak rozstali się Indianin (btw w końcu ładnie wczoraj wyglądający) z Kamilem, ż
          > e się pobeczała na jego widok??

          Tego nie pamiętam, ale pamiętam że była z nim w ciąży. Może to z tego powodu te beki??
          Czy to w następnym odcinku Indianin dech straci i trafi na łoże boleści? Bo umierającej jej po raz kolejny już nie zniosę i na poważnie rozważam opuszczenie tych odcinków...
          A Kamil Rydż kręcił chyba też z Rosatką? To w takim razie one są podwójne szwagierki :DDD
          • ikarr Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 03.04.19, 14:00
            Czy Rosati to się już wczoraj z nami pożegnała i jej wątek się zakończył?
            • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 03.04.19, 14:16
              ikarr napisała:

              > Czy Rosati to się już wczoraj z nami pożegnała i jej wątek się zakończył?

              No chyba raczej nie, skoro Głos ze sluchawki obwiescil jej, ze na razie opuszcza Europe, bo mu ciasno. A Werner ma szczescie do Ann. Jak przyniosl do Siedliska zawiniatko "od Ani", w pierwszej kolejnosci pomyslalam o tej z uciekajacym okiem.
          • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 03.04.19, 15:01
            asiek25 napisała:

            > karolla44 napisała:

            > A Kamil Rydż kręcił chyba też z Rosatką? To w takim razie one są podwójne szwag
            > ierki :DDD

            Chyba nawet potrojne, bo jesli dobrze kojarze, to Rosatke i z Pawlem cos laczylo. I nie wiem, czy Ivan nie smalil do niej cholewek, czyli wychodziloby 3 i pol, bo, jak to ujela Latarnik88 "Rusek" :D byl tylko mezem Muchy na papierze. :)
        • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 03.04.19, 14:25
          karolla44 napisała:


          > Jak rozstali się Indianin (btw w końcu ładnie wczoraj wyglądający) z Kamilem, ż
          > e się pobeczała na jego widok??

          Rozstali się , jak poroniła a potem prowadzała się z ojcem Kamila po hotelach (była kochanką
          starego, a grał go Scheibal) i Kamil zniesmaczony sytuacją wyjechał do Londynu.
          Poza tym Kamil będąc z Indianinem przystawiał się do Kingi , liczył na trójkącik albo coś innego.Także łzy , że tyle lat minęło a oni ci sami.

          Mnie ta Basia Rogowska dziwi trochę , że ona taka skłonna do okłamywania rodziców.
          Wymknąć się cichaczem z domu , ciemna noc a ona do lasku na spotkanie z chłopcem.I rodzice
          tacy dobrzy , oddany ojciec , matka a ona aż nogami przebiera żeby się z tym "Antkiem"spotkać.
          Przebije wszystkie Mostowiakówny w relacjach mieszanych.
          • ikarr Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 03.04.19, 14:40
            Zwłaszcza, że ten chłopiec z telefonu to pewnie stary dyszący chłop jest.
          • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 03.04.19, 15:08
            latarnik88 napisała:

            > Mnie ta Basia Rogowska dziwi trochę , że ona taka skłonna do okłamywania rodzic
            > ów.

            Mnie sie wydaje, ze raczej starego gacha sie wystraszy. A takie szukanie przygod mnie nie dziwi. Mala jeszcze jest, ale rosnie, nauka nie sprawia jej zadnych problemow, zbiera same najwyzsze noty, nudzi jej sie. Zwlaszcza po przeprowadzce z Warszawy. Dla mnie akurat ta dziewczyna jest najsympatyczniejsza ze wszystkich dzieciecych aktorow, po, o zgrozo, nielubianym na tym forum Wojtku.
          • misterni Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 04.04.19, 17:01
            latarnik88 napisała:

            ,Rozstali się , jak poroniła a potem prowadzała się z ojcem Kamila po hotelach ( była kochanką
            starego, a grał go Scheibal) i Kamil zniesmaczony sytuacją wyjechał do Londynu.


            No nie do końca tak. Mucha już dawno skończyła relacje z ojcem Kamila, a Kamil próbował się do niej zbliżyć jeszcze przez jakiś czas, bo nadal miał nadzieję, że może będą razem. Potem wszedł w relację z szefową, która potraktowała go jak chłopca lekkich obyczajów, ponadto miał ogromne problemy finansowe, stracił kupę kasy i wtedy wyjechał. Ale do samego wyjazdu był z Magdą w przyjacielskich relacjach i odnosiło się wrażenie, że gdyby tylko chciała, to byliby razem. Potem tylko z nią utrzymywał przez jakiś czas kontakt.


            [i] Poza tym Kamil będąc z Indianinem przystawiał się do Kingi , liczył na trójkącik albo coś innego.Także łzy , że tyle lat minęło a oni ci sami.
            /i]

            Nieeeee, to zupełnie nie tak. Kamilowi się Kinga podobała, owszem, zresztą jak sporo dziewczyn, ale zawsze podkreślał, że podziwia ją i Piotrka, i że nigdy by nie chciał wchodzić między nich. I nawet była taka sytuacja, że wkurzona za coś na Piotrka Kinga, po pijaku się do Kamila dostawiała, a on powiedział, że chętnie by skorzystał, ale wie, że jutro by tego żałowała, a on sobie nie mógłby spojrzeć w twarz.
            • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 05.04.19, 13:53
              misterni napisała:

              > latarnik88 napisała:
              >
              > ,Rozstali się , jak poroniła a potem prowadzała się z ojcem Kamila po hotelach
              > ( była kochanką
              > starego, a grał go Scheibal) i Kamil zniesmaczony sytuacją wyjechał do Londynu
              > .

              >
              > No nie do końca tak. Mucha już dawno skończyła relacje z ojcem Kamila, a Kamil
              > próbował się do niej zbliżyć jeszcze przez jakiś czas, bo nadal miał nadzieję,
              > że może będą razem. Potem wszedł w relację z szefową, która potraktowała go jak
              > chłopca lekkich obyczajów, ponadto miał ogromne problemy finansowe, stracił ku
              > pę kasy i wtedy wyjechał.

              Cos mi swita z ta kasa, pracowal czy inwestowal na gieldzie? Kupil chyba nawet jakies wypasione sportowe auto, zeby zrobic wrazenie. A te szefowa pokazali? Kto ja gral?

              W ostatnim odcinku Bosak wygladal zupelnie normalnie, czyli to jednak tylko charakteryzacja.
              Fajnie byloby, gdyby takich powrotow sprzed lat bylo wiecej. Szczyt marzen to dla mnie Simona i Sztefan.
              • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 05.04.19, 14:50
                Komedia nas po prostu czeka , w wykonaniu Chodakowskich i Wiewióra.Był już Wargas z Agą , mają dziecko , w międzyczasie
                przygoda i zażyłość z Gibonem , nawet mu na samochod pozyczyła a teraz zbliżenie ze Złotąrączką .Jeszcze przypominam , że
                chetny i gotowy jest Chodakowski ojciec , czyli Głowasiwiejed..asz..e , mógł z nianią wnuka , to nie odmówi matce bratanicy.
                Ale pani prokurator to jednak wybredna jest , startował do niej Adaś , to go odrzuciła z obrzydzeniem , natomiast Budzynowi
                nie odmówila i legli na progu mieszkania .Co w tej kobiecie siedzi?
                W aktorze Popielu nie widać ognia i żaru namietności , zachowuje się jak automat , taka nakręcana zabawka .Jeszcze z Indianinem wykazywał jakąś czułość.
                Komedia jednym słowem.
                • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 05.04.19, 14:55
                  superseriale.se.pl/m-jak-milosc/m-jak-milosc-metamorfoza-kamila-byly-kochanek-magdy-wroci-zupelnie-odmieniony-aa-iWkz-QqK6-QFqF.html
                  • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 05.04.19, 17:14
                    Kiedyś Gibon z tatusiem mieli wspólną kobietę , było to za czasów gdy Marcinek był prawdziwym żigolakiem.On był utrzymankiem
                    pewnej pani a ojciec wiązał duże nadzieje z tą panią bo zamierzał się nawet oświadczyć.
                    Pavulon też posiadał szefową , która go trzymała dla seksu , w biurze wtedy pracował , zgodnie z posiadanym dyplomem
                    marketingu czy tam zarzadzania.
                    Złotarączka powinien dorabiać po godzinach pracy jako żigolo , bo to go wyrażnie kręci.Może niedługo zasłynie jako celebryta,
                    gdy naprawi jakąś "bywalczynię"i wtedy będzie miał szansę żeby się rozwinąć.
                    • lilia.z.doliny Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 07.04.19, 13:19
                      Może niedługo zasłynie jako celebryta,
                      gdy naprawi jakąś "bywalczynię"i wtedy będzie miał szansę żeby się rozwinąć.

                      Rosati powinien poskladac
                      by tak życiowo sie zrobilo
                      • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 09.04.19, 08:26
                        Pavulon jest dobry na wszystko , życiowo doświadczony , przeszedł różne kryzysy , może pomóc Julce i jej rodzinie.
                        A tak na marginesie , to zdesperowany tata , mógł iść do lasu i popełnić czyn ostateczny a nie zamykać drzwi na klucz i
                        robić to w obecności rodziny , przedtem wyspowiadawszy się przed Pawłem.Podświadomie chciał ratunku.Uważał , że
                        zabezpieczył rodzinę polisą to trzeba było iść na grzyby czy na obrządek.
                        Ładna para Lukas i PannaMigotka.Jarmołowicz przekonała mnie do siebie , jest taka naturalnie żywiołowa , zabawna i pełna
                        wdzięku.
                        • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 09.04.19, 13:41
                          I "Julce" w koncu napisali jakas role. Bo wczesniej tylko ladnie wygladala i zerkala spode lba.

                          Bosak normalnie wyglada, ale szczuply strasznie.
                          • antropoid Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 10.04.19, 00:56
                            > Fajnie byloby, gdyby takich powrotow sprzed lat bylo wiecej.
                            > Szczyt marzen to dla mnie Simona i Sztefan.


                            "Oaza" z całym ustrojstwem :)
                            • misterni Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 10.04.19, 01:01
                              Mnie się marzy powrót Gonery. 😍
    • asiek25 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 05.04.19, 13:06
      Matko boska, widzieliście??!!!
      No padłam... Krzyżówkom seksualnym końca nie ma...

      superseriale.se.pl/m-jak-milosc/m-jak-milosc-odcinek-1441-furia-marcina-rzuci-sie-na-olka-za-seks-z-agnieszka-aa-1kFF-s99E-MBEE.html
      • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 05.04.19, 13:46
        To jest tym bardziej smieszne, bo Maurycy Popiel wyglada mi na faceta zupelnie bez temperamentu i ikry, nudnego jak flaki z olejem. Nie widzialam go nigdy na deskach teatru, ale nie wyobrazam sobie, ze potrafi wykrzesac z siebie troche ognia.
    • gallyrot Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 07.04.19, 09:58
      Myślicie, że Paweł kocha Julkę naprawdę?
      • misterni Co tak cicho? 😂😂 09.04.19, 23:20
        Zdemakowanie i szał Przyczajonego, musza agonia, odkryte machlojki Perły, a tu tak bez odzewu? 😂😂
        Baśka nakręciła Santanie o Antku, a ten uwierzył w jakąś naciąganą wersje dwóch gówniar. Nic, tylko czekać, jak dziewcze wpadnie we włochate łapska, bo przecież głupi tatuś obiecał, że jej poluzują. 🙈
        Coraz bardziej podoba mi się kreacja młodego Józefowicza, odszczekuję wszystkie wcześniejsze utyskiwania i kupuję go razem z całą rewolucją wizerunkową wcześniejszego Łukasza. 😉
        Plejce szykuje się konkurencja, czyli Agnieszka Judycka, która ZNOWU będzie grać Ninę. 😂
        • ikarr Re: Co tak cicho? 😂😂 10.04.19, 06:52
          Ja zauważyłam, że sms od Przyczajonego do Izy był z 11.12.2018. Iza powiedziała do lekarki, że przyszedł on DZISIAJ, a w pierwszych scenach odcinka widzieliśmy napis kredą na drzwiach wyjściowych domu w Grabinie, z którego wynikało, że jest już po kolędzie. Tak więc różnica w czasie co najmniej 2 tygodnie, a pokazują to jako akcję w tym samym dniu.
          Druga sprawa - Rosati wyjechała i już wróciła?
          Kinga lata po całym mieście, po kawiarniach, szpitalach i kancelariach (koniecznie musiała zawieźć jakieś pismo Piotrkowi), a dopiero co urodzone dzieci bawią wszyscy na zmianę.
          • naturally_soft Re: Co tak cicho? 😂😂 10.04.19, 08:04
            ikarr napisała:

            > Ja zauważyłam, że sms od Przyczajonego do Izy był z 11.12.2018. Iza powiedziała
            > do lekarki, że przyszedł on DZISIAJ, a w pierwszych scenach odcinka widzieliśm
            > y napis kredą na drzwiach wyjściowych domu w Grabinie, z którego wynikało, że j
            > est już po kolędzie. Tak więc różnica w czasie co najmniej 2 tygodnie, a pokazu
            > ją to jako akcję w tym samym dniu.
            > Druga sprawa - Rosati wyjechała i już wróciła?
            > Kinga lata po całym mieście, po kawiarniach, szpitalach i kancelariach (koniecz
            > nie musiała zawieźć jakieś pismo Piotrkowi), a dopiero co urodzone dzieci bawią
            > wszyscy na zmianę.

            Rosati po powrocie po latach nigdy nie wyjechala. Z ta koleda i data to juz wyzsza szkola jazdy, kto nie zyje wedlug koscielnego kalendarza nic dziwnego nie wylapie.
            • latarnik88 Re: Co tak cicho? 😂😂 10.04.19, 08:21
              Może ksiądz grabiński po kolędzie chodzi już od 1 go grudnia bo i takie praktyki są uskuteczniane.A może napis został z ub roku. ??
              Basia Rogowska to mała oszustka i manipulatorka.Zafascynowana Antkiem...
              A ja myślę , skąd znam Ninę , a ona przecież grała w Ndinz , nie oglądam tego serialu od lat a Ninę zapamiętałam , była parą z
              naszym Frankensteinem.Wyszlachetniała jej uroda bardzo.
              Przyczajony pokazał swoje prawdziwe oblicze szaleńca , wystarczył impuls.Nikt już nie da się nabrać na jego niby przemianę.
              A Kamizelka niezmordowana , chciałaby wszystkich zgarnąć na święta , nawet Marcinka i MojąAsię z rodzinami.
              Ojciec Kingi bawi na Kanarach.Czyli jest zasobny finansowo.
              Lukas , młody Józefowicz również podoba mi się coraz bardziej , wizerunkowo i aktorsko.Głos też ma ciekawy , dał próbkę
              śpiewu wtórując Leszkowi w aucie.
            • misterni Re: Co tak cicho? 😂😂 10.04.19, 16:40
              W niektórych parafiach, księża chodzą po kolędzie jeszcze przed świętami. ;)
        • naturally_soft Re: Co tak cicho? 😂😂 10.04.19, 08:13
          misterni napisała:

          > Zdemakowanie i szał Przyczajonego, musza agonia, odkryte machlojki Perły, a tu
          > tak bez odzewu? 😂😂

          To akurat bylo dobre, tylko jak uziemia Przyczajonego na amen, to znaczy, ze bedziemy ogladac slodko pierdzacych Lemura, Gibona i przychowek? Ewentualnie Gibon dla odmiany uganiajacy sie za Pepa albo inna i znow rozpacz Izy? Dla mnie opcja nie do przyjecia.

          > Baśka nakręciła Santanie o Antku, a ten uwierzył w jakąś naciąganą wersje dwóch
          > gówniar.

          Eee, chyba raczej tego nie kupil.

          Nic, tylko czekać, jak dziewcze wpadnie we włochate łapska, bo przeci
          > eż głupi tatuś obiecał, że jej poluzują. 🙈
          > Coraz bardziej podoba mi się kreacja młodego Józefowicza, odszczekuję wszystkie
          > wcześniejsze utyskiwania i kupuję go razem z całą rewolucją wizerunkową wcześn
          > iejszego Łukasza. 😉

          Mam tylko nadzieje, ze ta ucieczka z torba to nie znak, ze Lukasz zniknie. W ogole ten odcinek jest przelomowy, bo chyba pierwszy raz w tym serialu padlo soczyste KURWA! W calosci, nie wypikane.

          > Plejce szykuje się konkurencja, czyli Agnieszka Judycka, która ZNOWU będzie gra
          > ć Ninę. 😂

          Znowu? Nine? Nie kumam.
          • roks30 Re: Co tak cicho? 😂😂 10.04.19, 09:15
            Łukasz tez mi się podoba. I to kur.a tez mi się bardzo podobalo. Nareszcie bohater z krwi i kości
            Co to za Nina?
            • roks30 Re: Co tak cicho? 😂😂 10.04.19, 09:17
              Nina była w Na dobre i na zle😂!
            • naturally_soft Re: Co tak cicho? 😂😂 10.04.19, 11:29
              roks30 napisała:

              > Łukasz tez mi się podoba. I to kur.a tez mi się bardzo podobalo. Nareszcie boha
              > ter z krwi i kości
              > Co to za Nina?

              Nie wyobrazam sobie poprzednikow grajacych te postac, a zwlaszcza Zuchewicza, zeby byli w stanie nawet wiarygodnie zaklac. Jozefowicz na szczescie wdal sie w ojca, ma ikre. Oby go jak najwiecej w serialu, a niech wyleca beznadziejni "Chodakowscy" z calym przybytkiem, zwlaszcza wymuskany Maurycy. Niech zmienia branze na porno i obnosza sie ze swoimi miesniami, tam wielkich umiejetnosci nie trzeba.
              • asiek25 Re: Co tak cicho? 😂😂 10.04.19, 14:00
                "Kurwa" była piękna!!!!! Aż uwierzyć nie mogłam :DDD
                Zastanawiam się dlaczego Kamizela chce zaprosić na Wigilię MojąAsię i Gibona, przecież to nie jest jej rodzina (poza Irytującym Wojtusiem oczywiście). A Perły i Pavoulon nie zostaną zaproszeni? A Namiot z Łukaszem i Anią? A Ula z Colargolem?
                Ciekawam bardzo dalszego losu Przyczajonego, mam nadzieję że go nie udupią w tym wariatkowie i jakoś pociągną dalej ten wątek. Obśliniający się Lemur z Gibonem jest tak samo wnerwiający, jak smarkający i lejący ślozy...
                A widziałyście jaka ładna konfiguracja seksualna byłą wczoraj przy łóżku umierającego Indianina? Tam się każdy z każdym już kiedyś bzykał :DD Brakowało tylko Pavoulona do kompletu Apaczowych kochanków. Tylko nie pamiętam czy on też Rosatkę przeleciał... I popatrzcie - jak to jedna tabletka może Indianina prawie na drugi świat wyprawić, a wino pite hektolitrami nie :DDD
                • misterni Re: Co tak cicho? 😂😂 10.04.19, 16:47
                  Pavulon Rostaki nie przeleciał, bo wtedy był młodym idealistą i bez miłości się nie parzył. A Teresa mu mocno w owym czasie w głowie siedziała.
                  CO do Kamizeli, ja zrozumiałam, że chce zaprosić dokładnie całą rodzinę, NAWET Moją Asię i Gibona z rodziną. O Namiocie, Perle, Pavulonie i Uli z przyległościami nie wspomniała, bo to oczywiste. ;)
                  • asiek25 Re: Co tak cicho? 😂😂 12.04.19, 14:34
                    misterni napisała:

                    > CO do Kamizeli, ja zrozumiałam, że chce zaprosić dokładnie całą rodzinę, NAWET
                    > Moją Asię i Gibona z rodziną. O Namiocie, Perle, Pavulonie i Uli z przyległości
                    > ami nie wspomniała, bo to oczywiste. ;)

                    Wspaniale, to policzmy:
                    - Maryja, Santana, Basia - 3 szt.
                    - Namiot, Łukasz, Ania - 3 szt.
                    - Perły z całym przychówkiem - 4 szt plus 2 niemowlaki
                    - Pavoulon z Wyłupiastą - 2 szt., chyba że przyprowadzi osobę towarzyszącą to +1
                    - Ula z Coralgolem - 2 szt.
                    - MojaAsia z Wojtusiem i Zosią - 3 szt.
                    - Lemur z Gibonem - 2 szt. plus 2 dzieci
                    Razem wychodzi 23 sztuki. Jeśli doliczymy jeszcze lokatorkę Kisielową z nieodłącznym Piruetem to będzie 25 szt.
                    No to ja się pytam - gdzie zostanie zorganizowana taka Wigilia, bo zdaje się, że żaden pokój w Grabinie nie jest aż tak duży, aby pomieścić tyle osób :DDD
                    O pokoje do nocowania nie pytam, bo ich przecież zawsze przybywa, w zależności od potrzeb.
          • misterni Re: Co tak cicho? 😂😂 10.04.19, 16:52
            naturally_soft napisała:
            ,
            Eee, chyba raczej tego nie kupil.

            No właśnie chyba kupił, no chyba, że to taka gierka z jego strony.

            Znowu? Nine? Nie kumam.



            No bo Judycka już grała przez całe lata Ninę w NiNZ. Była rezydentką na chirurgi, narzeczoną Sambora. ;)
            A wcześniej miała jakiś romansik z Falkowiczem, jeszcze w czasach studenckich. ;)
            • karolla44 Re: Co tak cicho? 😂😂 12.04.19, 15:42
              A nie zaprosiła na tę wigilię przypadkiem jeszcze Fiony ze Shrekiem? Czy to już mój pomysł? ;)
              • na4 Re: Co tak cicho? 😂😂 12.04.19, 21:53
                Chyba Gibon ma swoją rodzinę, bliższą mu niż Kamizela i możnaby się spodziewać, że raczej do nich zajdzie na Wigilię. No chyba, że i oni są zaproszeni do Grabiny. No to dodajmy babcie Aleksandrę i jej małżona GŚDS oraz Dochtorka, oczywiście czyli kolejne 3 os ....
                A do Kisielowej to chyba Cycatka musi dołączyć ...A i siostra Santany, przeciez sama siedzieć w Wigilię nie może . Chyba salę gimnastyczna przyjdzie zarezerwować ?
                • latarnik88 Re: Co tak cicho? 😂😂 16.04.19, 16:34
                  MojaAsia to jednak szefowa , tak z szacunkiem zwracali się do niej robotnicy od remontu biura.Chociaż oni zawsze do wszystkich
                  mówią szefowo.Ale pojawiła się w biurze , chyba specjalnie dla nas.
                  Wojtuś nie ma litości nad MojąAsią .Ciągle jakieś kłopoty z nim i zawsze ktoś winien , tylko nie on , tym razem nauczycielka.
                  A to pobije się z kolegą , a to zapodzieje się na wycieczce.
                  Gosha , załamała by się z takim synkiem , biorąc pod uwagę jej brak stabilności emocjonalnej.Wykończyli by ją i Zosia i Wojtuś.
                  Plejka jakos sobie radzi , nawrzeszczy , rozpłacze się i szybko dochodzi do siebie.Nie ma tego złego , co by na dobre nie wyszło.
                  Już pierwszy pocałunek za nimi i to z inicjatywy Plejki.
                  • latarnik88 Re: Co tak cicho? 😂😂 17.04.19, 08:07
                    Lukas to Łobuz ale jaki uroczy , kanalia ale można mu wiele wybaczyć.Już chyba zamierza wejść na drogę przyzwoitości bo
                    przyczepił wizytówkę masażysty na tablicy ogłoszeń.Udał się ten Młody Józefowicz.Sama stękałam ,że co ,że jak, kolejny
                    dzieciak ze środowiska pcha się na staż do Mjm , ale teraz odwołuję .Fajny jest.
                    • roks30 Re: Co tak cicho? 😂😂 17.04.19, 15:21
                      Bardzo fajny!
                      • moniq_c Re: Co tak cicho? 😂😂 17.04.19, 16:28
                        Plejka nijak sobie nie radzi, ino steka , wzdycha co dwa zdania (zapowietrzy się bidula zaraz)
                        i zatrudnia absztyfikantów do pomocy wszelakiej , najpierw sąsiad Deląg był na każde pierdnięcie, teraz Piękny Developer rzuca radę nadzorczą, zarządy i wszystko inne, co miał akurat do roboty, bo sie MojejAsi Wojtus w krzakach zgubił...
    • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 18.04.19, 08:21
      Po otrzasnieciu sie z horroru w Paryzu musze przyznac, ze ostatnie 2 odcinki znow obejrzalam z przyjemnoscia. Ostatnimi czasy scenariusz wydaje sie byc nierowny, raz calkiem calkiem, innym razem totalna klapa. Serial na pewno odzyl dzieki pojawieniu sie "starych" postaci i dwoch nowych - bardzo dobrego Jozefowicza i jak widac wszechstronnie uzdolnionego Uniatowskiego, wow. Nie wiem jak wasze wrazenia, ale ten ostatni sprawia wrazenie, jakby na planie byl od zawsze, jest naturalny, autentyczny, z potencjalem. Mozna sie tez bylo usmiechnac sledzac perypetie Gruzina i corki, ktora w koncu okazala sie byc calkiem sympatyczna i przy boku MJ faktycznie okazala sie byc aktorka (ewidentnie klania sie tu scenariusz). Nawet Sandra przeprowadzajaca swoje kuchenne rewolucje pierwszy raz u mnie zapunktowala, tylko sciagnijcie jej do cholery te koszmarna peruke! Bo teraz wyglada jak zakamuflowana, starsza o 5 kilo Doda. Wyjety z roli amantki Namiot tez mi sie podobal. I po raz pierwszy Iza i Gibon nie zadzialali mi na nerwy! Zeby tylko Kinii nie kazywali plakac za czesto, bo to jej jednak nie zawsze wychodzi. A propos Deszczowej, w kontrascie z wymuskanym bratem blizniakiem Pavulon ze swoimi worami pod oczami naprawde wyglada na poturbowanego przez zle kobiety i zycie. Ok, na razie rozwod z MJM uwazam za odroczony.
      • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 18.04.19, 12:40
        Możliwe , ze zatrudniono nowego scenarzystę , także akcja ruszyła z kopyta , poustawiano odpowiednio aktorów i odtwarzaczy.
        I ostatni tydzień przypadł mi do gustu .A Gruzin z córką nie są męczący ,mała Jarmołowicz Migotka Katia to zdolna dziewczyna
        a jej ojciec Gruzin( podobno faktycznie restaurator ,nie widziałam) szczery do bólu i w pożyczaniu naczyń i wychwalaniu Marii
        z rodziny Mostowiaków.Nel sprzedała firmę i wyjechała spłakana z powodu nieodwzajemnionej miłości do Pavulona , a jakże.
        • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 18.04.19, 21:27
          latarnik88 napisała:

          > Możliwe , ze zatrudniono nowego scenarzystę , także akcja ruszyła z kopyta , po
          > ustawiano odpowiednio aktorów i odtwarzaczy.

          "Odtwarzaczy" :D:D:D G-e-n-i-a-l-n-e okreslenie!!!

          Tak, Pan Gruzin faktycznie prowadzi restauracje na Ursynowie, gdzie odbywaly sie Kuchenne Rewolucje, i w Piasecznie. Z zawodu nauczyciel, zona Liana, teraz chyba najlepsza przyjaciolka Magdy Gessler, absolwentka dyrygentury i pianistyki, jesli dobrze pamietam. Odcinki KR sa dostepne na TVN Player, 13 odcinek 6 sezonu. Warto obejrzec chocby po to, zeby zobaczyc, jak biegle opanowali nasz jezyk, zwlaszcza Liana, ktorej nawet nie podejrzewalabym, ze nie pochodzi z Polski.
          • lilia.z.doliny Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 24.04.19, 07:57
            co tak cicho? ofcinek byl fajny, z jajem
            wuj proboszcz z kropidlem- doskonaly :D
            • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 24.04.19, 08:42
              Ula niby czuje żal z powodu Janka , że on tak szybko się pocieszył z Cycatką ale jest zdecydowana wyjść za Colargola i na
              serio jest zakochana i bardzo szczęśliwa z Miśkiem.
              Sherlock nie może zapomnieć o Ulce , ale pewnie dlatego , że jest porzucany , to przez matkę
              potem przez dziewczynę.
              Fiona najpierw nakrzyczała na Shreka , że uprawia walki za pieniądze , ale po wiadomości , że wpłaca na bliżniak przystopowała
              ze złością.Teraz najważniejsze , żeby się udało z ciążą.
              Kisielowa , pani sołtys posiada biuro , biurko i pracownika , który pewnie okaże się poszukiwanym pedofilem a w końcu i zabójcą
              Elviska.Trzeba przyznać ,że zmieniła elegancję na bardziej wyszukaną i pasującą do stanowiska i narzeczonej oszusta i złodzieja
              wdowiego grosza,Pirueta.Pewnie zamieszkają w komunie u Kamizeli.
              Kamizela ratuje sytuację i urządza sylwestra w siedlisku zwalniając Ulę na sylwestra w pubie w Lipnicy.
              Kamizela ma takie charakterystyczne ruchy co kojarzę tylko z nią. Pobieranie ciasta z blaszki nożem i palcem, oraz omiatanie
              ceraty na stole ręką w momencie jakiegos kłopotu czy zmartwienia w trakcie rozmowy w temacie .Widzę ,że Maryja przejęła
              ten obyczaj od mamy.
              Poza tym Maryja jak zwykle jest adorowana przez młodszego o 20 lat kardiologa.Santana jest zazdrosny.A Maryja jak zwykle
              rzuca głową , zapuścila włosy , co czyni to bardziej widowiskowym.
              • asiek25 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 24.04.19, 15:47
                Fakt, ksiądz z kropidłem był rewelacyjny :DDD
                Scenarzyści zgrabnie przeskoczyli święta, przez co ominęła nas Wigilia w Grabinie na 50 osób. Szkoda.
                Zamiast tego otrzymaliśmy Sylwestra w Siedlisku, które obłożone było gośćmi, ale na imprezie - dziwnym trafem - żaden się nie pojawił, tylko Mostowiaki i ich pociotki.
                • beakarp Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 24.04.19, 18:24
                  nie no, na początku jakieś obce babsztyle z Piruetem tam wywijały - moze z tych gości?
                • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 25.04.19, 10:36
                  asiek25 napisała:

                  > Fakt, ksiądz z kropidłem był rewelacyjny :DDD
                  > Scenarzyści zgrabnie przeskoczyli święta, przez co ominęła nas Wigilia w Grabin
                  > ie na 50 osób. Szkoda.

                  Oj bardzo dobrze, bo zazwyczaj te Wigilie, pelne nostalgii, sa piekielnie nudne. Ciesze sie, ze w koncu odzyl watek Goski. Pewnie maja na nia jakis pomysl i plany, z uwzglednieniem albo powrotu Koroniewskiej, albo zupelnie nowej aktorki, bo potencjal na ponowne ozywienie serialu na pewno tu jest.

              • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 25.04.19, 10:51
                latarnik88 napisała:

                > Poza tym Maryja jak zwykle jest adorowana przez młodszego o 20 lat kardiologa.S
                > antana jest zazdrosny.A Maryja jak zwykle
                > rzuca głową , zapuścila włosy , co czyni to bardziej widowiskowym.

                Obiektywnie patrzac, Pienkowska jako Pienkowska to atrakcyjna kobieta, z wdziekiem, i nawet w tym lekko kiczowatym stroju wygladala fajnie. A Ula, chociaz zazwyczaj dobrze jej we wszystkim, cokolwiek zalozy, to jednak ten leopardzi stroj to porazka. U Cycatki rowniez, nawet gustowna grzywka nie uratowala "looku". Chocby mnie ktos batem loil, w zyciu nie zalozylabym czegos takiego. Marzenka ma fajna kurtke, bardzo jej w niej do twarzy. A u policjanta z broda w jakiejkolwiek scenie bralby udzial, na pierwszy plan zawsze wychodza jego nienaturalnie biale zeby. Odnosze wrazenie, ze urzadzenie do wybielania nosi w kieszeni.
              • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 25.04.19, 11:04
                Dziwi mnie, ze Kisielowa, nawet po objeciu prestizowego w wiejskiej spolecznosci stanowiska soltysa, ktore chyba stanowi dodatkowe zrodlo dochodow, nadal pomieszkuje u Mostowiakow, zamiast wynajac kat bez laski i zachowac prywatnosc. Tym bardziej teraz, kiedy chlopak sie stara i splaca raty. Albo cos jej szykuja na tym osiedlu domkow jednorodzinnych w budowie, jakas wygrana na loterii albo intratny biznes. Albo gmina sie zrzuci z wdziecznosci za wybitne soltysowanie?
                • asiek25 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 25.04.19, 11:32
                  naturally_soft napisała:

                  > Dziwi mnie, ze Kisielowa, nawet po objeciu prestizowego w wiejskiej spolecznos
                  > ci stanowiska soltysa, ktore chyba stanowi dodatkowe zrodlo dochodow, nadal pom
                  > ieszkuje u Mostowiakow, zamiast wynajac kat bez laski i zachowac prywatnosc.

                  Właśnie, przecież tam wszyscy dostają mieszkania i domy za free. Nawet Pavoulon swego czasu dostał Straszny Dwór do mieszkania tylko za opiekę. A biedną Kisielową takie okazje omijają...
                  • moniq_c Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 25.04.19, 13:48
                    możecie mnie oświecić, co Marzence w tych klinikach mieli robić? Zapładnianie jakieś czy zabieg czy badania jakieś? Było coś o tym w ogóle wypowiedziane? Bo mnie jakoś ominęło, albo głuchnę :)

                    ksiądz z kropidłem perłą odcinka! Zapowiedziałam dzieciorom, ze jak będa takie niedobre, to tez ich codziennie tak kropić będe :)
                    • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 25.04.19, 16:53
                      Najpierw badanie , chyba laparoskopowe oceniające stan narządów, a potem ewentualne zapłodnienie , in vitro pewnie również
                      brane pod uwagę .I to wszystko prywatnie dlatego Shrek walczy za pieniądze.

                      Co do pomieszkiwania Kisielowej u Kamizeli , to Mostowiakowie mają dług wdzięczności wobec Zochy.Ponieważ w czasie gdy widmo bezdomności zaglądało im w oczy za sprawą Jane Bufort , która chciała spłaty z majatku , Zocha odnalazła na strychu
                      swojego domu testament spisany przez ojca Lucjana na rzecz Barbary i przyniosła im ów dokument , co uratowało Mostowiaków przed stratą domu .
                      Wstydu nie ma ta Kisielowa , żeby prowadzać się ze złodziejem , który uczynił ją bezdomną na stare lata .Teraz zostaną
                      małżeństwem i skończy się spłacanie nawet w lichych ratach,Bo co on może płacic zarabiając jako organista u księdza z
                      kropidłem.
                      Faktycznie , księdzu już ręce opadły , że ten bratanek(siostrzeniec) taki nieusłuchany i demoralizuje okoliczne panienki i
                      mężatki , które idą jak w dym za urokiem Elviska.Ludzie zaczną gadać co się pod dachem proboszcza wyprawia.
                    • misterni Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 26.04.19, 22:55
                      moniq_c napisała:

                      możecie mnie oświecić, co Marzence w tych klinikach mieli robić? Zapładnianie jakieś czy zabieg czy badania jakieś? Było coś o tym w ogóle wypowiedziane? Bo mnie jakoś ominęło, albo głuchnę :)

                      U Marzenki została stwierdzona endometrioza i teraz czeka ją zabieg. Szczęśliwie zwolniło się miejsce w klinice i zaraz po nowym roku będzie operacja, po której nie powinno już być problemu z zajściem w ciąże.
                      • moniq_c Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 07.05.19, 16:50
                        bardzo dobrym kobitom dziękuję za oświecenie. To trzymam kciuki za Marzenkę i małe shreki :)
    • misterni Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 29.04.19, 22:02
      I po Elvisku.
      Szkoda, bo fajny był.
      Swoją drogą, chyba pierwszy raz w MjM, pozytywna postać, skończyła w ten sposób.
      Ciekawe, jak długo stróżom prawa z Lipnicy, zajmie teraz powiązanie morderstwa z epizodami pedofilskimi i osobą asystenta pani sołtys.
      • misterni Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 29.04.19, 22:05
        Już współczuję temu nowemu policjantowi. Już ostatecznie potwierdzi się jego przekonanie, co do tego, że jego ojciec, to drań.
        • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 30.04.19, 09:05
          misterni napisała:

          > Już współczuję temu nowemu policjantowi. Już ostatecznie potwierdzi się jego pr
          > zekonanie, co do tego, że jego ojciec, to drań.
          >
          Ciotka otworzy mu oczy , powie , że jego ojciec całe życie był pedofilem i matka tego
          nie wytrzymała.Może molestował też syna , tylko ten nie pamięta.

          A Elviskowi pomnik pewnie wystawią , jako że zginął na służbie .Taka barwna postać ,rządził
          w cudzych kurnikach ,bez opamiętania.

          Zocha kilka słów prawdy powiedziała , nikogo nie obrażając , to Kamizeli bardzo się nie spodobało.
          No bo jak , kwestionować poczynania wychowawcze Maryji względem Basi to obraza wielka.
          Basia stale z telefonem przyklejonym do ręki żyje w świecie cyfrowym a oni jej ufają.
          A swoją szosą , że z niej niezła kłamczuszka i manipulatorka.

          Będzie w końcu nianiek u Kingi .Krysia pewnie już ledwie zipie przy bliżniaczkach , powinni zrobić
          to wcześniej , tuż po narodzinach.Patrząc na to mieszkanko , po drugim remoncie należy stwierdzić, że pieniędzy im nie brak .Także stała pomoć przy dzieciach i w domu jak najbardziej
          potrzebna.Jest nawet pokoik do zamieszkania , po Pavulonie.
          • misterni Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 30.04.19, 14:25
            No właśnie nie mam pojęcia, o co chodziło Kamizeli. Zocha wyraziła troskę i to wyjątkowo jak na siebie w sposób nienachalny, poza tym nawet nie kwestionowała metod wychowawczych Maryi, a powiedziała, że trzeba teraz wyjątkowo uważać na "naszą Basię". Co w tym było takiego irytującego, to ja nie wiem.
            • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 30.04.19, 18:08
              misterni napisała:

              > No właśnie nie mam pojęcia, o co chodziło Kamizeli. Zocha wyraziła troskę i to
              > wyjątkowo jak na siebie w sposób nienachalny, poza tym nawet nie kwestionowała
              > metod wychowawczych Maryi, a powiedziała, że trzeba teraz wyjątkowo uważać na "
              > naszą Basię". Co w tym było takiego irytującego, to ja nie wiem.
              >

              Moze to poczatek pedantyzmu scenarzystow, ktorzy w koncu postanowili wziac sie do roboty. :D Czyli ta przesadzona reakcja Barbary to wynik podminowania i rozpaczy po zniknieciu Myszy.
          • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 30.04.19, 18:05
            latarnik88 napisała:

            > A Elviskowi pomnik pewnie wystawią , jako że zginął na służbie .Taka barwna pos
            > tać ,rządził
            > w cudzych kurnikach ,bez opamiętania.

            :D:D:D:D:D:D

            A skad wiecie, ze Elvisek zaliczyl zgon na miejscu? Z kulis? Bo w koncowej scenie papa policjanta puknal go czyms chyba ze szkla w glowe, a ten padl na ziemie, co niekoniecznie chyba musi oznaczac kopniecie w kalendarz?
            • misterni Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 30.04.19, 22:44
              No niestety, oznaczało. 😐
              Taki był klimat w ostatnim odcinku wokół niego. Janek "Oj, ty nie umrzesz śmiercią naturalną"
              Poza tym kilkukrotne próby Roberta pigadania z Rafałem o jego ojcu, za każdym razem zbywane.
              No i ten list zostawiony wujowi proboszczowi.
              • antropoid Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 01.05.19, 00:43
                Co do przywoływanej na forum Koroniewskiej, to ona bawi się teraz w policjantkę w polskim CSI, czyli polsatowym serialu "Ślad".
    • lilia.z.doliny Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 30.04.19, 08:28
      Sandomierz nam sie robi z grabiny, trup sciele sie łanem
      • asiek25 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 30.04.19, 15:48
        lilia.z.doliny napisała:

        > Sandomierz nam sie robi z grabiny, trup sciele sie łanem


        :DDDDDDD
        No szkoda Elviska. Nawet kropidło go nie uratowało.
        Patrzcie, jaki to z Pavoulona biznesmen. Nieodrodny syn Gazeli Biznesu! Najpierw rozkręcił na skalę międzynarodową firmę importu dóbr luksusowych z Sycylii. Teraz ledwo pomysł mu się narodził, to już zamówienie niemałe i grosz się sypnie. Jak rozumiem, Pavoulon będzie wyciągał Julkową rodzinę z długów, a Pan Wisielec siedział i dalej nad sobą użalał. Szramy na szyi po sznurze, jak nie było tak nie ma.
        A kto ogarnia o co Uli chodzi? Tu ślub z Colargolem, love po grób, ale żałosne miny i tęskne spojrzenia na Szerloka. I jeszcze nakarmić go przyszła. Czyżby Uli miał rozum wrócić, że lepszy Szerlok z posadą niż Colargol na warunkowym?
        • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 30.04.19, 17:36
          Żona Wisielca terapeutuje męża , ogarnia dom i dzieci , podaje pyszne obiadki i to wszystko pod grożbą utraty dachu nad głową.
          Nie traci nadziei , wpatruje się w Pavulona jak w zbawcę a mąż ciągle w pretensjach , że przeżył.Nie słychać , żeby żyrował
          kredyt za wiedzą żony .
          Firma Pavulona ma rację bytu za sprawą pomocy Gibona a to już sukces , bo ten ma szczęscie w interesach.
          Nie wiem o co tej Uli chodzi .Ma czego chciała,chociaż ten Colargol na dzisiaj to mniej niż zero.Sherlock jest zdecydowany i
          męski , w mundurze chodzi .
    • lilia.z.doliny Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 30.04.19, 22:01
      prosze o wyjasnienia dotyczace facetow z emki
      to, ze mamy pedofila, to juz wiemy
      ale dlaczego na pozor normalne chlopy zachowuja sie jak.szajbusy? jeden przez caly odcinek lazi i truje doope proszac o zgode.na wynajecie domu (wtf?!), drugi dostaje histerii widzac ze mloda, zdrowa, wyposzczona kobita poszla w tango z jego bratem.
      • misterni Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 30.04.19, 22:56
        Noo, ten wątek Aśki z nowym amantem ubiegającym się o wynajem domu w sąsiedztwie, był tak od czapy, że żal było patrzeć. I jak darła ryło podczas treningu Wojtka, żenada. Poza tym jaka obłudnica - tu jedzie autem, uśmiecha się sama do siebie, oczkami wywraca z rozanieleniem, a za chwile wzdycha przez telefon do Rudej, jaka to ona czuje się nie w porządku wobec Tomka.
        Ale Marcina rozumiem - lubi Agę, wie ile przeszła, a z drugiej strony zna swojego braciszka jak zły szeląg i już przecież nieraz z nim na temat jego skakania z kwiatka na kwiatek gadał. Jest przekonany, że Aga szczęścia i spokoju przy nim nie zazna. Też bym się wkurzyła chyba.
        • lilia.z.doliny Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 01.05.19, 07:19
          Ale Marcina rozumiem - lubi Agę, wie ile przeszła, a z drugiej strony zna swojego braciszka jak zły szeląg i już przecież nieraz z nim na temat jego skakania z kwiatka na kwiatek gadał.

          oy, nie sadze, ze tu leży problem
          raczej pies ogrodnika w kontekscie " brat po bracie na jednym.warsztacie". Po prawdzie to jedynym chodakowskim, ktory nie dymał pani prokurator, jest Szymus.
          • mariamm87 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 01.05.19, 07:44
            A Głowa Siwieje Dupa Szaleje też się na Panią Prokurator skusił? Tego nie pamiętam.
            • lilia.z.doliny Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 01.05.19, 08:02
              nawet jesli nie, to przez niedopatrzenie scenarzystow
              • misterni Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 03.05.19, 15:35
                Trochę w tym prawdy też jest, jednakowoż Marcinek nie reagował tak nerwowo na innych absztyfikantów Rudej, więc nie wkurzyłby się tak, gdyby chodziło o innego faceta. A że zdanie o doktorku, jako kandydacie na partnera ma, jakie ma, to wiadomo nie od dziś (chyba od czasu, jak Muchę zdradził ;)
            • moniq_c Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 07.05.19, 16:56
              dokładnie to samo rozkminiałam ostatnio, że jeszcze tylko GSDS jej został i zaliczy komplet Chodakowskich :)

              a zbolała Maryja Boleściwa wczoraj po to w panice wyrwała małżonka z pracy żeby posiedział z nią w domu i tęsknie powyglądał przez okno za Basią???? myślałam, że chociaż pójda się porozglądac po wsi ...
              • na4 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 07.05.19, 22:04
                Ta Alusia to prawdziwy potwór... Wybrała ratowanie zwiazku z zamorskim kochankiem a nie obiecany szoping z jedyna córką. Po co zatem Alusi potomstwo, skoro podrzuca je jak kukułcze jaja to tu to tam. Chyba wiecej czasu ze swojego młodego życia Wyłupiasta spędziła pod opieka innych niz rodzonej matki,
                to siostry_malarki, a teraz byłego mąza Pavulona na spółkę z dziadkiem byłym_kloszardem ... Ciekawe komu Alusia podrzuci to nowe dziecko poczęte mimo bezpłodności?
          • karolla44 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 06.05.19, 16:16
            lilia.z.doliny napisała:

            Po prawdzie to jedynym chodakowskim, ktory nie dymał pani prokurator, jest Szymus.
            :D :D :D
            • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 07.05.19, 08:21
              Kinia zamknęła Bistro , żeby ozdrowiałego Indianina przywitać z pompą i obecnością przyjaciół.Przyjaciół , tzn ona niezawodna
              Kinia , Kamil , który się pojawił niedawno , żeby jeszcze namieszać i Anka , która zdążyła już porządnie namieszać w życiu Magdy i Budzyna.
              Ot , przyjaciele .W domu Lukas , któremu się upiekło i podobno Maciuś , który już spał.
              • kasia-tc Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 07.05.19, 09:21
                Jak to zobaczyłam to pomyślałam co za żal. Zresztą pamiętam, że jak ja że szpitala wychodziłam to nie miałam siły i w domu leżałam i odpoczywałam. Tymczasem Indianie się zestroil i imprezowal. Słaba ja...
                • lilia.z.doliny Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 07.05.19, 10:18
                  pare postow nizej pisalam, ze to tak bedzie wlasnie. najpierw przez zyliard odcinkow apacz bedzie w agonii, a w zyliard pierwszym smignie do fryzjera jak sztuka nowka do fryzjera.
            • dorpaula Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 07.05.19, 12:47
              lilla wygrałaś dzisiaj internety!!!!!
              • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 07.05.19, 13:39
                Paznokcie miała szponiaste ,świeżo nakładane , kolor ciemny.Chyba przy operacjach , w szpitalu to trzeba mieć tylko swoje
                paznokcie , do obserwacji.Że włosy , umyte , uczesane w koński ogon , sama wykąpana to rozumiem , po tylu dniach leżenia
                ale paznokcie , nieporozumienie.Ogon miała długi do pasa , potem w Bistro krótsze rozpuszczone luzem.Czyli przedłużyła sobie
                w szpitalu żeby mecenasa jeszcze bardziej rozkochać.
          • asiek25 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 07.05.19, 11:49
            lilia.z.doliny napisała:


            > oy, nie sadze, ze tu leży problem
            > raczej pies ogrodnika w kontekscie " brat po bracie na jednym.warsztacie". Po p
            > rawdzie to jedynym chodakowskim, ktory nie dymał pani prokurator, jest Szymus.


            Popłakałam się ze śmiechu!!!!!!!!
            :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
            • misterni Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 07.05.19, 22:54
              A i to się wkrótce zmieni, patrząc na to, jak Szymuś rośnie w siłę i jaki rezolutny z niego chłopczyk. ;)

              Czy tylko mnie uderzyło, że Łukasz USYPIAŁ nastolatka? Budzyń z Apaczem wrócili z impry za rogiem, a domokrążca Lukas właśnie wychodził z pokoju Uchodźcy na palcach i szeptem oznajmił, że młody właśnie zasnął. :O
              • lilia.z.doliny Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 07.05.19, 22:58
                A i to się wkrótce zmieni, patrząc na to, jak Szymuś rośnie w siłę i jaki rezolutny z niego chłopczyk. ;)

                :O
                to bylby raczej ostatni odcinek emki
                i tak raczej z przytupem
                i zgloszeniem do rady etyki krritv
              • misterni Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 07.05.19, 22:59
                A w ogóle, po cholerę Maryja jechała z Santaną? Wziąłby i ubił pedofila, przynajmniej wątek kryminalny by się ciągnął, a tak? Już trzymał chłopina rękę na spuście, a tu chlipanie Maryi go rozproszyło, wnet policja nadjechała i po zabójstwie w afekcie.
                • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 08.05.19, 08:21
                  Co miał na myśli Santana dziękując Maryji przy łózku śpiącej Basi? Ja myślę , że za wsparcie i że nie dopuściła swoją obecnością
                  do samosądu.Pedofil i zabójca policjanta spędzi swoje lata do końca zycia w pierdlu i to gorsze niż szybka śmierć.

                  Mam nadzieję , że Pavulon ogarnie sie w końcu i przestanie ciągnąć innych za uszy wydobywając ich z bagna.Basia wyłupiasta
                  jest denerwująca ale jak ma się zachowywać porzucony dzieciak.Wstrętna kobieta , nie potrafiła zmusić się do miłości z Pavulonem , ale miała chęć na chwilę relaksu z Markiem w biurze.Mam nadzieją , że nie zechce wracać do Polski korzystając z
                  pomocy byłego męża.Pawełek zaczyna być serialową Matką Teresą.

                  W tej gruzińskiej knajpie nie ma WC , ale Otar z córką przecież tam mieszkają , to co nie mają łazienki ani ubikacji?
                • moniq_c Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 08.05.19, 13:13
                  najgorsze że ona nawet w takim afekcie nie potrafiła zrezygnować ze swojego zwyczajowego chrząkania i przeciągania słów, i tego jej ymmmmmmmm co pół słowa, Santana jakby nie czekał na wychrząkanie do końca tej jej wypowiedzi to zdążyłby już dojechać na miejsce, a ona by jeszcze głowa potrząsała :)
      • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 01.05.19, 08:28
        lilia.z.doliny napisała:

        > prosze o wyjasnienia dotyczace facetow z emki
        > to, ze mamy pedofila, to juz wiemy
        > ale dlaczego na pozor normalne chlopy zachowuja sie jak.szajbusy? jeden przez c
        > aly odcinek lazi i truje doope proszac o zgode.na wynajecie domu (wtf?!), drugi
        > dostaje histerii widzac ze mloda, zdrowa, wyposzczona kobita poszla w tango z
        > jego bratem.
        >

        Pięknotek Leszek chce wynająć dom Michała ,pisarza , który wyjechał.Michał jako dobry sąsiad
        wynajmie dom pod warunkiem ,że Lesio uzyska zgodę sąsiadki MojejAsi .No i ten chodzi za
        nią i prosi o zgodę.A wiadomo,że idzie o coś więcej.Niestety Wojtuś będzie przeciwny zażyłości
        MojejAsi z Lesiem i będzie czynił afronty.
        A przy okazji wiemy , że MojaAsia jest szefową Oddziału.
        Natomiast co do braci Chodakowskich , to Adze chodziło tylko o rozładowanie napięcia , które
        ją trzymało od jakiegoś czasu , stąd ta randka z Erykiem , byłym kochankiem Zosi i inicjatywa
        w kierunku Złotejrączki.A Gibon jest zazdrosny , niby obawa , żeby nie zranił Agi , ale to
        w końcu mocno dorosła dziewczyna , jej sprawa.
        • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 01.05.19, 08:32
          Z tym pokazywaniem obżarstwa Szymusia , to przesada .Wprawdzie on wyglada na takiego co stale przeżuwa ale teraz robią
          z niego obżartucha.Jeszcz
          e trochę , to zaczną propagować odchudzanie.
        • lilia.z.doliny Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 01.05.19, 08:36
          no mocno, mocno dorosla
          i moze niech gibon juz jej tak nie ochrania, nk jak chodakowscy sie biora za kobite, zeby " jej pomoc", to z reguly pył i pozoga zostaja z biedaczki
          • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 01.05.19, 08:58
            Gibon sam by nie odmówił Adze , gdyby wiedział , że sąsiadka w potrzebie .Podświadoma złość , bo on teraz zajęty mocno , tzn
            zakochany w Lemurze , to raczej nie , latanie na pięterko odpada.
            • rilla-m Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 01.05.19, 18:04
              Dobrze słyszałam, że moja Asia wołała do Wojtka na lodowisku - "i pamiętaj, hamuje się pługiem!" - serio??!! na łyżwach??!!
    • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 08.05.19, 14:10
      Wy tez macie wrazenie, ze albo scenarzystow wymieniono albo po prostu przestali brac?

      Ktos wpadl na dobry pomysl, zeby w jednym odcinku przetasowac watki, czyli np. Grabine/ Warszawe/ Siedlisko, bo czasem usnac bylo mozna. Wtorkowy odcinek glownie basiowo-niankowy, przewidywalny, nudnawy. Jedyne, co mnie tu tylko zaskoczylo, to fakt, ze alowa Basia (jeszcze?) nie uciekla. Tak, jak ja tolerowalam, tak mnie teraz ta postac drazni i nie widze tu za bardzo jej racji bytu. Tak samo jak Macka, ktorego nieobecnosc na planie ciagle jest usprawiedliwiana, jakby byl kilkulatkiem. A jak sie tylko pojawi, to po to, zeby sie znow na wiele odcinkow zmyc. Proponuje, zeby sie razem z Baska zakolegowali i wycieli jakis spektakularny numer, ktory na stale wyeliminowalby ich ze scenariusza.
      • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 08.05.19, 15:06
        Basia była niemiła dla Julki i z pretensją do Pawła , że było dobrze , ale pojawił się ktoś trzeci .Miała nadzieję , że jej Pawełek
        poczeka aż ona skończy 18 lat i będą parą?Ona jest w wieku Ani od Marty , czyli 14 lat posiada a zachowuje się jak 5latka.
        Nie chcę myśleć , co będzie się działo jeśli pojawi się ciąża i Pawełek wreszcie dostąpi szczęścia tacierzyństwa.
      • misterni Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 09.05.19, 15:04
        Zauważyłam, że watki są tasowane od jakiegoś czasu i to działa na korzyść.
        Od patrzenia na Baśkę, a już zwłaszcza, gdy otwiera usta, żeby coś powiedzieć, ciśnienie mi skacze :D. Zwraca się do Pawła, jakby był jej partnerem życiowym, a nie ojczymem i opiekunem prawnym. Poza tym pretensjonalna, przemądrzała, a rozumku niewiele, oj niewiele.
        Podobnie zaczęła mnie irytować druga Baśka.
        Generalni z dzieci emkowych, najbardziej strawni są dla mnie Szymuś, Mikołaj i Helenka, choć ta ostatnio bardzo niewiele jest pokazana, a szkoda, bo fajna dziewczynka. ;)
        • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 09.05.19, 16:26
          Misiek Zduński jest milutki , taki spokojny , nieśmiały chłopczyk.Obydwie Baśki są okropne , a w tej ,która osacza od lat Pawelka
          zaczyna buzować agresja.Maciuś Nachodżca jest nieporozumieniem i aktorsko i taka zapchajdziura w scenach rodzinnych ,
          albo przemknie w drodze na mecz czy do łazienki lub przebywa poza domem , u dziadków , czy na wycieczce.
          Wojtuś dominuje sceny z MojąAsią , wszędzie wtrynia swój nos i układa życie Blondynce.
          Zosia jest już dorosła ale przysparza tylko problemów , sukcesów wychowawczych brak.
          • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 14.05.19, 08:48
            Wiedziałam , że w końcu do tego dojdzie.Piruet zamieszka w domu Kamizeli , jak to Zocha powiedziała " u mnie" tzn u ciebie Basiu.
            Miał u proboszcza skromny pokoik za darmo , wikt i opierunek i pewnie coś na drobne wydatki.I jeszcze podobno z tego spłacał
            dług w ratach.
            Mógł wynająć u kogoś pokoik , np u tego pana od gołębi , który mieszka sam ale go nie stać .Żyje na bogato jak którąś naiwną
            wdowę oszuka i okradnie.Oj,oj co to się narobiło .Basia będzie miała życiowy przykład.
            • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 15.05.19, 11:00
              latarnik88 napisała:

              > Wiedziałam , że w końcu do tego dojdzie.Piruet zamieszka w domu Kamizeli , jak
              > to Zocha powiedziała " u mnie" tzn u ciebie Basiu.
              > Miał u proboszcza skromny pokoik za darmo , wikt i opierunek i pewnie coś na dr
              > obne wydatki.

              No za darmo nie mial, bo jako organista i szef choru pracuje, wiec zarabia. W przypadku Kisielowej to juz totalny absurd, bo ma dwie posady (w tym managera sklepu ;)) i przy okazji, jesli ktos wie, niech podpowie, ile taka soltysowa pensja wynosi, bo zakladam, ze nie jest to stanowisko wylacznie prestizowe? Poza tym pomieszkiwanie u ludzi ktorzy ostentacyjnie traktowali ja jak dopust boski i sciaganie im na glowe gacha zupelnie nie pasuje do charakteru honorowej Kisielowej, po prostu nie. Zakladam, ze po sprowadzeniu Roberta szybko sie stamtad oboje wyprowadza, moze to pomysl na kreatywne zakonczenie rozdzialu "mieszkanie z Mostowiakami". Zreszta, ilez ten dom moze pomiescic. A moze wynajma/ kupia lokum od syna zabojcy Elwiska i zacznie ich tam koncertowo straszyc?
    • misterni Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 14.05.19, 22:39
      Jakim cudem Przyczajony znowu może wydzwaniać do Izy, zamawiać pokój w hotelu, sukienki, róże, dowóz limuzyną? Skąd ma nagle takie możliwości, skoro ostatnio skończyło się na skonfiskowaniu wszystkiego i zaostrzeniu rygoru?
      • ikarr Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 15.05.19, 07:20
        I dlaczego ta Iza jest taka naiwna po tak wielu przeżyciach z Przyczajonym? Schodzi po telefonie na dół do jakiejś taksówki (limuzyny! skąd pieniądze?) i jedzie nie wiadomo gdzie, bo tak bardzo czekała na trzęsienie ziemi z okazji Walentynek.
        • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 15.05.19, 11:10
          ikarr napisała:

          > I dlaczego ta Iza jest taka naiwna po tak wielu przeżyciach z Przyczajonym? Sch
          > odzi po telefonie na dół do jakiejś taksówki (limuzyny! skąd pieniądze?) i jedz
          > ie nie wiadomo gdzie, bo tak bardzo czekała na trzęsienie ziemi z okazji Walent
          > ynek.

          A w tym burdelowym stroju wygladala jak ekskluzywna dziewczyna do towarzystwa w oczekiwaniu na dzianego klienta. Nie potrafie dopatrzec sie w takich jaskrawosciach, falbanach i dekoltach po pepek romantyzmu.
          • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 15.05.19, 12:36
            Nowa para ,Ruda i Złotarączka.Moim zdaniem pasują do siebie.Nic to , ze ona starsza , ale ile w tej kobiecie namiętności.Do tego
            ten mundurek służbowy.Wreszcie Aga być może znajdzie ukojenie w ramionach i przy boku młodszego Chodakowskiego.

            Iza ma oczekiwania jak nastolatka , bo przecież dzisiaj 14 lutego Walentynki , to musi być romantycznie , bardzo romantycznie.
            Wsiadła do limuzyny , pojechała w nieznane , przyoblekła szaty rozpustne i czekała na Gibona.A tu w telefonie głos świra rozbrzmiewa.

            Czy Nina ma perukę na głowie , czy swoją fryzurę ?Bo oni tak lubią kamuflaż perukowy stosować.
      • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 15.05.19, 10:50
        misterni napisała:

        > Jakim cudem Przyczajony znowu może wydzwaniać do Izy, zamawiać pokój w hotelu,
        > sukienki, róże, dowóz limuzyną? Skąd ma nagle takie możliwości, skoro ostatnio
        > skończyło się na skonfiskowaniu wszystkiego i zaostrzeniu rygoru?


        No wlasnie, to juz jest tylko -> cudem mozliwe, nie inaczej. Przycpali znow przy pisaniu, albo stara ekipa wrocila z urlopu.
        • asiek25 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 15.05.19, 12:50
          No nie wierzę!!! Nikt nie zauważył tego wczoraj????
          Ruda znajduje w domu bukiet róż i nie podpisany liścik. Myśli, że to od bzykacza Chochlika i mówi sama do siebie: "Cholerny Janko Muzykant..." No toż przecież to nasza ksywa tego bohatera!!!!!! Jak to usłyszałam, to prawie z kanapy spadłam!!!
          Myślę, że scenarzyści puścili do nas ewidentne i bardzo duże oko i jestem przekonana, że ktoś z nich czyta nasze wątki :))))))
          • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 15.05.19, 13:14
            Janko Muzykant na siłę jest przyjęty do serialu.Ok, jeszcze jako kochanek Zosi , rozpustny mąż i ojciec , to było wiarygodne.Ale teraz plącze się u drzwi prokuratorskich i szuka pomocy.Nie wierzę , że Aga była tak zdesperowana , że chciała romansować z facetem , który wykorzystał i porzucił naiwną maturzystkę z bliskiej rodziny.
            • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 15.05.19, 14:08
              latarnik88 napisała:

              > Janko Muzykant na siłę jest przyjęty do serialu.Ok, jeszcze jako kochanek Zosi
              > , rozpustny mąż i ojciec , to było wiarygodne.Ale teraz plącze się u drzwi prok
              > uratorskich i szuka pomocy.Nie wierzę , że Aga była tak zdesperowana , że chcia
              > ła romansować z facetem , który wykorzystał i porzucił naiwną maturzystkę z bl
              > iskiej rodziny.

              Ja bardzo bym chciala, zeby w zyciu bylo sprawiedliwie i w zwiazkach panowalo rownouprawnienie, tzn. zeby (stosunkowo) starsza kobieta przebierala w mlodszych dowoli. Niestety, tak nie jest, i Aga grana przez aktorke, ktora na swoj wiek wyglada, wypada w moich oczach zupelnie niewiarygodnie w zwiazku ze smarkatym i dup(k)owatym doktorkiem bez ikry czy podchmielonym chloptasiem, ktory wczesniej uganial sie za nastolatka o wygladzie chochlika. Do tego biorac pod uwage, jaki zawod wykonuje i ze ma dziecko, to juz w ogole jest kolejny absurd. Stworzyli Agnieszce zaburzona osobowosc, laske, ktora wiecznie orbituje wokol Asi i poluje na facetow z jej otoczenia. Czekam, kiedy zabierze sie za olbrzyma Uniatowskiego.
              • ikarr Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 15.05.19, 19:59
                Za olbrzyma Uniatowskiego niech się bierze, ale Delonga ma zostawić kategorycznie w spokoju.
          • na4 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 16.05.19, 07:46
            Stawiam, że romans Olbrzyma U z mojaAsią bedzie krótki i burzliwy. Zazwyczaj artyści_muzycy wpadaja na chwilę i wypadają, tak jak niania Szymka. Pewnie Olbrzym wykorzysta moja Asię i rzuci, bo np nie zniesie duchowej opieki Wargasa w działaniach milosnych...., albo jego była zamąci. No i znów dom trzeba będzie wynająć dla nastepnego wielbiciela ....
            • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 16.05.19, 11:04
              Olbrzym U wyciągnie MojąAsię z traumy żałobnej i zechce się jej żyć , a nie tylko latanie za Wojtusiem i rozkminy z Rudą.
              Czuję , że jeszcze zaśpiewają razem .Ta ex Olbrzyma to jakaś taka bez klasy kobita widzi mi się.Nie jest to primera division(oglądam seriale meksykańskie na Netflixie , stąd to określenie).


              Ale Lemurowi spodobało się ubranie z hotelu.Kurtyzana w niej siedzi.A Przyczajony zna jej gust.
              • antropoid Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 16.05.19, 12:18
                Całkiem możliwe, że towarzystwo piszące te bzdury jest przyćpane.
                TVPiS nie oszczędza tylko na propagandzie politycznej, więc scenariusze mogą tworzyć po kosztach jacyś dorabiający studenci.
                • asiek25 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 16.05.19, 12:53
                  Ex Olbrzyma na pewno zagości na dłużej. Znana aktorka serialowa nie pojawiła się zapewne tylko do jednej sceny. Więc może być ciekawie. MojaAsia z Rudą będą już cały czas przesiadywać ze sobą i snuć rozkminy. W sumie po co im praca :DD
                  Stwierdzam, że rozanielony Lemur jest tak samo irytujący jak zachlipany. Po scenie łóżkowej z Gibonem zastanawiam się, czy scenarzyści nie zamierzają jej uśmiercić. A Przyczajony chyba urwał się z pierdla, bo wydawało mi się, że nie dzwonił zza krat. Może on ją ukatrupi???
                  • misterni Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 23.05.19, 19:20
                    Bo on nie jest w pierdlu, tylko w szpitalu psychiatrycznym, a tam nie zawsze są kraty. ;)
    • lilia.z.doliny Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 21.05.19, 21:22
      dlaczego,dlaczego, dlaczegp Marysia po superwaznych rozmowach (;w emce nie ma innych) patrzy na swojego rozmowce jak na debila? zawsze.
      • roks30 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 21.05.19, 23:38
        Znowu mamy absurdalne wydłużenie jasnego dnia. Mówię o wczorajszym odcinku. Zima jest przecież i ciemno robi się ok 16.
        • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 22.05.19, 08:23
          MojaAsia aż tupała jak jeż w objęciach całującego Olbrzyma , mam nadzieję , że cdn...
          • beakarp Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 22.05.19, 09:12
            Co ten Łukasz żegnał się Katią i matką jakby co najmniej na Syberię wyruszał? Wszak Piaseczno jest rzut beretem od Warszawy.....
            • thaures Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 22.05.19, 10:59
              Może on w tym hospicjum ma być zamknięty???

              Nudnawy ten odcinek, Marta jako matka - beznadziejnie. W zestawieniu z Muchą ( i nie piszę o tuszy) przegrywa na całej linii.
              Uchodźca chyba wszystkim przeszkadza, trzeba się dobrze zastanowić czy brać nowe dzieci do serialu..
              A co z dzieckiem Budzyńskiego? Wpadł na parę tygodni i przepadł? Jak kometa. Tak całkiem, że nawet we wspomnieniach się nie pojawia
              • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 22.05.19, 14:43
                thaures napisała:

                > Może on w tym hospicjum ma być zamknięty???
                >
                > Nudnawy ten odcinek, Marta jako matka - beznadziejnie. W zestawieniu z Muchą (
                > i nie piszę o tuszy) przegrywa na całej linii.

                W jakim sensie beznadziejnie? Zachowuje sie dokladnie jak matka, nie do konca racjonalnie, nie ma tu sensu porownywac jej do Magdy. Na ktorej widok czytajacej ksiazke w oczekiwaniu na Budzyna, z odslonietymi ramionami, wykesponowanym biustem i brakiem blizny parsknelam smiechem.
                I jeszcze podpowiem, co zrobic z klopotliwym Nachodzca, w razie, gdyby ubicie w wypadku nie przeszlo. Moze ze strachu przed wplywem niedobrego Lukasa wyslac go do szkoly z internatem w UK? A potem niech zostanie na studia i wroci jako dorosly za 10 lat w postaci prawdziwego aktora, ktora potrafi grac, najlepiej z biologicznym synem Andrzeja, zeby po kolejnej dekadzie znow namieszac w serialu? Bo jak znow "wyjedzie" na wakacje z przyszywanymi dziadkami albo beda chodzic na palcach, bo akurat spi, to nerwica mi sie poglebi.
                • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 23.05.19, 13:06
                  Biedna Marta , sędzia od najgorszych spraw karnych , prawie prezes sądu , a z synem nie mogła sobie poradzić .Niby z porządnego domu z korzeniami w Grabinie a zajął się dilerką i o mało nie wyprawił na tamten świat Indianina.
                  Budzyn dobrze wykombinował z tym hospicjum i ciężką pracą za marną płacę.Może to go naprawi .

                  Czytałam dzisiaj , że Jarmołowicz , serialowa Katia jest w ciąży i rodzi we wrześniu.Ciekawe , czy Gruzinka będzie również w ciązy
                  z Lukasem ?
                  • misterni Uwaga, trochę spojleruję ;) 28.05.19, 15:18
                    Szrek i jego problemy z potencją niedługo po ślubie, widać, że scenarzystom pomysłów już brakuje. ;)
                    Oglądacie kulisy? Wiecie, że okaże się, że Przyczajony i Kamil się znają? ;) I Kamil niby jakieś zobowiązania wobec przyczajonego będzie mieć i mimo woli będzie mu pomagał w zemście?
                    No i pani doktor, która do tej pory była sceptyczna i zaostrzyła rygor Przyczajonemu, ma mu ponoć pomagać. :D
                    Ten wątek się ciągnie niemożliwe, widać scenarzyści uparli się go rozpisać na kolejny rok emisji, bo przecież finał tego sezonu już za pasem. ;)
                    • latarnik88 Re: Uwaga, trochę spojleruję ;) 28.05.19, 15:48
                      Dla mnie to niepojęte , że lekarz psychiatra zakochuje się w swoim pacjencie i wchodzi z nim w bliskie relacje.Przyczajony pewnie
                      ucieknie z cmentarza , pokazywano go w hotelu z lekarką , czyli ona kryje go .
                      Tak , Kamil jest coś winien Arturowi i musi teraz spłacić swój dług.
                      Jednym słowem same świry.
                      Kamil po operacji będzie pracował na rzecz odnowienia bliskiej znajomości z Indianinem.Coś takiego może powstać tylko w chorej głowie.Minęło 15 lat od ich rozstania a temu marzy się powrót do przeszłości , mając w perspektywie krótkie życie.
                      Chce przeżyć to co wydaje mu się , że stracił .Coś jest na rzeczy , bo Wieczorek ma zamiar odejść na długo z serialu,
                      nie zaprzecza ,że powróci.Czyli już motają kolejną odsłonę związku Indianina i tego okropnego Kamila.
                      Ulka też w rozterce , bo chciałaby wrócić do Sherlocka i być z Kolargolem.Taki naprzemienny związek miałby być.
                      Piruet panoszy się w domu Kamizeli a Zocha wyobraża sobie , że Maryja leci na niego.
                      Nie wytrzymam.
                      Kamil był w UK i Artur również ,tam się poznali , jak zrozumiałam , to Przyczajony ratował Kamila przed adwokacką wpadką.
                      A za tydzień mamy ostatni odcinek i wakacje od Mjm.
                      • roks30 Re: Uwaga, trochę spojleruję ;) 28.05.19, 16:09
                        Nareszcie 👏😂
                      • naturally_soft Re: Uwaga, trochę spojleruję ;) 28.05.19, 18:42
                        latarnik88 napisała:

                        Coś jest na rzeczy , bo Wieczore
                        > k ma zamiar odejść na długo z serialu,
                        > nie zaprzecza ,że powróci.Czyli już motają kolejną odsłonę związku Indianina i
                        > tego okropnego Kamila.
                        > Ulka też w rozterce , bo chciałaby wrócić do Sherlocka i być z Kolargolem.Taki
                        > naprzemienny związek miałby być.
                        > Piruet panoszy się w domu Kamizeli a Zocha wyobraża sobie , że Maryja leci na n
                        > iego.
                        > Nie wytrzymam.
                        > Kamil był w UK i Artur również ,tam się poznali , jak zrozumiałam , to Przyczaj
                        > ony ratował Kamila przed adwokacką wpadką.
                        > A za tydzień mamy ostatni odcinek i wakacje od Mjm.
                        >

                        Lol, juz za tydzien ostatnie odcinki? To kiedy rozpoczynaja nowy sezon, na poczatku sierpnia? Niech chociaz scenarzysci przewietrza glowy, bo ostatnio znow zrobilo sie nudnawo.

                        Nie podczytywuje tabloidow, kulis tez nie ogladam, ale zgaduje, ze Wieczorek odchodzi z powodow rodzinnych? To nie jest chyba tak zle w branzy, skoro moze pozwolic sobie na taki luksus. A wszedzie biadola, ze aktorstwo w Polsce to wieczne czekanie na telefon.
                        • beakarp Re: Uwaga, trochę spojleruję ;) 28.05.19, 19:09
                          "Kamil był w UK i Artur również ,tam się poznali , jak zrozumiałam , to Przyczajony ratował Kamila przed adwokacką wpadką." No własnie nie bardzo, bo podobno Kamil i Artur to rodzina
                          • wawrzanka Re: Uwaga, trochę spojleruję ;) 28.05.19, 19:40
                            Kochane, sądząc po waszych komentarzach wnioskuję, że czas opaść na łono mjm, bom całkiem z obiegu wypadła. A tu widzę, że i Martusia powróciła i Lukas nowy przydomek zyskał i Przyczajon w psychiatryku siedzi.... dzieje się widzę. Powiedzcie, czy Lemur nadal taki lemurowaty jak zawsze? Tzn. snuje się niby to nic nie mając do powiedzenia, aczkolwiek znacząco, niczym naćpany duch obijając się od ściany do ściany? Czy Zaczes pozostał w serialu? Były plotki, że za mało zarabia i się zbuntował.
                            • na4 Re: Uwaga, trochę spojleruję ;) 29.05.19, 07:58
                              Mam wrażenie, że ostatnio sporo odcinków kończy się scenami łóżkowymi w wykonaniu Indianina i Budzyna, czemuż to ? .... nie daje rady przez to przebrnąć a potem okazuje się, że było coś innego później ...Lemur przez chwilę miała fazę euforii i rozchichotkowania, gdy znów trafiła w Gibonie objęcia . Teraz ponownie jest pod presja ataku ze strony Przyczajonego, także obija się o ściany jak pijany zając. Zaczes wziął się i przeprowadził do Australii, gdzie rozkręca biznesy. Ściągnął tam Nindże i Leśnika Robina, coby mu tam pomagali, bo znów trafił na żyłę złota ....
                              • latarnik88 koniec sezonu nadchodzi 29.05.19, 08:37

                                Umarlak i Przyczajony to faktycznie kuzyni.Okazuje się , że świr z wujem uratowali dosłownie głowę
                                Kamila.Skąd u nich tyle forsy ?
                                Mucha mogła się wykazać w scenie miłosnej , zmysłowo zrzuciła koronkowe desusy i nawet drzwi
                                nie zamknęła za sobą.A tam przecież Maciuś obok.
                                Kiedy ta mama z wyboru zajmuje się nastoletnim synem? Wizyty u Kingi , w Bistro , teraz w
                                szpitalu .A syn nawet rosnąć przestał , ciagle na etapie dziewięciolatka , a tam już wąs się sypie.
                                A tak podsumowując , to Lucek pewnie w grobie się przewraca.On zawsze taki w porządku,
                                honorowy mężczyzna a tu w jego domu zagnieżdziła się Zocha , której nie znosił i oszust matrymonialny,złodziej wdowiego grosza , Piruet.To się dobrze nie skończy .70letnia Zocha oszalała, dobrze , że nikogo nie krzywdzi swoim postępowaniem , bo dzieci nie ma, które zostałyby pozbawione schedy rodzinnej.Kisiel pracował na to co zostawił a wdowa po nim w kilka
                                dni została z niczym A taka przemądrzała na co dzień.
                                Krysia , mama Kingi tak się przepracowuje pomagając corce , że obawiam się inwalidztwa u niej.
                                Bo z kręgosłupem to nie ma zartów , zresztą to nie ten wiek .Powinni zatrudnić drugą opiekunkę
                                i gosposię w jednym , bo wyrażnie sobie nie radzą a liczą na rodziców.Z tego co pamiętam , to Wojtek też miał operowaną głowę z guzem w środku .
                                • latarnik88 Re: koniec sezonu nadchodzi 04.06.19, 08:50

                                  Wczoraj na 100%powiedziano , że dom Kamizeli w Grabinie posiada jedną łazienkę.I weż tu się
                                  umyj gdy na stanie jest 6 osób , w tym dwie obce , a do tego roszczeniowy Piruet.
                                  Teraz zjechał Młody Kliczko z Nindżą , a do tego Mateusz zechce zostać na stałe i się żenić .
                                  A i jeszcze Kinga zapowiedziała swój przyjazd z dziećmi , w liczbie czworga.Gdzie oni się połozą.
                                  Poza jedną łazienką , to nie ma tam dostatecznej ilości izb mieszkalnych.
                                  W tej chwili jest kuchnia spora , pokój dzienny , sypialnia małżenska Kamizeli , sypialnia małźeńska
                                  Santany , pokój Basi i izdebka , w której zalegają Piruety.
                                  Jak można być tak ograniczonym umysłowo , żeby siedzieć komuś na karku i wyżerać z lodówki.
                                  Niby dobra kobieta ta Zocha , pomogła wysiudać Banacha z domu .Wczoraj to była istna komedia w tym dramacie rodzinnym przed drzwiami domu Banachów.
                                  A z Ulką to tez już szczyty szczytów, niby tak się kochają ale Ulka i Sherlocka by chciała przygarnąć .Jak to kiedyś powiedział Kolargol , to ona go uwiodła , przywlokła ze sobą i siłą
                                  zatrzymywała , bo nie raz chciał odchodzić.A teraz cała w dygocie i we lzach .Po co ten ślub,
                                  młoda jest , nie wiecej ma niż 23 lata , jeszcze czasu ma aż nadto , żeby przed ołtarzem
                                  stawać .A tu dosłownie szopka się kroi .
                                  • naturally_soft Re: koniec sezonu nadchodzi 04.06.19, 13:20
                                    > A z Ulką to tez już szczyty szczytów, niby tak się kochają ale Ulka i Sherlock
                                    > a by chciała przygarnąć .Jak to kiedyś powiedział Kolargol , to ona go uwiodła
                                    > , przywlokła ze sobą i siłą
                                    > zatrzymywała , bo nie raz chciał odchodzić.A teraz cała w dygocie i we lzach .P
                                    > o co ten ślub,
                                    > młoda jest , nie wiecej ma niż 23 lata , jeszcze czasu ma aż nadto , żeby przed
                                    > ołtarzem
                                    > stawać .A tu dosłownie szopka się kroi .

                                    Dokladnie, Ulka to jaskrawy przyklad, ze slub przed trzydziestka powinien byc dozwolony jedynie w wyjatkowych okolicznosciach. Dla mnie to jakies dziwne, dziewczyny w przedziale wiekowym 20-25 lat, a presja i parcie do zamazpojscia najwieksze chyba wsrod rowiesnikow. Sonia juz lekko panikuje, bidula. Strasznie oderwane od rzeczywistosci mi sie to wydaje.



                            • mariamm87 Re: Uwaga, trochę spojleruję ;) 29.05.19, 09:15
                              Lemur wczoraj na ten przykład dostając SMSa od rodzinki Przyczajonego zamiast zadzwonić od razu do Marcina i mu o tym powiedzieć, to oczywiście idzie ze zbolałą miną do niego do pracy chrząkając, że chciałaby iść z nim na kawę. Gdy ten odpowiada, że jest trochę zajęty (rzadkość w tym serialu), to Lemur zarzuca oczywiście wymownym fochem i zabiera się do wychodzenia, nadal nie wyjawiając nic o SMSie. Dopiero jak Gibon na widok focha decyduje się jednak wyjść na kawę to Lemur rozjaśnia swe lico i raczy łaskawie opowiedzieć o swoim problemie.
                              W ogóle rozumiem, że rozmowy telefoniczne w serialu są mniej atrakcyjne wizualnie i fabularnie niż rozmowy face to face, ale ta ciągła potrzeba spotkań przy kawie, żeby wymienić 3 zdania też jest męcząca.
                              • asiek25 Re: Uwaga, trochę spojleruję ;) 29.05.19, 14:58
                                mariamm87 napisała:

                                > W ogóle rozumiem, że rozmowy telefoniczne w serialu są mniej atrakcyjne wizualn
                                > ie i fabularnie niż rozmowy face to face,

                                One nie tylko są mniej atrakcyjne, ale wręcz niewskazane. Przecież tam nikt nie używa telefonu do umawiania się. Tam każdy do każdego po prostu przychodzi czy przyjeżdża i ta osoba ZAWSZE jest. I nawet nie jest zdziwiona :DDD
                                • latarnik88 Re: Uwaga, trochę spojleruję ;) 29.05.19, 15:18
                                  Kingę rozumiem , każdy pretekst jest dobry , zeby wyrwać się z domowego piekiełka.Czyli najpierw z Misiem do lekarza a potem
                                  do przyjaciółki , żeby poinformować o Umarlaku jaki to on biedny.A tam już Anka dyżuruje , jakby nie było ciekawszych facetów
                                  na świecie tylko ten przechodzony , zgorzkniały Kamil.Ojciec jego już nie żyje , może to i lepiej , przynajmniej nie spotkali się
                                  w trójkącie z Madzią przy łożu boleści i dodatkowo z Budzynem za szybą.
                                • wawrzanka Re: Uwaga, trochę spojleruję ;) 29.05.19, 15:32
                                  asiek25 napisała:

                                  > Przecież tam nikt nie używa telefonu do umawiania się.

                                  Oczywiście. Telefon komórkowy służy w mjm do wielu celów, ale na pewno umawianie się, ani szybkie sprawdzenie przydatnej informacji w necie do nich nie należą. Popularne są następujące zastosowania:

                                  - wrzut do głębokiej wody typu rzeka/jezioro, najlepiej z mostu.
                                  - rozładowanie się w momencie, gdy ktoś dzwoni w ważnej sprawie.
                                  - zabranie komuś i przetrzymywanie (Przyczajony vs. Lemur)
                                  - wykonywanie zdjęć w celach prywatno-detektywistycznych
                                  - zagubienie/zostawienie z roztargnienia/kradzież
                                  - wpatrywanie się w dzwoniący numer telefonu/imię bez odbierania
                                  - wybieranie numeru i rezygnacja
                                  - odsłuchanie po latach dawno nagranej wiadomości
                                  - na pewno to jeszcze nie wszystko
                                  • na4 Re: Uwaga, trochę spojleruję ;) 29.05.19, 22:10
                                    Swoja drogą bidna ta Anka. Co jej serce zacznie mocnej bić dla chłopa, to ten akurat musi byç zauroczony Indianinem. No jakby z Mostowiaczek była. I Budzyn i Umarlak świata po za Madzia nie widzą .. Swoją drogą ostatnio jakoś nikt się w Maryi na zabój nie zakochał, no jak to tak ?
                                    • wawrzanka Re: Uwaga, trochę spojleruję ;) 30.05.19, 18:18
                                      na4 napisała:

                                      > Swoja drogą bidna ta Anka. Co jej serce zacznie mocnej bić dla chłopa, to ten a
                                      > kurat musi byç zauroczony Indianinem. No jakby z Mostowiaczek była. I Budzyn i
                                      > Umarlak świata po za Madzia nie widzą .. Swoją drogą ostatnio jakoś nikt się w
                                      > Maryi na zabój nie zakochał, no jak to tak ?

                                      Dziewczyny, ja przez cały sezon nie oglądałam mjm, ale jak zajrzałam na ten wątek to mi się zackniło. To sobie ponadrabiam zaległości w wakacje.
                                      • misterni Re: Uwaga, trochę spojleruję ;) 04.06.19, 00:52
                                        Maria, jak Maria, ma Santanę, kolega z pracy na kawę zaprasza, Piruet się przymila, ona tylko zalotnie główką kiwa i fryzurą zarzuca, zerkając, jakie to wrażenie na mężu zrobi. Znacznie gorzej sprawy mają się u Namiota. Pustka wokół i posucha, ona niczym stara matrona w namiocie, tylko problemami syna żyje. Scenarzyści już nawet nie próbują nam wmawiać, że jest seksbombą i pogromczynią męskich serc. ;) To dopiero upadek - już nawet Kamizela ma większe wzięcie.
                                        • wawrzanka Re: Uwaga, trochę spojleruję ;) 05.06.19, 09:48
                                          misterni napisała:

                                          > Scenarzyści już nawet nie próbują nam wmawiać, że jest seksbombą i pogromczynią męskich serc. ;) To dopiero upadek - już nawet Kamizela ma większe wzięcie.

                                          Może to się zmieni w przyszłym sezonie. Nowy Łukasz zupełnie niepodobny jest do "starego". Nie żądam charakteryzacji, ale chociaż lekkiego podobieństwa w fizjonomii, gestach, głosie, sposobie grania. Żeby jakoś się ze "starym" Łukaszem kojarzył. Równie dobrze mogli dać kruczoczarnego dwumetrowego chłopa z zezem i też by za Łukasza robił. Sory dziewczyny, jestem przy odcinku 1418 :D A Namiot widać, że źle się czuje w swojej roli, aktorsko nie wydala, już nawet nie chrumka.
                                          • latarnik88 Re: Uwaga, trochę spojleruję ;) 05.06.19, 12:03
                                            wawrzanka napisała:
                                            >
                                            > Nowy Łukasz zupełnie niepodobny jest do
                                            > "starego". Nie żądam charakteryzacji, ale chociaż lekkiego podobieństwa w fizj
                                            > onomii, gestach, głosie, sposobie grania. Żeby jakoś się ze "starym" Łukaszem k
                                            > ojarzył. Równie dobrze mogli dać kruczoczarnego dwumetrowego chłopa z zezem i t
                                            > eż by za Łukasza robił. Sory dziewczyny, jestem przy odcinku 1418 :D A Namiot w
                                            > idać, że źle się czuje w swojej roli, aktorsko nie wydala, już nawet nie chrumk
                                            > a.


                                            Było to komentowane na forum , ten nowy Łukasz , że niepodobny , syn znanego ojca, ale
                                            potem forum zgodnie orzekło ,że Młody Józefowicz jest fajny , dobrze wypada w roli Lukasa i
                                            ogólnie spodobał się .Także przyklepane w 100%.A włosy wypłowiały mu w Kolumbii.
                                            • naturally_soft Do wawrzanki! 05.06.19, 13:29
                                              latarnik88 napisała:
                                              A włosy wypłowiały mu w Kolumbii
                                              > .

                                              Buahahhahh!!!

                                              Jak dla mnie - im mniej przypomina Lukasza nr 2, tym lepiej. Takie podobienstwo byloby naciagane, przeciez i tak wiadomo, ze to nie oryginal. A Jozefowicz ma charakter i to on powinien byc podrabiany.

                                              PS Swietnie wawrzanko, ze ogladasz z opoznieniem. Mam nadzieje, ze wytrwasz i obejrzysz wszystkie odcinki, co i rusz ozywiajac to forum w okresie letniego zastoju.
                                              • asiek25 Re: Do wawrzanki! 05.06.19, 14:03
                                                naturally_soft napisała:

                                                > PS Swietnie wawrzanko, ze ogladasz z opoznieniem. Mam nadzieje, ze wytrwasz i o
                                                > bejrzysz wszystkie odcinki, co i rusz ozywiajac to forum w okresie letniego zas
                                                > toju.

                                                Dokładnie!!! I od przyszłego sezonu wracaj do nas Wawrzanko, bo mi bardzo brakuje Twoich dowcipnych i trafnych komentarzy :)))
    • misterni Kolargol złorzeczy Sherlockowi, a nie widzi 04.06.19, 00:43
      że to Ulka lata za Sherlockiem, nie odwrotnie. Biedny naiwny.
      Marysia i Artur pięknie podchwycili urojenia Kisielowej, żeby pozbyć się jej i Pirueta. ;)
      I wygląda na to, że Matusz na dłużej wraca do serialu. Szkoda, bo gra jak drewno. ;)
      • ikarr Re: Kolargol złorzeczy Sherlockowi, a nie widzi 04.06.19, 07:52
        W ogóle wczoraj wreszcie można było dobitnie zauważyć, że Kolargol ma charakter i odpowiednią ilość testosteronu (ta uwaga nie miała być seksistowska), a Sherlock jest mdły, powierzchowny i nieszczery. Do ślubu dojdzie podobno, ale cóż z tego, jak Ulka będzie wzdychać cały następny sezon do słabszego faceta, którym chce się opiekować, bo go skrzywdziła.
      • naturally_soft Re: Kolargol złorzeczy Sherlockowi, a nie widzi 04.06.19, 13:29
        misterni napisała:

        > że to Ulka lata za Sherlockiem, nie odwrotnie. Biedny naiwny.
        > Marysia i Artur pięknie podchwycili urojenia Kisielowej, żeby pozbyć się jej i
        > Pirueta. ;)
        > I wygląda na to, że Matusz na dłużej wraca do serialu. Szkoda, bo gra jak drewn
        > o. ;)

        Kapitalnie to wykorzystali! A Zocha musi sie w koncu wyniesc, zeby zrobic miejsce Kliczce, a i Kinga ma sie zwalic z bliznietami do Grabiny! :D Swoja droga, nie wyobrazam sobie mieszkac w takim otwartym domu, przez ktory ustawicznie przewalaja sie tlumy. Gdzie tu miejsce na wyciszenie sie, odpoczynek, prywatnosc?

        Az nie moge uwierzyc, ze to pisze, ale bedzie mi tego gniotka brakowalo. Mimo, ze zapowiada sie kolejny irytujacy watek z ciaza. Biedna Asia.
        • latarnik88 Re: Kolargol złorzeczy Sherlockowi, a nie widzi 04.06.19, 16:24
          Czarno na białym przedstawiono , jak kobiety niemłode dają się oszukiwać podstarzałym , cwanym niby Adonisom, co obierają
          je z całego dobra jakie posiadają , nawet z domu.A potem te babki dają się oszukać ponownie i utrzymują takiego lewusa.
          Zocha zaślepiona uczuciem , które faktycznie daje jej kopa życiowego , bo bez tego chyba i sołtysem by nie była.Przyniosła
          zakupy w nędznym węzełku a Piruet wyjada wszystko co leży w lodówce.
          Kamizela akceptuje Zochę i jej poczynania , ale nie ma tam żadnego spokoju ani mozliwości odpoczynku.Może jak blizniaczki
          Kingi zaczną ryczeć w nocy to Piruet zakrzątnie się i znajdzie jakiś kąt dla siebie i Zochy.
          Banachowa może im wynajmie jakieś pokoiki.
        • misterni Re: Kolargol złorzeczy Sherlockowi, a nie widzi 04.06.19, 16:24
          naturally_soft napisała:

          ,Az nie moge uwierzyc, ze to pisze, ale bedzie mi tego gniotka brakowalo. Mimo,
          ze zapowiada sie kolejny irytujacy watek z ciaza. Biedna Asia.


          Wyjścia są dwa - albo okaże się, że to nie ciąża Olbrzyma, albo wręcz przeciwnie i Deląg wróci do gry.
          • naturally_soft Re: Kolargol złorzeczy Sherlockowi, a nie widzi 04.06.19, 16:55
            misterni napisała:


            > Wyjścia są dwa - albo okaże się, że to nie ciąża Olbrzyma, albo wręcz przeciwni
            > e i Deląg wróci do gry.
            >

            Jest jeszcze trzecia opcja, ze Nina w akcie desperacji wszystko zmyslila.
            Olbrzym mi sie podobal, dopoki trzymal Moja Asie na lekki dystans, jako wybitnie zabiegajacy zrobil sie nudny, jak inni. Zaczela mnie draznic nawet jego specyficzna dykcja. A ona jako Asia albo bardzo dobrze gra, albo jest soba, bo wyglada, jakby rowniez jako Basia K.-Sz. byla pod jego mocnym wrazeniem.
            • misterni Re: Kolargol złorzeczy Sherlockowi, a nie widzi 04.06.19, 20:24
              naturally_soft napisała:

              ,A ona jako Asia albo bardzo dobrze gra, albo jest soba, bo wyglada, jakby rowniez jako Basia K.-Sz. byla pod jego mocnym wrazeniem.


              I pewnie jest - Szatan przy Olbrzymie wygląda jak wypłosz.
              :D
              • latarnik88 Re: Kolargol złorzeczy Sherlockowi, a nie widzi 05.06.19, 08:28
                Był ślub i wesele.Ula na szczęście wybrała suknię elegancką , skromną , z nieskromnym dekoltem.Ona ma po rodzicach i pochodzeniu patologicznym to szaleństwo w głowie i duszy.I nic tego nie zmieni.
                • karolla44 Re: Kolargol złorzeczy Sherlockowi, a nie widzi 05.06.19, 10:12
                  Hity wczorajszego odcinka (ale nie cały oglądałam):
                  - ojciec, który wpada, nikt go nie widzi i niszczy kiecke i Maryja przejętym tonem, grając na poziomie dziecka ze szkolnego teatrzyku, "to co teraz robimy??"
                  - Ula, która wychodzi z przymierzalni w pięknej, idealnie dopasowanej sukience i wszystkie się krzywią
                  - Przyczajony, który sam sobie zdjął kajdanki
                  - Szymek, który udając, że śpi drapał się po nosku
                  - pewnie trochę tego jeszcze było
                  • latarnik88 Re: Kolargol złorzeczy Sherlockowi, a nie widzi 05.06.19, 11:58
                    karolla44 napisała:

                    >
                    > - Przyczajony, który sam sobie zdjął kajdanki

                    > -Przyczajony omdlał głęboko , policja wezwała karetkę , ratownicy reanimowali , było
                    zamieszanie a Przyczajony wziął i uciekł.W jakis sposób pomógł mu chyba Umarlak bo obejmując
                    się z ciotką powiedział do niej , że nigdy nie zapomni tego co wujek i Artur zrobili dla niego,
                    może podał mu jakiś specyfik niepostrzeżenie przy urnie , że ten prawdziwie omdlał.
                    • karolla44 Re: Kolargol złorzeczy Sherlockowi, a nie widzi 05.06.19, 12:05
                      latarnik88 napisała:

                      Przyczajony omdlał głęboko , policja wezwała karetkę , ratownicy reanimowali , było zamieszanie a Przyczajony wziął i uciekł

                      No fakt, do reanimacji pewnie je zdjęli, ale i tak absurd goni absurd a kretynizm kretynizm ;)


                  • naturally_soft Re: Kolargol złorzeczy Sherlockowi, a nie widzi 05.06.19, 14:40
                    karolla44 napisała:

                    > Hity wczorajszego odcinka (ale nie cały oglądałam):
                    > - ojciec, który wpada, nikt go nie widzi i niszczy kiecke i Maryja przejętym to
                    > nem, grając na poziomie dziecka ze szkolnego teatrzyku, "to co teraz robimy??"

                    Juz pomijajac idiotyzm wymyslonej sytuacji, musze powiedziec, ze taka Marysia, ciut figlarna, z wlasnymi wlosami i blyskiem w oku, bardzo mi sie podoba. Piatka na liczniku, ale wdziek czyni ja wciaz mloda. Jeszcze dolewajaca oliwy do ognia i rozpalalajaca Pirueta na oczach Kisielowej, ja kupuje! Teatrzyku tu nie widze, co najwyzej glupawy scenariusz.
                    • na4 Re: Kolargol złorzeczy Sherlockowi, a nie widzi 05.06.19, 15:45
                      Ślub ślubem a Szerlok spakował swoje klamoty odjechał nocą . Pozostawił zrozpaczoną policjantkę Cycatkę. W zasięgu wzroku Bidulka już nie ma an jednego kandydata na chlopaka. Czy Szerlok wróci? Czy skutecznie rozpłynie się w nocy a wszyscy zapomną, że takowy chodził po Grabińskiej ziemi ...
                    • latarnik88 Re: Kolargol złorzeczy Sherlockowi, a nie widzi 05.06.19, 16:00
                      Maryja wygląda bardzo korzystnie.świetna figura , ładna twarz , piękny uśmiech.I zachowała się jak należy w momencie kryzysu.
                      58 min do ceremonii , a tu sukni nie ma , fryzury też nie ma i Ula nie umalowana.Zorganizowała natychmiastowy wypad do Gródka ,zapłaciła za suknię i Ula skromnie umalowana , w swojej fryzurze , prawie codziennej,stanęła u boku Kolargola.
                      Kliczko , moment przed ślubem męczy Kamizelę , żeby powiedziała tak na jego plany odnośnie małżeństwa z Lilką w swoje
                      18te urodziny.Ach te dzieci!
                      Coś mi się wydawało , że chłopak może wstąpić w związek małżeński , gdy skończy 21lat , wcześniej, gdy sąd wyda zgodę ,
                      np gdy ma zostać ojcem.
                      Ojciec Ulki , ten pijus to zło wcielone.
                      A Przyczajony to Szatan , ucieka i jeszcze dzwoni do ofiary , że po nią idzie.Jak my przeżyjemy ten horror ,który czeka Lemura,
                      to nie wiem.
                      • naturally_soft Re: Kolargol złorzeczy Sherlockowi, a nie widzi 05.06.19, 17:18
                        latarnik88 napisała:

                        > Maryja wygląda bardzo korzystnie.świetna figura , ładna twarz , piękny uśmiech.
                        > I zachowała się jak należy w momencie kryzysu.
                        > 58 min do ceremonii , a tu sukni nie ma , fryzury też nie ma i Ula nie umalowan
                        > a.Zorganizowała natychmiastowy wypad do Gródka ,zapłaciła za suknię i Ula skrom
                        > nie umalowana , w swojej fryzurze , prawie codziennej,stanęła u boku Kolargola.

                        Z litosci nie rozkladajmy tego na czynnosci w czasie, bo za Chiny nie zgodziloby sie, zeby od momentu zmierzenia (?) sukni w sklepie (w Grodku?) do stawienia sie pod oltarz (w Grabinie?) uplynelo nawet wiecej, dajmy na to poltorej godziny, w pelnym ekwipunku. Bo Ula jednak umalowana byla. :D A ilez proboszcz mialby czekac? Godzine, dwie? Przeciez to ksiazeta.

                        Kolejny desperacki wyjazd z jedna torba jak do silowni nasuwa mi pytanie, czy Grabina jest wykluczona komunikacyjnie, ze zawsze lapia stopa?

                        > Ojciec Ulki , ten pijus to zło wcielone.

                        Nie wiem, jak wypadlby ten aktor w innej roli, kogos o nienagannych manierach, ale jako wsiowy zul i szuja jest taki, jak ma byc, czyli wyjatkowo obrzydliwy i uwierajacy, jak wrzod na *upie. Gdzies mi tam mignal dawno temu, chyba jako naczelny gazety, ale sympatii swoja facjata nie budzi.
                • thaures Re: Kolargol złorzeczy Sherlockowi, a nie widzi 05.06.19, 11:06
                  latarnik88 napisała:

                  > Był ślub i wesele.Ula na szczęście wybrała suknię elegancką , skromną , z niesk
                  > romnym dekoltem.Ona ma po rodzicach i pochodzeniu patologicznym to szaleństwo w
                  > głowie i duszy.I nic tego nie zmieni.

                  Ten ślub to rozumiem jakby był szykowany trzy dni... Kupowanie sukni godzinę przed? I jeszcze czas by przymierzyć kilka... Nie , nie kupuje tego
                  >
                  >
                  • asiek25 Re: Kolargol złorzeczy Sherlockowi, a nie widzi 05.06.19, 14:08
                    No bo tu niczego nie da się kupić, a im więcej bzdur, tym więcej mamy do pośmiania się :DDD
                    Nie ukrywam, że będzie mi brakowało przez lato nie tyle MjM, ale przede wszystkim forum i Waszych komentarzy :DDD
                    • ikarr Re: Kolargol złorzeczy Sherlockowi, a nie widzi 05.06.19, 18:01
                      Nie mówiąc o tym, że pijak ojciec kradł wódkę z otwartego bagażnika w aucie pozostawionym samopas.
                  • madi138 Re: Kolargol złorzeczy Sherlockowi, a nie widzi 05.06.19, 21:35
                    A ja sie pytam, jakim cudem ojciec (adopcyjny, ale jednak!) nie stawil sie na slubie wlasnej corki??? I wogole rodzina jakos olala ten slub i z Warszawy nikt sie nie stawil- chociaz w Siedlisku w swoim czasie koczowal chyba juz kazdy!
                    Generalnie, jak na final sezonu to bylo bardzo slabo. Watki przewidywalne do bolu, zadnego zaskoczenia ani wzruszenia, za to spora dawka braku realizmu i logiki. Buuu!!!!!
                    • beakarp Re: Kolargol złorzeczy Sherlockowi, a nie widzi 05.06.19, 22:14
                      z Australii trochę daleko/ drogo?
                      • naturally_soft Re: Kolargol złorzeczy Sherlockowi, a nie widzi 06.06.19, 08:07
                        A poza tym do ostatniej minuty nie bylo wiadomo, czy slub sie odbedzie. :D
                      • latarnik88 Re: Kolargol złorzeczy Sherlockowi, a nie widzi 06.06.19, 08:45
                        Zaczes lepszy się okazał niż niejeden biologiczny ojciec , pod każdym względem , widocznie nie mógł przyjechać.
                        Dziwi mnie natomiast nieobecność ciotki Anny , wszak Francja to Europa , żaden kłopot .Ona trochę matkowała Uli i w końcu
                        Siedlisko to jej dzieło , a tu takie coś....
                        A inni goście , lepiej , że nie przybyli i nie musieli oglądać łzawych rozterek Uli.
                        • dorpaula Re: Kolargol złorzeczy Sherlockowi, a nie widzi 05.08.19, 13:25
                          nie można już wrócić?
                      • asiek25 Re: Kolargol złorzeczy Sherlockowi, a nie widzi 07.06.19, 13:06
                        beakarp napisała:

                        > z Australii trochę daleko/ drogo?

                        No jakie daleko/drogo... Przecież Namiot, jak miał sprawę w Warszawie, to wsiadał w pierwszy lepszy samolot w Kolumbii i za 2 godziny już był. To Zaczes nie mógł dać rady...
                        • karolla44 Re: Kolargol złorzeczy Sherlockowi, a nie widzi 21.08.19, 09:31
                          Ale wiecie, że ich grają aktorzy, którzy po prostu zrezygnowali/mają inne plany zawodowe i nie mogli z związku z tym przyjść na plan? ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka