martka24
14.09.05, 07:57
...szczegolnie do tych ktore po raz drugi ogladaja serial.
Wiesz ann_alaska, czytajac Ciebie mam wrazenie jakbym czytala swoje posty
sprzed lat kilkunastu czyli mniej wiecej z tego okresu jak ogladalam Alaske w
ogolniaku kiedy leciala poznymi wieczorami w dwojce...Kurcze ,jak sobie
przypomne -zakochana po uszy w Chrisie-o matko jak ja szalalam za nim...tez
imponowaly mi jego wlosy(niestety obcial je) i tez sluchalam ostrzejszej muzy.
Ciekawa jestem twoich postow za 10 lat.Wiesz czemu bo ciekawa jestem czy
tylko u mnie tak sie pozmienialo czy to z wiekiem tak sie zmienia. teraz to
mnie Chris malo interesuje w sumie moglo go nie byc.A ja starsza o ponad
dyszke mezata i dzieciata nie wyobrazam sobie odcinka bez Joela.A jak
doktorek sie usmiecha to ja wymiekam...czy ktorac z "pan"w okolicach
trzydziestki tez tak ma?Napiszcie jak to u Was jest.