kropka.nad.zet 26.06.06, 08:26 przegapiłam wczorajszy odcinek ktoś oglądał i może napisać, co było? interesuje mnie szczególnie wątek Trudy Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Fojtek Re: detektyw Monk IP: *.net.pulawy.pl 26.06.06, 08:58 Monk przyleciał do Nowego Jorku.Tam podczas meldunku w hotelu był swiadkiem zabójstwa łotewskiego ambasadora.Monk widział sprawcę bo ten przechodząc otarł się o niego. FBI obiecało mu powiedzieć o zabójcy zony pod warunkiem,że on pomoże im znależć sprawcę zabójstwa ambasadora. Monk i policjant rysują portret pamieciowy i okazuje sie ze Monk zapamietał tylko wygląd...ucha sprawcy. Zapamietuje też ostatnie słowa ambasadora przed smiercią "po przetłumaczeniu z łotewskiego brzmią one :to nie mój płaszcz:" Następnie Monk i Simona jadą metrem i na stacji docelowej Monk zauważa sikającego mężczyznę.Dostaje szoku,wpada do metra i odjeżdza.Simona gubi go i zarządza poszukiwania. Kiedy znajdują Monka(grał w 3 karty,był kaznodzieją) na wielkim telebimie pojawia się facet,którego Monk rozpoznaje po uchu . Ten pan stracił kilka dni temu żonę w parku podczas napadu.Facet cos kręci. Monk kombinuje,mysli,obserwuje i już wie co się stało. Ten facet od ucha zabił zonę,ukradł bizuterię i schował ja do kieszni płaszcza pozorująć napad Następnie podczas ulewy facet chowa się w restauracji,wypija kieliszek koniaku i wychodzi.Szatniarka jest mało rozgarnięta i myli płaszcze.Ambasador dostaje mokry(wilgotny)płaszcz zabójcy z bizuterią w kieszeni.Facet zaś płaszcz ambasadora z jego nr.pokoju. Wie,że na bizuteri sa odciski palców więc wpada do hotelu i zabija ambasadora i ochronę zabierając płaszcz. Monk idzie do szpitala do zabójcy zony,który lezy pod aparaturą bo jest umierający.Dostał on zlecenie na 5 kg.plastiku detonowanego radiem. Facet zleceniodawca miał 6 palców u prawej dłoni. Gada z nim i wyłącza mu morfinę aby po chwili ja włączyć. Koniec. Odpowiedz Link Zgłoś
lilith76 Re: detektyw Monk 26.06.06, 10:51 > Gada z nim i wyłącza mu morfinę aby po chwili ja włączyć. > wyłącza mu morfinę mówiąc, że robi to on włącza mu ją spowrotem mówiąc, że robi to Trudi Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Re: detektyw Monk 28.06.06, 13:22 ej, Fojtek, najcudowniejszy momet przegapiłeś. Owszem, Monk w trakcie jazdy metrem zauważył faceta szczającego. I potem, gdy mordercy ambasadora w jakiejś knapie zarzuty przedstawiano, Monk dostrzegł w pewnym kelnerze tego faceta szczającego. I ten dylemat był cudny, kogo kajdankować, szczarza, czy mordercę... :-) Odpowiedz Link Zgłoś
harriet24 Re: detektyw Monk 26.06.06, 10:54 Czy mnie się wydaje czy wczorajszy odcinek był puszczony ciut za szybko? Aktorzy mieli głosiki jakby się nawdychali helu. Co z tym tvn'em? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: melania Re: detektyw Monk IP: 80.51.222.* 26.06.06, 12:53 a dlaczego Monka - tak sympatyczny serial nadają póżno w nocy? Odpowiedz Link Zgłoś
lilith76 Re: detektyw Monk 26.06.06, 13:12 bo wcześniej trzeba walnąć powtórki własnych programów na których produkcję wywaliło się wielką kasę, więc niech się kasa zwraca i zwraca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alisia Re: detektyw Monk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.06, 13:09 Na TVN-ie chyba nie lubią tego serialu...Jak leciała poprzednia seria,to puszczali ją o 12:00,kiedy większość ludzi siedzi w pracy ew.w szkole... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: melania Re: detektyw Monk IP: 80.51.222.* 29.06.06, 09:52 i nie doceniają go, a to taki sympatyczny serial i do tego bez mordobicia Odpowiedz Link Zgłoś