Dodaj do ulubionych

3x01 Jak wrażenia??

06.10.06, 17:59
1. Pierwsza scena - Ten wybuchający samolot i w ogóle całe to miasteczko
Othersów pokazane z lotu ptaka - zamarłam!

2. Juliet - ogólnie laska trochę tajemnicza (na początku słuchając tego
utworu chyba płakała <?>), ale bardzo ją lubię. :)

3. Jack - Całkiem fajne flashbacki. Facet dostał niezłego obsession na
punkcie Sary...

4. Kate. Najpierw usłyszała od Tom'a, że nie jest w jego typie, po czym na
śniadanku dowiedziała się, że tak różowo przez najbliższy czas już nie
będzie.

5. Sawyer. Ten taniec, to już naprawdę nie na miejscu. Jak na kogoś porwanego
i przetrzymywanego w klatce dla zwierząt... ;)

6. Henry Gale - BEN. Mój ulubiony aktor tego serialu. Wspaniale, że jest w
stałej obsadzie. Muszę zmienić mu imię w sygnaturce ;)

7. Zwierzęta. Juliet mówi o rekinach i delfinach, Tom o nieźdzwiedziach.
Pytanie - jak uwolniły się zwierzęta?

8. Juliet rozmawia z Jackiem, mówi mu, że wie kim on jest, podaje jego
życiorys, mówi o Sarze itd. Po czym wychodzi, a Ben jej gratuluje. Kłamała?
Gdzie?


9. Klub książkowy. Bueheh ;)

10. Ben zamyka drzwi Juliet przed nosem, gdy woda zaczyna wypływać zza
dzrzwi - Oni się chyba nie lubią.


Można rozwijać to w nieskończoność!
Piszcie.
Obserwuj wątek
    • xanaka Zdjęcie. 06.10.06, 18:21
      To zdjęcie przeraziło mnie najbardziej:

      gallery.lost-media.com/displayimage.php?album=1163&pos=87
      • galaxian1 Re: Zdjęcie. 06.10.06, 20:19
        To znaczy co Cie tak przerazilo ?
        Gory, drzewa czy domki ?
        STRASZNE ! :)
        • xanaka Re: Zdjęcie. 07.10.06, 13:49
          A, no tak. Utopijne miasteczko w środku wielkiej dżungli.
          Nic nadzywczajnego.
          NORMALKA! :)
          • kubissimo Re: Zdjęcie. 07.10.06, 14:32
            ta utopia w sorodku lasu na kilometr smierdzi żenadą na poziomie filmu Osada :/
            mam nadzieje, ze az tak zle nie bedzie, chociaz kto wie :///
            • tenebre Utopiaville 08.10.06, 12:10
              Na Twoim miejscu wstrzymałabym się z narzekaniem - powinniśmy dać się rozkręcić
              3 sezonowi zanim zaczniemy szastać negatywami. Ja na razie nie widzę tu nic
              żenującego. Natomiast widzę bardzo przemyślaną konsekwencję w prowadzeniu
              wątków. A może powiesz czego się spodziewałeś biorąc pod uwagę fakt, że Inni
              tylko udają obdartusów, którzy mieszkają w prymitywnych warunkach?
              • kubissimo Re: Utopiaville 08.10.06, 13:32
                ale czy ja mowie, ze trze ci sezon jest zły? mowie, ze ten odcinek mi sie nie
                podobal i tyle.
                byc moze to typowe dla trzeciego sezonu, bo w przypadku Desperate Housewives
                pierwszy odcinek tez byl bardzo nieudany. Drugi juz znacznie lepszy
      • noc_kairu Re: Zdjęcie. 06.10.06, 20:22
        A mi się to zdjęcie podoba , ładna osada i tyle.
        Oglądając ten odcinek nie mogę się oprzeć wrażeniu ,że Inni chcą złamać
        rozbitków.
        Wybrali 3 najsilniejsze psychicznie osoby ze zdolnościami przywódczymi i
        eksperymentują. Jackowi podsunęli babkę ,która ma go zmięczyć
        poprzez :zaprzyjaźnienie :się znim. Sawyer dostał podstawionego Othersa w
        sąsiedniej klatce ,który próbując uciekać dał mu lekcję -Bądź potulny.A Kate
        jest straszona,że następne 2 tygodnie to nie będzie sielanka.I pewnie
        umieszczenie jej w klatce obok Sawyera też nie jest przypadkiem.
        Na koniec jeszcze napisze ,że bardzo tęskniłam za Lost i mam nadzieję ,że mnie
        nie rozczaruje.
        • oneofthem Re: Zdjęcie. 06.10.06, 23:20
          Też mam wrażenie, że dzieciak był podstawiony. Po pierwsze dlatego, że nie
          chciał Sawyerowi udzielić żadnych informacji. Po drugie, uwolnienie Sawyera
          poszło mu podejrzanie łatwo. Po trzecie, tak zdecydowanie nalegał na
          rozdzielenie aby Sawyer nie widział, że schwytanie chłopaka to mistyfikacja, a
          rany na twarzy są charakteryzacją. Oczywiście można tłumaczyć, że rozdzielenie
          służyło tylko zwiększeniu szans na sukces, ale...wrażenie pozostaje.
        • d0minika Re: Zdjęcie. 06.10.06, 23:32
          >A Kate
          > jest straszona,że następne 2 tygodnie to nie będzie sielanka.
          Myślę, że byle groźba Kate by nie przestraszyła - coś się musiało wydarzyć na
          plaży. Po pierwsze Kate ma silnie otarte nadgarstki, na pewno nie od samego
          NOSZENIA kajdanek. Po drugie na plaży Gale vel Ben poczęstował ją posiłkiem,
          ale gdy Sawyer rzucił jej "rybkę" (cudowna rybka:D), widać było, że jest bardzo
          wygłodzona - vide: na plaży nic nie zjadła. No i to co już pisałam wyżej - ile
          razy w Loście scenarzyści pokazywali nam Kate wystraszoną? A kiedy zamykano ją
          w klatce była autentycznie przerażona i dziwnie potulna.
    • ariwederczi Re: 3x01 Jak wrażenia?? 06.10.06, 20:34
      > 2. Juliet - ogólnie laska trochę tajemnicza (na początku słuchając tego
      > utworu chyba płakała <?>), ale bardzo ją lubię. :)

      Mam nadzieję, że jej przeszłość nie ograniczy się do historii w stylu "ja i Ben
      byliśmy kiedyś parą, ale on się rozstaliśmy". Juliet zapowiada się bardzo
      interesująco. :)

      > 7. Zwierzęta. Juliet mówi o rekinach i delfinach, Tom o nieźdzwiedziach.
      > Pytanie - jak uwolniły się zwierzęta?

      Może eksperymentowali na nich ci z Dharmy, a Inni (którzy albo są "potomkami"
      albo "rebeliantami" z Dharmy) je uwolnili?

      > 8. Juliet rozmawia z Jackiem, mówi mu, że wie kim on jest, podaje jego
      > życiorys, mówi o Sarze itd. Po czym wychodzi, a Ben jej gratuluje. Kłamała?
      > Gdzie?

      Dobre pytanie. :)
      • an_ki Re: 3x01 Jak wrażenia?? 07.10.06, 12:13
        8. Juliet rozmawia z Jackiem, mówi mu, że wie kim on jest, podaje jego
        > życiorys, mówi o Sarze itd. Po czym wychodzi, a Ben jej gratuluje. Kłamała?
        > Gdzie?

        Wszystcy schwytani Losci mają lepiec na ręce (może dostali jakiś eliksir
        prawdy), może powiedzieli innym wszystko o sobie, o Juliet umiejetnie tewiedzę
        wykorzystała do osiagnięcia swoich celów??

        Tak tylko sobie myślę...
        • noc_kairu Re: 3x01 Jak wrażenia?? 09.10.06, 08:41
          Może oglądałam zbyt nieuważnie ,ale mi się wydaje,że plastry mieli tylko Kate i
          Jack.
    • kubissimo Re: 3x01 Jak wrażenia?? 06.10.06, 21:29
      generalnie jeden wielki niesmak :/

      poczatek z zalozenia mial przebic pierwszy odcinek drugiego sezonu (ktory byl
      znakomity. znaczy sie poczatek, nie drugi sezon), ale u mnie wywolal totalny
      napad smiechu. juz kiedys zartowalem, ze "nasi" zagubieni siedza jak pierdoly w
      miejscu a pewnie 200 metrow dalej jest stacja metra. mysle, ze jest to coraz
      bardziej prawdopodobne ;)))

      swoja droga jak to mozliwe, ze Russou, ktora wiecznie lazi z ta swoja strzelba
      nigdy nie znalazla tej osady?

      wnetrze domu Juliet wyglada jak reklamowka IKEI i to na bazie aktualnego
      katalogu. jakis totalny absurd. (nota bene czy ktos sie doczytal ktorego to
      Kinga omawiaja czlonkowie klubu?)

      cala retrospekcja Jacka byla totalnym zapychaczem. w pierwszym sezonie
      scenarzysci szanowali widzow, teraz jak widac coraz mniej :///

      * * *

      strasznie podnieceni chlopcy wyceniaja odcinek na 9 i 9,5 na 10
      ja bym dal maksymalnie 5 i to tylko dzieki Juliet, bo to postac z potencjalem i
      za bardzo dobre zdjecia
      • d0minika Re: 3x01 Jak wrażenia?? 06.10.06, 22:53
        >
        > swoja droga jak to mozliwe, ze Russou, ktora wiecznie lazi z ta swoja
        strzelba
        > nigdy nie znalazla tej osady?
        >

        Daj im się rozwinąć:) Jestem pewna, że z tak kluczową sprawą, jaką jest sposób
        ukrycia owej "osady", scenarzyści Lost'a sobie poradzą. A co do Russou - skąd
        wiesz, co ona na tej wyspie naprawdę robi:)?
      • ariwederczi Re: 3x01 Jak wrażenia?? 07.10.06, 04:41
        > wnetrze domu Juliet wyglada jak reklamowka IKEI i to na bazie aktualnego
        > katalogu. jakis totalny absurd. (nota bene czy ktos sie doczytal ktorego to
        > Kinga omawiaja czlonkowie klubu?)

        Pomimo podniecenia zauważyłem, że chodzi o "Carrie". :P
      • tenebre Re: 3x01 Jak wrażenia?? 07.10.06, 07:38
        (nota bene czy ktos sie doczytal ktorego to
        > Kinga omawiaja czlonkowie klubu?)

        "Carrie" - pierwsza i (IMHO) najlepsza książka Kinga
        • kubissimo Re: 3x01 Jak wrażenia?? 07.10.06, 12:25
          jedna z niewielu, ktore z przyjemnoscia doczytalem do konca :)

          a poniewaz w Loscie malo jest rzeczy przypadkowych ciekawe kto teraz sie
          popisze zdolnosciami telekinetycznymi? a moze szykuje sie wielki powrot Walta?
          • d0minika Re: 3x01 Jak wrażenia?? 07.10.06, 18:59
            > a moze szykuje sie wielki powrot Walta?

            byle bez Michaela ]:->
      • tenebre Re: 3x01 Jak wrażenia?? 08.10.06, 12:23
        > generalnie jeden wielki niesmak :/
        >
        > poczatek z zalozenia mial przebic pierwszy odcinek drugiego sezonu (ktory byl
        > znakomity. znaczy sie poczatek, nie drugi sezon), ale u mnie wywolal totalny
        > napad smiechu. juz kiedys zartowalem, ze "nasi" zagubieni siedza jak pierdoly
        w
        >
        > miejscu a pewnie 200 metrow dalej jest stacja metra. mysle, ze jest to coraz
        > bardziej prawdopodobne ;)))

        No ale przecież do tego sprowadza nas fabuła, że wyspa jest zamieszkała, a
        rozbitkowie są przedmiotem jakiegoś rozległego eksperymentu - co przecież
        jeszcze nie oznacza wyjaśnienia wszystkich tajemnic wyspy. Wioska Innych może
        być efektem dawnych badań Dharmy nad "utopijnymi społecznościami" - obejrzyj
        sobie raz jeszcze filmik instruktażowy z bunkra Swan.

        >
        > swoja droga jak to mozliwe, ze Russou, ktora wiecznie lazi z ta swoja
        strzelba
        > nigdy nie znalazla tej osady?

        Security system!

        >
        > wnetrze domu Juliet wyglada jak reklamowka IKEI i to na bazie aktualnego
        > katalogu. jakis totalny absurd. (nota bene czy ktos sie doczytal ktorego to
        > Kinga omawiaja czlonkowie klubu?)

        Niby dlaczego absurd - możesz przybliżyć ???
        >
        > cala retrospekcja Jacka byla totalnym zapychaczem. w pierwszym sezonie
        > scenarzysci szanowali widzow, teraz jak widac coraz mniej :///

        Tu się zgadzam - było ciut za smętnie i nudnawo... ;)
        >
        > * * *
        >
        > strasznie podnieceni chlopcy wyceniaja odcinek na 9 i 9,5 na 10
        > ja bym dal maksymalnie 5 i to tylko dzieki Juliet, bo to postac z potencjalem
        i
        >
        > za bardzo dobre zdjecia

        Mnie akurat postać Juliet jak dotąd niespecjalnie ruszyła, ale zanim zacznę
        oceniać dam jej jeszcze szansę. Z pewnością na miejscu Jacka nie miałabym do
        niej za grosz zaufania :)

        A jeśli chodzi o ogólną ocenę odcinka to jesteś w zdecydowanej mniejszości ;)))
        Pozdrawiam
    • aniuta75 Re: 3x01 Jak wrażenia?? 07.10.06, 22:22
      Początek rozawlił mnie na części pierwsze, a potem to już jakoś tak normalnie.
      Sawyer - super, wprowadził trochę humoru. Jack mnie już drażnić zaczyna.
      Zastanawiam się jak większość z Was co się stało podczas śniadania na plaży, co
      usłyszała Kaśka od Bena i co jej zrobili, że te nadgarstki miała poobcierane.
      Nie powiem, żebym czekała na następny odcinek z wypiekami na twarzy :).
      • oneofthem Re: 3x01 Jak wrażenia?? 08.10.06, 00:03
        Odcinek rzeczywiście był raczej...pośledni. Nie tego spodziewałem się po
        inauguracji sezonu. Pozątek bardzo obiecujący, ale potem miało się wrażenie, że
        serial idzie tylko siłą rozpędu i odcinek nie wnosi nic odkrywczego i na siłę są
        wstawiane dramatyczne sceny (vide: ucieczka Sawyera). Może to moje zboczenie, bo
        nigdy nie fascynowały mnie flashbacki Jacka, ale jest to jeden z najsłabszych
        epizodów. Czarę goryczy dopełnia jeszcze zakończenie - jedyna "interesująca"
        rzecz to to, że "Henry" ma na imię Ben... Zatem: spore rozczarowanie.
        • kubissimo Re: 3x01 Jak wrażenia?? 08.10.06, 00:26
          mnie generalnie flashbacki nie interesuja. tak naprawde to jest dorabiana na
          sile "głębia psychologiczna" postaci. moim zdaniem kompletnie w tym serialu
          zupelnie niepotrzebna
          • aniuta75 Re: 3x01 Jak wrażenia?? 08.10.06, 08:21
            Te flashbacki nie wydają mi się tak zupełnie niepotrzebne. Gdyby nie one nie
            wiedzielibyśmy o tym, że każdego z bohaterów coś łączy np, że Hurley i pani
            pseudo-psycholog (nie pamiętam jak jej tam było na imię) byli razem w jednym
            psychiatryku :). Peenie się jeszcze okaże, że wszyscy leczyli się w tej samej
            placówce ;D.
            • kubissimo Re: 3x01 Jak wrażenia?? 08.10.06, 12:08
              nie no, oczywiscie to wszystko jest bardzo zabawne, ale czy cokolwiek z tego
              wynika? nic :/
              flashbacki mialy jakis sens w pierwszej serii, kiedy wprowadzaly nas w relacje
              miedzy poszczegolnymi osobami (Sun i Jin, Michael i Walt, Boone i Shannon), czy
              opowiadaly historyjki poszczegolnych bohaterow (Claire, Kate, Hugo)

              niestety w drugiej serii flashbacki staly sie niepotrzebne, a w kazdym razie
              kompletnie nic nowego nie wnosily, a do tego poziomem zlecialy do kategorii
              filmow emitowanych w srodowym pasmie tvp 'Historie z życia' (czy jakos tak,
              chodzi mi o telewizyjne wyciskacze łez klasy C, a nawet D)
              • tenebre Re: 3x01 Jak wrażenia?? 08.10.06, 15:34
                A nie przyszło Ci do głowy, że flashbacki powoli zaczynają tworzyć pewną
                układankę zależności między bohaterami. Dzięki flasbackom niemal cały czas
                dowiadujemy się czegoś nowego - choćby co się działo z Claire, kiedy została
                porwana, albo co tak naprawdę przydarzyło się Michaelowi kiedy samotnie
                poszukiwał Walta. Gdyby nie flasback Desmonda z finału ostatniego sezonu skąd
                byśmy wiedzieli, że ojciec Pen może być zamieszany w to co się dzieje na wyspie
                (Widmore Construction i Widmore Labs - balon Henry'ego, test ciążowy Sun).

                Kompletnie nie zgadzam się z opinią, że flashbacki są zbędnym elementem
                konstrukcji serialu. Wręcz przeciwnie - myślę, że to właśnie dzięki flasbackom
                dojdziemy w końcu do sedna i wszystkie elementy układanki wskoczą na swoje
                miejsce.
                • tenebre Re: 3x01 Jak wrażenia?? 08.10.06, 15:37
                  oczywiście chodzi o flasHbacki :)))
                • kubissimo Re: 3x01 Jak wrażenia?? 08.10.06, 16:15
                  ok, sa flashbacki, ktore wnosza cos do akcji, ale z drugiej strony sa odcinki,
                  w ktorych flashbacki sa totalnymi zapychaczami czasu. Chociazby historia Rose i
                  Bernarda, czy odcinek o problemach Sun z zajsciem w ciaze. nie powiesz, ze to
                  duzo wnioslo do opowiadanej historii.
                  tak tak, poprawa zdrowia Rose i cudowne poczecie Sun przypominaja nam, ze to
                  jest niezwykla wyspa, ale do cholery chyba nie jestesmy debilami, ktorym to
                  trzeba co chwile przypominac
                  • tenebre Re: 3x01 Jak wrażenia?? 08.10.06, 19:12
                    Nie przekonują mnie Twoje argumenty. Uważam, że autorzy serialu mają konkretny
                    plan i każda historia flashbackowa w większym lub mniejszym stopniu wnosi
                    kolejne, czasem zazębiające się elementy, z których uważny widz będzie sobie
                    mógł ułożyć całość - przynajmniej ja tak traktuję tę całą zabawę :)

                    A nieco płaczliwa forma, w której czasem te historie się opowiada, jest dla
                    mnie sprawą zdecydowanie drugorzędną. Oglądając skupiam się na czymś innym :)
                    • kubissimo Re: 3x01 Jak wrażenia?? 08.10.06, 19:16
                      swietnie, bo mnie nie przekonuja Twoje :)
                      mozemy sie rozejsc w poczucie idealnego braku porozumienia
        • kobajano Re: 3x01 Jak wrażenia?? 08.10.06, 12:11
          zgadzam się, że odcinek na poziomie dużo mniej niż średnim:(
          PIerwsza scena rozwała a potem już normalka - ogląda się wiedząc, że nic się nie
          wyjaśni... słabo
          Retrospektywy uważam, że są całkowicie już nie potrzebne-dowiedzieliśmy się o
          bohaterach wystarczająco dużo jeśli teraz będą nas karmić "nowymi faktami z
          życia bohaterów, które wpłyną na naszą oceną ich charatkterów" to będzie za
          bardzo naciągane. na razie są zapchjadziurą i wypełniaczem czasu. Buuu:(
          Jedyne co mi się podoba to Sawyer, który mam nadzieję wraca do swojej dobrej
          formy z 1 sezonu - bo w 2 był "bez smaczku" ;)
          Kate, która jest na prawdę przerażona!!! MAm nadzieję, że z tego wyniknie coś
          pozytywnego (dla serialu)
          Juliet - zwróciliście uwagę, że Ethan był jej mężem - to on naprawiał rury!
          Ben, który wiemy, że jest szefunciem - i co??? Nic z tego na razie nie wynika
          nie wynika...
          i caly czas niezmiennie nie mogę znieść nieścisłości o której mówi też kubissimo:
          "swoja droga jak to mozliwe, ze Russou, ktora wiecznie lazi z ta swoja strzelba
          nigdy nie znalazla tej osady?"
          męczyło mnie to już przez cały 2 sezon!

          wskazówkami do następnych wydarzeń może byc wszysko - to, że siedzą w klatakch
          po zwierzętach, że umieścili Sawyera z Kate a Jacka samego, to że Ethan był
          mężem Juliet, to, że ona jest Juliet a nie Anna np. albo Kryśka, to, że czytali
          Kinga i inne szczególiki o które zadbali producenci...

          NAstępny odcinek będzie pewnie wśród rozbitków (nie oglądam traileró bo przy tym
          odcinku zobaczyłamw nich 2 najlepsze sceny - randka Kate i pobudka Jacka), także
          nie dowiemy sie co się dzieje u naszej trójcy;)
          • kobajano Re: 3x01 Jak wrażenia?? 08.10.06, 12:17
            kobajano napisała:


            > NAstępny odcinek będzie pewnie wśród rozbitków (nie oglądam traileró bo przy ty
            > m
            > odcinku zobaczyłamw nich 2 najlepsze sceny - randka Kate i pobudka Jacka), takż
            > e
            > nie dowiemy sie co się dzieje u naszej trójcy;)

            ok obejrzałam zdjęcia promo i wiem,że 2 odc. będzie "w zoo" ale to nie zmienia
            faktu, ze z tego odcinka nic nie wynika - i boję się, że z następnego też nie
            wyniknie...
            • mmorawski Re: 3x01 Jak wrażenia?? 08.10.06, 12:44
              Ale marudzicie. :P Chcielibyście dostać wszystko od razu podane na srebrnej
              tacy i polane czekoladowym sosem? :>
              Ja, jak na pierwszy odcinek, dowiedziałem się wystarczająco dużo - w jakich
              warunkach mieszkają inni, jakie są między nimi stosunki, że jednak nie są tak
              dobrzy jak twierdzi Benry... Pojawiły się nowe pytania, nowe zagadki, ale to
              nie jest dla mnie zarzut. Właśnie wokół tego Lost kręcił się od początku i nie
              chciałbym aby teraz zmienił konwencję. Podobnie rzecz się ma z flashbackami,
              które stanowią integralną część "storyline'u" serialu.
              • kubissimo Re: 3x01 Jak wrażenia?? 08.10.06, 12:54
                zadne marudzenie. mnie cieszy, ze rosnie liczba widzow, ktorzy nie łykną
                bezkrytycznie wszystkiego, co wymysla scenarzysci
                zagadki - fajnie, ale jak z kazda inna rzeczą nadmiar prowadzi do zobojetnienia
                na dany bodziec. tak wiec, mogliby czasem na jakas odpowiedziec, a nie ciagle
                dorzucac nowe, bo coraz czesciej obserwuje, ze tak naprawde to mnie walą te ich
                sekrety
                relacje - miedzy naszymi rozbitkami tez nie zawsze jest idealnie (chociazby
                spiecia na linii Jack-Locke), ale chyba nie ma sensu rozciagac tego na cala
                spolecznosc
                flashbacki - napisalem juz co o nich mysle
                • mmorawski Re: 3x01 Jak wrażenia?? 08.10.06, 13:14
                  Jak cię "walą" to po co oglądasz? ;) Wbrew temu co piszesz, na wiele pytań już
                  zostały udzielone odpowiedzi.
                  Nikt nie mówi o bezkrytycznym przyjmowaniu, ale nadmiar krytyki też niczemu nie
                  służy. Tym bardziej jeśli nie jest ona poparta konkretnymi propozycjami co
                  zmienić, aby było lepiej.
                  • tenebre Re: 3x01 Jak wrażenia?? 08.10.06, 13:20
                    No właśnie w postach powyżej zadałam kubissimo pytanie CZEGO oczekiwał jeśli
                    chodzi o warunki w jakich żyją Inni, mając dotychczasową wiedzę na ich
                    temat... :)
                    • kubissimo Re: 3x01 Jak wrażenia?? 08.10.06, 13:27
                      przepraszam, czy Wy na bazie ich pomieszczen, w ktorych przetrymywali Claire
                      spodziewaliscie sie lepianek z gliny otoczonych zeribą?
                      • tenebre Re: 3x01 Jak wrażenia?? 08.10.06, 15:18
                        to raczej sobie powinieneś zadać to pytanie ;)
                        • kubissimo Re: 3x01 Jak wrażenia?? 08.10.06, 15:22
                          no wlasnie ja nie oczekiwalem lepianek, dlatego nie jestem jakos zaskoczony
                          wizja sielskiej osady. i dlatego nie odzielam ogolnego zachwytu nad poczatkiem
                          odcinka
                          • kubissimo Re: 3x01 Jak wrażenia?? 08.10.06, 15:22
                            nie podzielam oczywiscie :)
                  • kubissimo Re: 3x01 Jak wrażenia?? 08.10.06, 13:25
                    no przepraszam Cie bardzo, uwazasz, ze widzowie maja udzielac rad tworcom, jak
                    maja krecic serial? to juz bylby absurd.
                    Natomiast kazdy widz ma prawo do wypowiadania opinii na temat danego serialu, a
                    ze serial zaniza loty, to i coraz wiecej glosow krytycznych - chociaz Ty
                    oczywiscie bedziesz szedl w zaparte, ze serial jest idealny, a te glosy krytyki
                    to szara sieć układu łżewidowni, ktora probuje zniszczyć LOSTa. coś mi to
                    przypomina, ale jeszcze nie wiem co ;))).

                    a czemu ogladam? po czesci sila rozpedu, o czym juz mowie tu od dawna, a po
                    czesci z nadziei, ze LOST jeszcze wroci na ten wysoki poziom, jaki prezentowal
                    w pierwszym sezonie
                    • mmorawski Re: 3x01 Jak wrażenia?? 08.10.06, 14:42
                      Podpowiadanie twórcom? O czym ty mówisz? To jest dopiero absurd. Ja, i jak
                      widzę nie tylko ja, chciałbym, wobec Twojej krytyki, poznać Twoje oczekiwania
                      co do dalszych odcinków. Nie sądzę, że twórcy lost czytają to forum, więc nie
                      masz się co martwić. nic im nie podpowiesz... :]
                      Poza tym nigdy nie powiedziałem, że Lost jest idealny, więc proszę nie wmawiaj
                      mi czegoś co nie jest moją opinią, bo mi też coś to przypomina. :]
                      • kubissimo Re: 3x01 Jak wrażenia?? 08.10.06, 15:28
                        no przepraszam Cie bardzo, ale ja zdanie "Tym bardziej jeśli nie jest ona
                        poparta konkretnymi propozycjami co zmienić, aby było lepiej." rozumiem tak, ze
                        mam powiedziec, co powinni zrobic autorzy scenariusza. Tak wiec mamy problem,
                        czy to ja czytam bez zrozumienia, czy Ty bez zrozumienia piszesz

                        co do opinii na temat ideału, to jezeli ktos w przypadku naprawde przecietnego
                        odcinka daje ocene 9,5/10 to chyba w opinii tej osoby mamy do czynia z dzielem
                        bliskim absolutu

                        i w ogole wyluzuj, bo reagujesz jakbym obrazal Twoja babcie, a ja tylko mowie o
                        serialu telewizyjnym. wiecej dystansu ;)
                        • szczesliwka Re: 3x01 Jak wrażenia?? 08.10.06, 15:35
                          >"Carrie" - pierwsza i (IMHO) najlepsza książka Kinga
                          Wiem, że OT, ale "Talizman" jest o wiele lepszy. ;) King ma manię budowania
                          napięcia i skopania samej końcówki.

                          Co do Juliet, to mam wrażenie, że przynajmniej częściowo blefuje z tymi
                          wiadomościami na temat Jacka.
                          • tenebre Re: 3x01 Jak wrażenia?? 08.10.06, 15:45
                            Szczerze mówiąc nie cenię sobie jakoś specjalnie twórczości Kinga. "Talizmanu"
                            nie czytałam, a "Carrie" i tak bardziej podobała mi się w wersji filmowej.
                            Dokładnie to samo mam w przypadku "Lśnienia" Kubricka, które ja uważam za
                            arcydzieło, a autor książki był bardzo niezadowolony z tej interpretacji. :)
                        • mmorawski Re: 3x01 Jak wrażenia?? 08.10.06, 15:51
                          najwyraźniej wszelkimi sposobami starasz się uniknąć podania jakichkolwiek
                          konkretów jak chciałbyś aby serial się rozwinął. Albo naprawdę nie skupiasz się
                          na czytaniu, albo udajesz, że nie wiesz o co chodzi. Zdaje mi się, że taka
                          postawa wynika z braku konkretnych pomysłów co byś chciał zobaczyć. Najłatwiej
                          skrytykować, nie podając jaki tor akcji byłby satysfakcjonujący.
                          P.S. nie martw się o mój poziom luzu bo ja się nie irytuję z błahych powodów.
                          Uwielbiam polemikę i nie stresuję się przy jej prowadzeniu.
                          • kubissimo Re: 3x01 Jak wrażenia?? 08.10.06, 16:10
                            ale bez sensu jest oczekiwanie, ze to widz ma wiedziec, w ktora strone serial
                            powinien sie rozwijac. Ja mowie o tym, co jest i co mnie od dluzszego czasu
                            malo satysfakcjonuje. A chyba nie chcesz, zebym jeszcze raz wymienial, co mi
                            sie tu nie podoba.
                            nie wiem, byc moze to zboczenie zawodowe (po czesci zajmuje sie tez krytyka
                            literacka), ale krytyk nie mowi tworcy, jak ma pisac swoje ksiazki i jakie on
                            ma oczekiwania, tylko ocenia to, co mu tworca prezentuje.
                            • mmorawski Re: 3x01 Jak wrażenia?? 08.10.06, 18:53
                              Ale ja nie twierdzę, że widz ma wiedzieć, w którą stronę serial powinien się
                              rozwijać. Natomiast widz może mieć swoje oczekiwania i koncepcje na rozwój
                              akcji (czy to filmu, czy to serialu, czy to książki) i jeśli one się nie
                              potwierdzają, to reakcją jest rozczarowanie. Ja tak rozumiem twoją reakcję na
                              rozwój akcji w Lost - nie jest taka jak byś chciał. A rozwoju w którą stronę
                              byś sobie życzył chyba pozostanie twoją słodką tajemnicą. ;)
                              • kubissimo Re: 3x01 Jak wrażenia?? 08.10.06, 19:15
                                hesus, musze jeszcze raz powtorzyc, liczac ze moze tym razem to zrozumiesz: nie
                                mam sprecyzowanych oczekiwan. mi po prostu nie podoba sie to, co dostaje w
                                nowych odcinkach
                                a co konkretnie mi sie nie podoba wymienilem w kilku(nastu) powyzszych postach
                                • mmorawski Re: 3x01 Jak wrażenia?? 08.10.06, 19:21
                                  To nie było powtórzenie z twojej strony - pierwszy raz napisałeś w tym wątku,
                                  że nie masz sprecyzowanych oczekiwań. :)
                                  • kubissimo Re: 3x01 Jak wrażenia?? 08.10.06, 19:24
                                    gdybym je mial, to bym je dawno napisal
                                    rozumiem, teraz bedziemy sie lapali za slowka. ok
                                    • kubissimo Re: 3x01 Jak wrażenia?? 08.10.06, 19:37
                                      albo inaczej. mam jedno oczekiwanie:
                                      że to z powrotem bedzie serial, ktory w fantastyczny i inteligentny
                                      sposob "straszył, tumanił, przestraszał" przez cały pierwszy sezon i poczatek
                                      nastepnego (pod koniec trochę wrócił do formy, ale pierwszy 3 serii odcinek
                                      rewelacji nie zapowiada). Bez wpadania w manierę "Mody na sukces", ani
                                      wysłużone schematy rodem z filmow klasy C, i w ktorym mnozenie zagadek i
                                      tajemnic bedzie tylko dodawalo posmaku, a nie bedzie celem samo w sobie.
                                      amen
                                      • mmorawski Re: 3x01 Jak wrażenia?? 08.10.06, 21:28
                                        Myślę, że jeszcze się przekonasz. W końcu to dopiero pierwszy odcinek i to, że
                                        ci się nie podobał o niczym jeszcze nie przesądza...
          • kubissimo Re: 3x01 Jak wrażenia?? 08.10.06, 12:41
            ja tak sobie myslalem, ze moze Russou jest jednak jedną z "nich" i swiadomie
            nie mowila im o osadzie, ale czy w takim razie z premedytacja rysowalaby
            zafalszowane mapy wyspy liczac na to, ze przypadkiem ktos sie trafi w jej
            schronie i je ukradnie?
            bez sensu
            • wojo72 Re: 3x01 Jak wrażenia?? 09.10.06, 12:01
              Moze ktoś wie jak wytłumaczyć jedną rzecz. Pokazana jest scena w której spada
              samolot, jak wiemy przyciagnięty przez pole magnetyczne wywołane przez
              niewpisanie kodu przez Desmonda. Widzimy reakcję "Innych", trzesienie ziemi ale
              nie ma żadnych konsekwencji "magnetycznych".Brak latających sztućców i innego
              żelastwa którego jest sporo w ich domach. Czy jest to klasyczna niedoróba, czy
              katastrofa nie była jednak konsekwencją efektu 108?
              • kobajano Re: 3x01 Jak wrażenia?? 09.10.06, 12:21
                też na to zwróciłam uwagę! I jeśli nie było tego efektu to i tak othersi
                zachowywali się tak jakby czekali na ten samolot! Reakcja Bena była
                natychmiastowa - nikt się nie pytał co to i jak to sie stało, nikt tak na prawdę
                nie był zdziwiony czy przerazony... Na pewno nie Ben, który powiedział z
                satysfacją do Juliet, że już nie należy do klubu ksiązki (to mi zapadło w pamięć)
    • malabru Re: 3x01 Jak wrażenia?? 09.10.06, 11:55
      xanaka napisała:

      > 7. Zwierzęta. Juliet mówi o rekinach i delfinach, Tom o nieźdzwiedziach.
      > Pytanie - jak uwolniły się zwierzęta?

      Ale teraz przynajmniej wiadomo skąd się wziął niedźwiedź polarny na wyspie...

      > 8. Juliet rozmawia z Jackiem, mówi mu, że wie kim on jest, podaje jego
      > życiorys, mówi o Sarze itd. Po czym wychodzi, a Ben jej gratuluje. Kłamała?
      > Gdzie?

      Myślę, że jełsi mogła klamać to tylko w kwestii Sary, bo reszta to fakty z
      życia Jacka, które mógł przecież z łatwością zweryfikować, a wszystko się
      zgadzało. A co do gratulacji, to myślę, że Ben gratulował Juliet "złamania"
      Jacka.

      > 10. Ben zamyka drzwi Juliet przed nosem, gdy woda zaczyna wypływać zza
      > dzrzwi - Oni się chyba nie lubią.

      Wydaje mi się, ze ta scena z zamykaniem drzwi była zainscenizowana i Juliet
      dobrze wiedziała co się stanie. Chodziło tylko o zmiękczenie Jacka (na zasadzie
      to Ben jest zły a ja chcę Ci pomóc). A swoją drogą wygląda na to, że
      rzeczywiście Juliet nie przepada za Benem i robi to co robi bo musi, a nie
      dlatego że ma do tego przekonanie. Może ma żal do Bena że wysłał jej meża
      (Ethana) na śmierć?

      Pozdrawiam
      • mmorawski Re: 3x01 Jak wrażenia?? 09.10.06, 12:24
        A skąd przekonanie, że Ethan był mężem Juliet? :> On chyba jej tylko naprawiał
        rury. Może był obozowym hydraulikiem. :PPP
        • tenebre Re: 3x01 Jak wrażenia?? 09.10.06, 13:55
          To "naprawianie rur" Juliet zabrzmiało nieco dwuznacznie :DDD

          A jeśli chodzi o latające sztućce (a raczej ich brak w wiosce Innych) to
          epicentrum tych dziwnych zjawisk elektromagnetycznych mogło być tylko w
          bezpośrednim otoczeniu bunkra Swan, który wg filmu instruktażowego miał służyć
          właśnie do obserwacji tych anomalii.
        • xanaka heehehe 09.10.06, 18:26
          Przykładny mąż:
          W domu naprawia rury, w dżungli porywa ciężarne kobiety! ;)

          Też nie wiem skąd to przekonanie, że Ethan jest mężem Juliet.
          Już raczej Ben i Juliet mieli coś do siebie...
          • malabru Re: heehehe 09.10.06, 20:58
            he he he wygląda na to, że ja ciągle mam bardzo tradycyjny obraz rodziny.. żona
            piecze ciasteczka a maż rury naprawia :) nie upieram się przy tym mężu... tak
            mnie się tylko wydało.
    • bluebebe Re: 3x01 Jak wrażenia?? 25.10.06, 21:41
      Juliet jest podobna wizualnie do Sary, czy mi się wydaje?
      • aniuta75 Re: 3x01 Jak wrażenia?? 25.10.06, 21:46
        Ja wogóle na początku myślałam, że to Sara. Dopiero jak był flashback to
        zobaczyłam, że jednak nie. Ciekawe, czy othersi specjalnie wybrali właśnie taką
        babkę, żeby Jackowi przypominała żonę?
        • gaudia Re: 3x01 Jak wrażenia?? 30.10.06, 14:35
          obejrzałam dopiero teraz 1 03

          smutnawo

          1. Nie tylko Danielle, ale i Nasi pokonowyali Wyspę wzdłuz, wszerz i w poprzek
          na wycieczkach po przydatne rzeczy typu dynamit. Ci z ogona byli po przeciwnej
          stronie. I nikt, nigdy nic? Wciąż mnie bawi, że othersi "nie zostawiają
          śladów". W gęstej dżungli? Paredziesiąt osób? I po cóś wloką tam dzieci (miś
          widziany przez Eko i Jina)? Musi być blisko to wszystko? No chyba, że inna
          wyspa, ale wówczas Ethan nie miałby polecenia (zabawnego zresztą): "pobiegnij
          do nich i wmieszaj się"

          2. Ben wyglada na psychicznego guru. Jesli to sekta - to panbuk, wysiadam.

          3. Reakcje naszej trójki na zamkniecie i "tresurę" przedziwne. Tylko święty
          Jack osmiela się spytać o co biega. Qrna, przecież to jednak jakos inteligentni
          ludzie ( a może nie?:P). A i z Jackiem pewnie się zaraz okaże, ze syndrom
          sztokholmski zadziała. Rany.

          4. Reakacja Innych na drgania urocza - wybiegaja przed domki popatrzeć co tym
          razem spadnie? Ja myslę, że oni tam gdzieś i kosmonautów radzieckich
          przechowują.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka