Dodaj do ulubionych

Pitbull - lider

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.03.07, 23:59
Obejrzalem 3 odcinek i ... zaniemowilem. Wszystkie OFICERY w liczbie
pojedynczej i mnogiej, WATAHY, PRAWA WSI i inne takie ... pora dac sobie
spokoj, albo popatrzec na PITBULLA i podgladnac co to znaczy rezyseria, co to
znaczy prowadzenie aktorow i co to znaczy utrzymanie wypracowanego
(WYPRACOWANEGO A NIE PRZYPADKOWEGO) stylu. I jeszcze popatrzec jak sie
umiejetnie miesza dramat z elementami prawie farsy. Nie wiem jak bedzie
dalej, ale te 3 odcinki II serii i tak pozostana w pamieci na dlugo dlugo i
zawsze beda stanowic referencje ... no moze do czasu gdy W. Pasikowski ruszy
tylek i wskrzesi GLINE, bo to jedyna kryminalna seria mogaca mierzyc sie z
PITBULLEM.
Obserwuj wątek
    • Gość: witja Re: Pitbull - lider IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.07, 00:06
      serial zajebisty, ogladalnosc znikoma, brak szans na wydanie dvd w przyszlosci
      • halfoat Re: Pitbull - lider 23.03.07, 00:15
        to prawda świetny serial, a ogladalność jest taka a nie inna, bo tvp rządzą idioci
        • Gość: asda Re: Pitbull - lider IP: *.it-net.pl 23.03.07, 00:27
          heh podlaczam sie do zachwytów , po prostu wymiata, ile to musialo powstac
          gniotow o policji i dlaje powstaja , zeby trafil sie jeden porzadny film -pitbul
      • nie.ma.mocnych Re: Pitbull - lider 05.04.07, 22:45
        Gość portalu: witja napisał(a):
        > serial zajebisty, ogladalnosc znikoma, brak szans na wydanie dvd w przyszlosci

        Nonsens, nie wiesz co piszesz !
        Udzial w rynku 22% pod filmem w TVN to jak dla TVP2 bardzo dobry wynik. Bardzo
        duze sznase na kontunuacje oraz na DVD.
    • Gość: ratlerek Re: Pitbull - lider IP: *.chello.pl 23.03.07, 09:07
      fajny serial
      najbardziej mi się rzucili w oczy (poza głównymi bohaterami)- ten koleś co matkę
      zabił, Lubos i konkubent, Pręgowski - Ostrowski nie mylić z Rutkowskim
    • Gość: małpa w czerwonym Re: Pitbull - lider IP: 158.75.35.* 23.03.07, 09:34
      Szkoda, że o takiej późnej porze. Świetni aktorzy, fabyła. Prawda czasu prawda
      ekranu , mozna rzec- bez ironii oczywiście. Sporo, pięknie wkomponowanych w
      zagłuszacze różnej maści, przekleństw. Inne, szczególnie Oficerowie do pięt nie
      dorastają.
      J
      ps. czy to tylko wrażenie, czy jednak prawidłowość, że miłośnicy Pitbula lubią
      też i Glinę?
      • anmanika Re: Pitbull - lider 23.03.07, 09:45
        Prawidlowosc jak najbardziej prawidlowa:)))
        Te wszystkie oficery itp to jest amerykanska kalka bezmyslnie kopiowana na
        polskie realia, wychodzi z tego totalna niestrawnosc. trendi policjanci w
        trendy ciuchach w terndi desajnowych wnetrzach. Wieje falszem na kilometr.
        Postacie, dialogi wszystko wieje falszem. Nawet aktorzy graja jakby nie byli
        przekonani do tego co robia. No i ten produkt plejsment. Te seriale to takie
        przedluzone reklamy.
        Glina i Pitbul to jest wyzsza polka. Tam wszystko gra i nic nie zgrzyta. Nie
        ogladalam Pitbula od poczatku bo nie bylam przekonana po opisach co do tego
        serialu. Teraz zaluje, jest swietny, a druga seria jest, co rzadko sie zdarza,
        jeszcze lepsza nic pierwsza. Pierwsza byla mroczna a druga jest bardziej
        zyciowa. Wszyscy graja swietnie, dialogi miodzio. Akcja w tempie idealnym.
        Piotr Pregowski jako detektyw Ostrowski na jakas nagrode zasluguje. Zreszta co
        tu mowic, wszyscy sa swietni. Mozna zrobic dobry serial kryminalny jak ma sie
        utalentowanego rezysera. Szapobas;-) panie Vega:
        filmpolski.pl/fp/index.php/1132535
        • Gość: matt_banco Re: Pitbull - lider IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.03.07, 10:37
          Chwalmy, chwalmy ... bo TVP najwyrazniej uznala ze zasadniczo to ona tak, ale
          wlasciwie to nie. Ma swietny serial, przypuszczam ze nawet tam sa ludzie ktorzy
          to wiedza, ale podac go w odpowiedniej formie to juz tak nieszczegolnie.
          Oczywiscie akcje promocyjne w stylu TVN nie bylyby na miejscu, bo odciagalyby
          od samego filmu, ale jednak jakas skromna (skromna w DOBRYM STYLU) strona chyba
          moglaby byc. Przy OFICERZE "sikali wrzatkiem". Mam nawet wrazenie ze bardziej
          liczyli na POWROT SFORY ... a tu taka niepodzianka ;-) Bawi mnie natomiast
          POLSAT z "Prawem miasta". Po dwoch odcinkach dalem spokoj, ale z zapartym tchem
          sledzilem losy strony tego serialu. Najpierw byla, pozniej byla w
          przebudowie ... serial dotarl chyba do czwartego tygodnia ... strona sie
          pojawila, ale rownie kiepska jak serial. Szczerze mowiac przeginaja z
          eksponowaniem ponurosci tego serialu. A ... rzecz jasna forum nie uruchomione,
          bo po co. Zapewniania sa, ale pewnie nigdy sie nie pojawi. Boze, kto w tych
          telewizjach dba o repertuar, jego sensowne lokowanie w programie i adekwatne w
          formie promowanie.
    • agniecha1975 Re: Pitbull - lider 23.03.07, 15:39
      syper serial , a "rutkowski" to normalnie jak go widze , az mi sie scyzoryk w
      kieszeni otwiera ( nawet podobny to prawdziwego dedektywa ;))faktycznie
      najlepszy ze wszystkich kryminalno -sensacyjnych seriali jakie teraz w polsce
      leca (polskich)
    • Gość: andre Re: Pitbull - lider IP: *.171.91.131.crowley.pl 23.03.07, 19:51
      Szkoda tylko, że detektyw Rutkowski (nie mylić z Ostrowskim) pokrzyżował plany
      scenarzyście. Siła rażenia Pitbula byłaby większa, gdyby Kris nadal szalał na
      TVN-nie. A tak, bidak siedzi gdzieś pod celą i pewnie nie wie z kim tańczy.
    • Gość: matt_banco Re: Pitbull - lider IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.03.07, 23:49
      9 odcinek, czy tez jak kto woli 4 odcinek serii drugiej. Trzyma poziom ... jak
      oni to zrobili, nadal nie wiem. Jak w jednym odcinku realistycznie mozna
      przedstawic rozmowe z ksiedzem podczas nauk przedmalzenskich i kapitalnie
      technicznie zrealizowany poscig w centrum miasta? I jeszcze dolozyc do tego
      ladunek emocji, ktorym obdzielic mozna 5 odcinkow przecietnego polskiego
      serialu. Tylko po jaka cholere ta "halasliwa" cenzura przeklenstw ... i tak to
      idzie w okolicach 23, a przeszkadza w odbiorze. I to jest jedyny minus tego
      serialu.
    • pol_lop Re: Pitbull - lider 30.03.07, 09:19
      A ile jest odc. 1 serii, a także ile "wypuszczono" w 2 serii?
      • Gość: wiaderny Re: Pitbull - lider IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.07, 09:34
        w pierwszej serii jest 5 odcinków a teraz puszczono 4 z drugiej serii. jeszcze
        5 zostało.
        patryk vega jest geniuszem - popatrzcie na te zbliżenia twarzy dokładnie w tych
        momentach kiedy jest to widzowi potrzebne. o grze aktorów nie wspomne-
        mistrzostwo swiata.
        do wyciszen bluzgów juz sie przyzwyczaiłem i śmieję sie z tego tylko - a to
        klakson, a to dzwonek, a to uderzenie.
        no 10/10
        • kangurro Re: Pitbull - lider 30.03.07, 11:04
          Gość portalu: wiaderny napisał(a):

          > do wyciszen bluzgów juz sie przyzwyczaiłem i śmieję sie z tego tylko - a to
          > klakson, a to dzwonek, a to uderzenie.

          Też budzi to moją wesołość. Ale jeśli jest jakaś bardziej bluzgowa kwestia, to te wszystkie gwizdy, dzwonki i szurania, sprawiają wrażenie kakofonii i wesołość zmienia się w irytację, bo zupełnie nie wiadomo, o co chodzi. Podobnie niektóre dialogi b.niezrozumiałe. Ale rozumiem, że to tak naturalnie ma wyglądać (w naturze też występują ludzie sepleniący, jąkający się i połykający końcówki). Prowadzenie aktorów świetne; Dorociński przesuper, nawet marna zazwyczaj Rosati jest b. niezła jako Dżemma.
          Szkoda, że skończył się wątek z detektywem Ostrowskim, nie mylić z Rutkowskim. Mam nadzieję, że jeszcze wróci.
          No i dużo bardziej odpowiada mi formuła serialu zbudowanego z epizodów (plus historie bohaterów w tle), niż rozwijającego jedną główną intrygę (Fala zbrodni, Oficer/owie itp. - bo ile można o ruskiej mafii, spisku itp.). Wczorajszy epizod z dziewczyną wyrzuconą z pociągu - wstrząsający.
          • Gość: wiaderny Re: Pitbull - lider IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.07, 11:49
            kangurro napisała:

            > Wczorajszy epizo
            > d z dziewczyną wyrzuconą z pociągu - wstrząsający.



            A wcześniejsze z zabóstwem dziecka albo z gwałtem zbiorowym to nie?
            Scenariuch to arcydzieło. Ale pokazać to wszystko po mistrzowsku to dopiero
            sztuka. Vega na prezydenta!!




      • anmanika Re: Pitbull - lider 30.03.07, 09:36
        Polecam:

        filmpolski.pl/fp/index.php/1216564
        czy ja dobrze widzę, że czeka nas ostatni odcinek?? Dlaczego tak mało??
        • Gość: wiaderny Re: Pitbull - lider IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.07, 09:46
          Spokojnie jeszcze nas czeka wiele atrakcji:
          wiadomosci.onet.pl/1508904,19,1,1,,item.html
          • anmanika Re: Pitbull - lider 30.03.07, 10:17
            O dzięki ci:))))
      • nie.ma.mocnych Ilosc odcinkow 05.04.07, 22:49
        pol_lop napisał:
        > A ile jest odc. 1 serii, a także ile "wypuszczono" w 2 serii?

        W pierwszej serii bylo 5 odcinkow, w drugiej serii jest 13. Z tego powodu
        odtatni odcinek (4 z drugiej serii) mial numer 9 (5+4).
    • Gość: kkk Re: Pitbull - lider IP: *.crowley.pl 02.04.07, 21:25
      Serial jest genialny i jakoscia wcale nie odbiega od najlepszych serii z US and
      A ;).A przy tym swietnie oddaje polskie realia,nawet wielu panow policjantow z
      internetowgo forum policyjnego przyznaje,ze czesto gesto 'to jest tak,jak bylo'
      www.ifp.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=9838
      Podobnie jak przedmowcy,doprawdy nie wiem,czemu TVP nie promuje bardziej tego
      serialu,bo to istna perelka w skali calej polskiej telewizji,nie pamietam kiedy
      ostatni raz widzialem tak dobrze napisany,wyrezyserowany i zagrany serial.Ba,to
      jest lepsze od niejednego filmu pelnometrazowego! ;P Swietne sa tez dialogi,na
      poloneza mowi sie tak jak w prawdziwej policji - 'trapez',lysi tez maja swoj
      slang, a to niesamowicie buduje klimat i uwiarygadnia cala historie.Dobrym
      pomyslem sa tez nawiazania do prawdziwych spraw kryminalnych - akcja w
      pociagu,utopienie dziecka w Wisle,czy rabunek i potrojne zabojstwo w banku -
      wizja lokalna z morderca jest po prostu wstrzasajaca.Obysmy doczekali sie
      wydania na DVD...

      • Gość: matt_banco Re: Pitbull - lider IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.04.07, 22:07
        No ... to wlasciwie wszystko juz wiadomo. Jesli policjanci na swoim forum tak
        intensywnie dyskutuja o naszym ulubionym PITBULLU to ... juz chyba nic wiecej
        nie trzeba mowic. Swoja droga swietne forum, bardzo zywotne. Fajne jest to,
        ze "gliniarze" zwracaja uwage na smaczki, ktorych zwykly widz nie jest w stanie
        zauwazyc ... wiarygodnosc PITBULLA znow wrosla. Co do czesto dyskutowanej sceny
        aresztowania konduktora przez Mloda (ostatnia scena w 9 odcinku) ... moze
        istotnie nie jest to realne, ale jakze pieknie filmowo zrobione. Scena
        dopracowana w kazdym szczegole ... idealny montaz, dopasowanie dzwieku do
        obrazu (stukajace kola pociagu i deszcz) i przede wszystkim wyczucie czasu.
      • lilith76 Re: Pitbull - lider 03.04.07, 10:45
        Mój kumpel glina czasem wyżalał się na pracę i rzeczywiście - bliżej było "Pitbullowi" niż "Kryminalnym"...

        Dobrym
        > pomyslem sa tez nawiazania do prawdziwych spraw kryminalnych - akcja w
        > pociagu,utopienie dziecka w Wisle,czy rabunek i potrojne zabojstwo w banku

        Tu już sama nie wiem. To było tak niedawno i tak realne, że kiedy to oglądam czasem coś chwyta mnie za gardło.
      • Gość: wiaderny Re: Pitbull - lider IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.04.07, 10:49
        > Obysmy doczekali sie
        > wydania na DVD...




        Kontaktowałem sie z tpv i odpowiedzieli mi ze nie przewidują wydania DVD tego
        serialu.
        A juz tak sobie wymysliłem ze byłby w wersji bez "zakłócaczy" bluzgów:)
        No szkoda. W zamian wydadza zapewne M Jak Miłośc odc 136-188...
        • Gość: kkk Re: Pitbull - lider IP: *.crowley.pl 04.04.07, 18:11
          Heh,ja tez sie skontaktowalem z dzialem plytowym TVP - oto odpowiedz:

          "Witamy

          W planach wydawniczych na najbliższe miesiące serial "Pitbull" nie jest
          przewidziany. Być może ukaże sie on w 2008 roku, bądź zajmie się tym inny
          dystrybutor.

          Z poważaniem
          ekipa sklepu TVP"

          Czyli jakas tam nadzieja jest,no ale jak widac nie traktuja tego priotytetowo ;/
          • Gość: matt_banco Re: Pitbull - lider IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.04.07, 23:15
            ... w ogole tego nie traktuja ... w normalnym kraju pierwsza seria, jakkolwiek
            krotka, ale dwie plyty mozna z tego zrobic ... juz bylaby na rynku. Gdzies
            tam ... daleko, ktos juz dawno zrozumial ze na fanach i sympatykach mozna
            zarobic. U nas ... no wlasnie. Zreszta jak sie popatrzy na wydania roznych
            filmow na DVD i tego jak po macoszemu jestesmy traktowani w kwestii dodatkow,
            wersji jezykowych i tym podobnych rzeczy, to w sumie i ta niechec TVP jakos sie
            w to wpisuje. No bo kto przy zdrowych zmyslach kupuje "pudelkowe" wersje
            filmow, a seriali to juz szczegolnie ... garstka wariatow i nieszkodliwych
            psychopatow, ktorzy albo maja krotka pamiec i musza sobie przypominac co
            widzieli albo obsesje. Miejmy nadzieje, ze jednak ktos uzna ze te 50-60 zl
            za "PITBULLA" nawet jesli od wariata to jednak jest warte zachodu. "Gline"
            jakos wydali.
          • Gość: wiaderny Re: Pitbull - lider IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.07, 00:41
            > bądź zajmie się tym inny
            > dystrybutor.
            >



            Nie ma co czekać trzeba wykupic serial od tvp i samemu wydac.
            • anmanika Re: Pitbull - lider 05.04.07, 09:57
              Kupilabym bez namyslu od razu, no ale tivi nie jest do zarabiania a do
              wydawania.
              • Gość: Joanna Nie ogladam II serii ale I byla rewelacyjna, IP: *.cable.ubr16.edin.blueyonder.co.uk 05.04.07, 22:23
                genialni aktorzy, watki, rezyseria.
    • nie.ma.mocnych Re: Pitbull - lider 05.04.07, 22:25
      Gość portalu: matt_banco napisał(a):

      > Obejrzalem 3 odcinek i ... bo to jedyna kryminalna seria mogaca mierzyc sie
      z PITBULLEM.

      Chcialem napisac cos madrego na ten temat, ale - nic dodac nic ujac.
      Zgadzam sie w 100% - doskonaly serialkryminalny, nie ma lepszego !!!
    • Gość: matt_banco Re: Pitbull - lider IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.04.07, 22:45
      Dwa ciekawe fakty w dyskusji o wydawaniu PITBULLA na DVD. Otoz pojawila sie
      plyta DVD z pierwszymi 4 odcinkami serialu PRISON BREAK za 19,99 zl ... no
      przyznam ze jest to troche szokujace i budujace. Inny fakt to wydawanie przez
      CARISME serialu SFORA ... pierwsze trzy odcinki za 11,99 czy cos kolo tego. No
      ludzie ... zaczynam wierzyc ze jednak mozna. Mam nadzieje, ze to tendencja
      ktora sie utrzyma i zalapie sie na nia tez i PITBULL. A to ze dzisiaj go nie
      ma, bo narod ponoc woli pilke kopana ... pozostawiam bez komentarza.
      • Gość: martincool Re: Pitbull - lider IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.07, 22:56
        Raczej dlatego ze Swieta ida to nie dali Pitbulla. Sfora co prawda byla ale to
        bardziej cukierkowy serial, nastroju swiatecznego nie popsuje ;)
        • nie.ma.mocnych Re: Pitbull - lider 05.04.07, 23:13
          Tez mi sie wydaje, ze chodzi o Wielki Czwartek. Szkoda.
          • Gość: matt_banco Re: Pitbull - lider IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.04.07, 23:43
            Oczywiscie ze chodzi o Wielki Czwartek. Podobnie jutro nie ma "Malej
            Brytanii" ... ciężko w Wielki Piątek mieć na antenie żarty o gejach ... tylko,
            że nikt nikogo nie zmusza do oglądania klnących policjantów czy też
            transwestytów. Co ciekawe TVP1 zaraz po transmisji z Drogi Krzyzowej
            prezentuje "Czlowieka - widmo". Dosc ciekawy sposob na przedluzenie
            wielopiatkowej refleksji. Zeby to jeszcze byl dobry film rozrywkowy, a to dosc
            marna i glupia produkcja. Czyli marne i glupie rzeczy, ale niedrazliwe
            moga "leciec" w swieta, a drazliwe ... no coz. Tylko niech pamietaja
            ze "Czlowieka widmo" zrobil Verhoeven, tworca "Nagiego instynktu"
            i "Showgirls". Jak ktos sie tego dopatrzy ... glowy poleca ;-)
        • lilith76 Re: Pitbull - lider 06.04.07, 10:05
          Nie zlinczujcie mnie, ale strasznie się cieszę!
          Wczoraj wróciłam późno i nie mogłam oglądać Pitbulla. Super, że nie straciłam odcinka.
    • conveyor Re: Pitbull - lider 12.04.07, 00:17
      Mam pytanie do wiedzacych: co Gebels wsadzil w d.upe Romusiowi w czasie przesluchania w 4 odc. pierwszej serii? Bo jakos nie moge rozpoznac.
    • Gość: kleik Re: Pitbull - lider IP: *.rozanka.wroc.pl 12.04.07, 19:48
      Wymiata,nie odpuszczę już ani jednego odcinka.
    • Gość: matt_banco Re: Pitbull - lider IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.04.07, 00:30
      Alez to byl fajny odcinek ... 10 odcinek ... nazwijmy go
      odcinkiem "rozprowadzajacym". Prosze jak sie ladnie watki rozgalezily. No ...
      gejowski watek naprawde slodki. Jakos wczesniej mi to umknelo, ale teraz ...
      czulosc ze strony "Kwadrata" urocza, co dadatkowo jeszcze rozmywa kompletnie i
      tak juz "wyszarzony" rys postaci w tym serialu. Zadnych czarno-bialosci ...
      kapitalnie. No i te kowbojki ... rewelacyny lajtmotiw.
      • lilith76 Re: Pitbull - lider 13.04.07, 13:24
        Tylko Rosati straciła ten ostry ormiański sznyt dziewczyny ze Stadionu Dziesięciolecia. Teraz gra słodką, wymagającej pięknej oprawy Lolę.
    • Gość: matt_banco Re: Pitbull - lider IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.04.07, 18:11
      Pojawila sie nieoficjalna strona serialu PITBULL ... narazie niewiele tam jest,
      nie wszystko tez do konca dziala tak jak powinno i niewiele sie tam dzieje, ale
      pewnie dlatego ze niewiele osob o niej wie.
      www.pitbullserial.info/index.html
    • Gość: matt_banco Re: Pitbull - lider IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.04.07, 23:55
      ... no dobra, to juz w zasadzie reszcie dziekujemy. 11 odcinek dowiodl, ze nie
      ma w PITUBULLU przypadku, to nie jest tak ze ten serial sie "udal" ... on po
      prostu zostal mistrzowsko zrobiony. Juz 10 odcinek zagescil atmosfere ... 11
      podniosla temperature. Alez milo patrzec, jak precyzyjnie graja aktorzy ...
      kazda postac jest wyrazista. Mloda pokazala troche inna, lzejsza twarz ... i
      luz. "Podkradla" kilka ujec starszym kolegom ;-) Ale poraza Grabowski ...
      wygrywa swoja fizycznosc w sposob niesamowity. No i ta umiejetnosc
      rezysera/scenarzysty w laczeniu dramtyzmu z elementami humoru i ironii.
      Sekwencja przesluchania meneli ... kapitalna.
      • Gość: frank76 Re: Pitbull - lider IP: *.chello.pl 20.04.07, 00:18
        Absolutnie znakomity!!!
    • Gość: wiaderny Re: Pitbull - lider IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.04.07, 10:09
      Masakra. Myslalem ze ogladac ponownie z zaiteresowaniem to mozna tylko Friends
      ale oto okazuje sie ze ten serial ma w sobie tylko emocji, dramatyzmu ze trzeba
      kazdy odcinek zobaczyc conajmniej 2 razy. Podziwiając przy tym gre aktorów.
      Królikowski zabija.
      Dla mnie najlepsza rzecz jesli chodzi o seriale jaka powstała w tym kraju.
      • mika974 Re: Pitbull - lider 20.04.07, 10:51
        Naprawde genialny! Ogląda sie ze ścisniętym żołądkiem. Aktorstwo na poziomie
        światowym. Grabowki i Dorociński biją na głowę większosć aktorów wyrobników. Te
        ich zmęczone twarze i teksty wypowiadane półgębkiem, a jednak słyszalne dla
        widza co jest w Polsce fenomenem
    • Gość: matt_banco chat z rezyserem IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.04.07, 08:26
      Z racji tego ze dzisiaj czwartek, czyli nastepny odcinek PITBULLA to dodatkowo
      na nieoficjalnej stronie serialu www.pitbullserial.info ma sie ponoc
      dzisiaj o godzinie 22 odbyc czat z rezysere, czyli Patrykiem Vega.
      Pisze "ponoc" bo rozne rzeczy sie zdarzaja, szczegolnie ze Vega zaczal krecic
      nastepny serial.
      • anmanika Re: chat z rezyserem 26.04.07, 10:22
        Zaliczylam dwa odcinki pod rzad, obejrzane po wyjezdzie, nagrane na wideo.
        Ciesze sie, ze mam je nagrane. Moge sobie wracac i smakowac te drobne perelki
        wrzucone niedbale tu i owdzie. Ten serial staje sie lepszy z odcinka na
        odcinek. Rosati utemperowana, w 1 serii byla nie do zniesienia, teraz gdy gra
        na cwierc gwizdka jest o niebo lepsza. Menele miodzio. Policjantka kupujaca
        jabola - tu myslalam, ze zejde ze smiechu. Kazda scena jest na miejscu, nic nie
        zgrzyta a chcialo by sie by ten serial trwal wiecznie.
        • Gość: wiaderny Re: chat z rezyserem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.07, 11:34
          > Rosati utemperowana, w 1 serii byla nie do zniesienia,


          Absolutnie sie nie zgadzam- Rosati w pierwszej serii to było właśnie to. Ten
          akcent, zagubienie zasłaniane sztuczna pewnością siebie - to była jej najlepsza
          dotąd rola. Zresztą to samo powiedział niedawno kolega Wojewódzki. Natomiast
          Rosatii w drugiej serii to kluchy leniwe. Dobrze ze jej juz nie bedzie.
          • anmanika Re: chat z rezyserem 26.04.07, 11:41
            Ja sie ponownie nie zgodze, w 1 serii byla sztuczna lala, w drugiej ma odmienne
            emploi, moze rezyser tez zauwazyl, ze z niej kiepska aktorka? Kolegi Wojewodzki
            w charakterze wzorca tez sie slabo sprawdza:))
            • Gość: eeefrhde Re: chat z rezyserem IP: *.it-net.pl 26.04.07, 21:35
              wlasnie ogladam "powrót sfory" niecierpliwie czekajac na "pitbulla" i w jego
              kontekscie ten film jest tak nieautentyczny (mimo ze sporo aktorów tych samych
              co w pit), ze az zalosny
              tragedia, kto kreci takie gnioty i kto to chce ogladac

              pitbula sciagnałem ze stronki tvp
              obejrzalem po dwa razy kazdy odcinek i jak ktos tu juz napisal chcialoby sie ,
              zeby ten film sie nie konczyl, jest po prostu rewelacyjny, naturalizm w
              polaczeniu z umiejetnie i nie w nadmiarze uzytymi nowoczsnymi srodkami wyrazu ,
              ruch kamery efekty specjalne powoduja , ze film wbija w fotel
    • Gość: matt_banco Odcinek 12 IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.04.07, 01:02
      Energetyczna rzecz ... watek "blizniaczy" istotnie jak z "Archiwum X" ... i
      znow, jak w poprzednich odcinkach swietne zrownowazenie dramatyzmu i czarnego
      humoru. No i nastepne polskie aktorki w "nieefektownych" epizodach ...
      Niespielak i Kasprzyk dolaczyly do Foremniak, Fraszynskiej, Warchulskiej. Watek
      Despera coraz bardziej sie gmatwa ... ale ile pan Dorocinski ma do zagrania.
      Swietnie mu to idzie.
      • Gość: acaac Re: Odcinek 12 IP: *.it-net.pl 27.04.07, 10:54
        jak dla mnie troche slabszy, troche zawiodł mnie kwadrat no i w gebelsie pare
        razy ujrząłem ferdynanda kiepskiego, pare razy zabraklo tez autentyzmu
    • czesiekkk Re: Pitbull - lider 27.04.07, 22:24
      Staram się nie oglądać polskich seriali, ale muszę pochwalić Pitbula. To jest
      wreszcie serial kryminalny o brudzie. Nie ma wypachnionych elegancików, love
      story, telenoweli, ładnych budynków i amantów. Jest brudna rzeczywistość,
      zmęczenie, beznadzieja, szarość, zniszczone posikane bramy, żule z winem itd.
      Fakt, dwójka jest słabsza od jedynki, ale Pitbul to jest naprawdę serial kryminalny.
      • Gość: pracohol Re: Pitbull - lider IP: *.aster.pl 02.05.07, 01:54
        tez jestem fanem serialu; druga seria jak najbardziej ok, ale
        1. zbyt ewidentnie nawiązują do faktycznych wydarzeń z ostatnich m-cy, a
        zagadki są rozgryzane zazw w ciągu jednego odcinka, przecież takie sledztwa
        trwają miesiącami czasem
        2. trochę splaszczyli psychologicznie postaci, chociaż jest więcej akcji (np
        Nielat jest odstawiony to samo Gebels)
        3. brak light motivu- tutaj mamy pare rzeczy ktore sie ciągną (Despero, czy
        siostrzenica Igora, ale to nie to co w 1.serii-czyli said), patrz pkt 1
        4. no i te przeszkadzajki przy przekleństwach, to że mamy 4RP to chyba nie
        znaczy że tzreba przestać kląć?

        Czepiam sie, a serial jest naprawdę ok; reszta podobnych raczej sie nie umywa
        (szczególnie science- fiction w kryminalnych czy inne); pamiętacie jak pod
        koniec 1. serii Vega pojechał po takich produkcjach? (ojciec Nielata gra
        samotnego gliniarza który wypowiada wojne mafii:))
        Super jest też ta panna- nowy czlonek grupy.
        No i dobre że serialowi aktorzy (częściej aktorki) pokazują niewypudrowaną twarz

        pozdro dla fanów serialu

        PS: czytałem że ATM podpisał kontrakt na produkcję 3. serii (jakis moze m-c
        temu) więc jest git
    • Gość: matt_banco Odcinek 13 IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.05.07, 02:51
      Ale sie porobilo ... mocny odcinek, taki co to trudno oczy oderwac. Poziom
      serialu wciaz zwyzkuje ... nie mam pojecia jak to mozliwe, ale mozliwe.
      Swietnie zagrany watek liryczny, jesli mozna tak powiedziec. Pan Grabowski niby
      kamienny, ale wrazliwy i czuly. A zagrane minimalistycznie, odlegloscia i
      gestem. A wszystko coraz ciekawsze. I jak zwykle doprawione dramatyzmem i
      humorem. Tym razem "zagraly" klapeczki.
      • anmanika Re: Odcinek 13 04.05.07, 09:54
        No wlasnie, jak to jest mozliwe, ze serial byl coraz lepszy? Widocznie rezyser
        sie rozkreca po 5-6 odcinku, aczkolwiek te wczesniejsze sa bez zarzutu. Cieszy
        wiadomosc, ze bedzie 3 seria.
        • Gość: wiaderny Re: Odcinek 13 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.07, 10:06
          Co Wy tu gadacie se normalnie o serialu kiedy Despera odstawili ze stołecznej!!
          Kurcze.
          A! I co z tego że 3 seria bedzie skoro nawet nie wiadomo dokładnie ile jest
          odcinków w 2 serii:)
          • Gość: matt_banco Re: Odcinek 13 IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.05.07, 10:15
            No ... z tego co pamietam to mialo byc 12 w drugiej serii, ale pewny to nie
            jestem. Biorac pod uwage to co jeszcze ma sie stac, a troche jeszcze ma ... to
            jest to calkowicie mozliwe. A Despero ... no coz, chlopak niewinny to nie jest,
            troche na wlasne zyczenie i z glupoty wyladowal w tym bajorku. Ale jaki
            dramatyzm ...
            • Gość: wiaderny Re: Odcinek 13 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.07, 11:03
              > A Despero ... no coz, chlopak niewinny to nie jest,
              >
              > troche na wlasne zyczenie i z glupoty wyladowal w tym bajorku




              No jak niewinny to nie jest! To miłość. Dla miłości nie takie rzeczy się robi.
              Kolega chyba nie zasmakował jeszcze...
              • Gość: matt_banco Re: Odcinek 13 IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.05.07, 11:19
                Milosc miloscia ... ale w auto to porysowal ot tak, z checi pokazania "kto tu
                rzadzi", podobnie jak to durne wypieranie sie "nie to nie ja, no co pan" ...
                zachowal sie jak 5-latek. Nawet gdyby porysowal, bo zdenerwowany, sfrustrowany,
                zakochany, niekochany, niewyspany, glodny, zly i brzydki ... to te trzysta
                ilses tam zlotych to nie jest suma dobijajaca. Chociaz podoba mi sie wlasnie
                takie "niewinne" nakracanie spirali niewielkich zdarzen, ktora koncza sie
                katastrofa. A tak swoja droga to nigdy koledze nie poryswali auta? Mnie ktos
                miesiac temu do zywej blachy zalatwil jakim gwozdziem drzwi ... jakbym mial
                podobna mozliwosc jak Szczesny zeby ukarac winnego ... no dobra, nie wyslalby
                jego dziewczny do Paragwaju, ale "zemsta bywa slodka", nawet dla przyzwoitych
                ludzi. ;-)
                • halfoat Re: Odcinek 13 04.05.07, 13:13
                  Tylko, że Szczesnemu to nie wystarcza, sam zapowiedział, że nie spocznie póki
                  Despera nie wywalą.
                  Za wmieszanie w tą sprawę dziewczyny, to bym mu nie tylko auto porysował...
                  Inna sprawa, że Despero zachował się frajersko. Jak chciał dać przeciwnikowi po
                  pysku, to przynajmniej mógł to zrobić bez świadków.
                • Gość: wiaderny Re: Odcinek 13 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.07, 14:13
                  > Milosc miloscia ... ale w auto to porysowal ot tak, z checi pokazania "kto tu
                  > rzadzi"




                  W streszczeniu poprzednich odcinków jest powiedziane że porysowanie samochodu
                  wymknęło się spod kontroli czy coś w ten deseń.
                  • Gość: frank76 Re: Odcinek 13 IP: *.chello.pl 07.05.07, 01:25
                    Mimo że rano do roboty, a stream niestabilny, po długim weekendzie nadrobiłem
                    właśnie na itvp.pl ostatnie dwa odcinki. To jest po prostu bomba, "Pitbull"
                    bije na głowę wszystko, co w temacie seriali kryminalnych zrobiono w Polsce.
                    Absolutnie rzuca o glebę. Jak oni to robią, że z odcinka na odcinek serial
                    gęstnieje i wciąga coraz mocniej???!

                    Uważam, że druga seria jest lepsza od pierwszej, która była trochę chaotyczna.

                    Oglądam z przyjemnością, bo jest to kawał dobrej roboty w najlepszym tego słowa
                    znaczeniu. Z drugiej strony realizm "Pitbulla" jest strasznie dołujący. I w tym
                    tkwi chyba sukces twórców: bardzo mocne oddziaływanie na uczucia widza.

                    Szacunek, Panie Vega.

                    • Gość: matt_banco Re: Odcinek 13 IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.05.07, 09:11
                      Bardzo mocne oddzialywanie na uczucia widza ... tak jest i to jest faktycznie
                      podstawa sukcesu. Ale tez kawal swietnej filmowej roboty. Szczegolnie widac to
                      wtedy gdy oglada sie 2-3 raz, gdy emocje wynikajace z fabuly juz lekko opadly.
                      Wtedy widac, ze te emocje biora sie m.in. z bardzo umiejetnego komponowania
                      ujec i montazu. O aktorach juz napisano tyle, ze moglaby powstac monografia
                      dotyczaca glownych rol (I tom) i epizodow (II tom) ;-) A lekko dolujacy
                      realizm ... tak gdzie mozna bylo przelamano go umiejetnie czarnym humorem.
      • Gość: konrad.boryczko Re: Odcinek 13 IP: 212.2.100.* 07.05.07, 09:57
        Na tekst Klapki sobie zaloz zareagowalem popuszczeniem. Przepraszam, ale to byl majstersztyk. Jeden z wielu w tym serialu..
        pzdr.
        • anmanika Re: Odcinek 13 07.05.07, 10:40
          Rzecz w tym, że takich tekstów w tym serialu aż się roi. Człowiek nie nadąża,
          chyba sobie puszczę z magnetowidu każdy odcinek po kilka razy.
          • Gość: matt_banco Re: Odcinek 13 IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.05.07, 10:52
            Oczywiscie ... ogladac nalezy po kilka razy ;-) Ale na forum strony
            www.pitbullserial.info zwolennicy serialu zbieraja co lepsze kaski.
            Pelne brzmienie tekstu z klapkami jest takie:

            Nielat po pojmaniu "Klapkarza"
            - Dajesz, dajesz, dajesz … chlopie, słabeuszu jeden … klapki sobie zaloz!

            :-)
            • anmanika Re: Odcinek 13 09.05.07, 08:41
              Przypominam, ze w czwartek 'Pitbull" o nowej porze 22.35. Tvp czuwa bysmy nie
              zgnusnieli:)
              • Gość: sdfsd Re: Odcinek 13 IP: *.it-net.pl 09.05.07, 08:58
                dzieki:) przegapilbym , tyle dobrze , ze mozna ze stronki sobie sciagnac jak
                czloweik zaspi, ale premiera to premiera ;)
                • Gość: matt_banco Re: Odcinek 13 IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.05.07, 10:25
                  Prosze, prosze ... a tyle sie mowi, ze polskie spoleczenstwo to znieczulica i
                  brak oznak tzw. spoleczenstwa obywatelskiego. A tu prosze ... ludzie z radoscia
                  informuja sie, uprzedzaja, dbaja o siebie, o swoje hobby, wariactwa i
                  samopoczucie. I sa wdzieczni, grzeczni i ... nie ma to zadnego zwiazku z tym ze
                  PITBULL grzecznym serialem nie jest ;-) No skakanie PITBULLA po roznych
                  godzinach jest wnerwiajace, ale jeszcze i tak nie jest to takie przegiecie jak
                  przy CHIRURGACH, gdzie nie dosc ze skacze, to i tak godziny nie trzymaja.
                  Wczorajszy odcinek wystartowal 15 minut po czasie.
                  • anmanika Re: Odcinek 13 10.05.07, 12:53
                    Tak gwoli przypomnienia: forum policjantow ogladajacych "pitbula"

                    www.ifp.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=9838&postdays=0&postorder=asc&start=150

                    bardzo ciekwawa lektura.
    • Gość: matt_banco 14 odcinek IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.05.07, 23:43
      Kosmiczny odcinek ... doslownie i w przenosni. Syn kosmonauty zamieszany, ABW
      niecnie Gebelsa podeszla i jeszcze ta nieszczesna rodzina. Od strony
      konstrukcji odcinka uwage zwraca swietna klamra "alkoholowa" spinajaca calosc.
      Na poczatku pili ... na koncu pili, ale refleksja juz inna. Nastepni aktorzy z
      wizerunkiem swoim mieli okazje zerwac, albo przynajmniej lekko go nadszarpnac.
      Nie bede juz wiecej pisal, ze swietne i w ogole ... juz sie tyle napisalem, ze
      teraz juz kontemplacja pozostaje ... ;-)
      • Gość: kakaka Re: 14 odcinek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.07, 23:54
        Scena ze spaloną rodziną, oraz reakcja matki i Moniki - wstrząsneła mną..
        Odcinek prześwietny!
        • Gość: marbac www.pitbullserial.info IP: *.19.165.15.osk.enformatic.pl 11.05.07, 00:52
          Wchodzcie na strone i komentujce na forum !!!
        • cze67 Re: 14 odcinek 12.05.07, 11:38
          Gość portalu: kakaka napisał(a):

          > Scena ze spaloną rodziną, oraz reakcja matki i Moniki - wstrząsneła mną..
          > Odcinek prześwietny!

          Całkowita zgoda. Dawno mną nic w filmie tak nie zatrzęsło.
      • lilith76 Re: 14 odcinek 11.05.07, 09:40
        Najmocniejszy dla mnie dotąd ocinek.
        Po tragedii rodzinnej, bezsilności Moniki, przestaję się dziwić, że policjanci piją, a potem piją, a potem piją.
    • Gość: stary ale jary Re: Pitbull - lider IP: *.chello.pl 11.05.07, 13:18
      obejrzałem wczoraj jeden odcinek "Pitbulla" i zaniemowiłem - połowę aktorów
      z "Plebanii" wzięli, widać przejmują z serialu do serialu gotowe ekipy
      • mika974 Re: Pitbull - lider 11.05.07, 19:00
        Komendant na Żytniej-Dużo Pan zarabia..
        Despero- Nie wiedziałem, ze można mniej...

        Nie dziwię się, że gliny wielbią ten serial.
        Wczorajszy odc.rzucił mną o glebę. Jak można wciaż podnosić poziom. To jest
        jakiś ewenement na polską skalę!
        • Gość: kkk Re: Pitbull - lider IP: *.crowley.pl 15.05.07, 15:51
          Na stronie serialu od paru dni dostepny jest zapis chatu z rezyserem:
          www.pitbullserial.info/czat.html
          Dzieki linkowi podanemu przez jednego z uczestnikow trafilem na bardzo fajna
          strone, poswiecona co prawda filmowi kinowemu,ale zawiera bardzo duzo ciekawych
          zasobow:
          www.interfilm.pl/pitbull/pitbull.html
          Co najwazniejsze,do sciagniecia jest caly soundtrack z tematami muzycznymi
          przewijajacymi sie przez wszystkie odcinki!:
          www.interfilm.pl/pitbull/strefa.html
          Polecam zwlaszcza track03(poczatkowa) track07 (muzyka z napisow
          koncowych),08,14 i 15.
          Co do ostatnich odcinkow,to 13 i 14 jakos mniej mi przypadly do gustu (chociaz
          poziom trzymaja jak zwykle),za to 15 jest swietny,chyba jeden z lepszych w II
          serii.
          • anmanika Re: Pitbull - lider 18.05.07, 10:05
            Nikt nie oglądał?
            Tym razem odcinek mniej się mi podobał, sprawa z zabójstwem sprzedawców z Ery
            wypadła blado. Nie wiem dlaczego, może dlatego, że wątek został ucięty w
            połowie?
            www.zw.com.pl/zw2/index.jsp?place=Lead04&news_cat_id=16&news_id=109729&layout=1&forum_id=10069&page=text

            Można by się pokusić jednak na lepszą charakterystykę Małgorzaty Rozumeckiej.
            Prikaz garniturowy - miodzio.
            " Jutro wszyscy przychodza w gartinturach" "że w czym?"
            No i piesek też był świetny":)
            • Gość: dgdfg Re: Pitbull - lider IP: *.it-net.pl 18.05.07, 10:17
              no troche za gladko to wszystko czasem idzie, pierwsze laski na disko i juz
              desper z igorem maja info jak na talerzu , rozumiem , ze to krotki film , ale ....
              mimo tego pitbul i tak rzadzi

              ps. no i nie wdał sie w ojca przystojniaka syn nielat ;)
            • Gość: matt_banco odcinek 15 IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.05.07, 10:29
              No tak ... patrzac na kompozycje calosci ten odcinek musial byc taki ... jesli
              w nastepnych ma nastapic to co nastapi to nie mozna bylo teraz "dawac po
              garach" bo nie byloby widac kulminacji ;-) Mnie sie podobal, wlasnie jako
              taka "cisza przed burza", wszyscy jakos tak sie krecili ... jakby miejsca sobie
              nie mogli znalezc (nawet Despero jawnie rzucil, ze sie nudzi), Gebels gadke
              strzelil odpowiednia, Igor tudziez ... Wspomniane watki "garniturowe" dodawaly
              jeszcze takie rozprezenia. Byl jednak wyjatek ... scena rozmowy/szlochu Moniki
              z matka spalonych ... az ciezko bylo patrzec na ekran. I teraz widac
              jak "sprytnie" zostal skonstruowany odcinek ... ta scena zabrzmiala tak jak
              miala, chociaz byla na granicy szantazu emocjonalnego.
              Ale zgaddzam sie z Wami, ze odcinek byl "bardzo stonowany" jak na PITBULLA ;-)
              • Gość: xvcxc Re: odcinek 15 IP: *.it-net.pl 18.05.07, 16:22
                burza powiadasz ...
                • kak0fonia odcinek 16 22.05.07, 08:53
                  Oj burza, burza. I to jaka. Aż strach pomyśleć co będzie dalej. Napisałbym co się działo, ale nie chcę nikomu spalić. wiedzcie tylko, że trzeba to zobaczyć. I to pewnie kilka razy :)
                  • Gość: matt_banco Re: odcinek 16 IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.05.07, 00:01
                    Burza ... wlasciwie to nawalnica, a nie burza. 50 minut czystej adrenaliny i
                    caly przekroj emocji. Emocji takich ze az rozsadzaly ekran. Ginie Monika. I to
                    akurat wtedy gdy miala sobie pojsc. Fabularnie oczywiste rozwiazanie, ale tu
                    zagralo z cala moca. Wlasciwie to nie ma co pisac ... mistrzostwo i juz.
                    • Gość: ssdfs Re: odcinek 16 IP: *.it-net.pl 25.05.07, 00:13
                      szkoda wladka, wlasnie chcialem sobie obejrzec ja w starych odcinkach , ktore
                      mam sciagniete na dysk , ale tvp chyba obczaila , ze ludzie namietnie ogladaja
                      ten serial , bo wszystko zakodowane , tylko ostatni da sie luknac :((((
                      moze sa tu wsrod nas jakies hakery , ktore na to by cos poradzily ??? ;)
                      • Gość: wiaderny Re: odcinek 16 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.07, 08:21
                        Pierwszy raz po oglądnieciu odcinka serialu mnie zatkało (no może jeszcze po 24
                        Godziny 6x4:) i brak mi słów.
                        Idę oglądać again.
                        • Gość: frank_76 Re: odcinek 16 IP: 195.136.20.* 25.05.07, 08:29
                          Vega zdaje się mówił, że jest fanem "Gorączki" Manna. Dało się to zauważyć w
                          scenie strzelaniny na Ursynowie. Znakomicie zrobione!
                          Pytanie: dlaczego ja myślałem, że wczorajszy odcinek był ostani w tej serii?
                          • lilith76 Re: odcinek 16 25.05.07, 09:32
                            16-ty dał mocno po głowie.
                            Nie wiedziałam, czy uda mi się zasnąć.
                            A po lekkich spojlerach na forum, jak tylko poprosili Monikę by pojechała z nimi do Paroli, czułam, że ona lub któryś z nich zginie. Ale jeszcze przez chwilę miałam naiwną nadzieję.
                            Świetne granie na emocjach - do tych bandytów czułam taką nienawiść, że byłabym chyba bardziej brutalna niż Nielat.
                  • Gość: matt_banco Re: odcinek 16 IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.05.07, 10:05
                    Z PITBULLEM jest ten problem, ze opowiada o prawdziwych zdarzeniach w filmowy
                    sposob (ale wymyslelilem ;-). No i teraz czesc widowni baczna uwage zwraca na
                    jego watek "dokumentalny", a druga czesc na "filmowa robote". Nie wiem czy
                    sposob w jaki rozprawiano sie z gangsterami w 16 odcinku odpowiada regulom
                    sztuki, ale zakladam ze tak moglo byc nawet jesli nie jest to do konca zgodne z
                    policyjnymi procedurami (zreszta co chwile dowiadujemy sie z gazet ze gdzies
                    cos poszlo nie do konca tak jak powinno). Wiem jednak ze od strony "filmowej"
                    to profesjonalna robota na niespotykanym poziomie. Chcial Vega
                    zacytowac "Goraczke" ... no to to zrobil i chwala mu za to. Michael Mann to
                    swietny rzemieslnik, wiec i uczyc sie jest od kogo.
                    Swoja robote tez swietnie wykonal montazysta ... w jednym odcinku ciec jest
                    wiecej niz w 15 odcinkach jakiegokolwiek innego polskiego serialu, a przy tym
                    nie jest to "salatka wielokolorowa" tylko spojna, szybka narracja.
                    No to pora na powtorke 16 odcinka ;-)
    • Gość: małpa w czerwonym Re: Pitbull - lider IP: 158.75.35.* 25.05.07, 09:39
      A mnie wczorajszy odcinek rozczarował. Akcja w Parolach jakaś nieprzemyślana.
      Jak na tak doświadczonych policjantów z "terroru". Wiem, że naprawdę zgineli
      tam policjancji, ale nie sądziła, że w taki głupi sposób. Strzelanie z
      pistletów do facetów grzejących z kałachów.
      Poza tym pości na Ursynowie. Czy naprawdę Policja zdecydowałaby się na
      strzelaninę na ulicy pełnej ludzi? Przecież kurczę karabin maszynowy wypluwa
      dziesiątki pościków, celnośc jest żadna, a jeszcze rykoszety.
      Jakoś nie pasuje mi to do Pitbulla.
      Ale nie zmienia to faktu, że cała reszta kryminałów do pięt nie dorasta.
      • anmanika Re: Pitbull - lider 25.05.07, 09:52
        Kolejny powalający z nóg odcinek, w nawiasie to odpowiem na zadane pytanie:
        nie, nie był to ostatni, w programie tv jest 17 odcinek w przyszły czwartek.
        Ostatni kadr z Desperem na tle kościoła: ciarki mi po plecach przeleciały.
        Lekki zgrzyt z dzieckiem w bielu, mogło być troche subtelniej bo zapachniało
        amerykańskim kiczem.
      • cze67 Re: Pitbull - lider 25.05.07, 09:55
        Akurta strzelanina była w porządku. Policjanci rutynowo zabezpieczali Tira nie
        wiedząc, że bandziory będą chcieli go odbić. Stąd pistolety przeciwko kałachom.
        Mnie denerwuje coś innego: czy nie można jednak stworzyć fikcyjnej (choć może
        być oparta na faktach) akcji? Po co te odwzorowania faktycznych zdarzeń?
        Scenarzyści nie mają pomysłów? Jeszcze ta tablica z napisem Parole. W kolejnym
        odcinku, mogę się założyć, będzie zapewne napis Magdalenka i polski i ruski
        bandyta, którzy będą się bronić na zaminowanej posesji. A na końcu napis:
        wszelkie podobieństwo do osób i zdarzeń jest przypadkowe. No nie podoba mi się
        to.

        No i jednak "żałoba" po Władku jakaś krótka taka.
        • wrocek71 Re: Pitbull - lider 25.05.07, 13:19
          Nie ma co się zakładac, bo to chyba oczywiste, że magdalenka jest dalszym
          ciągiem tej historii. Mnie akurat się bardzo podoba, ze są brane sprawy z
          życia, oczywiscie przerabiane na potrzeby serialu.
          I porównujac je do wymyślonych historyjek np. z Kryminalnych (moja ulubiona:
          szef klubu kibica podawał piłkarzowi peyotl i ten umarł, niezła bzdura, inna
          sprawa, że o moze coś jeszcze bardziej wymyślnego tam było:)), bo nie śledzę za
          bardzo tych kryminalnych) po raz kolejny okazuje się, że życie pisze takie
          opowieści, że żaden wymyślony scenariusz im nie dorówna.
          A załoba? Dlaczego krótka? Przecież pogrzeb bezie dopiero w następnym odcinku.
          • cze67 Re: Pitbull - lider 25.05.07, 14:23
            No tak, ale zauważ, że wpychając naszych bohaterów do najsłynniejszych śledztw
            ostatnich lat autorzy brną w ślepą uliczkę, bo można odnieść wrażenie, iż
            najgłośniejsze sprawy rozpracowywali ci sami ludzie, w liczbie 4 - 5. Nie
            uważam, żeby podpieranie się prawdziwymi wydarzeniami było samo z siebie
            naganne, ale w nadmiarze jednak mnie razi. Bo nie ma elementu zaskoczenia. Już
            kiedy zaczęli wczoraj przeszukiwac Tira wiedziałem co będzie dalej i kto
            zginie. Tak samo w kolejnym odcinku na posesji willi zajmowanej przez bandytów
            nieoczekiwanie zapewne wybuchną zakopane tam ładunki i zginie iluśtam
            policjantów.
            Co do żałoby, nie chodzi mi o uroczystość, tylko o przeżycia bohaterów.
            ja rozumiem, że prawdziwi mężczyźni:-) nie uzewnętrzniają swoich uczuć, ale
            jednak zabita została młoda dziewczyna, policjantka, kumpela. A gdybym nie
            widział sceny jej zastrzelenia, pomyślałbym, że sobie gdzieś wyjechała.
            • kak0fonia Re: Pitbull - lider 25.05.07, 16:41
              > nieoczekiwanie zapewne wybuchną zakopane tam ładunki i zginie iluśtam
              > policjantów.

              Widziałem odcinek 17 i nie masz racji :) Moim zdaniem celem tego filmu nie ma być zaskakiwanie widza na siłę. Ma nim raczej być pokazanie "prawdziwych" ludzi, w sytuacji którą chyba wszyscy znają z mediów (jeżeli nie znają będzie i saskoczenie). Chodzi o emocje, a tych nie brakuje. Widz nie będzie patrzył na wydarzenia w Magdalence jak na medialnego newsa tylko na historię za którą stali normalni ludzie, ze zwoimi problemami i rozterkami :) mnie to nieźle "telepnęło". Polecam
              • Gość: vnfbv Re: Pitbull - lider IP: *.it-net.pl 25.05.07, 20:48
                chodza sluchy , ze 17 to ostatni odcienek serii , czy cos w nim to zasugerowało?
                • anmanika Re: Pitbull - lider 28.05.07, 10:34
                  jednak 17 odcinek jest ostatnim:(((

                  A oto co znalazlam w necie:


                  www.stopklatka.pl/wydarzenia/wydarzenie.asp?wi=36899
                  Malaszynski? Zakoscielny? Juz sie boje...
                  • Gość: ghjgh Re: Pitbull - lider IP: *.it-net.pl 28.05.07, 17:11
                    vega chyba potrzebowski a tvn moze dobrze placi , bo ci dwaj panowie to sie
                    nadaja na policmajstrow i zlodziei ale wlasnie z wypieknionych serialów ala tvn
                    wystarczy obejrzec odwroconych gdzie klimatu jest ZERO , zeby moc sie domyslec
                    co z tego wyjdzie, ech :(
                    • Gość: dfgdfgdf Re: Pitbull - lider IP: *.it-net.pl 28.05.07, 17:14
                      ale i tak nie jest zle, chcialem dopisac, bo juz sie przestraszylem , ze ktorys
                      z tych naszych gwiazdorow wejdzie namiejsce moniki do wydzialu i spelni sie
                      przepowiednia gebelsa, kiedy z obawa mowil o odejsciu moniki w 16 odcinku ;)
                      • Gość: wiaderny Re: Pitbull - lider IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.07, 17:48
                        Dziwny masz nick. Jakby niepolski.
                        • Gość: judasz Re: Pitbull - lider IP: *.lanet.net.pl 28.05.07, 19:45
                          grunt że będzie trzecia seria :]


                          www.stopklatka.pl/wydarzenia/wydarzenie.asp?wi=37674
                          wynika z tego że w II serii czeka nas jeszcze jeden odcinek.

                          Pzdr!
                  • Gość: matt_banco Re: Pitbull - lider IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.05.07, 11:35
                    No jest sie czego bac ... Biorac pod uwage to, iz Vega wyrezyserowal 11
                    odcinkow KRYMINALNYCH ;-) A tak powaznie ... PITBULL to jest autorskie - w
                    zasadzie - dzielo. Jak mu w tym nowym filmie zostawia (a zostawia) swobode to
                    tragedii raczej nie bedzie. Szczegolnie ze jak mowil Vega zastosowano w tym
                    serialu "amerykanski" model pracy, czyli nad scenariuszem ponoc pracowal
                    zaspol, gdzie byly osoby odpowiedzialne za rozne jego aspekty. Dowodzil Patryk.
                    To czy dwa drewniaki czyli Malaszynski i Zakoscielny dadza rade, zalezy
                    wlasciwie to calkiem sporej liczby reczy, niekoniecznie zaleznych od nich
                    samych. Co jak co, ale Malaszynki w pierwszej serii OFICERA "byl na miejscu",
                    laczyl zlowrozbny wdziek ze sprawnoscia. A w "Magdzie M" to wlasciwie zaden
                    aktor nie dal rady, bo kretynstwa to nawet Nowicki nie jest w stanie
                    wiarygodnie zagrac ;-) Vega musi pilnowac tylko zeby sie Pawel nie wykrzywial w
                    ten charakterystyczny grymas ... bo wtedy cala iluzja pryska i na ekranie
                    zostaje "Malaszynski w pozie standardowej". Podobnym wyzwaniem jest
                    Zakoscielny. Vega dowiodl w "PITBULLU", ze w imie wiarygodnosci jest w stanie
                    kazdego zmusic - nawet amatora - do sprezenia sie. Mysle ze
                    po "paradokumentalnym" stylu PITBULLA dostaniemy "amerykanska" historyjke - i
                    nie jest to zarzut - sprawnie opowiedziana i jeszcze sprawniej zrobiona. W
                    koncu ktos musi zrobic dobry, sensacyjny polski film rozrywkowy. Byleby nie
                    bylo przypadku Niewolskiego, ktory tez SYMETRIE mial "paradokumentalna" a
                    pozniej w rozrywkowych rzeczach troche wymiekl ;-)
                    • Gość: sdfsd Re: Pitbull - lider IP: *.it-net.pl 29.05.07, 12:27
                      to mnie troche zaskoczyles tym jego rezyserowanie kryminalnych , bo sie tym nie
                      za bradzo interesowalem , slyszalem jedynie , ze kilku rezyserow maczalo w tym
                      palce
                      od poczatku kryminalnych nie ogladałem ale ostatnie odcinki 1 wszej chyba serii
                      i tamte filmy nie byly takie zle , zwlaszcza na tle tego co sie teraz z
                      "kryminalnymi " stalo, banalne - latwe do przewidzenia scenariusze a to wszystko
                      okraszone lzawa otoczka prywatnego zycia bohaterów ( no i ostanio pojawic sie
                      musiala -a jakze ! kozuchowska , hehehe)
                      • Gość: wiaderny Re: Pitbull - lider IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.07, 13:20
                        Vega robił takie najbardziej krwawe odcinki (bodajze najwięcej w trzecim
                        sezonie). Trupów było dużo a i słowo ku.. padło od czasu do czasu. Jedym
                        słowem jedyne odcinki do oglądania (nie licząc oczywiscie "Tryptyku Sląskiego")
                        • wielki_wuj Re: Pitbull - lider 31.05.07, 23:20
                          ciekawe co w tej serii będzie? Najazd na chatę Blidy?
                          • Gość: xvxcv Re: Pitbull - lider IP: *.it-net.pl 31.05.07, 23:45
                            no i mielismy maly happy end na koncu, chyba jednak wolałem odcinki pitbulla z
                            "normalnymi" sprawami a nie strzelaninami, ale rozumiem , ze takie tez w policji
                            sie zdarzaja
                            czekam z niecierpliwosci na 3cia serie bo film nietuzinkowy - najlepszy jaki
                            widzialem od lat
    • Gość: matt_banco Odcinek 17 - koniec serii IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.05.07, 23:48
      ... no i sie skonczylo. Kulminacja w II serii pozostaje odcinek 16 ... a
      ostatni jest dopelnieniem. Oczywiscie trzymajacym standardowy, wysoki poziom.
      Magdalenka "zrobiona" bardzo widowiskowo ... napiecie budowane kompleksowo. No
      i jakie "sliczne" wybuchy ... zadne tam "trzy na krzyz", tylko rzetelna
      kanonada. Rozwiazanie watkow "prywatnych" niejako przy okazji i troche na sile,
      ale ladne, takie wzruszajace i zasadniczo na miejscu ;-) No nalezalo sie
      chlopakom troche pozytywnych emocji. No i mam nadzieje ze Barszczyk jednak
      zostanie ... no idiota, ale nasz wlasny i kapitalnie zagrany.
      • anmanika Re: Odcinek 17 - koniec serii 01.06.07, 09:24
        Trochę ten ostatni odcinek rozczarował, takie na hybcika rozwiązanie wątków i
        we wszystkich obowiązkowy happy end, no ale zapewne reżyser nie przewidzał, że
        będzie 3 seria, kazali mu się zwijać to się zwinął.Wolałam odcinki ze sprawami,
        no ale w każdym kryminalne musi być strzelanina, no to była. Dwie śliczne sceny
        po których ciarki po plechach przechodziły.
        No to pozostało czekanie na 3 serię..
        • Gość: wiaderny Re: Odcinek 17 - koniec serii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.07, 10:19
          Kurde Vega jestes wielki!
          Namaszczenie Gebelsa przed akcja poprzez pokazanie wątku prywatnego mające na
          celu przygotowanie widza do jego śmierci. A tu dupa. Gebels przeżył. Miodzio.
          "Miłosna" scena z Gebelsem tez git - starsi ludzie też uprawiają sex chociaż
          wygląda to wszystko na takie zniedołęzniałe. Miodzio.
          No i to "No czesc" Despera do telefony. Toż to jakbym swojego kolesia słyszał:)
          Patryk wpłyń na tvp niech wydają to na DVD!
          I powodzenia z 3 serią.
          • Gość: frank76 Re: Odcinek 17 - koniec serii IP: *.chello.pl 02.06.07, 01:54
            "Pitbull" po prostu M I A Ż D Ż Y wszystko co było do tej pory w polskim
            filmie telewizyjnym, może i nie tylko w polskim. W 17tym odcinku może i nawet
            trochę słodko i za szybko kończą się wątki prywatne, ale czegoś takiego, jak
            inscenizacja jatki w Magdalence w polskim kinie nie było NIGDY. Panie Vega,
            jesteś Pan mistrz nad mistrze.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka