"Fałszerze. Powrót Sfory" - Duch żyje

23.03.07, 20:12
Mizerota tego serialu jeszcze większa niż w pierwszej serii, dialogi
nieżyciowe, Lubaszenko straszliwie intonuje (teraz widać, jaki to kiepski
aktor), ale uwagę zwraca coś jeszcze - na cztery wyemitowane dotąd odcinki w
każdym pojawił się sygnał, że Duch (Paweł Wilczak), bohater z pierwszej
serii, żyje. Trzy razy Kruk rozmawiał przez telefon z kimś, kto ma głos
Wilczaka, i raz powiedział do siebie (po rozmowie z Olbrychtem), że
jakiś "on" kiedyś zdradzi Olbrychtowi szczegóły akcji, w której biorą udział.
Według mnie ewidentnie Duch żyje i działa w ukryciu, czuwając nad
przyjacielem - w opisie przyszłego odcinka mowa jest o tym, że Olbrychta
ratuje spod ostrzału tajemniczy snajper. Takie tanie chwyty, przygotowywanie
widzom niespodzianki i jednocześnie zdradzanie jej na każdym kroku, to
kolejny błąd scenariuszowy i obraz tego, jak nędzne seriale kryminalne
opowiadające złożone intrygi ze szczytów mafii powstają przy ich masowej
produkcji w TVP - podobnie było z "Oficerem" i "Oficerami" (oczywiście, na
drugim biegunie jest "Glina" i "Pitbull" - może dlatego, że składają się na
ogół z mniejszych nowelek kryminalnych, bliższych życia).
    • marzeka1 Re: "Fałszerze. Powrót Sfory" - Duch żyje 23.03.07, 21:04
      Lubaszenko po kilku latach wygląda na kogoś, kto ostro popija (na twarzy to widać).
      Zgadzam się, że mizeria serialu widoczna, ale cóż- jakoś żaden polski serial policyjny jakoś nie wciągnął mnie.
      • Gość: asdad Re: "Fałszerze. Powrót Sfory" - Duch żyje IP: *.it-net.pl 24.03.07, 11:31
        a mnie smiesza ci "gansterzy" w polskich serialach , sztuczni, intelektualni,
        wymuskani i przez to nieprawdziwi. Minely juz wprawdzwdzie czasy , kiedy
        gansgster przedstwaiany byl jako obkolczykowany swir , czasem nawet z dreadami
        (choc np w "prawie miasta" ta parka , ktora porwala chlopca byla powrotem do
        tego smiesznego schematu) , ale jezyk i przede wszystkim aktorzy kreujacy
        postacie mafiozów dyskwalifikuja ich , czyniac filmy nieautentycznymi.
        Np w odwroconych jedynie postac kowala jest dla mnie autentyczna, reszta to
        jakas fantazja , postacie nie majace odzwierciedlenia w rzeczywistosci. Np.
        aktor kozlowski mowiacy , blasze, ze ma zaplacic 20 K za postrzelenie tych dwoch
        w barze -to bylo takie nieautentyczne.
        Zgadzam sie tez z autorem 1go posta , ze prozaiczne historyjki z zycia miasta ja
        w "pitbulu" sa chyba duzo bardzie wciagajce, niz jakies wydumane dziwologi
        obejmujace najwyzsze szczyty wladzy ministrow , niejasne powiazania( tym lepsze
        im bardziej nie wiadomo o co w nich chodzi) ktore staly sie w takich filmach tak
        mdne a ktore kompletnie je kompromituja.
    • alexanderson A nie mówiłem? 29.03.07, 22:11
      Choć przewidzieć nie było trudno, bo na każdym roku realizatorzy to sugerowali.
      • paczka111 kro się zna na Sforze? 29.03.07, 22:23
        Bardzo dobry termin wybrali na zmartwychwstanie, tak przed Wielkanocą. Co za
        kretyństwa. Ponieważ nie bardzo oglądałam pierwszą część, to nie wiem, czy tam
        sugerowano, że ta śmierć to tak niekoniecznie, czy też to była ewidentna wpadka
        scenarzystów? Aha, przypomniałam sobie, że w pierwszej części tę śliczną
        panienkę transportowali z wielkim ceremoniałem do ukrytego mieszkania, a
        następnie panienka łaziła w pełnym oświetleniu przy niezasłoniętych oknach.
        Więcej tam było takich idiotyzmów, w końcu przestałam oglądać. Patriotycznie
        postanowiłam obejrzeć część drugą, ale chyba się nie da. Ktoś litościwy
        powinien powiedzieć Lubaszence, że do podrywania lasek już uroda nie ta.
        Widzieliście, jakie ma ciastowate ciało?
        • Gość: maria jak to wczoraj było? IP: 195.182.19.* 30.03.07, 10:48
          pytam bo ogladałam tylko pierwszy z wczoraj emitowanych odcinków...
          w jaki sposób Duch się ujawnił i co wazniejsze - jak zostało to wszytsko
          wyjasnione?.. pierwsza seria się kończy jak Duch umiera jest pogrzeb żałoba itd
          i nagle tak po prostu myk z pudełka?...
    • Gość: X Re: "Fałszerze. Powrót Sfory" - Duch żyje IP: 193.111.166.* 30.03.07, 12:37
      w pierwszej serii można było przewidzieć, że Duch nie żyje. A niedociągnięcia -
      duuże
      • Gość: bozena Re: "Fałszerze. Powrót Sfory" - Duch żyje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.07, 21:56
        ja pamietam, że jak ogladałam I serię to odniosłam wrażenie, że Duch może żyć,
        nikt z jego koleżeństwa nie widział ciała
        • mzrr21 Re: "Fałszerze. Powrót Sfory" - Duch żyje 01.04.07, 15:33
          Gość portalu: bozena napisał(a):

          > ja pamietam, że jak ogladałam I serię to odniosłam wrażenie, że Duch może żyć,
          > nikt z jego koleżeństwa nie widział ciała
          Ja miałam wrażenie to samo, szczególnie że pokazywali transport jakiś "zwłok"
          pod osłona nocy. Wyglądało to tak jakby cos chcieli wywieźć żeby nikt nie
          widział
Inne wątki na temat:
Pełna wersja