02.10.07, 19:58
ja nie wiem co w tych Desperatkach jest, ale każdy odcinek to dla
mnie szalone emocje - na niczym innym tak silnie nie reaguję, a tu w
trakcie jednego odcinka od łez do śmiechu. Nie mówiąc o innych
dziwnych okrzykach, westchnieniach, itd.

jestem bardzo ciekawa, czy tez moze tak macie? czy raczej
dystansujecie się od tego, co oglądacie (może na zasadzie: ciekawe,
ale bez przesady)? a mozę jeszcze jakoś inaczej reagujecie?
Obserwuj wątek
    • kalmia Re: emocje 02.10.07, 22:23
      Ja mam podobnie, żyję tym serialem. Po obejrzeniu odcinka myślę nad
      tym co się wydarzyło ;)Każdy sezon oglądałam 2 razy i kolejny wydaje
      mi się być lepszy niz poprzedni ;) Dla mnie to jest serial
      wszechczasów, bez dwóch zdań. Podobnym sentymentem darzę PB, ale
      traktuję go bardziej z przymrużeniem oka. Desperatki rządzą a osoba,
      która pisze scenariusz jest genialna ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka