Dodaj do ulubionych

4x08 - The Price - dyskusja

21.10.08, 14:20
Michciowi pięknie się blizny zagoiły, za to Linc z odcinka na odcinek ma coraz
więcej dziar (takie odnoszę wrażenie :P).
Don Self pokazał, że nie jest mięczakiem - sprowadził Gretkę na glebę i
biednego Teddyego zwyzywał od wieśniaków i innych buraków :D.
Nie bardzo mogę się odnaleźć w toku myślenia Sarci, co to się mścić chce nie
za siebie broń Boże tylko za babkę co jej pomóc chciała.
No i końcówka - Michcio widać też nie jest gotowy na śmierć...
Obserwuj wątek
    • agamasia Re: 4x08 - The Price - dyskusja 21.10.08, 16:17
      No to po Rolandzie, szuja z niego wyszła w dodatku pazerna na pieniądze, ale i
      tak Majkelowi szkoda go było.
      Ja w ogóle to nie rozumiem czemu Gretka tak się pastwiła nad Sarcią i ją tak
      wybatożyła w tej Panamie, przecież żadnych informacji nie miała, które mogłaby
      od niej wyciągnąć, no chyba, że poorać jej plecy trochę chciała.
      Oj Alex dorwał się do Dużego Czarnego i tak pięknie go okładał, nie wiem czemu
      mu przerwali ;P
    • agniesiaa23 Re: 4x08 - The Price - dyskusja 21.10.08, 20:38
      Rolandzik chciał zostac milionerem i mu się to nie opłaciło.
      Gretchen poznała dobre serce Sary i jak dobrze pójdzie, to nie
      będzie mieć ani śladu. Ciekawe co zrobią z Wyattem (czy jak mu tam).
      Słyszałam, że Bellick miał zginąć, na szczęście tak się nie stało.
      Ciekawy odcinek, mnie się podobał :)

      • magdawaw1 Re: 4x08 - The Price - dyskusja 21.10.08, 21:56
        Z początka odcinka wiadomo, że Link nie na darmow tym więźniu był. Widzę, że
        nie chce być gorszy od Mikusia i też coś "wymyśli"..
        Widzę, że pomysł n Sucre w tej serii jest taki, że jest "chłopkiem do bicia" vel
        do panienek;-)...Tylko dla Bellicka jakoś nic nie wymyśli - gdzie twardziel
        Bradzio z 1 sezonu - teraz to "płaczliwa baba"..Podoba mi się Teoś - też chłopak
        ma plan awaryjny..
        Akcja Selfa mnie rozśmieszyła, Suzan jednym palcem by go rozgniotła...ale
        ogólnie odcinek przeleciał szybo;-)
        • szmegesz Re: 4x08 - The Price - dyskusja 21.10.08, 22:24
          magdawaw1 napisała:
          Akcja Selfa mnie rozśmieszyła, Suzan jednym palcem by go rozgniotła
          No właśnie.Wcale Self nie był przekonywujący w zastraszaniu Gretki i
          T- Baga.
          Podobała mi się Sara w starciu z Gretą.Zdecydowanie pokazała większą
          siłę charakteru, niż zrobił to Don Self.
          Ogólnie odcinek nie był gorszy od poprzedniego, dało się oglądać, a
          może moje oczekiwania zmniejszyły się
          • sil.wen Re: 4x08 - The Price - dyskusja 22.10.08, 01:27
            Rany, ale debil z tego Rolanda! Wie, że czarny to maszyna do zabijania i jakby
            nigdy nic chce go naciągnąć na milion. A do tego daje się bez problemu nabrać
            akomputerowemu Majkiemu na podsłuch w laptopie! Ale dobrze, że się go pozbyli,
            bo męczyło mnie samo patrzenie na niego, torturował siebie i widzów:)

            Też się zastanawiam o co chodziło w Panamie z Sarcią. Przecież miała być chyba
            tylko kartą przetargową? Może coś przeskrobała i dlatego oberwała łomot?

            Miałam już nadzieję, że Sucre się też przekręci, bo on też jakiś męczący jest,
            ale może trzeba będzie jeszcze kogoś dla dobra sprawy przelecieć, więc pewnie
            się go nie pozbędą. Za to Bellick na sto procent jest przewidziany do odstrzału.
            Skoro już dał karteczkę z numerem mamusi, żeby ją zawiadomić, to ma to jak w
            banku, bo po co by pokazywali. W sezonie piątym będzie powrót do kina drogi jak
            chłopaki wyruszą na poszukiwanie mamusi żeby przekazać ostatnie słowa kochanego
            synka. Chlip chlip.

            A swoją drogą, zauważyliście, że Bradzio mówi "I've got a bad feeling about it"?
            Bardzo mnie to ubawiło, taki niewinny cytacik.
            A scena szycia Sucre jakby żywcem z Desperado, miałam wrażenie że Sara zaraz
            wyciągnie podręcznik szycia:)) Ale mogła mu wredna baba dać trochę tej morfiny,
            którą zaoszczędziła na łysolu.

            W ogóle myślę, że powinna Majkiemu tego guza wyciąć i byłby spokój. Doktor Quinn
            nie w takich warunkach operowała, w tym i mózgi, więc o co chodzi.

            No i chyba na razie nie mam więcej obserwacji i głębokich przemyśleń. Aha, scena
            Alexa z czarnym była super, mogli mu dać jeszcze parę minut. Wracam teraz do
            Pushing Daisies:)


            ---------------------------------
            "Owls are not what they seem..."
            • pianchi Re: 4x08 - The Price - dyskusja 22.10.08, 20:49
              Heh widze że dyskusja cos sie nie klei???
              Czyżby faktycznie juz to nie było takie kręcące jak dawniej...
              Tylko przyzwyczajenie.
              A jak skończy sie serial o co bedziemy robic we wtorki rano???
              • aniuta75 Re: 4x08 - The Price - dyskusja 22.10.08, 20:53
                We wtorki rano są jeszcze inne seriale do ściągania/oglądania :D.
                Ale fakt - dyskusja coś się nie klei :).
                • magda.evie.zoe Re: 4x08 - The Price - dyskusja 23.10.08, 08:49
                  No właśnie, odcinek niby emocjonujący - a jakoś nie o czym
                  dyskutować.

                  Może konkurs na tekst odcinka?
                  Jak dla mnie - brace yourself (T-Bag)
                  • aasiek Re: 4x08 - The Price - dyskusja 23.10.08, 21:56
                    A mnie się podobała mina Gretki, kiedy T-Bag dał cycatej z liścia :) Mistrzostwo ;)
                • galaxian1 Re: 4x08 - The Price - dyskusja 27.10.08, 21:56
                  aniuta75 napisała:

                  > We wtorki rano są jeszcze inne seriale do ściągania/oglądania :D.
                  > Ale fakt - dyskusja coś się nie klei :).

                  U mnie z wtorkowych seriali ktore ogladam PB jest juz na ostatnim miejscu. Juz
                  wole ogladac Herosow albo Terminatora. PB juz zupelnie mnie nie ciekawi,
                  wszystko mi jedno ktora postac dostanie kulke w glowe, a ktora nie. Ogladam z
                  przyzwyczajenia i nie ukrywam ze dla smiechu, aby kolejne niedorzecznosci odkryc.

                  Jak dyskusja ma sie kleic, skoro sam serial sie nie klei ?
    • agamasia Re: 4x08 - The Price - dyskusja 24.10.08, 10:46
      Gdyby był ranking ilości komentarzy po każdym odcinku to mielibyśmy zwycięzcę na
      najmniej komentowany odcinek ;)
      • aniuta75 Re: 4x08 - The Price - dyskusja 24.10.08, 13:08
        Hehehehe dokładnie :D.
        A szkoda bo fajny był :D. I może dlatego właśnie, bo ponabijać za bardzo się nie
        ma z czego :P:D.
        • magdawaw1 Re: 4x08 - The Price - dyskusja 24.10.08, 15:03
          zawsze można się ponabijać z tego, ze majki musi byc naprawdę chory,
          że wspomaga się pomysłami Linka;-)
    • galaxian1 Re: 4x08 - The Price - dyskusja 27.10.08, 21:11
      agamasia napisała:

      > No to po Rolandzie, szuja z niego wyszła w dodatku pazerna na pieniądze, ale i
      tak Majkelowi szkoda go było.


      Ja tylko czekalem, az dadza sobie buziaka z jezyczkiem :)
      A na koniec Mikiemu poleci krewka z noska, a Rolcio mu ja wytrze chusteczka i
      potem wyzionie ducha :)


      > Ja w ogóle to nie rozumiem czemu Gretka tak się pastwiła nad Sarcią

      Jakto czemu? Bo to sadystyczna sucz :)
      Tu akurat zadnych podstekstow popatrywac sie nie nalezy :)

      Natomiast zachowanie Sary, jak zwykle logiczne i z sensem.
      Nie lubie tej postaci, jest tandetna i nie realna.
      I jak widac jej wzmartwychwstanie na niewiele sie zdalo, ogladalnosci nie
      podniosla.



      > Oj Alex dorwał się do Dużego Czarnego i tak pięknie go okładał, nie wiem czemu
      mu przerwali ;P

      A mnie wkurzylo, ze nie dali sie Alexowi choc troche zemscic!
      Co to do cholery ma byc, przedszkolandia jakas?
      Ten skurczybyk zabil mu dziecko, ale Alex nie moze mu dac wiekszego kopa? No do
      diaska, prosze panstwa, do diaska ! :D


      A dobre tez bylo, jak nasz "Bambo" w pojedynke z pistolecikiem chcial powybijac
      Linca i Sucra w samochodzie. Co to wogole bylo ? To oni broni nie mieli ? Z
      proca na taka akcje sie wybrali, czy co ?


      Nie wiem czy tylko mnie tak wqr... ten serial ?
      Wlasciwie to do co drugiej sceny moglbym sie przyczepic, tylko ze pisac tyle mi
      sie nie chce, bom leniwy :DDD



      PS. Pisze jeszcze raz to samo, bo na gorze to nikt nie przeczyta.
      • agamasia Re: 4x08 - The Price - dyskusja 27.10.08, 22:32
        galaxian1 napisał:

        > PS. Pisze jeszcze raz to samo, bo na gorze to nikt nie przeczyta.

        <ROTFL>
    • wiotka_trzpiotka Re: 4x08 - The Price - dyskusja 09.11.08, 22:40
      no i proszę, Majki mimo kartofla w mózgu chinolka wyczuł
      tylko na koniec zamiast go trzasnąć w mózg laptokiem jeszcze go za rączkę trzymał...
      Gretka z Sarą pofiglowały w motelu, zemsta za Miszel naciągana jednak
      a Greta wybatożyła Sarę w Panamie, bo chciała żeby ktoś miał takie cudne krechy
      na plerach- porozumienie duchowe teraz mają
      Ryżemu się wydaje, że Gretkę ustawił, ale mam przeczucie, że szybko się dowie,
      kto tu rządzi...
      ogólnie to ciekawi mnie głównie co zrobią z Wyattem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka