Gość: nnn
IP: *.chello.pl
06.05.09, 22:49
Ten "trójkąt" mnie zadziwia :-/
Ridge dumny jak paw nie zamierza na razie podjąć decyzji, a Brooke i
Taylor biegają wokół niego jak kotki w rui...
Wiem, wiem, ten serial nigdy nie byl najwyższych lotów, ale to, co
sie dzieje teraz, to jakiś dramat.
I do dzisiaj nie rozumiem, co te dwie panie widzą w Ridgu, że by sie
dały za niego pokroić :D