Dodaj do ulubionych

sprawa kanada

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.01.06, 19:05
Witam

Sprawa wyglada tak siedzie w Polsce ma prace nedzna ale zawsze cos chce isc
na studia i wogole probowac tu zyc . Ale jest jeszcze inna opcja mam wujka w
kandzie jest juz tam ponad 15 lat czy mam moze jakeis mozliwosci zeby tam
wyjechac probowac zyc i pracowac. Dostac pobyt staly lub wyjechac na studia
mysliscie ze jest taka mozliwosc??
Obserwuj wątek
    • drabiniasty Twoje zycie, twoja decyzja 22.01.06, 19:36
      Nikt inny za ciebie ani zyc nie bedzie ani nie bedzie podejmowal decyzji....
      • Gość: marcin20 Re: Twoje zycie, twoja decyzja IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.01.06, 20:00
        Zle sie wyrazilem. Chce sie dowiedziec jakie sa sposoby na wyjazd do kandy
        majac tam rodzine
        • Gość: Doctor Debilem byc nie wolno! IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 22.01.06, 20:51
          Sposoby na wyjazd... sa rozliczne. Pierwszy - walizka w reke i na lotnisko!
          • bugsior Re: Debilem byc nie wolno! 28.01.06, 19:58
            ale zes madrze odpowiedzial. dobrze, zadane pytanie jest ogolne. jak sie komus
            nie chce tlumaczyc sposobow na wyjazd to sie nie odzywa a nie wali
            hamskie 'walizka i na lotnisko'. czy taki post ma informowac czy co ma robic?
    • Gość: - Re: sprawa kanada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.06, 21:02
      na te fora zobacz :

      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23005
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=25252
      • kalug Re: sprawa kanada 26.01.06, 23:00
        Chce Ci powiedziec, ze nie jest tak prosto. Po pierwsze zdobyci wizy moze byc
        problemem, Kanadyjczycy maja dosc imigrantow. Jesli chcesz tam wyjechac musisz
        mocno udowodnic ze masz po co wracac do kraju, ze nie jestes biedy, masz przed
        soba perspektywy, nawet jesli to nie jest prawda.
        Po 2 jesli tam dostaniesz sie to na poczatku zycie bedzie dla ciebie szokiem.
        Jesli chodzi o opieke rodziny to.... Nie beda sie toba dlugo opiekowac, maja
        mase swych spraw, bedziesz musial stanac na swoim. A wracajac dostac
        obywatelstwo to oznacza byc wybrancem i to wybrancem, ktory musi posluzyc sie
        inteligencja i udowodnic, ze jest w Kanadzie komus niezbedny lub istnieja pewne
        okolicznosci. ktore ni pozwalaja mu na powrot do Polski. A poza tym to trzeba
        byc bogatym zeby sobie pozwolic na probe zobycia obywatelstwa, Sady sa bardzo
        drogie, a adwokaci, Polacy zdzieraja ogromna Kase. Jesli jakims cudem uda ci sie
        zdobyc obywatelstwo, bedzie problem z otrzymaniem papierow i wyjazdem. Urzednicy
        bede probowali doprowadzic cie do granic wytrzymalosci ( mowie o tesknocie za
        najblizszymi)To znaczy mozesz otrzymac obywatelstwo ale czekac w nieskonczonosc
        na dokumenty ( ok 2 lata, nie mozna opuszczac granic kraju). Jelsi chodzi o
        prace to jesli nei znasz dobrze jezyka, jest bardzo bardzo ciezka. I wcale tam
        nie jest tak kolorowo. Zarabiasz wiecej ale i wydajesz wiecej. (Opieram sie na
        doswiadczeniach mojej rodziny mieszkajacej w K. A mam jej tam sporo, w roznych
        zakontkach. PRZEMYSL TO> TO JEST BARDZO POWAZNA DECYZJA> MUSISZ zdobyc
        zaproszenie i byc przekonujacy na "przesluchaniu". NIE BEDZIE LATWO, ale proboj.
        POZDRO Kalug
        • robinhood101 Kolejny mlotek...z Polski .. i nie zna ortografii 27.01.06, 15:35
          Po pierwsze Kanada to nie Polska nikt sie wami zajmowac nie bedzie, twoja
          rodzina, twoja sprawa. Drugie, nigdy nie czytalem takich bzdur o kanadyjskim
          obywatelstwie. Trzeba byc rzeczywiscue prawdziwym polskim mlotkiem aby
          wypisywac podobne banialuki. On wie wszystko o tym... mieszka w Polsce... pisze
          z Polski o Kanadzie. Ty facet a wiesz ty chociaz co sie w Polsce dzieje i
          dlaczego kazdy kraj ma parlament? A jak sie nazywa polski parlament, kalug????
          • kalug A moze mlotek z zagranicy???????? 27.01.06, 23:01
            Mozesz sobie ze mnie drwic, ale jesli jestes tak inteligentny to czemu nie
            potrafisz opisac tego o co prosi osoba zakladajaca nowy temat. Jesli masz
            wiadomosci to podziel sie nimi. Ja nadmienilem, ze to nie sa moje doswiadczenia,
            tylko mych najblizszych. Co mysisz ze jestes lepszy bo nie mieszkasz w
            Polsce???? Gowno prawda.
            • ratpole Re: A moze mlotek z zagranicy???????? 28.01.06, 02:48
              kalug napisał:

              > Co mysisz ze jestes lepszy bo nie mieszkasz w
              > Polsce???? Gowno prawda.

              Prawda. Ty jestes lepszym gownem, bo mieszkasz w Polsce
            • robinhood101 Obywatelstwo kanadyjskie 28.01.06, 04:56
              Po pierwsze ten chlopak ma dopiero plany wyjazdu do Kanady, po drugie nie ma
              powodu do tego abym wszystkim wyjasnial procedure skladania podania o
              obywatelstwo kanadyjskie. Jak chlopak sie przeniesie, dostanie staly pobyt,
              odsiedzi w Kanadzie 4 lata i to nie na welfare ale pracujac, moze zostanie
              obywatelem, a jak to sie robi, to bedzie musial sie dowiedziec sam, sam bedzie
              musial zlozyc podanie i wszystko pozalatwiec a jak nie to nic nie bedzie mial.
              Bardzo daleka do tego droga. Nikt za niego tego nie wykona. A tobie kalug co do
              tego jaka jest procedura skladania papierow o obywatelstwo? Ty mieszkasz w
              Polsce zaden twoj interes kanadyjskie obywatelstwo. Kazdy zainteresowany jak
              bedzie chcial to sie dowie.
        • myszka00 Re: czlowiecze wez juz ten prozac 28.01.06, 18:54
          a kto ci takich bzdur naapowiadal o obywatelstwie,jezeli jestes tu legalnie,to
          po trzech latach wypelniasz formularz o obywatelstwo i tyle,znam tu kogos kto
          od pierwszych dni tutaj nie zplamil sie praca i tez dostal obywatelstwo,bo
          nikogo nie wolno dyskryminowac z tego wzgledu ze nie pracuje,kanada to chyba
          jedyny kraj gdzie obywatelstwo jest najlatwiej dostac
          • Gość: nauczyciel Re: czlowiecze wez juz ten prozac IP: *.tnt5.dial.mtl1.uunet.ca 28.01.06, 20:33
            Robin hood ma racje. A ty myszka dawno musialas skaladac podanie o
            obywatelstwo. Teraz wszystko przeciagane jest w nieskonczonosc. Zasady jedna
            sprawa, praktyka druga. Moi znajomi po zlozeniu podan o obywatelstwo czekali 2
            lata na odpowiedz. Pozniej po zdaniu egazaminu (a zdali go na pewno bo sa
            college profesors!)powiedziano im, ze dostana wiadomosc czy dostana
            obywatelstwo czy nie. Takie buty teraz robia....A jest rzecza normalna, ze
            patrza czy cos robisz w zyciu czy tylko sie obijasz....
      • blotniarka.stawowa Fakty i mity 28.01.06, 23:03
        kalug napisał:
        > Kanadyjczycy maja dosc imigrantow.

        Kanadyjczycy imigrantow przyjmowali i przyjmuja. Kraj ten imigracja stoi.
        Okolo polowa mieszkancow Toronto urodzona jest poza Kanada.

        > Jesli chcesz tam wyjechac musisz mocno udowodnic ze masz po co wracac do
        > kraju, ze nie jestes biedy, masz przed soba perspektywy

        Zgadza sie, jesli chodzi o wyjazd turystyczny. Poczatkowy wpis jest niejasny, bo
        autor watku pisze o kilku roznych sprawach: wyjezdzie do wujka w odwiedziny, o
        mozliwosci studiowania, legalnej pracy...

        > Jesli chodzi o opieke rodziny to.... Nie beda sie toba dlugo opiekowac,
        > maja mase swych spraw, bedziesz musial stanac na swoim.
        Chyba cala idea emigracji polega na tym, by jak najszybciej stanac na swoim, nie
        na przewleklym pasozytowaniu u rodziny. Co innego wakacje czy odwiedziny, co
        innego utrzymywac zdrowego chlopa przez 2 lata.

        > obywatelstwo to oznacza byc wybrancem i to wybrancem, ktory musi posluzyc
        > sie inteligencja i udowodnic, ze jest w Kanadzie komus niezbedny
        Nie trzeba byc zadnym wybrancem i niczego nikomu udowadniac. Przepisy sa tu
        wyjatkowo jasne i klarowne. Aplikacje o obywatelstwo mozna zlozyc po 3 latach
        od uzyskania statusu PR (permanent resident). Mnie np. zalezalo na szybkim
        uzyskaniu obywatelstwa i zlozylam papiery w pierwszym dniu po uplywie "moich" 3
        lat. Jeslibym opuszczala granice Kanady w tym okresie, to musialabym doliczyc
        do 3 lat te tygodnie (lub miesiace), kiedy nie bylo mnie w kraju.

        > byc bogatym zeby sobie pozwolic na probe zobycia obywatelstwa
        Bzdura.

        > Sady sa bardzo drogie, a adwokaci, Polacy zdzieraja ogromna Kase.
        Do uzyskania obywatelstwa zaden adwokat nie jest potrzebny. Zgadzam sie jednak,
        ze polscy adwokaci zdzieraja ogromna kase, zerujac na niewiedzy rodakow,
        wynikajacej z zaslyszanych opinii w powyzszym stylu. Podkreslam – zaden
        adwokat, ani do uzyskania obywatelstwa, ani statusu PR, ani pozwolenia o prace,
        ani programu "Skilled Workers" NiE JEST POTRZEBNY! Co wiecej, nie ma on ZADNEGO
        wplywu na przyspieszenie procesu. Jedyna pomoca, jakiej moze potrzebowac
        kandydat na emigranta do Kanady, jest pomoc tlumacza, bo niektore sformulowania
        w kwestionariuszach moga byc niejasne dla non-natives.
        (Nie sadze, ze zostane tu napadnieta przez "konsultantow imigracyjnych", bo
        chleba im nie odbiore, tak duzo jest niedoinformowanych i slabych w angielskim
        klientow.)
        • blotniarka.stawowa Re: Fakty i mity - c.d. 28.01.06, 23:06
          >Urzednicy bede probowali doprowadzic cie do granic wytrzymalosci ( mowie
          >o tesknocie za najblizszymi)
          ____???___

          > znaczy mozesz otrzymac obywatelstwo ale czekac w nieskonczonosc na dokumenty
          Dokument potwierdzajacy obywatelstwo otrzymuje sie wkrotce po "egzaminie na
          obywatelstwo". Jest to po prostu rozmowa z odpowiednim urzednikiem, ktory
          zadaje nietrudne pytania na temat Kanady. Sa tez darmowe kursy przygotowawcze do
          tego egzaminu, nie ma sie wiec czego obawiac. Jedyne czekanie, ale nie w
          nieskonczonosc, odbywa sie miedzy zlozeniem podania o obywatelstwo a tym
          "egzaminem", a jego czas zalezy wylacznie od ilosci podan czekajacych na
          rozpatrzenie w danym miescie (rejonie). Aby nie bylo, ze zrodlem jest znajomy
          znajomego, podaje z wlasnego doswiadczenia: aplikacja 30 stycznia, egzamin w
          lipcu, ceremonia wreczenia obywatelstwa - poczatek wrzesnia. Nie twierdze, ze
          obecnie czas czekania jest taki sam jak pare lat temu, byc moze proces sie
          wydluzyl, roznie jest tez w roznych osrodkach miejskich.

          > prace to jesli nei znasz dobrze jezyka, jest bardzo bardzo ciezka.
          Jezyk jest podstawa, to oczywiste. Nauczenie sie mowic dobrze, mimo szkolnej
          angielszczyzny wywiezionej z Polski, zajmuje troche czasu i trzeba sie z tym
          liczyc. A jakie szanse na dobra prace w renomowanej firmie lub budzetowce w
          Polsce ma nowo-przybyly Wietnamczyk nie znajacy jezyka?
          Panienki liczace zaraz po przyjezdzie na prace w administracji publicznej (bo
          przeciez lokalna szkola "zarzadzania i administracji" wszystkiego je wyuczyla)
          moga sie rozczarowac... Nie twierdze jednak, ze to niemozliwe, przy duzym
          wkladzie pracy, wykazaniu sie kompetencjami i odrobinie szczescia – jak
          najbardziej. I to wlasnie czyni ten kraj, moim skromnym zdaniem, atrakcyjnym
          miejscem do zycia.

          • Gość: nauczyciel Re: Fakty i mity - c.d. IP: *.tnt5.dial.mtl1.uunet.ca 30.01.06, 03:03
            blotniarka, kiedy to bylo, ze zdawalas na obywatelstwo? 20 lat temu z okladem?
            Teraz nie rozmawia sie z zadnym urzednikiem, teraz zganiaja 30 osob do jednej
            sali i masz pytania na pismie. Jak zlozysz podanie o obywatelstwo moze sie
            zdarzyc, ze czekasz i 2 lata zanim cie zawolaja na egzamin. A po egzaminie
            mowia ci, ze sie z toba skontaktuja i znowu mozesz poczekac blisko 1 rok z
            okladem. Taka prawda. Oj dziewczyno, nie pieprz jak nie wiesz.....
            • Gość: AgaRN Re: Fakty i mity - c.d. IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 30.01.06, 05:16
              Oj nauczyciel, a Ty kiedy dostales obywatelstwo ?
              Bo ja w listopadzie 2005 roku. Aplikacje wyslalam w pazdzierniku 2004,
              wezwanie na egzamin dostalam po roku. Egzamin mozna zdawac pisemny badz
              poprzez rozmowe z sedzia. Egzamin pisemny jest tak banalnie prosty ze zdac go
              moze dziecko takie po 3-4 klasie. Jeszcze przed rozpoczeciem egzaminu
              zostalismy poinformowani o dacie i godzinie ceremonii nadania obywatelstwa,
              oczywiscie pod warunkiem zdania egzaminu (o tym kazdy sie dowiadywal pare minut
              po oddaniu egazminu do oceny). Ceremonia odbyla sie niecale 4 tygodnie pozniej.
              Czytam te wszystkie dyrdymaly o obywatelstwie kanadyjskim w tym watku i oczom
              nie wierze ...
    • myszka00 Re: sprawa kanada 28.01.06, 23:15
      jezeli ktos opuscil kanade na kilka miesiecy i nie napisal w formularzu o
      obywatelstwo,moze miec problem,i tez kazdy kto mial kryminalny rekord to jest
      tez problem,jezeli twoi znajomi czekaja dwa lata na odpowiedz to naczy cos
      krecili,i beda to wyjasniac,nic sie nie zmienilo,po zlozeniu formularza czekasz
      ok 6 miesiecy max,i nic tu nie ma do rzeczy czy ktos jest profesorem czy myje
      gary w restauracji,po prostu cwaniakowanie tutaj nie poplaca
      • Gość: gula Re: sprawa kanada IP: *.184-203-24.mc.videotron.ca 29.01.06, 01:45
        sprawa jest prosta
        jedziesz i na miejscu zobaczysz
        strach ma wielkie oczy
        trzeba byc glabem zeby w Canadzie sobie nie poradzic
        zapytaj brrunona na forum polonia
        nie pracuje i zyje jak panisko
        jezyk to podstawa
        im znasz lepiej tym jest latwiej
        ludzie mili i pomocni
        ibedziesz mial swiety spokuj ktorwij buty nie pozalujeszry nie kupisz w
        piolanezji za zadne pieniadze
        rwij buty nie pozalujesz to piekny kraj w kturym zyje sie super
        mieszkam 18 lat w montrealu
        bylem w lecie po 13 latach i wytrzymalem 5 dni w polanezji
        w zakopanym bylo oza zadne pieniadze
    • Gość: hm Re: sprawa kanada IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.06, 10:18
      poradzi sobie jak bedzie miec legalny pobyt

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka