Dodaj do ulubionych

powazny problem ze znalezieniem pracy

IP: *.chello.pl 05.06.08, 18:25
Witam, powiedzcie mi jakie sa szanse, ze uda mi sie znalesc prace w
Kanadzie nie majac tak naprawde duzego doswiadczenia? ciazy nade mna
chyba jakas klatwa, bo w polsce nigdzie nie chca mnie przyjac i
jedyne zarobki mam z pracy dorywczej jako hostessa, statystka i na
gazetkach. Pracowalam chwile w Szkocji w fabryce, ale to wszystko
tak naprawde mi nic nie daje i zdaje sobie z tego sprawe:( na
dodatek jestem w polsce, szukam na internecie, ale nie znam dobrych
stron na ktorych mozna znalesc naprawde sporo ofert... choc
zastanawiam sie czy to wogole w czyms by pomoglo bo bez
doswiadczenia to nawet na kelnerke nie oplaca sie wysylac resume, bo
takie male placowki wola wziasc kogos od siebie niz brac na siebie
obowiazek zalatwiania formalnosci wizowych itd:( jesli ktos ma
jakies porady, moglby doradzic cokolwiek, bylabym wdzieczna.
Obserwuj wątek
    • wacek_z_portu Re: powazny problem ze znalezieniem pracy 05.06.08, 19:08
      Panienko, juz ci raz pisalem, do Kanady nie sprowadza sie ludzi bez
      wyksztalcenia. Kelnerek w Kanadzie jest mnostwo i nie sprowadza sie
      je zza granicy. Jest mase uczennic szkol srednich i studentek
      college i uniwersytetow, ktore zapychaja konieczne dziury w
      zatrudnieniu. Pracodawca na pewno nie bedzie sobie zawracal glowy i
      wystepowal o papiery dla panienki ze Wschodniej Europy tylko
      dlatego, ze ona ma takie widzimisie.
      • ratpole Re: powazny problem ze znalezieniem pracy 05.06.08, 22:30
        wacek_z_portu napisał:

        > Panienko

        To jest ciagle ten sam troll z chello.pl
    • Gość: rozzalona Re: powazny problem ze znalezieniem pracy IP: *.chello.pl 06.06.08, 17:18
      sorry, ale nie zakladam tego watku dla ludzi, ktorzy nie zamierzaja
      pomoc, wiec jak nie masz rady a watek cie smieszy- to nie pisz i go
      nie czytaj i juz. I pisze to do obydwu nickow powyzej, poza tym
      jestem na tym forum pierwszy raz, wiec mnie nie obrazajcie glupimi
      tekstami typu troll itd, bo ile wy lat macie? chyba mam doczynienia
      z 10latkami:/ soory, ale naprawde, nie zamierzam sie tu z nikim
      klocic, wiec prosze sobie oszczedzic takich wrednych komentarzy
      • davro Re: powazny problem ze znalezieniem pracy 06.06.08, 19:04
        Rozzalona,
        Zalic sie mozesz ale wybralas zle forum. Idz na forum "depresja"
        lub "zdrowie kobiety", tak dla przykladu i nie obrazaj tych ktorzy
        Ci dobrze radza. Pa.
        • Gość: rozzalona Re: powazny problem ze znalezieniem pracy IP: *.chello.pl 07.06.08, 18:49
          davro napisał:

          > Rozzalona,
          > Zalic sie mozesz ale wybralas zle forum. Idz na forum "depresja"
          > lub "zdrowie kobiety", tak dla przykladu i nie obrazaj tych ktorzy
          > Ci dobrze radza. Pa.
          Ze co?? a niby kto mi dobrze radzi, bo puki co zadnej rady nie
          otrzymalam, wiec zastanow sie co piszesz:/ i nikomu sie nie zale
          tylko prosze o rade, jak nie umiesz interpretowac tekstu to tez sie
          lepiej nie kompromituj
    • Gość: myszka zle szukasz IP: *.117-57-74.mc.videotron.ca 07.06.08, 21:28
      najlepiej osobiscie,zawsze szukalam tak pracy, chodzilam zostawialam
      cv ,co 2 tygodnie dzwonilam,zobacz co umiesz i co jestes w stanie
      sie nauczyc jak cie cos interesuje a nie masz doswiadczenia
      zawodowego ,przekonaj pracodawce ze sie szybko uczysz jezeli ci da
      szanse,troche przebojowosci nie zaszkodzi no i prezentacja cv i
      pewnosc siebie ,mysle ze tego ci brak, ale z drugiej strony w polsce
      nie mialabym szansy na prace ktora tu mam
      • wacek_z_portu Re: zle szukasz 09.06.08, 01:06
        Myszka, ona nie mieszka w Kanadzie, ona mieszka w Polsce i chce
        sobie znalezc shity job w Kanadzie. Twoje rady wiec sa
        bezprzedmiotowe. Bo gdzie znajdzie sie idiota, ktory bedzie chcial
        sprowadzic z Polski 18-letnia gowniare po to, zeby byla w Kanadzie
        kelnerka?

        Pomijam fakt, ze sama papierkowa robota w ambasadzie zajmie ponad 3
        miesiace.
        • pest_controller Re: zle szukasz 09.06.08, 10:30
          i znowu wacek popisujesz sie,a czasu na lekarza nie masz,zasmucasz mnie wacusiu,brzydko z twojej strony a rodzine caly czas oklamujesz ,ze chodzisz do lekarza
    • Gość: grzegorz26 Re: powazny problem ze znalezieniem pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.06.08, 11:51
      Witam
      Czekam własnie na odpowiedz od kanadyjskiego pracodawcy czy dostałem
      prace jako pracownik budowlany praca w kanadzie kontrakt na min 2lata
      jesli uda mi się dostać tą prace i wyjechać do Kanady to będąc już tam
      chętnie moge pomóc takiej dziewczynie jak ty w znalezieniu pracy,bowiem
      sam miałem kiedyś podobne problemy,chętnie przyśle ci zaproszenie ,jesli tylko
      dostane tą prace i wyjade ,a o prace się nie boj ,coś się znajdzie ,dobrze jest
      mieć przyjaciół tam na obczyznie
      • czysty_jogurt Re: powazny problem ze znalezieniem pracy 09.06.08, 17:26
        Jak dostaniesz "tA pracE" i bedziesz na kontrakcie, to masz super prawa zapraszania.
        Powodzenia w wizytach na Queen Street w Toronto, ON.
      • wacek_z_portu Re: powazny problem ze znalezieniem pracy 11.06.08, 02:03
        Zrobiles kolego bardzo glupi krok, za ktory bedziesz placil ciezka
        praca przez 2 lata. Sprowadzono cie do pracy wiesz dlaczego?
        Dlatego, ze bedzies pracowal za psi pieniadz. Twoja stawka bedzie
        bardzo mala, tak mala, ze komus sie oplacalo zrobic ten wysilek,
        zeby pozalatwiac wszystkie formalnosci w ambasadzie kanadyjskiej, po
        to aby tylko miec taniego robotnika ze wschodniej Europy i to cale 2
        lata.

        Powinienes cieszyc sie jezeli wyzyjesz za pieniadze, ktore
        dostaniesz, bo moze sie okazac, ze bedziesz mial powazne klopoty z
        utrzymaniem i zaplaceniem miesiecznych rachunkow.
        To pewnie mialo byc to Eldorado kanadyjskie, gdzie pieniadze rosna
        na drzewie i plyna w pobliskiej rzece?

        Malo tego, ze nie odlozysz ani grosza ale na dodatek bedziesz musial
        przesiedziec w Kanadzie CALE dwa lata, dokladnie tyle, ile bedzie
        przewidywala umowa, ktora podpiszesz z pracowadca. I nie bedzie z
        tego wyjscia, chyba ze zaplacisz powazna sume pieniedzy, zeby sie z
        tej umowy wykrecic a beda to dziesiatki tysiecy dolarow.

        Nie bedziesz tez mogl zmienic pracy.....

        Do Kanady nie jedzie sie do pracy.
        Do Kanady jedzie sie, poniewaz chce sie tam zyc i osiedlic.
        Kanada jest za daleko na to aby traktowac ja jak UK, Niemcy czy
        Irlandie. To nie jest kraj dla gastarbeiterow.

        Stad leci sie do Europy 9-12 godzin w jedna strone a bilet kosztuje
        700-2000 dolarow.
        Troche za duzo na sobotnio-niedzielne wypady do domu. Zreszta, za to
        co zarobisz w Kanadzie nie bedzie cie stac nawet na bilet powrotny.

        Radze wpisac w warunki umowy, ze bedziesz dostawal przynajmniej 25$
        na godzine, co na pracownika budowlanego to bardzo maly pieniadz.
        Ale moze sie okazac, ze nie zaplaca ci nawet 15$ i beda ci
        tlumaczyc, ze musieli oplacic twoje ubezpieczenie zdrowotne i
        sprowadzenie do Kanady.

        • wacek_z_portu P.S 11.06.08, 02:47
          Jako pracownik najemny nie mozesz nikogo zapraszac, bo nie masz do
          tego zadnego prawa, sam jestes "wizytujacym pracownikiem najemnym".

          Po to, zeby kogos sponsorowac do osiedlenia sie w Kanadzie, trzeba
          byc w bliskich zwiazkach rodzinnych z ta osoba i posiadac dosc duze
          zarobki, ktore wystarcza na przekonanie urzednikow emigracyjnych, ze
          jest sie w stanie utrzymac sponsorowana osobe.

          I przede wszystkim trzeba byc obywatelem kanadyjskim. To znaczy
          urodzic sie w Kanadzie albo nabyc obywatelstwo kanadyjskie. A to
          moze tylko nastapic przez legalny proces emigracyjny: zlozenie
          papierow na emigracje w ambasadzie kanadyjskiej, przejscie przez
          proces emigracyjny, akceptacje, wyjazd do Kanady, pracowanie i
          mieszkanie w Kanadzie nieprzerwanie prze 3 lata.
          I dopiero po tym wszystkim dostaniesz obywatelstwo. A jak zadrzesz z
          prawem bedziesz czekala w niesponczonosc a moze sie okazac, ze nie
          beda cie chcieli juz w Kanadzie i trzeba bedzie wrocic do domu.

          Za sprowadzaona osobe odpowieada sie materialnie. To znaczy ejzeli
          nie znajdzie pracy trzeba ja utrzymac a jak zachoruje oplacic jej
          opieke lekarska. Nawet jezeli sie z ta osoba poklocisz i ona sie
          wyptrowadzi od ciebie, to pieniadze na utrzymanie i opieke lekarska
          tej osoby beda potracane z twoich dochodow.

        • Gość: mango Re: powazny problem ze znalezieniem pracy IP: *.dyn.optonline.net 11.06.08, 17:40
          Czytajcie to ze zrozumieniem, ze to (powyzej) zostalo napisane glownie dla
          waszej przestrogi, czeka was niechybnie to samo co autora powyzszej,
          wyczerpujacej odpowiedzi. Zyskac moga potomkowie-jak w przypadku autora-
          wacek-z-portu.
          • wacek_z_portu Re: powazny problem ze znalezieniem pracy 12.06.08, 00:08
            Mango nie wysilaj sie.
            Mnie nic w Kanadzie nie czeka i nie czekalo, bo dobrze wiedzialem,
            co robie i dlaczego. Ponadto jestem tzw. poszukiwana, rzadka i
            wysoko kwalifikowana sila robocza.

            Napisalem, co juz nie raz widzialem. Polska pazernosc i zachlannosci
            nie ma granic i ludzie niejednokrotnie robia sobie kuku przez wlasna
            chciwosc.

            Radzilbym ci zajmowac sie swoja wlasna osoba i swoimi potomkami.
            Ale ty pewnie ich nie posiadasz, bo za bardzo jestes zainteresowana
            zyciem innych, na wlasne nie starcza czasu.
            • Gość: mango Re: powazny problem ze znalezieniem pracy IP: *.dyn.optonline.net 12.06.08, 00:41
              > Radzilbym ci zajmowac sie swoja wlasna osoba i swoimi potomkami.
              > Ale ty pewnie ich nie posiadasz, bo za bardzo jestes zainteresowana
              > zyciem innych, na wlasne nie starcza czasu.

              Naprawde jest to prymitywne co piszesz, ale czego sie mozna spodziewac po tobie.
              Nie potrafisz nawet myslec, ale to typowe dla polskich wyksztalciuchow.
              Ciebie o rady nigdy nie prosilem i trzymaj je dla siebie i swoich dzieci, jak
              tez swoje proste, delikatnie mowiac, konkluzje. I skad przypuszczenie ze to ja
              interesuje sie zyciem innych? hehe

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka