misunderstood833
27.11.08, 13:44
Witam.
Chcialabym, zapytac ludzi ktorzy zyja w USA, glownie tych ktorzy sa nielegalnie, lub ktorzy maja znajomych w podobnej sytuacji.
Otoz, moja siostra bedac na wakacjach w NJ, ponad miesiac u znajomych, zakochala sie w nielegalnym imigrancie. Co prawda, on ma dobra prace i pewnie na brak pieniedzy by nie narzekali, jednak ona ma marzenia, studia, no i ta odleglosc. Studiowanie w Ameryce raczej nie wchodzi w gre.
CZekaja na Siebie juz dosyc dlugo, a ona wciaz nie wie jaka podjac decyzje.
Jej wybranek, ma szanse na legalny pobyt tam jedynie chyba poprzez amnestie.
Myslicie, ze dalaby sobie tam rade?
Wiem, ze jest niefajnie obecnie na swiecie, czy ma jakies szanse na prace? Normalne zycie?
Ona wciaz sie boji ze bedzie zalowac, i kazde wyjscie wydaje sie zle, jesli zostanie pojdzie na studia itd straci swa milosc bedzie nieszczesliwa, moze bedzie spelniala swoje marzenia ale, bedzie strasznie ciezko juz jest. A jesli wyjedzie?
bedzie znowu zalowala ze nie skonczyla studiow, moze bedzie jej tam ciezko z praca, a byc na utrzymaniu kogos to nie jest przyjemna sprawa.
Co myslicie? Co radzicie?
z gory Dziekuje.
Pozdrawiam.