Dodaj do ulubionych

wyjazd do USA z powodu milosci

27.11.08, 13:44
Witam.
Chcialabym, zapytac ludzi ktorzy zyja w USA, glownie tych ktorzy sa nielegalnie, lub ktorzy maja znajomych w podobnej sytuacji.
Otoz, moja siostra bedac na wakacjach w NJ, ponad miesiac u znajomych, zakochala sie w nielegalnym imigrancie. Co prawda, on ma dobra prace i pewnie na brak pieniedzy by nie narzekali, jednak ona ma marzenia, studia, no i ta odleglosc. Studiowanie w Ameryce raczej nie wchodzi w gre.
CZekaja na Siebie juz dosyc dlugo, a ona wciaz nie wie jaka podjac decyzje.
Jej wybranek, ma szanse na legalny pobyt tam jedynie chyba poprzez amnestie.
Myslicie, ze dalaby sobie tam rade?
Wiem, ze jest niefajnie obecnie na swiecie, czy ma jakies szanse na prace? Normalne zycie?
Ona wciaz sie boji ze bedzie zalowac, i kazde wyjscie wydaje sie zle, jesli zostanie pojdzie na studia itd straci swa milosc bedzie nieszczesliwa, moze bedzie spelniala swoje marzenia ale, bedzie strasznie ciezko juz jest. A jesli wyjedzie?
bedzie znowu zalowala ze nie skonczyla studiow, moze bedzie jej tam ciezko z praca, a byc na utrzymaniu kogos to nie jest przyjemna sprawa.
Co myslicie? Co radzicie?
z gory Dziekuje.
Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • kararepa Podroz do Polski z powodu milosci. 28.11.08, 03:19
      misunderstood833 napisała:

      "Jej wybranek, ma szanse na legalny pobyt tam jedynie
      chyba poprzez amnestie."

      Kula sniegu w piekle ma wieksza szanse przezycia niz
      ukochany nielegalny imigrant Twojej siostry szanse
      na amnestie. Nie pisz juz o tym nonsensie wiecej.
      Radzic nic nie bede poniewaz to nie moja broszka
      ale napisze co o tym mysle. Jezeli milosci jest
      wzajemnie tak silna to niech ukochany przeniesie
      sie do Polski. Nie piszesz jakiej jest narodowosci
      ale rownie trudno bedzie zaczac mu prace w Polsce.
    • eureka501 Re: wyjazd do USA z powodu milosci 28.11.08, 19:48
      >zakochala sie w nielegalnym imigrancie. Co prawda, on ma dobra
      >prace i pewnie na brak pieniedzy by nie narzekali

      Jaka dobra prace moze miec nielegalny imigrant? Nielegalni nie
      zarabiaja dobrze. Oni zawsze narzekaja na brak pieniedzy.
      • Gość: le_galny Post efemeryda. IP: *.client.stsn.net 28.11.08, 21:21
        Kolejny glupawe jednopostowe zapytanie bez powrotu.
        • misunderstood833 Re: Post efemeryda. 28.11.08, 23:44
          Moze glupawe, moze prowokacja :).
          Az dziwne ze sie jeszcze nie posypaly teksty nasycone wrogoscia i nienawiscia, rodakow, swoja droga ciekawe dlaczego jestesmy nia opetani.
          A swiat bylby o tyle piekniejszt gdybysmy byli obdarzeni checia pomocy, wrodzona dobrocia :), nawet na glupie pytania...
          kto pyta przeciez, niebladzi, czy sie myle?
          ;)
          w Kazdym razie. Dzieki i pozdrawiam ;-)
          • kleofas28 Re: Post efemeryda. 29.11.08, 02:32
            misunderstood833 napisała:

            "Moze glupawe, moze prowokacja :)."

            Byc moze post ma w sobie zawarte obie charakterystyki :).
            Zlosliwosci w odpowiedziach nie ma. Jest tylko zdziwienie,
            ze ciagle takie gnorancie pytania ( o amnestii) padaja.
            Macie w Polsce jaka prase, TV, radio ktora czytacie, ogladacie
            lub sluchacie? Czy tylko czerpiecie info z forum USA/Kanada?

            Pytac oczywiscie mozna ale jezeli nie podniesiesz swojego
            pytania na pewien, sredni poziom to takie bedziesz odpowiedzi
            otrzymywala.

            Nastepne pytanie poprosze...

            Rowniez pozdrawiam,
            k.

            • misunderstood833 Re: Post efemeryda. 29.11.08, 18:35
              Wybacz

              Szczerze mowiac, nigdy nieinteresowalam sie tym tematem bo i po co?
              Nigdy nie bylo takiej potrzeby.
              Na temat Stanow i zycia tam wiedzialam bardzo niewiele.
              Mowisz o mediach, tak tak, mamy prace, TV, tylko widzisz media nierozbrzmiewaja takimi tematami(powinienes to wiedziec:)) a juz napewno nie w PL.
              Jesli chodzi o czerpanie wiadomosci na taie tematy, mysle ze takie fora sa jedny z najlepszych sposobow, i oddaja najwierniejszy temu obraz, a nie robia tego napewno media ;]. Media zazwyczaj cos kreuja, szukaja sensacji, czasami obnarzaja prawde, ale przewaznie jest to nieco koloryzowane, czy sie myle?
              Nie mam kogo zapytac,
              pytam tutaj, liczylam na jakies popowiedzi z dobroci serca :)
              a Moze ktos akurat znalazl sie w podobniej sytuacji? Gdzie mialabym kogos takiego znalesc? :)

              W Kazdym razie, jestem wdzieczna za kazda odpowiedz, taka czy siaka, ale jakas.
              Pozdrawiam
        • figus_us Re: Post efemeryda. 29.11.08, 03:51
          Dokladnie. Co powinna robic?
          Niech ja prowadzi serce,niech sie wyda za nielegalnego, cale zycie
          spedzi w USA na czarno a jak bedzie miala zly fart to ja nawet
          deportuja do Polski skuta w kajdany. Jak byc romantycznym, to
          przynajmniej na pelen gaz.
          • Gość: Doctor Re: Post efemeryda. IP: *.proxy.aol.com 29.11.08, 04:35
            > Jak byc romantycznym, to
            > przynajmniej na pelen gaz.

            Bo bez gazu nie przezyja, to fakt. A tak - jeszcze roze im pod nogi
            slac sie beda. I wszyscy legalni beda tym zakochanym golabkom
            zazdroscic.

            • misunderstood833 Re: Post efemeryda. 29.11.08, 17:22
              haha..:)
              W kazdym razie
              Dzieki ;)
    • Gość: zona nielegalnego Re: wyjazd do USA z powodu milosci IP: *.cable.mindspring.com 18.12.08, 15:48
      Ja jestem w USA od 2 lat. Moj maz od 8. Mialam dobra prace w Polsce,
      a jednak musialam tu przyjechac. Podczas jednej z wizyt u meza
      zaszlam w ciaze :) Musielismy sie zdecydowac, czy on wraca do
      Polski, czy ja jade do USA. Wybralismy to drugie. Zycie pomoglo nam
      rozwiazac problem rozlaki. Moj maz jest nielegalnie, ja tez. Nasz
      syn urodzil sie tutaj, wiec jest obywatelem. Ja nie pracuje, maz
      utrzymuje czteroosobowa rodzine. Jakos dajemy sobie rade. Nie mamy
      luksusow, ale stac nas na wszystko.
      Mysle, ze mozna zyc godnie.
      Ale wracajac do Twojej siostry, ja uwazam, ze powinna zostac w
      Polsce i zrobic cos dla siebie. Skonczyc studia, znalezc dobra
      prace, zrealizowac swoje marzenia.
      Jesli ten chlopak kocha ja, to niech on przyjedzie za nia.
      Ja wiem, jak trudne sa takie wybory.
      Nie wiem, czy zdecydowalabym sie przyjechac, gdyby nie ciaza.
      Moj maz mowi, ze jestesmy tu dla dzieci, zeby mialy lepsza
      przyszlosc, bo my juz nic nie osiagniemy, a one moga.
      A ja czasem mysle, ze ja tez chcialabym cos jeszcze w zyciu osiagnac.
      Moze jestem egoistka?
      Tutaj zyje sie jak na hustawce, jednego dnia ciesze sie, ze jestem
      tutaj, bo latwiej sie zyje, bo placimy rachunki, mam na ubrania dla
      dzieci, nie martwie sie o jedzenie, a na drugi dzien juz mysle, ze
      wolalabym byc w Polsce, bo tam jestem u siebie.
      Niech Twoja siostra pomysli o wszystkich plusach i minusach zycia
      tutaj, o tym ze nie bedzie mogla widywac swoich rodzicow na codzien,
      straci swoich znajomych, jesli nie nauczy sie jezyka, zawsze bedzie
      czula sie tutaj gorsza.
      A moja rada jest taka, niech przyjedzie do swojego chlopaka na
      dluzej, moze na pol roku. Pomieszka z nim, zapozna sie z zyciem
      tutaj i dopiero wtedy podejmie decyzje.
      Byz moze gdy pozna realia zycia codziennego, to latwiej uda jej sie
      podjac decyzje.
      Pozdrawiam
      • misunderstood833 Re: wyjazd do USA z powodu milosci 02.01.09, 23:25
        Dziekuje 'zono nielegalnego' :).
        Przeszlas trudna droge widze, wyborow, pewnie byl sluszny, moze
        inaczej bylabys mniej szczesliwa niz jestes teraz :)
        Dziekuje Serdecznie za odpowiedz.
        Jestes Dobra Kobieta :)Dobre serduszko - wielki dar :)
        Napewno bedziesz Szczesliwsza i szczesliwsza.
        Duuzo zdrowia i wszelkiej pomyslnosci Ci zycze!!!
        Dziekuje
      • ormo-prl ciekawe stwierdzenie ,heheh 06.01.09, 16:30
        Nie mamy luksusow, ale stac nas na wszystko.


    • Gość: teskniaca Re: wyjazd do USA z powodu milosci IP: *.hsd1.nj.comcast.net 05.01.09, 04:21
      Witam.
      Ja przyjechalam do Polski 3 lata temu rowniez za miloscia.Nasza sytuacja jest
      troszke inna, poniewaz ciagle jestemy legalnie i czekamy na zielone karty.Ale
      moje wyobrazenia o USA i zyciu tutaj z dala od rodziny i znajomych zmienily sie
      po kilku miesiacach pobytu tutaj.Nie potrafie sie tu odnalezc, ciagle tesknie,
      wiec na dzien dzisiejszy nie byl to dobry wybor. Wszystko zalezy od charakteru
      czlowieka.Jedni odnajda sie wszedzie, inni beda zyc przeszloscia...i myslami w
      Polsce :(
      To jest trudna decyzja i trzeba sie nad nia porzadnie zastanowic.Pozatym gdyby
      Twoja siostra miala tu rowniez zostac nielegalnie, to nie radze.Nie jest latwo
      zyc tutaj bez papierow...A im dluzej tu sie jest, tym trudniej podjac decyzje o
      powrocie.Nie wszystko jest takie kolorowe jak sie wydaje.
      Pozdrawiam
    • sieniaski Re: wyjazd do USA z powodu milosci 06.01.09, 13:56
      Ja bym sie z USA na jej miejscu nie ruszal. Zylem tam 6 lat
      nielegalnie. Wrocilem do Europy i strasznie zaluje. Owszem bylo tam
      ciezko bez papierow ale mozna bylo wytrzymac. Zarobki w porownaniu z
      tymi w Europie byly astronomiczne. Wydaje mi sie ze warto zaczekac
      na te amnestie, zwlaszcza teraz gdy Obama zostal prezydentem. Nie
      wierzcie w bajki ze w Europie zarobi sie tyle co w USA. Mowia tak
      tylko ci ktorym sie tam nie powiodlo albo tacy ktorzy tam nigdy nie
      byli. Tam zyje sie o wiele latwiej nawet nielegalnie...
      Pozdrawiam!
      • ormo-prl "Obywatele New Jersey będą się burzyć, 06.01.09, 16:26
        Antyimigracyjne grupy już opowiedziały się przeciwko proponowanym
        środkom. "Obywatele New Jersey będą się burzyć, jeżeli gubernator
        przyzna nielegalnym przywileje do prowadzenia samochodu oraz
        pozwoli, aby studenci bez prawa stałego pobytu mogli płacić za
        studia tyle, co mieszkańcy stanu - powiedziała Gayle Kesselman z New
        Jersey Citizens for Immigration Control. - To tak, jak by prosić
        obywateli, żeby dopłacali do wykształcenia studentów, którzy w ogóle
        nie mają prawa tutaj przebywać".

        dziennik.com/www/dziennik/wiad/lok.htm#1
    • ormo-prl bez reformy w 2009 06.01.09, 16:28
      Nielegalni nie powinni spodziewać się w przyszłym roku reformy
      imigracyjnej - twierdzą doradcy obydwu kandydatów. Tak wynika z
      artykułu opublikowanego w "New York Timesie".

      Mimo że zarówno demokratyczny senator Barack Obama, jak i
      republikanin John McCain pozostają "po cichu" zwolennikami jakiejś
      wersji amnestii dla 12 mln nielegalnych w USA - polityczny klimat, a
      szczególnie trudności ze znalezieniem pracy przez białą klasę
      robotniczą sprawiają, że na ogół zamilkli na temat imigracyjnych
      reform. Obydwaj kładą akcent na egzekwowanie istniejącego prawa
      imigracyjnego i dominuje przekonanie, że najpierw będą musieli
      pokazać wyborcom zwalającym winę za bezrobocie na nielegalnych, że
      poważnie podchodzą do panującego w tej kwestii prawa i dopiero po
      zmianie nastrojów społecznych będą mogli wrócić do nacisków na
      Kongres, by zajął się na nowo reformą.
    • Gość: Alex Fred`ro A czy USA tez sie zakochalo? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 09.01.09, 08:27
      Bajeczka o osiołku.

      Osiołkowi w żłoby dano,
      W jeden owies, w drugi, siano.
      Uchem strzyże, głową kręci.
      I to pachnie, i to nęci.
      Od któregoż teraz zacznie,
      Aby sobie podjeść smacznie?
      Trudny wybór, trudna zgoda -
      Chwyci siano, owsa szkoda.
      Chwyci owies, żal mu siana.
      I tak stoi aż do rana,
      A od rana do wieczora;
      Aż nareszcie przyszła pora,
      Ze oślina pośród jadła -
      Z głodu padła.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka