dagi.ww
31.07.08, 22:22
Wyszłam tylko na chwilkę po obiedzie, jak Mała drzemała na dwór dać psinie
jeść i moment mroczki przed oczami, osunęłam się po ścianie i usiadłam na
ziemi! NIGDY mi się to nie zdarzało! A najgorsze to, że sama w domu z Małą...
Jakoś się doczołgałam (autentycznie na czworakach) do domu, chlust zimna woda
na twarz, napiłam się kranówy (bo najbliżej od wejścia mam łazienkę) i po tym
dałam radę doczłapać do wersalki. Przestraszyłam się, jak cholera, bo
najbardziej chodzi oczywiście o Małą - jestem sama, więc mogłabym tak leżeć i
leżeć... CHOLERA, DZIEWCZYNY, UWAŻAJCIE NA TE UPAŁY!!!