Gość: Don
IP: *.uc.nombres.ttd.es
13.02.02, 20:12
wszystkie obludne slowa o sukcesie ,bo srebrny medal to lipa.Wszyscy
wiedza :liczy sie zloto,na to czekali kibice i on sam.To brzmi zalosnie,te
wyliczania punktow itp.To sie nazywa zawiedzione oczekiwania. To jest
sport.wszyscy pisali i krzyczeli o zlocie.a moze chlop nie wytrzymal tej
presji ?-szkoda A teraz to sie musi nazywac "srebro to olbrzymi sukces
polskiego narciarstwa" Ale obluda! Widzialem i slyszalem komentarze w TV
PoloniaPrawda jest jesdna-spieprzyl i koniec !A teraz niech experci skocza na
mnie i opowiedza o warunkach itp.Juz slyszalem argument :skakal jako jeden z
ostatnich.szkoda ale to jednoczesnie nauczka dla fanatykow !