Dodaj do ulubionych

lekarz w USA

IP: 12.6.221.* 19.06.02, 20:54
Wyjechalem do Stanow do labu, pracyje juz ponad rok i chcialbym sie
znostryfikowac, czy ktos jest mi w stanie udzielic jakichs blizszych
informacji.. Jakie ksiazki... np... (przeszukalem juz www z USMLE, FC board i
commision for forein medical...).. Dzieki za pomoc
Obserwuj wątek
    • Gość: Paul Re: lekarz w USA IP: *.proxy.aol.com 19.06.02, 21:55
      Gość portalu: jozef napisał(a):

      > Wyjechalem do Stanow do labu, pracyje juz ponad rok i chcialbym sie
      > znostryfikowac, czy ktos jest mi w stanie udzielic jakichs blizszych
      > informacji.. Jakie ksiazki... np... (przeszukalem juz www z USMLE, FC board i
      > commision for forein medical...).. Dzieki za pomoc
      Wracaj do polandu na skory polowac konowale. Uszanowanie.
      Paul

    • Gość: RN Re: lekarz w USA IP: *.corp.redshift.com 19.06.02, 22:00
      Do "labu"? Tego nie rozumiem. Co do nostrifikacji dyplomu MD z Polski to dlugi
      proces. Znajomej zajelo to 10 lat. Inna zrezygnowala tymczasowo i poszla do
      Nursing School. W dwa lata zostala RN i powoli pracujac i zarabiajac b. dobrze,
      zalicza prerequisites wymagane do nostrifikacji i przyszlych egzaminow na
      Stanford University Medical School.
      Nie sa latwe i czesto latwiej jest zrobic np P.A. ( Physician Assistance) niz
      nostrifikowac sie na MD. Znajoma P.A. zarabia ok. $300 tys/rok, tak ze nie jest
      to zla opcja.
      Powodzenia.
      • Gość: Jozef Re: lekarz w USA IP: 12.6.221.* 19.06.02, 22:34
        Coz do labu oznacza, iz aktualnie pracuje jako naukowiec na univerytecie. smile




        Gość portalu: RN napisał(a):

        > Do "labu"? Tego nie rozumiem. Co do nostrifikacji dyplomu MD z Polski to dlugi
        > proces. Znajomej zajelo to 10 lat. Inna zrezygnowala tymczasowo i poszla do
        > Nursing School. W dwa lata zostala RN i powoli pracujac i zarabiajac b. dobrze,
        >
        > zalicza prerequisites wymagane do nostrifikacji i przyszlych egzaminow na
        > Stanford University Medical School.
        > Nie sa latwe i czesto latwiej jest zrobic np P.A. ( Physician Assistance) niz
        > nostrifikowac sie na MD. Znajoma P.A. zarabia ok. $300 tys/rok, tak ze nie jest
        >
        > to zla opcja.
        > Powodzenia.

        • Gość: WOW Re: lekarz w USA IP: *.sympatico.ca 19.06.02, 22:35
          Gość portalu: Jozef napisał(a):

          > Coz do labu oznacza, iz aktualnie pracuje jako naukowiec na univerytecie. smile
          >
          >
          >
          >
          > Gość portalu: RN napisał(a):
          >
          > > Do "labu"? Tego nie rozumiem. Co do nostrifikacji dyplomu MD z Polski to d
          > lugi
          > > proces. Znajomej zajelo to 10 lat. Inna zrezygnowala tymczasowo i poszla d
          > o
          > > Nursing School. W dwa lata zostala RN i powoli pracujac i zarabiajac b. do
          > brze,
          > >
          > > zalicza prerequisites wymagane do nostrifikacji i przyszlych egzaminow na
          > > Stanford University Medical School.
          > > Nie sa latwe i czesto latwiej jest zrobic np P.A. ( Physician Assistance)
          > niz
          > > nostrifikowac sie na MD. Znajoma P.A. zarabia ok. $300 tys/rok, tak ze nie
          > jest
          > >
          > > to zla opcja.
          > > Powodzenia.
          >

          WOW
      • Gość: jot-23 Re: lekarz w USA IP: *.dyn.optonline.net 19.06.02, 22:44
        Gość portalu: RN napisał(a):
        > Nie sa latwe i czesto latwiej jest zrobic np P.A. ( Physician Assistance) niz
        > nostrifikowac sie na MD. Znajoma P.A. zarabia ok. $300 tys/rok, tak ze nie jest
        >
        > to zla opcja.
        > Powodzenia.


        a to fascynujace! twoja znajoma to musi byc non-standard deviant!

        INCOME:
        Results of the 2001 AAPA Physician Assistant Census Survey indicate that the
        mean total income from primary employers for PAs who are not self-employed and
        who work at least 32 hours per week for their primary employer is $71,046
        (standard deviation $18,364); the median is $67,743. The comparable mean for PAs
        who have been in clinical practice for less than one year is $59,839 (standard
        deviation $11,963); the median is $58,578.

        • Gość: WOW Re: lekarz w USA IP: *.sympatico.ca 19.06.02, 22:46
          Gość portalu: jot-23 napisał(a):

          > Gość portalu: RN napisał(a):
          > > Nie sa latwe i czesto latwiej jest zrobic np P.A. ( Physician Assistance)
          > niz
          > > nostrifikowac sie na MD. Znajoma P.A. zarabia ok. $300 tys/rok, tak ze nie
          > jest
          > >
          > > to zla opcja.
          > > Powodzenia.
          >
          >
          > a to fascynujace! twoja znajoma to musi byc non-standard deviant!
          >
          > INCOME:
          > Results of the 2001 AAPA Physician Assistant Census Survey indicate that the
          > mean total income from primary employers for PAs who are not self-employed and
          > who work at least 32 hours per week for their primary employer is $71,046
          > (standard deviation $18,364); the median is $67,743. The comparable mean for PA
          > s
          > who have been in clinical practice for less than one year is $59,839 (standard
          > deviation $11,963); the median is $58,578.
          >

          WOWOW
          • Gość: jot-23 Re: lekarz w USA IP: *.dyn.optonline.net 19.06.02, 22:52
            Gość portalu: WOW napisał(a):
            > WOWOW

            ogladales kiedys sketch w SNL z Walkenem "the continental"?

            "Please... taste this (she denies) No? Very good. (Pours champagne-ya over her)
            Whoops! What happened! What have I done. I have spilled some wine. All over your
            boob. How wonderful! They look like two ripe melons...drenched in morning dew.
            Wait. Let me gently wipe them..."

            wowowiewow to jego podstawowa fraza!
          • Gość: aaa Re: lekarz w USA IP: *.rasserver.net 11.10.02, 07:46
    • Gość: jozef Re: lekarz w USA IP: 12.6.221.* 19.06.02, 22:55
      a moze cos konkretniejszego ?

      Gość portalu: jozef napisał(a):

      > Wyjechalem do Stanow do labu, pracyje juz ponad rok i chcialbym sie
      > znostryfikowac, czy ktos jest mi w stanie udzielic jakichs blizszych
      > informacji.. Jakie ksiazki... np... (przeszukalem juz www z USMLE, FC board i
      > commision for forein medical...).. Dzieki za pomoc

      • Gość: Mirko Tak se myślem, trochu o Wiśle a trochu o przemyśle IP: 65.206.44.* 20.06.02, 00:02
        Dokór z PL. Znaczy kształcony.
        Robi za naukowca w US.
        No to chiba i spikaty i czytaty.
        (Jest oczywiście możliwość, że w Instytucie Dla Głuchoniemych I Niewidomych i
        jeszcze się tam nie połapali, ale...)
        Ma komputer i pewnikiem wartki dostęp do Internetu!

        TO JA SIE PYTAM CO ON TU ROBI NA TYM FORUMIE ZADAJĄC PYTANIA O NOSTRYFIKACJI ???
        I jeszcze KONKRETNEJ odpowiedzi chce! Co za bezczelność!
        Theend, byłbyśpan uprzejmy koledze odpowiedzieć, bo bez tego będzie chyba
        musiało chłopisko na jakie dachy grimponckie leżć, z paczką szyngli upchaną w
        aktówce!

        No i idź potem człowieku do takiego doktóra jak Cie co - odpukać - zaboli -
        swoich popierać!

        Czy on kpi czy o drogę pyta ja się pytam!

    • japisze Re: lekarz w USA 20.06.02, 00:14
      Juz wyjasniam:
      Do labu- znaczy do laboratorium, ale takiego w ktorym robia eksperymenty
      medyczne. To tak jak ze zwierzatkami, tylko tam jest akurat teraz jozio

      Chcetnie bym mu poradzil, ale nie wiem, czy eksperymenty przezyje...
      • conyo Re: lekarz w USA 20.06.02, 00:49
        Ten jozef mnie przeraza. Mirko slusznie go podsumowal: gdzie jest tata jak go
        potrzeba? Zeby chociaz theend? Bruno by mu tez mogl niezle pokazac kierunek.
        Don? Jestes na urlopie czy co??? Ten pan z labu (co za zrot, brzmi to jak "ze
        sracza") potrzebuje od was pomocy? Hej, moze Boczek sie zjawi z jakas przednia
        porada? A moze by pana doktora przeksztalcic na chiropraktora? Jozefie, slowo
        chiropraktor tlumaczy sie na "kregarz". Brrrr ciarki mnie oblecialy... Dr.
        Mengele... Czy zauwazyliscie zabawnosc nazwiska Mengele w jez. angielskim? to
        mengle...mengling etc.
        • Gość: jozef Re: lekarz w USA IP: 12.6.221.* 20.06.02, 01:09
          Coz, czlowie oczekuje prostej odpowiedzi, a dostaje kupe g... Coz...
          • Gość: jot-23 Re: lekarz w USA IP: *.dyn.optonline.net 20.06.02, 01:26
            Gość portalu: jozef napisał(a):

            > Coz, czlowie oczekuje prostej odpowiedzi, a dostaje kupe g... Coz...

            oczekiwanie prostych odpowiedzi na zlozone problemy , hehe, w angielskim jest
            dobre slowko na to: simpleton
            • Gość: jozef Re: lekarz w USA IP: 12.6.221.* 20.06.02, 01:29
              jak najbardziej, problem tez w miare prosty.. wiec moze jednak sie uda smile
          • Gość: aniutek Re: lekarz w USA IP: *.c3-0.nyw-ubr2.nyr-nyw.ny.cable.rcn.com 20.06.02, 01:29
            Gość portalu: jozef napisał(a):

            > Coz, czlowie oczekuje prostej odpowiedzi, a dostaje kupe g... Coz...

            czlowieku !!!!!!! poszukaj najpierw sam, Ty nawet nie sprobowales- a uczelnie? a szpitale? a
            ambasada w koncu? a internet- wyszukiwarka - haslo become a doctor /MD/ in US- i jedziesz....
            bracie chyba, ze to dla Ciebie hmmmm za trudne ? to moze lepiej sobie daruj?
            • Gość: jozef Re: lekarz w USA IP: 12.6.221.* 20.06.02, 01:32
              bracie sprobowalem, wiem wszystko procz jednego...Czy jest literatura
              obowiazujaca... tlumaczac prosciej czy sa wybrane ksiazki zawierajace wlasnie
              te teorie ktore uwazaja za sluszne osoby odpowiedzialne za test USMLE. Coz
              akurat tego nie udalo mi sie jescze znalezc.
              • Gość: aniutek Re: lekarz w USA IP: *.c3-0.nyw-ubr2.nyr-nyw.ny.cable.rcn.com 20.06.02, 01:38
                Gość portalu: jozef napisał(a):

                > bracie sprobowalem, wiem wszystko procz jednego...Czy jest literatura
                > obowiazujaca... tlumaczac prosciej czy sa wybrane ksiazki zawierajace wlasnie
                > te teorie ktore uwazaja za sluszne osoby odpowiedzialne za test USMLE. Coz
                > akurat tego nie udalo mi sie jescze znalezc.

                do zrodla wiec !!!!!!
                do Profesorow, do szkoly... ale na BOGA wink nie na forum gdzie gadamy o hmmmm mniej
                specjalistycznych sprawach.
                czy ja sie Ciebie pytam o hidelberg and microencapsulation in 4 colour offset????
                czy wiesz o czym mowie???
                pomysl i nie miej do nas pretensji.....
                • Gość: jozef Re: lekarz w USA IP: 12.6.221.* 20.06.02, 01:49
                  musze ci powiedziec ze akurat wiem...bo dorabialem jako grafik smile
                  • aniutek Re: lekarz w USA 20.06.02, 01:51
                    Gość portalu: jozef napisał(a):

                    > musze ci powiedziec ze akurat wiem...bo dorabialem jako grafik smile

                    zamieniam sie w sluch smile
                • Gość: WOW Re: lekarz w USA IP: *.sympatico.ca 20.06.02, 02:46
                  Gość portalu: aniutek napisał(a):

                  hidelberg and microencapsulation in 4 colour offset??
                  > ??
                  > czy wiesz o czym mowie???

                  Aniutku, czy Ty wiesz o czym piszesz?
                  Polecam
                  www.heidelberg.pl
                  dla ulatwienia, bo po polsku
                  • aniutek Re: lekarz w USA 20.06.02, 02:49
                    Gość portalu: WOW napisał(a):

                    > Gość portalu: aniutek napisał(a):
                    >
                    > hidelberg and microencapsulation in 4 colour offset??
                    > > ??
                    > > czy wiesz o czym mowie???
                    >
                    > Aniutku, czy Ty wiesz o czym piszesz?
                    > Polecam
                    > <a href="http://www.heidelberg.pl"target="_blank">www.heidelberg.pl</a>
                    > dla ulatwienia, bo po polsku
                    dziekuje,
                    wiem o czym pisze a Ty wiesz co to jest microencapsulation? szczerze watpie..... nie zebym
                    byla taka madra smile to po prostu bardzo specyficzna sprawa
                    • Gość: WOW Re: lekarz w USA IP: *.sympatico.ca 20.06.02, 03:05
                      aniutek napisał(a):

                      to po prostu bardzo specyficzna sprawa

                      Wiem, ze to nie argument (jestem z tego samego kraju), ale:
                      pierwszy rocznik Poligrafii PW i od 21 lat w tej branzy w
                      NYC i TO. Uklony dla zybiego.
                      • Gość: aniutek Re: lekarz w USA IP: *.c3-0.nyw-ubr2.nyr-nyw.ny.cable.rcn.com 20.06.02, 05:27
                        Gość portalu: WOW napisał(a):

                        > aniutek napisał(a):
                        >
                        > to po prostu bardzo specyficzna sprawa
                        >
                        > Wiem, ze to nie argument (jestem z tego samego kraju), ale:
                        > pierwszy rocznik Poligrafii PW i od 21 lat w tej branzy w
                        > NYC i TO. Uklony dla zybiego.
                        jednak bede uparta - microencapsulation?????
                        NYCT Graphic Art & advertising, RRDonnely, Avon Cosmetics Print Production.....
                        A co Zybi ma do tego???? Nic ale pozdrowienia przekaze.
                        • Gość: WOW Re: lekarz w USA IP: *.sympatico.ca 20.06.02, 05:54
                          Czy aniutek w swym zyciu spotkal Filipa, popularnie
                          nazywanego Filippe?
                          • rypaska Re: lekarz w USA 20.06.02, 06:04
                            Fillipacci?
                          • Gość: aniutek Re: lekarz w USA IP: *.c3-0.nyw-ubr2.nyr-nyw.ny.cable.rcn.com 20.06.02, 14:44
                            Gość portalu: WOW napisał(a):

                            > Czy aniutek w swym zyciu spotkal Filipa, popularnie
                            > nazywanego Filippe?
                            ........ hehehehe , fachowiec ???
              • conyo Re: lekarz w USA 20.06.02, 01:41
                z tego co piszecie Jozefie, to niewiele wiecie, jak na lekarza. jest tu kilku
                lekarzy na forum i innego personelu medycznego, ale twoje pytanie wyraznie
                odbiega od norm powszechnie uznanych za przyzwoite. Probowalem sprawdzic skad
                piszesz i nie dostaje jednoznacznej odpowiedzi. Czyzbys sie wstydzil swoich
                asocjacji z podotowiem ratunkowym w Lodzi? Na jakiej uczelni studiowales w
                Polsce, jaka masz specjalizacje? Czy rozumiesz moje pytania? Dlaczego uzyles
                tak dziwnej frazy jak "w labie'. Wg mnie swiadczy to o twoim totalnym
                ograniczeniu umyslowym. Czyzby to byla prawda co mowia o tobie, ze ukonczyles
                zawodowke metalowa, specjalnosc pilowania kluczy do BMW740male-d?
            • Gość: jot-23 Re: lekarz w USA IP: *.dyn.optonline.net 20.06.02, 01:36
              Gość portalu: aniutek napisał(a):

              >> czlowieku !!!!!!! poszukaj najpierw sam, Ty nawet nie sprobowales- a
              uczelnie?
              > a szpitale? a
              > ambasada w koncu? a internet- wyszukiwarka - haslo become a doctor /MD/ in US-
              > i jedziesz....
              > bracie chyba, ze to dla Ciebie hmmmm za trudne ? to moze lepiej sobie daruj?

              ok... zeby nie robic jaj z juzefa, to pytanie na forum, nie jest pozbawione
              sensu, mozna tutaj po prostu znalezc kogos kto zrobil dokladnie to o co jemu
              chodzi, i wtedy... prywatnie moze sie dowiedziec co i jak. ale to nie
              przeszkadza sobie tak pogadac o niczym na boku tej powaznej sprawy smile
              • Gość: aniutek Re: lekarz w USA IP: *.c3-0.nyw-ubr2.nyr-nyw.ny.cable.rcn.com 20.06.02, 01:44
                Gość portalu: jot-23 napisał(a):

                > Gość portalu: aniutek napisał(a):
                >
                > >> czlowieku !!!!!!! poszukaj najpierw sam, Ty nawet nie sprobowales- a
                > uczelnie?
                > > a szpitale? a
                > > ambasada w koncu? a internet- wyszukiwarka - haslo become a doctor /MD/ in
                > US-
                > > i jedziesz....
                > > bracie chyba, ze to dla Ciebie hmmmm za trudne ? to moze lepiej sobie daru
                > j?
                >
                > ok... zeby nie robic jaj z juzefa, to pytanie na forum, nie jest pozbawione
                > sensu, mozna tutaj po prostu znalezc kogos kto zrobil dokladnie to o co jemu
                > chodzi, i wtedy... prywatnie moze sie dowiedziec co i jak. ale to nie
                > przeszkadza sobie tak pogadac o niczym na boku tej powaznej sprawy smile

                no OK jot..... ale zobacz o co jozefowi chodzilo w nastepnym poscie.....
                chyba sie troszku przeliczyl he?
                • conyo Re: lekarz w USA 20.06.02, 01:52
                  jozef wyraznie kreci i to wyraznie widac. Jozef, powiedz co to jest cyc w
                  terminie anatomicznym, z czego sie skalda?
      • jaczytam Re: lekarz w USA 20.06.02, 02:40
        japisze napisał(a):

        > Juz wyjasniam:
        > Do labu- znaczy do laboratorium, ale takiego w ktorym robia eksperymenty
        > medyczne. To tak jak ze zwierzatkami, tylko tam jest akurat teraz jozio
        >
        > Chcetnie bym mu poradzil, ale nie wiem, czy eksperymenty przezyje...

        • ajasie_smieje_chuju_jeden Re: lekarz w USA 20.06.02, 03:01
    • Gość: jozef Re: lekarz w USA IP: 12.6.221.* 20.06.02, 01:54
      dobra a teraz do domu, po pracy, poczekamy do jutra, moze ktos do jutra cos
      sensownego napisze... smile
      • aniutek Re: lekarz w USA 20.06.02, 01:55
        Gość portalu: jozef napisał(a):

        > dobra a teraz do domu, po pracy, poczekamy do jutra, moze ktos do jutra cos
        > sensownego napisze... smile

        alez ja czekam na microencapsulation on hidelberg....... i co ?????
        • conyo Re: lekarz w USA 20.06.02, 01:59
          Heidelberg - maszyna drukarska
          • aniutek Re: lekarz w USA 20.06.02, 02:04
            conyo napisał(a):

            > Heidelberg - maszyna drukarska
            sie zgadza Conyo smile
            mnie jednak bardziej nurtuje microencapsulation ; ) i jozef co sie podobno na tym zna :smile)))
            • conyo Re: lekarz w USA 20.06.02, 02:07
              Jozef mnie przeraza. Bylo wielu lekarzy na forum ale ten cos mi wyraznie wypada
              poza ramy. Nawet nie zareagowal na to pytanie z anatomii a kazdy lekarz wie o
              co chodzi.
              • aniutek Re: lekarz w USA 20.06.02, 02:13
                conyo napisał(a):

                > Jozef mnie przeraza. Bylo wielu lekarzy na forum ale ten cos mi wyraznie wypada
                >
                > poza ramy. Nawet nie zareagowal na to pytanie z anatomii a kazdy lekarz wie o
                > co chodzi.

                etam przeraza hehehehe
                juz sobie poszedl, pewnie szuka w tzw literaturze fachowej, tyle pytan a glowa przeciez jedna wink
                pozdrawiam Cie Conyo smile
                • Gość: Mirko jedno Józkowi trzeba przyznać... IP: *.union01.nj.comcast.net 20.06.02, 05:25
                  ...zawzięta jest bestia.
                  Uczepił się tego tutaj peronu 5-go i postanowił się na nim dowiedzieć o
                  literaturę piękną basenu Morza Śródziemnego okresu międzywojennego. Z czasem
                  pewnie trafi na jakiegoś mądralę... I zupełnie kompletnie chłopu nie
                  przeszkadza, że to nie czytelnia uniwersytecka a najbliższa księgarnia jest
                  zaledwie po drugiej stronie ulicy.
                  On się wszystkiego postanowił dowiedzieć właśnie tutaj i nie ma zmiłuj.
                  Prze do celu. I już nawet do Ameryki dojechał a to kraj dla zawziętych właśnie.
                  Oni Ci kopa drzwiami - to Ty oknem - itd!
                  Wróżę mu powodzenie.
                  Tylko jak go potem - konowała jednego, który potrafi szukać tam gdzie nie
                  znajdzie - omijać??



                  • rypaska Re: jedno Józkowi trzeba przyznać... 20.06.02, 06:00
                    Jozek, napisz to o co prosisz po angielsku, to ci pomoge. Mam dobre wejscie.

                    Poki co bierz Aleve na bol glowy i popijaj koniecznie burbonem ze spritem.
                    Bedzie ci sie lepiej myslalo a i zaczniesz sie szybciej amerykanizowac. Unikaj
                    bialych myszek w tej labii.
                    • Gość: jozef Reinkarnacja IP: 12.6.221.* 20.06.02, 16:45
                      Witam w dniu dzisiejszym moze, jdnak dzis bedzie tutaj jakas przyjazna dusza...
                      Co do cyca.. siegniej po litereature zrodlowa.. polecam Greys Anatomy.... co do
                      microencapsulation.... zapakuj w male opakowanie kazdzy z kolorkow... ..smile...
                      milego dnia.
                      • Gość: aniutek Re: Reinkarnacja IP: *.c3-0.nyw-ubr2.nyr-nyw.ny.cable.rcn.com 21.06.02, 00:37
                        Gość portalu: jozef napisał(a):


                        > microencapsulation.... zapakuj w male opakowanie kazdzy z kolorkow... ..smile...
                        > milego dnia.
                        rozumiem, ze bylo to skierowane do mnie.... otoz NIE, nie zapakowac kolorki .....
                        usilowales przetlumaczyc bo wstyd sie przyznac, ze sie czegos nie wie?? jestem innego zdania-
                        nie sposob znac sie na wszystkim i wszystko wiedziec, zaden wstyd powiedziec NIE WIEM.
                        microencaspulation- perfumowane strony w magazynach ect- takie pachnace paski w
                        reklamowkach robione sa wlasnie ta metoda.....
                        ale Ty jestes lekarzem i wcale nie musisz tego wiedziec, natomiast dobrze by bylo abys
                        potrafil szukac informacji, a od doktora oczekiwalabym, ze jak nie wie nie bedzie zmyslal bo
                        cena moze byc zbyt wysoka.
                        pozdrawiam smile
                        • rypaska Jozef to kretyn jozef to kretyn jozef to kretyn 21.06.02, 08:40
                          www.swri.edu/3pubs/ttoday/summer95/microeng.htm

    • Gość: Dupa Re: lekarz w USA IP: 134.174.196.* 20.06.02, 18:15
    • Gość: ?? Re: lekarz w USA IP: 134.174.196.* 20.06.02, 19:15
    • Gość: ????? Re: lekarz w USA IP: 134.174.196.* 20.06.02, 20:15
      • Gość: .. .. .. Jancio, dupa , ?????? meczy cie co? IP: *.sympatico.ca 20.06.02, 21:11

        • Gość: jot-23 Re: Jancio, dupa , ?????? meczy cie co? IP: *.dyn.optonline.net 20.06.02, 23:07
          Gość portalu: .. .. .. napisał(a):

          to te stany tak mecza, niedlugo sie "lab" skonczy i wio do kraju mlekiem i
          miodem plynacego, do cieplej posadki za 12k/miesiecznie, bo gdzie jak gdzie, ale
          tam umieja docenic kursa na takiej przedniej uczelni! moze nawet, jako ten mlody
          as polskiej dyplomacji Radek Sikorski? w wysokie urzedniki panstwowe pojdzie?

    • Gość: ??? Re: lekarz w USA IP: 12.6.221.* 20.06.02, 23:00
    • Gość: ?? Re: lekarz w USA IP: 12.6.221.* 21.06.02, 00:40
      • Gość: aniutek Re: lekarz w USA IP: *.c3-0.nyw-ubr2.nyr-nyw.ny.cable.rcn.com 21.06.02, 00:43
        Gość portalu: ?? napisał(a): adres: 12.6.221.*

        jozef zaloguj sie ...... hehehehehe

        Autor: Gość portalu: jozef
        Data: 19-06-2002 20:54

        adres: 12.6.221.*



        • Gość: Bozena L Re: lekarz w USA IP: *.sympatico.ca 21.06.02, 00:49
          kutas wstydzi sie
        • conyo Re: lekarz w USA 21.06.02, 00:50
          niezle znalezisko. I ciagle nam nie powiedzial o tym, za przeproszeniem, cycu...
          j-23 nizle go podsumowal.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka