nadau
11.10.06, 15:28
że kopole z Oz też potrafią czasem mieć jaja!
wiadomosci.onet.pl/1316958,2678,1,1,kioskart.html
"Jaka jest tutejsza Polonia? Zróżnicowana. Z jednej strony są to ludzie,
którzy doskonale zasymilowali się, wtopili w wielokulturową społeczność
Australijczyków. Mają tu dzieci, wnuki, przyjaciół - nie tylko polskich –
normalną pracę. Znają dobrze język i często nie są nawet zainteresowani
utrzymywaniem kontaktów z rożnymi organizacjami polonijnymi. Można powiedzieć,
że odnieśli jakiś sukces. W tej grupie jest właśnie wielu uchodźców z
Traiskirchen. To ludzie z jajami, ludzie szybcy, pracowici, wiedzący czego
chcą, ludzie jakiegokolwiek biznesu. Ja na przykład byłabym zbyt
sentymentalna, aby zostawić rodzinę, spakować się i wyjechać nie wracając
przez 10 lub więcej lat do domu, a oni tak zrobili. I to są ci najtwardsi,
którzy przeszli przez obozy dla uchodźców w Austrii lub innych krajach, to są
ludzie silni psychicznie i to tym, między innymi, dobrze się tu powiodło.
Większość z nich ma tu swoje biznesy: stacje benzynowe, drukarnie, domy
towarowe, sklepy monopolowe, tekstylne itd"