polonus5
27.09.07, 20:37
Napady na domy o świcie, zakuwanie w kajdany - to karygodne.
Minister nagrywa ministra - to orwellowski obraz zdziczałego państwa
totalitarnego. Kampania wyborcza na haki - to nieetyczne. W tak
miażdżący sposób biskup Tadeusz Pieronek krytykuje rząd i polityków.
W rozmowie DZIENNIKIEM biskup apeluje: Niech politycy dadzą nam
święty spokój.
www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=62028
"Napady na domy o świcie, zakuwanie ludzi w kajdany, aresztowanie
profesorów w trakcie międzynarodowych kongresów, tymczasowe
aresztowania bez postawienia zarzutów (...). To są rzeczy
karygodne" - mówi biskup Pieronek.
"Jeżeli wymiar sprawiedliwości ucieka się do podsłuchów, jeśli
minister nagrywa innego ministra, to gdzie my jesteśmy? To już
przekracza orwellowski obraz zdziczałego państwa totalitarnego" -
oskarża były sekretarz generalny Episkopatu Polski.