Dodaj do ulubionych

"Freedom Ride"...

10.05.09, 10:06
"Ja jechałem z okolic Yellowstone National Park do Nowego Jorku w
2001 roku - koniec września. Trzy dni, trzy noce, jedno
aresztowanie - zapalił papierosa za blisko wejścia od autobusu..."

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=193&w=94950228&v=2&s=0
Pierwsza rzecza jaka uderza w Ameryce to obsesja munduru czyli traktowanie
ubermensh-like przedstawicieli wszelakich mundurowych profesji. W Europce
kierowca ambulansu to kierowca ambulansu, w US of A to bohater filmow, hero.
To samo dotyczy strazakow, itp... Jak wynika z artykulu, kierowcy Greyhounda
tez chca troszke uszczknac z tego "kejka". Dave the Freedom Bus Driver.
Hehehehe, co za cyrk...
Obserwuj wątek
    • donk Chrongiefki, mundurki, pomnik Lenina tez stoi? 10.05.09, 11:14
      Lub pomnik zolnierza-zdobyfcy. heheheheh Z Iraku. heheheheh

      Tera bendzie modne f kazdej rodzinie albo policjant, albo wojskowy. heheheh
      Oko panstwa musi czuwac nad bezpieczenstewn w domu. heheheheheheh
      A noz jakis brodaty siem komus w domu schowa. heheheheh
      • szamboszczurek Re: Chrongiefki, mundurki, pomnik Lenina tez stoi 10.05.09, 18:27
        sam pan doktor W. powiedzial ze stosunek ma byc 1:10 (a moze to mialo byc 1:15).
        To sa liczby uniwersalne.
    • kupa.kazi Re: "Freedom Ride"... 10.05.09, 12:30
      dam ci rade ani w dzien a w nocy za zadne skarby nawet nie zblizaj sie do
      amerykanskiego dworca autobusowego,nie musze chyba wyjasniac dlaczego
      • czapajew_pl Re: "Freedom Ride"... 10.05.09, 12:49
        ty masz cos z tym lebem do czynienia ,hehehehe !
    • szamboszczurek Re: "Freedom Ride"... 10.05.09, 18:26
      kazdy film ma czolowke na ktorej pisze: jak zzrobisz zle to SB urwie ci jaja na
      zywca. Tzn taki napis bylby w Europie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka