lirio
04.06.07, 20:56
Z wiekiem robię się coraz bardziej zapobiegliwa, kiedyś nawet przez tydzień
nie miałam jajek czy cukru, bo zapominałam kupić. Teraz mam zapasy. Nawet
szczoteczki do zębów mam w zapasie ;)) Pierwszy raz od kilku lat mamy
nagromadzone pewne ilości alkoholu ;))
Chociaż z drugiej strony - jak patrzę na lodówkę Teściowej to się zastanawiam,
cała zawalona wędlinami i mięsem, zawsze jest pełno słodyczy w domu, ciasto.
U mnie lodówka w stylu " tu mieszka pingin" czyli pusta. Mam 10 dag wędliny i
sera, pomidora, owoce, mleko i już. Tylko ja kupuję 2 kotlety, a nie 2 kg,
wędliny 10 dag (jeden rodzaj), a nie pół kilograma każdego rodzaju.