wariamiktoria
12.10.09, 12:08
Przyznam, że tkana nieco mnie przeraża, przede wszystkim ze względu na
wiązanie. Dlatego na początek myślę o elastyku, długaśnym bo mąż wysoki i
barczysty także 5m to absolutne minimum (motany w 4,8 elastyk z małą lalką był
na styk) a potem zamówiłabym MT. I teraz zastanawiam się do jakiej wagi nosi
się dziecko w elastyku, potem jakie MT zamówić i do jakiej wagi można w MT
nosić? Na co zwrócić uwagę, mąż dość sceptycznie do chust nastawiony ale MT
wydaje mu się łatwiejsze w obsłudze. Czy takie rozwiązanie: elastyk a potem MT
ma sens, jakie widzicie wady a jakie zalety tego rozwiązania?