Dodaj do ulubionych

chusta - tylko "oryginalna"?

03.12.10, 00:17
Witam serdecznie i proszę o opinie, jako że jesteście jak widzę bardzo bardzo zorientowane w temacie chust - a ja ledwie mam motanie w planach :)
Zastanawiam się nad kupnem chusty, na początek elastycznej, jakaś łatwiejsza do nauki mi się wydaje, i mam problemik. Jak myślicie, czy warto na początek nie inwestować większej kwoty tylko kupić chustę tańszą, np. TAKĄ (przykład pierwszy z brzegu) czy raczej zainwestować w coś o sprawdzonej jakości typu Nati? Pojęcia nie mam czy z chusty będę faktycznie korzystać, czy dam sobie radę z tymi wiązaniami, czy spodoba się mnie i synkowi chustowanie, tak więc narazie byłby to zakup niejako na próbę, przez okres zimy i tak korzystałabym z chusty tylko w domu (dla ułatwienia życia z ruchliwym trzylatkiem ;) ), jeśli faktycznie chusta się przyjmie to na wiosnę planuję zainwestowanie w porządniejszą tkaną chustę. Tylko z drugiej strony - jeśli jakość tej taniej chusty pozostawia do życzenia to faktycznie szkoda kasy, lepiej od razu dołożyć i kupić coś porządniejszego używanego na przykład...
Syn ma w tej chwili 6 tygodni i waży ok. 4 kg

Z góry dziękuję za wszystkie opinie

Pozdrawiam
Małgośka
Obserwuj wątek
    • malabru Re: chusta - tylko "oryginalna"? 03.12.10, 01:18
      Jak wiesz jak, to zawiążesz nawet firankę :)

      A poważnie - chusty elastyczne "niemarkowe" więcej wybaczają niż chusty tkane tej samej kategorii. Chodzi o to, że jeśli materiał jest wystarczająco elastyczny to się ułoży. Z tkaną mogłabyś mieć na początku problem z dociąganiem.

      Z jednej strony kupowanie tańszych chust na próbę ma sens, jesłi nie masz pewności, czy ci się takie rozwiązanie sprawdzi.
      Z drugiej strony przy tego typu chustach łatwiej się zniechęcić, jeśli coś będzie szło nie tak. wiele osób mysli, że chustowanie się u nich nie sprawdizło, a często wystarczy tylko inną chustę wypróbować.

      Jeśli masz obawy, poszukaj KK w swojej okolicy i wypożycz chustę na kilka dni, żeby sprawdzić.

      Markową chustę szybciej sprzedasz, jełsi Wam nie podpasuje

      Tych argumentów za i przeciw jest mnóstwo...
    • pagaa Re: chusta - tylko "oryginalna"? 03.12.10, 09:42
      kup sobie zwykła, tkaną nati. nie jest strasznie droga, a porządna. na pewno dasz sobie radę z wiązaniem:) a jak coś, to możesz wypożyczyć chustę i popróbować. jak będzie ok, to kupisz, a jak nie, to trudno.
    • ruda_czarna Re: chusta - tylko "oryginalna"? 03.12.10, 11:22
      Ja pierwszą kupiłam Nati i jestem zadowolona koszt do 200zł za bawełnianą w paski więc to raczej niska cena w porównaniu do firmówek za 800zł (jak dla mnie bezsens) Wiązałam młodą pierwszy raz jak miała 4-5 tygodni. Teraz młoda ma 8miesięcy i przymierzam się do Mei Tai bo chusty już nie chce mi się wiązać :)
      Nati nawet jeśli Tobie się znudzi, czy nie będziesz zadowolona, czy zmienisz na nosidło to zawsze sprzedasz z małą stratą :)
      • hkama Re: chusta - tylko "oryginalna"? 03.12.10, 11:29
        Miałam na próbę elastyczną Pentelki, po trzech miesiącach jak za bardzo już się naciągała trafiła na allegro, sprzedałam praktycznie bez straty, za minimalnie mniejszą kwotę niż kupiłam.

        Malucha motałam jak skończył półtora tygodnia, zaczynaliśmy właśnie od pentelki, teraz nosimy się w Nati tkanej i nie zamieniłabym jej na inną chustę, sprawdza się fantastycznie.
      • mamalina Re: chusta - tylko "oryginalna"? 06.12.10, 11:30
        ruda_czarna napisała:

        > (…) koszt do 200zł (…) to raczej niska cena w porównaniu do firmówek za 800zł

        a jak porównać do 3 tys. za niektóre wózki-nówki, to dopiero będzie tanio
        chociaż nie, jakby z samolotem porównywać, to jeszcze taniej ;-)

        a serio, to za 200-300 zł jest spory wybór
        nie musi być od razu 800, to dopiero dla hobbystów ;-)
    • truscaveczka Re: chusta - tylko "oryginalna"? 03.12.10, 13:07
      Mam 2 elastyki: Pentelkę i LennyLamba - obie są wygodne, ale Pentelka wymaga ode mnie wiecej pracy przy dociąganiu - Lenny układa się sam :)
    • mrs.t Re: chusta - tylko "oryginalna"? 03.12.10, 19:03
      chuhste tkana 'firmowa' -nie chodzi o firme a o skosnokrzyzowe tkanie - sprzedasz prawie bez straty.
      chusty z kawalka zaslony nie (no chyba ze trafisz na laika)

      elastyki rzeczywiscie - wiecej wybaczaja niz tkana, mozna zaryzykowac..
    • maltry Re: chusta - tylko "oryginalna"? 14.12.10, 00:19
      Bardzo dziękuję za wszystkie opinie :)
      Spróbuję więc z tańszym elastykiem - jeśli się przyjmie i dam radę zainwestuję w coś porządnego :)

      Pozdrawiam
      M.
    • anik801 Re: chusta - tylko "oryginalna"? 14.12.10, 20:57
      Pentelka była moją pierwszą chustą(zakupiłam będąc w ciąży).Kupiłam na próbę,bo nie wiedziałam czy dam radę z wiązaniami a nie chciałam wywalać kasy.Zaczęłam motać jak mały miał 6tyg.Mój synek miał 2800g.jak się urodził,więc ten elastyk trocę nam służył.Jednak w sumie szybko zakupiłam nati(ontario).No,a potem to już przerabiałam wszelkiego rodzaju bo nieco się uzależniłam;) Był czas,że miałam ładny stosik.Dziś mam jedną didkową i Mt.Mój synek ma 8mies.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka