ania.rene 13.03.13, 22:07 córka 21 marca skończy 4 -mce. do tej por mąż nosił ja w nosidełku. teraz chcę spróbować chustę za namową dziewczyn z forum karmienie piersią. czy nie jest za późno? jaką wybrać chustę? jaką firmę? jak dobrać rozmiar? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
joannapt Re: Nie za póżno na chustę? - chcę spróbować 13.03.13, 22:29 na chustę nigdy nie jest za późno :) Odpowiedz Link
trusia-agusia Re: Nie za póżno na chustę? - chcę spróbować 13.03.13, 22:48 Na chustę nigdy nie jest za późno ;) A tak zupełnie serio to 4 miesiące to maluszek jeszcze :) Jeśli chodzi o to jaką chustę to koniecznie tkaną, bo w elastyku już długo nie ponosisz. Jako pierwszą dobrze jest kupić używaną bo będzie już "złamana" - łatwo będzie dociągać. Jeśli chcesz kupić nową to polecam bardzo Natibaby Vintage z wełną z merynosa - dociąga się cudnie bo jest miękka od nowości. A merynos zimą grzeje, latem chłodzi. Ale tak naprawdę to zwykła bawełniana np z Lenny Lamb czy Nati będzie ok. Są też tanie Little Frog i też się łatwo dociągają ale z tego co miałam z nimi styczność to są dość cienkie i jak maluch będzie cięższy to już będziesz go czuć. Co do rozmiaru to najlepiej standardowe 4,6-4,7. Jakbyś miała jeszcze pytania to dawaj :) Odpowiedz Link
ania.rene Re: Nie za póżno na chustę? - chcę spróbować 14.03.13, 09:34 dzieki za odp. obserwuje kilka szt na allegro. uzywane oczywiscie. czy to prawda, ze nie czuc mocno wagi dziecka? mam problemy z kregoslupem, nie chce potem cierpiec z bolu. takie chusty obserwuje allegro.pl/chusta-tkana-nati-natibaby-paski-idealna-i3097928987.html allegro.pl/chusta-tkana-natibaby-5m-i3098900084.html to sa chyba takie same. ciezko mi szukac bo niegdy nie mialam z tym stycznosci i nazwy to dla mnie czarna magia :) Odpowiedz Link
trusia-agusia Re: Nie za póżno na chustę? - chcę spróbować 14.03.13, 21:34 Jeśli chodzi o czucie wagi, to mój klops waży w tej chwili 10,5 kilo - na rękach długo go nie ponoszę, w chuście mogę z nim chodzić i ze 2 godziny. Co do trudności wiązania - trzeba ze 3 razy przećwiczyć i wtedy już jest ok. Do chusty powinna być instrukcja, ewentualnie można poszukać w internecie. Najlepiej się umówić na konsultacje z doradcą, który pomoże Ci dobrać najłatwiejsze dla Ciebie wiązanie i wskaże na co zwrócić uwagę jeśli chodzi o pozycję dziecka w chuście. A jeśli nie masz możliwości wzięcia udziału w takich konsultacjach czy warsztatach to zorientuj się czy gdzieś w okolicy nie masz jakiejś chustującej mamy która mogłaby zerknąć i ewentualnie doradzić. Jeśli chodzi o ubieranie to nie ma reguły. Ja np. synka ubierałam tylko w body z długim, rajstopki, na to kombinezon, ciepła czapa i tyle. Nawet jak było sporo na minusie to po powrocie Krzysiu był cieplutki. Najlepiej kilka pierwszych razy się wybrać na niedługi spacer, żebyś mogła skontrolować po powrocie jak tam z trzymaniem ciepła u twojego malucha. Reguła jest taka: jeśli nosisz na kurtce, to weź tylko pod uwagę że chusta to jedna dodatkowa warstwa. Jeśli chciałabyś nosić pod kurtką, to wtedy po pierwsze chusta, po drugie wasza kurtka was grzeje, a po trzecie i najważniejsze (a może najcieplejsze) Ty będziesz grzać dziecko ciepłem swojego ciała. Odpowiedz Link
ania.rene Re: Nie za póżno na chustę? - chcę spróbować 14.03.13, 09:37 i jeszcze pytanie. czy trudno sie ja zaklada? maz idzie ze starsza corka do szpitala - na dosc dlugo. ja sama w domu z pasem na 4 pietrze :) dam rade sama? jak ubierac dziecko w taka pogode (mrozy) do chusty?? Odpowiedz Link
mama.rozy Re: Nie za póżno na chustę? - chcę spróbować 16.03.13, 21:12 pytanie-w jaiej pozycji chcesz nosic-bo jak w kieszonce,to dziecko jest praktycznie całe schowane i trza lżej ubrac.jak na siedząco,to wystają kończyny,mniej lub bardziej.ja młodego wkładam w lżejszy kombinezon,starczy. czy dasz radę sama się zamotac?na pewno.po kilku próbach;)fajnie,jakbyś miała obok siebie kogoś,kto na początku spojrzy krytycznie(niektóre dziewczyny się wiązały i przysyłały zdjęcia tu na forum;)). Odpowiedz Link