fiabei
30.06.07, 13:29
Uszyłam chustę z materiału co prawda odpowiedniego (bawełna dośc cienka, ale
mocna), ale brzydkiego, więc w sumie na przymiarke. NO i nie wiem co wyjdzie z
naszego chustowania - ELiza jak widzi ten kawął szmaty, to zaraz marudzi, ze
nieee... Jedyne co, to chwilę posiedzi z przodu zawiązana na podwójny krzyż.
Ale tylko chwilę... :/