olivia38
06.07.07, 12:18
Jas , synus moj, zachorwal na zapalenie gardla, kaszel sie utrzymywal i
lekarka zalecila antybiotyk. A po nim... kupki jak woda, kila razy dziennie.
Dlatego przerwa w chustowaniu, hopediz w szafie lezy , bo zal mi go zabrudzic.
Choc nairobi pomaranczowe, to moze nie bylo by widac :)
Za tydzien jedziemy nad morze, mam nadzieje ze chusta sie przyda.