agamamaani
28.08.07, 19:37
tak stwierdziłam..
dziś spacerując z rodzinką spotkałam DWIE obce mi chustowe mamy jedną z taka
jasnozieloną samoróbką (chyba) - dziecię z przodu i białym psem i mężem :D,
drugą w Nati savanna (chyba)- dziecię równiez z przodu w podwójnym xie rzecz
miała miejsce dziś po 17 na Warszawskim mokotowie w rejonie
Madalińskiego/Kazimierzowska/wiśniowa..
naprawdę jest nieźle :D