Dodaj do ulubionych

miłość CHUSTĄ związana

05.10.07, 17:21
dzięki alexkieszek mamy na czwartki salę :)))))))))))))))

także zapraszamy w czwartki na potkania chustowe przy kościele św Anny od
11-stej :)))))))))))
Obserwuj wątek
    • tonya Re: miłość CHUSTĄ związana 05.10.07, 18:54
      Hanti Super !!!!!!
      może uda mi się wreszcie do was dołączyć :))))))
      • alexkieszek sala :) 05.10.07, 19:23
        A więc faktycznie udało się :)
        W przyszłym tygodniu omawiam szczegóły :) ale co tam :)
        Ważne że mamy fajne miejsce na spotkania :)
        Pozdrawiam
        Ola
      • kurcze Re: miłość CHUSTĄ związana 05.10.07, 19:24
        Od jedenastej do której? :-)
        Ja się ostatnio ciągle nie wyrabiam ( a wczoraj kupiłam wirusa od córy ) Ale
        może w końcu nam się uda....
    • aniuki heeeej ale piękna nazwa:) 05.10.07, 20:54
      nie wiedziałam na czym stanęło bo nie sledzilam wątku, trochę zapóżniona jestem

      bardzo ładna nazwa, bardzo
      gratuluję :D
      • alexkieszek Hanti :) ładnie to wymyśliła :) 05.10.07, 21:06
        więc i czwartkowe spotkania mają swoją nazwę :)
        i ja jestem nią zachwycona i dobrze się wpasowuje się w miejsce spotkań :)
        Jakoś tak fajnie się składa, że w swAnnie jest duuuuużo miłości :) i mam
        nadzieję, że my pokażemy także osobom tam bywającym jak można pięknie miłość
        okazywać dziecku bez rezygnowania z naszych planów, potrzeb i zajęć :)
        • aniuki Re: Hanti :) ładnie to wymyśliła :) 05.10.07, 21:19
          Eh ta Hanti! Trudno za nią nadązyć :)

          A u świętej Anny będzie bardzo miło, wiadomo! Moja patronka:)
          I tam ślub żeśmy z M brali.

          Super. Spróbuję kiedys dotrzeć o ile moje pół etatu na to pozwoli.
          • kad78 Re: Hanti :) ładnie to wymyśliła :) 05.10.07, 21:24
            Brawo Ola, brawo Hanti!
            Jesteście wielkie (choć filigranowe : )
            A więc potencjalny deszcz już nam nie straszny...
            Pozdrawiam
    • hanti Re: miłość CHUSTĄ związana 07.10.07, 10:01
      cieszę się że nazwa się Wam podoba, jakoś tak samo przyszło, jak Ola mówiła o
      sali w św. Annie :)
      strasznie się cieszę że mamy swoje miejsce :DDD
    • aaacapulco Re: miłość CHUSTĄ związana 07.10.07, 18:28
      :-) kiedy przeczytałam tytuł postu pomyślałam, że hanti omotała się jedną chustą
      wspólnie z M. i młodziakami :-) cóż...pozostaje mi pozazdrościć mamom
      niepracującym...mam nadzieję, że o sobotach też pamiętacie!
    • zaisa Re: miłość CHUSTĄ związana 08.10.07, 23:07
      Brawo, dziewczyny:))) I wielkie dzięki:)
      Czy to już od najbliższego czwartku? To my musimy wystąpić z ciastem, bo Jaśko
      kończy roczek:)
      A w którym miejscu ta sala? Bo ja umiem tylko do wieży trafiać.
      • vega_k_w Re: miłość CHUSTĄ związana 09.10.07, 09:04
        super :) zapraszamy :)

        Sala jest w krużgankach kościoła św. Anny na Krakowskim
        przedmieściu. To jest bliżej skrzyżowania ze Świętokrzyską niż wieży
        (jeśli chodzi o tą wieżę przy kolumnie Zygmunta).
        Stamtąd lepiej podjechać autobusem (chociaż pewnie Krakowskie jest
        nadal w remoncie i nie wiem czy coś jeździ...)
        W każdym bądź razie to kościół naprzeciwko niemal bramy do
        Uniwersytetu Warszawskiego - sale są po lewej stronie od schodów.
        Dobrze mówię Alexkieszek ?
        • tonya Re: miłość CHUSTĄ związana 09.10.07, 09:11
          Vega :)
          kościół św.Anny jest przy Placu Zamkowym niedaleko kolumny Zygmunta i na pewno
          nie jest naprzeciwko bramy do Uniwersytetu Warszawskiego bo jest po tej samej
          stronie ulicy :))))))
          • vega_k_w Re: miłość CHUSTĄ związana 09.10.07, 09:19
            poważnie???

            zawsze byłam przekonana, że to ten... ale czad - no i nie trafiłabym
            na czwartkowe spotkanie...
            Dzięki Tonya :)

            Alex - który to kościół i gdzie to jest ???
            • tonya Vega 09.10.07, 09:26
              Pewnie myślisz o kościele Sw.Krzyża :)
              • vega_k_w Re: Vega 09.10.07, 09:43
                no... może - ja tam zbytnio po kościołach się nie snuję - myślałam,
                że skoro św. Anna jest kościołem akademickim (czy jakoś tak) to jest
                najbliżej uczelni :)
                he he,
                no nic, najważniejsze, że nie dowiedziałam się tego po fakcie...
                • mal_art Re: Vega 09.10.07, 19:04
                  Popieram, św. Anna to bliżej Pl. Zamkowego. A spotkania będą w wieży, czy w
                  podziemiach koło pizzerii??? A jeśli w wieży to czy w sali Jaremy, czy niżej?
                  Aha, jeśli to będzie w Jaremie, to tam jest zablokowana winda i koniecznie
                  trzeba iść po schodach! I czy mogę kiedyś wpaść jeszcze zanim się rozdwoję i
                  będę miała kogoś do noszenia?
                  PS Będę w tę sobotę wypróbowywać wtaszczenie się na wieżę z brzuchem, zobaczymy
                  jak mi pójdzie ;-) Sala Jaremy to taka z duuużą ilością krzeseł i zdjęciami na
                  ścianach, i aniołkiem (nieskromnie dodam mojej produkcji) za to bez okien (coby
                  nikt nie wypadł, jak jest tłok!)
                  • vega_k_w Re: Vega 09.10.07, 19:23
                    Z tego co pamiętam to Ola mówiła coś o wejściu po lewej stronie od
                    kościoła w krużgankach...
                    Ale przyznam, że teraz już nie mam pojęcia o co chodzi... tam za
                    przystankiem są takie krużganki wzdłuż ulicy... czyżby to było tam?

                    Ola :) wypowiedz się, bo zaprosiłam kilka dziewczyn i muszę im jakoś
                    wytłumaczyć gdzie to jest :)

                    Mal_art wpadaj - z brzuchem też można przećwiczyć wiązania, a
                    przynajmniej się opatrzeć i podotykać różne chusty :)
                    Chust zawsze mamy więcej niż uczestników, więc jest na czym
                    ćwiczyć :)
                    I zawsze są też mejataje i pouche... zapraszamy :)
                    • alexkieszek Kościół i salki :) 09.10.07, 21:02
                      Kochane, Kasia namieszała haha ale już tłumaczę :)
                      Kościół św. Anny to jest ten przy placu zamkowym z wierzą widokową ;)
                      1. Jeśli idziecie od strony placu zamkowego, mijacie wierze, wejście do kościoła
                      i dochodzicie do miejsca gdzie jest wejście na podwórze kościoła (pod klumnami,
                      zawsze tam stoją w kolczykami i koralikami)
                      W podwórzu stoją samochody Księży i są tam takie wielkie drzwi, wchodzicie w te
                      drzwi i czekacie :)
                      Jeśli będzie otwarta salka to pewnie będę w środku.
                      Postaram się być przez 11 :)

                      2. Idąc od strony pomnika Mickiewicza mijacie Dom polonii i idziecie pod tymi
                      kolumnami i tuż przed kościołem jest wejście w owo podwórze a tam jw.

                      W razie kłopotów to hmm napisać dzisiaj do mnie na gazetowy dam numer na kom.

                      Pozdrawiam
                      Ola
                      • mal_art Re: Kościół i salki :) 09.10.07, 22:39
                        No to fajnie, tam gdzie kancelaria parafialna mniej więcej? Nie trzeba tak po
                        schodach łazić, haha ;-)
                        Fajnie, że mnie sierotę przygarniecie, jakoś tak całkiem mi się ostatnio zrobił
                        mętlik w głowie w kwestiach chustowych, trochę obawiam się jak dam sobie radę z
                        wiązaniami, o których tak nonszalancko piszecie, że takie proste... No ale od
                        czegoś zacząć trzeba.
                        Pozdrawiam Malwinka
                        • alexkieszek Re: Kościół i salki :) 10.10.07, 09:00
                          dokładnie tam :)
                          dzisiaj dzwonię jeszcze do księdza pogadać co z kluczami i dam Wam znać o której
                          dokładnie będę :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka