Dodaj do ulubionych

których chust nie trzeba łamać?

14.05.08, 22:14
wiem tylko, że girasol jest od początku mięciutki i nie trzeba go
łamać, czy są jeszcze jakieś inne? czy didymosy trzeba łamać?
p.
Obserwuj wątek
    • ithilhin Re: których chust nie trzeba łamać? 14.05.08, 22:21
      ultracienki hoppedziz jest mieciutki
      zwykly hoppediz z ostanich serii moim zdaniem tez
      indio z lnem po pierwszym praniu bylo miekkie i fajne
      • guruburu Re: których chust nie trzeba łamać 14.05.08, 22:50
        Moj leo tez byl raczej miekki - nie wiem czy tak jest nadal, bo teraz sa
        minimalnie inne, ale podejrzewam ze tak.
        • pas.ja Re: których chust nie trzeba łamać 14.05.08, 22:59
          leo natur był bardzo miękki.
          babylonia BB slen - również. mnie wydawało się również, że jest trochę śliska,
          ale ja akurat lubię to wrażenie.
          didymosy żakardy, tak jak ich dotykałam, wydawały się również miękkie.
          • agunek1 Re: których chust nie trzeba łamać 15.05.08, 07:36
            Vatanai
            • pas.ja Re: których chust nie trzeba łamać 15.05.08, 15:53
              agunek1 napisała:
              > Vatanai

              a to jednak zależy który vatanai.
              koiro np. jest bardziej miękka niż moja pasiasta maryuama.
              ale np. maruyama jest bardziej przewiewna.
              po prostu są inaczej tkane.
    • lady.godivia Re: których chust nie trzeba łamać? 15.05.08, 09:11
      indio z jedwabiem jest super miękkie od nowości
    • greenmama Re: których chust nie trzeba łamać? 15.05.08, 11:02
      moja ukochana Babylonia
      • bijou82 Re: których chust nie trzeba łamać? 15.05.08, 14:40
        tak babylonia - zarówno elastyczna jak i tkana :)
        • pas.ja OT 15.05.08, 15:54
          ależ madzia ładnie rośnie :-)
        • ithilhin Re: których chust nie trzeba łamać? 15.05.08, 17:06
          elastyczne wszystkie sa miekkie :-)
    • andziulindzia Re: których chust nie trzeba łamać? 15.05.08, 21:29
      Wszystkie chusty w trakcie używania zyskują na komforcie noszenia,
      nawet moja bawełniana prześcieradłowa samoróbka. Także każda z chust
      moim zdaniem wymaga łamania. Tyle, że niektóre są bardziej miękkie
      od innych od początku
    • anntenka mój leo marine był mięciutki od początku /nt 15.05.08, 23:51

    • visenna2 Re: których chust nie trzeba łamać? 18.05.08, 15:47
      Didymos Lars i Bjoern, to sa te z niefarbowanej bawełny, naturalnie
      kolorowej. Mam larsa i był miękki od początku.
    • mamy-przytulamy Re: których chust nie trzeba łamać? 18.05.08, 16:47
      Ellaroo
      • joa-woj Re: których chust nie trzeba łamać? 18.05.08, 17:02
        Nie wiem może ja z jakąś inną Ellaroo miałam do czynienia, ale nowa jest dość
        sztywna i nie bardzo milutka w dotyku, dopiero po jakimś czasie robi się miękka.
        • mamy-przytulamy Re: których chust nie trzeba łamać? 18.05.08, 17:07
          ale Ellaroo jest cieniusieńka, jak dla mnie wystarczyło pierwsze pranie (nie dla
          łamania, ale zawsze wszystko piorę przed użyciem) i miękka była. to pewnie
          zależy od tego, do czego się porównuje :) Ja zawsze będę porownywać do mojej
          pierwszej chusty, czyli Hoppa, którego naprawdę trzeba było łamać :):):)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka