Dodaj do ulubionych

No i na co mi to było? :)

28.03.09, 21:33
weszłam parę dni temu z głupia frant w górny link "chusty dostępne w Polsce",
co by się podszkolić o czym Wy tu dziewczyny piszecie w ogóle, bo nazw
producentów cała masa, a nierzadko operuje się nazwami poszczególnych modeli
jednego producenta, i zagubić się w tym można...

na swoje szczęście - zgłębiłam tylko chusty wiązane, podpierając się
recenzjami chust z forum chusty.info... i co? ...zamiast odespać, to ja do
północy w necie szmatki sobie oglądałam, maż się w czoło pukał...i potem mi
się w nocy chusty śniły...

i mam teraz taki mętlik w głowie, że ja już kompletnie nie wiem, co mi się
podoba a co nie :) taka byłam pewna tych didymosów, a teraz czuję, że zanim
sobie didka sprawię, to mi się w szafie inni producenci pojawią...

a w ogóle, to chętnie podczepiłabym się do jakiejś kolejki i wypróbowała
jakieś chusty (wiązane i MT)...ale nie wiem, na jakich to zasadach
działa...może mi ktoś coś na ten temat przybliżyć?


Obserwuj wątek
    • mirabelka10 Re: No i na co mi to było? :) 28.03.09, 21:51
      przynajmniej wiesz więcej na temat chust i wybierzesz pod każdym
      względem odpowiednią...
      Ja się totalnie zaraziłam,też niedawno,wiązane-tkane.
      Najpierw wybierałam z pośród ellaroo,medley,babylonia.
      potem zakochana w vatanai i nati-bambus,dostrzegłam girasola i
      hoppa...
      teraz jestem wręcz przekonana do wyboru chusty odpowiedniej na lato-
      girasol,to też z uwagi na cenę.
      A przede wszystkim z uwagi na piękne kolory.
      • truscaffka Re: No i na co mi to było? :) 28.03.09, 22:06
        a ja np. zwróciłam uwagę na lennylamb...i w ogóle,doszłam do wniosku,że albo
        jednolite, albo żakardowe mi się podobają, pasiaki jakoś mniej...
        i teraz szukam chusty cienkiej, o szerokości 70 cm, miękkiej w dotyku,
        niefarbującej w praniu, z zaznaczonym środkiem i brzegami w różnych kolorach, w
        kolorach brązów lub fioletów i takiej, która jest dobrze oceniana przez inne
        zamotane...

        w sumie czekam na fioletowego vatka. mimo, ż on chyba nie ma tych 70 cm..podoba
        mi się nati bambus, ale jego kolory już mniej - żałuję, że nie ma
        brązowego...gdyby był tańszy, kupiłabym beżowy bez wahania,ale tak to najpierw
        chciałabym się w niego zamotać...
        lennylamb mają fantastyczne kolory, ale nie do końca pochlebne opinie...z kolei
        babylonia nie wiem czy jest gruba czy cienka...no i o tu wybrać...
        • mirabelka10 Re: No i na co mi to było? :) 29.03.09, 11:49
          masz racje nati bambusy nie mają fajnych kolorów,ja na początku
          chciałam kupić ale gdyby był brąz,to szybciej bym się zdecydowała.
          Babylonia też przewiewna,z tego co piszą...lenny lamb mnie nie
          przekonuje...
          vatanai jest super ale dość droga jak dla mnie!!!
          • mirabelka10 Re: No i na co mi to było? :) 29.03.09, 11:50
            sprawdż na bazarku,vatanai jest do sprzedania
            • truscaffka Re: No i na co mi to było? :) 29.03.09, 12:07
              no widzę...tylko,ze ja za czerwieniami nie przepadam za bardzo...wolę stonowane
              kolory...a jednego vatka mam już, maruyamę...i teraz albo poczekam na tego
              fioletowego, albo kupię tego granatowego w wielorybki...
              • mirabelka10 Re: No i na co mi to było? :) 29.03.09, 20:18
                girasol ma ładny jednolity fiolecik...teraz modny
                • mirabelka10 Re: No i na co mi to było? :) 29.03.09, 20:19
                  Ps.widze,że same sobie tutaj piszemy!
                  • kati76 Re: No i na co mi to było? :) 29.03.09, 21:02
                    Ja przeżyłam to samo, za dużo informacji na raz i już normalnie głupiałam od
                    tego. Dopiero zaczynam, mam 2 miesięcznego synka, z którym wybieram się w
                    czerwcu w cieĻle rejony i potrzebuję przewiewnej chusty w dobrej cenie.
                    Dziewczyny piszą, że elastyki odpadają, nati bambus droga i niezbyt ładna,
                    pozostaje girasol i na niego pewnie się zdecyduję.
                • truscaffka Re: No i na co mi to było? :) 30.03.09, 00:35
                  faktycznie, tylkoże akurat ten fiolecik jest diagonalny, a ja bym wolała
                  skośno-krzyżowy...ten diagonalny już mam, taki niebiesko-cytrynowy...bardzo go
                  lubię z resztą...
                  w ogóle, właśnie zerknęłam na stronę girasol.pl i patrzę,a tam są w albumie moje
                  i mojego męża zdjęcia w tym naszym girasolu..zapomniałam już, że olioliwa
                  prosiła mnie kiedyś o te foty z zamiarem zamieszczenia ich na swojej stronie,
                  hehe :) co za miła niespodzianka :)
                  • scharon Re: No i na co mi to było? :) 30.03.09, 11:46
                    No to sie pozytywnie zakrecialas :)

                    Jak jestes zarejestrowana na chusty,info to szukaj tam na chustobazarku
                    ciekawych propozycji sprzedazy -czesto zadazja sie perelki :)

                    Ja serce stracilam dla didka,mozliwosci wiele i jednolite i pasiaki.....

                    powodzenia w wyborze :)
                    • zakrecona_pchelka Re: No i na co mi to było? :) 30.03.09, 12:36
                      oczywiście zapraszam do CB w każdej chwili:)
                      • truscaffka Re: No i na co mi to było? :) 30.03.09, 13:39
                        witaj pchełko:) ta "każda chwila" ma pewnie jakieś ramy czasowe, prawda? :) w
                        przyszłym tygodniu wybieram się do lekarza w centrum miasta, w godzinach
                        popołudniowych - może udałoby mi się zajść do CB przed lub po wizycie...od
                        której do której macie otwarte?
                        • zakrecona_pchelka Re: No i na co mi to było? :) 30.03.09, 14:37
                          tak "każda chwila" ma ograniczenia czasowe:))
                          Pon-pt 10.00-16.00, czwartki do 18.
                          Najlepiej chwilę wcześniej zadzwoń
                          061 662 88 01
              • agnen Re: No i na co mi to było? :) 29.03.09, 22:46
                :) tak to jest po prostu :)
                Przyjdź do Cafe bocian, będziesz mogła sobie nati bambusy i inne popróbować,
                didków kilka też jest... i jeszcze zależnie kto co przyniesie :)
                • truscaffka agnen 29.03.09, 23:45
                  no właśnie planowałam tego 4go kwietnia być (w marcu już byłam), tylko, że
                  akurat córci 2 urodziny wyprawiam i chyba nie dam rady, zwłaszcza, że ja spod
                  Poznania dojeżdżam...chyba, że do cafe bocian można też w tzw. międzyczasie wpaść?
                  • agnen Re: agnen 29.03.09, 23:51
                    można wpaść w międzyczasie :) z zakręconą pchełką się umów
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka