Dodaj do ulubionych

Przekombinowalem...

11.11.09, 17:40
przekombinowalem...
sad
Obserwuj wątek
    • ginger43 Re: Przekombinowalem... 11.11.09, 17:50
      Znaczy się, zagłaskałeś kota na śmierć sad ?
      ................................................................
      Idzie nowe, tup, tup, tup...
      • beatrix13 Re: Przekombinowalem... 11.11.09, 20:29
        to wypij sok z kiszonej kapusty
        • ginger43 Re: Przekombinowalem... 11.11.09, 21:48
          Ale on nie z tym ma problem jak sądzę. Czyżby magia soku z kiszonej
          kapusty rozciągała się na inne sfery życia, jakoś niegdy nie
          sprawdzałam wink

          ................................................................
          Idzie nowe, tup, tup, tup...
          • beatrix13 Re: Przekombinowalem... 11.11.09, 21:59
            ogólnie odporność podwyższa, o cudach nie słyszałam
            • alex-0_0 Re: Przekombinowalem... 12.11.09, 10:11
              beatrix13 napisała:

              > ogólnie odporność podwyższa, o cudach nie słyszałam


              Kiedyś musi być ten pierwszy raz wink

              Adek robi nam się taki święty
              że cud z kiszona kapustą
              dopomógłby we wzniesienu na ołtarze wink
              • exman Re: Przekombinowalem... 12.11.09, 14:20
                raczej wyniesieniu, bo nie sądzę żeby Ordynator chciał budować jakiś ołtarz.
                Chociaż, gdyby zaczął ...
                • alex-0_0 Re: Przekombinowalem... 12.11.09, 14:34
                  exman napisał:

                  > raczej wyniesieniu, bo nie sądzę żeby Ordynator chciał budować
                  jakiś ołtarz.
                  > Chociaż, gdyby zaczął ...

                  Powinien!
                  Już widzę te wyznawczynie "idące w bój" z imieniem Adka na ustach wink


                  Tylko jaki facet zniesie w wyrku laskę jęczącą imię obcego faceta?
                  • exman Re: Przekombinowalem... 12.11.09, 14:36
                    głuchy.
                    • alex-0_0 Re: Przekombinowalem... 12.11.09, 15:29

                      exman napisał:

                      > głuchy.


                      ale głuchy potrafi z ruchu ust czytać ....
                      • exman Re: Przekombinowalem... 12.11.09, 15:32
                        nawet z ruchu warg smile
                  • andreas.007 Re: Przekombinowalem... 12.11.09, 14:41
                    ołtarz...?
                    Do mojego misterium potrzeba jedynie stół i łóżko!
                    Prosty chłopak - proste misterium!

                    Nie wyniesie może na ołtarze, ale ile przyjemności...

                    Nie pisałem, ze mam dwa rogi widoczne na czole...

                    Przekombinowalem po całości...
                    a to nie jest gra!
                    • exman Re: Przekombinowalem... 12.11.09, 14:48
                      znaczy pan Ordynator poddał się lobotomii, oj odważnie pan poszedł, po całości.
                      • andreas.007 Re: Przekombinowalem... 12.11.09, 15:01
                        rogi mam od urodzenia!

                        Ale z ta lobotomia to trafiles... może nawet celnie.

                        Aha i ja się nie poddaje.
                        • alex-0_0 Re: Przekombinowalem... 12.11.09, 15:28
                          pisałeś o rogach .... pisałeś tongue_out
                          nawet coś przebąkiwałeś że można se pomacać wink
                        • exman Re: Przekombinowalem... 12.11.09, 15:36
                          jeszcze mi się nigdy nie udało trafić niecelnie smile
                          • andreas.007 Re: Przekombinowalem... 12.11.09, 15:44
                            a kula w płot?

                            Zawsze się w coś trafia, ale nie zawsze celnie!
                            • exman Re: Przekombinowalem... 12.11.09, 16:07
                              zależy w co się celuje
                              • andreas.007 Re: Przekombinowalem... 12.11.09, 16:14
                                ... no ale zawsze w cos sie trafi!

                                A ja przekombinowałem...
                                nie dośc, ze nie trafiłem, to jeszcze niecelnie.
                              • alex-0_0 a propos celności 12.11.09, 16:15
                                Wasza dysputa o celności
                                kojarzy mnie się z moim ulubionym tekstem piłkarskim:
                                100% niwykorzystana akcja
                                (no nie ogarniam ....)
                                100% to strzelona bramka a nie pudło ....
                                • exman Re: a propos celności 12.11.09, 16:20
                                  Alexis, ty mi lepiej napisz, czy można dodać czosnku do wódki i jak top wpłynie
                                  na odporność ? Organizmu, ma się rozumieć. A piłkę zostaw w spokoju.
                                  • alex-0_0 Re: a propos celności 12.11.09, 16:31
                                    exman napisał:

                                    > Alexis, ty mi lepiej napisz, czy można dodać czosnku do wódki i
                                    jak top wpłynie
                                    > na odporność ? Organizmu, ma się rozumieć.

                                    Pewnie że możesz. Tylko po co?
                                    Jak już musisz to pij wódę z miodem
                                    W celach leczniczych trza pić spiryt!

                                    >A piłkę zostaw w spokoju.

                                    Toć zostawiłam .... czepiam się komentatorów!
                                    Spoko, mimo 30 lat słuchania tłumaczeń - nadal nie wiem
                                    co to spalony big_grin
                                • andreas.007 Re: a propos celności 12.11.09, 16:23
                                  cos chyba nie trafiłas albo pokreciłas...
                                  jak nie strzelona bramka to w stu procentach niewykorzystana akcja,
                                  gdyby strzelona to w stu procentach wykorzystana...
                                  • alex-0_0 Re: a propos celności 12.11.09, 16:26
                                    toć przeca Adek mówię:
                                    100% niewykorzystana ....
                                    (tylko zawsze jeszcze smęcą że to była 100 % - w sensie że gol
                                    powinien paść)

                                    o takim duperelu że stale mówią: szczał na bramkę
                                    nie wspomnę ....
                                    • exman Re: a propos celności 12.11.09, 16:44
                                      Dlatego zawsze mówię, kobieto, weź się za druty.
                                      • alex-0_0 Re: a propos celności 12.11.09, 17:16
                                        Na drutach "łumim" ....
                                        ale piłą spalinową nie .... big_grin
                                        co by tu zerżnąć?
                                        • exman Re: a propos celności 12.11.09, 17:32
                                          rzecz nie w tym by zerżnąć ale by nie zostać smile
                                          • nachalny14 Re: a propos celności 12.11.09, 18:05
                                            Odnosnie rzniecia przypomnial mi sie
                                            taki wierszyk;
                                            prosto, rowno, gladko
                                            idzie sobie bydlad stadko,
                                            a za nimi szlo dziewczecie
                                            i o dziwo tez na rzniecie.
                                          • andreas.007 Re: a propos celności 12.11.09, 18:07
                                            mam fleksa, tarcze i sto metr kwadrat blachy do cięcia!
                                            Jak ktoś chciałby się naumiec....
                                            • exman Re: a propos celności 12.11.09, 18:50
                                              nachalny, weź se chłopie to co napisałeś - przylep wszędzie !
                                              • nachalny14 Re: a propos celności 12.11.09, 20:52
                                                Oryginal wysle ci poczta.
                                                • nachalny14 Re: a propos celności 12.11.09, 22:38
                                                  ex,chlopie musze cie przeprosic.
                                                  Czasami czlowiek cos chlapnie,
                                                  a potem zaluje.
                                                  Wiem z wiarygodnego zrodla,
                                                  ze w tym stadzie nie bylo zadnej
                                                  zrelaksowanej krowy.
                                            • ginger43 i po co ja to tyle czasu czytałam 12.11.09, 18:51
                                              skoro i tak nie da się wywnioskować co Adek przekombinował wink
                                              Tylko świntuszycie, gdzie popanie tongue_out
                                              ................................................................
                                              Idzie nowe, tup, tup, tup...
                                              • andreas.007 Re: i po co ja to tyle czasu czytałam 12.11.09, 23:11
                                                życie, życie po prostu...
                                                • exman Re: i po co ja to tyle czasu czytałam 13.11.09, 09:23
                                                  co ty wiesz o życiu ... na tym oddziale same laski.
                                            • alex-0_0 Re: a propos celności 13.11.09, 18:16
                                              andreas.007 napisał:

                                              > mam fleksa, tarcze i sto metr kwadrat blachy do cięcia!
                                              > Jak ktoś chciałby się naumiec....
                                              >


                                              smile fleks tez moze byc smile
                                              kiedy pierwsza lekcja?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka