swarozyc To wcale nie dowcip... 10.12.10, 13:23 fotoforum.gazeta.pl/photo/6/si/ti/wmpq/B1cQQieQtVCrHwAOPB.jpg[/img][/img] Odpowiedz Link
swarozyc dowcip... 18.12.10, 19:14 Przychodzi mąz z roboty, żona otwiera mu drzwi w samej bieliźnie, całuje go namiętnie na powitanie i szepcze mu zbereźnie do ucha : -wypier..ol mnie jak szmate... -wypier..aj szmato Odpowiedz Link
piernicyna Re: To wcale nie dowcip... 21.12.10, 22:54 "Co to jest para wodna? Tylko umysł dziecka jak źrebak szybki odpowiedział od razu - Dwie małe rybki" Odpowiedz Link
exman Re: Świeży dowcip 17.12.10, 13:46 Wigilijny poranek. Zona budzi Stefana o 7.00. - Stefen, no Stefan, nie mam masla. Slyszysz? - A co ja na to poradze. - Ubieraj sie i idz do sklepu. - Ale ja nie wiem gdzie jest w sklepie maslo. - Wejdziesz, naprzeciwko kasy sa lodówki, w pierwszej jest mleko, a w drugiej maslo, idz. Stefan wstal, ubral sie poszedl do sklepu. Przeszedl obok kas, podszedl do lodówki, wyjal maslo i poszedl zaplacic. Na kasie stala zajeb***a laseczka. Stefan troche z nia pogadal,pozartowal, a laska niespodziewanie zaproponowala aby poszli do niej. Poszli i troszke potentegowali. Po upojnym popoludniu Stefan budzi sie i widzi ze jest przed 20.00. Wyskakuje z lózka i mówi do laski - Masz make? - Mam. - To przynies szybko i posyp mi rece. Laska zdziwiona przynoszi make i posypuje rece Stefana po czym on wybiega z domu. W domu Stefanowi drzwi otwiera zona. - Stefan gdzies ty byl, rodzina sie zjechala, zjedlismy kolacje bez masla. Gdzie byles? - Skarbie, jestem ci winny wyjasnienie. Otóz poszedlem do sklepu, z lodówki wyjalem maslo i poszedlem zaplacic. Na kasie stala zajeb***a laseczka, troche z nia pogadalem, pozartowalem, a ona mnie zaprosila do siebie a u niej troche zabradziazylismy. Obudzilem sie i szybko przyjechalem do domu. Zona wysluchala wszystkiego spokojnie i ze zniecierpliwieniem w glosie powiedziala: - Pokaz rece. Stefan pokazal obsypane w mace rece, na co zona: -PIERDOLISZ, Stefan, znowu byles na kreglach ... Odpowiedz Link
exman Re: Świeży dowcip 31.12.10, 14:01 Rozmowa dwóch znajomych : - wiesz, wczoraj w bramie napadł mnie bandyta, krzyczał :"pieniądze albo śmierć !!! " - i co zrobiłeś ? - jak to co ? śmierdziałem ... Odpowiedz Link
exman Re: Świeży dowcip 20.01.11, 13:25 - Czarownicę spalić ! - Ale ona taka piękna... - Dobrze. A potem spalić ! Odpowiedz Link
exman Re: Świeży dowcip 21.03.11, 14:04 Czerwony Kapturek po kolejnej "przygodzie" z wilkiem przychodzi do babci z wizytą, przynosząc w rączce koszyczek pełen przysmaków. - Dzień dobry babciu, proszę, to wszystko dla Ciebie! - Spierdalaj - odpowiada babcia zaglądając do koszyka. - Czemu babciu, czemu??? - Bo nie ma dżemu ! Odpowiedz Link
exman Re: Świeży dowcip 27.04.11, 13:50 Dzwoni dziewczyna do swojego chłopaka do jednostki. - Kurczę, a jak ty przyjedziesz na ten weekend na przepustkę, to mi akurat okres się zacznie... - No to dupa... * * * Rozmawiają dwie bogate damy: - Podejrzewam, że mój małżonek zdradza mnie z naszą ogrodniczką... - Niemożliwe! - Otóż właśnie. Po to przecież ją zatrudnił. Ogrodu wszak u nas nigdy nie było... Odpowiedz Link
sylwe.ster2009 Re: Świeży dowcip 28.04.11, 20:36 dla jednych damy a dla drugich to nie damy Odpowiedz Link
alex-0_0 Re: Świeży dowcip 29.04.11, 10:11 a mnie kurcze, uraczają ostatnio samymi kawałami o murzynach, których nie wypada wpisywać Odpowiedz Link
exman Re: Świeży dowcip 24.06.11, 14:01 Jeśli zgubicie się w lesie, pierwszą rzeczą, którą należy zrobić, jest: -Ściągnąć spodnie, wypiąć dupę i s...ć - wtedy zawsze ktoś się napatoczy. Odpowiedz Link
gosia.43 Re: Świeży dowcip 25.06.11, 19:44 Przychodzi do fotografa zebra z pingwinem zrobić sobie zdjęcie. Fotograf : -Kolorowe, czy czarno-białe? Pingwin: - A jebnąć ci?!!! gosia Odpowiedz Link
tikki Re: Świeży dowcip 04.12.11, 17:55 Nie wiem, może w Polsce też krąży... (Tłumaczenie własne) Dlaczego Bóg nigdy nie został zatrudniony na uczelni: 1. Miał tylko jedną znaczącą publikację; 2. W dodatku po hebrajsku; 3. I to bez bibliografii; 4. Poza tym, nie została opublikowana w żadnych znaczących czasopismach naukowych ani nawet przedstawiona do oceny; 5. Niektórzy nawet przypuszczają, że nie napisał jej sam. 6. Może to i prawda, że stworzył świat, ale co zrobił od tego czasu? 7. Jego umiejętności pracy zespołowej są dość ograniczone; 8. Społeczność akademicka miała duże trudności próbując powtórzyć eksperyment i uzyskać te same rezultaty; 9. Nidgy nie zwrócił się do Komisji Etyki o pozwolenie na eksperymenty na ludziach; 10. Kiedy pierwszy eksperyment nie udał się, próbował zatuszować fiasko przez zatopienie uczestników eksperymentu; 11. Kiedy uczestnicy eksperymentu nie zachowywali się zgodnie z przyjetymi założeniami, często karał ich, albo usuwał z grupy doświadczalnej; 12. Rzadko przychodził do klasy, studentom kazał po prostu czytac książkę; 13. Zatrudnił syna do nauczania; 14. Wyrzucił swoja pierwszą dwójkę studentów za aktywność w zdobywaniu wiedzy; 15. Chociaż ma tylko 10 reguł, większość studentów i tak oblewa testy; 16. Jego godziny urzędowania są trudne do ustalenia, w dodatku przyjmuje petentów na szczycie góry. Odpowiedz Link
piernicyna Re: Świeży dowcip 04.12.11, 19:55 "W Arce Noego była małpa słoń i żyrafa smutny kruk i gołąbek biały kaczki które kwakały mamut czyli słoń w futrze ubrał się ciepło bo myślał że będzie zimno pojutrze wrony czarne z każdej strony gawron jak zwykle na gawrona obrażony patrzy wujek na ciotkę jak na wróbelka własnego obmyśla jak ją wpakować choć na rok do Arki Noego" Odpowiedz Link
piernicyna Re: Świeży dowcip 05.12.11, 19:14 kto się zaleca w adwenta, ten będzie miał żonę na święta Odpowiedz Link