24.04.08, 21:17
Często się łapałem na tym, że uważałem się za już "czystego" a tu dopiero koło
południa czułem jak krew zaczyna przypominać moją krew A1 Rh+...nigdy nie
stosowałem żadnych sposobów na kaca, więc nie wiem czy one zmniejszają tylko
to potworne uczucie czy też realnie zmniejszają również poziom alko we
krwi...macie jakieś wspomnienia lub przepisy na ten temat ?
Obserwuj wątek
    • tikki Re: Kac 24.04.08, 22:06
      Dziwne... mamy ta sama grupe krwi...

      Co do kaca, to najlepiej zapobiegac - najpierw wyscielic zoladek
      porzadna porcja tluszczu, a potem wypic z litr wody, zeby zapobiec
      odwodnieniu, i dopiero isc na impreze.

      Na drugi dzien pomaga (mi przynajmniej):
      - kawa (podobno skuteczna jest kawa z cytryna, ale nie probowalam);
      -soki owocowe kwasne
      -sok z kiszonych ogorkow
      -jajecznica z cebula i podsmazonymi kawalkami razowego chleba
      -budyn waniliowy
      -kisiel zurawinowy
      -alkaprim albo aspiryna
      - bardzo duzo wody.
      Z tego wszystkiego to chyba tylko duza ilosc wody zmniejsza
      zawartosc alkoholu, bo sie wyplukuje szybciej?

      Sposob mojego ojca to: czas i swieze powietrze.
      Sposob mojej mamy to: piwo.

      Wybierz sobie co Ci pasuje, lacznie, rozdzielnie i w dowolnej
      kombinacji.
      • bella1 Re: Kac 24.04.08, 22:13
        Na kaca - najlepsza praca....Sprawdzone...
        Ale nie tam jakies siedzenie i gapienie sie na sciane...
        Mycie podlog,szorowanie lazienki...
        Mysle,ze polega to na odwroceniu uwagi...smile
        • ginger43 Re: Kac 20.04.09, 16:26
          Praca na kacu to inaczej "kac krzątała" tongue_out
          ................................................................
          "Jeśli nie zbierzemy plonów na czas, owoce zgniją. Problemy zaś odłożone na
          później nie przestaną rosnąć" (Piąta Góra)
      • beatrix13 Re: Kac 25.04.08, 19:38
        tikki napisała:

        > Dziwne... mamy ta sama grupe krwi...
        ................
        istotnie dziwne, bo macie taką samą jak ja
        Aerhaplusowcy wszystkich krajów łączcie się!
    • esmeralda_2 Re: Kac 24.04.08, 22:09
      Mam tą samą krew, są pewne sposoby, pije wodę z cytryną i z lodem. Cytroneta
      jest oczywiście posłodzona, taka, aby była lekko słodkawa, tak dla smaku. A
      ostatnio kupiłam sobie pewien preparat, który przepłukał przewód pokarmowy z
      dobrym rezultatem. A najlepiej pić tyle i odpowiednio sobie dawkować tak, aby
      później nie było kaca.
      • exman Re: Kac 24.04.08, 22:17
        Dobre, to tyle jeśli chodzi o rady z kolorowych dodatków do gazet z programamai
        TV..a może tak coś z autopsji ?
        • andreas.007 Re: Kac 25.04.08, 17:57
          ten sposób z tluszczem przed impreza - sprawdzilem - dziala!
          Wypilem olej - zero upicia, ale na drugi dzien
          z kibla nie wychodzilem!

          Co do cytrynki, to dlatego pija tekile z sokiem cytrynowym,
          bo nie ma potem kaca!
      • bella1 Re: Kac 24.04.08, 22:18
        Ja mialam dzisiaj inny dylemat....Jak otworzyc butelke z piwem - nie posiadajac
        otwieracza....Wyprobowalam zapalniczke,wieszak,dlugopis,okrecilam recznikiem i
        'zmuszalam do reakcji' - i nic....Horror - a Ty,Esme piszesz o dawkowaniu.....wink
        • bella1 Re: Kac 24.04.08, 22:21
          Jeszcze jedna rada - z mniej kolorowych gazet....KLin...
          Nie wiem jak to dziala .Ja na kacu - szerokim lukiem omijam nawet reklamy
          alkoholi - tak mi zle....smile
        • tikki Re: Kac 24.04.08, 22:22
          No cos ty, do otwierania butelki z piwem sluzy druga butelka z
          piwem, otwiera sie kapslem o kapsel.

          Ewentualnie zamek do drzwi.

          Exman,dziwny jestes - rady z autopsji na podstawie wielu bolesnych
          doswiadczen, a ty nam czytelnictwo kolorowych pisemek suponujesz?
          Zniechecasz mnie do radzenia innym...
          • oktomvre Re: Kac 24.04.08, 22:24
            Jeśli kac wiąże się z przyjemnymi wspomnieniami, to ja nawet lubię
            te zamglone poranki...
          • bella1 Re: Kac 24.04.08, 22:25
            Drugiej butelki - jeszcze/!/ nie bylo.....Z zamkiem masz racje - wlasnie
            sprawdzilam.....Czuje sie jak amatorka..smile
        • esmeralda_2 Re: Kac 24.04.08, 22:24
          Ej zawsze gdzieś są jakieś drzwi. Dawkowanie, to jest czujesz, że trzeźwiejesz
          pijesz piwo, znowu czujesz, że trzeźwiejesz, dalej pijesz następne piwo, fajny
          stan organizmu, tylko jedno jest kiepskie, trzeba wtedy poruszać sie komunikacją
          miejską lub na pieszo, ale przy takiej pogodzie to jest podwójnie miło, jak
          idzie sie właśnie na spacer
    • esmeralda_2 Re: Kac gigant! 25.04.08, 13:55
      A może tak będziemy sobie pić i pić razem ze sobą i innymi na pochyłę losu na
      wszystko co dobre i może jak to w tej piosence i aby nie było tego kaca, a może
      stracić świadomość tak do końca i do początku, tak aby nie było kaca. A może
      wtedy odezwie się kac gigant, albo co innego,chociażby pomroczność pomroczności,
      albo - zawsze jest przecież wyjście awaryjne. W sumie kaca nie ma bo cóż on
      znaczy? Czyżby masz wyrzuty sumienia, że pijesz exmanie?
      • exman Re: Kac gigant! 25.04.08, 14:46
        Moja droga, jeśli dręczą mnie wyrzuty sumienia to z zupełnie innych
        powodów. W tym wątku chciałem się zająć zjawiskiem czysto
        fizjologicznym. Każdy z nas ma jakieś doświadczenia, nie interesują
        mnie usłyszane gdzieś lub wyczytanie porady Myślę, że kac alkoholowy
        stanowi część naszego istnienia na tym padole łez, dlaczego więc i
        tego drania nie można spożytkować ku chwale ludzkości ?

        ps.
        Jest w sieci super strona poświęcona chlaniu, dwa lata temu
        regularnie czytywałem tam wszelkie recenzje trunków lub realcje z
        libacji.
        • bella1 Re: Kac gigant! 25.04.08, 23:06
          Przypomnial mi sie sposob.....
          Chodzenie po wodzie - im zimniejsza - tym lepiej.Po kolana.....Morze chyba
          najlepsze...smile
        • esmeralda_2 Re: Kac gigant! 26.04.08, 07:34
          To po co mu ulegasz, jeżeli coś o nim wiesz to możesz przeciwdziałać, na tej
          stronce nic nie napisali, ale to przecież było dwa lata temu i może teraz ta
          stronka nie istnieje? Bo cóż może istnieć, może tylko wspomnienia, a dwa lata to
          ku pamięci. Hm co do kaca nawet gigant mam wspomnienia, jak kiedyś jeszcze na
          studiach zobaczyłam swoje ręce i powiedziałam nigdy więcej. W sumie to jest
          wszystko co Ci czy mi potrzeba, może Tobie więcej. Każdy z nas ma swoja
          indywidualną odtrutkę, bo cóż na ten kwas octowy można poradzić, po prostu jest.
          Ja wtedy powiedziałam sobie, że nie będę pić żytniej i innych wódczanych
          specyfików, które powodują mojego kaca giganta.Pije inne trunki, bo jak tu nie
          pić? Alkohol jest dla ludzi chociaż sporządzony przez diabła. Jedni się od niego
          uzależniają i chorują, a inni mają to szczęście i tylko jego piją, bo ich
          organizm po prostu taki jest. W tym przypadku cóż można pomyśleć, czy powiedzieć
          - chyba sam wiesz.
          Sam se szukaj, sam z Ciebie indywiduum, to je Ttttttwoje i już. Ja tylko mogę
          tobie potowarzyszyć na chwilkę czytania tej myśli.
          • exman Re: Kac gigant! 26.04.08, 12:20
            esmeraldo_2, czas na ezgorcyzmy smile Myślałaś o tym ?
            • esmeralda_2 Re: Kac gigant! 27.04.08, 10:10
              Polański się kłania. Cóż mamy przecież słowiańskie dusze.Ty i ja. Ja i ty.
              • esmeralda_2 Re: Kac gigant! 27.04.08, 11:13
                Myślisz, że na to jest czas?
                • exman Re: Kac gigant! 27.04.08, 11:53
                  Czas przepędzić diabła, razem z tą jego wódką. Nie ma to jak świeże, chłodne
                  piwko z kija. Mój Anioł też je lubi.
                  • esmeralda_2 Re: Kac gigant! 27.04.08, 13:11
                    Piwko które, bo jest wiele rodzai. A teraz se piję martini z oliwka i
                    brzoskwinią i z wodą. Pro forma i nic więcej. pzrd
                    • bella1 Re: Kac gigant! 29.04.08, 23:35
                      Na wystawie PRL-u,w muzeum - jest przepis na kaca.....smile...
                      • esmeralda_2 Re: Kac gigant! 24.05.08, 22:37
                        Ej jest pewien sposób na kaca i po co w to mieszasz PRL? sposóby są zawsze
                        aktualne, obojętnie od dziwnej historii tego naszego kraju.
                        • leziox Re: Kac gigant! 24.05.08, 23:09
                          kawa to najgorsze co sobie mozecie zrobic majac kaca.wszystko z kofeina powinno
                          byc wtedy tabu.praca?niegodna polecenia,bo niewazne,ile sie pocimy,watroba
                          przerabia ca.jakies 0,1 promilla na godzine.sen robi bardzo dobrze.jak sie
                          da,powinno sie wyspac tyle ile sie da.
    • whiteentrance Re: Kac 24.05.08, 23:08
      KLINA!!!!! Świeżego powietrza! Piwaaaaa Piwaaaaaa Piwaaaaa!
      Skrzypce! Niech ta pierdolona mucha przestanie bzykać! Zapuść
      glosoli. I oczy zamknij.
      Kołdry nie odkrywaj!
      • oktomvre Re: Kac 24.05.08, 23:41
        Pojęcie klina jest dla mnie kompeltnie niezrozumiałe. Kołdra na łeb
        o wiele bardziej do mnie przemawia.
    • e-okto Re: Kac 20.04.09, 08:38
      Pomyślałam sobie, że może komuś dziś się przyda lektura tego wątku wink
      • piernicyna Re: Kac 20.04.09, 09:35
        e-okto napisała:

        > Pomyślałam sobie, że może komuś dziś się przyda lektura tego wątku wink

        Oj, przyda się. Przestudiuję jak wrócę z pracy, bo już kurwa prawie jestem spóźniona smile.
      • gosia.43 Re: Kac 20.04.09, 20:45
        e-okto napisała:

        > Pomyślałam sobie, że może komuś dziś się przyda lektura tego
        wątku wink


        Popiliśta ? smile
        To na zdrowie , mam nadzieję , że i o moim nie zapomnieliście
        zdrówku , a poniżej też parę "rad " jest i "świeższych" , może
        akurat komuś spasują:

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44789&w=91858502

        Na kaca dobry jest też sok pomidorowy - potasu ma dużo podobno smile
        gosia
        • e-okto Re: Kac 20.04.09, 20:54
          My, znaczy ja akurat nie, ale w swej poczciwej trosce o dobre
          samopoczucie tych co popili... wiesz - rozumiesz wink
          • gosia.43 Re: Kac 20.04.09, 20:58
            Nie wiem , ale rozumiem smile
            gosia
    • alex-0_0 cukier 20.04.09, 10:24
      we wszelkiej postaci .....

      mój standardzik rano:
      woda źródlana z sokiem z cytryny i 3-4 łyzeczki cykru .....
      po 30 minutach gorąca herbata z cytryna i cukrem ....

      ma ktoś na zbyciu poduszkę do siedzenia?
      wink
      pozdro
      A Rh - wink
      • exman Re: cukier 20.04.09, 11:12
        "bo już kurwa prawie jestem spóźniona" Cytat miesiąca smile
        • shackkk Re: cukier 23.04.13, 22:01
          Ja na Twoim miejscu zrobiłabym sobie badania krwi. Powinny one pokazać czy nie masz anemii bądź cukrzycy. Oprócz tego warto skonsultować taki problem z lekarzem. Z pewnością przepisze Ci tabletki, które pomogą uzupełnić braki w organizmie lub je zmodyfikować.
      • kamillaa1 Re: cukier 16.04.13, 12:57
        Ja polecam tabletki Insulan. Zawarte w preparacie substancje czynne w sposób wielokierunkowy wspomagają prawidłowe funkcjonowanie organizmu w zakresie utrzymania prawidłowego poziomu glukozy. Tabletkę powlekaną należy przyjmować 2x dziennie.
        • shackkk Re: cukier 19.04.13, 01:15
          Ja chętnie sprawdzę te tabletki. Widziałam już stronkę i można się z niej dowiedzieć wielu ciekawych i potrzebnych informacji. Bardzo fajnie o tym poczytać smile
          • kamillaa1 Re: cukier 28.04.13, 17:47
            Ja też nie jestem za dużą ilością cukru. Sądzę, że trzeba to kontrolować. Z tego co czytałam o tych tabletkach to widzę, że przydałoby się je zakupić. Oto co znalazłam na ich stronce: "Insulan jest preparatem przeznaczonym dla osób pragnących utrzymać prawidłową gospodarkę węglowodanową. Zawarte w preparacie substancje czynne w sposób wielokierunkowy wspomagają prawidłowe funkcjonowanie organizmu w zakresie utrzymania prawidłowego poziomu glukozy." Co o tym sądzicie?
    • netfun Re: Kac 20.04.09, 11:16
      Na kaca nie ma sposobu.
      Kaca sie po prostu ma.
      Ja tam chyba juz wszystko wyprobowalem, pewne srodki pomagaja
      bardziej, pewnie mniej.
      Ale kac byl zawsze.
      Czy to byla wodka X, czy wodka Y, whisky, uozo, tequila, cachaca,
      ksiezycowa, etc. - katzenjammer mialem zawsze.
      No i dobrze - wiem, ze wczoraj sie bawilem, a wiec dzis cierpie,
      taki prywatny "dopust bozy".

      A wiec - na zdrowie!
      • alex-0_0 można też extremalnie 20.04.09, 11:42
        mój kumpel zawsze mówi:
        złam nogę/rękę ...
        będzie tak bolało że o kacu zapomnisz tongue_out
        • netfun Re: można też extremalnie 20.04.09, 11:56
          Reke albo noge zlamac?
          Eee, to ja juz lepiej zostane przy tabletkach od bolu glowy,
          zielonej herbatce i calodniowej glodowce (potezny kac powoduje u
          mnie jadlowstret).
          • beatrix13 Re: można też extremalnie 20.04.09, 17:34
            netfun napisał:
            > zostane przy tabletkach od bolu glowy, zielonej herbatce i
            calodniowej glodowce (potezny kac powoduje u mnie jadlowstret).


            ...........................
            powinieneś opatentować tę dietę cud polegającą na 1 dniu chlania, po
            nim głodówki, więc w miesiąc 15 dni głodu
          • netfun Re: można też extremalnie 05.06.13, 20:44
            Jakie to cudowne - wlasne wpisy po czterech latach jeszcze obecne...
            Wzruszylem sie - dzieci spia, to sobie walne troche bourbona, tak zeby jutro kac byl, a co mi tam!
            Niemieccy koledzy i tak nic nie zauwaza - Polak na kacu jest o 100% wydajniejszy niz Niemiec swiezy jak skowronek wink
            • piernicyna Re: można też extremalnie 09.09.13, 23:08

              winkmarchewka jest zdrowa na wszystko
              • ginger43 Re: można też extremalnie 11.09.13, 10:02
                piernicyna napisała:

                > winkmarchewka jest zdrowa na wszystko

                Burbon bleee, ale marchewka chyba jeszcze bardziej (mam na myśli surową) tongue_out
                Nie ma jak zimne piwo smile
                ................................................................
                Obowiązkiem każdego szczęśliwego kota jest radosne mruczenie! Mru, mru, mru...
      • piernicyna Re: Kac 20.04.09, 16:34

        nerfun napisał:
        No i dobrze - wiem, ze wczoraj sie bawilem, a wiec dzis cierpie,
        > taki prywatny "dopust bozy".

        smile Jak ja nie lubię kaca - kojarzy mi się z filmikiem, który kiedyś oglądałam na wideo smile:
        Mucha wpadła (chyba przez otwarte okno) do kuchni. Spodobało jej się to miejsce i fruwała rozradowana tu i tam. Popisując się wyczyniała różne akrobacje i takie tam piruety, brzęcząc przy tym niemożebnie. Aż przelatując nad płomieniem kuchenki gazowej, opaliła sobie skrzydła i padła jak to mucha. Puentą filmu były słowa przez nią samą wypowiedziane: "Alem sse kurwa polataała!" smile.
        • exman Re: Kac 20.04.09, 20:15
          Ciekawe że Niemcy wymyślili pojęcie katzenjammer a my to trach, bez tej poezji,
          bez Wiedeńczyków i tej całej poezji - kac. Krótko...to chyba bolszewicy musieli
          skracać.
    • molar Re: Kac 21.04.09, 19:34
      Kac po dobrej imprezie zawsze musi być wink mozesz sobie ewentualnie użyć tego www.takapaka.pl/Produkt/101/najwiekszy_kac_na_swiecie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka