Dodaj do ulubionych

Luksus.....

22.07.09, 22:05
...z czym to 'zjesc'?
pl.wikipedia.org/wiki/Luksus
Obserwuj wątek
    • bella1 Re: Luksus..... 22.07.09, 22:15
      W tej 'definicji' - powala mnie slowo 'chocby'....,ktore dopuszcza 'niby'/ ' he
      he'/ wszystko,byle nie mycie garow wink
      • beatrix13 Re: Luksus..... 22.07.09, 22:37
        wyobraź sobie mysie luksusowych garów luksusowym płynem w luksusowym
        zlewozmywaku
        • ligrom_mechuma Re: Luksus..... 22.07.09, 22:42
          I koniecznie srebrny sedes spłukiwany dobrą wodą mineralną.
        • bella1 Re: Luksus..... 22.07.09, 22:46
          Wyobrazam sobie ....luksusowa sytuacje,kiedy luksusowa kobieta zmywa luksusowe
          gary ....I ...w polowie procesu.....brakuje jej plynu do mycia...'tychze'...
          ...Czy wtedy...., -wyobrazenie sobie "jakiegokolwiek plynu do mycia
          jakichkolwiek naczyn' jest luksusem?
          • bella1 Re: Luksus..... 22.07.09, 22:51
            A..." srebrny sedes splukiwany dobra woda mineralna"... - jak sie ma do latryny
            tureckiej...,a ta jak sie 'ma' do sedesu ceramicznego splukiwanego dziesiecioma
            litrami 'zwyklej ' wody ?
            • e-okto Re: Luksus..... 23.07.09, 14:50
              luksus to chyba w lexusie?... smile
              • bella1 Re: Luksus..... 23.07.09, 15:15
                Tak twierdza niektorzy.....,ale... jak sobie pomysle o komforcie 'pewnych
                poczynan na tylnym siedzeniu' - nawet w Lexusie - to mysle,ze kazdy /!/
                ekskluzywny samochod przegrywa z furmanka wyladowana sianem wink....
                Ops.....,ze co?Ze skad skojarzenia samochodu z seksem?....wink)))...Ze samochod to
                takie cos,co robi 'brum brum' jak rusza ...wink
                Motto dnia:..."Podprogowe 'postowanie' ....
                Sorki,Exmanie - staralam sie litowac -ale nie wyszlo wink.....
                • bella1 Re: Luksus..... 23.07.09, 15:40
                  Mam pelny przyklad zdefiniowania slowa z tematu:
                  "Mianem luksusu mozna okreslic 'chocby' seks na tylnym siedzeniu w ekskluzywnym
                  samochodzie/* - patrz: Lexus/,,po kolacji w drogiej restauracji ze znakomitym
                  widokiem,przy dobrym winie - bedacym niekoniecznie niezbednym do przezycia,lecz
                  wprowadzajacym do egzystencji "ogolne zadowolenie" z mozliwosci podniesienia jej
                  jakosci przez wprowadzenie don 'swoistej' /he he/ elegancji......
                  ...
                  Nie to,zebym miala cos przeciwko 'swoistej elegancji',ale czuje przykurcz w
                  swoich niezbyt dlugich nogach.....,ktory odciaga uwage od 'tejze'....wink
                  • andreas.007 Re: Luksus..... 23.07.09, 16:06
                    wszystko to jest nasza imaginacja,
                    czyli wyobraźnia i tyle!

                    Bo to co dla nas może być luksusem,
                    bywa gdzie indziej norma i odwrotnie!
                    W Japonii podobno takie schabowe jakie
                    można na zjeść w każdym barze u nas, to luksus...

                    Gdzieś tam w Rosji kawior to normalka,
                    a nawet przejedli się tym...

                    Dla wielu imprezowanie to luksus,
                    a ja mam już tego powyżej uszu...
                    i jak teraz w piątek do niedzieli mam jechać imprezowac,
                    to mnie się nie chce...
                    wink

                    • bella1 Re: Luksus..... 23.07.09, 16:10
                      Czyli....tez masz 'przykurcz'....wink
                      • sylwe.ster2009 Re: Luksus..... 24.07.09, 20:10

                        Luksusem było zaćmienie słońca dane nam w tym roku.
                        • esmeralda_2 Re: Luksus..... 24.07.09, 21:52
                          a co byłeś w Indiach w luksusowym hotelu i oglądałeś te zaćmienie, a może od
                          luksusowej?
                          • bella1 Re: Luksus..... 04.09.09, 20:59
                            A... - taka konferencja.. - w byle...jakim... hotelu - powoduje motyle....
                            wink
                            I zrozum czlowieka...
                            • andreas.007 Re: Luksus..... 04.09.09, 21:08
                              bo widzisz pojedzie sobie gosciu do Zakopca,
                              wezmie pokój z łazienka - zaplaci 45 zeta,
                              do tego sniadanko za 10 zeta i pełen luksus!
                              Wystrój pokoju ładny, balkonik z widokiem na góry,
                              goraca woda o kazdej porze, parking wliczony....
                              a obiadzik smaczny, domowy - za 15 zeta.

                              A innemu i za 650 zeta, to zaden luksus...
                              tylko widzisz jak sie jedzie za swoje, to sie inaczej kalkuluje!
                              • bella1 Re: Luksus..... 04.09.09, 21:25
                                ...Jak wyjedzie...wink
                                A,jak nie... to haslo ' nie ma obowiazku pracy'..
                                I......120 zl doplaty do wlasnosciowej kawalerki,60 zl MOPR-owskiej
                                zapomogi,praca 'na czarno',alimenty,zasilek dla samotnej,pomoc rodziny - i jest
                                pelnoprawny 'obywatel polski'....,z roszczeniami.....
                                ......
                                Motto dniatongue_outodatki inwestuje w sile...Slabosci dziekujemy....
    • eduardina_ufff Re: Luksus..... 06.09.09, 18:32
      Całkiem fajny acz nieco zaskakujący opis. Hmm, a jako przykład luksusu nie byłby
      pobyt w hotelu Burj Al Arab (jedyny na świecie hotel w kształcie żagla)?
      • bella1 Re: Luksus..... 06.09.09, 22:07
        W sumie - jezeli chodzi o moj opis - to niewiele sie rozni od Twojej propozycji wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka