alcamo
08.01.04, 13:43
W sobotę przyjedzie do mnie pewna osóbka, na widok której zawsze wariowałem.
Nie wiem jak będzie teraz, ale gdy zadzwoniła do mnie i zapytała się, czy
stęskniłem się za nią, to nogi się pode mną ugieły. Człowiek to jednak głupia
istota. Przez kilka lat "leczy się z uczuć" a tu raptownie w jednej chwili
dostaje szału.