kasienka80
09.01.04, 11:19
Tak po prostu chcialam wam opowiedziec o tym co wczoraj mi sie przydazylo w
kochanej Francji: wsiadlam w pociag o 17.50 zeby wrocic do domu, cieszylam
sie ze z sebkiem spotkamy sie na dworcu, ale....zaczeli oglaszac opoznienie,
5, 10, 15min potem okazalo sie, ze po prostu jakis czlowiek popelnil
samobojstwo i rzucil sie pod pociag towarowy i cale tory w kierunku Metz-domu
jest zablokowany!!!
wiecie ile siedzialam na dworcu zanim Sebek po mnie przyjechal? 2h 10 min,
myslalam ze ocipieje!!!!
ale, mialam swietna ksiazke: Jestem nudziara!!!
zupelna Bridget Jones po polsku (nawet sa historie co troche ja przypominaja)
ale to nic. Fajnie sie ja czyta.
Wiecie co sobie kupilam? gorset do zakladania na koszule i inne bluzki-
sliwkowy, do tego koszule w rozowo-bezowo-bialo-srebrne paski i jest
pieknie :-)
a dzis jedziemy do Paryza :-) jest cudownie :-)))