09.01.04, 15:42
• Chwalę się wyciągnięciem ręki...
naturella 07.01.2004 15:17 odpowiedz na list odpowiedz cytując


...przepraszam za taki szumny tytuł wątku, ale chciałam troszkę rozluźnić
atmosferę, po tych wszystkich konfliktach i innych poważnych sprawach.
A ja, proszę państwa, wyciągnęłam rękę do eks. I wywołałam wiele wzruszeń:)))
A mianowicie, w firmie, w której pracuję, dostajemy wiele różnych gadżetów,
typu płyty, książki, filmy DVD, wejściówki do kina itp. Przed Świętami
dostałam płytkę Lipnickiej i Portera z autografem. A zaraz potem dowiedziałam
się, że eks ich uwielbia i że synol chce kupić mamie kasetę pod choinkę. No
to co mi tam... Jak tylko byliśmy z synolem męża sami (tzn. mąż wybył) to
dałam mu te płytę, żeby dał od siebie mamie... Mały się strasznie ucieszył,
wzruszył wręcz i zaszokował, sto razy pytał, czy na pewno i czy w ogóle...
powiedział, że kupił już w Empiku, ale wymieni na coś innego, że ale fajowo
itp. I chyba po to mi to było... Bo od dłuższego czasu już wisiały w
powietrzu takie obawy Młodego, jak to, co ja sądzę o jego mamie - a szczerze
mówiąc myślę, że on, w tym wątpiącym nastoletnim wieku jakoś się obawiał, że
moje ewentualne negatywne podejście przekładałoby się na niego... albo co. I
wiem, że zrobiłam mu ta płytą straszną radośc, tym, że powiedziałam cos o
jego mamie, że o niej (!) pomyślałam... No i dał mamie płytę, oczywiście,
głuptas, powiedział, że to właściwie ode mnie...
I eks po świętach zaraz, jak się z moim męzem zobaczyła, to dziękowała
bardzo, opowiadała, jak się wzruszyła, że jej tak miło było, że tak jest
wdzięczna itp. I jeszcze potem kiedyś, jak mąż do synola dzwonił to prosiła
przekazać, że dzięki wielkie itp.
I wiecie co? Miło mi było. Nie z powodu tej płyty, bo to drobiazg, ale miło
mi było, bo się taka szlachetna czułam:))) Nie zrozumcie mnie źle, ale czułam
się taka z klasą, że co mi tam, wrzucam na plecy to, co wyrabiała, mnie stać
na to (w sensie emocjonalnym), żeby nie pamiętać i żeby się wykazać taką
wspaniałomyślnością:)
A najmilej mi jest bo wiem, że Młody to bardzo docenił. I o to mi chodziło,
nie o zadowolenie eks (żebyście nie myślały), chociaż tez właściwie miło mi
było na myśl, jak ją to musiało pozytywnie zszokować.
I co sobie teraz myślicie? Dobrze zrobiłam? Źle?
A co mi tam... :))) raz się żyje:)
Obserwuj wątek
    • cwi Re: Naturella 09.01.04, 15:42
      • Re: Chwalę się wyciągnięciem ręki...
      nonstop 09.01.2004 09:54 odpowiedz na list odpowiedz cytując


      Och, to jednak jeszcze są Szlachetne Kobiety...
      jak Pięknie...



      • Re: Chwalę się wyciągnięciem ręki...
      cwi 09.01.2004 12:39 odpowiedz na list odpowiedz cytując


      Natturelo!

      Święta są właśnie znakomitą okazją dla takich pięknych gestów. Z nich bowiem
      składa się całe dobro tego świata. Tak niewiele a tak dużo, mały krok dla
      Ciebie a wielki skok dla Was. Kochajmy geściki, tak szybko mijają - chciałoby
      się sparafrazować Poetę. A pozatym: co za wspaniała firma!

      Cwi
      • cwi Re: Naturella 09.01.04, 15:43
        • a oto i efekty narady Przyjaciół...
        linusia_75 09.01.2004 14:24 odpowiedz na list odpowiedz cytując


        Przesyłam szczere wyrazy współczucia.
        Komuś ściere do podłogi? Mamy tu pare... Chociaż, nie polecam, podłoga się
        ubrudzi.
        Ale ostatecznie, ktoś spodziewał się czegoś innego?
        Linusia



        • Re: a oto i efekty narady Przyjaciół...
        kamila77 09.01.2004 14:41 odpowiedz na list odpowiedz cytując


        Droga linusiu,

        jesteśmy Ci niewymownie wdzięczni za zabranie głosu w naszej dyskusji na wiele
        mówiący temat "Kup gadżetę, oddaj prezent". Serca nasze zalewa fala czułości i
        rozrzewnienia. Badzo przepraszamy, jeśli kogoś przy okazji coś innego zalało.
        Nasz dział porad domowych obiecał pomoc w zakresie utrzymania w należytym
        porządku stanu podłóg. Wiemy, jak ważny dla zachowania Dobrego Samopoczucia
        jest niezmącony niczym ich blask.
        Cieszymy się, że sprostaliśmy oczekiwaniom.

        Dziękujemy za uwagę, życzymy wielu sukcesów w życiu osobistym i zawodowym.
    • pwrzes Re: Naturella 09.01.04, 16:31
      jako podsumowanie nadaje sie fragment piosenki "Spiewac kazdy moze"...
      konczacy sie na..."ja sie wcale nie chwale". Ktos pamieta, caly wers ?

      A tak przy okazji innych wypocin TWA :-) Nikt im nie powiedzial co to jest
      ironia i po czym ja poznac? :) Za madre posty pisujecie, za madre :-)

      Mors
      • kamila77 Piszę książkę 12.01.04, 08:33
        Sądzę, że to będzie bestseller, skoro mam już tak wielką grupę docelową.
        Poradnik będzie nosił tytuł "Sto jeden sposobów na usunięcie napisu <Egzemplarz
        promocyjny. Nie do sprzedaży>". Jakieś pomysły?
      • mikawi Re: Naturella 14.01.04, 13:56
        być może za mądre, ale skoro nie radzisz sobie z ich poziomem, może warto dac
        spokój? zauważ, że na forum dziewczyny piszą często o swoich problemach, z
        którymi próbują sobie radzić i je rozwiązywać, sytuacjach bardzo osobistych i
        ich wysmiewanie przez ciebie i twoich przyjaciól jest zwykłym chamstwem a nie
        ironią (mylisz pojęcia w takim razie). Łatwo komus dowalić i obrazić, tylko na
        to was stać? jakieś ukryte kompleksy leczycie?
        • pwrzes Re: Naturella 14.01.04, 16:24
          No nie radzicie sobie to widac, no ale ja rozumiem. Panie psycholozki,
          menadzerki i menazarki - od przybytku "gadzet dodany do gazety" glowa boli. No
          ale ja prostak i cham i 15-letni zakompleksiony wiec wstyd mi sie dawac
          takie 'prezenty'.

          Didaskalia:
          To byla ironia. Aby ja zrozumiec nalezy posiadac autoironie. W najnowszym
          numerze Gali/Vivy jej nie ma, nie biegnijcie do kioskow.

          PS. W Galerii Mokotow tez jej nie ma.

          A jak juz jakas z TWA "dam mydelko z gazety na prezent" chce szpiegowac, to
          niech nie chowa sie za anonimkami tylko pokaze sie pod tym samym nickiem jak na
          forum.

          Didaskalia do PS:
          TWA - towarzystwo wzajemnej adoracji
          • mikawi Re: Naturella 14.01.04, 16:53
            pwrzes napisał:


            > A jak juz jakas z TWA "dam mydelko z gazety na prezent" chce szpiegowac, to
            > niech nie chowa sie za anonimkami tylko pokaze sie pod tym samym nickiem jak
            > na forum.

            więc coś ci się pomyliło w takim razie z tymi nickami-anonimkami bo mój jest
            jak najbardziej ten sam, a pojęcie TWA wytlumacz obornikowi, bo myli je z
            zaimkiem
            • pwrzes Re: Naturella 14.01.04, 17:11
              A wspomnialem o Tobie ? To twoje kolezanki z TWA sie chowaja, mam wskazac
              nick ?





    • she1961_lodz Re: Naturella 12.01.04, 10:24
      dzieki, cwi, ze skopiowales
      one tam systematycznie sprzataja:(((((((
    • mietowe_loczki Re: Naturella 13.01.04, 14:40
      Drogie Koleżanki, Drodzy Koledzy, Szanowni Przyjaciele,
      ja jednak poproszę o tę ścierkę. Spłakałam się ze śmiechu, zachlapałam
      służbowy ekran i biurko szefa, mimo że mnie ostrzegano. Przyjaciółko Kamillo,
      mój Brat ma taką specjalną benzynę do wywabiania trudnych plam, zapytam się go,
      czy ewentualnie chciałby sprawić komuś radość, poczuć się lepszym człowiekiem i
      usunąć bez śladu kilka kłopotliwych naklejek.
      z dozgonną miłością,
      loczki
    • nonstop Re: Naturella 13.01.04, 16:05
      Tak sobie myślę, że warto byłoby to wysłać do jakiegoś Bartka Chacińskiego, co
      to się blogami i internetem zajmuje, co by pokazać jakie jaja się na forach
      różnych dzieją.
      :-)))
      • kamila77 Re: Naturella 14.01.04, 09:06
        Myslisz, ze ktos uwierzy w istnienie naturelli? Toz to ewenement na skale
        swiatowa. Mam nadzieje :-)
        • maggy Re: Naturella 14.01.04, 16:34
          niestety kami: daremne zale, prozne nadzieje...
    • ewka5 tleeeeeeenu mi trza!!!!! 12.02.04, 19:03
      no ratunku!!!! Siostro! Tleeeeeen!
      (nie do wiary nie do wiary...)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka