schwarzerkater
20.10.09, 17:07
Witajcie kochani,
tak sie sklada, ze melduje sie po dluuuuugiej przerwie, no i oczywiscie
potrzebuje waszej pomocy.
Poniewaz u nas nadal cud pogoda, postanowilam chociaz pare razy wyjechac
jeszcze w tym sezonie, bo corcia juz coraz wieksza, a i mama potrzebuje czasu
dla siebie.
Niestety moja suza zbuntowala sie i nie chce odpalic. A stala niestety dlugo -
prawie poltora roku. Bateria jest nowiutenka i kreci, ale nie zaskakuje....
Odpalam z choke i bez gazu. Spotkalam sie z opinia, ze stare paliwo moze byc
przyczyna... Macie jakies pomysly? Meza nie ma do piatku, a ja jestem
niecierpliwa. W sumie to i tak chcialam pojechac do warsztatu na maly
przeglad, no ale przeciez nie wezme jej na plecy :(
Acha, przypomne, ze mam GS-a 500E z 99 roku.
Pozdrawiam.