Dodaj do ulubionych

Mysli niekontrolowane

18.01.04, 21:50
Tam gdzie zwilce biale sie biela,
prochy me pozostana
zlacza sie z wspomnieniami
pudrujac ich kwiecie razem z listkami

Drzewa rosnace tuz przy polanie
beda wspominac moje spotkanie
sarny ciekawie beda odwiedzac to miejsce,
ktore bylo chwila uniesienia

A pozniej???
smutne odejda w dale
zapominajac to co widzialy-
cale szczescie moje w szale.
Obserwuj wątek
    • ejno Re: Mysli niekontrolowane 18.01.04, 22:07
      No ja sie na poezji nie znam ale to mi sie nawet spodobalo:)
      • kendo Re: Mysli niekontrolowane 18.01.04, 22:15
        dziekuje Ejon

        ja tez sie nieznam,czasami mnie cos "nawiedzi" hi,hi,
        ale lubie bardzo czytac poezje....
        zaczelam kupowac za kazdym razem ,
        gdy jestem w kraju,jakas ksiazke
        ale musze prijorytowac co kupic....
        chcialabym najchetniej wszystkie pozycjie....
    • ejno Re: Mysli niekontrolowane 18.01.04, 22:32
      No niestety poezji nie lubie czytac chyba ze ktos tak napisze jak ty raz na
      jakis czas:) Ja lubie jedynie kryminaly, trillery i wszystkie tam gdzie jest
      wartka akcja i musi byc trup:) i szukanie przestepcy:) No chyba ze jakas
      smieszna kasiazke dorwe ale to niestety zadkosc:(
      • kendo Re: Mysli niekontrolowane 18.01.04, 22:49
        za kryminalami nie przepadam,wole jakies romansidlo
        powiazane z watkiem historycznym lub innym,
        ale lubie czytac Dean R. Koontz,
        Pauline Gedge = jej przeczytalam wszystkie tu obecne tlumaczenia
        opisuje stara kulture egipska (hokus-pokus)z watkami romantycznymi....
        troche szwedzkich pisarzy,
        z poezji lubie haline Poswiatowska,ktora ostanio nabylam
        bedac w kraju....
    • ejno Re: Mysli niekontrolowane 19.01.04, 22:11
      No to mamy rozne gusta ale to dobrze bo co by bylo jakby wszyscy czytali to
      samo???
    • zo_h Re: Mysli niekontrolowane 19.01.04, 23:12
      Dobra to teraz ja ... jestem po filmie i załpałem klimacik na napisanie po raz
      drugi w życiu czegoś co w założeniu mam przypominac poezję ... no a prznjamniej
      jest pseudo-kodem go udającym (tylko kurde nie śmiać się, oj tam i tak wiem ze
      się śmiejecie - wybaczam Wam :D). A oto i ona, oto mierna wypocina, mej poezji
      mała krztyna:


      Przeczekawszy swoje troski
      Wyczekując tej błahostki
      I wciąż w głębi duszy knując
      Twe skinienie wyczekując
      Pielęgnuję myśl szaloną
      Myśl uległą
      Że być może ...

      Lecz nie dane nam poznanie
      Więc tym bardziej też kochanie
      Bo choć znamy swe pragnienia
      Oczekując wciąż spełnienia
      Nie robimy nic w tym względzie
      Twierdząc śmiało: „Jakoś będzie”.

      Myśl przebiegła
      Myśl stracona

      Myśl ...
      ... od czynu tak odległa

      Dziękuję Państwu za chwilkę uwgi :D.
      • izis_2003 Desiderata 19.01.04, 23:18
        Krocz spokojnie wśród zgiełku i pośpiechu - pamiętaj, jaki pokój może być w
        ciszy.

        Tak dalece, jak to jest możliwe, nie wyrzekając się siebie, bądź w dobrych
        stosunkach z innymi ludźmi.

        Prawdę swą głoś spokojnie i jasno.

        Słuchaj też tego co mówią inni, nawet głupcy i ignoranci, bo oni też mają swoją
        opowieść.

        Jeżeli porównujesz się z innymi, możesz stać się próżny i zgorzkniały, albowiem
        zawsze będą lepsi i gorsi od ciebie.

        Ciesz się zarówno swoimi osiągnięciami jak i planami.

        Wykonuj z sercem swą pracę, jakkolwiek byłaby skromna, jest ona trwałą
        wartością w zmiennych kolejach losów.

        Zachowaj ostrożność w swoich przedsięwzięciach, świat bowiem pełen jest
        oszustwa. Lecz niech ci to nie przesłania prawdziwej cnoty - wielu ludzi dąży
        do wzniosłych ideałów i wszędzie życie pełne jest heroizmu.

        Bądź sobą, a zwłaszcza nie zwalczaj uczuć: nie bądź cyniczny wobec miłości,
        albowiem w obliczu wszelkiej oschłości i rozczarowań jest ona wieczna jak
        trawa.

        Przyjmij pogodnie to co lata niosą, bez goryczy wyrzekając się przymiotów
        młodości.

        Rozwijaj siłę ducha, aby w nagłym nieszczęściu mogła być tarczą dla ciebie.

        Lecz nie dręcz się tworami wyobraźni, wiele obaw rodzi się ze znużenia i
        samotności.

        Obok zdrowej dyscypliny bądź łagodny dla siebie. Jesteś dzieckiem wszechświata,
        nie mniej niż gwiazdy i drzewa masz prawo być tutaj i czy jest to dla ciebie
        jasne czy nie, nie wątp, że wszechświat jest taki, jaki być powinien.

        Tak więc bądź w pokoju z Bogiem, cokolwiek myślisz o jego istnieniu,
        czymkolwiek się zajmujesz i jakiekolwiek są twoje pragnienia: w zgiełku
        ulicznym, w zamęcie życia, zachowaj pokój ze swą duszą.

        Z całym swym zakłamaniem, znojem i rozwichrzonymi marzeniami ciągle jeszcze ten
        świat jest piękny. Bądź uważny, staraj się być szczęśliwym.

      • kendo Re: Mysli niekontrolowane 20.01.04, 12:06
        Zo_h
        a gdzie by mi sie smiac z Ciebie,
        kazdy ma jakies impulsy,ktore go nawiedzaja w chwili
        i zaczynja pisac jak ja to nazywam "rymowanki",
        niektorzy upieraja sie ,ze to poezja,,,,OK.
        ja napisalam kiedys cos takiego....

        Chciala bym czuc twoj zapach
        na mym ciele
        by pozostal i wiecznie trwal
        nie zmyla bym go kapiela
        lecz piecila go wiecznie w mych snach
    • ejno Re: Mysli niekontrolowane 20.01.04, 15:30
      Ale was wzielo na rymowanki:) Ja tam nie umiem poezji uprawiac w zaden mozliwy
      sposob:) Ale dobrze, ze sa inni, ktorzy potrafia to i owo:) Buziaki:)
      • dociek Re: Mysli niekontrolowane 23.01.04, 00:37
        Kiedyś

        Kiedyś to było jak wczoraj
        Dni noce błyszczało słońce
        Kiedyś jak wczoraj
        Włosami obrzuciłaś ramiona
        Poczułem wargi gorące
        Kiedyś jak wczoraj
        Serce galopowało w dłoniach
        Łzy były słodkie nie słone
        Kiedyś jak wczoraj
        Odfruwaliśmy w oddechach
        Za snu zasnutą zasłoną
        Kiedyś jak wczoraj...
        A teraz w piersi mocno boli
        Gdzie nam uciekło wczoraj
        Kto na to pozwolił?
      • dociek Re: Mysli niekontrolowane 25.01.04, 09:35
        Agonia

        Samotność to agonia czasu
        Poszukuję czegoś żywego
        By swe trwanie wskrzeszać
        Każdą chwilę co przed i za
        Wyrzucam z obrzydzeniem
        Jak życia padlinę do kosza
        Boję się spotkania świata
        Nadzieję wywaliłem dawno
        Strach mi wnętrze wypala
        Każdy może mieć to samo
        I wokół szukając się boję
        Żebraka drugiego spotkania
        On również nie znajduje
        Metody na czasu zamieranie
        • kendo Re: Mysli niekontrolowane 25.01.04, 12:50
          ***
          Stworzymy nasz swiat wymarzony
          w promieniach slonca ,
          kaskad splywajacych,
          gwiazdami drogi beda uslane,
          a krople rosy nektarem milosnym
    • ejno Re: Mysli niekontrolowane 25.01.04, 12:53
      Hmmmm to będzie dopiero wyzwanie;)
      • kendo Re: Mysli niekontrolowane 25.01.04, 12:59
        ***
        Milosc jak Feniks sie odrodzi,
        Cupido znow trafi nas strzala,
        bedziemy razem isc przez zycie mlodzi
        nie myslac co nam pozostalo,,,,,,,,,
    • ejno Re: Mysli niekontrolowane 25.01.04, 13:01
      Oby..........
      • kendo Re: Mysli niekontrolowane 25.01.04, 13:06
        ***
        sila nasza jest jak Centaur,
        zlaczeni,spleceni,
        jak bluszcz przy strumieniu,
        bedziemy wedrowac dalej,,,,,,,,,,,,,
        • dociek "Walentynka" 31.01.04, 09:32
          Nie wracaj do przeszłości
          Czując podchody miłości
          Liczy się tylko chwila ta,
          Która dla Ciebie teraz trwa.
          • kendo Re: "Zycie" 31.01.04, 10:34
            trzeba miec wspomnienia
            trzeba miec marzenia
            by moc dalej rzyc
            • kendo Re: "Zycie" 31.01.04, 10:35
              mialo byc -zyc-
              • zo_h Anty - Walentynka 31.01.04, 11:25
                Anty

                Oto właśnie twe wyzwanie
                Na papierze niech zostanie
                Bo choć bardzo Ciebie lubię
                To trzeźwości mej nie zgubię
                • zo_h Re: Anty - Walentynka 31.01.04, 11:36
                  No kurde ja też muszę zrobić małą erratę :(
                  jest: Oto właśnie twe wyzwanie
                  miało być: Oto własnie twe wyznanie
              • dociek Re: "Zycie" 31.01.04, 11:36
                Górale by to jednoznacznie pojęli, ale w takim poetyckim kontekście..? :-)
    • mella5 Re: Mysli niekontrolowane 31.01.04, 11:32
      Ooo widzę, że poetów mamy kilku na forum - może tomik się jakiś z tego
      zbierze :)
      • dociek Re: Mysli niekontrolowane 01.02.04, 11:01
        Na książki już nie ta pora
        Brak nam szczodrego sponsora
        Uczuć nie pragną drukowanych
        W świecie z miłości wypranym
    • zo_h Poranek 02.02.04, 11:04
      Poranek

      Z Słońca pierwszych promieni przebłyskiem
      Wschodnie niebo barwnym staje się igrzyskiem,
      Bo ta soczysta czerwień skryta za obłokiem
      Wskazuje nam front walki dnia z mrokiem
      Ten pierwszy korzystając z Słońca pomocy
      Wciąż spycha na zachód barwy ciemnej nocy
      I oto jego triumf, bo pewna to wygrana
      Lecz już za parę godzin nastąpi odmiana
      Wygrana-przegrana, przegrana- wygrana


      ZOh :D
      • dociek Baśń o babie i dziadzie 02.02.04, 22:32
        Ale ten deszcz nabroił
        Spłukał rymy z głowy
        W kałuże rozlał słowa
        Ty jeszcze nie gotowa
        Ja też nie taki bojowy
        By wybuchem miłości
        Szarości rozbić okowy
        A gdy dzień odpłynie
        W deszczowej kąpieli
        Księżyc głową skinie
        Gościny swej udzieli
        Pod nocnym dachem
        Idźmy w tamte krzaki
        I zacznijmy już szaleć
        Chwycisz za mój palec
        Zedrę z Ciebie majtki
        Zacznie się wspaniale
        Aż spłaczą się krzaki
        Ugięte wzruszeniem
        Przychylne kochaniu...
        Lecz nie uczuć drżenie
        Zatrzęsie krzewami.
        Za zimno mój panie
        Zbyt mokro pod nami
        Trzeba do mieszkania
        Siądziemy w fotelach
        Starzy bez kochania
        Teraz tylko umierać...
        Pozostaje: czekanie
        ---
        Nasz Lublin subiektywny chronicznie niedorobiony
        • kendo Re: Motto zycia 02.02.04, 22:42
          ****
          " Nie warto bylo zostawiac wszystkiego na potem!
        • zo_h Re: Baśń o babie i dziadzie 02.02.04, 22:46
          Cholera fajne ... moje trzy rymy pi razy drzwi wymiekają :D.
    • zo_h Szybcy kochankowie 07.02.04, 14:19

      Para znęcona intymnym mrokiem
      Weszła do lasu ochoczym krokiem
      Zerwawszy z siebie swoje ubrania
      Tarzają się po ziemi szukając posłania
      I tak trzymając siebie w ramionach
      Turlają się razem po lasu zagonach
      On wnet trafiwszy pośladkiem w mrowisko
      Czuje się jakby siadł na ognisko
      Zrywa się nagle na równe nogi
      Rwąc jak najszybciej mrówcze ostrogi
      Bo te z natury kwasem znaczone
      Dają zwierzętom świetna obronę
      I choć kochankom w głowie uczucia
      Akt im przerwały mrówcze ukłucia
      I nic już nie wróci miłości nastroju
      Czas już poszukać ubrania w powoju

      ZOh :D
      • dociek Dobrze wiesz 08.02.04, 03:08
        Sama dobrze wiesz Ty
        O czym i ja wiem
        Jak głębokie bywają sny
        Oboje wpadliśmy w ten
        Sam sen
        Za ręce uchwyćmy się
        To jest rozkoszny lęk
        Nie zaginiemy we mgle
        Śnijmy niech trwa ten
        Sam sen
        Gdy mocno kochamy
        Sen ten niestraszny jest
        Drogę oboje już znamy
        Wrócimy z niej
        Kocham Cię i nie bój się
        To tylko sen
        Ten nasz wspólny sen
    • dociek Piwo 12.02.04, 02:25
      Po jednym łyku piwa wiem
      Ty za nim się ukrywasz
      Nie chcę z pragnienia umierać
      Tylko z Tobą się kochać
      Najpierw długo rozbierać
      Całować pieścić i tulić
      Całą chcę wchłonąć w siebie
      Utoczyć namiętności rosę
      Ciepłem słodkim ogarnąć
      Zaginąć w Twym dyszeniu
      Poczuć w mojej piersi
      Twojego serca taniec
      Wzlot ptaków chcę widzieć
      Obudzonych zazdrością
      Chcę w Tobie istnieć
      Gdy duszę Ci swą oddaję
      Chcę Kocham Pożądam
      Pieprzyć obyczaje...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka