Dodaj do ulubionych

chłopak z Indii

25.01.10, 20:20
Jakie macie wrażenia? Kto przeżył pozytywnie? a Kto negatywnie?
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • boo-boo Re: chłopak z Indii 26.01.10, 20:53
      Osobistych doświadczeń z chłopakiem z Indii nie mam- ale napiszę ci tak- im
      większe różnice kulturowe, w wychowaniu itp. tym związek trudniejszy-albo nie
      możliwy do utrzymania.
      Żyję w społeczeństwie wielokulturowym- mam koleżanki które "próbowały" ale na
      dłuższą metę nie wychodziło- różnice poglądów, oczekiwań od
      życia-partnera(ki).Potrzeba albo bardzo silnego/mocnego charakteru żeby być w
      stanie się przeprogramować lub trzeba być tą stroną która całkowicie się
      podporządkuje.
      Mam mnóstwo znajomych wśród Hindusów- w zależności od tego czy są urodzeniu w
      Indiach czy w UK i jak wygląd sprawa z dorastaniem pokoleniowym w ich
      rodzinach-tacy są sami oni. Generalnie ja mam silny charakter -tyle, że za silny
      żeby wyrzec się własnych nawyków, przyzwyczajeń, zmienić oczekiwania względem
      życia, partnera, związku- nie pisałabym się na związek z kimś o zupełnie
      odmiennym światopoglądzie- a stroną która ulegnie to już na pewno nie jestem.
      Przeprogramowanie w grę nie wchodzi.
      Ale zrobisz jak uważasz.
      • wojtek56 Re: chłopak z Indii 27.01.10, 16:55
        Moja koleżanka, Polka, wyszła za mąż za Hindusa (a właściwie mieszkańca RPA,
        hinduskiego pochodzenia). Mieszkają w Londynie. Mają się świetnie.
        Inna rzecz, czy to czegokolwiek dowodzi...
        • aksas Re: chłopak z Indii 27.01.10, 17:08
          ciężka sprawa, widzę wiele różnic kulturowych miedzy nami ale również uważam że jako ludzie świetnie się dogadujemy. Denerwują mnie bardzo niektóre zachowania i takie lekkie traktowanie wszystkiego. Nie wiem czy to ogólna cecha charakteru tej narodowści ale jego koledzy są podobni. Może ktoś coś opowie?
          Pozdrawiam
          • rach.ell Re: chłopak z Indii 27.01.10, 20:52
            oni nie traktuja wszystkiego tak znowu lekko. jesli bylabys
            hinduska, traktowaliby cie bardzo serio. hindusi czy inni
            przedstawiciele obcych w europie kultur czuja sie tu goscmi, oni nie
            sa tutejsi wiec wszystko im jedno. wierz mi, dla wiekszosci hindusow
            i t.p. jestes rozrywka, seks z toba to tylko trening przed powaznym
            zwiazkiem z kobieta z wlasnego kregu kulturowego.
            • aksas Re: chłopak z Indii 27.01.10, 20:56
              wlasnie mam takie odczucie i to niekoniecznie hindusi bo w Indiach sa rozne
              wyznania choc poznalam juz malzenstwa mieszane i raczej szczesliwe. mam wrazenie
              jednak ze oni tak jak mowisz traktuja tylko swoich a reszta to po prostu trening
              i rozrywka
              • rach.ell Re: chłopak z Indii 27.01.10, 21:04
                nie przejmuj sie tym za bardzo. ja mieszkam w belgii, tutaj masz
                multum roznych nacji. Taka multikulturalna zupa:) Hindusi maja duzo
                uroku, mozna sie zakochac. tylko to w tym przypadku jest zwykle
                dosyc ponizajace, jesli czujesz sie jako kobieta
                niepelnowartosciowa, jako potencjalna zona czy matka. zwykle tez,
                jesli wchodzisz w zwiazek z kims takim, w europie stajesz sie
                automatycznie obywatelem drugiej kategorii, zwlaszcza jesli strzeli
                ci do glowy pomysl zmiany religii, sposobu ubierania sie i t.d.
                tylko po to zeby facetowi dogodzic i zapracowac na akceptacje jego
                rodziny, bliskich co zreszta nigdy do konca sie nie udaje.
                • aksas Re: chłopak z Indii 27.01.10, 21:23
                  Nigdy nie poszlabym na nic takiego. Smieje sie z tych lasek co przebieraja sie
                  tancza taniec brzucha i chodza na boso w klubie disco. To po prostu dziwne bo
                  trzeba byc soba. Z drugiej strony to tylko podziwiac sposob wychowania chlopakow
                  z Indii i przywiazanie do tradycji ktorej w Polsce ani w Europie raczej nie
                  mamy. Ale niestety co racja to racja ze oni traktuja kobiety z Polski jak
                  zabawki i tak wracaja do Indii do swoich mamus aby te wybraly im zone.
                  • rach.ell Re: chłopak z Indii 27.01.10, 21:34
                    sadze,ze w kazdym kraju europejskim istnieje jakas tradycja. powiedz
                    hindusowi, ze nie mozesz sie z nim spotkac bo jest niedziela i ty z
                    rodzicami do kosciola idziesz a potem z rodzina do stolu siadacie
                    gdzie dla niego nie ma raczej miejsca i dodaj, ze raczej go rodzicom
                    nie przedstawisz bo oni nigdy takiego zwiazku nie zaakceptuja wiec
                    czasami mozecie sie spotkac, przynajmniej dopuki normalnego faceta
                    sobie nie znajdziesz. hindus szalu dostanie:)
                    • aksas Re: chłopak z Indii 27.01.10, 21:43
                      hahahhahaha dobre!!
                      • rach.ell Re: chłopak z Indii 27.01.10, 22:03
                        po prostu zeby czemus wartosciowemu przeciwstawic cos rownie
                        wartosciowego musisz cos zaprezentowac, chyba poczucie
                        przynaleznosci do kultury rownorzednej.
                        • aksas Re: chłopak z Indii 29.01.10, 17:18
                          W ogole chyba musze to skonczyc bo i tak wiem ze nie mam na co liczyc. Tylko
                          szkoda troche bo jest bardzo milo....
                          • rach.ell Re: chłopak z Indii 29.01.10, 21:12
                            jesli jest milo to nie koncz tylko uzywaj sobie z nim:)
    • tele55 Re: chłopak z Indii 26.02.10, 14:46
      hej aksas, sama nie mam zadnych doswiadczen jezeli chodzi o
      Hindusow, ale obserwuje moja kolezanki....jakos do tej pory nic z
      tego nie wyszlo! On mial podejscie za bardzo zdystansowane do
      zwiazku, a ona mu wisiala na ogonie i nie chciala go za zadne skarby
      puscic, mimo tego ze widziala, ze on ma ja gleboko w d..pie.
      Widocznie ten typ tak mial. Nie musi byc kazdy. Ale rzeczywiscie,
      oni sa tak zaprogramowani ze zenia sie tylko ze swoimi, czyli z
      Hinduskami i najlepiej swojego wyznania. Pewnie wiesz, ze w Indiach
      masz nie tylko hinduistow, ale tez duzo muzulmanow, a nawet
      chrzescijan. Poznalam swojego czasu malzenstwo hinduskie
      muzulmanskie. Jak sie pozniej okazalo, ona byla hinduistka przed
      slubem (cala jej rodzina to hinduisci), ale po slubie przejela jego
      religie. Bo tak z reguly musi byc - musza byc tej samej wiary,
      inaczej nikt tego nie zaakceptuje.
      Hindus chodzacy z Europejka - zdarza sie- nawet slyszalam o Polkach
      ktore wyszly za Hindusa i maja dziecko (w Anglii), ale tez
      slyszalam, jak sie szybko rozeszli. Szkoda dzieciaka. Mysle, ze to
      daje duzo do myslenia. Powodzenia!
      • aksas Re: chłopak z Indii 15.04.10, 14:21
        zgadzam sie z tym co piszesz, dzieki niemu poznalam paru hindusow w polsce i oni rzeczywiscie chca sie tylko zabawic mysla o Polkach zle i to jest nie fair.
        ale maja swoj urok, sa zupelnie inni niz europejscy faceci na pierwszy rzut oka bardziej zgodni choc to tylko wrazenie dopoki robisz wszystko po ich mysle a jak zaczynasz wierzgac nozkami oooooooooo wtedy jest gorzej!!
        pozdrawiam
    • izabelski Re: chłopak z Indii 26.02.10, 18:27
      a gdzie on sie urodzil i gdzie mieszka?

      gdzie jest jego rodzina, czy jest tylko jeden brat w rodzenstwie
      czy (jesli ma) siostry sa zamezne

      gdzie sie wyksztalcil, jaka wyznaje religie?

      wtedy bede ci mogla cos przyblizyc

      mam mnostwo znajomych Hindusow i moge cos opowiedziec z mojego
      podworka - ale nei generalizujmy za bardzo :-)
      • aksas Re: chłopak z Indii 15.04.10, 14:19
        Hejka!!
        Sporo pytan, przede wszystkim jest chrzescijaninem, tak jak cala jego rodzina, czytajac wczesniejsze wypowiedzi zgadam sie z nimi zupelnie, oni po prostu wola sie zenic ze swoimi i do tego jeszcze sa zakochani w swoim kraju co moze dziwic widzac w tv niektore obrazki. Ma jednego brata jest wyksztalcony spedzil 3 lata w Polsce i mysle ze wolalby tu mieszkac bo byl bardzo zly jak sie okazalo ze musi wyjezdzac.
        Jednak wlasciwie co to ma za znaczenie skoro wyjechal i go nie ma choc dziwi mnie to ze caly czas utrzymuje ze mna staly kontakt. Sama nie wiem co o tym myslec, natomiast z mojej strony to jest zaangazowanie choc brzmi to dziwnie.
        pozdrawiam
        dzieki za pomoc. a skad jestes?
        • izabelski Re: chłopak z Indii 12.07.10, 19:22
          mieszkam w UK
          jak chcesz wiecej pogadac to napisz na priva
        • sanyu Re: chłopak z Indii 02.09.10, 23:15
          A ja chetnie poznam chlopaka z Indii :) ma ktos powaznego kolege szukajacego
          zwiazku a nie zabawy?
          jestem 30-latka z wawy.
          • aksas Re: chłopak z Indii 17.01.11, 19:33
            a chodzisz na imprezy bollywood? Tam mozna kogos poznac:)
      • olanaz Re: chłopak z Indii 06.07.11, 17:27
        A mozesz pomoc i mi? Mam kolege hindusa , wyznania hinduizm. Spotykamy sie od wrzesnia. Niedawno stwierdzil ze sie we mnie zakochal. DZwoni czesto, no i tak jak kazdy hindus z czego slyszalam pokazuje to wszystkim ze jest we mnie zakochany. Studiujemy razem w anglii. Jego rodzice nie wiem czy sa rozwiedzeni czy nie mieszkaja po prostu razem, ale mieszka tylko z bratem i mama. Bardzo jest przywiozany do swojej mamy i bardza ja kocha. Ale odkad wyjechal do indii na wakacje , wogole przestal z nia rozmawiac, caly czas chce ze mna rozmawiac na skype, a jak nie moge wejsc do bardzo to przezywa i sie denerwuje. jakies rady? chciala bym sie z nim zaczac spotykac, ale moja mama jest abrdzo przeciwna. Ps on ma 23 lata a ja 21
      • olanaz Re: chłopak z Indii 06.07.11, 17:35
        izabelski napisała:

        > a gdzie on sie urodzil i gdzie mieszka?
        >
        > gdzie jest jego rodzina, czy jest tylko jeden brat w rodzenstwie
        > czy (jesli ma) siostry sa zamezne
        >
        > gdzie sie wyksztalcil, jaka wyznaje religie?
        >
        > wtedy bede ci mogla cos przyblizyc
        >
        > mam mnostwo znajomych Hindusow i moge cos opowiedziec z mojego
        > podworka - ale nei generalizujmy za bardzo :-)
        >
        A mozesz pomoc i mi? Mam kolege hindusa , wyznania hinduizm. Spotykamy sie od wrzesnia. Niedawno stwierdzil ze sie we mnie zakochal. DZwoni czesto, no i tak jak kazdy hindus z czego slyszalam pokazuje to wszystkim ze jest we mnie zakochany. Studiujemy razem w anglii. Jego rodzice nie wiem czy sa rozwiedzeni czy nie mieszkaja po prostu razem, ale mieszka tylko z bratem i mama. Bardzo jest przywiozany do swojej mamy i bardza ja kocha. Ale odkad wyjechal do indii na wakacje , wogole przestal z nia rozmawiac, caly czas chce ze mna rozmawiac na skype, a jak nie moge wejsc do bardzo to przezywa i sie denerwuje. jakies rady? chciala bym sie z nim zaczac spotykac, ale moja mama jest abrdzo przeciwna. Ps on ma 23 lata a ja 21
        • boo-boo Moja rada 15.07.11, 14:17
          "Bardzo jest przy
          > wiozany do swojej mamy i bardza ja kocha. Ale odkad wyjechal do indii na wakacj
          > e , wogole przestal z nia rozmawiac, caly czas chce ze mna rozmawiac na skype,
          > a jak nie moge wejsc do bardzo to przezywa i sie denerwuje. jakies rady? "

          Coś mi tu nie gra- matka musiała sobie czymś u niego nagrabić,że skoro ją tak kocha to nie chce z nią rozmawiać.
          Napiszę ci tak- bądź czujna i uważaj- często takie wyjazdy na wakacje są po to,że w kraju rodzinnym mają już wybraną żonę i niestety muszą się z nią ożenić- nawet wbrew własnej woli. Może i tak jest w tym przypadku- może matka go zmusiła i dlatego jest na nią obrażony- a nie chcąc ciebie stracić nadal stara się utrzymywać z tobą kontakt.
          Wiesz mieszkam w UK już długo- takich przypadków znam kilka- jeden nawet w rodzinie hindusów, którzy są katolikami,a mimo wszystko chłopak ożenił się ze swoja siostrą cioteczną dobrze wiedząc,że ma się z nią ożenić spotykał się z moją koleżanką planując z nią "wspaniałą" przyszłość- ale to wszystko wyszło już po fakcie.
      • kkinga81 Re: chłopak z Indii 23.08.16, 14:31
        jestem w podobnej sytuacji, J urodzil sie w Indiach, zwiedzil Europe, szkola srednia ukonczona w Berlinie (obecnie 28 lat), jest chrzescijaninem, pracuje w Polsce - prowadzi restauracje z kebabami ) z reszta nie tylko w Polsce, pochodzi z zamoznej rodziny bisnesmanow... jakies sugestie , prosze!!!!
        • boo-boo Re: chłopak z Indii 19.10.16, 14:26
          Oczy i uszy szeroko otwarte- przede wszystkim. Za dużo takich historii znam- źle kończących się- gdzie przed ślubem facet był ach, ech i w ogóle, a po ślubie masakra. Nit twierdzę, że twój taki jest.....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka