Dodaj do ulubionych

Sentencja dnia

15.02.04, 12:41
z Tobą chcę podglądać świat, spotkajmy się na łące człowieczarzy - tak
nieopodal.. razem z Tobą pokomponuję kadry istory, będziesz mi towarzyszyć w
procesie tworzenia ;)

podpisano - skoligacona z Sophie Calle :)

www2.gazeta.pl/obcasy/1,25369,1897266.html
;)
Obserwuj wątek
    • miltonia Re: Sentencja dnia 15.02.04, 12:48
      Dedektyw Rutkowski na tle tej Sophie to dopiero artysta!
      • miltonia Re: Sentencja dnia 15.02.04, 12:50
        Detektyw byc winno. Za malo winno dzis, za bardzo kawowo, pewnie stad ten blad.
        • edzioszka Re: Sentencja dnia 15.02.04, 13:25
          dedektyw od inwektyw - aktualno na tropie niżu intelektualnego ;)
          • edzioszka Re: Sentencja dnia 15.02.04, 13:29
            "dede" podobnie jako "dada" - ukłonik w kierunku absurdu, może być też
            kategoria CDD <całkiem do dupy> ;)
          • cza_ha Re: Sentencja dnia 15.02.04, 13:30
            Na kłopoty Cza_ha. Nie dedektyw ale na tropie poducentow inwektyw. Witam Panie:)
          • cza_ha Re: Sentencja dnia 15.02.04, 13:35
            Na potrzeby tej tu konserwacji używamy d zamiast t , jako bliższe ciału ;)
            • miltonia Re: Sentencja dnia 15.02.04, 14:49
              Bo mieksze?
            • edzioszka Re: Sentencja dnia 15.02.04, 14:50
              cóż może być bliższe ciału od koszuli i wiosennego make-up ;)
              • kanuk Re: Sentencja dnia 15.02.04, 19:47
                telewizyjny kanał pogodowy : grawitacja znowu bedzie się utrzymywać przez cały
                dzień.
                • oldpiernik Re: Sentencja dnia 16.02.04, 08:35
                  pogubiłem się
                  czy to znaczy , że zamiast kopnąć kogoś w zaplecze o d dzis kopnięcie będzie w
                  tupę
                  znaczy nie będzie kopnąć kogoś tylko tupnąć...
                  hohoho, a moja miła straszyła mnie od lat swoim
                  "bo jak ja tupnę nóżką..."
                  ojojojoj
                  • miltonia Re: Sentencja dnia 16.02.04, 12:25
                    Jak dobrze kopniesz, to moga nastapic zaklocenia grawitacji i prognoza Kanuka
                    sie nie sprawdzi.
                    • edzioszka Re: Sentencja dnia 16.02.04, 12:40
                      hyhy, wykopki dopiero na wiosnę, zbierzemy to, cośmy zasiali.. i rewolucyjne
                      ohasłowanie: w kamieniołomie rób oszołomie! ;)
                      • miltonia Re: Sentencja dnia 16.02.04, 12:44
                        Wykopki to jesienia, wiem bo w ogolniaku w ten sposob na wycieczke kiedys
                        zarabialismy.
                        • oldpiernik Re: Sentencja dnia 16.02.04, 13:08
                          wykopki powyborcze - wytupki
                          wykopki jesienne - wykaski (kaska na wycieczkę)
                          wykopanie topora wojennego - w(y)torki
                          wykopanie skarbu - ciiiicho, zakopać to, może nikt nie widział...
                        • edzioszka Re: Sentencja dnia 16.02.04, 13:58
                          na jesieni była siła nas, pora na postne przegrupowania na świeczniku ;)
                          • oldpiernik Re: Sentencja dnia 16.02.04, 15:22
                            taki ostatkowy odkurzacz?
                            edzioszko, lepiej pączki zacznijmy lepić, będzie ludniej
                            a porządki dopiero przed Wielkanocą

                            OLDNIESPRZĄTNIĘTY (jeszcze)
                            • edzioszka Re: Sentencja dnia 16.02.04, 15:37
                              niesprzątnięty? mam nadzieję, iż nie równoznaczne to z "jeszczeć poszukiwany"..
                              a'propos czwartku - już z Bratkiem skonsultowałam, słodkości warzyć będę.. ale
                              nie tłustawe anegdotki, dietetyczny stil sabjesjedowanija wiodę ;)
                              • cza_ha Re: Sentencja dnia 16.02.04, 20:13
                                Nie ma w wątku wcale, tej Sophie Calle, co ją z początku Edziosza chwaliła, ale
                                za co? tego nie uchyliła. Może za to, że taty nie słuchała,jak była mała ;)
                                • edzioszka Re: Sentencja dnia 16.02.04, 20:43
                                  hyhy, muzuje naszym dywagacjom.. oczywiście miało być "Bartku", choć i bratek-
                                  gagatek zeń niezły ;)
                                  • oldpiernik Re: Sentencja dnia 17.02.04, 07:20
                                    to siem już nie wcinam, coby słodka Zosia miała miejsce tutaj ;)
                                    • cza_ha Re: Sentencja dnia 17.02.04, 23:57
                                      Ja bym tę Sophie podrążył, skoro już taka sławna się wydaje. A Panie za czy nie?
                                      • miltonia Re: Sentencja dnia 18.02.04, 13:20
                                        Draz se, zobaczymy co z tego wyniknie. Jakos mnie jej sztuka nie przekonuje, bo
                                        zazwyczaj uparcie u tworcow szukam przeblysku talentu a nie wyglupow.
                                        • edzioszka Re: Sentencja dnia 18.02.04, 13:47
                                          ja się nie mogę dopatrzeć talentu u gościa, zajmującego się przeróbką i
                                          upiększaniem ludzkich zwłok.. obrywanie ze skóry i przewieszanie jej przez
                                          ramię albo koloryzacja - to jest dopiero kunszt artistica.. bardziej dewiacja,
                                          niźli sztuka.. jedno co mu się udaje - potrafi szokować..
                                          • miltonia Re: Sentencja dnia 18.02.04, 15:24
                                            Wiec jednak sztuka. Coz dzis moze zrobic na jej odbiorcach wrazenie? Tylko
                                            szokowanie. Mysle tu przede wszystkim o sztukach plastycznych.
                                            • cza_ha Re: Sentencja dnia 18.02.04, 21:18
                                              Jeszcze chwila a ustalone zostanie, że to Cza_ha zrobił instalację z Sophie ;) ?
                                              • edzioszka Re: Sentencja dnia 18.02.04, 21:33
                                                czemu się tak Waść dziwisz - dywagacje i manowcowanie uprawiamy intensivo, toż
                                                sztuka przeca, a i jakie niekiedy wnioski! ;)
                                                • miltonia Re: Sentencja dnia 18.02.04, 22:08
                                                  Cza_ha, czyzbys byl hydraulikiem, ze Zosce instalacje robiles?
                                                  • cza_ha Re: Sentencja dnia 19.02.04, 00:15
                                                    Jak się rozchodzi o instalacje, to każdy ma swoje: Zośka i hydraulik; Też i Ja.
                                                  • miltonia Re: Sentencja dnia 19.02.04, 07:41
                                                    Moze i macie, ale skad? Musial wczesniej jakis fachowiec przy tym majstrowac.
    • oldpiernik Re: Sentencja dnia 19.02.04, 08:20
      fachowcom dałbym spokój
      niech się mieszają artyści
      zmieszany fachowiec wygląda paskudnie
      a to , co on robi z instalacją wcale nie daje się opisać
      • miltonia Re: Sentencja dnia 19.02.04, 10:27
        Ooo tak. Performance w wykonaniu hydraulika bije na glowe kazde dzielo artysty.
        • edzioszka Re: Sentencja dnia 19.02.04, 10:31
          hyhy, nic tak nie powala na kolana, jak stwierdzenie: Twoja facjata aż się
          doprasza generalnego remontu i modernizacji ;)
        • brezly Re: Sentencja dnia 19.02.04, 10:44
          Hyhy. Jak performer traci kontrole nad instalacja, hi hi. Mi sie przypomina jak
          mysmy kiedys z szwagrem gonili po ogrodku spalinowa kosiarke, co jej Alojz
          podrasowywal silnik (chcial miec kosiarke Formuly I czy co?) i se tor Hockenheim
          przez pomidory tesciowej urzadzala jak sie na wolnsoc wyrwala. Pies to malo na
          drzewo nie wlazl (a z takich duzych jest, owczarek) jak na to patrzyl. Dobrze ze
          nikt video pod reka nie bral, bobysmy u Drozdy i temu podobnych za gwiazdeczki
          robili, takie pierwszej wielkosci.
          Czesc, dziewczyny.
          • edzioszka Re: Sentencja dnia 19.02.04, 11:03
            witojcie! faktycznie szarpie ta maszyneria jako rozjuszony brytan.. kiedyś
            usiłowałam skosić trawnik w sadku, to mało go wraz z drzewami
            nie "wypeelingowałam" ;)
            • brezly Re: Sentencja dnia 19.02.04, 11:14
              No wlasnie, ale dla mego uzdolnionego mechanicznie svigra, pokombinowac cos w
              silniku zeby to dostalo pare razy wiekszej mocy to bulka z maslem. W koncu on
              jest spec od czolowego dzialu miejscowej gospodarki: budowy maszyn do budowy
              innych maszyn, ktore buduja jeszcze inne maszyny. Drugi duren z tej pary
              wzbogacil mieszanke paliwowa, cud ze to nie zaczelo fruwac. Pies na widok tej
              kosiarki od razu sie chowa, do dzis.
              • edzioszka Re: Sentencja dnia 19.02.04, 11:28
                hyhy, może i wzbudza to pewne wątpliwości czym z miasta pochodzeniowo - jako
                dziecko się bałam froterki, buczała przeraźliwie, a radzieckie modele
                odkurzaczy, to było dopiero niezniszczalne cudeńko techniki! kilka pięter, a
                nawet klatek dalej słuszało się, iż sąsiedzi właśnie porządki robią.. i tak mi
                ostało do dziś: nadal uważam sprzątanie za rozrywkę wszechczasów - niczego
                bardziej niecierpię.. najprawdopodobniej jestem predystyngowana do bycia
                błękitnokrwistą arystokratką - że też się nikt nie poznał!
                autentyk: do dziś spotyka się na wsiach starsze osoby, obawiające się
                nowoczesności niczym kaduk wody świnconej, a choćby korzystania z włącznika
                światła ;)
                • miltonia Re: Sentencja dnia 19.02.04, 16:09
                  Jako dwulatka balam sie odkurzacza, jak byl wlaczany razem z kotem nawiewalismy
                  ponoc.
    • slovianecka Sbornik aforyzmów, sentencji, powiedzeń 06.03.04, 11:36
      się mi spodobały:

      Jedenaste przykazanie: Nie cudzosłów!

      Jego myśl jest czystą rozkoszą. Nikogo nie zapładnia.

      Jest w nim olbrzymia pustka wypełniona po brzegi erudycją.

      Lec Stanisław Jerzy

      pozostałe najdziecie tutaj:
      foto.reporter.pl/cytaty/index.php?a=4&p=1&o=0&x=^L :)
      • ryszq Re: Sbornik aforyzmów, sentencji, powiedzeń 06.03.04, 11:53

        > Jego myśl jest czystą rozkoszą. Nikogo nie zapładnia



        Znam bardziej dosłowne- (nie Leca):" Jego jałowej gadaniny , nawet byk nie jest
        w stanie zapłodnić"
        • oldpiernik Re: Sbornik aforyzmów, sentencji, powiedzeń 06.03.04, 12:10
          i tak dzieki za podrzucenie linka (u) cholera wie, jak sie to pisze
          jałowo się wpisuję
          i niech mnie nikt nie próbuje....
          kurtka na wacie, ludzie, jakie głupoty mi chodzą po łepetynie, strach sie
          przyznać przed samym sobą, hehehe
          • edzioszka Re: Sbornik aforyzmów, sentencji, powiedzeń 06.03.04, 12:13
            wychodzę z założenia, za ciuchami z mody - iż składa forumowe różniste, trza
            się swą otkrywką podzielić z drugimi ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka