18.02.04, 09:45
Szarłatną różę dajesz mi w dłonie,
kolcami piękna mnie kaleczy,
z krwią wyznań słowa po palcach mi płyną
i kapią w szarobure błoto,
ta róża uschnie,
tak mają kwiaty
i plamę w błocie ktoś rozdepcze,
co robić, cóż czynić mam,
gdy w modłach o rozsądek topię serce.


/kiedyś popełniłem taki harlequinowy wiersz - musiałem odreagować wyznania
miłosne, na które nie umiałem odpowiedzieć uczuciem/
Obserwuj wątek
    • edzioszka Re: ----- 18.02.04, 10:11
      ja popełniłam ich kilka zeszytów, jednak na tyle osobiste, iż ich nie
      publikuję :)
      • sloggi Re: ----- 18.02.04, 10:36
        Wiersz, który nie ma czytelnika jest martwy.
        Widziałaś kwiat, który nie potrzebuje światła?
        • edzioszka Re: ----- 18.02.04, 12:12
          nie chciałabym wystawiać mych najskrytszych przemyślen na licytację, aby się
          naigrywało zeń grono szyderców, do tego stopnia obnażać emocjonalnie..
      • urszulka_ma Re: ----- 18.02.04, 11:02
        edzioszka napisała:

        > ja popełniłam ich kilka zeszytów, jednak na tyle osobiste, iż ich nie
        > publikuję :)
        >

        licytacja ?..kto ile czego popełnił..
        każdy gdzieś coś..tam....
    • urszulka_ma Re: ----- 18.02.04, 10:49

      ..."Tu, w ogrodzie naszym się spowiadam
      Z miłości mej
      Podeptanym łzom i kwiatom...
      Ja kochałam Ciebie tak!
      Tak, jakbyś Bogiem był
      Ale nawet w moich snach...
      Nie mogłeś ze mną być...
      Niebo-ziemia ja i Ty
      Na świata dwóch krańcach...
      Żeby bliżej Ciebie być...
      Stawałam na palcach...
      Dziwny ten czas
      Podstępnie miłość nam zabiera
      Sprawia, że jest
      potem nie ma jej cienia
      Ja wiem
      Ten ból odejdzie sam
      Wtedy w ogrodzie mym
      Znów zakwitną kwiaty...
      Ja kochałam Ciebie tak!
      Tak, jakbyś Bogiem był
      Teraz we mnie wiary brak..."

      Urszula

    • oldpiernik Kwiaty tak mają... 18.02.04, 12:13
      i ludzie
      namiętności, przyjaźnie i nienawiść
      słowo wypowiedziane wierszem czy prozą niesie w sobie emocje
      nie tylko emocje, wspomnienie, zostawia inny ślad
      wypowiedziane nabiera innego koloru
      kwiat zwiędnie
      człowiek odejdzie
      litera przechowa cień nieco dłużej

      :)
      • urszulka_ma Re: emocje.. 18.02.04, 16:10
        oldpiernik napisał:

        > słowo wypowiedziane wierszem czy prozą niesie w sobie emocje


        emocje jak potoki kropel..
        płyną...
        za tamą budowaną z kamieni...
        wzbierają...na sile...
        kamienie rozsadzają....
        tama misternie wznoszona
        nie potrafi ich pokonać..
        i wtedy się zaczyna....
        atomowa godzina!
        pęd...
        szalony
        emocji wzburzonych!
        wodospadu
        kropel tysiące...
        myśli gorące!
        fajerwerki!
        wybuchają!
        opadają...
        nikną
        ......
        wyczerpane..
        zmęczone ..
        płyną spokojnie...
        milcząco....
        szumiąc..
        emocje...
        za następną wznoszoną tamą....



        • sloggi Re: emocje.. 19.02.04, 10:13
          Kiedy chmurnego dnia zniknę,
          ona, choć ledwo wzrosła uschnie,
          odejdę w szarym płaszczu zapomnienia,
          mnie już nie będzie,
          a kwiat jednej nocy obrośnie w ciernie,
          tak to bywa z niespełnioną miłością....
          • urszulka_ma Re: emocje.. 20.02.04, 09:46
            tak..
            i w takiej chwili się wydaje..
            że koniec świata następuje..


            Jadę...

            Jadę na koniec świata daleki, gdzie
            chcę się upić, aby zapomnieć....
            że pamiętam o nim...
            Chcę zapomnieć
            tak jak on o mnie zapomniał...

            By świat mój nowy w kolorze wina widzieć,
            wina białego, w którym problemy unurzane
            przeźroczyste i jasne się staną...
            wina czerwonego, gdy wtedy świat pokocham
            i w kolorze gorącej miłości go postrzegę...

            Teraz, gdy koniec świata jest u mnie w domu
            przy moim łóżku, gdzie właśnie leżę
            przede mną dwie butelki wina stoją....
            Lecz wina zatrutego śmiertelną trucizną miłością...
            Wystarczy je wysączyć...

            Koniec świata będzie końcem świata
            tylko dla mnie.....

            I wtedy zapomnę....
            na wieki...
            tak jak on o mnie zapomniał...
            na wieki...


            Amen
    • oldpiernik Re: ----- 19.02.04, 11:04
      powiem - skończona sprawa
      powiem - nie tak być miało
      kiedy ma półobawa
      w pewność się zmieni całą
      a róże będą kwitły
      i więdnąć będą róże
      płomyk nadziei nikły
      osłonię i powtórzę
      nie pierwszy, nie ostatni
      poczułem smutku kolec
      jeszcze nie czas do szatni
      nie pora jeszcze polec
      i zieleń świeżych szaleństw
      w duszy nie raz zagości
      bo szukać będę stale
      pośród kwiatów miłości
      • halina501 Re: -----Hymn do ufności 19.02.04, 14:38
        Kolorami tęczy w sercu Cię maluję-
        Ciepłymi barwami chwil spędzonych razem nasycam mą duszę.
        Rzeźbię Twoje ciało myślą zmysłową,
        Modeluję, słowem czułym
        Gram muzykę najpiękniejszą.
        Akordów symfonią miękką wyścielam naszą miłość...

        Zdejmowałeś ze mnie :warstwy smutków,niepewności łuskę śmieszną,
        Nieśmiałości skorupkę cieniuchną.
        Pomogłeś mi wyjść z uśpienia zmysłów
        I ekstazą rozjaśniłeś mój świat.

        Wyprowadziłeś mnie z ukrycia i nauczyłeś śmiało patrzeć w słońce.
        Ufności skarbem napełniłeś moją duszę.

        Ufam - dziękuję
      • gatta13 Re: ----- 20.02.04, 20:48
        Old... Kofto nasz ogrodowy...
    • oldpiernik Re: ??? 20.02.04, 09:06
      świeć słońce wysoko na niebie
      spragnionym ciepła przynieś wiele
      ja schowam się znów w głębi siebie
      ja nie chcę być znów twoim celem
      ja nie chcę z kwiatami znów łapać
      tych twoich palących promieni
      więc pozwól mi znów się wypłakać
      w objęciach kochanej mej ziemi
      i nie dziw się ja czasem muszę
      przeżywać coś nie po twej myśli
      bo mroczną ukrywam wciąż duszę
      i mrok ten do końca chcę wyśnić
      nim szaleństw wiosennych znów pora
      nadejdzie i letnich przesileń
      chcę zimę w mej duszy przeorać
      więc daj mi bez ciebie żyć chwilę
      • halina501 Re: ??? 20.02.04, 14:45
        Nie możesz uciekać od słońca promieni
        Gdy w zamyśle szczęście masz.
        Tylko ono potrafi wypalić mroki duszy ludzkiej.
        Odsłoń swoją twarz...
        Otwórz serce i bez lęku pozwól światłu
        By bez przeszkód wypełniło je
        a wypali to ,co uważasz,że jest złe...
        Pozwól światłu niech wyprostuje
        Wszystkie duszy załamania
        A zobaczysz,że serce i dusza
        Służą wyłącznie do kochania.
    • oldpiernik taki klimat.... 28.05.04, 10:22
      nieodwzajemniona
      jak przywiązanie do rzeczy
      niepotrzbna
      jak zużyty but
      nieświadoma
      jak odpływ
      nieprawda
      o uczuciu
    • oldpiernik Re: taki klimat.... 28.05.04, 18:44
      abc - tamto forum ma chyba nieco odmienny klimat:)
      z przyjemnością wracam do tego kawałka sloggiego
      który zechciał nam właśnie tu pokazać...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka