draka00
24.05.10, 15:50
Że gitara to rzecz bardzo przydatna na BZ chyba przyznacie, ale tym razem nie
bardzo pasuje nam wiezienie jej, bo prosto po
przecudownym-długo-wyczekiwanym-i-niecierpliwie spotkaniu z Wami jedziemy na
Erzbergrodeo, a po drodze dosiadają nam się do samochodu kolejne osoby i
gitara przestanie się mieścić.
Czy ktoś inny jedzie 4oo i ma gitarę na zbyciu?