Dodaj do ulubionych

No i się zaczęło;-///

23.03.04, 14:48

Pyli, cholera. Znów te dylematy: czy łykać zyrtec i spać po jednym piwie, czy
łykać byle co i spać cały czas, czy nic nie łykać i siąpać, łzawić i obnosić
się z plamami czerwonymi (do kompletu mam jeszcze uczulenie na słońce).
Grrr...
Obserwuj wątek
    • lodbrok Re: No i się zaczęło;-/// 23.03.04, 15:11
      No frajda to nie jest. Szczegolnie z tym piwem...;-)))
      • zo_h Re: No i się zaczęło;-/// 23.03.04, 16:34
        Mnie na razie na całe szczescie wszelkiej maści te choroby cywilizacyjne
        omijaja szerokim łukiem, mogę bez obaw rozkoszowac się zapachem łąki (a jeszcze
        lepiej łąki pachnacej skoszoną trawa lub sianem) oraz twarz wystawiać na ciepło
        promieni słonecznych :). Współczuję wszystkim uczuleniowcom a już szczególnie
        tym którzy musze się prze nie wyrzekać rzeczy lubiane przez siebie.

        Bidulki ... :(
    • ejno Re: No i się zaczęło;-/// 23.03.04, 20:19
      No ja juz w tym roku jakiegos cirrusa bralam zawierajacego zyrtek i narazie
      odpukac przeszlo ale kicham jak szalona:)
    • dociek Re: No i się zaczęło;-/// 23.03.04, 22:34
      A ja już drugi rok się kłuję regularnie co miesiąc. Ciekawe, kto zwycięży?
      • lodbrok Re: No i się zaczęło;-/// 24.03.04, 07:10
        Tak to przedstawiłeś Dociek, jakbyś regularnie sobie kompot wstrzykiwał:-)))
        • to.ya Re: No i się zaczęło;-/// 24.03.04, 08:31
          Mnie "obstawia" dwóch "przyjaciół" (Berotec i Serevent) i jeden
          daleeeeeki "znajomy" (Flixotide) dając "wybór": albo oni albo np. lapmka wina i
          duszenie się od dymu papierosowego w pubach (często z marną klimatyzacją...).
          Jak ich połączę- gwarantowane nieszczęście:(((

          Ech, te choróbska cywilizacyjne i "świeże miejskie- krakowskie- spalinki"....
          ;))))
        • dociek Re: No i się zaczęło;-/// 24.03.04, 09:24
          lodbrok napisał:

          > Tak to przedstawiłeś Dociek, jakbyś regularnie sobie kompot wstrzykiwał:-)))


          Najbardziej prozaicznie określając, można przyjąć, że jeżeli kompot - to wywar
          z makowin, to to, co mi pani doktor wstrzykuje - to zmodyfikowany ekstrakt z
          kurzu i pajęczaków... czyli jeszcze gorszy syf. ;-)
          • lodbrok Re: No i się zaczęło;-/// 24.03.04, 11:11
            Współczuję wszystkim... A mnie nic. Widac zlego licho nie bierze..
            • to.ya Re: No i się zaczęło;-/// 24.03.04, 11:16
              lodbrok napisał:

              > Widac zlego licho nie bierze..

              To uważaj, by Cię nie dopadło ;))))) Czego rzecz jasna nie życzę!!!!
            • dociek Re: No i się zaczęło;-/// 24.03.04, 21:37
              Z choróbskami to różnie bywa. Pewien młody informatyk poderwał sobie atrakcyjną
              dziewczynę. Jako człowiek obrotny i precyzyjny szybko namówił ją do zejścia do
              parteru, na kanapę i do czynności nazywanej potocznie: bara bara. Gdy
              dochodzili do szczytowania wyszła na jaw pewna przypadłość partnerki. Skutkiem
              wielkiego napięcia dopadł ją atak "grand mal", czyli padaczki. Spanikowany
              fachowiec od sieci i komputerów raptownie wyrwał się ze splotu drgających ciał
              i zaczął wydzwaniać do kumpli: - co trzeba robić z taką laską, której się
              orgazm zawiesił?
              • lodbrok Re: No i się zaczęło;-/// 25.03.04, 07:18
                Jak zwykle na forum: od alergii poprzez epilepsję do orgazmu. Prawdziwe Mydło
                powidło:-)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka