31.03.04, 10:34
Byłam wczoraj w odwiedzinach u dawno nie widzianej koleżanki, nie widziałyśmy
się chyba z rok, ona jest świeżo pieczona mamą:) K. zawsze byla bardzo
zgrabna, miała śliczne nogi itp. a teraz... Dziewczyna jest normalnie
zalamana, na całych ngach ma okropny cellulit, wyglada to jak kalafior.
Mówiła, że wczesniej już miala z tym problem (nic nie było widac) a w czasie
ciąży tak jej sie to nasiliło. To straszne. Czytalam gdzies, ze 90% kobiet
juz cierpi na tą przypadłość, to jakaś plaga. Ja na razie nie mam tego
problemu ale może dlatego, że cały czas stosuję preparaty zapobiegające temu.
A moja mama to nawet w młodości nie wiedziała, że cos takiego istnieje i do
dziś ma jędrną skórę i zadnego cellulitu.
Obserwuj wątek
    • aariel Re: cellulit 31.03.04, 11:11
      No ja niestety znajduje sie w wiekszosci... I to jest raczej sprawa hormonalana
      niz wagowa...
      Kiedys wazylam duuzo duzo wiecej i nie mialam tego problemu. A teraz chyba
      przez to, ze biore pigulki mam ten problem :( A moze nie przez pigulki... sama
      nie wiem...
      • beauty_baby Re: cellulit 31.03.04, 11:28
        No właśne, ona tez nie przytyła jakoś mocno ale wiadomo, ciąża i poród to burza
        hormonalna. A pigułka też niestety, wspomaga powstanie cellulitu:((
        • kasienka80 Re: cellulit 31.03.04, 11:43
          Ja w zasadzie nie mam cellulitu, nie stosuje preparatow, choc jak sobie
          wypatrzylam takie cos malutkie ;-) to polecialam i kupilam w YR taki sztyft na
          cellulit. Nie wiem czy pomogl, generalnie juz nic nie widze :-) ale nie
          stosowalam go zbyt dlugo, bo zapominalam :-))
        • mrouh Re: cellulit 31.03.04, 12:06
          beauty_baby napisała:

          > A pigułka też niestety, wspomaga powstanie cellulitu:((

          Niestety, też po pigułkach mi się pojawił i posuwa się dalej mimo traktowania go
          wszsytkim, co się da:-(


        • madzia782 Re: cellulit 01.04.05, 18:57
          o wreszcie trafiłam na forum dotyczące mojegoo problemu ja mam ten sam problem
          co wy! błagam jak macie jakies spooby to napiszcie jak walczyc z tym swinstwem
          jak diete prowadzic i cwiczenia czy siłownia moze zredukowac chociaz w małej
          cześci celluit prosze pomózcie
        • grzesiuu1 Re: cellulit 16.06.05, 14:38
          kocham kobiety o szerokich biodrach!!!!!!!!!
          • malgosia44 Re: cellulit 17.06.05, 10:47
            Witam wszystkie Panie walczace z cellulitem! Niech to swinstwo szlag trafi!
            Ja walcze od wielu lat i stwierdzam, ze najwazniejsze jest to, zeby uprawaic
            sport. Najbardziej polecam callanetics i pilates. Dobrze dziala tez aquarobik i
            bieganie. Najwazniejsze, zeby cwiczyc regularnie, najlepiej codziennie, a
            napewno 3 razy w tygodniu. Kosmetyki cudow nie zrobia, podobnie jak niejaki
            Cealin (tabletki doustne). Ja przerobilam juz chyba wszystko. Podsumowujac:
            cellulit da sie cofnac, niestety rozstepow sie nie da (a takie, jak wiemy, sie
            czesto pojawiaja...). Nie zalamujcie sie dziewczyny, trzeba popracowac nad soba
            i zmusic sie do cwiczen. Jesli pocwiczycie callanetics codziennie, po 2 tyg.
            bedzie wygladaly duzo, duzo lepiej, a cellutitis bedzie powoli znikal ;)
            • labirynt Re: cellulit 17.06.05, 13:17
              zgadza się - bardzo ważny jest ruch. swego czasu dużo jeździłąm na rowerze i
              cellulit był dużo mniejszy. teraz ruszam się mniej i pojawił się na nowo ;-((((
    • niekot Re: cellulit 17.06.05, 13:26
      to faktycznie okropne,straszne,przerażające!Nic tylko się zabić a dziecko oddać
      do domu dziecka.Albo zamknąć się w domu nie pikazywać się nikomu ,nigdy.Bo
      przeciez ten wstrętny ,żły ,ohydny cellulit niszczy zycie.A do tego jest
      zakaźny!beauty ,uważaj ,wo góle nie zbliżaj sie do kobiet z tą straszna skazą.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka