ishka
17.01.11, 15:48
Hell-o!
Czy z Wawy uderza ktoś autem w Tajemne Miejsce Zimówki? Do zabrania byłaby Ishka, walizka i pudło średniej wielkości - nastąpi ostateczna wyprowadzka ze Stolicy. Coby nie gonić do Wawy Mojego Lubego to bym się z chętnością w piątek zabrała, ale trzeba by po mnie na Żoliborz podskoczyć. Piątek, godzina w sumie obojętna, najlepiej po 12, cobym jeszcze poudawała, że pracuję. Ale się dostosuję. I do paliwa dorzucę! :)
Wiem wiem, wymagania mam okropne, ale może akurat komuś podpasuje :)