Dodaj do ulubionych

być z kimś na "ty"

22.04.04, 12:18
mam pewien dylemat, mam nadzieję, że mi pomozecie. Chodzi mi o to czy wypada
komuś odmówić przejścia na "ty". Nie będę teraz opisywac całej sytuacji ale
znam pewna osobę (jest to kobieta i starsza ode mnie), która wiem, ze ma
zamiar zaproponowac mi przejście na ty. Nie życzę sobie tego, nie mam zamiaru
byc z nią po imieniu ale zastanawiam się, czy jak dojdzie do takiej sytuacji
wypada odmówic?
Obserwuj wątek
    • gaggi Re: być z kimś na "ty" 22.04.04, 12:22
      Myślę, że możesz spróbować jej delikatnie wytłumaczyć, że będziesz czuła się
      niezręcznie, mówiąc do niej per ty i wolałabyś zostać przy tym, jak jest teraz.
      Pytanie tylko, czy ona zrozumie, że chcesz, żeby to działało w obie strony,
      tzn. że Ciebie też nie powinna tykać. Bo o to ci chodzi prawda?
      • aariel Re: być z kimś na "ty" 22.04.04, 12:27
        A moze wystarczy powiedziec, ze chyba Ci nie wypada, ze bys sie glupio czula
        itd...
        A jak sie uprze to powiedziec, ze ok, sprobujesz, a i tak robic swoje?
        • beauty_baby Re: być z kimś na "ty" 22.04.04, 12:33
          Wymysliłam sobie, że jej powiem cos takiego "sądzę, że lepiej będzie jak
          zostaniemy przy bardziej oficjalnej formule" Wiecie, ja tej baby wręcz
          chronicznie nie znoszę, ona pracuje w tej firmie co ja, nie mamy ze sobą zbyt
          częstego kontaktu ale jednak. Nie mam zamiaru przechodzic z nią na ty ani jedno-
          ani dwustronnie. Wymnyśliłam, że jej tak powiem, bo chcę, żeby odczuła mój
          chłód i to, że za nią nie przepadam ale chcę to zrobic kulturalnie.
          • gaggi Re: być z kimś na "ty" 22.04.04, 13:46
            Jeśli CHCESZ dać jej odczuć, że za nią nie przepadasz, to moim zdaniem nigdy
            nie będzie dość kulturalne. Może to zabrzemieć nieprzyjemnie po prostu. Ale
            jeśli nie zależy ci na jej sympatii to spokojnie możesz powiedzieć jej tak jak
            planowałaś - nic to między wami nie zmieni raczej. A odmówić nieformalnego
            stosunku zawsze można - raczej nie można chyba nikogo zmusić do "tykania".
            • aleffka beauty 22.04.04, 13:52
              domyslam sie, ze chodzi o "stragaiare" tak? To co wymyslilas jest dobre,
              powiedz to lodowatym tonem i bedziesz ja miec z glowy. Choc nie wiem czy dla
              nie niejest to zbyt subtelna formula.
              • beauty_baby Re: beauty 22.04.04, 14:13
                pewnie, że o nią. No właśnie, jak jej się czegoś wprost nie wyośli to nie
                zrozumie, jest odporna na wszelkie aluzje.
                • servus_lca Na Ty 22.04.04, 21:19
                  A zobaczie w necie na forach wszyscy są ze sobą na Ty i nikomu to nie przeszkadza(?).


                  Pozdrawiam, Marcin
                • kathrine99 Re: beauty 22.04.04, 21:46
                  ale i tak ładnie z jej strony, że w ogóle chce Ci zapropomować przejście
                  na "Ty". Może to zależy od wieku, bo ja znam takie "starsze babki", którym
                  wydaje się, że jak są już strarsze o jedno pokolenie, to mogą nie znając dobrze
                  człowieka mówic do niego: "skarbie, dziecko, czy kochaniutka". A to dopiero
                  jest wkurzające.
                  • kasienka80 Re: beauty 23.04.04, 08:11
                    Duzo latwiej jest jak ludzie sa na Ty.
                    Ja na fitnesie do wszystkich na Ty mowie i specjalnie sie nie zastanawiam czy
                    faceci 40 letni tego chca czy nie :-))
    • m-gosia Re: być z kimś na "ty" 23.04.04, 08:17
      Na gruncie zawodowym lepiej jest czasem pozostać przy oficjalnych formułkach.
      Twoja niechęć w tym przypadku jest dobrym doradcą, chociaż wydaje mi się, że
      istnieje ogólne przekonanie, że jeśli osobie młodszej proponuje się pezejście na
      ty, to nie powinna ona odmawiać. Zdecydowanie jednak uważam, że pownnaś
      grzecznie, ale stanowczo odmówić.
      BTW, bardziej z ciekawości juz: czy istniej miedzy Wami jakiś stosunek
      zależności służbowej?
      • beauty_baby Re: być z kimś na "ty" 26.04.04, 10:08
        mi tez nie przeszadza bycie z kims na "ty" i generalnie preferuje taka forme
        ale akurat w tym jednym konkretnym przypadku mi to nie odpowiada i nie zycze
        sobie zadnego "tykania" z ta kobieta.
        Nie laczy nas zadna zaleznosc sluzbowa, ona jest wrecz nizej w hierarchii niz
        ja.
        Nigdy mi sie wlasnie, nie zdarzylo komus odmowic i wlasnie bylam ciekawa
        waszych opinii czy to wypada, zwlaszcza jak kobieta jest sporo starsza.
    • a.polonia Re: być z kimś na "ty" 27.04.04, 00:04
      I jak? zaproponowala? Odmowilas? ;)


      Podoba mi sie w NL to, ze wszyscy zwracaja sie do siebie na Ty, nie ma takich
      konfliktow - wypada, czy tez nie. Do szefa i kolezanek w pracy zwracam sie na
      Ty, chociaz mogliby byc moimi rodzicami, natomiast zwracajac sie do klientow
      uzywam formalnych zwrotow, chociaz tez nie zawsze...
      Pozdrawiam
      Pola
      • beauty_baby temat odsuniety w czasie... 27.04.04, 10:19
        bo na razie jestem w Hiszpanii i mam nadzieje, jej nie widziec jak najdluzej

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka