bilbona
04.02.11, 09:51
Hej! Jak zwykle zbliża się dzień, w którym czuję jeszcze bardziej brak osoby, z którą mogłabym spędzić życie, czyli walentynki. Ostatnie dwa "święta" spędziłam samotnie, przy kieliszku wina i książce, nie miałam z kim ich spędzić, wiadomo, że było mi trochę smutno. Zwłaszcza, jak w każdym oknie wystawowym widzę serduszka, miśki, kwiatki itp. Ale jakoś się nie łamałam. Ale teraz zastanawiam się, ponieważ koleżanka powiedziała mi, że na jednym z portali matrymonialnych (jednym z bardziej popularnych) jest możliwość darmowego wysłania "walentynki" do jednej osoby. I jeśli ta osoba z serwisu odpisze mi na walentynkę, to później przez jakiś czas mogę za darmo z nią korespondować. Stwierdziłam, że może to jest całkiem niezłe wyjście, wyszukam sobie kogoś do mnie pasującego i jeśli udałoby mi się, to może cały wieczór "przegadam" z tą jedną osobą? Co o tym sądzicie? Myślicie, że to jest dobre wyjście? Czy lepiej nie pchać się w znajomości internetowe?