skórę kobiety niespełna 60-cio letniej, zniszczoną nadużywaniem opalania się. Jak żyję, tak pomarszczonej skóry jeszcze nie widziałem!

a przecież wiele starych osób poznałem w życiu. Jestem zszokowany i szkoda mi tej kobiety, miła, towarzyska i figura jeszcze całkiem, ale ta skóra... nie do przyjęcia! Normalnie nie mogę porozmawiać, bo mnie to rozprasza i zniechęca. Wstrętnie to wygląda, ojjjjj...