puszysty_inaczej 03.06.04, 21:29 Ostatnio dużo się tutaj pisze o zdradzie. Chciałem się zapytać: czy będąc zdradzonym ma się moralne prawo do „skoku w bok” i wyrównania rachunków? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
e_bajok Re: Rewanż 03.06.04, 21:38 nie tylko wyrównaniu ale i jakiejś większej nadwyżce ;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pitek ale znowu pitolisz, debiczko............ IP: *.ws146.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.04, 21:45 jak juz jedna strona zdradzila, to zwiazek przestal istniec, i zadnej durnowatej jurysdykcji do tego nie potrzeba Odpowiedz Link Zgłoś
debi_bebi Re: ale znowu pitolisz, debiczko............ 03.06.04, 21:51 Niby tak, a jednak nie, rewanż ma w sobie coś nieczystego. Zrewanżować się pięknym za nadobne tylko po to ,żeby się "odgryźć"? To głupie, więcej się na tym traci, niż zyskuje. Każdy pitoli co uważa i woli :P Odpowiedz Link Zgłoś
libressa Pitus lubie Cie bardzo.... 03.06.04, 21:59 ...nareszcie mówisz do rzeczy... :)* --- Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza. Odpowiedz Link Zgłoś
puszysty_inaczej Re: ale znowu pitolisz, debiczko............ 03.06.04, 22:04 Wg tej interpretacji wszyscy albo prawie wszsyscy powinnismy byc ludzmi samotnymi. Odpowiedz Link Zgłoś
libressa raczej wolnymi... 03.06.04, 22:06 co wcale nie musi oznaczac, samotnymi...:) --- Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza. Odpowiedz Link Zgłoś
puszysty_inaczej Re: raczej wolnymi... 03.06.04, 22:08 wolność to pojęcie względne. - Odpowiedz Link Zgłoś
libressa Re: raczej wolnymi... 03.06.04, 22:10 samotnosc rowniez:) --- Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza. Odpowiedz Link Zgłoś
puszysty_inaczej Re: raczej wolnymi... 03.06.04, 22:12 niektórzy wybierają samotność we dwoje Odpowiedz Link Zgłoś
libressa Re: raczej wolnymi... 03.06.04, 22:14 ...i to jest bezwzledne wyjscie.:) --- Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza. Odpowiedz Link Zgłoś
puszysty_inaczej Re: raczej wolnymi... 03.06.04, 22:16 chyba tak - zawsze ma się tę bratnią duszę w swojej samotności. Odpowiedz Link Zgłoś
libressa Re: raczej wolnymi... 03.06.04, 22:18 ...ale mozna rowniez wybrac bardzie optymistyczny wariant:) --- Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza. Odpowiedz Link Zgłoś
libressa Re: raczej wolnymi... 03.06.04, 22:23 ... rozwiazaniem jest rozwiazanie, lub pewien układ alternatywny, pisałam wielokrotnie:) --- Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza. Odpowiedz Link Zgłoś
puszysty_inaczej Re: raczej wolnymi... 03.06.04, 22:32 czy ma to coś wspólnego z energia alternatywną. Zamiast wegla - energia atomowa? Odpowiedz Link Zgłoś
libressa Re: raczej wolnymi... 03.06.04, 22:35 zdecydowanie, energia jadrowa whatever...;) --- Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza. Odpowiedz Link Zgłoś
puszysty_inaczej Re: raczej wolnymi... 03.06.04, 22:36 Ale w świecie odchodzi się od energii alternatywnej na rzecz energii konwencjonalnej – głownie ze względów bezpieczeństwa i ochrony środowiska. Odpowiedz Link Zgłoś
libressa Re: raczej wolnymi... 03.06.04, 22:38 ...no to jest szansa na udane zwiazki zatem po co roztrzasac to teraz , poczekac samo wroci ;) --- Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza. Odpowiedz Link Zgłoś
puszysty_inaczej Re: raczej wolnymi... 03.06.04, 22:43 Zgadza się, zawsze konwenconalne metody w tych sprawach są lepsze od metod alternatywnych. Trzeba zawsze dać drugiej stronie szansę! Odpowiedz Link Zgłoś
libressa Re: raczej wolnymi... 03.06.04, 22:45 ...wyznaje zasade "saper myli sie tylko raz" :) --- Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza. Odpowiedz Link Zgłoś
puszysty_inaczej Re: raczej wolnymi... 03.06.04, 22:47 to może trzeba sprawdzić jak to jest jak się saper myli? Odpowiedz Link Zgłoś
libressa Re: raczej wolnymi... 03.06.04, 22:50 ...a po co? :) --- Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza. Odpowiedz Link Zgłoś
puszysty_inaczej Re: raczej wolnymi... 03.06.04, 22:58 I tu masz rację - rzeczywiście, po co? Jelenie po jakimś czasie i tak zrzucają poroże. Jeżeli nie odrośnie nowe... to pewnie jakoś się zawsze ułoży! Odpowiedz Link Zgłoś
libressa Re: raczej wolnymi... 03.06.04, 23:02 ...niekoniecznie sie ułozy, jest jeszcze inny aspekt, kiedy zrzucaja sa słabe, wtedy moze pojawic sie nowy Jelen, ktory przjmie łanie. :) --- Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza. Odpowiedz Link Zgłoś
puszysty_inaczej Re: raczej wolnymi... 03.06.04, 23:06 wiesz w życiu każdy facet może zostać tylko raz "wydmuchany" - jezeli się zgadza na następne to albo nie jest prawdziwym facetem albo zwykłym palantem. Odpowiedz Link Zgłoś
libressa Re: raczej wolnymi... 03.06.04, 23:09 ...i tutaj zgodze sie z Toba, mowia,jesli ktos oszuka Cie raz, hanba jemu, jesli drugi raz, hanba Tobie. musze znikac, dzieki miło było Pa!:) --- Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza. Odpowiedz Link Zgłoś
puszysty_inaczej Re: raczej wolnymi... 03.06.04, 23:12 dzięki, za miłe chwile - tez znikam do swego haremu i nie wiem co to szczęście czy czarna rozpacz. Pa Odpowiedz Link Zgłoś
0nly Re: raczej wolnymi... 03.06.04, 22:14 no moze byc jeszcze samotnosc we dwoje, plus np do tego kot, z milosci do ktorego dalej sie tak tkwi, bo trudno kota rozpolowic.... Odpowiedz Link Zgłoś
0nly Re: raczej wolnymi... 03.06.04, 22:22 ha, ale to jeszcze nie wszystko z tej obserwacji..... ona i on sa samotni, ale za to sa wolni....a kot jest szczesliwy bo ma do dyspozycji dwoje wolnych samotnych ludzi i nie jest rozpolowiony.... Odpowiedz Link Zgłoś
debi_bebi Re: raczej wolnymi... 03.06.04, 22:25 O ile mają tylko kota. Jednak rybki w tej sytuacji byłyby znacznie szczęśliwsze. Odpowiedz Link Zgłoś
0nly Re: raczej wolnymi... 03.06.04, 22:27 nie ma rybek bo zjadl je kot. Zreszta kot jest szczesliwy bo ci samotni wolni ludzie bardzo sie ponoc kochaja i stanowia dla kota kochajaca sie pare na ktora kot moze liczyc. Przynajmniej tak robia, zeby kot sie tak czul, no i staraja sie w tej calej nienaturalnosci do tego jeszcze wygladac naturalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
debi_bebi Re: raczej wolnymi... 03.06.04, 22:32 Uhm. A każde z tej kochającej się pary wolnych i samotnych ludzi ma kogoś na boku, kto przychodząc w odwiedziny też próbuje się kotu przypodobać. W ten sposób kot ma już wokół siebie czworo kochających go ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
0nly Re: raczej wolnymi... 03.06.04, 22:39 Ale wazne ze kot nic nie rozumie i jest glupi. Odpowiedz Link Zgłoś
debi_bebi Re: raczej wolnymi... 03.06.04, 22:41 Na pewno rozumie, bo też jest poligamiczny i samotny. Odpowiedz Link Zgłoś
debi_bebi Re: raczej wolnymi... 03.06.04, 22:48 No niby zawsze może upodobać sobie czyjeś kolana, dokąd mu nie znikną sprzed nosa na rzecz innych. Odpowiedz Link Zgłoś
0nly Re: raczej wolnymi... 03.06.04, 23:04 aaaaa, to ja narescie juz wiem jak to sie nazywa: pelna kochajaca sie rodzina!!!! OT, szczesliwy ten kot jak cholera.... Odpowiedz Link Zgłoś
debi_bebi Re: ale znowu pitolisz, debiczko............ 03.06.04, 22:15 Nie samotnymi, tylko uczciwymi. Filozofia oko za oko, ząb za ząb? Ja jej nie stosowałam i nie stosuję. To, że ktoś nie był uczciwy w stosunku do mnie nie znaczy, że ja też taka mam być wobec niego. Ale to moja opinia, a inni niech sobie robią, co chcą. Nie muszę im przyklaskiwać, ani oni mnie. puszysty_inaczej napisał: > Wg tej interpretacji wszyscy albo prawie wszsyscy powinnismy byc ludzmi > samotnymi. Odpowiedz Link Zgłoś
poo3 Re: Rewanż 03.06.04, 21:56 ...to nie ring i wyrownywanie rachunków...utraconego zaufania nie da sie odbudować ,choćbyśmy tu poematy na ten temat pisali...jedynym rozwiązaniem jest /nie będę popularna/ rozstanie sie...prosze mi wierzyć skutki sa czasem zaskakująco miłe,zawsze dwa kroki do przodu nigdy w tył...cokolwiek:) Odpowiedz Link Zgłoś
andulka7 Re: Rewanż 03.06.04, 22:07 A może po prostu tak strasznie z powodu zdrady nie dramatyzować ? Odpowiedz Link Zgłoś
debi_bebi Re: Rewanż 03.06.04, 22:22 To i dobrze. Bo to piekielnie nieprzyjemne jest. Odpowiedz Link Zgłoś
andulka7 Re: Rewanż 03.06.04, 22:24 Bo ja wiem? Człowiek z natury rzeczy nie jest monogamiczny. Poza tym nie umiem być zazdrosna. I nie znoszę zazdrości o mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
debi_bebi Re: Rewanż 03.06.04, 22:28 Skoro twierdzisz, ze nie byłabyś zazdrosna o kogoś, z kim Twój partner Cię zdradza, to może i za złe byś mu tego nie miała. W końcu jego niemongamiczność go usprawiedliwia w Twoich oczach, czego chceć więcej? Odpowiedz Link Zgłoś
andulka7 Re: Rewanż 03.06.04, 22:33 No właśnie. I nie zapominaj o mojej potencjalnej niemonogamiczności ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
debi_bebi Re: Rewanż 03.06.04, 22:35 Polam i wszystko jasne. Wobec tego dobrej zabawy życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
andulka7 Re: Rewanż 03.06.04, 22:39 Zaraz zabawy... Każdy związek jest poważny. Niestety, tylko do czasu... Odpowiedz Link Zgłoś
debi_bebi Re: Rewanż 03.06.04, 22:44 Czyli że z dwóch poważny jest jeden, do czasu pojawienia się trzeciego itd? Odpowiedz Link Zgłoś
puszysty_inaczej Re: Rewanż 03.06.04, 22:28 Popieram, a dla nas dla facetów oprócz tego, że jest to nieprzyjemne to jeszcze bardzo niewygodne, gdy porożem zahacza się o futrynę drzwi. Odpowiedz Link Zgłoś
libressa zawsze mozna przyozdobic ściany... 03.06.04, 22:31 albo nad kominkiem ;) --- Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza. Odpowiedz Link Zgłoś
puszysty_inaczej Re: zawsze mozna przyozdobic ściany... 03.06.04, 22:38 to jak się ma żonę hurtowniczkę! Odpowiedz Link Zgłoś
libressa Re: zawsze mozna przyozdobic ściany... 03.06.04, 22:41 ..pomysl, taki np. Jelen jest bardzo dumny ze swego poroza, ma wokól siebie łanie,czyż nie jest to piekne? Nie demonizuj, postaraj sie o stado łań. ;) --- Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza. Odpowiedz Link Zgłoś
puszysty_inaczej Re: zawsze mozna przyozdobic ściany... 03.06.04, 22:45 harem!?, to niepopularne szczególnie teraz! Odpowiedz Link Zgłoś
libressa Re: zawsze mozna przyozdobic ściany... 03.06.04, 22:47 ...nie byłabym tego taka pewna., ale moge sie mylic, harem to zawsze była sprawa kasy, teraz podobnie.:) --- Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza. Odpowiedz Link Zgłoś
puszysty_inaczej Re: zawsze mozna przyozdobic ściany... 03.06.04, 23:00 Czasami jedna kobieta wystarcza za cały harem. I dosłownie i w przenośni. Odpowiedz Link Zgłoś
libressa Re: zawsze mozna przyozdobic ściany... 03.06.04, 23:04 ...i co wtedy? szczescie ,czy czarna rozpacz:) --- Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza. Odpowiedz Link Zgłoś
puszysty_inaczej Re: zawsze mozna przyozdobic ściany... 03.06.04, 23:10 zależy co kto lubi. Odpowiedz Link Zgłoś
libressa Re: zawsze mozna przyozdobic ściany... 03.06.04, 23:13 ...tutaj tez przyznam racje, chociaz moze to byc dzielem przypadku, zarówno w jedna ,jak i druga strone, albo swoisty masochizm:) pozdrawiam Pa! :) --- Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza. Odpowiedz Link Zgłoś
debi_bebi Re: Rewanż 03.06.04, 22:34 Patrz, a ja myślałam, że panowie tylko marzą o tym, żeby zostać zdradzonymi, by potem samym móc zdradzać do woli ;) Odpowiedz Link Zgłoś